Pytanie z dnia: 2005-11-30 17: 34: 32



Pobieranie 346,17 Kb.
Strona10/11
Data24.02.2019
Rozmiar346,17 Kb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11

Pytanie: Często rozmawiam z koleżanką protestantką. W różnych kwestiach mamy cześto różne zdania. Czy to nie pycha twierdzić że to ja mam rację? A z drugiej strony nie mogę powiedzieć że nie wiem kto ma rację - bo może to byłoby stwierdzenie niepewności własnej wiary?

Odpowiedz: Zdaniem odpowiadającego najlepiej przyjąć postawę poszukiwania prawdy. Wtedy zobaczysz ile pychy jest w Twoim twierdzeniu że wiesz lepiej (np. może się okazać, że niezbyt dobrze znasz naukę Kościołą katolickiego) i jak często i czy w ogóle rzeczywiście trzeba powiedzieć, że nie wiadomo kto ma rację... Po prostu staraj się dobrze poznać naukę swojego Kościoła. Zdarza się bowiem, że ktoś zarzuca nam wiarę w coś, w co tak naprawdę nie wierzymy. Przecież niekatolicy niekoniecznie dobrze znają naszą wiarę. Co więcej, bywa zapewne i tak, że nie znają nauki własnych Kościołów... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-04 10:17:21

Pytanie: Dzień dobry, pilnie poszukuję książki: AUTOR: kardynał Karol Wojtyła TYTUŁ: "Rozważania o śmierci" ROK WYD. 1975 WYDAWNICTWO: Znak (prawdopodobnie) Pozdrawiam, Dominik Łypczak

Odpowiedz: No dobrze... A jak w tym mamy pomóc? Chyba trzeba raczej pytać w bibiotekach. Zwłaszca tych wiekszych, poważniejszych. Może pomocą będzie strona: http://pater.kul.lublin.pl/wystawy/pamietnik_wystaw/jan_pawel_ii/jp2_pisma.htm

Pytanie z dnia: 2005-11-04 00:10:14

Pytanie: Czy mogę zawrzeć małżeństwo w przypadku kiedy prywatnie ślubowałem Bogu czystość do końca życia. Chciałbym zaznaczyć, że polegało to na tym że obiecałem Bogu, że jeżeli popełnię jeszcze raz dany grzech (nieczystości) to zachowam czystość aż do śmierci. I popełniłem ten grzech. Czy to w ogóle był ślub czystości? Bardzo proszę o możliwie szybką odpowiedź. Poznałem fantastyczną dziewczynę, z którą planuję małżeństwo. Ale gryzie mnie ten problem. Pozdrawiam.

Odpowiedz: Raz mówisz, ze złożyłeś prywatny ślub, raz że obietnicę (dość mało roztropną).. Nie wiadomo więc, co to naprawdę było. Ślub, nawet prywatny, jest czymś znacznie ważniejszym niż zwykła obietnica... Najlepiej o sprawie porozmawiaj ze spowiednikiem, który może ewentualnie zwolnić Cię z nieroztropnego ślubu... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-03 23:23:40

Pytanie: Wiatm. Kiedyś ( http://zapytaj.wiara.pl/index.php?grupa=8&art=1119623847 ) zadałam pytanie o motto w filmie Karol - człowiek, który został papieżem. Nadal nie znam odpowiedzi na moje pytanie, ale czy możecie mi powiedzieć jak brzmi po łacinie (zdanie): "Jedno serce, jedna dusza"... bo chyba to było ty mottem... Z góry wielkie dzięki...

Odpowiedz: Zapewne "Cor unum et anima una..." J.

Pytanie z dnia: 2005-11-03 20:21:17

Pytanie: Czy w dzisiejszych czasach można utrzymać czystość przedmałżeńską przez 7 lat? bo nasi rodzice i babcie to mogli brać ślub po roku lub dwóch latach znajomości, a my musimy czekać ze ślubem aż skończymy studia, znajdziemy mieszkanie, pracę. w tamtych czasach łatwiej było utrzymać tą czystość przedmałżeńską, bo ludzie nie musieli czekać na ślub 6 czy 7 lat! My już jesteśmy ze sobą 2 lata. Nasi rodzice po tym czasie już brali ślub, a my choćbyśmy chcieli to nie możemy bo takie są dzisiejsze realia. Dyspens w tej kwestii chyba nie ma.

Odpowiedz: Nie ma... Ale co właściwie stoi na przeszkodzie, byście się pobrali? Brak mieszkania? A wasi rodzice zaraz je mieli? Przecież dziś o swój kąt znacznie łatwiej niż 30 lat temu. Studia? Czy one rzeczywiście uniemożliwiają wam pobranie się? Brak pracy? A kto zaręczy, że zaraz po studiach ją dostaniecie? Czy jako studenci nie możecie jakoś sobie dorabiać? Odpowiadającemu w takich wypadkach zawsze się wydaje, że to nie okoliczności sprawiają, że nie można się w takiej sytuacji pobrać, ale jakiś stereotyp myślenia, że na starcie trzeba już mieć wszystko.. No, prawie wszystko...

Pytanie z dnia: 2005-11-03 19:58:49

Pytanie: Co dzieje się z dzieciątkiem, ktore umiera na skutek naturalnego poronienia?Czy ono jest w niebie?Nie jest ochrzczone, ale niczego złego nie zrobiło, zeby zasłużyc na potępienie, prawda? Jakie jest w tej sprawie stanowisko Kościoła?

Odpowiedz: Proszę zajrzeć TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-11-03 11:13:55

Pytanie: Jak jest z pogrzebem ludzi, którzy popełnili samobójstwo? czy wszystkie części pogrzebu są sprawowane, tak jak u ludzi, którzy zmarli naturalną śmiercią?

Odpowiedz: Nie ma tutaj stałej reguły. Jeśli ksiądz zgodzi się na pogrzeb katolicki, to tak... Ale zgodzić się nie musi... Problem jest nieco szerszy. Prawo kanoniczne stanowi (Kanon 1184) § 1. Jeśli przed śmiercią nie dali żadnych oznak pokuty, pogrzebu kościelnego powinni być pozbawieni: 1° notoryczni apostaci, heretycy i schizmatycy; 2° osoby, które wybrały spalenie swojego ciała z motywów przeciwnych wierze chrześcijańskiej; 3° inni jawni grzesznicy, którym nie można przyznać pogrzebu bez publicznego zgorszenia wiernych. § 2. Gdy powstaje jakaś wątpliwość, należy się zwrócić do miejscowego ordynariusza, do którego decyzji należy się dostosować. Otóż samobójcę często uważa się za publicznego grzesznika. Dzięki psychologii wiemy jednak, że często nie podejmuje on swojej decyzji w pełni świadomie i dobrowolnie. Trudno człowieka karać za to, że doznał jakiegoś silnego kryzysu. Uwzględniają to także prawodawcy kościelni. Problem w tym, że człowiek ten mógł juz dawać zgorszenie swoim życie zanim popełnił samobójstwo. Odmowa kościelnego pogrzebu nie jest wtedy podyktowana samym targnięciem się na życie... Chyba najlepiej przytoczyć tu fragment instrukcji dotyczącej pogrzebu wydanej przez arcybiskupa katowickiego. "3.1. Kodeks Prawa Kanonicznego z roku 1983, w odróżnieniu od Kodeksu z roku 1917, wśród tych, którzy powinni być pozbawieni pogrzebu kościelnego nie wymienia samobójców. Według powszechnego zdania psychiatrów ci, którzy odbierają sobie życie nie są w pełni odpowiedzialni za czyn samobójczy. Dlatego, jeżeli w ciągu życia okazywali przywiązanie do wiary i Kościoła, nie odmawia się im pogrzebu kościelnego. Uczestnikom takiego pogrzebu należy wyjaśnić sytuację. 3.2. Samobójcę, który przed zamachem na własne życie dawał zgorszenie, należy traktować jak jawnego grzesznika. Całość tej instrukcji można znaleźć TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-11-02 21:34:56

Pytanie: czy stosowanie perfumów feromonowych jest grzechem, nie chodzi mi o to zeby uprawiać stosunek przez to z dziewczyna ale po to zeby sie podobała

Odpowiedz: Naprawdę mu musisz uciekać się do takich metod? Nie uważasz, że jest w tym pewna próba oszustwa? J.

Pytanie z dnia: 2005-11-02 16:31:31

Pytanie: Czy musze przeprasac tate za przezwiska jeśli chce by moja spowiedz byla wazna. Co jesli sie wstydze .

Odpowiedz: Jak przeprosisz tatę będzie najlepiej. Ale możesz mu też okazać chęć przeproszenia go w inny sposób, np swoją życzliwością, zrobieniem mu herbaty itp... Tylko... Lepiej porozmawiaj ze spowiednikiem. Odpowiadający nie za Twojej sytuacji i nie wie w jakich okolicznościach sytuacja miała miejsce... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-02 16:04:22

Pytanie: Czy podręcznik "Moralność życia małżeńskiego" A. Kokoszki został w jakimś kościelnym dokumencie zaaprobowany jako oficjalny wykładnik katolickiej nauki moralnej? Czy ten podręcznik ma imprimatur? Czy istnieje jakiś dokument, wydany przez władze kościelne, mówiący o słuszności tego podręcznika?

Odpowiedz: Skoro jest to podręcznik moralnej, to na pewno ma imrimatur... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-02 15:21:13

Pytanie: Mówi się że trzeba spotkać Boga, doświadczyć Go. Co to oznacza? JA chyba czegos takiego nie przezyłam... Czy to znaczy ze nie mam wiary prawdziwej, ktora podobno bez tego jest tylko przekonaniem o Boga ale nie wiarą?

Odpowiedz: Są ludzie, którzy po okresie religijnej obojętności czy wręcz wrogości wobez wiary nagle na powrót odnajdują Boga. Często ten moment nazywają "spotkaniem Jezusa". Ci, którzy od dziecka wzrastają w wierze nie mogą się takim zwrotem w swoim zyciu pochwalić. Trochę tak, jak w przypowieści o synu marnotrawnym. Jego starszy brat ciągle wiernie stał przy Ojcu. Ale nie można powiedzieć, że taka wiara jest gorsza. Bo wiara to nie przeżycie, ale konsekwentne mówienie Bogu swojego "tak"... I tylko to tak naprawdę dla Boga się liczy. Wszystko inne jest łaską... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-02 15:01:40

Pytanie: Kiedy mamy do czynienia z tzw. Komunią Duchową ? przypadek a)nie moge przyjąć Chrystusa bo wiem że popełniłem grzech ciężki , ale uczestnicze przecież we Mszy Swiętej i bardzo chcę się zjednoczyć z Chrystusem. przypadek b)nie mogę fizycznie przyjąć Chrystusa choć jestem w stanie łaski uświecającej (np. wczoraj w czasie Mszy na cmentarzu zabrakło pokarmu eucharystycznego dla ok. 50 osób, czy można miec pewność że te osoby podjęły Komunię ? ) bo np. jestem cięzko chory ? 2. Często "walczę" (mam pewną wiedzę, wyższe wykształcenie, doswiadczenie w dyskusjach, dysponuje duża elokwencją i ciętymi ripostami) na forum np. onetu z ludźmi skrajnie nienawistnie nastawionymi do KK - czy to sens ? czy Kościół sobie tego życzy ? czy nie należałoby wyznaczyć dyżurnego teologa któryby mógł sprostowac pewne sprawy na tym forum, byc może ktos by się wyleczył z alergii wobec Boga i Kościoła ?

Odpowiedz: 1. O komunii duchowej mozna mówić i w pierwszym i drugim wypadku. 2. Każdy chrześcijanin powinien bronić swojej wiary. Zobowiązuje do tego między innymi sakrament bierzmowania. Obecność wierzących i broniących swojej wiary na róznych forach na pewno ma sens, bo pokazuje tym ludziom, że wierzący to nie relikt przeszłości... Na ile Kościół (biskup) powinien wyznaczyć kogoś do takiej pracy... Czasami ma się wrażenie, że to zadanie przerasta siły jednego człowieka. Jest tego zbyt dużo. Ale internet to medium dość nowe... Wydaje się, że stopniowo w Kościele będzie rosło przeświadczenie, że także to medium musi stać się narzędziem oddziaływania na współczesnego człowieka. Bo tego poletka nie wolno Kościołowi oddawać... Niby i dziś robi się już wiele, ale... Chyba mimo wszystko wielu nie zdaje sobie dziś sprawy, że to internet, a nie radio czy telewizja, staje się areopagiem współczesnego świata... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-02 14:59:28

Pytanie: "Grzech zadaje rany człowiekowi który go popełnia. Spowiedź umożliwia przebaczenie grzechu, ale czy leczy tez te rany? Odpowiedź: Na pewno sakrament pokuty pomaga leczyć te rany. Jest jak bandaż, jodyna itp. Ale niekoniecznie jest to proces natychmiastowy, nie pozostawiający żadnych śladów... " Dlaczego więc nazywa się ten sakrament sakramentem uzdrowienia wewnętrznego? Czy nie jest tak ze te rany to wlasnie największy problem grzesznika, człowiek rani siebie i innych i szuka zbawcy, jesli spowiedź nie pozwala sobie z tym wlasnie poradzic - to czy ma ona w ogole sens?

Odpowiedz: A kto powiedział, że pełne uzdrowienie, wyrwanie ze złych skłonności, musi przyjść natychmiast? J.

Pytanie z dnia: 2005-11-02 14:51:19

Pytanie: Czy modlitwa do Maryi wypowiadana w myślach ma sens? Tylko Bóg wie wszystko, a Maria - czy zna nasze mysli? czy wobec tego modlitwa do świętych ma sens tylko wtedy gdy jest na głos?

Odpowiedz: Święci zapewne potrafią czytać w naszych myślach, jeśli my mamy taką intencję. Nie trzeba wypowiadać do nich modlitwy na głos... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-02 12:04:23

Pytanie: gdzie moge znalezc informacje o ogzekucji siostry zakonnej,ktora za gloszenie ewangelii jest skazana na egzekucje??

Odpowiedz: Hmmm... Rzeczywiście niedawno miała miejsce taka akcja... Maile, smsy... Tyle że odpowiadający nie zauważył w żadnym poważnym serwisie internetowym informacji na ten temat. A Radio Watykańskie chybao czymś takim by poinformowało... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-02 11:34:16

Pytanie: Dlaczego nie ma egzorcysty na teren Legnicy, dlaczego biskup tak długo zwleka z powołaniem go?

Odpowiedz: Rzeczywiście nie ma? O to trzeba zapytać legnickiego biskupa... Warto może tylko przypomnieć, że swoją funkcję pełni on od niedawna. Może jeszcze nie zdążył ogranąć wszystkiego... Może warto się zwrócić do któregoś z diecezjalnych penitencjarzy? Informację możesz znaleźć TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-11-02 11:31:32

Pytanie: Czy to prawda że anoreksja to bycie pod wpływem szatana,według dwóch książek które przeczytałam o szatanie to tak czy to prawda?

Odpowiedz: Anoreksja to choroba. Trochę na własne życzenie, jak alkoholizm, ale choroba. Jest na pewno jakimś przejawem oddziaływania złego. Ale trudno tu mówić o jakimś większym wpływie niż w przypadku zwykłej pokusy czy złego nałogu (złego, bo niektórzy twierdzą, że nałogowo czytają Gościa Niedzielnego, a to na pewno nie grzech ;)) J.

Pytanie z dnia: 2005-11-02 10:37:17

Pytanie: Co to znaczy, że skończył się rok Eucharystii - że trzeba było w każdą niedzielę chodzić do kościoła?

Odpowiedz: Katolik ma zawsze obowiązek uczestniczyć w niedzielnej Mszy. Nie tylko w Roku Eucharystii. Wynika to z przykazań kościelnych. Rok Eucharystii to coś w rodzaju takiej akcji, polegającej na przypomnieniu wierzącym sensu Eucharystii, jej znaczenia w życiu Kościoła... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-01 23:36:03

Pytanie: Jak pomóc ludziom którym sprawy wiary wydają się bajką, czymś zupełnie nierzeczywistym, abstrakcyjnym, jedną z bajek?

Odpowiedz: Proszę wybaczyć, ale odpowiadający jest zdania, że choć można takim osobom pomóc, to jednak w większości przypadków takie próby pozostaną i tak nieskuteczne. Jak to kiedyś ktoś napisał, człowiek wierzy dlatego że chce. I człowiek nie wierzy dlatego że nie chce. Argumenty rozumu to - mimo wszystko - dla wielu osób sprawa drugorzędna. W przypadku o którym Pani pisze można argumentować, że Jezus był postacią historyczną (nie wymyśloną). Skuteczność takiego oddziaływania nie będzie jednak zapewne wielka. Chyba lepsze byłoby stałe świadectwo własnego życia. I wielka cierpliwość... Nie sposób powiedzieć jeszcze o jednej "metodzie". O modlitwie i poście podejmowanym w intencji zagubionego. Bóg wszystko potrafi najlepiej. A taka modlitwa na pewno jest wysłuchiwana, bo jest przeciez zgodna z Jego wolą... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-01 20:39:38

Pytanie: lata kościelne podzielome zostały na A B i C . Co to znaczy?

Odpowiedz: Chodzi o to, że mamy trzyletni cykl czytań niedzielnych. Co trzy lata w tę samą niedzielę, powtarza się to samo czytanie... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-01 20:38:47

Pytanie: Witam serdecznie-dużo się tu mówi o stosowności-więc zapytam o taką rzecz- czy mianowicie stosownym jest przyjmowanie ofiary na mszę świętą w jakiejś tam parafii X a następnie informowanie ofiarodawcy,że ta msza święta będzie odprawiona w parafii Y położonej w znacznej odległości /około 80 km/od tej parafii na ,którą to mszę świętą ofiarodawca nie jest w stanie dojechać.Według mnie stosownym by tu było poinformowanie ofiarodawcy w momencie przyjmowania tej mszy,że msza ta nie będzie odprawiona w tejże parafii - proszę o sensowną odpowiedź i pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz: Czy dużo tu się mówi o stosowności? Hmmm... Praktyki które Pan opisuje rzeczywiście nie powinny mieć miejsca. J.

Pytanie z dnia: 2005-11-01 20:38:00

Pytanie: Co mam zrobic gdy moj brat ma upodobania homoseksualne, jak mam go z tego wyciagnac? jak mu pomoc? Gdzie trafiaja tacy ludzie po smierci?

Odpowiedz: W sprawie pomoc chyba najlepiej skontaktować się z lubelską grupą Odwaga. Namiary znajdziesz TUTAJ Los człowieka po śmierci zależy od niego samego i od Boga. Bycie homoseksualistą nie jest jednak grzechem ciężkim. Grzeszne jest praktykowanie go....

Pytanie z dnia: 2005-11-01 20:35:52

Pytanie: jestem ateistką. Nie wierze w Boga ani w zadna siłę nadprzyrodzoną. Chcialam się zapytac dlaczego uwazacie seks za grzech.. dlaczego on jest zakozany? Skoro Bog chce naszego szczescia to dlaczego zakazuje nam wprowadzania sie w stan błogosci, przyjemnosci kiedy tylko chcemy, kiedy tego potrzebujemy ?? kiedys orgazm uznany był za jedyna droge do Boga, bo w czasie orgazmu mamy czysty umysł i mozemy sie z nim połączyć... Myśle ze w moim życiu nie ma zupełnie miejsca dla Boga. Wybrałam wiedze nie wiare... A po za tym wiara zakazuje, nakazuje, wiezi.... Prosze o odpowiedz ( "dlaczego seks jest grechem?") z gory dziekuje

Odpowiedz: Może odpowiedź Panią zdziwi, ale seks nie jest grzechem. Grzechem jest nieumiarkowane zeń korzystanie, a więc zdrada małżeńska, współżycie przedmałżeńskie itp... MOże też Pani zajrzeć TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-11-01 20:34:43

Pytanie: Poszukuję dla siebie kierownika duchownego czy przez internet CZAT można prowadzić takie rozmowy Może ktoś by mi zaproponował kogoś Pragnę swoje życie zmienićw dążeniu do doskonałośći Mam 42 lat zostałam wdową mam dwójkę dzieci

Odpowiedz: Chyba trzeba o to zapytać któregoś z księży prowadzących lub odwiedzających nasz czat. Trudno nam za nich decydować... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-01 20:32:32

Pytanie: Jak rozumieć te dwa pojęcia: wola Boża i dopust Boży ? Jak je rozróżnić szczególnie gdy chodzi o nieszczęćia, które dotykają ludzi. Np.wypadki, huragany, zabici itp.

Odpowiedz: Odpowiadający jest zdania, że czasem nie sposób tego rozróżnić. Wyroki Boże są bowiem niezbadane. Na pewno nie jest jednak wolą Bożą, jeśli ktoś w spotykającym człowieka złu maczał palce. To znaczy można jako wolę Bożą traktować huragan (choć niekoniecznie) ale już na pewno wolą Boża nie można tłumaczyć morderstwa, zdrady małzeńskiej czy kradzieży... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-01 20:31:12

Pytanie: Mam pytanie odnosnie eutanaczji. Pomijając oczywiste przeszkody religijne, dlaczego nie mialaby ona zostac zalegalizowana? Zyjemy przedewszystkim w państwie demoktatycznym. Jesli wiekszosc ludzi chce eutanazji - czemu nie? Jesli jakas chora osoba chce smierci a nie jest w stanie sama popelnic samobojstwa, czemu nie mamy jej tego ulatwic? Załózmy ze osoba ta nie wierzy w Boga, obce sa jej zasady moralne. Chce tylko smierci. Lekarz jest podobny - bez zasad.

Odpowiedz: Ogólnie rzecz biorąc trzeba powiedzieć tak: w życiu społecznym jednak ważne są pewne wartości. Jeśli zgodzimy sie na eutanazję, to szybko przestaniemy szanować życie. A wiadomo do czego to prowadzi... Zwolennicy eutanazji twierdzą, że jest to śmierć na własne życzenie chorego. Praktyka wskazuje jednak, że często tak nie jest. Że za niego decydują inni. Bardzo znamienne są tu wypowiedzi lekarzy, którzy wypowiadali się na ten temat w telewizji. Starszy człowiek, ordynator oddziału dla chorych na raka twierdził, że nikt go nigdy o śmierć nie prosił. A kiedy takie słowa padały, wystarczyło chwile porozmawiać, żeby odkryć, iż problem leży gdzie indziej: w wielkim bólu, w poczuciu osamotnienia. Oni bardzo chcieli żyć. Jeśli jednak lekarz na taką wypowiedż reaguje słowami: "Dobrze, rozpoczniemy stosowną procedurę" to co zrobić? J.

Pytanie z dnia: 2005-11-01 20:30:37

Pytanie: Czy aby wstapic do zakonu trzeba miec skonczone 18 lat? I jakie sa reguly i zasady jakie trzeba spelniac aby tam wstapic?

Odpowiedz: Prawo kanoniczne przewiduje, że aby być przyjętym do nowicjatu, trzeba mieć co najmniej 17 lat. Poszczególne zgromadzenia mają w kwestii wymagań stawianych kandydatom swoje własne przepisy, dostosowane zapewne także do prawa kraju, w którym działają. Dlatego najlepiej spytać o wymagania w jakimś konkretnym zakonie. Część z nich zamieszcza taką informacje na swoich stronach internetowych. Warto zajrzeć na strony, gdzie można znaleźć listę odsyłaczy do stron zakonnych. Dlatego zajrzyj TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-11-01 20:29:46

Pytanie: Pochwalony Jezus Chrystus! Mam ciężka sprawe. Ja czesto musze do Spowiedzi bo wiem że grzesze Mocno. Naprz. Bylem w piatek u Spowiedzi i cieszylem sie bardzo że jestem wolny od moich grzechow a na drugi dzien robie to samo i znowu musze do spowiedzi. a doskonale wiem że nie bede miał dobre sumienie. Czy można takiemu jak mi pomóc? Czy jak sie bede modlil o przebaczenie czesto to zostanie mi też przebaczone? Prosze o Pomoc

Odpowiedz: Grzechy ciężkie domagają się odpuszczenia w sakramentalnej spowiedzi. Z grzechów lekkich spowiadać się nie trzeba. Ale w tym pierwszym przypadku sama modlitwa nie wystarczy. Tyle że sumienna praca nad sobą, pomoc spowiednika, na pewno w końcu przyniosą spodziewane efekty... J

Pytanie z dnia: 2005-11-01 20:28:52

Pytanie: W jaki sposób Bóg pomaga czlowiekowi iść przez życie

Odpowiedz: Proszę wybaczyć, ale to zawsze będzie zależało od konretnego człowieka i konkretnej sytuacji. Poza tym naprawdę trudno rozgraniczyć, co jest w życiu łaską Boga, a co naturalną koleją rzeczy. Bo naturalna kolej rzeczy też przecież jest Bożą łaską... J.

Pytanie z dnia: 2005-11-01 20:27:02

Pytanie: Ostatnio byłem do spowiedzi we wtorek, jednakże od tego czasu zdarzyło mi sie parenaście razy przekląć. Czy jest to grzech i czy powinnen iść do spowiedzi ?

Odpowiedz: Chodzi o używanie wulgarnych słów? Zasadniczo nie mamy wtedy do czynienia z grzechem ciężkim, bo choć to zły nawyk językowy. Często jednak nie wynika ze złej woli. Należy z tym walczyć, ale nie trzeba robić z tego wielkiego problemu. Używanie wulgarnych słów może stać się grzechem ciężkim, jeśli ktoś używa ich pod czyimś adresem... Problem leży też w tym, że takie słownictwo zohydza nasze życie, czyni je brudnym i szarym. Piszący te słowa widział w szkole, jak wulgarne słownictwo idzie w parze z podobnym obrazem świata. Dlatego prosi, by nie używać słów powszechnie uznanych za wulgarne. Prosi też, aby nie kupować i nie słuchać muzyki, które takiego słownictwa używa. Przeciwstawmy się dyktatowi tego, co czyste szyby naszych serc maluje brudnym pozorem swobody... Używanie takiego słownictwa jest niewątpliwą krzywdą dla tych, którzy zmuszeni są tego wszystkiego słuchać. Powoduje też uczynienie gorszym tych, którzy go używają lub piosenek z takimi testami słuchają. Jest to więc grzech...

Pytanie z dnia: 2005-11-01 18:59:20

Pytanie: Prosze o wskazowke na temat modlitw i rozwazan w Listopadzie. Chcialbym przygotowac takie spotkanie w kosciele i szukam materialow. Prosze o przeslanie mi na adres email. Pozdrawiam.

Odpowiedz: W listopadzie nie ma jakiegoś specjalnego nabożeństwa. Ale zawsze można skorzystać z papieskich intencji ogólnych i misyjnych (TUTAJ) J.

Pytanie z dnia: 2005-11-01 18:44:18

Pytanie: Szczęść Boże! 1. W ostatnia niedziele usłyszałam w kościele, iz w zwiazku z uroczystościa Wszystkich Swietych przez najblizsze 8 dni bedzie mozna uzyskac odpust zupelny, każdego dnia za inna dusze. Natomiast dziś w kościele powiedziane było (przez innego ksiedza), że dotyczy to tylko Dnia Zadusznego. Czy to pomyłka? Bo nie sadze, zeby to zależało od parafii. 2. Jesli modlimy sie za kogos, kto został juz zbawiony to czy nasza modlitwa "trafia w próżnie"? 3. Czy mozemy zakładac, że ktoś z naszych bliskich został już zbawiony i prosic go o wstawiennictwo u Boga? Czy dusze w czyścu modlą sie za nami i czy ich modlitwa moze byc wysłuchana? Dziekuje.

Odpowiedz: 1. Przepisy mówią o dwóch odpustach W punkcie 67: Nawiedzenie kościoła lub kaplicy we Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych (2 listopada) i odmówienie tam Ojcze nasz i Wierzę - odpust zupełny. W punkcie 13: Nawiedzenie cmentarza w dniach 1-8 listopada i modlitwa za zmarłych - odpust zupełny; w pozostałe dni roku - odpust cząstkowy 2. To już chyba zależy od Boga. On wie co z naszymi modlitwami robić... Zawsze można też wzbudzić intencję, że jeśli temu, za kogo się modlimy jest już ona niepotrzebna, to chcemy ją ofiarować za innych... 3. To raczej święci orędują za nami, a nie dusze w czyśćcu... Czy wolno zakładać, że ktoś jest już w niebie i prosić go o wstawiennictwo... A nie prościej powiedzieć: "jeśli jesteś już w niebie, to proś za mną"? Bez rozstrzygania, jak jest faktycznie? J.


1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna