Informacja



Pobieranie 2.74 Mb.
Strona8/45
Data28.10.2017
Rozmiar2.74 Mb.
1   ...   4   5   6   7   8   9   10   11   ...   45

3. Wolność osobista


Art. 41 Konstytucji RP

1.  Każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą. Pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonych w ustawie.

2.  Każdy pozbawiony wolności nie na podstawie wyroku sądowego ma prawo odwołania się do sądu w celu niezwłocznego ustalenia legalności tego pozbawienia. O pozbawieniu wolności powiadamia się niezwłocznie rodzinę lub osobę wskazaną przez pozbawionego wolności.

3.  Każdy zatrzymany powinien być niezwłocznie i w sposób zrozumiały dla niego poinformowany o przyczynach zatrzymania. Powinien on być w ciągu 48 godzin od chwili zatrzymania przekazany do dyspozycji sądu. Zatrzymanego należy zwolnić, jeżeli w ciągu 24 godzin od przekazania do dyspozycji sądu nie zostanie mu doręczone postanowienie sądu o tymczasowym aresztowaniu wraz z przedstawionymi zarzutami.

4.  Każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny.

5.  Każdy bezprawnie pozbawiony wolności ma prawo do odszkodowania.

A. Przedłużanie tymczasowego aresztowania92 (art. 263 Kpk)


Liczba skarg kierowanych przez polskich obywateli do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu dotyczących nadmiernego czasu stosowania tymczasowego aresztowania stale rośnie. Do końca 2005 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka rozpoznał 51 skarg dotyczących zbyt długiego stosowania tymczasowego aresztowania. Wśród tej liczby uznał za bezzasadne jedynie dwanaście. Oznacza to, że średnio w trzech sprawach na cztery Trybunał uznaje zasadność skarg obywateli polskich w tym zakresie.

Rzecznik w wystąpieniu93 do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego zauważył, że przedstawione dane statystyczne powinny skłaniać do podjęcia działań, zarówno w sferze legislacyjnej, jak i organizacyjnej, mających na celu wyeliminowanie możliwości występowania tego rodzaju naruszeń. Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości94 wynika, że na koniec pierwszego półrocza 2006 r. w zakładach karnych przebywało do dyspozycji sądów rejonowych 6576 osób tymczasowo aresztowanych, podczas gdy w pierwszym półroczu 2005 r. ich liczba wynosiła 7120. W areszcie powyżej dwóch lat przebywały 202 osoby (w pierwszym półroczu 2005 r. – 192 osoby). Na koniec pierwszego półrocza 2006 r. w dyspozycji sądów okręgowych pozostawało 3807 osób tymczasowo aresztowanych, to jest o 49 osób więcej niż w pierwszym półroczu 2005 r. W areszcie powyżej dwóch lat przebywało 790 osób (w pierwszym półroczu 2005 r. – 982 osoby). Powyższe dane wskazują na to, że problem przewlekłości tymczasowych aresztowań dotyka w pierwszej kolejności osoby pozostające w dyspozycji sądów okręgowych, stojące pod zarzutem popełnienia poważnych przestępstw. Od 2000 r. występuje stały wzrost spraw dotyczących zorganizowanej przestępczości, w których regułą jest stosowanie tymczasowego aresztowania wobec ich sprawców.



Kwestia uregulowania zasad dotyczących stosowania i przedłużania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, a także praktyki w tym zakresie, pozostaje w stałym zainteresowaniu Rzecznika i niejednokrotnie była przedmiotem wystąpień Rzecznika do kolejnych Ministrów Sprawiedliwości. Nowy impuls do podjęcia działań w tej sprawie dał wyrok Trybunału Konstytucyjnego95. We wspomnianym wyroku Trybunał uznał, iż art. 263 § 4 Kpk w części obejmującej zwrot „a także z powodu innych istotnych przeszkód, których usunięcie było niemożliwe” w zakresie, w jakim odnosi się do postępowania przygotowawczego, jest niezgodny z art. 41 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny orzekł jednocześnie, iż przepis ten traci moc z upływem 6 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku96. Przepis art. 263 § 1 Kpk wprowadza generalną regułę odnoszącą się do czasu trwania tymczasowego aresztowania. Stosując tymczasowe aresztowanie, sąd oznacza jego termin nie dłużej niż na 3 miesiące. Kolejne dwa przepisy (art. 263 § 2 i 3 Kpk) stanowią wyjątek od reguły art. 263 § 1 Kpk. Jeśli nie można było ukończyć postępowania przygotowawczego w terminie 3 miesięcy, ze względu na szczególne okoliczności sprawy, sąd na wniosek prokuratora, może przedłużyć tymczasowe aresztowanie do 12 miesięcy. Łączny okres dopuszczalnego tymczasowego aresztowania do wydania wyroku w I instancji wynosi 2 lata. Zaskarżony przepis art. 263 § 4 Kpk stanowi „wyjątek od wyjątku.” Sąd apelacyjny może orzec areszt powyżej 2 lat, na okres oznaczony (na wniosek sądu, przed którym sprawa się toczy, a w postępowaniu przygotowawczym – na wniosek właściwego prokuratora apelacyjnego) – z przyczyn wymienionych w tym przepisie. Jedną z takich przyczyn są „inne istotne przeszkody, których usunięcie było niemożliwe.” Właśnie tę przesłankę w zakresie, w jakim odnosi się do postępowania przygotowawczego, Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodną z art. 41 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 1 i 2 Konstytucji RP97. Rzecznik w wystąpieniu do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego98 przedstawił stanowisko, zgodnie z którym zmiany w przepisach Kodeksu postępowania karnego powinny doprowadzić do sformułowania jednoznacznego związku pomiędzy wystąpieniem przesłanki, a powstaniem konieczności przedłużenia tymczasowego aresztowania. Należałoby także zobiektywizować przesłanki uzasadniające przedłużenie tymczasowego aresztowania poprzez jasne stwierdzenie, iż nie może stanowić podstawy do przekroczenia okresu stosowania tego środka ponad granice wskazane w art. 263 § 2 i 3 Kpk sytuacja, kiedy proces przeciąga się na skutek okoliczności zależnych od organów prowadzących postępowanie. Dobrym rozwiązaniem byłoby przekazanie do kompetencji Prokuratora Generalnego uprawnienia do występowania z wnioskiem do sądu apelacyjnego o przedłużenie okresu tymczasowego aresztowania ponad termin wskazany w art. 263 § 2 Kpk jako elementu dyscyplinującego organy postępowania przygotowawczego. Obecnie to prokurator apelacyjny, który prowadzi sprawę i odpowiada za szybkość i efektywność czynności procesowych, wnioskuje jednocześnie o przedłużenie tymczasowego aresztowania. Tego rodzaju mechanizm może rodzić uzasadnione obawy o zbyt łatwe korzystanie z art. 263 § 4 Kpk w celu uniknięcia skutków własnej opieszałości, w postaci konieczności wypuszczenia na wolność tymczasowo aresztowanego, wobec faktu niezakończenia czynności procesowych99. Należałoby także rozważyć wprowadzenie do Kodeksu postępowania karnego maksymalnego czasu stosowania tymczasowego aresztowania, który w żadnej sytuacji nie może zostać przekroczony. Poza zakresem rozważań Trybunału Konstytucyjnego – ze względu na związanie granicami skargi konstytucyjnej – pozostała kwestia okresu i przesłanek stosowania aresztu po wydaniu pierwszego wyroku przez sąd pierwszej instancji uregulowana w art. 263 § 7 Kpk. Przepis ten pozwala na utrzymywanie tymczasowego aresztowania ponad termin wskazany w art. 263 § 3 Kpk – bez spełnienia przesłanek, o których mowa w art. 263 § 4 Kpk, bez potrzeby stosowania rygorystycznej procedury przedłużania aresztu oraz bez limitów czasowych. Jedynym ograniczeniem sądu jest nakaz, aby jednorazowe przedłużenie stosowania aresztu nie przekraczało 6 miesięcy. O ile stosowanie tymczasowego aresztowania w stosunku do skazanego, na czas do rozpoznania przez sąd odwoławczy apelacji od wyroku sądu I instancji, nie wywołuje szczególnych wątpliwości, to brak praktycznie jakichkolwiek limitów w dalszym stosowaniu tego środka przez sąd ponownie rozpoznający sprawę po uchyleniu wyroku budzi zasadniczy sprzeciw. W ocenie Rzecznika, co do zasady za niedopuszczalną należy uznać ponadto sytuację, w której okres stosowania tymczasowego aresztowania „konsumuje” niejako całość lub przeważającą część orzeczonej prawomocnie kary pozbawienia wolności, bowiem ograniczenia praw tymczasowo aresztowanego sięgają o wiele dalej niż odbywającego karę pozbawienia wolności, a ponadto status tymczasowo aresztowanego wyklucza możliwość skorzystania z warunkowego zwolnienia z odbycia reszty kary. Rzecznik zasygnalizował potrzebę zmiany art. 263 § 7 Kpk tak, aby w sytuacji, gdy łączny okres stosowania tymczasowego aresztowania przekroczy czas wskazany w art. 263 § 3 Kpk, przepis art. 263 § 7 Kpk uzależniał decyzję o przedłużeniu tego okresu od wystąpienia szczególnych przesłanek, przekazywał innemu sądowi (apelacyjnemu) decyzję o dalszym stosowaniu tego środka oraz, aby wprowadził górną granicę czasową stosowania tymczasowego aresztowania po wydaniu pierwszego wyroku przez sąd pierwszej instancji. W odpowiedzi na wystąpienie Rzecznika, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości poinformował100, że w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego101 została przygotowana nowelizacja przepisu art. 263 § 4 Kpk. Projekt nowelizacji został skierowany do Sejmu. Proponowana zmiana przepisu eliminuje przesłankę w postaci „innych istotnych przeszkód, których usunięcie było niemożliwe” jako podstawę przedłużenia tymczasowego aresztowania ponad okresy przewidziane w § 2 i 3. Jednocześnie zaproponowano, aby szczególny wyjątek od zasad przewidzianych w § 2 i 3 dotyczył także sytuacji, kiedy postępowanie nie mogło zostać ukończone w związku z czynnościami zmierzającymi do ustalenia lub potwierdzenia tożsamości oskarżonego. Zmianę tę wprowadzono z uwagi na wzrost przestępstw popełnianych przez cudzoziemców i konieczność ustalania ich tożsamości, co niejednokrotnie trwa dłuższy czas. Ponadto zaproponowano dodanie § 4a, który w dalszym ciągu pozwoli sądowi na przedłużanie tymczasowego aresztowania na okres przekraczający okres wskazany w § 3 z powodu innych istotnych przeszkód, których usunięcie było niemożliwe. Proponowane rozwiązanie spowoduje uelastycznienie przepisu w zakresie, w jakim odnosi się on do postępowania przed sądem. Jednocześnie regulacja ta pozostaje w zgodzie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który uznał przepis w określonej części za niezgodny z Konstytucją, jednak tylko w zakresie, w jakim dotyczył on postępowania przygotowawczego. Nie uznano natomiast za celowe modyfikowanie § 7 art. 263 Kpk poprzez wprowadzenie łącznej, górnej granicy czasowej stosowania tymczasowego aresztowania po wydaniu wyroku przez sąd I instancji. Przepis ten w obecnym brzmieniu nie oznacza bowiem całkowitej dowolności w przedłużeniu tymczasowego aresztowania przez sąd ponownie rozpoznający sprawę. Istnieje obowiązek przedłużania tymczasowego aresztowania z każdorazowym określeniem terminu, do którego stosowanie tego środka ma trwać, a postanowienia zapadające w tym trybie są zaskarżalne i podlegają kontroli instancyjnej przez sąd odwoławczy.

Rzecznik interweniował także w wielu sprawach indywidualnych dotyczących przedłużającego się aresztu tymczasowego, na przykład w sprawie byłego posła SLD, Andrzeja P., któremu prokuratura stawia zarzuty płatnej protekcji i przyjęcia korzyści majątkowej. Poseł przebywał w tymczasowym areszcie już ponad dwa lata102. Rzecznik otrzymał skargę od żony podejrzanego o korupcję w tej samej sprawie byłego lobbysty103, Marka D., który pozostawał w areszcie również ponad dwa lata. Rzecznik zwrócił się o zbadanie zawartych w skardze zarzutów.

Odpowiadając na wystąpienie Rzecznika104, Prokurator Prokuratury Krajowej z Biura do Spraw Przestępczości Zorganizowanej dokonał kompleksowej analizy postępowania prowadzonego przeciwko Markowi D. przez Prokuraturę Apelacyjną w K.

Prokurator przyznał105, iż tymczasowe aresztowanie jest stosowane od września 2004 roku, gdyż gromadzony w śledztwie, bardzo obszerny materiał dowodowy podlega stałej weryfikacji. Podejmowane są czynności na terenie kraju jak i poza jego granicami. Oczekiwanie na wykonanie czynności w drodze międzynarodowej pomocy prawnej miało zasadnicze znaczenie dla weryfikacji procesowej a – pomimo wielu interwencji – wniosek Prokuratury Apelacyjnej nie został w całości wykonany, co stanowiło przesłankę do wystąpienia o przedłużenie środka zapobiegawczego.

W ocenie Prokuratury Krajowej brak podstaw do kwestionowania zasadności kierowania przez prokuratora kolejnych wniosków o przedłużenie stosowania tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego Marka D. (także w innej sprawie). Sprawa pozostaje w stałym zainteresowaniu Rzecznika, stąd też nadal będą kierowane pisma do organów postępowania, w ramach przysługujących Rzecznikowi ustawowych kompetencji.

Szczególnie bulwersującym przykładem zastosowania bezzasadnego i godzącego w konstytucyjne prawa człowieka tymczasowego aresztowania jest sprawa Marii S., (byłej księgowej lobbysty Marka D.). Pomimo, iż podejrzana była w dziewiątym miesiącu ciąży, urząd prokuratorski wystąpił do sądu o zastosowanie tego środka zapobiegawczego zaś sąd (orzekał asesor) przychylił się do wniosku w tej materii. Rzecznik skierował w tej sprawie wystąpienie do Prokuratury Krajowej106.

W odpowiedzi107, Rzecznik otrzymał informację o skierowaniu przez Prokuratora Krajowego – Zastępcę Prokuratora Generalnego, pisma do Prokuratora Apelacyjnego w K., w którym uznał za bezzasadne wystąpienie przez prokuraturę z wnioskiem o zastosowanie środka izolacyjnego na obecnym etapie postępowania. W ocenie Prokuratora Krajowego nie można podzielić argumentów Prokuratora Apelacyjnego w  K. prowadzącego śledztwo w sprawie Marii S., iż jedynym właściwym środkiem prawidłowo zabezpieczającym postępowanie jest tymczasowe aresztowanie ze względu na nieprzebywanie podejrzanej w miejscu zamieszkania, grożącą jej surową karę i obawę podejmowania prób utrudniania śledztwa. Zważyć bowiem należy, iż postępowanie jest długotrwałe zaś pierwsze zarzuty przedstawiono podejrzanej już w lutym 2005 roku. Zdaniem Prokuratora Krajowego realia śledztwa wskazują, iż nie było konieczne kierowanie wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania a ten sam rezultat (zabezpieczenie prawidłowego toku śledztwa) można było osiągnąć stosując nieizolacyjne środki zapobiegawcze. Odstąpienie od skierowania wniosku o tymczasowe aresztowanie podejrzanej w jej sytuacji życiowej, zwłaszcza mając na uwadze dobro dziecka, nie kolidowałoby z dobrem prowadzonego postępowania.

Ponadto, Prokurator Krajowy uznał za całkowicie nieuzasadnioną odmowę udzielenia widzenia w areszcie mężowi p. Marii S. Nic bowiem nie stało na przeszkodzie, aby po odbytym w warunkach izolacji porodzie, umożliwić kontakt mężowi z podejrzaną w obecności funkcjonariusza Służby Więziennej. Niezależnie od obowiązującego prawa, w sytuacji jaka miała miejsce, prokurator prowadzący śledztwo powinien brać pod uwagę także względy humanitarne.

Reasumując, Prokurator Krajowy polecił Prokuratorowi Apelacyjnemu w K. spowodowanie zasięgnięcia opinii o stanie zdrowia p.  Marii S. i wówczas, w zależności od wyników badań lekarskich, zwłaszcza w kontekście art. 259 § 1 pkt 1 i 2 Kpk, rozważenie zmiany stosowanego wobec niej środka zapobiegawczego.

W odpowiedzi na kolejne pismo skierowane do Prokuratora Apelacyjnego w K.108, Rzecznik uzyskał informację109, iż postanowieniem z dnia 29 stycznia 2007 r., Prokurator Apelacyjny uchylił wobec podejrzanej tymczasowe aresztowanie zastępując go nieizolacyjnym środkiem zapobiegawczym.

W związku z treścią publikacji zamieszczonej w „Naszym Dzienniku”, w której wskazywano na wystąpienie istotnych nieprawidłowości w prowadzeniu w Prokuraturze Okręgowej w W. postępowania przygotowawczego przeciwko osobom z firmy „BESTCOM” – Rzecznik skierował wystąpienie do Prokuratora Krajowego110. Kierując się troską o konstytucyjnie gwarantowane prawa obywatelskie podejrzanych w tej sprawie, Rzecznik zwrócił się w wystąpieniu z prośbą o przedłożenie wyników kontroli zarządzonej przez Prokuratora Krajowego, a także danych dotyczących zasadności i prawidłowości działań podejmowanych przez prokuratorów prowadzących śledztwo. W odpowiedzi Rzecznik uzyskał informację111, iż Biuro do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej, w ramach nadzoru służbowego dokonało kompleksowej analizy przebiegu śledztwa w zakresie poprawności metodyki jego prowadzenia, jak i prawidłowości przedstawionych podejrzanym zarzutów oraz zasadności stosowanych wobec nich środków zapobiegawczych. W konkluzji odpowiedzi uzyskanej z Prokuratury Krajowej stwierdzono, iż biorąc pod uwagę ujawnione uchybienia w zakresie śledztwa prowadzonego w Prokuraturze Okręgowej w W., wydano polecenie niezwłocznej zmiany, wobec wszystkich podejrzanych, tymczasowego aresztowania na inne, stosowane łącznie środki zapobiegawcze w postaci: dozoru Policji, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowego. Ponadto Prokuratorowi Okręgowemu w W. przekazano wytyczne dotyczące taktyki postępowania, z uwzględnieniem rodzaju i kolejności czynności, które winny być podjęte w toku dalszego śledztwa. Podkreślono konieczność zwiększonej koncentracji materiału dowodowego i częstotliwości podejmowanych czynności procesowych, celem uniknięcia przewlekłości postępowania. Wskazano również na wymóg właściwości sformułowania zarzutów poprzez ich zmianę i uzupełnienie, jak też konieczność stworzenia zespołu prokuratorsko-policyjnego do kontynuowania śledztwa.

Kolejnym przykładem interwencji Rzecznika jest sprawa dwojga lekarzy opisana w „Gazecie Wyborczej”112. Prokurator zarzucił lekarzom wydanie fałszywej opinii psychiatrycznej dla sądu w zamian za przyjęcie korzyści majątkowej od oskarżonego. Lekarze przebywają w areszcie od ponad ośmiu miesięcy. Nie mają nic wspólnego z głównym nurtem śledztwa, czyli korupcją w ostrołęckim wymiarze sprawiedliwości. Rzecznik poprosił Ministerstwo Sprawiedliwości o informacje w sprawie lekarzy, a następnie w trybie pilnym wystąpił do sądów o udostępnienie wszystkich rozstrzygnięć dotyczących aresztów lekarzy, wraz z uzasadnieniami. W sprawie tej interweniowała również Helsińska Fundacja Praw Człowieka. W konsekwencji akt oskarżenia trafił do sądu w dniu 5.12.2006 r. 113

Jako przesłanki zastosowania aresztu Sąd wskazał, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż podejrzani dopuścili się zarzucanych im czynów, sprawa ma charakter rozwojowy oraz istnieje obawa matactwa procesowego. Z nadesłanych przez Sąd Rejonowy w W. kserokopii postanowień114 wynika, iż obecnie toczy się postępowanie karne przed tym sądem i postanowieniami z dnia 8 grudnia 2006 r. Sąd postanowił w dalszym ciągu stosować tymczasowe aresztowanie w stosunku do obydwojga oskarżonych, oznaczając czas jego trwania do dnia 20 marca 2007 r. Sąd wskazał, iż jakkolwiek świadkowie składali zeznania w toku postępowania przygotowawczego, to istnieją zdaniem sądu, uzasadnione obawy wpływania na zeznania tych świadków w trakcie trwania postępowania sądowego, ponadto, z uwagi na charakter przedstawionych zarzutów, grozi oskarżonym surowa kara.

Z uwagi na podniesione zarzuty dotyczące niewłaściwego traktowania Urszuli L. i Andrzeja S. w Areszcie Śledczym, Rzecznik zwrócił się z prośbą do Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z prośbą o ustosunkowanie się do tych zarzutów, które były również przedmiotem publikacji prasowych.

Z treści informacji nadesłanej z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej wynika, iż w trakcie badania wstępnego w dniu 24 marca 2006 r. przy przyjęciu do Aresztu Śledczego, Andrzej S. poinformował o doznanym wcześniej urazie żuchwy. Po konsultacji lekarskiej Andrzej S. został zakwalifikowany do zabiegu operacyjnego i w tym czasie przebywał w warunkach oddziału szpitalnego. Zabieg operacyjny został wykonany w dniu 21 kwietnia 2006 r., a więzienna służby zdrowia nie miała wpływu na termin wykonania zabiegu.

Okręgowy Inspektor Służby Więziennej potwierdził fakt, iż na badania lekarskie przeprowadzone w dniu 3 kwietnia 2006 r. poza Aresztem Śledczym, tymczasowo aresztowanej Urszuli L. założono specjalne kajdany na ręce i nogi na czas konwojowania i doprowadzenia na badania. Ten środek przymusu bezpośredniego zastosowano z uwagi na to, że Urszula L. przebywała w Areszcie Śledczym kilka dni, nie można było przewidzieć jej reakcji a przewożona była do placówki nieznanej Służbie Więziennej. Natomiast transport Urszuli L. do Sądu Rejonowego w O. w dniu 31 maja 2006 r. był przeprowadzony przez funkcjonariuszy Policji, a zatem stosowane środki przymusu nie były związane z decyzjami Służby Więziennej.

Powyższe informacje nasuwają zastrzeżenia, czy pomoc medyczna została udzielona Andrzejowi S. w sposób niezwłoczny i czy sposób konwojowania starszej, schorowanej kobiety w miejscach publicznych przy założeniu kajdan nie tylko na ręce ale również na nogi nie przeczy idei humanitarnego traktowania. Wprawdzie przepis art. 19 ust. 5 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej115 uprawnia funkcjonariuszy do stosowania wyszczególnionych środków przymusu bezpośredniego w trakcie konwojowania lub doprowadzenia, lecz jednocześnie wskazuje, iż nastąpić to może w uzasadnionych przypadkach w celu zapobieżenia ucieczce osoby pozbawionej wolności lub objawom jej czynnej agresywności. W analizowanej sprawie podane przesłanki stosowania środków przymusu nie przekonują, aby konieczne było takie traktowanie Urszuli L. w czasie jej konwojowania (wobec Urszuli L. uchylono tymczasowe aresztowanie).

Rzecznik skieruje w przedmiotowej sprawie wystąpienie do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego zwracając uwagę na fakt, iż mogło dojść do niezasadnego i uwłaczającego godności osoby tymczasowo aresztowanej zastosowania środka przymusu bezpośredniego, jak również wskazać na problematykę dotyczącą przedłużania tymczasowego aresztowania w stosunku do osób starszych, mających stałe miejsce zamieszkania i w sprawach, w których zgromadzony został materiał dowodowy już w toku postępowania przygotowawczego.


B. Zarządzenie przez prokuraturę zatrzymania osób podejrzanych (art. 247 § 1 Kpk)


Rzecznik podjął z urzędu sprawę zatrzymania, zarządzonego przez Prokuratora Apelacyjnego w G., byłego Ministra Skarbu, Emila W.116, który w dniu 18 września 2006 r. jako podejrzany został zatrzymany w prywatnym mieszkaniu. Po przeszukaniu został przewieziony do mieszkania w W., gdzie funkcjonariusze również dokonali przeszukania. Następnie byłego Ministra Skarbu dowieziono do Prokuratury Apelacyjnej w G., która prowadzi śledztwo w sprawie prywatyzacji PZU S.A. Emil W. wyszedł na wolność za kaucją, jednakże z zakazem opuszczania kraju117. Z relacji mediów nie można było wywnioskować, dlaczego prokurator prowadzący śledztwo uznał, iż czynności z udziałem zatrzymanego nie można przeprowadzić po skierowaniu do niego wezwania w zwykłym trybie. Zastosowany środek przymusu mógł być nieproporcjonalny do wagi czynu oraz potencjalnego zagrożenia dla biegu postępowania. Czynności zatrzymania został nadany znaczny rozgłos medialny, o czym świadczy jej sfilmowanie przez różne stacje telewizyjne. Obecność ekip we właściwym miejscu i czasie sugerowała, że dziennikarze uzyskali dokładne informacje o planowanej czynności. Nasuwa to przypuszczenie, że doszło do swego rodzaju teatralizacji zatrzymania Emila W.

Zastępca Prokuratora Generalnego – Prokurator Krajowy poinformował118, że Prokuratura Apelacyjna w G. prowadzi śledztwo dotyczące przekroczenia w latach 1999-2001 w W. przez funkcjonariuszy publicznych Ministerstwa Skarbu Państwa uprawnień i niedopełnienia obowiązków w zakresie prawidłowego przebiegu prywatyzacji PZU S.A. i w efekcie przyjęcia wyceny zaniżającej wartość tej Spółki, a także przekroczenia uprawnień przez inne osoby i działania na szkodę PZU S.A. w toku jego prywatyzacji. Czynność zatrzymania połączona była z przeszukaniem miejsca zamieszkania podejrzanego, które zrealizowano celem znalezienia rzeczy (dokumentów) mogących stanowić dowód w sprawie. Dokonanie opisanych czynności zlecono funkcjonariuszom CBŚ Komendy Głównej Policji. Skierowanie do Emila W. wezwania do stawiennictwa w charakterze podejrzanego – zdaniem Prokuratora Krajowego – zniweczyłoby zaplanowaną wcześniej czynność przeszukania. Postanowienie o przedstawieniu zarzutów zostało sporządzone na dwa dni przed realizacją zatrzymania. Prokurator Krajowy stwierdził ponadto, że czas realizacji czynności zatrzymania był utrzymywany w tajemnicy i do czasu jej faktycznej realizacji Prokuratura Apelacyjna w G. nie informowała o nim środków masowego przekazu. Warto podkreślić, że w dniu 27 października 2006 r. Sąd Rejonowy w G. uznał, że zatrzymanie Emila W. było niezasadne. Byłego ministra skarbu można było wezwać do prokuratury w normalnym trybie119.

Na tle badanych przez Rzecznika spraw dotyczących zarządzania przez prokuratora zatrzymania osób podejrzanych ujawnił się problem zgodności z Konstytucją art. 247 § 1 Kpk. Zgodnie z tym przepisem, prokurator może zarządzić zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie osoby podejrzanej. W tym celu wolno zarządzić przeszukanie. Rzecznik skierował wniosek do Trybunału Konstytucyjnego120 o stwierdzenie niezgodności art. 247 § 1 Kpk z art. 41 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.

Konstrukcja prawna zatrzymania w celu przymusowego doprowadzenia zawiera istotne wady. Art. 247 § 1 Kpk nie precyzuje bowiem, z jakich przyczyn może nastąpić zatrzymanie w celu przymusowego doprowadzenia osoby podejrzanej. W konsekwencji nie chroni on we właściwy sposób jednostki przed arbitralnym działaniem władzy publicznej. Odpowiadając na wystąpienie Rzecznika w sprawie zatrzymania Emila W. Prokurator Krajowy stwierdził121, że „(...) zagrożenie surową karą pozbawienia wolności, którą przewiduje powołany artykuł ustawy karnej stanowi samoistną podstawę do zastosowania wobec podejrzanego środka przymusu w postaci zatrzymania, a następnie środków zapobiegawczych.” Dla porównania, zatrzymanie osoby podejrzanej przez Policję może nastąpić, jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie, że popełniła ona przestępstwo, a zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa bądź też nie można ustalić jej tożsamości (art. 244 § 1 Kpk). Zatrzymany ma prawo złożyć zażalenie na zatrzymanie do sądu. W zażaleniu tym może domagać się zbadania zasadności, legalności oraz prawidłowości jego zatrzymania. Kontrola sądowa stosowania zatrzymania w trybie art. 247 § 1 Kpk z konieczności nacechowana jest jednak daleko idącą arbitralnością. W ustawie w omawianym zakresie brak jest bowiem jakichkolwiek normatywnych wskazówek dla sądu do czynienia ustaleń w zakresie zasadności bądź bezzasadności zatrzymania.


C. Skierowanie oskarżonego na obserwację psychiatryczną w zamkniętym zakładzie leczniczym (art. 203 Kpk)


Sąd Najwyższy wielokrotnie wyrażał pogląd, iż racją podstawową podjęcia decyzji o przeprowadzeniu dowodu z opinii psychiatrycznej jest istnienie przynajmniej uzasadnionej wątpliwości co do tego, że stan psychiczny oskarżonego wykazywał odstępstwa od normy w czasie popełnienia przestępstwa albo wykazuje w toku toczącego się postępowania. Chodzi tu o wątpliwości wynikające z obiektywnych przesłanek, powzięte przez organ procesowy (w zależności od stadium postępowania – prokuratora lub sądu, na wniosek stron bądź z urzędu). Zignorowanie informacji o istniejących wątpliwościach co do stanu zdrowia psychicznego oskarżonego może prowadzić do uchylenia orzeczenia kończącego postępowanie. Rzecznika zaniepokoiła praktyka stosowania przez sądy przepisu art. 203 § 2 Kpk dotycząca orzekania, w razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badania psychiatrycznego oskarżonego połączonego z obserwacją w zamkniętym zakładzie leczniczym. Problem kierowania na obserwację psychiatryczną w zakładzie leczniczym został opisany m.in. w publikacji zamieszczonej w „Gazecie Wyborczej”, na przykładzie sprawy pani Hanny R., oskarżonej o nakłanianie do składania fałszywych zeznań122. Sąd Rejonowy postanowił poddać oskarżoną jednorazowym badaniom psychiatrycznym, a następnie po zgłoszeniu przez biegłych takiej konieczności orzekł o poddaniu jej badaniom psychiatrycznym połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym. Biegli zawnioskowali o potrzebie obserwacji psychiatrycznej po kilkuminutowym badaniu przeprowadzonym faktycznie przez jednego biegłego. Rzecznik w wystąpieniu do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego123 podkreślił, że zgodnie z poglądem wielokrotnie wyrażanym przez Sąd Najwyższy, obserwacja psychiatryczna, tak jak wszelkie inne badania dodatkowe, nie jest obowiązkowa i za taką nie może być uznana, niezależnie od wagi zarzutu, pod jakim pozostaje oskarżony. Musi być uzależniona od wystąpienia realnej ku temu potrzeby, o czym decydują biegli. Wniosek biegłych powinien być jednak należycie uzasadniony, a ich stanowisko podlega ocenie sądu. Istotnym jest, aby obserwacja psychiatryczna była stosowana tylko wtedy, gdy jest rzeczywiście niezbędna, bo niejednokrotnie wiąże się z nią, zwłaszcza dla osób czynnych zawodowo lub opiekujących się członkami swoich rodzin, szereg innych, niezwykle ważnych życiowych komplikacji, jak np. możliwość utraty pracy. Taka obawa może być uzasadniona, zwłaszcza że art. 203 § 3 Kpk wprawdzie określa czas trwania obserwacji do 6 tygodni, jednak przewiduje również możliwość przedłużenia tego terminu na czas określony, niezbędny do zakończenia obserwacji.

Poddanie oskarżonego badaniu psychiatrycznemu połączonemu z obserwacją w zakładzie leczniczym stanowi pozbawienie wolności w rozumieniu art. 41 Konstytucji RP. Sąd ma szczególny obowiązek rozważenia celowości, jak i okresu umieszczania na obserwacji psychiatrycznej, podczas gdy w praktyce zasadą wydaje się być automatyczne oznaczanie przez sąd 6-tygodniowej obserwacji. Rzecznik zwrócił się o informacje, czy zagadnienie to było przedmiotem badania przez Ministerstwo Sprawiedliwości m.in. w kontekście dokonywanych wizytacji, a także o wyrażenie stanowiska, czy problematyka rzetelności wydawanych opinii psychiatrycznych i kwalifikacji osób powoływanych na biegłych sądowych z tej dziedziny daje podstawę do podjęcia stosownych działań. Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości poinformował124, że problem poruszony w wystąpieniu Rzecznika nie stanowił przedmiotu systemowych analiz w Ministerstwie Sprawiedliwości. Ministerstwo gromadzi jedynie dane statystyczne dotyczące stosowania środków zabezpieczających w postaci umieszczenia niepoczytalnego sprawcy w zakładzie psychiatrycznym. Na postanowienie sądu orzekające na wniosek biegłych lekarzy psychiatrów obserwację w zakładzie leczniczym, służy zażalenie (art. 203 § 4 Kpk). Trafność decyzji sądu w tym zakresie może więc zostać poddana ocenie sądu okręgowego i to w składzie 3 sędziów, a zatem nie ma podstaw do obaw, że orzekanie przez sądy obserwacji psychiatrycznej nie podlega kontroli. Opinia psychiatryczna, w tym połączona z obserwacją, ma szczególne znaczenie dla postępowania karnego. Wątpliwość co do poczytalności oskarżonego skutkuje koniecznością ustanowienia mu przez sąd obrońcy z urzędu, w przypadku braku obrońcy z wyboru. Taki oskarżony ma więc zapewnioną pomoc prawną. Ponadto opinia stwierdzająca ograniczoną lub zniesioną poczytalność oskarżonego, jak każdy dowód podlega ocenie sądu i może zaważyć na kwalifikacji prawnej zarzucanego mu czynu, a w konsekwencji treści wyroku. W ramach prac Zespołów powołanych w związku z reformą sądownictwa, trwały prace nad Programem badań statystycznych statystyki publicznej na rok 2007. W ich zakresie rozważana była możliwość gromadzenia danych o badaniach i obserwacjach psychiatrycznych zarządzanych przez sądy, a także stworzenia centralnej bazy rekrutacji i weryfikacji biegłych o specjalnościach pozakryminalistycznych. Rzecznik zgłosił udział125 w postępowaniu w sprawie połączonych skarg konstytucyjnych Zbigniewa  O. i Hanny R. dotyczących poddania obserwacji psychiatrycznej w toku postępowania karnego126 na podstawie art. 203 Kpk. Rzecznik zwrócił uwagę, że zaskarżony przepis nie nakłada na sąd obowiązku określenia w postanowieniu czasu trwania obserwacji. Ponadto, przewidując możliwość przedłużenia czasu trwania obserwacji na wniosek zakładu leczniczego ponad 6 tygodni, nie wskazuje maksymalnego czasu jej trwania. Przepis art. 203 Kpk nie określa, jakie przyczyny mogą zaważyć na potrzebie przedłużenia trwania obserwacji psychiatrycznej na czas określony, niezbędny do jej zakończenia. W takiej sytuacji o konieczności przedłużenia pozbawienia wolności związanego z obserwacją psychiatryczną zadecydować mogą nie trudności diagnostyczne, lecz na przykład niewłaściwa organizacja pracy szpitala. Dodatkowym argumentem przemawiającym za niekonstytucyjnością zaskarżonego przepisu jest brak zakreślenia terminu do rozpoznania przez sąd zażalenia na postanowienie w przedmiocie przedłużenia obserwacji psychiatrycznej. Warto w tym miejscu wskazać na przepis art. 24 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego127, ponieważ odnosi się do sytuacji zbliżonej do obserwacji psychiatrycznej regulowanej normami Kodeksu postępowania karnego. Otóż wskazany przepis zezwala na przyjęcie do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody osoby, której zachowanie wskazuje na to, iż z powodu zaburzeń psychicznych zagraża bezpośrednio swojemu życiu albo życiu i zdrowiu innych osób, a zachodzą wątpliwości, czy jest ona chora psychicznie. Celem przyjęcia do szpitala jest wyjaśnienie tych wątpliwości, a zatem stwierdzenie, czy przyjęta osoba cierpi na chorobę psychiczną (art. 24 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego). Jednocześnie jednak w art. 24 ust. 2 wskazuje się, iż w takim przypadku pobyt w szpitalu nie może trwać dłużej niż 10 dni. Termin ten nie może zostać przedłużony. Rację mają skarżący, gdy wskazują na nadmierną uciążliwość związaną z pozbawieniem wolności w wyniku skierowania oskarżonego na obserwację psychiatryczną w sytuacji, gdy postępowanie karne dotyczy przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego lub zagrożonego karami nieizolacyjnymi, względnie gdy z okoliczności sprawy wynika, iż nie zostanie orzeczona kara pozbawienia wolności. W przypadku tymczasowego aresztowania wprowadzony został generalny zakaz stosowania tego środka zapobiegawczego, jeśli czyn zagrożony jest karą pozbawienia wolności nie przekraczającą jednego roku128.




Pobieranie 2.74 Mb.

Share with your friends:
1   ...   4   5   6   7   8   9   10   11   ...   45




©operacji.org 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna