Stanowisko Rady Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego



Pobieranie 20,89 Kb.
Data26.03.2018
Rozmiar20,89 Kb.

Warszawa, 29.05.2013
Stanowisko Rady Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego

w sprawie kompleksowej oceny jednostki naukowej za lata 2009 -2012


Rada Wydziału Historycznego pragnie wyrazić swoje zastrzeżenia wobec procedury przeprowadzenia ostatniej oceny parametrycznej za lata 2009-2012. W pełni rozumiejąc i akceptując konieczność kompleksowej oceny merytorycznej jednostek naukowych w Polsce, rozumiejąc również, że ocena, jakiej poddawane są jednostki nosi charakter kompromisu pomiędzy specyfiką badawczą różnych dziedzin i dyscyplin naukowych, wyrażamy głębokie zaniepokojenie następującymi aspektami oceny obecnej:

1/ rozbieżnością pomiędzy treścią obydwu rozporządzeń dotyczącą zakresu sprawozdawanych informacji oraz rzeczywistością wynikającą z wymogów stawianych przez program Ankieta Jednostki oraz prawnym umocowaniem wyjaśnień udzielanych przez Ministerstwo na stronie FAQ

2/ merytorycznej zasadności dla niektórych danych wymaganych przez Ankietę

3/ jakości produktu, za pomocą którego mamy sprawozdawać dorobek naukowy, czyli programu Ankieta Jednostki.

Chcielibyśmy podkreślić, że czas jaki upłynął od ostatniej ankiety, przeprowadzonej w lipcu (z koniecznością uzupełnień w sierpniu) 2009 roku, wydaje się wystarczająco długim okresem dla opracowania klarownych i niezmiennych w dłuższej perspektywie zasad przeprowadzania oceny jednostek naukowych, oraz wypracowania narzędzi informatycznych, które pozwoliłby sprawnie taką ocenę przeprowadzić.

Obowiązujące w tym roku procedury postrzegać można jako wyraz braku szacunku zarówno dla idei, jaką jest kategoryzacja jednostek naukowych, jak i samych ludzi nauki, a niniejszy list jest wyrazem naszych poważnych zastrzeżeń w tej sprawie.


Załącznik omawiający szczegółowo wymienione aspekty

Aspekt 1.

Obydwa rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie kryteriów i trybu przyznawania kategorii naukowej jednostkom naukowym, z dn. 13 lipca 2012 oraz z 11 lutego 2013 r. szczegółowo wymieniają elementy, jakie podlegać mają ocenie oraz zawierają załączniki określające zakres danych podawanych w Ankiecie jednostki (§ 8 oraz załącznik nr 1 punkt 3 rozporządzenia z 13 lipca 2013; § 1 punkt 2, ustęp a). Poza wymienionym w rozporządzeniach zakresem danych, w programie Ankieta Jednostki znajdują się dodatkowe pola: nr ISSN czasopisma, nr DOI i adres internetowy w dziale „Wykazy publikacji w czasopismach”, oraz nr ISBN w dziale „Wykazy monografii naukowych oraz rozdziałów w monografiach naukowych”. Pozycje te nie muszą być wypełniane i ich pojawienie się w programie nie ma uzasadnienia w rozporządzeniach.

Dodatkowe wyjaśnienia dotyczące sposobu wypełniania Ankiety Jednostki znajdują się na stronie MNiSW „Często zadawane pytania” - odpowiedzi na pytania związane z kompleksową oceną działalności naukowej i badawczo-rozwojowej jednostek naukowych.

Za najbardziej niepokojące należy uznać odpowiedzi, które nie mają prawnego umocowania w rozporządzeniach. Należą do nich:

a/ interpretacja sposobu obliczania liczby cytowań w bazie Web of Science, zwłaszcza punkt 15. dotyczący autocytowań, które zgodnie z interpretacją MNiSW powinny być uwzględniane w zestawieniu; oraz punkt 16. podający obowiązujący sposób wyszukiwania cytowań. Przy nieco odmiennej procedurze wyszukiwania z wykorzystaniem tych samych baz danych, ale poprzez zakładkę Cited Reference Search, wyniki dla humanistyki są wyraźnie lepsze. Nie wiadomo, czy ustawodawcy chodziło o wykazanie cytowań we wszystkich czasopismach, do których odnosi się baza, czy też tylko tych które są wykazane w Journal Citation Report, czyli tzw. „liście filadelfijskiej”? Dodać należy, że ze względu na niereprezentatywność bazy danych liczba cytowań w obszarze nauk humanistycznych jest pomijana w procedurach przyznawania grantów przez NCN (panele HS 1-3).

Można się jeszcze zastanowić, czy wobec przyjęcia ustawy o ochronie języka polskiego, narzucone przez rozporządzenie narzędzie do sporządzania wykazu cytowań powinno być dostępne jedynie w języku angielskim.

b/ kwestia uwzględniania kolejnych wydań monografii, punkt 25, gdzie zgodnie ze stanowiskiem MNiSW „jeśli jest to „wydanie poprawione i rozszerzone”, to może być brane pod uwagę”; a zwłaszcza określenie „może być brane pod uwagę” wydaje się być nieprecyzyjne.

c/ sposób obliczania w zł środków przyznanych w walutach obcych, punkt 33.

d/ przynależności do N lub N0 pracowników naukowo-technicznych i inżynieryjno technicznych, zatrudnianych do wykonywania prac pomocniczych w badaniach naukowych oraz prac usługowo badawczych, punkt 38. Odpowiedź wprowadza niewystępującą w rozporządzeniu kategorię pracowników badawczo-technicznych, którzy wliczani są do liczby N0.

e/ brak definicji czym jest język podstawowy dla danej dyscypliny, punkt 42. wyjaśnia, że decyzję w tej sprawie podejmują odpowiednie komisje KEJN.

f/ wymóg rejestrowania wszystkich zmian w zatrudnieniu poszczególnych pracowników, punkt 47. niemający uzasadnienia w rozporządzeniach i nakładający na osoby wypełniające Ankietę obowiązek stworzenia kopii kadrowej bazy danych.

Aspekt 2.

Najbardziej niepokojąca jest tu chyba generalna sytuacja, w której kryteria oceny wartości dorobku naukowego ustalane są post factum. Zasady oceny merytorycznej powinny być znane i publikowane PRZED okresem, jaki obejmuje ocena. Obecnie jednostki nie mogą podejmować racjonalnych i strategicznych działań prowadzących do uzyskania jak najwyższej oceny. Np. za przypadkowy zbiór danych w raporcie, można uznać zatem publikacje osób niezatrudnionych w jednostce, które zadeklarowały swoją afiliację na rzecz danej jednostki (a przecież ich prace mogą stanowić do 20% publikacji!). Jednak ze względu na to, że nie były to publikacje pracowników jednostki, z reguły nie prowadzono ich archiwizacji.

Wprowadzenie zapisu post factum, że punkty można utracić ze względu na brak publikacji (w czasopismach punktowanych) pracownika naukowo-dydaktycznego, to zapis w pełni lekceważący prawo do wprowadzania jakiejkolwiek strategii działania jednostek. Część kadry nastawiona jest na współpracę z otoczeniem społecznym w danych regionie, a prowadzone projekty uzyskują wsparcie lokalnych partnerów, zaś publikacje w regionalnych periodykach, choć nie są „punktowane”, pełnią ważną rolę w umacnianiu więzi z lokalnym środowiskiem wspierającym badania. Zmiany w zapisach i konieczność wykazania „punktowanego” dorobku dla wszystkich pracowników nie wydaje się nagradzać tej ważnej roli dla funkcjonowania w przestrzeni społecznej.

Jednostka może obecnie również utracić punkty, które wypracowała w poprzednich latach z powodu wprowadzenia obowiązku deklarowania przez pracownika włączenia do grupy N tylko w jednym miejscu pracy. Zapis ten nie sprzyja współpracy naukowej z osobami z innych jednostek, generuje też problemy, w sytuacji gdy pracownik współpracuje z kilkoma jednostkami organizacyjnymi w ramach jednej uczelni.

Za trudny do merytorycznego uzasadnienia należy przyjąć wymóg podawania objętości artykułów w monografiach i samych monografii w arkuszach wydawniczych. Rodzi się pytanie w jaki sposób objętość pracy w arkuszach wydawniczych oddaje jej znaczenie naukowe i opiniotwórcze. Ponadto jest to wymóg niemożliwy do spełnienia w przypadku książek wydawanych za granicą i niedostępnych w polskich bibliotekach. Proponowane na stronie FAQ w punkcie 51 wyjaśnienie, żeby podawać wartość szacunkową, nie brzmi poważnie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, opublikowaną tam sugestię: „W celu oszacowania objętości pracy, można np. policzyć znaki na stronie danej książki i przemnożyć przez liczbę stron”. Niewyobrażalna czasochłonność proponowanej procedury, konieczność wypożyczenia wszystkich wpisywanych książek lub sprowadzania ich z zagranicy, przy blisko 1000 wykazywanych monografii, wydaje się skutecznie ośmieszać proponowane rozwiązanie.

Bardziej wiarygodnym rozwiązaniem byłby wymóg podawania objętości artykułów czy monografii poprzez liczbę znaków ze spacjami, plus liczbę ilustracji, ale jedynie wobec prac, których autorzy są pracownikami jednostki i mogą takiej informacji udzielić.


Aspekt 3.

Przede wszystkim podkreślić należy wysokie kompetencje, uprzejmość i wykraczające poza obowiązki służbowe zaangażowanie wszystkich osób, które wymienione są w zakładce Kontakty w systemie POL-on, jako osoby udzielające pomocy i informacji w sprawie Ankiety Jednostki. Zupełnie szczególne podziękowania należą się Pracowniczkom OPI. Nie zmienia to jednak faktu, że ofiarowane nam narzędzie do wprowadzania danych, jakim jest program Ankieta Jednostki, jest rażąco niedoskonałe.

Oto garść przykładów:

a/ dziwi brak możliwości wypełniania Ankiety na serwerze on-line np. przez kilka instytutów równolegle, która sprawiłaby, że koordynacja wprowadzania danych w tak krótkim czasie byłaby łatwiejsza (co przy federacyjnym Wydziale, jak nasz jest sprawą niezwykle istotną). Obecny system, w którym dane z poszczególnych instytutów muszą być scalane, generuje konieczność każdorazowego sprawdzania osobowej bazy danych.

b/ mankamentem programu była konieczność uzupełnienia najpierw danych kadrowych, a następnie udostępnienia pliku osobom wypełniającym dane merytoryczne. Procedura ta, przy dużym Wydziale, bardzo wydłużyła prace nad ankietą. Wypełnianie części merytorycznej bez bazy pracowników nie pozwalało na łączenie plików we wcześniejszych wersjach programu.

c/ program wymagał nieustannych aktualizacji, w początkach działania często się zawieszał, lub zapamiętywał jedynie wybiórcze dane.

d/ przeprowadzenie migracji danych do programu jest bardzo trudne. W okresie wypełniania Ankiety program uzupełniany był o kolejne pola, co wydaje się złą i niepokojącą praktyką.

e/ we wcześniejszych wersjach przy próbie wygenerowania plików XML program zawieszał się i nie informował o brakujących danych. W programie (zwłaszcza po operacjach łączenia danych) pojawiały się pola i znaki niewidoczne i niemożliwe do usunięcia przez użytkownika, które jednak powodowały niemożność eksportu danych do plików XML lub niemożność podglądu Ankiety w systemie POLon.

f/ zamieszczone w programie listy czasopism zawierały błędy uniemożliwiające automatyczną identyfikację tytułu np. Wiadomości Archeologiczne, w programie Wiadomosci Archeologiczne, Światowit, w programie Swiatowit, Przegląd Historyczny, w programie Przegląd Historycznyq, Ethnologia Polona, w programie Etnologia Polona, Études et Travaux, w programie Etudes et Travaux [du Centre d`Archeologie Mediterraneenne de l`Academie Polonaise des Sciences] (abbreviated EtTrav.).

g/ kłopotliwa była również konieczność orientowania się na której liście Ministerstwa i w którym roku znajdowały się wpisywane czasopisma naukowe. W niektórych przypadkach czasopismo można było wyszukać na jednej z list np. C, ale nie można było wyszukać tego czasopisma w zbiorze „wszystkie” czasopisma.

h/ w poprzednich latach można było także raportować publikacje, które choć posiadały wcześniejszą datę wydania (tj. np. 2008), ale pojawiły się z opóźnieniem (np. w 2009), dotyczyło to często czasopism, ale także publikacji książkowych - nie jest jasne czy i w jaki sposób należy je wykazać w obecnym raporcie jednostki.

i/ w całkowitej sprzeczności z ustanowioną już tradycją informatyczną jest brak możliwości sortowania danych wg nazwisk autorów publikacji, co w połączeniu z brakiem możliwości generowania raportów cząstkowych dla poszczególnych instytutów sprawiało, że istniała ograniczona możliwość weryfikowania i kontrolowania wprowadzanych danych.



j/ wobec tak restrykcyjnych zasad dotyczących afiliacji, wobec kary w przypadku wprowadzenia tej samej publikacji przez dwie jednostki polegającej na odejmowaniu punktów i wobec utrudnień związanych z sortowaniem i przeszukiwaniem danych, o których mowa jest w punkcie i, czas na negocjacje pomiędzy poszczególnymi jednostkami (w przypadku autorów deklarujących podwójną afiliację lub zatrudnionych w dwóch jednostkach) był niewystarczająco krótki.




©operacji.org 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna