Zofia Sękowska wprowadzenie do pedagogiki specjalnej wyższa Szkoła Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej Warszawa 1998



Pobieranie 4,34 Mb.
Strona35/44
Data14.02.2018
Rozmiar4,34 Mb.
1   ...   31   32   33   34   35   36   37   38   ...   44
wią: z placówek służby zdrowia — poradnie foniatryczne i logoterapeutyczne,
a z placówek oświatowych — poradnie logoterapeutyczne w przedszkolach i szko­
łach, przedszkola i szkoły specjalne oraz szkoły życia dla dzieci umysłowo upo­
śledzonych;

  • logopedię artystyczną (kultura żywego słowa), zajmującą się kulturą mo­
    wy w recytacji, śpiewie itp., z miejscem działania w teatrze, domach kultury itp.

    3. OPIEKA LOGOPEDYCZNA W POLSCE

    Opieka logoterapeutyczna w Polsce po II wojnie światowej dzięki zaintereso­waniu i dostrzeganiu pilnej potrzeby korekcji mowy przez różne instytucje oraz widzące jasno ten problem jednostki, wywodzące się z resortu zdrowia (np. porad­nie dla matki i dziecka, poradnie foniatryczne, higieny szkolnej, poradnie zdrowia psychicznego), jak i z resortu oświaty (zakłady kształcenia nauczycieli, punkty lo­gopedyczne przy przedszkolach i szkołach podstawowych oraz szkołach specjal­nych, poradnie dla matki i dziecka niesłyszącego i z wadami słuchu, przedszkola i szkoły dla dzieci niesłyszących i słabosłyszących, poradnie psychologiczno-peda-gogiczne rozwijały się najbardziej dynamicznie. Aktualnie do ośrodków prowadzą­cych ożywioną działalność logoterapeutyczna można zaliczyć: Warszawę, Kraków, Poznań, Łódź, Lublin, Wrocław, Gorzów, Toruń, Gdańsk, Katowice, Bydgoszcz, Kielce.



    W ostatnich latach z bardzo cenną inicjatywą wystąpiły ośrodki logopedyczne Warszawy i Lublina, organizując specjalne kolonie dla dzieci z wadami wymowy oraz śródroczne turnusy (Warszawa).

    W 1972 r. nastąpił exodus logopedów z resortu zdrowia do oświaty w wyniku wadliwej regulacji płac oraz zwiększonej liczby godzin pracy w resorcie zdrowia. Oświata chętnie przyjęła logopedów, angażując ich w poradniach psychologiczno--pedagogicznych. Resort ten stopniowo powiększa sieć placówek logopedycznych w szkołach.

    Logopedia teoretyczna wyróżnia osiem działów, a mianowicie:



    1. teorię mowy,

    2. kształtowanie się mowy u dzieci pełnosprawnych,

    Opieka logopedyczna w Polsce óój

    1. kształtowanie mowy u dzieci z wadami słuchu,

    2. porozumiewanie się głuchoniemych,

    3. percepcję wypowiedzi słownych (słuchową i wzrokową),

    4. fonetykę, 5

    5. zaburzenia porozumiewania się słownego i pisemnego,

    6. żywe słowo.

    Generalnie rzecz ujmując, do zadań logopedii należy więc: kształtowanie mowy, czyli dbanie o jej prawidłowy i jak najlepszy rozwój pod względem fone­tycznym, gramatycznym i leksykalnym, zapobieganie powstawaniu wad wymo­wy, usuwanie wad już istniejących i nauczanie mowy w przypadku jej braku lub utraty oraz kształtowanie kultury żywego słowa.

    Według Ireny Styczek liczba dzieci z wadami wymowy w wieku 6 lat jest dość duża, gdyż wynosi 20-30% populacji. Gdy dzieci te przejdą do szkół, to w trakcie nauki czytania i pisania u jednych defekty będą ulegać stopniowej likwidacji, u innych zaś mogą się utrwalać [Styczek 1983, s. 15].

    Wady wymowy mają duży wpływ na kształtowanie się osobowości dziecka, sprzyjając rozwijaniu się u niego ujemnych cech w postaci nieśmiałości, niepew­ności, poczucia niepełnowartościowości, skrytości itp. Ważną sprawą jest wczes­ne usuwanie wad artykulacyjnych, gdyż w późniejszym okresie życia dziecka usunięcie ich jest znacznie trudniejsze, a czasami wręcz niemożliwe.

    Mówi się powszechnie, że przyczyną błędów dyslalicznych w piśmie jest wadliwa wymowa dziecka. Tłumaczenie to nie jest w pełni adekwatne, ponieważ nie wszystkie wadliwe sposoby wymowy mogą znaleźć odbicie w piśmie. Ponad­to należy pamiętać, że wady wymowy rzadko są jednym czynnikiem rzutującym na proces pisania. W nielicznych tylko przypadkach na poziomie klasy pierwszej bez pomocy specjalisty nauczyciel jest w stanie wyeliminować pewne wady, tak w mowie, jak w piśmie.

    Ze względu na liczbę uczniów w klasie (30 i więcej), przeładowany program, metody i formy pracy dydaktyczno-wychowawczej — indywidualizacja, mają­ca ogromne znaczenie w usprawnianiu wymowy i pisma dziecka, jest faktycznie ograniczona. Wiadomo, że nie wyeliminowane wady w klasach niższych, utrwa­lają się i stwarzają dalsze trudności dziecku w nauce szkolnej i nie tylko. W ta­kiej sytuacji nauczyciel sam niewiele zrobi, a przy tym nie każdy potrafi.

    Organizację pomocy dzieciom z wadami wymowy i pisma należy oprzeć na założeniu, że najwłaściwsze warunki prawidłowego rozwoju dziecka zapewnia rodzina i szkoła. Podstawą działania w organizacji pomocy dzieciom powinno być wczesne wykrywanie wad oraz zapobieganie ich powstawaniu i rozwijaniu się. Świadomość ta istnieje chyba u wszystkich nauczycieli i wychowawców. Brak natomiast podstawowego przygotowania z zakresu logopedii i korekcji wad wymowy i pisma powoduje ich bezradność.

    Naturalnym środowiskiem dziecka, które ma wpływ na jego rozwój, jest ro­dzina, jakkolwiek ulegać ono może również częściowio pewnym wpływom grup rówieśniczych, tj. towarzyszom wspólnych zabaw. Z chwilą oddania dziecka do

    336 VIII. Pomoc logopedyczna w procesie rehabilitacji

    przedszkola, do zasadniczego oddziaływania rodziny dołącza się również wpływ nowego środowiska wychowawczego. Głównym celem wychowawczym przed­szkola jest wszechstronny rozwój dziecka oraz przygotowanie do rozpoczęcia nauki szkolnej. Do ważnych zadań przedszkola należy wdrażanie dzieci do prze­strzegania poprawności wymowy. Czynnikiem decydującym w procesie rozwoju wymowy dzieci jest z jednej strony oddziaływanie na dziecko poprawnego wzo­ru wymowy osób starszych, z drugiej zaś — własna aktywność artykulacyjna dziecka.

    W polskich warunkach dziecko często przebywa w przedszkolu aż 8 godzin dziennie, a po powrocie do domu już po 4 godzinach udaje się na spoczynek, co powoduje, że dłużej jest pod wpływem oddziaływania wychowawczego przed­szkola niż rodziny. Przy odpowiednio zorganizowanych ćwiczeniach ortofonicz-nych przedszkole może dopomóc rodzicom w rozwijaniu umiejętności artyku-lacyjnych dziecka, a nawet skompensować wpływ niekorzystnych warunków domowych.



    Aby wszystkich wychowanków przygotować dobrze do nauki szkolnej, przed­szkole powinno poznać wymowę każdego dziecka, otaczając opieką indywidual­ną te dzieci, u których proces rozwoju mowy ulega opóźnieniu lub jest zabu­rzony. Zadaniom tym powinien sprostać logopeda zatrudniony w tej placówce. Przedszkole będzie w stanie w pełni dopomóc pracującym rodzicom w ich funk­cji wychowawczej, w kształtowaniu wymowy dziecka, jeśli problem ten potrakto­wany zostanie przez nauczycieli z pełnym poczuciem odpowiedzialności. W każ­dym przedszkolu, a przynajmniej do czasu wykształcenia odpowiedniej do zadań liczby logopedów jest pożądane organizowanie kursów logopedycznych dla za­trudnionej już kadry wychowawczej. Zadania z tego zakresu były przez kilka lat realizowane eksperymentalnie przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne i szkoły, np. na terenie Warszawy i Lublina. Organizowano tam zespoły reedu-kacyjne głównie dla dzieci z dysleksją i dysgrafią z klas I-IV. W tym celu w Warszawie przeszkolono około 600 nauczycieli.

    Specjaliści pracujący w poradniach nie są w stanie objąć poradnictwem i re­edukacją wszystkich przypadków. Wizyta logopedy w szkole raz czy dwa razy w roku niczego właściwie nie rozwiązuje. Z praktyki wiadomo, że większość dzieci, które dostają wezwania na badania czy ćwiczenia, nie jest doprowadzana z różnych względów (godziny kolidują z pracą rodziców, odległość od poradni albo zwykła niechęć rodziców).



    Najbardziej niepokojący jest fakt, że poza stwierdzeniem wad pomoc dziecku udzielana jest tylko przy okazji nauki szkolnej. Szkolenie nauczycieli w zakresie wiedzy logopedycznej, ze szczególnym zwróceniem uwagi na korekcję wymowy, przyczyni się do właściwego usuwania wad wymowy oraz podniesienia efektyw­ności pracy samego nauczyciela. Nauczyciel w swej pracy logopedycznej musi wyjść z założenia, że ważne jest nie tylko to, co uczeń mówi, ale i to, jak wypo­wiada przygotowaną treść. Chcąc więc wyrazić piękno naszej mowy i uczynić

    Opieka logopedyczna w Polsce

    ją zrozumiałą dla ludzi słuchających, należy usprawnić wszystkie elementy zwią­zane z wymawianiem, a wpływające na wyrazistość słowa. Głównym koordyna­torem pracy w tym zakresie powinien być logopeda zatrudniony w szkole i współ­pracujący z poradnią psychologiczno-pedagogiczną. Zadania, jakie stoją przed logopedą, są niezmiernie ważne i odpowiedzialne. Wiadomo, że warunkiem posta­wienia diagnozy jest znajomość cech prawidłowej wymowy dziecka, na podstawie której można wyróżnić odchylenia od normy.

    W analizie poszczególnych przypadków wad wymowy konieczna jest konsul­tacja z lekarzem szkolnym, który w zależności od potrzeb skieruje dziecko na szczegółowe badania specjalistyczne do laryngologa, audiologa, ortodonty. Bez usunięcia pierwotnej przyczyny ćwiczenia logopedyczne będą mało efektywne. Dzieci z w; ni wymowy czują się często upośledzone i mają poczucie mniej­szej wartości. Dlatego ważna wydaje się opieka logopedyczna, która polegałaby na wyławianiu dzieci z wadami wymowy i prowadzeniu z nimi ćwiczeń logo­pedycznych. Korekcja wymowy powinna być prowadzona przez logopedę, przy współudziale rodziców i nauczycieli.



    Logopeda w zależności od rodzaju wady dobiera zestaw odpowiednich ćwi­czeń. Po raz pierwszy przeprowadza je sam, a następnie instruuje nauczycieli i rodziców. Logopeda powinien prowadzić tylko początkowe ćwiczenia artykula-cyjne aż do momentu wywołania prawidłowej artykulacji zaburzonych głosek. Systematyczne ćwiczenia zmierzające do zautomatyzowania poprawnej artykula­cji w mowie powinni prowadzić nauczyciele i rodzice.

    Powyższe wskazówki odnoszą się do lżejszych wad substancji fonicznej. W ra­zie występowania poważnych zaburzeń korekcję wymowy przeprowadza logopeda od początku do końca (ćwiczenia motoryki, wywołanie prawidłowej artykulacji oraz automatyzacja dźwięku w mowie). Pomoc ze strony nauczycieli i rodziców jest i tym razem niezbędna, bo tak w pierwszym, jak i w drugim przypadku dzie­cko musi wykonywać szereg ćwiczeń systematycznie w domu.

    Aby osiągnąć sukces w pracy korekcyjnej nad dziećmi z wadami substancji fonicznej i graficznej, należy pamiętać o pewnych zasadach, których lekceważe­nie może doprowadzić do utrwalania zaburzeń, a nie ich likwidacji. Podstawową i najważniejszą zasadą jest dostosowanie ćwiczeń do typu wady z uwzględnie­niem zajęć, gier i ćwiczeń ogólnie usprawniających.

    Wykazując w skrócie wagę i znaczenie szerzenia wiedzy logopedycznej wśród nauczycieli, jak również rolę logopedy w prowadzeniu korekcji wymowy i koor­dynowaniu wszelkimi poczynaniami w celu niesienia pomocy dziecku z wadami wymowy, a także stwierdzając poważne braki w tym zakresie na terenie szkół, postuluję:



    1. Permanentnie szkolić nauczycieli klas niższych w zakresie podstawowych
      zagadnień logopedycznych. '

    2. Zatrudniać logopedów bezpośrednio w szkołach, biorąc pod uwagę nie
      liczbę uczniów ogółem, tylko liczbę uczniów potrzebujących specjalistycznej pomocy.

    VIII. Pomoc logopedyczna w procesie renaomiacji

    1. Opracować poradnik dla nauczycieli i rodziców do prowadzenia korekcji
      wad substancji fonicznej i graficznej.

    2. Włączyć na posiedzenia rad pedagogicznych zagadnienie niesienia pomocy
      dzieciom specjalnej troski z uwzględnieniem wad wymowy.

    1. Propagować zagadnienia logopedyczne wśród rodziców.

    2. Prenumerować oprócz innych czasopismo „Logopedia".

    1. Na wszystkich kierunkach studiów nauczycielskich prowadzić wykłady
      z logopedii.

    1. Kierować nauczycieli na studia podyplomowe z logopedii.

    U dzieci upośledzonych umysłowo stwierdza się duże zakłócenia w procesie poznawczo-emocjonalnym z uwagi na zahamowania w odbiorze wrażeń zmysło­wych, trudności skupienia uwagi, konkretyzm myślenia, słabą pamięć, zaburzenia ruchowe, ubogie słownictwo, wady słuchu, wymowy, wzroku, zaburzenia w dzie­dzinie uczuć i popędów.

    Pełna rehabilitacja dzieci upośledzonych umysłowo, obarczonymi wadami wy­mowy uzależniona jest od:

    • warunków pracy domu i szkoły,

    • planów, metod pracy, zasad, pomocy dydaktycznych w szkole,

    • kwalifikacji nauczycieli,

    • pracy lekarza, psychologa, logopedy.

    Proces rehabilitacji logopedycznej polega głównie na usuwaniu i zapobieganiu zaburzeniom mowy. Mowa jest aktem w procesie porozumiewania się językowe­go, słownego. Składa się z czterech składników:

    • mówienia,

    • rozumienia,

    • tekstu,

    • języka.

    Najważniejszym składnikiem mowy jest tekst, będący wytworem procesów mówienia, pisania, sygnalizowania, myślenia. W tekście wyróżnia się:

    • treść,

    • formę językową,

    • substancję foniczną z dwiema płaszczyznami: segmentalną (głoskową)
      i suprasegmentalną (prozodyczną).

    Zaburzenia mowy ujawniają się w ekspresjach słownych, czyli w tekście. U upośledzonych umysłowo mogą występować zarówno zniekształcenia treści, jak i zaburzenia substancji fonicznej w płaszczyznach głoskowych i prozodycznych. Do najczęściej spotykanych wad wymowy u dzieci z niższą sprawnością umysło­wą należą: 1) seplenienie — nieprawidłowa wymowa głosek: s, z, c, dz, ż, cz, di, ś, ź, dź; najczęściej spotykamy nieprawidłową realizację głosek: sz, i, cz, di, które są wymawiane jak ś, ź, ć, dź lub s, z, c, dz; 2) reranie — nieprawidłowa realizacja głoski r, która może być wymawiana jak /, j, rl, jako r języczkowe — lub opusz­czana; 3) bezdźwięczność (np. wymawianie b jak p) oraz 4) nosowanie (rynolal-

    upieKa logopedyczna

    w ruiscc


    ia), czyli wymowa nosowa [Demel 1996]. Ponadto może występować bełkot (dyslalia całkowita). W płaszczyźnie segmentalnej można wyróżnić nieprawidłową melodię, rytm, akcent i jąkanie.

    Badania wykazały, że spośród dzieci lekko upośledzonych umysłowo ponad 40% wykazuje różnego rodzaju zaburzenia mowy. U jednostek z umiarkowanym i znacznym stopniem niedorozwoju umysłowego zaburzenia występują w 71% [A.M. Clarke, A.D.B. Clarke 1971].

    Badania Anny Szuniewicz, przeprowadzone w warszawskich szkołach specjal­nych, wykazały, że wśród dzieci z niedorozwojem umysłowym 40% ma wady wymowy. Procent ten zwiększa się u jednostek z niższym LI. W zestawieniach statystycznych widać rozbieżności w częstości występowania wad wymowy. Są one prawdopodobnie spowodowane różnicami w kryteriach, na których opierano się przy decyzji, co uważać za wadę wymowy, oraz różnicami w składzie bada­nych grup upośledzonych umysłowo. Wszystkie jednak wyniki wskazują na to, że wśród dzieci z niedorozwojem umysłowym zaburzenia mowy występują dużo częściej niż u osób w normie intelektualnej oraz że procent wad wymowy wzras­ta, gdy obniża się iloraz inteligencji.

    Częste występowanie zaburzeń mowy u upośledzonych umysłowo nasuwa przypuszczenie, że niedorozwój umysłowy jest powodem tych zaburzeń. S. Ka-stein (1956) wykazuje jednak, że nie można traktować takiego związku przyczy-nowo-skutkowego jako uprawniony. Dziecko z dobrą inteligencją może mieć mowę zniekształconą, dziecko zaś z niskim ilorazem inteligencji może mieć prawidłową mowę. Niski iloraz inteligencji nie musi być powodem upośledzenia mowy. Powyższe stwierdzenie potwierdzają badania R.E. Beckeya. Dochodzi on do wniosku, że przyczyną zaburzeń mowy u upośledzonych umysłowo są czyn­niki środowiskowe i psychologiczne. J. Matthews (1957) do czynników etiologi­cznych zniekształceń mowy u dzieci z niższą sprawnością umysłową zalicza: urazy mózgu, dysfunkcje gruczołów, zaburzenia emocjonalne i upośledzenie słu­chu [A.M. Clarke, A.D.B. Clarke 1971, s. 431].

    M. Farvens stwierdza:,,...ten sam czynnik etiologiczny może być przyczyną zarówno upośledzenia umysłowego, jak i zaburzeń mowy. Ponadto, jak się oka­że, upośledzenie mowy może być w dużej mierze odpowiedzialne za opóźnienie rozwoju umysłowego" [A.M. Clarke, A.D.B. Clarke 1971, s. 432].

    W dużym powiązaniu z zaburzeniami mowy pozostaje leworęczność. Zabu­rzeniom lateralizacji towarzyszy często jąkanie. Również zaburzenia rozwoju ruchowego dziecka mogą powodować obniżenie sprawności manualnej i anoma­lie w zakresie motoryki artykulacyjnej, a tym samym prowadzić do różnych za­burzeń mowy. Późniejsze pojawienie się początków rnowyT oprócz opóźnienia ruchów lokomocyjnych i manipulacyjnych, jest jednym z głównych symptomów upośledzenia umysłowego w pierwszych latach życia.



    Zdaniem teoretyków i logopedów u uczniów upośledzonych umysłowo można poprawić, a nawet usunąć zaburzenia mowy, szczególnie czynnościowe, polega-

    34U Viii. fomoc logopeayczna w procesie renaDiniacji

    jące na wadliwej pracy narządów mowy. Należy sobie zdawać sprawę z tego, że istnieją różne podłoża zaburzeń mowy u dzieci z niską sprawnością umysłową, nie zawsze jednak są związane z niedorozwojem umysłowym.

    4. ROZWÓJ MOWY — PRZYCZYNY JEJ ZABURZEŃ

    Zagadnieniem wielopoziomowości rozwoju dziecka oraz związanymi z tym wynikami w nauce zajmuje się wielu naukowców. Mowa ze względu na swoje znaczenie jest jednym z czynników warunkujących prawidłowy rozwój dziecka. Rozwija się ona i bogaci w kontakcie z otoczeniem osób dorosłych. „Obcowanie werbalne staje się szczególnie istotnym czynnikiem rozwoju ludzkich właściwoś­ci poznania i działania" — pisze w swej pracy Andrzej Jurkowski [1975, s. 19]. Wypowiedzi słowne występują zawsze łącznie z czynnością poznawczą, wyko­nawczą lub też w czasie określonego kontaktu społecznego.

    Maria Przetacznikowa w swej pracy poddała analizie materiał związany z ob­serwacją rozwoju mowy dziecka od 18. miesiąca do 6. roku życia. Z badań jej wynika, że mowa dziecka udoskonala się i stopniowo kształtuje od wypowiedzi jednowyrazowych przez fazę „zlepków wyrazowych" (agramatycznie zestawio­nych dwóch rzeczowników), których znaczenia można się jedynie domyślić przez jednoczesną obserwację zachowania i mimiki dziecka, do „zlepków zdaniowych". Z nich w toku doskonalenia się powstają równoważniki zdania, a w końcu 3. roku życia w analizowanych wypowiedziach występują pełne zdania pojedynczo rozwi­nięte [Przetacznikowa 1969].

    Do najdłużej utrzymujących się błędów w mowie dziecka należy niewłaściwe stosowanie osobowych form czasownika (On poszła mamy). Punktem zwrotnym w rozwoju mowy jest przełom 2-3 roku życia [Przetacznikowa 1969]. W toku badań zostało stwierdzone, że problem składniowej poprawności jest pierwotny w stosunku do składni morfologicznej. Dzieci w wieku przedszkolnym często tworzą neologizmy, zamieniając rzeczownik na formę czasownika, np. zamiast „prasuje" mówią „żelazkuje" i odwrotnie, fontanna to „pryskawka" itp. Dopiero w wieku 3-7 lat dziecko dostrzega i analizuje twórczą formę wyrazu.

    Mowa poszczególnych dzieci może być bardzo zróżnicowana w zakresie róż­nych wskaźników, np. prawidłowej artykulacji, wymowy, zasobu słów, grama­tycznych form wyrazów, gramatycznej struktury zdania itp. Ze względu na bar­dzo ważną funkcję mowy jako środka porozumiewania się i obcowania z ludźmi opóźnienie w jej rozwoju, nawet w przypadku jednego tylko z podanych wcześ­niej wskaźników, budzi niepokój o prawidłowy rozwój dziecka. Mowa stanowi problem złożony. Na jej prawidłowy rozwój ma wpływ wiele czynników we­wnętrznych i zewnętrznych.



    Jeżeli chodzi o czynniki wewnętrzne, to duże znaczenie ma budowa narzą­dów mowy, rozwój intelektualny, ogólna prawidłowość fizycznego rozwoju, płeć oraz własna aktywność dziecka. Dzieci z wysoką skalą inteligencji wcześniej

    kozwoj mowy — przyczyny jej zauuiz.cn

    opanowują system mowy biernej i czynnej, tj. równolegle zdobywają zdolność rozumienia i umiejętność mowy w płynnym wypowiadaniu słów.

    Istnieją jednak przypadki, w których mowa czynna jest znacznie opóźniona w stosunku do mowy biernej. Dziecko rozumie sens wypowiedzi do niego kiero­wanych, lecz nie umie dać odpowiedzi słownej. Dopiero w toku leczenia logo­pedycznego i intensywnego prawidłowego oddziaływania z zewnątrz opóźniona w rozwoju mowa czynna z wiekiem rozwija się i w wielu przypadkach wyrów­nuje.

    Według A. Jurkowskiego [1975] duże znaczenie ma płeć dziecka. Dziewczynki zaczynają mówić wcześniej i rzadziej spotyka się przypadki zaburzeń w rozwoju mowy. Zjawisko to interpretuje się szybszym tempem fizycznego rozwoju dziew­cząt oraz silniejszą więzią emocjonalną, jaka zachodzi między matką i córką w okresie trwania całego dzieciństwa. Innym poważnym czynnikiem jest własna aktywność dziecka we wczesnym okresie jego rozwoju. Ogromne znaczenie w rozwoju mowy mają również społeczno-wychowawcze warunki, które otaczają dziecko we wczesnym jego dzieciństwie. W aspekcie tym wyklucza się poziom materialny i intelektualny rodziny. Decydujący wpływ na ogólny rozwój mowy ma częstotliwość bezpośrednich kontaktów indywidualnych z osobami dorosłymi.


  • 1   ...   31   32   33   34   35   36   37   38   ...   44


    ©operacji.org 2017
    wyślij wiadomość

        Strona główna