Wprowadzenie



Pobieranie 0,83 Mb.
Strona1/10
Data23.10.2017
Rozmiar0,83 Mb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9   10

Narodowy Bank Polski
Rada Polityki Pieniężnej
Sprawozdanie z wykonania założeń polityki pieniężnej na rok 2005

Warszawa, maj 2006

Spis treści

1. Strategia polityki pieniężnej w 2005 r. 3

2. Polityka pieniężna w 2005 r. 7

3. Instrumenty polityki pieniężnej 13

3.1. Nadpłynność sektora bankowego 13

3.2. Instrumenty polityki pieniężnej 14

3.2.1Stopa procentowa 14

3.2.2. Operacje otwartego rynku 16

3.2.3 Rezerwa obowiązkowa 17

3.2.4. Operacje depozytowo-kredytowe 19

3.2.5. Pozostałe operacje 20

Załącznik nr 1. PKB i popyt finalny 21

Załącznik nr 2. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych 24

Załącznik nr 3. Bilans płatniczy 31

Załącznik nr 4. Podaż pieniądza 35

Załącznik nr 5. Projekcje inflacji NBP 43

Załącznik nr 6. Wyniki głosowania członków Rady Polityki Pieniężnej nad wnioskami i uchwałami w 2005 r. 47




1. Strategia polityki pieniężnej w 2005 r.

Niniejsze sprawozdanie dotyczy realizacji polityki pieniężnej w 2005 r., której zasady zostały sformułowane w dokumencie Założenia polityki pieniężnej na rok 2005.

Zgodnie z art. 227 ust. 1 Konstytucji RP „Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość polskiego pieniądza”. Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim w art. 3 określa, że „podstawowym celem działalności NBP jest utrzymanie stabilnego poziomu cen, przy jednoczesnym wspieraniu polityki gospodarczej Rządu, o ile nie ogranicza to podstawowego celu NBP”.

Współcześnie banki centralne przez stabilność cen rozumieją stopę inflacji na tyle niska, aby nie wywierała ona negatywnego wpływu na inwestycje, oszczędności i inne ważne decyzje podejmowane przez uczestników życia gospodarczego. Zapewnienie tak rozumianej stabilności cen jest podstawowym sposobem, w jaki bank centralny przyczynia się swoimi decyzjami do osiągania wysokiego i trwałego wzrostu gospodarczego.

Rada Polityki Pieniężnej opiera swoją politykę na strategii bezpośredniego celu inflacyjnego (BCI). Doświadczenia międzynarodowe pokazują, że taka strategia jest skutecznym sposobem zapewnienia stabilności cen. W przyjętej w lutym 2003 r. Strategii polityki pieniężnej po 2003 roku RPP przyjęła tzw. ciągły cel inflacyjny na poziomie 2,5% z symetrycznym przedziałem dopuszczalnych wahań o szerokości ± 1 punkt procentowy. W lutym 2004 r. obecna RPP potwierdziła podstawowe elementy Strategii polityki pieniężnej po 2003 r., a mianowicie poziom celu inflacyjnego i szerokość pasma wahań oraz stosowanie systemu płynnego kursu walutowego do momentu przystąpienia Polski do ERM II.

Rada wielokrotnie podkreślała, że najbardziej korzystna dla Polski byłaby realizacja strategii gospodarczej nastawionej na stworzenie warunków zapewniających wprowadzenie euro w najbliższym możliwym terminie, co przyczyniłoby się do przyspieszenia długofalowego wzrostu gospodarczego.

W Założeniach polityki pieniężnej na rok 2005 Rada przedstawiła sposób rozumienia celu inflacyjnego i jego realizacji:

• Po pierwsze, określenie cel ciągły oznacza, że odnosi się on do inflacji mierzonej miesiąc do analogicznego miesiąca poprzedniego roku, a nie jak w latach 1999-2003, wyłącznie w grudniu do grudnia poprzedniego roku. Horyzontem jego obowiązywania może być wejście Polski do ERM II lub zakończenie kadencji obecnej Rady.

• Po drugie, GUS podaje informację o kształtowaniu się inflacji w postaci wskaźników liczonych jako zmiana cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) w danym miesiącu w porównaniu do analogicznego miesiąca roku poprzedniego. Miara ta stanowi główną podstawę interpretacji celu inflacyjnego. Dla lepszego zrozumienia procesów inflacyjnych uzasadnione jest również posługiwanie się kwartalnymi i średniorocznymi wskaźnikami inflacji; takimi jak stosowane w projekcji inflacji NBP1 i w budżecie państwa. Za stosowaniem wskaźnika kwartalnego przemawia to, że projekcja inflacji, która jest bardzo ważnym punktem odniesienia dla decyzji RPP – pozwala oceniać prawdopodobne odchylenia inflacji od celu w ujęciu kwartalnym. Za stosowaniem wskaźnika średniorocznego przemawia to, że: a) eliminuje on krótkotrwałe, przypadkowe odchylenia inflacji od celu; b) w ten sposób wyrażane są niektóre istotne wielkości publikowane w projekcji inflacji oraz c) jest on wykorzystywany w prognozie budżetowej oraz w innych dokumentach i programach rządowych.

• Po trzecie, przyjęte rozwiązanie oznacza, że polityka pieniężna jest jednoznacznie ukierunkowana na utrzymanie inflacji jak najbliżej celu 2,5%, a nie jedynie wewnątrz dopuszczalnego przedziału wahań. Jest to rozwiązanie odmienne od stosowanego w niektórych krajach, gdzie elementem strategii BCI jest pasmo zmienności inflacji bez określenia jego środka. Przyjęte rozwiązanie pozwala na lepsze zakotwiczenie oczekiwań inflacyjnych.

• Po czwarte, wahania inflacji wewnątrz pasma należy traktować jako naturalny wynik oddziaływania niewielkich wstrząsów oraz czynników koniunkturalnych. Należy przyjąć, że wahania te kompensują się w dłuższym okresie, a więc z reguły nie wymagają zmiany prowadzonej polityki pieniężnej. Mogą jednak wystąpić nieoczekiwane i silne wstrząsy, które powodują, że inflacja znajdzie się przejściowo poza przedziałem wahań, co może wymagać reakcji banku centralnego.

• Po piąte, reakcja polityki pieniężnej na nieoczekiwane wstrząsy będzie zależała od ich siły i charakteru oraz stopnia inercyjności oczekiwań inflacyjnych. Reakcja na wstrząsy popytowe stanowi mniejszy problem, ponieważ w tym przypadku inflacja i produkcja zmieniają się w tym samym kierunku. Podwyżka stóp procentowych przy inercyjnym charakterze oczekiwań inflacyjnych osłabia aktywność gospodarczą i w dalszej kolejności presję inflacyjną. Wstrząsy podażowe jest nie tylko dużo trudniej zmierzyć niż wstrząsy popytowe. Trudności wynikają przede wszystkim stąd, że w tym przypadku produkcja i inflacja zmieniają się w przeciwnych kierunkach, jak miało to miejsce w okresie silnych wstrząsów naftowych w latach 70. Spowodowały one, że w wielu krajach nastąpił znaczny wzrost inflacji i jednoczesny spadek produkcji w wyniku wzrostu kosztów. Niewłaściwa reakcja polityki pieniężnej może mieć daleko idące niekorzystne skutki dla gospodarki. Próba całkowitego zneutralizowania przez politykę pieniężną wpływu wstrząsu podażowego na inflację może prowadzić niepotrzebnie do znacznego spadku produkcji, ponieważ już sam wstrząs podażowy wpływa niekorzystnie na popyt i inwestycje. Z kolei, próba pełnego zamortyzowania skutków wstrząsu podażowego wywołującego wzrost cen i spadek produkcji – na drodze prowadzenia zbyt łagodnej polityki pieniężnej – powoduje z reguły utrwalenie się wyższej inflacji i wymaga podjęcia w następnych okresach znacznie bardziej restrykcyjnej polityki pieniężnej, powodującej relatywnie silne spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego.

• Po szóste, znaczna część wstrząsów podażowych ma przejściowy charakter i niewielką skalę, w związku z czym nie ma potrzeby natychmiastowego reagowania na nie. Przy większych wstrząsach nawet przejściowe przyspieszenie wzrostu cen może wywołać względnie trwały wzrost oczekiwań inflacyjnych, a w konsekwencji wzrost inflacji ze względu na pojawienie się żądań płacowych. Zadaniem polityki pieniężnej jest więc w takiej sytuacji zapobiegnięcie pojawieniu się wtórnych skutków wstrząsu podażowego (tzw. efektów drugiej rundy). Ryzyko powstania tego rodzaju efektów jest znaczne w krajach o krótkiej historii niskiej inflacji. Przy analizie wstrząsów podażowych bardzo przydatne stają się miary inflacji bazowej, które pozwalają przynajmniej częściowo odróżnić skutki przejściowe od trwałych zmian presji inflacyjnej.

Po siódme, ze względu na opóźnienia reakcji produkcji i inflacji na prowadzoną politykę pieniężną, wpływa ona w niewielkim stopniu na poziom bieżącej inflacji. Bieżące decyzje władz monetarnych oddziałują na zachowanie cen w przyszłości, podobnie jak bieżąca inflacja pozostaje pod wpływem zmian stóp procentowych dokonanych kilka kwartałów wcześniej. Niestety długość tych opóźnień nie jest wielkością stałą i zależy w dużej mierze od zachodzących w gospodarce zmian strukturalnych i instytucjonalnych. Zmiany w mechanizmie transmisji impulsów monetarnych powodują, że banki centralne tylko w przybliżeniu mogą określić okres, jaki mija od podjęcia decyzji do zaobserwowania najsilniejszego jej wpływu na wielkości realne (produkcję, zatrudnienie), a następnie na inflację.

• Po ósme, polityka pieniężna oddziałuje na gospodarkę nie tylko poprzez zmiany stóp procentowych, ale również poprzez utrzymanie ich przez pewien czas na określonym poziomie. Brak decyzji o zmianie stóp procentowych przez kilka okresów (miesięcy lub kwartałów) jest również decyzją o istotnych konsekwencjach dla gospodarki, gdy prowadzi do stopniowego zamykania albo otwierania się luki popytowej.

• Po dziewiąte, polityka pieniężna jest prowadzona w warunkach wysokiego stopnia niepewności. Wysoka niepewność oznacza między innymi, że model wykorzystywany przez bank centralny do prognozowania inflacji może zacząć słabo odwzorowywać zachowanie gospodarki ze względu na zachodzące w niej zmiany strukturalne. Oznacza to, że a) przy podejmowaniu decyzji konieczne jest uwzględnianie całokształtu dostępnej informacji, a nie tylko wyników projekcji inflacji; b) nie jest możliwe posługiwanie się prostą regułą polityki, która ex ante mogłaby być znana uczestnikom rynku oraz c) ukierunkowana na przyszłość polityka pieniężna musi być komunikowana otoczeniu jako próba równoważenia czynników ryzyka związanych z realizacją celu inflacyjnego, a nie jako sprawowanie ścisłej kontroli nad przebiegiem procesów gospodarczych.

• Po dziesiąte, przy ocenie stopnia restrykcyjności polityki pieniężnej należy brać pod uwagę nie tylko wysokość realnych stóp procentowych, ale także poziom realnego kursu walutowego.

2. Polityka pieniężna w 2005 r.

Od momentu podjęcia decyzji dotyczących stóp procentowych do ich najsilniejszego wpływu na inflację upływa około 5 - 7 kwartałów. Dlatego też procesy inflacyjne w 2005 r. kształtowały się w znacznym stopniu pod wpływem polityki pieniężnej prowadzonej w latach 2003-2004. Natomiast polityka pieniężna prowadzona w 2005 r. będzie oddziaływać przede wszystkim na procesy inflacyjne w 2006 i 2007 r.

Poprawna polityka pieniężna jest zorientowana na przyszłość. Dlatego decyzje w polityce pieniężnej uwzględniają jako jedną z przesłanek projekcje inflacji. Podejście takie jest typowe dla banków centralnych stosujących strategię BCI. Ważnym punktem odniesienia dla polityki pieniężnej tych banków centralnych jest taki poziom stopy procentowej, który sprzyja średniookresowej stabilizacji inflacji na poziomie celu.

Polityka pieniężna w 2005 r. prowadzona była w warunkach obniżającej się inflacji mierzonej wskaźnikiem cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) oraz inflacji netto2.



Wykres 1

Inflacja w latach 2003-2006

Źródło: Dane GUS, NBP.


W 2005 r. średnioroczna wartość inflacji CPI wyniosła 2,1% i była niższa niż wszystkie dostępne prognozy ośrodków zewnętrznych sporządzone w 2004 r. i w 2005 r. Roczny wskaźnik inflacji CPI obniżył się z 3,7% w styczniu do 0,7% w grudniu, natomiast wskaźnik inflacji netto obniżył się odpowiednio z 2,3% do 1,0%.

Silne spadki obu miar inflacji były w dużej mierze wynikiem wygaśnięcia przejściowego wzrostu inflacji w 2004 r., który był skutkiem przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Przyczyną przejściowego wzrostu inflacji było podniesienie podatków pośrednich do poziomów zgodnych z wymogami UE3 oraz wzrost popytu zagranicznego na polskie towary żywnościowe. Ponadto, w 2004 r. miały miejsce znaczne wzrosty cen na światowych rynkach surowców energetycznych i przemysłowych (m.in. ropy naftowej, węgla oraz miedzi).

Niska inflacja w 2005 r. wynikała także z silnej aprecjacji złotego w 2004 r. (względem EUR o 14%, względem USD o 20%). Niska inflacja została osiągnięta w warunkach niższego od prognozowanego deficytu sektora finansów publicznych w 2005 r.

Proces wygasania wstrząsu akcesyjnego wpływał na wskaźnik inflacji przede wszystkim w I połowie 2005 r. Przejawem wygasania wstrząsu było zrównanie się inflacji bieżącej z inflacją netto. Natomiast w III kwartale 2005 r. nastąpił wzrost inflacji bieżącej powyżej inflacji netto wynikający głównie z szybkiego wzrostu cen ropy na rynkach światowych. Z kolei, spadek inflacji bieżącej poniżej inflacji netto w IV kwartale 2005 r. był wynikiem spadku cen żywności oraz obniżenia marż dystrybucyjnych na rynku paliw.

* * *

Stosunkowo niskie tempo wzrostu płac i cen pod koniec 2004 r. wskazywało, że przyspieszenie inflacji, jakie nastąpiło w wyniku wstrząsu unijnego, nie stało się czynnikiem samoistnie przyspieszającym wzrost płac, a w konsekwencji samą inflację. Otwierało to możliwość obniżenia stóp procentowych do poziomu, który był zbliżony do utrzymywanego przed podwyżkami z 2004 r. Celem tych podwyżek było zapobiegnięcie sytuacji, w której okresowo wyższe oczekiwania inflacyjne trwale podniosłyby inflację poprzez uwzględnienie ich w negocjacjach płacowych oraz kontraktach na przyszłe dostawy towarów (tzw. efekty drugiej rundy).



Brak efektów drugiej rundy, niższy od oczekiwanego wzrost popytu krajowego w IV kw. 2004 r. oraz znaczny spadek inflacji na przełomie 2004 i 2005 roku wskazywały, że po okresie, w którym efekt unijny był widoczny w 12-miesięcznym wskaźniku zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych, nastąpi stosunkowo silny spadek inflacji bieżącej. Sytuacja ta skłoniła RPP do zmiany w lutym 2005 r. nastawienia w polityce pieniężnej na łagodne, a następnie dokonania dwóch kolejnych obniżek stóp procentowych każdorazowo o 50 punktów bazowych w marcu i kwietniu 2005 r. W efekcie stopa referencyjna NBP została obniżona z 6,5% do 5,5%.

W kwietniu 2005 r. RPP zmieniła nastawienie w polityce pieniężnej z łagodnego na neutralne. Rada uznała, że w perspektywie średniookresowej ówczesny poziom stóp procentowych powinien był zapewnić ukształtowanie się inflacji w pobliżu celu i sprzyjać utrzymywaniu się PKB na poziomie zbliżonym do potencjału, tj. na poziomie, który nie powoduje ani wzrostu ani spadku inflacji. Ocena ta została potwierdzona wynikami majowej projekcji inflacji.

Podejmując decyzje o zmianach nastawienia Rada kierowała się potrzebą prowadzenia polityki pieniężnej zorientowanej na przyszłość, uwzględniającej opóźnienia, jakie występują pomiędzy decyzją dotyczącą stóp procentowych i jej najsilniejszym wpływem na inflację. W szczególności, w lutym 2005 r. Rada przyjęła nastawienie łagodne, mimo że bieżąca inflacja znacznie przekraczała górną granicę odchyleń od celu inflacyjnego. Podobnie, podejmując w kwietniu decyzję o zmianie nastawienia na neutralne Rada przewidywała, że w kolejnych kwartałach inflacja prawdopodobnie utrzyma się poniżej celu inflacyjnego głównie na skutek silnego spadku dynamiki cen żywności. Rada oceniła jednak, że – ze względu na stopniowe domykanie się luki popytowej oraz wpływ wysokich cen ropy naftowej na inflację i wzrost gospodarczy - w dłuższym horyzoncie prawdopodobieństwo ukształtowania się tempa wzrostu cen powyżej i poniżej celu stało się zbliżone.

W świetle wyników projekcji inflacji z maja 2005 r. stopa referencyjna NBP została ustalona na poziomie sprzyjającym powrotowi inflacji do celu w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej. Jednak dane o sytuacji gospodarczej, które napływały w okresie od czerwca do sierpnia, wskazywały, że tempo wzrostu gospodarczego w 2005 r. i tym samym presja inflacyjna, mogą być istotnie niższe niż oczekiwano w majowej projekcji. W świetle tych danych RPP zmieniła w czerwcu 2005 r. nastawienie w polityce pieniężnej z neutralnego na łagodne i obniżyła referencyjną stopę procentową NBP o 50 punktów bazowych do poziomu 5,0%.

W lipcu analiza dostępnych danych pozwalała oceniać, że dynamika PKB w II kw. 2005 r., choć wyższa niż w poprzednim kwartale, była istotnie niższa niż oczekiwano w majowym Raporcie o inflacji4. Wobec tych szacunków oraz aprecjacji złotego RPP ponownie obniżyła w lipcu 2005 r. stopę referencyjną NBP o 25 punktów bazowych.

Sporządzona w sierpniu projekcja inflacji uwzględniła nieoczekiwane wcześniej osłabienie koniunktury. Sierpniowa projekcja inflacji, w porównaniu z projekcją majową, przewidywała dalsze obniżenie się ścieżki inflacji w horyzoncie oddziaływania instrumentów polityki pieniężnej. Rada brała jednak pod uwagę, że projekcja nie mogła uwzględniać wszystkich źródeł niepewności, w tym m. in. kształtu polityki gospodarczej rządu w najbliższych latach. Ponadto, ze względu na okres potrzebny do jej sporządzenia, sierpniowa projekcja nie brała pod uwagę najnowszych informacji dotyczących znacznie wyższych prognoz cen ropy naftowej oraz odmiennej niż oczekiwano struktury wzrostu PKB.

Opublikowane w sierpniu dane GUS dotyczące rachunków narodowych w II kw. potwierdziły wcześniejsze przypuszczenia o wolniejszym niż dotychczas oczekiwano ożywieniu polskiej gospodarki. Potwierdzały one również, że przy założeniu niezmienności szacunków potencjalnego PKB, okres stopniowego domykania się luki popytowej mógł być dłuższy niż przewidywano w majowym Raporcie, co stanowiło czynnik ograniczający inflację. Pod wpływem tych informacji RPP zdecydowała wówczas o kolejnej obniżce stopy referencyjnej NBP o 25 punktów bazowych do poziomy 4,5%. W świetle sierpniowej projekcji nowa stopa referencyjna NBP pozostawała na poziomie sprzyjającym powrotowi inflacji do celu w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej. RPP pozostawiła jednak łagodne nastawienie w polityce pieniężnej, biorąc pod uwagę między innymi systematycznie obniżający się poziom inflacji bazowej, który świadczył o słabnącej presji inflacyjnej.

RPP nie zmieniała w kolejnych miesiącach stóp procentowych, ponieważ rozwój sytuacji w gospodarce okazał się w dużej mierze zgodny z wynikami sierpniowej projekcji inflacji, która przewidywała stopniowe ożywianie się koniunktury. Systematycznie rosło roczne tempo wzrostu produkcji przemysłowej. Obserwowano również umiarkowany trend wzrostowy sprzedaży detalicznej. Utrzymywało się ożywienie w budownictwie, choć jego tempo obniżyło się w październiku i listopadzie. Oceny klimatu gospodarczego, sygnalizowane przez przedsiębiorstwa w badaniach koniunktury GUS, nie zmieniły się istotnie, natomiast korzystne wyniki sektora przedsiębiorstw za pierwsze trzy kwartały 2005 r. wskazywały na dobrą sytuację ekonomiczną badanych firm: rosnące przychody, wysoki poziom rentowności oraz bezpieczny poziom płynności (w III kw. 2005 r. był on najwyższy w historii badań prowadzonych przez GUS).

Według danych GUS opublikowanych w listopadzie, w III kw. 2005 r. tempo wzrostu PKB było wyższe niż w II kw. i zgodne z przewidywaniami przedstawionymi w sierpniowym Raporcie. Zgodna z oczekiwaniami NBP, wyższa niż w II kw. była również dynamika spożycia indywidualnego i inwestycji. Eksport netto – mimo aprecjacji realnego efektywnego kursu złotego w 2004 r. – pozostał głównym popytowym czynnikiem wzrostu gospodarczego. Jego wkład do wzrostu PKB okazał się znacznie większy niż prognozowano.

Dodatkowym czynnikiem, powstrzymującym RPP przed obniżkami stóp procentowych było ryzyko związane z rosnącymi szybko cenami ropy na rynkach światowych.

Dane dotyczące sytuacji gospodarczej w okresie od września do grudnia 2005 r. potwierdziły wprawdzie trafność projekcji NBP dotyczących stopniowego ożywienia koniunktury, jednakże skala spadku inflacji bazowej była nieco większa niż zakładała projekcja inflacji z sierpnia 2005 r. Natomiast inflacja CPI w III kw. była nieco wyższa niż przewidywano w sierpniowym Raporcie, a w IV kw. nastąpił jej znaczący spadek, na co złożył się spadek dynamiki cen żywności i napojów bezalkoholowych oraz cen paliw.

Sytuacja gospodarcza w końcowych miesiącach 2005 r.: wyraźne ożywienie koniunktury i jednoczesne utrzymywanie się inflacji na poziomie niższym od wcześniej prognozowanego, sprawiła, że RPP w coraz większym stopniu rozważała możliwe oddziaływanie na procesy inflacyjne takich czynników strukturalnych jak wzrost konkurencji na rynku produktów, wzrost elastyczności rynku pracy, utrzymujące się korzystne tendencje wydajności pracy oraz mniejszy niż wcześniej oczekiwano stopień przenoszenia zmian cen surowców na ceny krajowe.

W sumie w 2005 r. przebieg procesów i zjawisk gospodarczych kształtujących inflację umożliwił RPP stopniowe łagodzenie polityki pieniężnej w dążeniu do realizacji celu inflacyjnego. Dokonano pięciu obniżek stóp procentowych łącznie o 200 punktów bazowych (z 6,5% do 4,5%). Łagodniejsza polityka pieniężna wspierała wzrost aktywności gospodarczej oraz tworzenie miejsc pracy.

RPP będzie w dalszym ciągu uważnie analizować wszystkie zmiany w sytuacji gospodarczej i finansowej kraju pod kątem zagrożenia dla stabilizacji cen. W przypadku wystąpienia takich zagrożeń będzie odpowiednio reagować za pomocą stojących do jej dyspozycji instrumentów polityki pieniężnej.



Wykres 2

Decyzje RPP w roku 2005

Źródło: Dane NBP.




  1   2   3   4   5   6   7   8   9   10


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna