Zofia Sękowska wprowadzenie do pedagogiki specjalnej wyższa Szkoła Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej Warszawa 1998



Pobieranie 4,34 Mb.
Strona7/44
Data14.02.2018
Rozmiar4,34 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   ...   44

Rozwój opieki wychowawczej nad nieletnimi na terenie ziem polskich w okre­sie zaborów był uzależniony od prądów oświatowych i sytuacji polityczno-ekono-micznej państw zaborczych.

Czynniki takie, jak brak odpowiednio wykształconej kadry pedagogicznej w zakładach poprawczych oraz to, że w początkowym okresie nadzór nad reso­cjalizacją nieletnich sprawował Centralny Urząd Więziennictwa, spowodowały, że zakorzenił się w zakładach system dyscyplinarno-izolacyjny. Rozwój nauk, ta­kich jak psychologia, pedagogika i socjologia, spowodował, że poddano krytyce ów system jako mało skuteczny. Wielką rolę w tym względzie odegrała praca S. Jedlewskiego [1966], w której przeprowadził on analizę wymienionego syste­mu wykazując jego ujemne strony. Postawił także wiele postulatów w zakresie tworzenia nowego modelu wychowania w zakładach poprawczych, które w miarę społeczno-ekonomicznego rozwoju kraju, są wprowadzane do praktyki.

Przestępczość jest zjawiskiem, które istnieje w różnych rozmiarach i formach w krajach o odmiennych systemach politycznych i ekonomicznych. M.H. Veillard--Cybulsky pisze: „... Społeczeństwo ma do czynienia z taką przestępczością nie­letnich, na jaką zasługuje" [Veillard-Cybulsky 1968, s. 111].

W naszym kraju przywiązuje się dużą wagę do zapobiegania przestępczości, kierując się względami nie tylko ekonomicznymi i społecznymi, ale uznaje się interes dziecka za podstawowy motyw działalności profilaktycznej:, uznaje się w pierwszym rzędzie ochronę dziecka przed czynnikami ograniczającymi, hamującymi lub wypaczającymi jego rozwój" [Lipkowski 1971, s. 97].

Mimo skoordynowanej działalności profilaktycznej przestępczość nadal jest groźnym zjawiskiem. Nadal corocznie kilkadziesiąt tysięcy nieletnich znajduje się w sferze oddziaływań takich ujemnych bodźców, które nieuchronnie pro­wadzą do deformacji psychicznej, zakłócenia procesów wychowawczych i do kształtowania się wadliwych postaw społecznych. Zachodzi pilna potrzeba podję­cia wobec tej młodzieży interwencji społecznej.

Rozwój cywilizacji oraz przemiany ustrojowe obok oczywistych korzyści dla człowieka stwarzają mu także sytuacje trudne, w których odporność fizycz­na i psychiczna wystawiana bywa na próbę nie zawsze kończącą się dobrym skutkiem.

Stały wzrost ogólnego poziomu życia powoduje, że w ciągu ostatnich dziesię­cioleci obserwuje się zjawisko przyspieszonego rozwoju dzieci i młodzieży. Cha­rakterystyczną cechą tego rozwoju jest to, że rozwój psychiczny i społeczny jednostki nie przebiega harmonijnie (wyższy poziom rozwoju fizycznego, wcześ­niejsza dojrzałość płciowa, przyspieszony rozwój intelektualny przy zachowaniu dotychczasowego okresu uzyskiwania dojrzałości społecznej). Rozdźwięk ten po­woduje niedostateczną kontrolę jednostki nad własnym postępowaniem, co mię­dzy innymi może prowadzić do działania niezgodnego z normami społecznymi.

Zagadnienie wykolejenia i przestępczości nieletnich jest sprawą niezwykle wa­żną, która ciąży na współczesnym życiu społecznym zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. Jest to smutne i groźne zjawisko, tym bardziej że od wielu lat nie można znaleźć odpowiednio skutecznych środków profilaktyki i resocjalizacji.



Zjawiska prowadzące do zaburzeń w zachowaniu — to niepowodzenia i opóź­nienia szkolne. Corocznie tysiące uczniów pozostaje w tyle, powodując straty natury wychowawczej, moralnej i ekonomicznej. Jeszcze większą rolę odgrywają tu zaniedbania wychowawcze i opiekuńcze rodziny, jej rozbicie, a niejednokrot­nie tradycje przestępcze.

Na proces demoralizacji nieletnich wpływa także relatywizm moralny, złożo­ność problemów społecznych, przyspieszone tempo życia, ogromny rozwój tech­niki, rozdźwięk między starszym a młodszym pokoleniem. Najogólniej można wskazać, iż przyczyną tego stanu są współczesne warunki społeczno-ekonomicz-ne oraz niekorzystne zmiany zachodzące w sytuacji rodzinnej nieletnich.

Placówki oświatowo-wychowawcze borykają się z wieloma trudnościami wychowawczymi. Najwięcej trudności stwarza młodzież społecznie niedostoso-



66 II. Resocjalizacja młodzieży niedostosowanej społecznie

wana, która jest najbardziej oporna na wpływy wychowawcze. Wśród tej właśnie młodzieży jest znaczny odsetek wychowanków uciekających najpierw z domu, a później z zakładu wychowawczego. Powszechnie wiadomo, że do zakładów poprawczych kierowana jest młodzież głęboko zdemoralizowana, której nie udało się zresocjalizować w środowisku otwartym, która często ma już zakorzeniony nawyk włóczęgostwa. Potwierdzają to wyniki badań nad zjawiskami demoraliza­cji i przestępczości wśród nieletnich, które wykazują występowanie zależności między brakiem poprawy u tych badanych a takimi objawami niedostosowania, jak częste wagary, wałęsanie się po ulicy, przebywanie w towarzystwie wykole­jonych kolegów i ucieczki z domu.

Profilaktyka wykolejenia wychowawczego i przestępczości, a także resocjali­zacja w coraz większym stopniu opierają się na badaniach naukowych i na wery­fikacji teorii i metod stosowanych w tych dziedzinach.

Problematyka patologii społecznej, w której skład wchodzą dewiacje zacho­wania i przystosowania oraz przestępczość nieletnich jest bardzo złożona i jej badanie musi mieć charakter interdyscyplinarny, w stopniu jeszcze większym niż problematyka związana z rehabilitacją w pozostałych działach pedagogiki spe­cjalnej.

Patologii społecznej nie sposób stwierdzić na podstawie samych ocen rzeczo­wych. Oprócz zjawisk obiektywnych związanych z wykolejeniem trzeba, aby zo­stały zdefiniowane oceny i wartości z punktu widzenia których wystąpiły dewia­cje, świadczące o patologii przystosowania się społecznego i moralnego [Podgó-recki 1976]. Konflikt z normami obyczajowymi, społecznymi, moralnymi czy prawnymi leży bowiem u podłoża zachowań dewiacyjnych i patologicznych.



Z tych badań wynikają dyrektywy praktycznego działania, mającego na celu przeciwdziałanie patologii społecznej. Muszą one mieć związek z podstawowymi wartościami moralno-społecznymi i prawnymi, które w procesie resocjalizacji osoba niedostosowana społecznie powinna internalizować, zamiast być z nimi w konflikcie. Dzięki temu jej negatywne zachowania mogą być skutecznie kory­gowane bądź likwidowane.

A. Podgórecki pisze, że czynnikami, które wpływają na powstawanie zjawisk patologii społecznej, są zmienne ustrojowe, zmienne występujące w postaci określonej podkultury oraz zmienne występujące w formie rozmaitych typów osobowości.

Negatywna postawa wobec prawa czy norm społecznych wzmacniana do­datkowo przez negatywną podkulturę doprowadza do zachowania dewiacyjno--negatywnego. Jednakże zachowania te nie są zdeterminowane samymi tylko warunkami zewnętrznymi i konfliktem z normami prawnymi.

Przestrzeń między prawnymi, moralnymi i obyczajowymi postawami niedo­stosowanych społecznie a odpowiadającymi im zachowaniami wypełniają ich ce­chy osobowościowe. One są czynnikami pośrednimi, które w sposób zasadniczy modyfikują ich zachowanie i przystosowanie społeczne. Jeżeli chodzi o dzieci i młodzież, to zachowania dewiacyjne powodują lub modyfikują błędy wycho-



Wykolejenie społeczne 67

wawcze i zaniedbania rodziców oraz niepowodzenia szkolne, a przy tym często obojętność i ignorancja nauczycieli.

Jednym z podstawowych zadań działalności wychowawczej jest przecież in­spirowanie, kierowanie i ukierunkowanie procesu socjalizacji rodziny, tj. przygo­towanie do pełnienia ról społecznych, przyswojenia wzorów kulturowych, do uczestniczenia w danych systemach społecznych [Czapów 1978].

W stosunku do osób niedostosowanych społecznie wychowanie socjalizujące musi być połączone — zdaniem M. Grzegorzewskiej — z wychowaniem rehabi­litacyjnym [Grzegorzewska 1964a]. Dotyczy to zwłaszcza osób, u których stan procesów psychicznej regulacji wymaga kompensacji, usprawniania, dynamiza-cji oraz korektury. Stan ten (defektywny) może mieć charakter zaburzeń funkcjo­nalnych, jak np. stany nerwicowe i psychotyczne, ale może również wynikać z internalizowanych przez osobnika nieprzystosowanego niekorzystnych przy-stosowawczo wzorów kulturowych, sprzecznych niekiedy z wzorami, których przyswojenie cechuje prawidłową socjalizację.

Mówiąc o socjalizacji, trzeba więc wyróżnić nie tylko resocjalizację związaną z socjalizacją, ale i resocjalizację w stosunku do osób niedostosowanych społecz­nie i zdemoralizowanych.

Resocjalizację wyróżnia swoistość procesu uczenia się, który jest podstawo­wym elementem każdego wychowania i każdej socjalizacji. Wychowanie resocja­lizujące polega na takiej działalności wychowawczej, która zmierza do inspiro­wania i podtrzymywania socjalizacji reedukacyjnej, eliminującej rezultaty uprzed­nich, negatywnych, aspołecznych doświadczeń, stanowiących istotną przeszkodę dla procesów edukacji i rozwoju zgodnego z normami społecznie aprobowanymi.

3. WYKOLEJENIE SPOŁECZNE



Cz. Czapów wyjaśnia termin „wykolejenie społeczne" stosowany w odniesie­niu do nieletnich będących w konflikcie z normami społecznymi, moralnymi czy też prawnymi.

Cechy charakteryzujące sytuację wykolejenia społecznego to według Czapówa:



  1. antagonistyczno-destruktywne ustosunkowane się do norm współżycia spo­
    łecznego;

  2. stany osobowości (psychiczne regulacje czynności), których manifestacją
    są czynności antagonistyczno-destruktywne;

  3. zdarzenia determinujące stany osobowości manifestujące się czynnościami
    antagonistyczno-destruktywnymi [Czapów 1978, s. 324].

Jan Konopnicki wprowadził termin „zaburzenia w zachowaniu zgodnym z nor­mami współżycia społecznego, co stanowi manifestację wykolejenia społecznego", czyli czynności antagonistyczne społecznie [Konopnicki 1957]. Czynności te wyrażają negatywne ustosunkowanie się do norm prawnych i obyczajowych.

68 II. Resocjalizacja młodzieży niedostosowanej społecznie

„Chodzi tu o normy wyrażające system wartości etycznych, których respektowa­
nie stanowi konieczny warunek istnienia danego społeczeństwa i swoistego dlań
ustroju społecznego" [Czapów 1978, s. 324]. Wyróżnia się dwie podstawowe
odmiany wykolejenia społecznego, a mianowicie:

  1. wykolejenie przestępcze, polegające na łamaniu norm prawnych;

  2. wykolejenie obyczajowe, wynikające z łamania norm obyczajowych.

4. OBJAWY WYKOLEJENIA SPOŁECZNEGO MŁODZIEŻY

Niedostosowanie społeczne jest problemem interesującym psychologów, socjo­logów i prawników. Jako zjawisko społeczne prowadzi do wykolejenia wychowa­wczego i przestępstwa. Można wyróżnić dwie podstawowe odmiany niedostoso­wania społecznego: wykolejenie przestępcze i wykolejenie obyczajowe. Podstawą tego podziału jest charakter łamanych norm. Wykolejenie przestępcze polega na łamaniu norm prawnych, natomiast wykolejenie obyczajowe na łamaniu norm obyczajowych i społeczno-moralnych. W polskim systemie norm osobą wykole­joną przestępczo będzie złodziej czy bandyta albo też osobnik biorący udział w zbiorowym gwałcie. Wykolejonym obyczajowo osobnikiem natomiast będzie prostytutka, alkoholik lub narkoman, a także pasożyt społeczny, rodzice nie dba­jący o dzieci czy ludzie znęcający się moralnie nad słabszymi.



Oczywiście osoby wykolejone obyczajowo bardzo często łamią również normy prawne, można więc je wówczas określić jako osoby, które cechuje wykolejenie obyczajowo-przestępcze, osoby zaś wykolejone przestępczo łamią również panu­jące obyczaje. Niemniej jednak wyróżnienie wykolejenia przestępczego i wykole­jenia obyczajowego wydaje się sensowne z praktycznego punktu widzenia.

Uwzględniając powyższe ustalenia, można wyróżnić następujące odmiany i typy wykolejenia społecznego młodzieży:

1. Wykolejenie przestępcze, aw tym:

  1. przestępczość złodziejską (np. kradzież, kradzież z włamaniem, wyłudzenie),

  2. przestępczość bandycką (np. kradzieże rozbójnicze, rozbój, wymuszenie w celu
    zabrania mienia, przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu drugiego człowieka),

  3. przestępczość chuligańską (np. uszkodzenie cudzego mienia, mające charakter
    wandalizmu, użycie przemocy lub groźba zastosowania gwałtu, przestępstwa
    przeciwko godności osobistej drugiego człowieka, wynikające z motywów
    zaborczo-agresywnych).

2. Wykolejenie obyczajowe, aw tym:

  1. zachowanie autodestrakcyjne, tj. alkoholizm, narkomania, zamachy samobój­
    cze i samouszkodzenia,

  2. wykolejenie seksualne (np. przedwczesne rozpoczynanie współżycia seksual­
    nego, ekshibicjonizm, prostytucja),

  1. pasożytnictwo społeczne (problem młodzieży, która nie uczy się i nie pracuje),

  2. degradacja kulturalna i społeczno-moralna.

Przyczyny przestępczości 69

Każdy z tych typów wykolejenia społecznego wymaga charakterystyki i kwa­lifikacji ze względu na trzy podstawowe elementy:

a) manifestacje, czyli czynności antagonistyczno-destruktywne — np. wykolejenie złodziejskie może manifestować się poprzez kradzieże lub kradzieże z włamaniami; narkomania może polegać na konsumowaniu LSD lub heroiny; wykolejenie seksualne może manifestować się poprzez praktyki homoseksualne;

b)stan osobowości, który może wiązać się z zaburzeniami nerwicowy­mi lub psychopatycznymi, przybierać taką lub inną formę zaburzeń osobowości, jak też- i charakteropatii, wiązać się ze zmianą postaw lub z oligofrenią; może być charakteryzowany z uwagi na taką lub inną odmianę osobowości społecz­nej, np. ze względu na internalizację podkultury złodziejskiej czy chuligańskiej lub przynależność do takiej kategorii „drugiego życia", jak „git ludzie" czy „fra­jerzy";

c) e t i o 1 o g i e (przyczyny), które mogą być czynnikami związanymi z oto­czeniem (wpływ środowiska rodzinnego czy rówieśniczego, odtrącenia, deprywa-cje materialne) albo czynnikami organiczno-biologicznymi (np. zaburzenia endo­krynologiczne, urazy powodujące ubytki w centralnym systemie nerwowym).

Trudności związane z wychowaniem młodzieży niedostosowanej społecznie stanowią palący problem nie tylko ze względów naukowych, ale głównie z uwa­gi na moralne i społeczne znaczenie zagadnienia. Walka z przestępczością nie­letnich to problem zawsze aktualny na całym świecie, we wszystkich niemal bowiem krajach notuje się wzrost tego zjawiska, co wywołuje niepokój opinii publicznej. Dane jednak dotyczące nasilenia przestępczości w różnych krajach są nieporównywalne. Różne bowiem są metody ustalania liczby przestępstw, wskaźników statystycznych, a także liczby osób pociągniętych do odpowiedzial­ności sądowej [Veillard-Cybulsky 1968]. Różnie też to zagadnienie regulują ustawodawstwa poszczególnych państw, np. takie samo wydarzenie w jednym państwie nazwane jest przestępstwem, w innym natomiast — występkiem czy wykroczeniem.



Niemniej jednak nawet ogólne dane statystyczne w tym zakresie w jakimś stopniu ilustrują rozmiary zjawiska przestępczości w poszczególnych krajach.

5. PRZYCZYNY PRZESTĘPCZOŚCI



Kryminolodzy polscy są zwolennikami kierunku „wieloczynnikowej etiologii przestępczości". Przedstawiciele tego kierunku prezentują pogląd, że przyczyn przestępczości należy dopatrywać się w syndromie ujemnych czynników, które dopiero w łącznym działaniu mogą doprowadzić konkretną jednostkę do popeł­nienia czynu przestępczego. Są to czynniki natury zarówno socjologicznej, jak i osobowościowej. Rozwój osobowości człowieka uzależniony jest od wielu czyn­ników, a zwłaszcza od wrodzonych zadatków anatomiczno-fizjologicznych, włas­nej działalności oraz wpływów środowiska i oddziaływań wychowawczych.

70 II. Resocjalizacja młodzieży niedostosowanej społecznie

Chcąc zatem dotrzeć do rzeczywistych źródeł przestępczości, należy uwzględnić zaburzenia występujące we wszystkich czynnikach, ich wzajemne powiązania i różne stopnie nasilenia. Koncepcja ta szczególny prymat przyznaje wpływom wychowawczym, a więc głównie rodzinie i szkole. I tak np. S. Batawia, badając 50 nieletnich recydywistów z Łodzi oraz 100 nieletnich przestępców z Warsza­wy, zwolnionych z zakładów wychowawczych i poprawczych, stwierdził u 82% badanych nagromadzenie takich ujemnych czynników, jak niepełna rodzina, alko­holizm, stosowanie wadliwych metod wychowawczych, 88% badanych systema­tycznie wagarowało, a 42% przejawiało negatywny stosunek do pracy [Batawia 1958]. H. Spionek, badając dzieci podsądne, stwierdziła, że 54% pochodzi ze środowisk zasługujących na ocenę ujemną, 48% uciekało z domu, 47% zaś sys­tematycznie wagarowało [Spionek 1956]. Badania zainicjowane przez Zakład Kryminologii, obejmujące 500 nieletnich recydywistów, ujawniły, że tylko 30% badanych wychowywało się w normalnych warunkach środowiskowych [Kołakowska 1960].

Badania etiologiczne niedostosowanych społecznie (w zasadzie polietiologicz-ne) muszą uwzględniać całokształt sytuacji życiowej dziecka i kompleksowo ujawniać jego warunki rozwojowe [Lipkowski 1971]. Przykładowo można tu wskazać warunki rodzinne i szkolne oraz stan zdrowia dziecka.



Największy wpływ na rozwój cech moralno-społecznych ma niewątpliwie rodzina. Rodzina zaspokaja potrzeby materialne dziecka, daje mu poczucie bezpieczeństwa, otacza je troską i uczuciem. W kręgu rodziny działają na dzie­cko także inne czynniki: książki, radio, telewizja, czasopisma itp. Rodzina wy­wiera także wpływ pośredni, selekcjonując te inne wpływy. W rodzinie zdezinte­growanej i zdemoralizowanej jej członkowie wpływają negatywnie na dziecko. Jest ono świadkiem libacji alkoholowych, awantur i niskiej pozycji społecznej rodziców. Jego zajęcia są nie kontrolowane, a ono samo zaniedbywane. Nie bez pewnej racji przyjęło się powiedzenie,, że dzieci trudne mają trudnych rodziców.

Wychowawcze oddziaływanie rodziny w dużej mierze zależy także od warun-
ków obiektywnych, wobec których rodzina może być bezsilna (choroba, niedo-
statek, sieroctwo itp.).

Dziecko najbardziej jest zależne od samych rodziców, ich gotowości, umiejęt- ności spełniania funkcji opiekuńczych i wychowawczych. Zwracają na to uwagę organizacje społeczne i instytucje zainteresowane sprawami wychowania dziecka. Sprawozdanie UNESCO z 1961 r. podkreśla, że uprzemysłowienie i rozwój ośrodków miejskich idą w parze ze wzrastającą dezorganizacją życia socjalnego, rodzinnego i osobistego. Na ogół przyjmuje się obecnie, że przestępczość nielet­nich jest szczególnie związana z przemianami społecznymi i kulturalnymi rzutu­jącymi na wię;ź rodzinną. Jest zatem sprawą zasadniczą, aby cały wysiłek po­szedł w kierunku zacieśnienia więzów rodzinnych, by dziecko mogło znaleźć w rodzinie miłość, stałość uczuć i silniejszy autorytet.

Szkoła jest instytucją specjalnie powołaną do kształcenia i wychowywania młodego pokolenia. Wydawałoby się więc, że w szkole nie można dopatrywać

Przyczyny przestępczości 71

się przyczyn wykolejenia dzieci. Badania jednak stwierdzają, że szkoła może być środowiskiem powodującym wykolejenie się. Przyczyny są złożone; piszą o tym liczni autorzy. S. Batawia stwierdza wręcz, że „szkoła zawiodła całkowicie, jeśli chodzi o zadania wychowawcze. Szkoła, która właśnie w stosunku do tej katego­rii dzieci miała do spełnienia szczególnie ważne zadanie, powinna była zdawać sobie sprawę z konieczności liczenia się w tych przypadkach ze szczególnymi trudnościami. Z punktu widzenia dalszych losów badanych nieletnich sytuacja szkolna okazała się wielce szkodliwa. Postawa przeciętnego nauczyciela sprowa­dza się w gruncie rzeczy do tego, aby pozbyć się z klasy ucznia sprawiającego trudności wychowawcze i dezorganizującego pracę zbiorową" [Batawia 1958, s. 42]. Również H. Spionek wyraża pogląd, że „wczesne trudności szkolne nie przezwyciężone przez szkołę, a przeciwnie, pogłębiane dalszymi błędami popeł­nianymi przez nauczycieli i wychowawców, brak ingerencji lub wadliwy wpływ organizacji młodzieżowej dyskryminującej dziecko trudne, wreszcie łamanie dyscypliny, wagary ze szkoły, ucieczki z domu — decydują często o przejściu dziecka ze stadium wykolejenia w stadium przestępcze" [Spionek 1956, s. 101].

Dość często ukazują się w prasie artykuły ostro krytykujące szkołę, a przede wszystkim jej działalność wychowawczą i sygnalizujące wysoki procent wśród nieletnich przestępców uczniów szkół podstawowych i dzieci w wieku szkol­nym, które w ogóle przestały chodzić do szkoły. Wśród sądzonych dzieci 2,6% przerwało naukę w klasie drugiej, 6,6% — w klasie trzeciej, 15,5% — w klasie czwartej i aż 17,2% w klasie piątej. Co dziesiąte z sądzonych dzieci popełniło przestępstwo na terenie szkoły.



Trudności w realizowaniu zadań wychowawczych szkoły wynikają m.in. z następujących zjawisk:

  • Szkoła podstawowa jest szkołą masową. Znaczy to, że jej działaniem ob­
    jęte są. wszystkie dzieci, a więc także z zaniedbaniami środowiskowymi i trud­
    nościami w nauce, wynikającymi z lżejszych zaburzeń rozwojowych, wad mowy,
    legastenii, zaburzeń motorycznych, słabszej wydolności psychofizycznej, wad
    organów zmysłowych itp.

  • Szkoła stosuje programy i metody nauczania, stawiając wymagania dosto­
    sowane do dzieci średnio uzdolnionych. Dzieci mające trudności w nauce łatwo
    doznają niepowodzeń, szybko się zniechęcają, zaczynają wagarować, a potem
    często wkraczają na drogę prowadzącą do wykolejenia i przestępstwa.

  • Duża liczebność klas utrudnia indywidualizację i pomoc dzieciom z mniej­


1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   ...   44


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna