Zniknęło mi 13,5kg



Pobieranie 1,51 Mb.
Strona3/13
Data26.03.2018
Rozmiar1,51 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   13

istnieje tylko to, co wybierasz

Wszystko to, co sam wybierasz ... tworzysz ... jesteś wciele­niem Stwórcy, masz moc tworzenia, tylko zapomniałeś jak jej używać.

SWOJEJ MOCY, aby żyć w miłości.......



ZAPOMNIAŁEŚ, że MASZ MOC.....

wybierasz własnymi myślami i koncentrujesz się na tym ... ożywiasz, sam ożywiasz. WIEDZ że wszystko, co myślimy zaistnieje w naszej rzeczywistości i istnieje.

Tworzymy WŁASNE ISTNIENIE ... własnymi myślami i karmimy naszą JE energią ... powtarzaniem myśli... aż to uro­śnie i zaistnieje ... i zaczyna żyć własnym życiem, bośmy TO

35

stworzyli. Tak również, tworzymy własne demony biedy, nie­szczęścia, braku miłości. Tak tworzymy własne życie. Trzeba To znaleźć w przestrzeni naszych ciał i uwolnić. Tak tworzymy nasze własne piekło na ziemi, zamiast raju. Wybieramy „to" własnymi myślami, a tak naprawdę tego nie ma.

UZDROWIĆ ZAMKNIĘCIA TAMTĄ SYTUACJĄ. Kiedy otworzysz te zatrzaśnięte drzwi. Te zblokowane bramy cała twoja przeszłość zaistnieje w innej wibracji ... zmienisz bieg własnej galaktyki ... stworzysz jaśniejącą teraźniejszość. A kiedy ty zmienisz własną rzeczywistość, milion ludzi, z któ­rymi jesteś połączony, samoistnie zmieni też swój świat i takim sposobem zbudujemy -

NOWYŚWIAT

Kiedy kluczem życia ANH otworzysz zatrzaśnięte bramy do­świadczeń, wraz z rozchyleniem jej skrzydeł ... zamknięte przed wiekami twoje światy ... zaczynają na nowo tętnić ży­ciem.

Popatrz na bajki... to nie są bajki... jesteś śpiącą królewną ... która ma siedmiu krasnoludków ... to są twoje wiry boskich czakr ... TA śpiąca królewna ... może obudzić się ze snu, jeśli obudzisz swą Moc ... a moc Twoja ... jest w tobie. Przypomnij sobie bajkę o śpiącym od 100 lat królestwie, to twoja dusza uśpiona, ujarzmiona przez ego, w twoim ciele. Tylko ty możesz obudzić siebie.

Twoje światy to zaczarowane ogrody, do których tylko ty masz klucze ... klucze życia, kiedy znajdziesz furtkę weź ten klucz ... i otwórz swój świat, świat Boga w tobie ... wewnątrz ciebie.. Masz oczy przepełnione zachwytem ... masz usta roze­śmiane radością... masz w sercu pieśń radosnego podziwu....

Kiedy po raz pierwszy wejdziesz do tego zaczarowanego ogrodu. Trudno ci uwierzyć, że on naprawdę istnieje...myślisz, że to bajka? Lecz kiedy z niego wyjdziesz, z powrotem z tego świata .... tęsknota .... obudzona tęsknota duszy ...... jest tak

ogromna.... tak intensywna, że tęsknisz i.... zaczynasz obierać

36

właściwy kierunek. Ciągle chcesz wracać do ogrodu miłości.....



dlatego gdyż jest to twój prawdziwy świat....

Przez całe wieki..... błądziła dusza w tęsknocie nieutulonej......



i jeszcze tęskni... i tęsknić będzie dopóty do Domu nie wróci.. Jedynym twym domem jest Miłość. Tylko zaistnienie w wymia­rze miłości, budzi twoje boskie życie. Jesteś miłością zawsze nią byłaś, tylko teraz „śpisz".

OBUDŹ SIĘ JUŻ CZAS. ANIOŁOWIE CZEKAJĄ NA DECYZJĘ.

Tak przygotowywano mnie na odosobnieniu do nowych bo­skich doświadczeń. Jak na wyjazd na odosobnienie podjęłam świadomą decyzję ... tak do tego, co wydarzyło się zaraz potem ... na transformację wejścia w odżywianie światłem ... świado­mie nie byłam przygotowana. Miałam uczucie, że dusza do­skonale wiedziała, co robi, aniołowie czekali gotowi na moją zgodę. A najbardziej wystraszone było moje ego. Będąc na odosobnieniu zajadałam się, jedzenie było pyszne i było dużo zup, które uwielbiałam, Wachaba robiła pyszne pasztety. Wte­dy nie wiedziałam, że są to moje ostatnie szaleństwa jedzenio­we w tym życiu. Gdybym wiedziała jadałbym więcej, i świa­domie cieszyłabym się każdą drobiną tej skoncentrowanej na „gęsto" boskiej energii. Wróciłam z odosobnienia ostatniego

dnia lipca.



Był początek sierpnia, miałam zaplanowane prowadzenie swoich warsztatów - pt. „Jak w oparciu o cel duszy zbudować karierę swego życia''. Bardzo dobry temat, program oparty na doświadczeniach i efektach medytacji z warsztatów Ricka Ja-rowa, antykariera. Pierwsze warsztaty miały termin połowa września. Minął tydzień, zaczął się drugi w tym czasie, prak­tycznie przez całe dnie odtwarzałam kasety wideo z warszta­tów z Jasmuheen.

W myślach krążyły mi podsumowania. Właściwie kończysz numerologiczny dziewięcioletni cykl życia. Cały ten czas te dziewięć lat poświęciłaś w szczególności „rozwojowi ducho­wemu". Wyjazdy do ashramów w Indiach ... do Sathya Sai

37

Baby, Ravi Shankara. Całe swoje dochody przez ostatnie lata przeznaczałam na warsztaty, rozwoju duchowego.



Myśli biegły w określonym kierunku. Tak jak gdyby ktoś, kto doskonale zna dalszy plan działania, dalszą drogę mojego rozwoju ... podpowiadał następny krok - budził pragnienie -.-.-. właściwie nie masz zakończenia - a mogłoby być jakieś wyjąt­kowe - ,, z fanfarami".

l tak ktoś delikatnie szeptał mi na ucho,,- a może przeszłoby ś ten 21 dniowy program, który masz na ksero z książki Jasmu-heen .... taką transformacją, aby odżywiać się światłem? - lak mi ktoś słodko szeptał do ucha, ... pamiętasz jak mówił Ashan, iż przeszed£21 diiiówe/odosobnienie na wyspie....

...a ty mogłabyś przejść na światło ... o nic innego Boga bardziej nie prosiłaś, tylko o-to, aby być w Bogu przez dwa­dzieścia cztery godziny na dobę ...i oto abyś mogła służyć Bo­gu, i pracować dla najwspanialszego pracodawcy wszech­świata ... stać świadomym się promieniem światła ... któryż to anioł, tak słodko szeptał mi te słowa w sercu ... szeptał, oży­wiał moc pragnienia, aby pomóc podjąć decyzję. Tak, rzeczywiście takie były moje nieustanne prośby, deklara­cje do Boga, kiedy tylko czułam, iż jestem w połączeniu z moją duszą.

był 12 sierpnia......niedziela......

Pragnienie doświadczenia boskiej mocy zawibrowała ... i decy­zja zapadała jak gdyby poza moją świadomością. Jak później zrozumiałam wszystko było dawno zaplanowane przez „niebo". Tylko ja nie byłam tego świadoma, czekano na moją decyzję, na moje TAK przyjmuję tę ŁASKĘ i w końcu podję­łam tę decyzję.

PRZYJMUJĘ TEN DAR



Dla mnie w tym życiu najbardziej pasjonujące są wyzwania pozwalające przekraczać moje ograniczenia - przekroczyłam już ich wiele w tym życiu. Wiem, że jest ich jeszcze wiele.

38

Myślę, że jest to nie kończąca się zabawa w miłości i szczęściu Boga. Pożegnanie z jedzeniem odbyło się skromnie. Bardzo lubię jeść lody, nie jadam zbyt często ze względu na mój program tycia. Skoczyłam, więc do sklepu po dobre lody, aby się najeść na zawsze. Ukroiłam sobie porządny kawał lo­dowej rolady. Była pyszna. Miałam uczucie jak gdybym że­gnała się ze światem jedzenia, smakiem przyjemności czegoś, co bardzo lubię. Miałam uczucie, że to, ma zostać w moim wspomnieniu, smak pysznych lodów jako ostatnie jedzenie w tym świecie, do którego jeszcze przynależałam, przyjemności ciała, związanej z jedzeniem. Czułam się prowadzona za rącz­kę.



W poniedziałek rano czułam wszędzie zapach kawy. Co­dziennie rano rytuałem mego życia a właściwie przyjemnością poranną było picie kawy.

Wypić - nie wypić? - wypić - nie wypić?? .... już miałam ochotę iść sobie zaparzyć kawy ...

a tam ... zacznę od jutr a ... ten proces ... takie myśli napie­rały na podjęcie decyzji.

Tyle kaw już w tym życiu wypiłaś ...jak nie zaczniesz dziś to nie starczy ci czasu do twoich warsztatów ... słyszałam delikatny szept... czymś anioły musiały mnie skusić ... może zainspiro­wał mnie do tego Ashan...? Może chciałam zobaczyć .... jaka jestem „silna"... jaka jestem wyjątkowa dla samej siebie ...? może chciałam zaskoczyć samą siebie? Poczułam, że na pewno jest to dla mnie wyzwanie.

Przekroczysz ograniczenia ... zobaczysz; że to prawda ... iż można odżywiać się światłem ... doświadczysz czegoś nowego ... a ty przecież uwielbiasz ... łamać struktury ... to jest wyzwa­nie dla silnych, a ty taką się stajesz ... a przy tym, jaka wygoda ... nie trzeba jeździć do sklepów po zakupy, gotować ... o rany ... to może być ... ,,niezły lot w niebiosa".

Takie zachęcające myśli płynęły po mojej głowie .... tego jeszcze nikt z moich znajomych nie doświadczał, to może być bardzo inspirujące .... różne myśli płynęły, jedna za drugą....

39

ktoś nieustannie, ale stanowczo szeptał mi do uszu ..... pomagał w podjęciu decyzji. To one to ... te podpowiadane przez anioły myśli pomogły mi podjąć decyzję ... zainspirowały mnie tak bardzo, że powiedziałam - okay .... wchodzę w tą bajkę. Tak, decyduję się na ten proces transformacji wejścia w odżywianie światłem.



Nie wiedziałam, co mnie czeka - nie byłam świadoma tego, co będzie się działo. Program z książki był suchymi punktamijak później się okazało niewiele mówiący o niebezpieczeństwach czyhających na takich kaskaderów jak ja. Gdybym wtedy wie­działa jak trudne to będzie... a nawet .... śmiertelnie niebez­pieczne - nie wiem czy bym się zdecydowała.

Powiem to dobrze, że nie wiedziałam, nie byłabym dziś tu gdzie jestem. Tu gdzie jestem dziś ..... jest p i ę k n e m ... i..... wolnością, o którym nawet nie umiałam marzyć, bo nie wie­działam, że istnieje.

PROGRAM 21 DNIOWEJ TRANSFORMACJI

Program - 21 dni, którego ksero kupiłam z instytutu, który zor­ganizował te warsztaty wyglądał tak



PIERWSZE TRZY DNI

1. Proces rozpoczyna się o północy i od tej pory nie będzie można pić ani nic jeść, przez następne siedem dni.



2. Ma to być okres całkowitego spokoju, zainstalowania się, medytacji, przebywania samemu ze sobą, ustalenia linii komunikacji z własną duszą, wewnętrznym głosem nauczy­ciela i doradcy.

3. Potwierdź, że chcesz kontynuować proces.

4. To jest twój czas na komunikację z Bogiem

5. W ciszy spokoju możesz zapytać o imię twojego - Opiekuna - JAM JEST

6. W drugim dniu, możesz doświadczyć ból w okolicy nerek, dolnego kręgosłupa i udach. Brak płynu do przepłukania nerek może być uciążliwy i powodować ból głowy.

7. Możesz oddawać dużo moczu i możesz odczuwać, co jakiś czas pieczenie.

8. Twoje ciało może być słabe i możesz niepewnie trzymać się na nogach. Miej stołeczek w prysznicu lub wannie. Jeśli bardzo słabo się czujesz, miej ze sobą swojego pomocnika w czasie kąpieli.

9. Dla odświeżenia ust płucz je np. miętą

10. Możesz przegryźć kawałek lodu, ale zaraz go wypluj. Nie można przełknąć ani kropli płynu.

11. Często myj zęby i płucz usta.

Trzeci dzień.



12. Zaleceniem na ten dzień jest duży spokój i cisza. W ciągu tego wieczoru dusza opuści ciało, na jakiś czas, w oczeki­waniu na przygotowanie ciała do powrotu ducha w całym jego majestacie ( opuszczenie ciała przez duszę oznacza po

41

prostu połączenie się pola energii ciała duchowego z wyż­szą wibracją JAM JEST duchowego wyższego JA) 13^Musisz potwierdzić życzenie, by dusza opuściła ciałatej nocy i żądanie, aby kontynuować proces.



14. Możesz prosić o stan świadomości, kiedy dusza opuści ciało

Czwartego dnia rano:

15. Dusza prawdopodobnie opuściła twoje ciało w ciągu snu.

16. Możesz czuć się inaczej, uczucie miłości opuściło cię ra­zem z duszą. Możesz odczuwać pustkę.

17. Jeżeli przechodzisz proces w samotności zapytaj się głosu wewnętrznego, albo skontaktuj się ze swoim jasnowidzem, aby dowiedzieć się czy dusza już opuściła ciało.

18. Twoje wyższe JA i Wywyższeni Mistrzowie asystujący procesowi rozpoczną pracę natychmiast po opuszczeniu ciała przez duszę, aby zapobiec procesom śmierci. Oni roz­poczęli tę prace nad tobą dni, albo i tygodnie wcześniej, ale nic nie zrobili, ani nie zrobią, co byłoby nieodwracalne w wypadku, jeśli zmienisz zdanie, powrócisz do jedzenia i starego sposobu życia. Podczas tych czterech dni oni pra­cują nad polami energetycznymi wszystkich twoich czte­rech ciał dostrajając cały system do pobierania energii świetlnej i podnosząc wibracje twojego ciała.

Czwarty do siódmego dnia



19. Przez czwarty do siódmego dnia w dalszym ciągu nie moż­na pobierać płynów.

20. Jeśli płyn przedostanie się do organizmu cały proces za­trzymuje się na 24 godziny. Eteryczna kroplówka jest zain­stalowana w okolicy nerek, w ciele eterycznym tak, że nie ma obawy braku płynu.

21. Skupienie i cisza jest w dalszym ciągu przykazaniem dnia.



22. Powinno się uczulić na potrzeby ciała w ciąg tych czterech dni.

42

23. Sugerowane jest utrzymanie spokoju, przez dłuższy okres trzykrotnie w ciągu dnia. Najlepiej o godzinie dziesiątej ra­no, pierwszej i czwartej po południu.



24. Czas pracy nad przemieszczeniem i ustawieniem energii trwa jednorazowo około 2 godziny.

25. Można czuć i być świadomym pracy nad twoim ciałem.

26. Jest się intuicyjnie świadomym, kiedy pozostać w spokoju, przewrócić się na bok, albo iść do toalety.

27. Możesz czuć się niepewnie, chwiejnie i ciężko.



28. Bardzo ważne jest utrzymanie spokoju w czasie pracy nad sobą ( w czasie operacji, nawet, jeśli niczego nie czujesz. Jeżeli utrzymuje się spokój zawsze się coś odczuwa. Dotyk i operacja są bardzo delikatne.)

29. Znajdziesz się pod opieką wyższego JA w pełni bezpie­czeństwa i opieki.

30. Wszystko, co jest potrzebne z twojej strony to poddanie się i wyzwolenie.

31. Możesz mówić do swoich aniołów jak chcesz, one ci asy­stują.

32. Możesz brać prysznic, albo kąpać ile razy chcesz. Możesz odczuwać coś, co cię nazywa eterycznym wzrostem tempe­ratury, możesz odczuwać gorąco. To oznaka, że wszystko idzie dobrze. Odradza się branie zimnego prysznica lub zimnej kąpieli, bo to zbyt drastyczne w tym stanie osłabie­nia .Można natomiast położyć zimny ręcznik nawet z lo­dem, na kark. Jest to wrażliwe miejsce i łatwo się ochło­dzisz.

33. Podczas tych dni możesz odczuwać duże pragnienie- może ci się bardzo chcieć pić. Wytrzymaj, bo tylko przedłużysz albo zerwiesz proces- a jesteś już tak daleko!

34. W tym okresie jesteś jakby w zawieszeniu, myśli mogą być chaotyczne i nie skoordynowane, rozstrzelone i bez uczuć. Spróbuj medytować, aby uspokoić umysł.

35. Możesz odczuwać dużą irytację i gniew. Wszystkie idio-synkrazje, nawyki, przyzwyczajenia, uwrażliwienia wycho-

43

dzą na wierzch i przy uświadomieniu sobie swojego stanu musisz uspokoić stan umysłu.

Dzień siódmy

36. Zapytaj się własnej intuicji, albo porozum się ze swoim jasnowidzącym doradcą, w jakim czasie możesz wziąć coś do picia- zwykle w tym dniu popołudniu, albo wieczorem. Woda i rozcieńczone soki są dozwolone. Kieruj się głosem wewnętrznym- może wcale nie potrzebujesz płynów.

37. Należy pić powoli i w małych ilościach- organizm nie miał nic przez siedem dni!!!

38. Otrzymasz dokładne instrukcje w czasie pierwszego picia. Dzień ósmy do czternastego:

39. Spokój, cisza i skupienie muszą być ciągle zachowane.

40. Przemawiaj do swoich aniołów- one asystują ci w uzdra­wianiu. Już niedługo twoje samopoczucie się poprawi i bę­dzie doskonałe!!

41. Od tej pory można pić rozcieńczone soki i wodę, kierować się głównie własną intuicją, co do ilości przyjmowanych płynów przez następne 7 dni, przeważnie pije się w grani­cach 1,5 litra dziennie.

42. W czasie pierwszych 7 dni przeszło się przez radykalne przemieszczenie energii na wszystkich czterech poziomach. Zachowanie powinno być zgodne z tym zajściem.

43. Następne 7 dni to proces rekonwalescencji i dostosowania. Poniższe instrukcje powinny być zachowane.

44. Jedzenie i posiłki należą już do twojej przeszłości i są poza twoją rzeczywistością. Od tej pory masz nową, inną rze­czywistość.

45. Twój logiczny umysł i osobowość mogą być rozkojarzone w tym okresie. Można odczuć to jako bombardowanie przez czynniki zewnętrzne ( negatywne). Jedno jest pewne-jest się pod wielką opieką i jest się bezpiecznym. Staraj się zająć umysł czymś pozytywnym i nie dawać żadnej uwagi czynnikom negatywnym.

44

46. Jest to tydzień uzdrawiania, leczenia, rekonwalescencii-piękny czas_ odpoczywaj i relaksuj się.



47. Możesz wymagać dużo snu, odczuwać zmęczenie i rozko-jarzenie, dolegliwości i bóle w całym ciele. Doświadczenia są bardzo indywidualne.

48. Można czuć się w pełni energii i wigoru-, ale należy za­chować te energię na uzdrawianie i nie podejmować ak­tywnych czynności. Brak maksymalnego wypoczynku mo­że spowodować bóle i niewygody - to znak, że duch wyma­ga, aby zachować spokój i odpoczywać. Kąpiel może po­móc.

49. Odpoczywaj, czytaj łatwą, pogodną lekturę, wykorzystaj



ten czas na zbliżenie się do Wyższego Ja. Piętnasty do dwudziestego pierwszego dnia:

50. To jest tydzień integracji, połączenia, zjednoczenia.

Uzdrawianie dochodzi do końca. Przez następny okres, co­dzienni po trochu, wyższe energie- wyższego rzędu zaczy­nają powoli wypełniać przygotowane ciało.

51. Powraca poczucie siły i energii.

52. Jest to czas na stawianie pytań - jaka jest moja rola, mój cel? Co ma tutaj zrobić, czego dokonać?

53. Przyjmuj każdy dzień tak, jak przychodzi, kontynuuj bycie

w Tu i Teraz- życie chwilą. Dzień dwudziesty pierwszy

54.Zapytaj się swojej intuicji, albo doradcy-jasnowidza czy proces zakończy się w tym dniu o północy.

Przygotowanie przez powtarzanie formuły:



„Rozkazuję, aby komórki i elementy mojego ciała od tej chwili absorbowały i pobierały wszystkie witaminy, składniki od­żywcze i pożywienie potrzebne do utrzymania maksymalnej kondycji i zdrowia fizycznego z mocy prany (światła).

45



1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   13


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna