Stowarzyszenie Poszkodowanych Przez Wielkie Sieci Handlowe Biedronka



Pobieranie 75,48 Kb.
Data07.03.2018
Rozmiar75,48 Kb.

Stowarzyszenie Poszkodowanych Przez

Wielkie Sieci Handlowe - Biedronka

10-545 Olsztyn ul. Partyzantów 68/5 tel. 089 523 59 47 kom.501 732 256 www.stowarzyszenie-biedronka.pl nr KRS 0000231779

      1. Olsztyn 28 kwietnia 2007 roku


Quo Vadis Biedronko”!

SPRAWOZDANIE ZARZĄDU STOWARZYSZENIA

POSZKODOWANYCH PRZEZ WIELKIEW SIECI HANDLOWE BIEDRONKA

Z DZIAŁALNOŚCI W 2006 ROKU Z ZAKRESU PRAW PRACOWNICZYCH

Walki z „wyzyskiem XXI w.” rok czwarty.


1. Ława oskarżonych czeka...

2. Walczymy przed Sądami...

3. Ujawniamy patologie...

4. Probujemy „poprawiać” prawo...

5. Nas - media wspierają bez pieniędzy...

6. Informujemy... www.stowarzyszenie-biedronka.pl

7. Działamy społecznie...

8. „Stop wyzyskowi” ponad politycznymi podziałami...

9. ...Także na forum międzynarodowym... i w Lizbonie

10. „Quo Vadis Biedronko”!

Najważniejszym wydarzeniem w 2006 roku w życiu Stowarzyszenia była decyzja Prokuratora Krajowego Janusza Kaczmarka ze stycznia 2006r.o przeniesieniu postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Poznaniu w sprawie systemu wyzysku w sieci „Biedronka” do innej Prokuratury.

Decyzję tę zapowiedział na konferencji prasowej w dniu 22.12.2005r. Minister Zbigniew Ziobro wskazując iż inspiracją do decyzji stanowiły skargi obywatelskie Stowarzyszenia.


Cyt: ” ... są wszelkie podstawy aby to postępowanie przenieść do innych prokuratur i zresztą ta decyzja odpowiada postulatom, które wcześniej zgłaszało Stowarzyszenie, ale my nie mogliśmy działać.

Ja, jak i Prokurator Generalny, nie możemy podejmować decyzji w oparciu wyłącznie takiego czy innego nawet bardzo zacnego stowarzyszenia, mającego bardzo szlachetne cele i intencje.

Tutaj, niezbędna była wnikliwa analiza materiałów sprawy i ta analiza bezsprzecznie wykazała że takie przeniesienia jest zasadne i potrzebne”.

(...) w związku z tym że sprawa ta ma też, ma swój kontekst poznański , związana jest z bardzo wpływowymi środowiskami Poznania, uważaliśmy za właściwe , obiektywizm toczących się dalej postępowań , zagwarantuje prokuratura zewnętrzna”. 15:26:56 * pełny tekst w zał.

Motywy tej decyzji przedstawił w kwietniu 2006 Minister Sprawiedliwości w programie TVN Uwaga odnosząc się do także do skandalicznych zaniedbań śledztwa w sprawie śmierci pracownicy „Biedronki” 21 letniej Anety Glińskiej.
Cyt:

Analiza sprawy przez Prokuraturę Krajową niezbicie wykazała, że były tam bardzo poważne zaniedbania i zaniechania i nieprawidłowości. Śledztwo było prowadzone niebywale ślamazarnie i nie rokowało na przyszłość, dlatego też postanowiłem przenieść ją do innej prokuratury. Gdzie mam zaufanie że będzie prowadzona rzetelnie i tak się dzieje. „ * * pełny tekst w zał.
Istotnym impulsem potwierdzającym sens konsekwentnych działań Stowarzyszenia było odwołanie poprzedniego Głównego Inspektora Pracy i powołanie przez Marszałka Sejmu na to stanowisko Pani Bożeny Borys-Szopy.

Poprzednie władze Państwowej Inspekcji Pracy ignorowały sygnały Stowarzyszenia o systemowym charakterze łamania praw pracowniczych w sieci „Biedronka”. Informowaliśmy o tym wielokrotnie Marszałka Sejmu nadzorującego pracę PIP jak i Przewodniczących wszystkich Klubów Parlamentarnych.


Sprawę wyzysku w wielkich sieciach handlowych przedstawiliśmy osobiście na posiedzeniu Rady Ochrony Pracy przy Sejmie R.P.

Walczymy przed Sądami:

Stowarzyszenie w 2006 roku kontynuowało wcześniej rozpoczęte sprawy sądowe byłych pracowników sieci „Biedronka” o wynagrodzenie za pracę w nadgodzinach, renty i odszkodowania z utratę zdrowia związane z rażącym naruszeniem przepisów BHP. Kilkadziesiąt spraw zakończyło się ugodami w których Biedronka przyznała zasadność roszczeń, lecz wytargowała od zazwyczaj bezrobotnego byłego pracownika po 50 -60% upustu za to że zapłaci natychmiast pozostałą dochodzoną kwotę. Prawnicy Stowarzyszenia szanowali te decyzje pracowników , których reprezentowali przed sądem.

Tam gdzie do ugód nie doszło doczekaliśmy się pierwszych prawomocnych wyroków – w sprawach Wioletty Tulskiej , Krzysztofa Błażyńskiego, Renaty Jankowskiej i Bogusławy Taurogińskiej, przed Sądami Apelacyjnymi w Gdańsku, Olsztynie i Białymstoku.

Na podkreślenie zasługuje fakt że z kilkudziesięciu wytoczonych powództw żadnej sprawy nie przegraliśmy ( ! ).
Na prawomocne rozstrzygnięcie czeka sprawa Bożeny Łopackiej i kilka innych np. w Poznaniu Pani Elżbiety Białek z Murowanej Gośliny w której biegły wyliczył wynagrodzeni w wysokości ok. 50.000 zł i taki też powinien zapaść wyrok.

Szczególnie ważne są procesy z udziałem Stowarzyszenia dotyczące rent i odszkodowań od JMD. Toczą się sprawy odnośnie odszkodowań, rent lub chorób para zawodowych, utraty ciąży, poronienia – w związku z rażącym naruszeniem przepisów BHP ( ręczne rozładowywanie ciężarówek , rażące przekraczanie norm wagowych 12 kg pracy kobiet ) którym będziemy w najbliższym czasie przykładać szczególną uwagę. Należy tu zwrócić uwagę na konieczność ustanawiania biegłych, którzy posiadają obok innej specjalizacji, specjalizację z zakresu medycyny pracy.

Radcowie i Stowarzyszenie wstępowali także w sprawy pracowników innych sieci takich jak: Lidl, Makro czy E.Leclerk. Tam również wygrywamy bądź jeszcze trwają procesy. Przykładowo przed Sądem Okręgowym w Poznaniu Radca Prawny Stowarzyszenia M. Gużik domaga się w imieniu pracownika od sieci „Lidl” zapłaty za pracę w nadgodzinach kwoty ponad 120.000 zł i takiego też spodziewamy się w najbliższym czasie rozstrzygnięcia.

Uczestniczyliśmy w procesie w Sądzie Rejonowym Wydział Karny w Białymstoku gdzie zostali skazani prawomocnymi wyrokami Kierownicy Rejonów sieci „Biedronka”, Marta Zarębska i Dorota Lesner na karę pozbawienia wolności 2 lat i 1 roku i 2 miesięcy z warunkowym zawieszeniem na 4 i 3 lata za nakłanianie kierowników sklepów do fałszowania ewidencji czasu pracy.


Kończy się ogólnopolskie śledztwo przeciwko łamaniu praw pracowniczych w sklepach Biedronka. Obawiamy się jednak by nie zapomniano o zasadniczym celu śledztwa, czyli ujawnienie i ukaranie twórców systemu wyzysku.

Jak wypowiedział się publicznie w TVN Minister Zbigniew Ziobro cytat:


W tej chwili śledztwo jest prowadzone w ramach całego kraju.

Bezpośrednie czynności śledcze zostały powierzone wszystkim Komendom Wojewódzkim Policji, by ustalić czy w ramach tej sieci „Biedronka” utworzono swoistą sieć wyzysku ludzi.

Nie można godzić się na to aby w XXI wieku tworzyć w Polsce systemy niewolniczej pracy.

A jeżeli okaże się że to był cały system, to wtedy będziemy chcieli wyciągnąć konsekwencje do osób, które są bardzo wysoko w hierarchii, odpowiedzialni za wprowadzenie takiego systemu”.
W imieniu Stowarzyszenia wnieśliśmy prywatny akt oskarżenia przeciwko członkom zarządu JMD o zniesławienie Stowarzyszenia .
Wnieśliśmy do Prokuratury wniosek o wszczęcie postępowania karnego przeciwko JMD w sprawie przestępstw przeciwko wymiarowi sprawiedliwości, preparowania dowodów i posługiwania się nimi w sądzie, nakłaniania pracowników do składania fałszywych zeznań, składania fałszywej opinii i podżeganie do tego przez zarząd JMD itp.
Ujawniamy patologie:

Ujawniamy inne nieprawidłowości w wielkich sieciach handlowych w których także łamane są przepisy o czasie pracy (Lidl, Kaufland, E Leclerk ). Specyfiką sieci „Biedronka” jest to iż w/w naruszeniom towarzyszy systemowe naruszanie przepisów BHP o badaniach lekarskich i normach ręcznego transportu towarów kosztem zdrowia zatrudnionych tam kobiet.

Na przełomie 2006/2007 roku ujawniliśmy w sieci „Biedronka” proceder , podejrzewamy, że na skalę całej sieci, fałszowanie świadectw – uprawniających do prowadzenia wózków elektrycznych widłowych. Inspekcja Pracy potwierdziła zgłoszone nieprawidłowości w zakresie należytych szkoleń kwalifikacyjnych. Skutek – 21 marca 2006 roku, klient „Biedronki” w Słupsku Pan Józef Stojanowski został potrącony podczas zakupów przez elektryczny wózek widłowy i stracił życie.

24 grudnia 2006r. w sklepie „Biedronka” w Olsztynie Pani Anna Kordek, która nie miała odpowiedniego przeszkolenia ( trwało tylko 3 godziny zaś otrzymała sfałszowane świadectwo o ukończenia kursu trwającego 43 godziny), rozjechała wózkiem elektrycznym stopę koleżance – leczenie trwało trzy miesiące.

O zdarzeniach tych zawiadomiliśmy organy ścigania przestępstw, które prowadzą w tych sprawach śledztwa.
Ujawniliśmy liczne sygnały, że pomimo wydanego w 2004 roku przez Głównego Inspektora Pracy nakazu likwidacji ręcznego rozładunku ciężarówek przy użyciu ręcznych wózków, dalej funkcjonuje taka praktyka w sklepach „Biedronka”.
Ujawniliśmy zjawisko powszechnego łamania przepisów BHP dotyczących dopuszczalnej maksymalnej normy 12 kg dla kobiet przy ręcznym załadunku i przemieszczaniu kartonów z towarem między ciężarówką magazynem i półkami sklepowymi.
Wreszcie ujawniliśmy fakt że Biedronka kierując pracownice na badania lekarskie wskazuje stanowisko kasjer–sprzedawca i pod takim kątem „lekkiej pracy” lekarz bada pracownika. Faktycznie w Biedronce pracownice wykonują poza pracą na stanowisku-kasjer sprzedawca również ciężką pracę fizyczną rozładowywaczy i pracowników magazynowych przy czym ta praca jest wykonywana bez badań lekarskich.
Będziemy walczyć w 2007 PIP zwróciła szczególną uwagę na przestrzeganie przy zatrudnianiu kobiet przy pracach magazynowych norm wagowych 12 kg przy przenoszeniu ładunków, oraz wykonywania badań lekarskich pod kątem faktycznie wykonywanych czynności a nie z zapisu określenia stanowiska w umowie o pracę np. kasjer – sprzedawca.
Probujemy „poprawiać” prawo:

Podjęliśmy inicjatywę ustawodawczą wpisania na listę chorób zawodowych, chorób kręgosłupa u kobiet zatrudnionych przy ręcznych pracach magazynowych.


Opracowaliśmy program „Wsparcie kobiet wykluczonych na skutek chorób para zawodowych i zawodowych” finansowany przez Europejski Fundusz Społeczny. Program jest obecnie realizowany. Udział w programie bierze dwadzieścia uczestniczek, byłych pracownic wielkich sieci handlowych z całego kraju w tym „Biedronki”.
Konsekwencją łamania podstawowych praw pracowniczych z zakresu BHP są liczne przypadki ciężkich urazów kręgosłupa, narządów ruchu i inne. Wyeksploatowane, z reguły młode kobiety po ujawnieniu u nich schorzeń parazawodowych wywołanych środowiskiem pracy, „Biedronka” zwalnia z pracy. Przykładem jest sprawa Pani Doroty Dracewicz z Ełku, której lekarz zabronił wykonywania prac wymagających przenoszenia towarów powyżej 5 kg. Zdaniem tej pracownicy schorzenia kręgosłupa, nóg i przepuklina są wynikiem systematycznego łamania w „Biedronce” norm wagowych transportu ręcznego towarów. Przykładowo podobne procesy toczą się już od kilku lat przed sądami w Wrocławiu, Szczecinie, Raciborzu, Bydgoszczy, na Podkarpaciu.

Podjęliśmy więc pracę nad zmianą przepisów proceduralnych w kierunku uproszczenia i przyśpieszenia trybu sądowego dochodzenia od pracodawców rent i odszkodowań należnych za utratę zdrowia w związku z systematycznym łamanie przez pracodawcę norm BHP.

Konsultacje w tej sprawie prowadzimy z wspierających działalność Stowarzyszenia grupą parlamentarzystów.
Mając złe doświadczenia we współpracy z organami ścigania przestępstw przeciwko prawom pracowniczym, podjęliśmy inicjatywę zmiany Kodeksu Postępowania Karnego na dopuszczający realny udział Organizacji Pozarządowych oraz Radców Prawnych w sprawach karnych – inicjatywa „Stań przy ofierze przestępstwa”.
Kontakt z mediami:

Nas - media wspierają bez pieniędzy...

Stowarzyszenie posiada bardzo dobry kontakt z mediami, które popierają słuszną sprawę walki z wyzyskiem.

Mamy też świadomość, że JMD robi „czarno PR - owską” kampanię dopuszczając się nagannych czynów np. tekst szkalujący m.n. Stowarzyszenie i Fundację Friedricha Eberta umieszczony w dzienniku TRYBUNA z dnia 22 maja 2006 następnie przedstawiony jako dowód w sprawie przeciwko Stowarzyszeniu – okazał się być spreparowanym przez Biedronkę i na zlecenie Biedronki opublikowany.
Biedronka zamiast rozwiązywać problemy pacyfikuje je, oczernia działaczy Stowarzyszenia i Stowarzyszenia , dowodami są :
Całostronicowe ogłoszenia w prasie w wielotysięcznych nakładach


  • 21.04.2005 A3 – Gazeta Olsztyńska

  • 28.11.2005 A3 – Gazeta Olsztyńska

  • 28.11.2005 A3 – Fakt

  • 28.11.2005 A4 - Newswwek

  • 28.11.2005 A4 - Polityka

  • 28.11.2005 A4 – Wprost

  • 21.03.2006 A3 – Gazeta Prawna

  • 24.03.2006 A3 – Gazeta Olsztyńska

Wytaczane są nam procesy o naruszenie „Dobrego imienia Biedronki”




  • Edward Gollent ma wytoczone dwa procesy gdzie Biedronka żąda 50.000,- zł i 100.000,-zł zadośćuczynienia;

  • od mec. Lech Obara pełnomocnika prawnego Stowarzyszenia żądano 25.000,- zł zadośćuczynienia. W pierwszej instancji powództwo już zostało oddalone;

  • Od Stowarzyszenia JMD właściciel sieci Biedronka dochodzi 50.000,- zł zadośćuczynienia;

W tych sprawach, przeciwko działaczom i pełnomocnikowi Stowarzyszenia jak i w części spraw wytaczanych przez byłych pracowników - „Biedronkę” reprezentuje jedną z największych kancelarii prawnych „Sołtysiński Kawecki i Szlęzak”. W procesie Pani Bożeny Łopackiej o zapłatę za pracę w nadgodzinach , który trwa już 4 rok i odbyły się 22 rozprawy, „Biedronkę” reprezentuje trzech prawników ( dwóch z w/w kancelarii i prawnik JMD) a ich apelacja od przegranego wyroku liczy ok. 300 stron ( ! ). Należy podkreślić że w tej i innych sprawach koszty obsługi prawnej procesu po stronie „Biedronki” prawdopodobnie wielokrotnie przekraczają wartość dochodzonego przez pracownika roszczenia o zapłatę za wykonaną pracę.


Informujemy...

Stowarzyszenie trzyma się żelaznej zasady, iż należy sprawy przedstawiać takimi jakie są, problemy należy monitorować i rzetelnie je przedstawiać,



Na bieżąco przedstawiamy więc nasze sprawy na naszej stronie internetowej www.stowarzyszenie-biedronka.pl.

Odnotowaliśmy tam już ponad 30.000,- wizyt na naszej stronie internetowej. Wiemy że kibicują naszej sprawie a także działaniom prokuratury prowadzącej ogólnopolskie śledztwo, bowiem postawienie zarzutów sprawcom oznacza dla nich możliwość zaspokojenia ich roszczeń. Będzie można je dochodzić przez 10 lat. Stronę tę prowadzi na bieżąco sympatyk Stowarzyszenia i nie chce za to żadnych pieniędzy.


Działamy społecznie.

Stowarzyszenie działa w pełni na zasadzie pracy społecznej w oparciu o pracę wolontariuszy. Korzysta jedynie z nieodpłatnej pomocy kancelarii Radcy Prawnego Lecha Obary, która udostępnia lokal oraz środki techniczne. Kancelaria ta koordynuje pracą sieci 14 prawników w całym kraju. Prawnicy udzielają byłym pracownicom, bezpłatnych porad prawnych, zapewniają reprezentacje w sądach bez żadnych opłat wstępnych.


Razem - „Stop wyzyskowi” ponad politycznymi podziałami.

Współpracujemy z organizacjami związkowymi w wielkich sieciach szczególnie NSZZ Solidarność w sieci „Biedronka” np. reprezentując działaczkę związkową a jednocześnie członkinię naszego Stowarzyszenia Panią Agnieszkę Zakrzewską przed Sądem Okręgowym w Słupsku. Współpracujemy z wszystkimi opcjami politycznymi – działacze stowarzyszenia są ich członkami. Natomiast największe wsparcie mięliśmy ze strony PO i PiS.



Odnotowujemy życzliwe zainteresowanie działaniami Stowarzyszenia ze strony „Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka” ( bieżąca współpraca i pomoc prawna dr. Adama Bodnara z programu spraw precedensowych ) . Podejmujemy wspólne działania z międzynarodową organizacją walczącą z dyskryminacją kobiet „Koalicją Karat” z siedzibą w Warszawie - RAPORT O STANIE PRZESTRZEGANIA PRZEPISÓW BHP W SIECI SKLEPÓW „BIEDRONKA” W LATACH 1996 -2007 .

Na podkreślenie zasługuje fakt bardzo dobrej współpracy Stowarzyszenia z nowym Głównym Inspektorem Pracy Panią Bożeną Borys-Szopą i innymi członkami nowego kierownictwa GIP.

Na szczególne podkreśleni zasługuje współpraca Stowarzyszenia z Fundacją Friedricha Eberta oraz Centrum CSR.PL – którzy zapraszając nas na liczne konferencje i seminaria umożliwiają działaczom Stowarzyszenia zapoznanie różnych środowisk z problemami patologii w wielkich sieciach handlowych.
...Także na forum międzynarodowym.

Sprawę Biedronki przedstawiliśmy na forum międzynarodowym – ukazując problem „Case Biedronka” na konferencji obserwatorów OECD z trzynastu państw na konferencji zorganizowanej przez Fundację Friedricha Eberta w kwietniu 2006 roku w Warszawie.

Wg. obserwatorów OECD w 2006 roku „case Biedronka” tj. wyzysk w tej sieci, był wydarzeniem publicznej opinii światowej na równi – z „case” wyzysku górników w Meksyku. Odnotowaliśmy również potwierdzenie zapoznania Jose Manuela Barroso Przewodniczącego Komisji Europejskiej z treścią wystosowanej przez Stowarzyszenie petycji „case Biedronka”.
Quo Vadis Biedronko”!

Już mija piąty rok walki Zarządu JMD z swoimi byłymi pracownikami, którzy występując o zapłatę za tysiące przepracowanych nadgodzin, odszkodowania za utracone zdrowie w wyniku „oszczędności” w kosztach i dążeniu w maksymalizacją zysku, mieli odwagę ujawnić występujące patologie w tej sieci. Jedyną znaną odpowiedzią zarządu JMD na ujawnienie patologii występujących tam od 11 lat w jest „czarny PR” wobec Stowarzyszenia i „bezpardonowe” procesowanie się z ubogimi, najczęściej bezrobotnymi często, z winy „Biedronki” schorowanymi kobietami. Bez liczenia „kosztów” , systematycznie ... przegrywając.

Nic dziwnego że sieć „Biedronka” wybierając „taką drogę” , na własne życzenie stała się synonimem słowa „wyzysk” .
Na konferencji poświęconej „ Społecznej odpowiedzialności biznesu” w siedzibie Banku Światowego w Warszawie 06.06.2006 zaproponowaliśmy obecnym tam przedstawicielom zarządu sieci „Biedronka” nową inną „drogę”. Możliwość budowy „Nowej Biedronki” i to nie w kolorowych broszurach lecz w rzeczywistości.

Proponowaliśmy. Zakończmy spór. Nie oczekujemy nawet od JMD „uderzania się w piersi”. Zamiast procesować się - stwórzcie... – Fundację „Nowej Biedronki”.

Z pieniędzy Fundacji sfinansowane mogłyby być np. kompleksowe badania lekarskie w szczególności kręgosłupów kobiet zatrudnionych w latach 1995 – 2004. A więc w okresie gdy nie było w sieci wózków elektrycznych i kobiety ręcznie rozładowywały ciężarówki. Z środków jakie JMD przekazałoby Fundacji mogłyby być pokrywane koszty operacji, leczenia, rehabilitacji, rent wyrównawczych itp.

Wskazaliśmy również i alternatywę - dalsze kroczenie tzw. drogą „Wal Martu”. Czyli nie kończących się procesów, nie liczenia się z opinią publiczną.



Biedronka” wówczas wybrała – obrzuciła przedstawicieli Stowarzyszenia wyzwiskami. Czyli - wybrała drogę „Wal Martu” ( ! ).
Zarządowi Jeronimo Martins Dystrybucja polecamy artykuł Beaty Krowickiej z „Dziennika” z 17.01.2007 www.dziennik.pl „Wal Mart walczy o reputację” „Największa sieć handlowa świata rozpoczyna kampanię w obronie swej pozycji na amerykańskim rynku”.

Co się stało ? Wal-Mart odnotowuje z miesiąca na miesiąc spadek sprzedaży. Cyt: „na ostatnich wynikach zaciążyła fatalna opinia wśród Amerykanów – molocha, który zarabia miliardy i ciemięży pracowników, to przekłada się na wycenę akcji koncernu, która od kilku lat nieustannie kieruje się ku dołowi”.
Powie ktoś, Amerykanów stać na etyczny wybór sieci handlowej w której dokonuję codziennych zakupów.

Czyż niezamożny Polak, klient „Biedronki” , pozbawiony jest możliwości dokonywania etycznych wyborów ? A przecież są liczne środowiska ludzi dla, których postawa etyczna jest podstawowym wektorem życia. Tu i ówdzie pojawiają się już hasła – napisy na ulotkach, plakietkach „Stop wyzyskowi ! Nie kupuj w Biedronce !”

I co wówczas pocznie zarząd „Biedronek” ?


Zarząd.
Bożena Łopacka

Dorota Jackowska

Edward Gollent
* Załącznik do sprawozdania:

Konferencja z Ministrem Sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro

Warszawa

TVN 24


22.12.2005

Czas od 15:10:30

Stenogram:

„ Jeszcze w czasach kiedy było mi dane zasiadać w opozycji , być posłem w poprzedniej kadencji spotykałem się z panem mecenasem Lechem Obarą i obiecałem że jeśli przyjdzie taki moment i będę miał wpływ na działanie resortu sprawiedliwości, na pewno zajmę się jako jedną z pierwszych spraw, sprawą obrony godności pracowników, obrony godności ludzi w ogóle , która to godność jest poniewierana przez duże sieci handlowe.

Przykłady dramatycznych okoliczności ujawnianych przez Stowarzyszenie , które reprezentuje Pan Mecenas, pokazujące konkretne tragedie ludzkie , bezwzględność machiny wyzysku stosowanego w stosunku do pracowników, poruszają chyba wszystkich.

Uderza brak adekwatnej reakcji Polskich organów ścigania , organów wymiaru sprawiedliwości.

Tymczasem wymiar sprawiedliwości jest właśnie po to, by stać na straży tych słabszych, pokrzywdzonych , zawsze wtedy kiedy oczywiście prawo na to pozwala.

Rzecz jasna prawo, które reguluje zasady funkcjonowania przedsiębiorcy w relacji do pracownika nie zawsze jest doskonałe. Ono też stwarza określone ograniczenia właściwych działań organów sprawiedliwości.

Prawo więc jest fundamentem , nie przypadkiem jest że trwają intensywne prace, które mogły by pozwolić na zasadnicze zmiany, wprowadzić do polskiego porządku prawnego.

Przed chwilą kiedy dłużej rozmawialiśmy w moim gabinecie z przedstawicielami stowarzyszenia obecnymi na konferencji , państwo sygnalizowali potrzebę wprowadzenia pewnych zmian do polskich przepisów prawa.

Ja przyjąłem z wielkim zadowoleniem fakt że Państwo tego typu propozycje przygotują i niebawem prześlą na moje biurko.

Na pewno będą wykorzystane w dalszych pracach nad zmianami polskiego porządku prawnego, który skuteczniej i lepiej chronił by uczciwe zasady i relacje w wymiarze przedsiębiorca pracownik w tych wielkich zwłaszcza sieciach i przedsiębiorstwach, tak aby człowiek nie był poniewierany a jego godność szanowana jak prawo nakazuje.

Drodzy Państwo, ale dzisiejsza konferencja dotyczy nie tylko zapowiedzi zmian w porządku prawnym, bo te prace dopiero się toczą i przyjdzie czas na to aby o konkretnych efektach Państwa poinformować.

Dzisiejsza konferencja poświęcona jest przede wszystkim, ocenie dokonanej przez Prokuraturę Krajową, toczących się postępowań w ramach tak zwanych spraw związanych z siecią „Żabka” to jest sieć handlowa.

Często polskie media opisywały sprawy do jakich dochodzi pomiędzy ajentami tejże sieci a wspomnianą przeze mnie spółką, sprawami które zdaje się wskazywać że dochodziło tutaj do bardzo poważnych nadużyć , że mogły mieć miejsce oszustwa, działania oszukańcze i krzywda wielu uczciwych ludzi, którzy zawierzyli podpisali umowy a później zostali doprowadzeni do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Czasami mieniem na które pracowali przez całe swoje życie.

W tej sprawie Prokurator Krajowy dokonał na moje polecenie wnikliwej analizy prowadzonych postępowań w Prokuraturze Rejonowej Poznań Stare Miasto.

Wyniki tej oceny są jednoznaczne wskazują na szereg nieprawidłowości w trakcie toczącego postępowania.

Również Prokurator Krajowy Janusz Kaczmarek dokonał oceny, takie też są jego wnioski, dlatego postanowiłem w oparciu o zebrany materiał, przesłać dotychczas prowadzoną sprawę, przenieść z Prokuratury Rejonowej Poznań Stare Miasto do Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Która od dnia dzisiejszego będzie właściwą do zajmowania się tym postępowaniem.

Moim zdaniem i zdaniem prokuratorów, którzy sprawę badali dochodziło w trakcie postępowania do szeregu zaniedbań, powierzchownych czynności śledczych, niezasadnego zawieszenia postępowania przez długi okres czasu, tym czasem można było równolegle prowadzić szereg czynności śledczych.

Dlatego są wszelkie podstawy aby to postępowanie przenieść do innych prokuratur i zresztą ta decyzja odpowiada postulatom, które wcześniej zgłaszało Stowarzyszenie, ale my nie mogliśmy działać.

Ja jak i Prokurator Generalny nie możemy podejmować decyzji w oparciu wyłącznie takiego czy innego nawet bardzo zacnego stowarzyszenia, mającego bardzo szlachetne cele i intencje.

Tutaj niezbędna była wnikliwa analiza materiałów sprawy i ta analiza bezsprzecznie wykazała że takie przeniesienia jest zasadne i potrzebne.

Natomiast chciałbym powiedzieć że trwają bardzo intensywne, zmierzające ku końcowi prace związane z oceną prowadzonego postępowania tak zwanej sieci „Biedronka” , które również jest prowadzone w dużym stopniu przez prokuraturę w tym wypadku Okręgową w Poznaniu .

Analiza prowadzonego postępowania, również tu są wstępne oceny, podkreślam budzi zastrzeżenia są wątpliwości co do kierunku prowadzonego postępowania i zasadności podejmowanie bądź nie podejmowania pewnych czynności śledczych , czynności procesowych dlatego, wiele wskazuje że również w tym wypadku , ale to już z początkiem przyszłego roku może dojść do podjęcia decyzji o przeniesieniu też i tej sprawy do innej prokuratury.

Ale te decyzje będzie już podejmował Pan Prokurator Krajowy Janusz Kaczmarek , któremu tę sprawę powierzyłem , jest w jego bezpośrednim nadzorze i będziemy państwa informować w miarę podejmowania konkretnych decyzji o naszych i zamiarach i poleceniach jakie zostały wydane czy to przez Prokuratora Generalnego czy przez Prokuratora Krajowego.

Na dzień dzisiejszy chciałbym bardzo mocno podkreślić że moim celem jako Prokuratora Generalnego będzie zawsze będzie mieć na względzie obronę interesów słabszych interesu pokrzywdzonych , interesu również ludzi pracy , interesu pracowników którzy często są traktowani w sposób wręcz skandaliczny, niebywały ta praca przypomina rzeczywiście pracę niewolniczą.

Dochodzi do nadużyć w relacjach pracodawca pracownik. Naruszane są podstawowe zasady Bezpieczeństwa Pracy i Higieny Pracy i jest to proceder wydaje się masowy, powszechny.

Godność człowieka, godność pracownika każe wymiarowi sprawiedliwości stawać w sposób stanowczy w tego rodzaju przypadkach i będziemy to czynić w ramach obowiązującego prawa i wyrazem tego są decyzje jakie dzisiaj Państwu komunikuję.

Przeniesienie sprawy z Prokuratury Rejonowej Poznań Stare Miasto do Prokuratury Okręgowej w Krakowie gdzie kompetentni prokuratorzy dalej będą tę sprawę prowadzić.

Natomiast po całościowej ocenie tak postępowań związanych z sprawą „Żabki” jak sprawy sieci „Biedronka” będziemy podejmować, również i wyciągać konsekwencje personalne wobec osób funkcyjnych w Prokuraturze w Poznaniu.

Uważam bowiem że Prokuratura jest instytucją, której odpowiedzialność osób, które kierują danymi jednostkami organizacyjnymi za prowadzenie ważnych śledztw, śledztw o charakterze ogólnopolskim, śledztw mających duży wydźwięk medialny , wielkie znaczenie społeczne, musi być egzekwowana.

I takie decyzje będę podejmował , ale tom już z początkiem przyszłego roku .

Czas do 15:19:09


Odpowiedzi na pytania dziennikarzy

Czas od 15:25:35

Ja bardzo cieszę się z relacji Pana Mecenasa bo jest tutaj człowiekiem najbardziej bezstronnym w tej ocenie działań prokuratury.

W prokuraturze mamy przykłady pozytywne i mamy negatywne tak jak w życiu bywa.

Faktem jest iż decyzja o przeniesieniu sprawy z Poznania do Krakowa wynika z dotychczasowej oceny, dotychczasowych działań Prokuratury w Poznaniu nie znaczy to że w Poznaniu nie ma znakomitych, świetnie przygotowanych i dobrze pracujących prokuratorów.

I znaczy to że w tych konkretnych sprawach nie mieliśmy szczęścia z właściwym podejściem przez konkretnych prokuratorów do powierzonych im czynności w ramach powierzonych śledztw.

I w związku z tym że sprawa ta ma też, ma swój kontekst poznański , związana jest z bardzo wpływowymi środowiskami Poznania, uważaliśmy za właściwe , obiektywizm toczących się dalej postępowań , zagwarantuje prokuratura zewnętrzna, padło na Kraków, uznałem że jest to dobra prokuratura, jestem gotów bronić jej z całym przekonaniem”. 15:26:56

** Załącznik do sprawozdania

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro – TVN UWAGA kwiecień 2006 rok.

Stenogram:

„Analiza sprawy przez Prokuraturę Krajową niezbicie wykazała, że były tam bardzo poważne zaniedbania i zaniechania i nieprawidłowości.

Śledztwo było prowadzone niebywale ślamazarnie i nie rokowało na przyszłość, dlatego też postanowiłem przenieść ją do innej prokuratury. Gdzie mam zaufanie że będzie prowadzona rzetelnie i tak się dzieje. „
„ W tej chwili śledztwo jest prowadzone w ramach całego kraju.

Bezpośrednie czynności śledcze zostały powierzone wszystkim Komendom Wojewódzkim Policji, by ustalić czy w ramach tej sieci „Biedronka” utworzono swoistą sieć wyzysku ludzi.



Nie można godzić się na to aby w XXI wieku tworzyć w Polsce systemy niewolniczej pracy.

A jeżeli okaże się że to był cały system, to wtedy będziemy chcieli wyciągnąć konsekwencje do osób, które są bardzo wysoko w hierarchii, odpowiedzialni za wprowadzenie takiego systemu”.



©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna