Dorosłe dzieci alkoholikóW



Pobieranie 461.17 Kb.
Strona3/9
Data29.10.2017
Rozmiar461.17 Kb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9

Szkoła


Mało tego, że twoje życie domowe było przykre, to jeszcze miało ono wpływ również na to, co działo się w szkole. Jak ci szło w szkole? Jeśli podobnie jak Emily byłeś prymusem i obowiązkowym uczniem, to radziłeś sobie bardzo dobrze. Robiłeś wszystko, co ci kazano. Dostawałeś dobre stopnie i sporo pochwał. Może nawet byłeś tym dzieckiem, które miało dbać o porządek w klasie. To dawało ci chwilowe wytchnienie od domu i twoich prawdziwych uczuć. Nikomu nie przyszło do głowy, że jesteś dzieckiem z bardzo poważnymi problemami. Możliwe nawet, że nauczyciele mówili twoim rodzicom: „Szkoda, że ja nie mam takiego dziecka”.

Jeżeli nie należałeś do tej kategorii, to twoje wyniki szkolne były zmienne. W zależności od inteligencji i tego, jak sprytnie nauczyłeś się manipulować, mogłeś mieć określony wpływ na swoje postępy w szkole. Mogłeś mieć dobre wyniki z jakiegoś przedmiotu w jednym semestrze, a złe w następnym, aż w końcu zupełnie się zaniedbywałeś. Lub „prześlizgiwałeś się”. Albo jak Don próbowałeś załatwiać swoje sprawy przez zastraszanie innych.

Niestety, przejmowałeś wiele cech swojego rodzica alkoholika. Ludzie zachowują się tak, jak się tego nauczyli – czy im się to podoba czy nie, czy tego chcą czy nie. Alkoholicy nie chcą podejmować odpowiedzialności za swoje postępowanie. Czy tak było też z tobą? Z pewnością tak było w przypadku Dona.

Don ma 17 lat, jest uczniem szkoły średniej i mieszka ze swoim ojcem –zdrowiejącym alkoholikiem. W okresie picia, który trwał przez większość życia Dona, jego ojciec był bardzo kłótliwy i często porywczy. Zawsze stawiał na swoim, ponieważ inni się go bali.

Don przyszedł ze mną porozmawiać, ponieważ groziła mu niedostateczna ocena z biologii, a to oznaczałoby, że nie ukończy szkoły. Jako powód zagrażającej oceny niedostatecznej nauczyciel tego przedmiotu podał fakt, iż Don nigdy nie uczęszczał na zajęcia.

Pierwsza reakcja Dona na tę sytuację była identyczna z tą, jaką słyszał od swojego ojca, kiedy ten jeszcze pił: „On nie może mi tego zrobić. Nie ma do tego prawa. Za kogo on się uważa? Poskarżę się na niego w Kuratorium. Zrobię mu to świństwo”, l tak w kółko.

Nie odezwałam się. Wtedy spróbował wybiegu, który stosował jego ojciec, gdy przestawał pić, ale nadal miał kaca i był struty. „Wiem, co zrobię. Pójdę do niego do domu. Padnę mu do nóg. Będę błagał, będę prosił. Będę całował go po rękach”.

Kiedy nie zareagowałam, przeszedł do trzeciej fazy, tej, która wykazała, że pracował nad sobą długo i solidnie. „Sądzę, że będę musiał się z nim umówić, przysiąść fałdów i sprawdzić, czy uda mi się nadrobić zaległości”.

Don nauczył się brać odpowiedzialność za swoje zacho­wanie. Była to trudna lekcja, ponieważ nie wynikała automatycznie z jego życiowego doświadczenia. Odpo­wiedzialności trzeba się było nauczyć.

Gdyby pozostał zadziorny, zawaliłby sprawę i nie rozumiałby dlaczego. Mógłby siebie uznać za ofiarę i obwiniać innych.

Dziecko, które powtarza takie zachowania, staje się coraz bardziej aspołeczne i często wchodzi w konflikt z prawem. Ludzie wokół oceniają jego zachowanie surowo, a on nie rozumie dlaczego, ponieważ nie nauczył się innych sposobów zachowania.

Gdyby zatrzymał się na drugim etapie, mogłoby mu udać się „naciągnąć” nauczyciela. Cwaniakom takie zachowanie do pewnego czasu może uchodzić na sucho. Tego również nauczył się w domu.

Wysoce manipulacyjne zachowania alkoholika przy­noszą chwilowe owoce w postaci osiągania celów, które alkoholikowi wydają się pożądane. Ale manipulacje nie udają się bez końca; ludzie przestają dawać się oszukiwać i alkoholik wpada w kłopoty. To samo dotyczy również dziecka alkoholika. Do czasu takie zachowanie uchodzi mu płazem. Mając fałszywe poczucie własnej mocy, właściwie nie wie, co w niego ugodziło, gdy wreszcie znajdzie się w kłopotach.

Trzecia możliwość jest tą pożądaną, ponieważ dała Donowi największą szansę rozwiązania jego problemu w zadowalający sposób. Pozwoliła mu na to, by bez względu na wyniki – był z siebie dumny. Jeżeli nauczyciel znajdzie kompromis, wtedy ukończy szkołę razem ze swoją klasą. Jeżeli nie, to i tak zrobił wszystko, aby poprawić swoją sytuację. Może zacząć szanować samego siebie.

Ta konkretna historia skończyła się dobrze. Nauczyciel i Don opracowali program, dzięki któremu był w stanie nadrobić zaległości. Mógł ukończyć szkołę razem ze swoją klasą.

Innym problemem w szkole była niezdolność koncen­tracji. Często twoje myśli wędrowały w świat fantazji, który tworzyłaś, aby uczynić życie znośnym, lub zamartwiałaś się. Co się ze mną stanie? Czy wszystko będzie dobrze? Co zastanę, kiedy wrócę do domu? Mogłaś mieć kłopoty, ponieważ gapiłaś się w okno. Nauczyciel mówił: „Suzy jest ciągle pogrążona w marzeniach. Chciałbym, żeby bardziej uważała na lekcjach”.

Jeżeli byłaś taka jak Suzy, prawdopodobnie chciałaś bardziej uważać – ale jak miałaś to zrobić? Zwłaszcza jeśli nie spałaś całą noc, nasłuchując jak twoi rodzice krzyczą i wyzywają się nawzajem. Jak miałaś się skoncentrować w szkole, jeśli źle spałaś w nocy. I jakie to w ogóle miało znaczenie? Było tak źle. Kogo to naprawdę obchodziło?

Kogo w ogóle interesowało czy radzisz sobie dobrze czy kiepsko? Jeżeli uczyłaś się dobrze, to i tak było to za mało. Jeżeli słabo, krzyczano na ciebie. Ale to mijało, nikt naprawdę nie zwracał na to uwagi. Kiedy potrzebowałaś pomocy, wiedziałaś, że nie warto o nią prosić. Może ktoś ci obiecywał, ale nikt nie miał czasu pomóc. Więc było ci żal samej siebie.

A jeżeli przypadkiem znalazł się ktoś życzliwy, nauczyciel, który mówił: „Coś jest nie tak, Johnny? Wyglądasz, jakbyś miał jakieś zmartwienie”, automatycznie odpowiadałeś: „Nie, wszystko jest w porządku” i odchodziłeś z rozpaczliwą chęcią przytulenia się do tego nauczyciela i powiedzenia mu: „O Boże, w domu jest tak okropnie… Nie wiem dokładnie, co jest nie tak, ale wiem, że jest niedobrze. Proszę mi pomóc!” Wiedziałeś jednak, że nie rozmawia się poza domem o tym, co dzieje się w domu. Jednocześnie chciałeś, aby nauczyciel nie pozwolił ci odejść. Chciałeś, żeby ktoś cię rozumiał bez konieczności opowiadania o sobie, ale nie wierzyłeś, by ktoś naprawdę potrafił to zrobić.

Nauczyłeś się ukrywać swoje uczucia, może nawet nie przyznając się do nich przed samym sobą. Tak więc szkoła, która mogła być niebem, stała się rodzajem piekła. Po jakimś czasie mogło się zdarzyć, że coś przeskrobałeś albo przestałeś chodzić do szkoły. A może, a może, ktoś z tego powodu zwróci na ciebie uwagę? Jeśli będziesz miał kłopoty, może ktoś zmusi cię do powiedzenia całej prawdy.

Wiedziałeś, że jeśli się wycofasz zostaniesz sam, ponieważ jesteś spokojny i nikomu nie sprawiasz kłopotów. Im bardziej się wycofywałeś, tym bardziej czułeś się osamotniony i tym trudniej było zacząć zachowywać się inaczej. Granie roli klasowego klowna – rozrywka mile widziana przez uczniów, jeśli nie przez nauczyciela – pomagało na jakiś czas. W ten sposób zwracałeś na siebie uwagę, co prawda nie tego rodzaju, o jaki ci chodziło, ale przynajmniej cię dostrzegano.

Ale jeżeli przestałeś chodzić do szkoły, jeśli wpadłeś w naprawdę poważne tarapaty, ktoś z pewnością zwrócił na to uwagę. Wołałeś o pomoc w jedyny znany ci sposób. Później zostałeś ukarany, ale przynajmniej zostałeś zauważony. Więc tak to było ze szkołą. Była po prostu dodatkową karą, miejscem, którym musiałeś być. Jeżeli dobrze trafiłeś, stanowiła niewielką ulgę. Lecz zasadniczo była czymś, przez co trzeba było przejść.




Pobieranie 461.17 Kb.

Share with your friends:
1   2   3   4   5   6   7   8   9




©operacji.org 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna
warunków zamówienia
istotnych warunków
przedmiotu zamówienia
wyboru operacji
Specyfikacja istotnych
produktu leczniczego
oceny operacji
rozwoju lokalnego
strategii rozwoju
kierowanego przez
specyfikacja istotnych
Nazwa przedmiotu
Karta oceny
ramach działania
przez społeczno
obszary wiejskie
dofinansowanie projektu
lokalnego kierowanego
Europa inwestująca
Regulamin organizacyjny
przetargu nieograniczonego
kryteria wyboru
Kryteria wyboru
Lokalne kryteria
Zapytanie ofertowe
Informacja prasowa
nazwa produktu
Program nauczania
Instrukcja obsługi
zamówienia publicznego
Komunikat prasowy
programu operacyjnego
udzielenie zamówienia
realizacji operacji
opieki zdrowotnej
przyznanie pomocy
ramach strategii
Karta kwalifikacyjna
oceny zgodno
Specyfikacja techniczna
Instrukcja wypełniania
Wymagania edukacyjne
Regulamin konkursu
lokalnych kryteriów
strategia rozwoju
sprawozdania finansowego
ramach programu
ramach poddziałania
kryteriów wyboru
operacji przez
trybie przetargu