„Z teorią mamy do czynienia wtedy gdy wszystko wiemy ale nic nie działa



Pobieranie 0,55 Mb.
Strona2/8
Data14.02.2018
Rozmiar0,55 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8

Wstęp:


Mimo iż tytuł wskazuje tylko i wyłącznie iż w tej publikacji będziemy się zajmować obliczeniami niezbędnymi w prawidłowym projektowaniu sieci bezprzewodowych to jednak znajdziesz tu czytelniku nieco więcej informacji dotyczących sieci bezprzewodowych.

Na początek zajmiemy się instalacjami domowymi WIFI, tzn. takimi, które pozwalają nam objąć zasięgiem sygnału radiowego nasze mieszkanie czy dom.

Do takich instalacji nie potrzebujemy kalkulatorów ani wielkiej wiedzy z zakresu informatyki, już raczej potrzebne jest logiczne myślenie (jak wszędzie) i zdroworozsądkowe podejście do problemu oraz oczywiście trochę zmysłu technicznego a także podstawowa wiedza z zakresu działania urządzeń bezprzewodowych.




WIFI w mieszkaniu i domu:

Coraz częściej sygnał WIFI wypełnia nasz dom, nie jest to fanaberia czy dążenie za nowoczesnością ale po prostu już niemalże konieczność.

W naszym życiu zachodzą na skutek rozwoju techniki coraz bardziej poważne zmiany: jeszcze kilka lat temu nieczęsto spotykaliśmy się z innymi urządzeniami jak laptopy, które pozwalały na łączenie się z Internetem w sposób bezprzewodowy.

Dziś już nie tylko laptopy, ale notebooki, telefony, tablety, telewizory, czytniki dokumentów, palmtopy i wiele innych urządzeń „chce” być podłączonych do sieci bezprzewodowej.

Istnieje jeszcze jedna kwestia dla której często decydujemy się na budowę tego rodzaju sieci., jest nią niewątpliwie wygoda. Internet mamy wtedy wszędzie jest po prostu w powietrzu dzięki czemu unikamy budowania sieci „tradycyjnej” kablowej, której budowa nie jest przedsięwzięciem łatwym w umeblowanym wykończonym mieszkaniu czy domu.
Jak więc zbudować w możliwie prostu sposób siec radiową ? Odpowiedź znajdziesz w kolejnych rozdziałach tej ksiązki.

Budujemy małą sieć radiową.




Wybór standardu sieci bezprzewodowej:


W chwili obecnej mamy do dyspozycji kilka standardów sieci bezprzewodowych pracujących na częstotliwościach 2,4 i 5 GHz. Dla naszych celów domowych najlepszym standardem będzie ten pierwszy dlatego iż znacząca większość urządzeń współpracujących z WIFI posiada wbudowany właśnie ten standard. W zasadzie na tej częstotliwości działają dwa obecnie wykorzystywane standardy:



  • 802.11 b

  • 802.11 g

  • 802.11 n


Czym się różnią oba wymienione standardy ?
Dwa pierwsze standardy są standardami które są wbudowane w jedno urządzenie. Nie kupimy już teraz osobnych urządzeń dla standardu b i g możemy nabyć tylko urządzenia pracujące na częstotliwości 2,4 GHz pracujące w obu wymienionych standardach. Aby ułatwić sobie zrozumienie problemu nazywajmy te dwa standardy dla uproszczenia standardem 802.11 b/g rozbijając tylko na tryby pracy B i G.

Zazwyczaj wybór trybu pracy odbywa się automatycznie w zależności od jakości połączenia oraz od trybu w jakim pracuje urządzenie podłączone do naszej domowej bazy. Jednak najczęściej mamy już do czynienia z urządzeniami pracującymi w standardzie 802.11 b/g co skutkuje wyborem trybu G. W trybie tym mamy dostępna szybkość przesyłu danych do 54 Mb/s co jak widać znacząco odbiega od szybkości oferowanych przez sieć kablową jednak niestety zawsze musi być coś za coś. Czyli wygoda w zamian za osiągi. Jednak szybkość ta jest jedynie szybkością teoretyczna ponieważ może zostać ona znacznie ograniczona na skutek działania innych urządzeń domowych takich jak kuchenki mikrofalowe, bluetoouth , wzmacniacze anten TV naziemnej oraz wszelkiego rodzaju innego urządzenia elektroniczne, które w skrajnych przypadkach mogą tak zakłócić sygnał WIFI ze nie dotrze do sąsiedniego pokoju. Nie bez wpływu na taki efekt pozostaję też mnogość działających innych punktów dostępowych w pobliżu naszego mieszkania czy domu



Czy idzie temu w jakiś sposób zaradzić ? Oczywiście tryb pracy G jak powiedzieliśmy oferuje większą szybkość działania ale jest znacząco mniej odporny na zakłócenia i interferencje od standardu B. Dlatego też ratunkiem o ile chodzi nam tylko o dostęp do Internetu a nie o szybkość połączenia tak ważną w przypadku gier sieciowych jest zmiana trybu pracy AP ( Access Pointa) na tryb B.

Rys. 1 Wybór standardu pracy AP (w przypadku zakłóceń ustawiamy B)


Zmiana tego trybu wpłynie na urządzenia komunikujące się z naszym AP. Od tej chwili zaczną się porozumieć z nim w standardzie 802.11 b co wpłynie na zmniejszenie szybkości połączenia do 11 Mbps ale jednocześnie sprawi, że połączenie będzie bardziej stabilne i odporne na zakłócenia.

Zmiana trybu niesie za sobą jeszcze jedna korzyść, zazwyczaj kupując AP nie zwracamy uwagi na jego wszystkie parametry a już najmniej na czułość odbiornika, ta jednak odgrywa niebagatelna rolę w jego pracy. Zazwyczaj czułość odbiornika jest mocno uzależniona od wybranego standardu. I tak w wygląda ona następująco:




Standard

Czułość najmniejsza

Czułość największa

802.11 a

-71 dBm

-72 dBm

802.11 b

-85 dBm

-90 dBm

802.11 g

-73 dBm

-77 dBm

802.11 n

- 68 dBm

-71 dBm

Tab. 1 Przykładowe czułość odbiorników AP w różnych standardach.


Zamieniając więc standard pracy na 802.11 b zyskujemy czulszy odbiornik co przekłada się na zasięg jego działania, jednak nie tylko. Kolejną zaletą takiej zmiany jest wzrost mocy wypromieniowanej przez nadajnik !


Standard

Moc najmniejsza

Moc największa

802.11 a

15 dBm

18 dBm

802.11 b

18 dBm

20 dBm

802.11 g

16 dBm

18 dBm

802.11 n

12 dBm

18 dBm

Tab. 2 Moc nadajnika AP w różnych standardach.


Reasumując można stwierdzić iż zmieniając standard pracy z G na B tracimy na szybkości połączenia z 54 Mbps na 11 Mbps jednak zyskujemy stabilniejsze połączenie bardziej odporne na zakłócenia.

Osobnym zagadnieniem jest stosowanie standardu 802.11 n jest on stosunkowo nowy jednak daje nam zdecydowanie większą szybkość połączenia bo aż do 150 Mbps jednak jest to okupione jak wynika z tabel 2 i 3 znacznie niższą czułością odbiornika oraz mocą wypromieniowana przez nadajnik. Należy też dodać iż coraz więcej AP posiada wbudowane wszystkie trzy standardy 802.11 b/g/n. Czy jesteśmy to w stanie wykorzystać ? odpowiedź brzmi tak i nie. Większość laptopów, notebooków i innych urządzeń nie ma jeszcze zaimplementowanego w sobie standardu N nie będą więc w stanie pracować w w/w standardzie. Jednak koszt tego typu urządzeń systematycznie maleje wydaje się więc realnym i uzasadnionym zakup tego typu urządzeń.

Należy jednak pamiętać, że w Polsce ( Europie) dopuszczona jest moc AP na poziomie 20 dBm (100mW). Dla porównania w USA wynosi ona 23 dBm (199 mW), a w krajach Ameryki Południowej 30 dBm (1000 mW). Większość urządzeń umożliwia znacznie pracę ze znacznie większą mocą niż wynika to z jego danych, jednak aby móc zwiększyć tą moc potrzebna jest zmiana wewnętrznego oprogramowania (firmware) na umożliwiające pracę z większa mocą np. alternatywne oprogramowania do AP lub oprogramowanie dedykowane dla danego modelu AP na rynek np. amerykański.




1   2   3   4   5   6   7   8


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna