RóŻne rzeczywistośCI



Pobieranie 0,5 Mb.
Strona9/11
Data28.01.2018
Rozmiar0,5 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11

NAPIĘTNOWANIE


Uwarunkowanie kulturowe zachowania się w pewien określony sposób jest czymś, co otrzymujemy z chwilą urodzenia. Otrzymujemy ojca i matkę (choćby byli nieobecni), rodzinę, sąsiadów i szkoły. Wszystko w pewnej określonej części miasta i skrawka kraju, pracujące wspólnie aby nam powiedzieć „To jest właśnie życie, a jest takie jak działamy”. Rodzice mają szczególny wpływ na dziecięcy intelekt i duchowy rozwój. Na przykład rodzice odpowiedzialni za rozwiązywanie problemów życia codziennego pomagają dziecku rozwinąć zdolności, mogą wpływać na takie proste sprawy jak wyrobienie nawyku wczesnego wstawania lub mycia zębów.

Wiele nawyków i charakterystycznych cech u ludzi dorosłych pochodzi wprost z nieświadomego naśladowania rodziców. Możemy mieć ich sposób chodzenia, mówienia i inne przyzwyczajenia. Gdy złościmy się na dziecko możemy zauważyć, że nasz głos jest głosem naszego ojca lub matki, a gdy dziecko podrośnie i stanie się butne, odpowiada naszym głosem, słowami lub sposobem.

Te wczesne uwarunkowania Michael nazywa napiętnowaniem. Najwięcej przyjmujemy go do siedmiu lat, a jest już ukształtowane czyli zapisane w nas w wieku lat czternastu. Napiętnowanie jest ćwiczeniem o wewnętrznym znaczeniu, które przygotowuje nas do życia i kierowania nim. Czasami może to przybrać formę jakby ślepy prowadził ślepego. Dochodzi więc do momentu, kiedy należy uwolnić się z tego pouczania, aby znaleźć i zdobyć swój własny punkt widzenia i przystosowania.

Dzieci nie rodzą się jako czyste, niezapisane karty by ich rodzice wypełniali – kształtowali je na przykład w kierunku zbrodni czy gwałtu, sławy lub sukcesu względnie duchowego oświecenia. Nowo narodzone istoty niosą już ze sobą swój własny zapis. Ich osobowości będą się rozwijały na podstawie łusek, które dla siebie wybrały jeszcze przed urodzeniem oraz dzięki wpływowi własnych minionych inkarnacji i karmy, a dopiero wtedy otrzymają piętno rodziny. Napiętnowanie zawsze wywołuje reakcje lecz ludzie reagują różnie i we właściwy dla siebie sposób. Niektórzy mogą się buntować i walczyć przeciw silnemu napiętnowaniu, podczas gdy inni mogą zgadzać się nań i przyjmować je mniej lub bardziej świadomie jako swoje własne. Wiele napiętnowań jest mocnych, potężnych ale ludzie nie wiedzą, że one istnieją, co pozwala by rozciągały się w całej okazałości na wszystko, a szczególnie na system wierzeń.

Każdy z nas wybiera i wynosi z łona matki napiętnownie, które pomaga we wzrastaniu, choć może sprawiać wrażenie walki trwającej przez dziesięciolecia.

Gdy wreszcie pojawiamy się w świecie fizycznym, osobowość najczęściej pragnie rzeczy materialnych. W naszej kulturze każdy otrzymuje sporą dawkę napiętnowania narzuconą nam przez Dusze Młode, która pomaga w dążeniu zewnętrznym aby przydać się na coś i zasłużyć. Ten impuls doskonalący opanowanie planu fizycznego może być pomocny; z drugiej strony Stare Dusze odczuwają nieraz, że jest on po części błędny. Wiedzą, że są sprytne i zasługują na wszystko, tak samo jak inni, a jednak jest im trudno z zapałem popierać sprawy życiowe w planie fizycznym. Siła napiętnowania kulturą Młodych Dusz jest ogromna, że trudno jest nawet Starej Duszy mającej własne spostrzeżenia, zrozumieć skąd bierze się jej brak wszelkich ambicji by cokolwiek osiągnąć, lub iść tą samą drogą co inni.

Dusze Noworodków, które są o dwa poziomy niżej od Dusz Młodych, nie zgadzają się zbytnio z piętnem jakie narzucają Dusze Młode i unikają wspólnego uczestniczenia w ich kulturze, ze wszystkimi podstawowymi zagadnieniami zaufania i przeżycia nad którymi należy panować. Dusze na poziomie Noworodka uważają naszą kulturę za trudną i niepotrzebnie skomplikowaną przez strukturę rodzinną, przedsiębiorczość, formy podatkowe, czeki, rachunki i miesięczne wynagrodzenia.

Innym rodzajem jest napiętnowanie roli i tu właśnie rodzice piętnują dzieci swoim sposobem działania, zdolnościami i bezkompromisowością ich własnych ról, które są drogą ich działania i postrzegania świata. Na przykład dziecko z rolą Mędrca w rodzinie Służącego i Wojownika jako rodziców, nie otrzyma pomocy przy wyrażaniu w rozmowie swoich uczuć, będzie samotne w grupie rówieśników. Raczej wygląda na to, że ten Mędrzec otrzyma piętno przydatności dla ludzi – jak być pożytecznym, jak ciężko pracować, czy spokojnie coś organizować. To właśnie jest powodem jego „wynajęcia” takich, a nie innych rodziców. Napiętnowanie może być bardzo pożyteczne lub tworzyć kajdany, które muszą być wyeliminowane w późniejszych inkarnacjach.

W przypadku gdy napiętnowanie staje się kajdanami, walka jest po części powodem dla którego dziecko wybiera takich rodziców.

Gdy już mamy wyobrażenie o swojej roli lub gdy już otrzymaliśmy tę informację w formie przekazu, zobaczmy czy rzeczywiście wypełniamy ją, czy wyrażamy lub czujemy to co naszej roli się podoba. Często bowiem piętno rodziców lub społeczeństwa udaremnia łatwe wyrażanie siebie przez swoją rolę. Przykładów jest mnóstwo – choćby chłopiec popychany do atletyki w czym on sam mógłby się wykazać – gdy tymczasem jego ,ja” wolałoby spędzać czas w bibliotece; dziewczynka napiętnowana przez Rzemieślników, która walczy by stać się dobrym rysownikiem, ale wolałaby być „mniej twórcza” i zostać lekarzem czy pielęgniarką; chłopiec napiętnowany przez Wojowników, który lubi tańczyć i występować – studiuje prawo; także przysłowiowo słaba kobietka, która naprawdę jest skupiskiem energii, ukrywa się pod układną maską gdyż nauczyła się jej używać.


ROZDZIAŁ IX

ESENCJE BLIŹNIACZE
TOWARZYSZE ZADAŃ

ESENCJE BLIŹNIACZE


Jest to termin jakiego używa Michael mówiąc o bliskiej sobie parze (bliskich dwojgu ludziach – osobach) indywidualnych esencji. Wybieramy sobie bliźniaczą energię przed inkarnowaniem, któregoś z naszych fragmentów na ziemi. Gdy zaczynamy przybierać ciało, w tym samym momencie rodzą się esencje bliźniacze w naszym bliskim sąsiedztwie, w większości pra-początkowych inkarnacji. Esencja bliźniacza staje się osobą bliską, nawiązuje stosunki, których będzie doświadczać podczas całego ziemskiego cyklu inkarnacji. Jest to nasz najmocniejszy związek jaki może zaistnieć między dwojgiem ludzi. Osoba do której mamy wielkie zaufanie. Wiążemy z nią również wiele nadziei, ale jest to tylko jedna z przyczyn dzięki, której te stosunki są zwykle wyzwaniem.

Mimo bogactwa podobnych doświadczeń budowanych przez wiele inkarnacji i bliskich stosunków w planie astralnym pomiędzy inkarnacjami, esencje bliźniacze różnią się od siebie bardziej niż upodabniają, tak w łuskach jak i w esencji. Esencje bliźniacze jako para często są wybierane by poszerzać wzajemne możliwości. Uogólniając, oznacza to, że mają inne role.

Najczęściej bliźniaki takie wybierają wzajemne równoważenie przez energię męsko/żeńską i przez częstotliwość wibracji. Jeżeli jedno z nich posiada średnią częstotliwość wibracji 50 i równowagę 50/50 energii męsko/żeńskiej, to esencja bliźniacza też będzie się znajdowała w tej średniej. Stosunki będą łatwiejsze do zaakceptowania, choć będzie to mniej interesujące z astralnego punktu widzenia, ponieważ między nimi zachodzi mniej wymiany doświadczeń typu popychania lub wleczenia za sobą. Dusze, które przeszły całkowite cykle na innych planetach, są najbardziej zafascynowane dominowaniem nad krańcowymi trudnościami. Jeżeli jedna z nich posiada bardzo niską częstotliwość wibracji, energię skoncentrowaną męską, jest całkiem możliwe, że „bliźniacza” będzie typu żeńskiego, musującego, twórczego, pełna wigoru. Jest to przypadek przyciągania się krańcowości, gdzie często jeden z partnerów będzie doprowadzać drugiego do szału, a taka sytuacja wytworzy spore możliwości wzrostu czyli ewolucji. John Lennon – energia żeńska o wysokiej częstotliwości wibracji, z rolą Rzemieślnika i jego bardziej stabilna o męskiej energii żona – Yoko Ono, są wspaniałym przykładem.

Dwie energie stają się uzupełniającymi wzajemnie połówkami na poziomie esencji, wewnętrznym lustrzanym odbiciem jednego w drugim. Przedrzyjcie kartkę papieru byle jak, jako esencje bliźniacze – jedna część wcale nie musi być podobna do drugiej, ale złączone razem, dają doskonałą całość. Twoja esencja bliźniacza doskonale wie kim jesteś, ukrywa to w głębi i jest ci bardzo pomocna. Ale tu pojawia się paradoks. Esencje bliźniacze odbijają się jedna w drugiej, stawiają sobie wymagania, prowokują się wzajemnie, krążą wokół siebie i nierzadko jedna potrafi wyprowadzić drugą z równowagi. Nikt inny nie może zapaść w ciebie tak głęboko jak esencja bliźniacza. Nie są to stosunki stałe, wróżące cokolwiek, ale intensywne, angażujące i czasami przerażające.

Esencje bliźniacze znają się tak dobrze i przebywają ze sobą tak często, że każda z nich ma wielki udział we wzajemnym przenikaniu się, co jest dobrze widoczne w ich rolach.

To wzajemne przenikanie daje każdej z nich dodatkowy impuls i poszerzony wymiar. Na przykład Mędrzec i Erudyta jako esencje bliźniacze będą bardziej stabilni niż Mędrzec z żywotnym Kapłanem.

To przenikanie szczególnie rzuca się w oczy u par, które przez dziesięciolecia są razem. Jest to zjawisko wzajemnego upodobnienia się i to do takiego stopnia, że trudno określić, która z nich jest Erudytą, a która Rzemieślnikiem.

Bardzo silne mieszanie się ról jest szczególnie widoczne wtedy, gdy tylko jedna z nich jest na planecie. Zazwyczaj partner astralny wysyła wiele energii swemu bliźniakowi, który jeszcze przebywa na ziemi. Werner Erhard, Stara Dusza na szóstym etapie w roli Mędrca – jest tego przykładem. Energia jego bliźniaka – Króla, który już zakończył swoje cykle, czyni Erhard a bardziej egzeltowanym i przyciągającym widzów. Mędrzec szuka wspaniałego wyrażenia się i kontaktu, Król przenikający go daje mu władzę, poczucie mistrzostwa i chęć poruszenia ludzi.

Gdy dwie role wzniesione stają się bliźniaczymi esencjami, każda z nich będzie czuła się wzniesiona podwójnie bez względu na to, czy wiedzą one o swych bliźniaczych esencjach czy nie, czy jedna z nich jest astralna jak w przypadku Wernera Erharda. Zauważmy co przedstawiają sobą następujące osoby: Orson Welles (Król/Mędrzec); Swami Muktananda (Mędrzec/Król); Timothy Leary (Mędrzec/Kapłan); Terry Cole-Whittaker (Kapłan/Mędrzec); Frank Sinatra (Mędrzec/Kapłan);Sean Connery (Król/Mędrzec); Michaił Gorbaczow (Mędrzec/Król) i Jack Kennedy (Król/Król). (Każda rola wybiera dla siebie okolicznościowego partnera).

Dwie role z osi inspiracji nadadzą każdemu z bliźniaków cieplejsze i pełniejsze działanie. Linda Evans, Coretta Scott King i Stevie Wonder mają poczucie uzdrawiania swych wibracji a wszyscy są Kapłanami z bliźniaczą Duszą Służącego.

Mędrzec z Rzemieślnikiem jako esencją bliźniaczą jak: Cher, Carmen Miranda lub Danny DeVito są prawdopodobnie natchnieni w błaznowaniu w podwójnie wyrazisty sposób. Nicholas Cage, Woody Allen i Robin Williams to przykłady szaleńczo wyrazistych Rzemieślników z bliźniaczą esencją Mędrca.

Weźmy na przykład razem dwie role z trybu działania – Króla i Wojownika – a będziemy mieli osobę podwójnie wyrażającą „to” działanie. Jako przykładów możemy użyć tu Edmunda Wilsona (Król/Wojownik) i Augusto Pinocheta (Wojownik/Król).

Owszem, Erudyta/Erudyta też się zdarzają; Erudytów zachwyca przebywanie w towarzystwie swoich kolegów Erudytów w jakikolwiek sposób by to mogło zaistnieć. Trzeźwy, pilny Edward R. Murrow był tego przykładem, ale nie uważajmy go jako modela dla takiego połączenia.

Rzemieślnicy i Kapłani, będąc rolami o wysokiej częstotliwości wibracji, są względem siebie zgodni, ale nikt nie bierze pod uwagę zachowania tak zwariowanego i spotęgowanego. A jak bardzo jest Rzemieślnikiem Esther Williams wyskakująca z wody z iskrami na głowie jako inspirującą twórczością?

Kombinacja Erudyty wspartego Wojownikiem, w przeciwieństwie do Rzemieślnika wspartego Kapłanem, jest parą tak mocno stojącą na ziemi jak tylko to może być możliwe. Sprawdźmy to, jak wygląda ta stabilność u Margaret Thatcher, George Washingtona, Georga Shultza, Chairmana Mao i Zygmunta Freuda. Wszyscy są Erudytami z bliźniaczą esencją Wojownika. L. Ron Hubbard jest upartym, zdecydowanym Wojownikiem/Erudytą.

Wojownik/Służący stwarza niewiarygodnie potężne związki, w których jeden z nich specjalizuje się w otwartej manipulacji, a drugi w ukrytej. I tak uczą się jeden od drugiego. Nie jest to para wzniesiona, ale mimo wszystko bądźmy ostrożni. Martin Luther King Junior i Matka Teresa to dwóch Służących, którzy wzmacniali swoją niepowstrzymywalność takiej kompozycji (Służący/Wojownik). Indonezyjski prezydent Suharto też wskazuje na połączenie Wojownik/Służący.

Zestawienie Wojownik/Rzemieślnik może wydać na świat Wojowników zamierzających działać na polu sztuki takich jak: Grace Jones, Georgia O'Keefe i Mae West lub Rzemieślników zgryźliwych, jak Klaus Kinski.

Wojownicy/Kapłani są najtrudniejszym połączeniem, nie tylko z powodu ich absurdalnych częstotliwości wibracji, ich styl życia stwarza problemy dla partnera. Jeden z nich woli żyć jak Bóg prowadzi. Zmienny jak chorągiewka na wietrze, bez zwracania uwagi na detale czy życie, które stale wnosi coś nowego, podczas gdy ten drugi lubi żyć uważnie, przywiązując wiele uwagi do detali. Wrodzona rozbieżność powoduje, że połączenie takie nieczęsto jest stosowane ale gdy już się wydarzy i ludzie je wybiorą, to stają się znanymi osobami. Jane Fonda i Ferdinand Marcos są Wojownikami z bliźniaczą esenq'ą Kapłana, z którą zawarli związki małżeńskie. Każda ich inkarnacja wymaga wielkiego wysiłku od obojga. Billy Graham, Christopher Walken, Bob Dylan, Joan Baez, Moamar Khadafy i Khomeini to Kapłani z bliźniaczą esencją Wojowników.

Mędrzec/Wojownik zaś to bardzo popularna i pracowita para. Fama głosi, że wynaleźli urozmaicony seks dla siebie wzajemnie. Wojownik ofiaruje osobowości Mędrca więcej inwencji a Mędrzec daje Wojownikowi większą zdolność nawiązywania kontaktów. Eddie Murphy, Doiły Parton, Barbara Walters, Harry Truman i Bobby Kennedy są Mędrcami ze zdolnościami Wojownika pilnującego by rzeczy zostały zrobione. Henry Kissinger, Robert Redford i Fidel Castro mają taką charyzmę i łatwość wysławiania się, że można ich wziąć za Mędrców.

Erudyta/Rzemieślnik jest inną ulubioną kombinacją. Zrozumiałe jest, że Erudyta przenikając Rzemieślnika czyni go ostrożniejszym i rozsądniejszym, podczas gdy Rzemieślnik wnosi nowe, ekscytujące informacje potrzebne do studiów Erudyty. Dr Edward Teller, John Lennon i Fred Astaire to Rzemieślnicy, którzy rozwijają postawę i pewność siebie Erudyty; Aaron Copland i Dawid Byrne to dwaj kompozytorzy i Erudyci przeniknięci wpływem twórczym swojej bliźniaczej esencji.

Podane tu możliwości połączeń nie obejmują oczywiście wszystkich kombinacji. Wybrano te występujące najczęściej na naszej scenie.

Ze względu na to, że Dusze Noworodka, Dziecka i Młode przeważnie czują lęk przed bliskością i ponieważ ich strach przed intymnością zwiększa się w dziedzinie zbliżeń seksualnych, bliźniacze esencje w tym wieku nie wiążą się małżeństwem ani miłością fizyczną. Zamiast tego dość często występują w roli swych rodziców ; wcielają się w rodzinę, w kuzynów a szczególnie w ciotki; stają się nierozłącznymi przyjaciółmi, współpracownikami lub antagonistami. W ten sposób, dzięki wielu inkarnacjom, wiedza każdego z nich wzrasta, a zaufanie rośnie do tego stopnia, że przez cykl Duszy Dojrzałej i Starej bliźniacze esencje już są przygotowane do prawdziwej intymności jaką mają rozwinąć.

Esencje bliźniacze są częstymi partnerami w dziedzinie seksu w okresie Duszy Dojrzałej, ponieważ jest to okres poznawania i doświadczania głębi intymnych kontaktów. Liz Taylor i Richard Burton byli żywym przykładem Duszy Dojrzałej z domieszką ulotnej emocjonalności, w której element łączący wyrażony był jako: „Nie mogę żyć z nim i nie mogę żyć bez niego”. Madonna i Sean Penn mogą, pomimo swego rozwodu, znów łączyć się w sławną parę esencji bliźniaczych skłonnych do wzajemnego popychania się aż do granic niemożliwości.

Jean-Paul Sartre (Rzemieślnik) i Simone de Beauvoir (Wojownik) są parą Dojrzałych esencji bliźniaczych, które utrzymywały intensywne, długotrwałe stosunki. Wybrali oddzielne mieszkania, co uznali za objaw mądrości. Ich sposób życia i bycia byłby bardzo trudny dla obojga, gdyby dzielili łoże, łazienkę i pięć lub dziesięć pokoi.

„Dwie dusze a jedna myśl, dwa serca bijące jak jedno...” Zdanie to bardziej jest odpowiednie dla książki o miłości aniżeli dla esencji bliźniaczych. Mimo, że esencje bliźniacze są towarzyszami naszych dusz z jednej strony, że znamy je lepiej niż ktokolwiek, to z drugiej strony rzadko kiedy manifestują stosunki wymarzone, spokojne, romantycznie błogosławione. Esencje bliźniacze dbają o to by owe stosunki między nimi nie były doskonałe, zawsze przypominają rodzaj księcia i księżniczki, którzy nigdy nie mają własnych zmartwień ani porządku dnia, ku udręce otoczenia. Istnieje za to potrzeba wzajemnego zrozumienia i pewności, którą z trudem budują i jeszcze o wiele trudniej potem podtrzymują, czego powodem jest nieustanna intensywność.

Nawet u Dusz Starych stosunki esencji bliźniaczych są intensywne, niełatwe do manewrowania, ale szuka się ich energicznie, choćby były na drugim końcu świata. Intensywne wyzwanie jest tym co szczególnie przyciąga Stare Dusze do esencji bliźniaczej. Potrzeba łączenia się z towarzyszem nie bacząc na to, że istnieje okres dwudziestu lub trzydziestu lat, który był poddany piętnu zupełnie innych okoliczności, jak np. zakochanie się ciemnoskórego mężczyzny w białej kobiecie, jest typowym „dobrym pomysłem” Duszy Starej.

Michael nie używa terminu „towarzysz duszy”, ponieważ wnosi on fałszywy pogląd do tej gry. Nie ma osoby, która byłaby lepszym towarzyszem dla nas w każdej inkarnacji, ani żadnej takiej, z którą łączylibyśmy się w parę przez wieki. Wyobraźmy sobie jak ograniczoną byłaby ewolucja gdyby tak było. Możemy przebywać stale z grupą ludzi, którzy w dużym procencie naszych inkarnacji byli nauczycielami, studentami, rodzicami, kuzynami, ratownikami, uzdrowicielami, opiekunami, porzucającymi, napastnikami, oszczercami, mistrzami, stróżami więzienia i niewolnikami dla nas, a my dla nich. Michael nazywa to monadą lub stosunkami monadycznymi.

Jest to wspólna forma gromadzenia informacji pogłębiających nasze doświadczenia o innych i ewolucję.Gdy spotykamy jedną z tych osób, z którą mieliśmy już wiele wspólnych przeżyć, prawdopodobnie, od razu odczujemy sympatię, jak byśmy ją znali i lubili. Tak też jest w rzeczywistości i niekoniecznie w tym znaczeniu, że byliśmy z nią parą lub w bardzo dobrych stosunkach. Znamy się bowiem bardzo dobrze bo przeszliśmy przez wiele różnych wspólnych sytuacji. Jeżeli karmy te były już zrównoważone to przy pierwszym spotkaniu może nastąpić mniej ekscytacji a więcej uczucia i głębokiego przekonania, że już tak długo się znamy i tak nam ze sobą dobrze.

Gdy bliźniacze esencje odnajdują się i łączą, gdy się z czymś jednoczą, to taki stan ułatwia im dalszy przebieg ich życia. Zaakceptowanie swojej bliźniaczej esencji i danie jej przestrzeni aby była tym czym naprawdę jest – ostateczną i największą lekcją, którą nazywamy agape – jest zadaniem trudnym, bo poziomy intymności są nieraz ciężkie i niełatwe. Esencje bliźniacze są tak zjednoczone, że mają poczucie własności jedno w stosunku do drugiego. Objawia się to tym, że działają w sposób, który nigdy nie funkcjonowałby z kimś innym.

Sonny Bono, Rzemieślnik i Cher – Mędrzec, są tu taką parą. Sonny był starszy, męski i naprawdę sobie wyobrażał, że może dominować nad Cher na co ona chwilowo się zgodziła. Cher ześlizgnęła się ze swojego celu dominacji w pokorę aby zadowolić Sonny'ego. Sytuacja taka nie trwała jednak wiecznie. W obecnym czasie motywacja Cher jest tak mocna, gdyż działa w niej energia Królopodobna, ponownie ubrała się teraz z dumą w twardą dominację i pilnuje by ponownie się nie ześliznąć. Jest podekscytowana tym, że sama decyduje o swojej karierze i życiu.

Pozwolić sobie na oddzielenie od siebie naszej esencji bliźniaczej może tylko ten, kto jest bardzo silny i skoncentrowany. Ideał esencji bliźniaczych to akceptacja wszystkiego bez względu na to co ona wnosi – trudniejsze życie ze strony finansowej, wymaganie opieki nad ciężko chorym, pewnej zmiany stylu życia, wyjazdu w bardzo odległe strony np. do dżungli lub niezamieszkałych gór, zmiana języka czy nawet nawyków.

Ważna jest tu nie zwykła zgoda na to, ale sposób w jaki się zgadzamy. Powinien on sprawiać na nas wrażenie, że właśnie to jest to czego my chcemy. Wtedy dopiero jesteśmy związani wielką mocą. Możemy nawet usunąć bliźniaczą esencję z naszego życia uczuciowego, ale nie możemy usunąć jej z naszego umysłu bez uprzedniego utworzenia doskonałego połączenia, ponieważ zaburzony kontakt będzie stwarzał problemy do czasu ponownego ustalenia. Biorąc pod uwagę trudność tych kojarzeń, zaskakujące obecnie jest jak esencje bliźniacze potrafią zjednoczyć się w czasie jednej trzeciej okresu wszystkich inkarnacji.

Zazwyczaj ludzie nie szukają spotkania z esencją bliźniaczą przed upływem dwudziestego lub trzydziestego roku życia. Daje im to bowiem szansę wykonania czynności związanych z karmą i innymi ludźmi oraz uniknięcia obsesji, które są wynikiem zbyt wczesnych spotkań. Książę i Księżna Windsoru są przykładem pary, która spotkała się po wykonaniu przez każde z nich większej części swej karmy. Ze względu na to, że częścią jej karmy było zamążpójście i rozwód, on musiał zrzec się tronu by się z nią ożenić. Księżna Diana spotkała swoją bliźniaczkę esencję czyli męża w bardzo wczesnym okresie życia, co spowodowało całą serię problemów i walki jaką musi stoczyć by bronić swej niezależności.

A oto kilku partnerów z esencją bliźniaczą, którzy świetnie wzajemnie pracują: Lily Tomlin i June Wagner, Sam Shepard i Jessica Lange; Harty i Bess Truman; Jim i Tammy Bakker; Imelda i Ferdinand Marcos; Michaił Gorbaczow i jego żona Raisa. Esencją bliźniaczą Ronalda Reagana jest jego pierwsza żona Jane Wyman. On i Nancy wypełniają teraz komfortową monadę męża i żony.

Po wspólnym współżyciu może być ogromnie bolesnym pozostawienie na planie fizycznym po śmierci fizycznej naszej bliźniaczej esencji. Buckminster Fuller zmarł kilka godzin po śmierci swojej żony, esencji bliźniaczej; nie został nawet zawiadomiony o tym, że ona zmarła. Esencje bliźniacze Roy Rogers i Dale Evans tak cierpieli kiedy zginął ich koń Trigger, że kazali go wypchać. Jest prawie pewne, że ta para też odejdzie jedno po drugim, jak czyni to co roku wiele par złożonych z esencji bliźniaczych.

Gdy istnieje powiązanie esencji bliźniaczych pomiędzy rodzicami i dziećmi, wtedy też istnieją pewne normy, które się powtarzają. W rodzinach, gdzie występują pary przeciwnej płci, chociaż nie zawsze tak jest, są to połączenia typu ojciec/córka, matka/syn. Mogą to być rodziny, w których dziecko nigdy nie opuszcza domu lub gdy syn czy córka wprowadzają do niego swych partnerów życiowych. Po prostu nie znajdują powodu do opuszczenia swej matki bądź ojca, który jest jego/jej esencją bliźniaczą. Często takie rodziny żyją zgodnie.

Hugh Hefner – Mędrzec, niezbyt dobrze napiętnowany dobrym kontaktem z kobietami, w tej inkarnacji jest esencją bliźniaczą swej córki Wojownika, Christie Hefner, do której ma zaufanie do tego stopnia, że pozwala aby zajmowała się rodzinnym przedsiębiorstwem. Pomagają i wspierają się wzajemnie w nietypowych doświadczeniach karmicznych potrzebnych obojgu

Czasami zdarza się, że każdy z rodziców jest bliźniaczą esencją dla swoich dwojga dzieci. Taka sytuacja jest dobra, gdyż pomocna w uniknięciu uczucia zazdrości przy intensywności stosunków między bliźniaczymi esencjami, w których mogłoby doświadczyć tego uczucia tylko jedno z rodziców. Drugie z nich, odsunięte, czując bliskość i zażyłość esencji bliźniaczych pozostałych członków rodziny, mogłoby cierpieć lub współzawodniczyć w zdobyciu miłości dziecka.


TOWARZYSZE ZADAŃ


Podobnie jak esencje bliźniacze, takie połączenie par wybierane jest przed rozpoczęciem cyklu inkarnacyjnego na danej planecie. Stosunki między towarzyszami zadań tworzą sytuacje ułatwiające inkarnację. Esencje bliźniacze mają więź wewnętrzną, ułatwiają sobie wzajemnie ewolucję; towarzysze zadań związani są zewnętrznie, jedno wspomaga drugie w jego zadaniu opartym na wykonywaniu czegoś.

Zwykle rozumiemy, że towarzysz zadania jest zgodnym kolegą, tak jakbyśmy byli dwoma wołami we wspólnym zaprzęgu, pracując aby wypełnić porządek dnia. Wiele można uzyskać w takich układach.

Zadania takiej pary zazwyczaj są długoterminowe i mogą być z gatunku zajmujących lub nie. Budowanie gmachu partnerskiej wiary w siebie (tub panowania nad sobą) może być długoterminową misją. Czasami towarzysze zadań mogą pomóc drugiemu w polubieniu swojej płci. Na przykład osoba, którą zachwyca bycie kobietą, może mieć towarzysza, który pomoże jej zrozumieć, że bycie mężczyzną może być wspaniałe i nie należy czuć się nieszczęśliwym nie będąc kobietą tylko mężczyzną.

Zadaniem może być również rozwijanie u kogoś talentu będącego zdolnościami handlowymi, pomoc w wybiciu się na polu muzycznym lub pobudzenie innych ukrytych zdolności. Mając łatwą, spokojną, pełną zrozumienia podporę i wsparcie towarzysza zadania, który chce nam pomóc, otrzymujemy więcej siły i chęci do rozwinięcia owego talentu. Towarzysze zadań, którzy łączą się w związki małżeńskie, rozwijają życie małżeńskie zgodnie i przyjemnie, pomagając jedno drugiemu. Zadaniem może być zbudowanie wielkiej rodziny, otwarcie wspólnego biznesu lub stworzenie stosunków żeńsko-męskich, które byłyby przykładem dla innych.

Tak samo jak esencje bliźniacze, towarzysze zadań spotykają się w późniejszych latach życia gdy, tak jedno jak drugie, dojrzało do spełnienia zadania. Właśnie spotykając się przypominają sobie wzajemnie układ sprzed inkarnowania i rozjaśniają życie jedno drugiemu. Spotkanie się zbyt wczesne mogłoby wnieść frustrację, gdyż osobnik młody nie jest jeszcze przygotowany, dążąc po grudach i walcząc będzie chciał dokonać czegoś samodzielnie, w pojedynkę.

Gdy wybieramy towarzysza zadań, jeszcze przed zejściem na planetę i w momencie kiedy jesteśmy Duszą Starą, zdajemy sobie sprawę, że jest znacznie większa grupa ludzi z którymi moglibyśmy zgodnie współpracować i cieszyć się tą współpracą. Takie stosunki tworzą wtedy towarzyszy zadań zwanych peryferyjnymi, równoległymi (pobocznymi), którym jako Dusza Stara możemy pomóc i pociągnąć ich wspierając w tym, co powinni zrobić dla dobra swojej karmy. Brooke Shields – Rzemieślnik i jej pełna władzy matka Terry – Służący, to właśnie towarzysze zadań. Matka organizuje i steruje wszystkim wypychając córkę na widok publiczny, nagłaśniając jej karierę, zapewniając reklamę i w końcu edukację, co córka przyjmuje z pewnym niezadowoleniem.

Książę Andrew – Mędrzec i Sarah Ferguson – Służący są towarzyszami zadań co chyba będzie rezultatem małżeństwa wzajemnie się rozumiejącego, mimo tego, co plotkarska prasa o nich wypisuje. Chociaż chcieliby być razem i wspomagać się wzajemnie nie wydaje się, by potrafili poświęcić wiele czasu swej córce, księżniczce Bei. Woody Allen i Mia Farrow są również towarzyszami zadań wzajemnie się inspirującymi i łatwo razem pracują. To samo można powiedzieć o Williamie Mastersie i Virginii Johnson.

„Dobranoc Chet”

„Dobranoc David”

Czy pamiętamy te nocne śpiewane pożegnania? To właśnie towarzysze zadań pracujący zespołowo znani jako Chet Huntley i David Brinkley.


ROZDZIAŁ X



1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna