Proof Copy ([1/4] w trakcie przeredagowywania)



Pobieranie 1,19 Mb.
Strona3/23
Data14.02.2018
Rozmiar1,19 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   23
Jednostką idealną będzie taka jednostka, która pozwoli na bezprzeliczeniowe przechodzenie z jednych wielkości mechaniki totaliztycznej na inne. Jej nazwa będzie się pokrywała z nazwą wielkości którą wyraża - przykładowo jednostką czasu będzie jednostka zwana [czas], zaś jednostką energii będzie jednostka zwana [energia]. Dzięki temu przechodzenie z jednych wielkości mechaniki totaliztycznej na inne NIE będzie wymagało żadnych współczynników przeliczeniowych - przykładowo [czas] będzie mógł być wyrażony jako [czas] = [energia]/[moc], lub [czas] = [droga]/[szybkość]. Każda z wielkości mechaniki totaliztycznej będzie też używała co najmniej jednej, a czasami nawet aż kilku, jednostek użytkowych. Jednostki użytkowe zawsze będą wyrażały sobą sposoby na jakie dana wielkość została pomierzona, przykładowo energia moralna może używać jednostki użytkowej zwanej [gfh] i zdefiniowanej w podrozdziale JF8 niniejszej monografii, natomiast czas moralny może używać aż kilku jednostek użytkowych, nazywanych np. [sekunda], [godzina] lub [doba]. Podczas podstawiania jednostek użytkowych do wzorów mechaniki totaliztycznej, zwykle będzie się je mnożyło przez odpowiedni przelicznik jaki transformował je będzie na jednostkę idealną. Przykładowo, zamiast wprowadzić do jakiegoś wzoru 5-ciu jednostek użytkowych energii moralnej, nazywanych w tej monografii [gfh], łatwiej jest pomnożyć je przez odpowiedni przelicznik, np. 0.04 jaki wyraża jak się one mają do jednostki idealnej zwanej [energia], oraz dalej używać już w danym wzorze jednostkę idealną [energia], np. pisząc 5x0.04 [energia].

Oto wykaz "jednostek idealnych" dla podstawowych wielkości mechaniki totaliztycznej, wraz z ich wzajemnymi współzależnościami (symbol "/" oznacza dzielenie, symbol "x" oznacza mnożenie):

- [czas] dla czasu moralnego: [czas] = [energia]/[moc] lub [czas] = [droga]/[szybkość]

- [masa] dla masy moralnej czyli inteligencji: [masa] = [siła]/[przyspieszenie]

- [droga] dla drogi moralnej czyli motywacji: [droga] = [energia]/[siła]

- [szybkość] dla szybkości moralnej: [szybkość] = [droga]/[czas]

- [przyspieszenie] dla przyspieszenia moralnego czyli odpowiedzialności: [przyspieszenie] = [szybkość]/[czas]

- [siła] dla siły moralnej czyli uczuć: [siła] = [masa] x [przyspieszenie] lub [siła] = [energia]/[droga]

- [energia] dla energii moralnej: [energia] = [siła] x [droga]

- [moc] dla mocy moralnej: [moc] = [energia]/[czas].

Podczas analizowania wielkości i jednostek mechaniki totaliztycznej, warto tutaj odnotować, że na obecnym etapie stara się ona wprowadzić i zdefiniować system "jednostek użytkowych" jakie byłyby samo-objaśniające się, a stąd łatwiej zrozumiałe niż dzisiejsze jednostki systemu SI używanego obecnie przez mechanikę klasyczną (tj. łatwiej zrozumiałe niż takie jednostki SI jak metr, kilogram, sekunda, amper, Kelwin, kandela, mol). W ten sposób obecny etap rozwoju mechaniki totaliztycznej jest bardzo podobny do pierwszego etapu rozwoju mechaniki klasycznej, kiedy przykładowo moc wyrażało się jednostkami zwanymi "konie mechaniczne" tylko dlatego aby ludzie mogli łatwiej sobie wyobrazić jaką moc coś posiada. Dlatego przykładowo pierwszą jednostką użytkową energii moralnej jaką mechanika totaliztyczna używa, jest "godzina fizycznej harówki" zdefiniowana w podrozdziale JF8, która daje użytkownikowi dosyć dobre rozeznanie jak wiele energii ona sobą reprezentuje. Niemniej oba te systemy (tj. SI i mechanika totaliztyczna) kiedyś staną się zapewne wzajemnie zamienialne ze sobą. To zaś oznacza, że po tym jak odpowiednie formuły przeliczające zostaną wypracowane, zjawiska mechaniki klasycznej będą mogły być rozwiązywane za pośrednictwem narzędzi mechaniki totaliztycznej. Przykładowo, będzie wówczas możliwe wyliczenie, ile motywacji wymaga przemaszerowanie jednego kilometra drogi, lub jakie uczucie doświadczy ktoś niosący na plecach 50 kilogramowy worek. Oczywiście, kiedy takie przeliczniki zostaną opracowane, mechanika klasyczna stanie się podzbiorem lub częścią składową mechaniki totaliztycznej.

Warto tutaj także odnotować, że poszczególne wielkości mechaniki totaliztycznej są powiązane wzajemnie ze sobą za pośrednictwem podobnych równań jak odpowiadające im wielkości mechaniki klasycznej. Poniżej zestawione zostały najważniejsze z owych równań. Ich interpretacja prawdopodobnie jest dobrze znana czytelnikom z lekcji mechaniki klasycznej jakie poznali w szkole. Oto one:

S = So + vot + ½At2, lub S = ½At2 (1JE3)

v = vo + At, lub v = At (2JE3)

v2 = vo2 + 2A(S-So), lub v2 = 2AS (3JE3)

F = IA (4JE3)

E = FS (5JE3)

E = ½ Iv2, lub E = ½IA2t2 (6JE3)

W = E/t (7JE3)

U = Iv (8JE3)

Dalsze podobne związki czytelnik jest w stanie odnaleźć niemal w każdym podręczniku mechaniki lub fizyki.

JE3.1. Czas moralny
"Czas moralny" (symbol "t), w mechanice totaliztycznej jest totaliztycznym odpowiednikiem takiego samego pojęcia "czas" z mechaniki klasycznej. W mechanice klasycznej jednostką czasu zwykle jest jedna [sekunda]. Podobnie też jak w problemach obliczeniowych mechaniki klasycznej, również w totaliźmie pod symbolem "czasu" zwykle rozumie się przedział czasu, lub czasokres trwania, danego zjawiska lub działania - nie zaś oś lub kontinuum czasowe (stąd w obliczeniach mechaniki totaliztycznej, podobnie jak w obliczeniach mechaniki klasycznej, pod symbolem "t" faktycznie kryje się " t").

Mechanika totaliztyczna dla każdej używanej przez siebie wielkości używa dwóch jednostek, nazywanych "jednostką idealną" oraz "jednostką użytkową". Jednostką idealną czasu w mechanice totaliztycznej będzie jednostka nazywana [czas]. Jednostka ta będzie miała to do siebie, że pozwalała ona będzie na bezprzeliczeniowe przechodzenie w obliczeniach z jednych wielkości na inne. Ponadto będzie ona równa jakiemuś łatwo definiowalnemu wzorcowi, a stąd będzie można ją dokładnie wyznaczyć. Przykładowo może się ona równać: 1 [czas] = 1 [doba]. Natomiast jednostką użytkową czasu w mechanice totaliztycznej będzie dowolna jednostka czasu używana też w mechanice klasycznej i w życiu codziennym, np. [godzina], [doba], [sekunda], itp. Oczywiście, w praktycznych obliczeniach stosowane będą odpowiednie przeliczniki które pozwolą na używanie dowolnej z tych jednostek użytkowych. Stąd praktyczne stosowanie w obliczeniach danej jednostki użytkowej będzie się wiązało z jej mnożeniem, lub z jej dzieleniem, przez odpowiednie współczynniki które przeliczą je na jednostkę [czas], przykładowo jeśli przyjmie się że 1 [czas] = 1 [doba], wówczas 1 [czas] = 24 [godzina] = 24x60 [minuta] = 24x60x60 [sekunda].

Metody pomiaru czasu w mechanice totaliztycznej będą dokładnie takie same jak obecne metody pomiaru czasu w mechanice klasycznej.

JE3.2. Masa moralna, albo inteligencja, jako moralny odpowiednik masy w mechanice klasycznej


Inteligencja jest tą unikalną wielkością charakteryzującą ludzi, jaka bezapelacyjnie istnieje, o posiadaniu jakiej każdy bez przerwy marzy i chciałby mieć jej jak najwięcej, jednak jakiej jak dotychczas nasza oficjalna nauka nie była ani w stanie precyzyjnie zdefiniować, ani też precyzyjnie pomierzyć. Dopiero rozwijająca się w całkowitej konspiracji mechanika totaliztyczna zaczyna nam skromnie podpowiadać, że inteligencja ludzka jest to po prostu "masa moralna".

Masa moralna (symbol "I"), w mechanice totaliztycznej jest odpowiednikiem pojęcia "masa" z mechaniki klasycznej (jej jednostką zwykle jest [kilogram]). Warto przy tym zwrócić uwagę, że w Koncepcie Dipolarnej Grawitacji z którego totalizm się wywodzi, przeciw-materia ma zdolność do myślenia. Stąd zgodnie z tym konceptem faktycznie masa = inteligencja (a ściślej przeciw-materia przyporządkowana danej masie jest zdolna do myślenia, czyli jest nośnikiem atrybutu będącego równoważnikiem inteligencji).

Totaliztyczne zrozumienie masy moralnej (I), czyli inteligencji, jest zupełnie odmienne od jej zrozumienia w życiu codziennym, oraz od jej zdefiniowania upowszechnianego przez dotychczasową naukę na Ziemi. Jak wiadomo, w życiu codziennym inteligencję (I) rozumie się jako coś abstrakcyjnego, co jednak ludzie posiadają, co daje się intuicyjnie odczuć i oszacować, co jednak, jak dotychczas, nie było możliwe do precyzyjnego zdefiniowania ani zmierzenia. Do chwili obecnej nasi doskonale opłacani naukowcy próbowali wyrażać inteligencję za pośrednictwem tzw. "współczynnika IQ". Niestety, nie potrafili precyzyjnie nam wyjaśnić co właściwie IQ sobą wyraża, ani, niestety, nie potrafili spowodować aby współczynnik IQ potwierdził się w życiu jako faktyczny miernik ludzkiej inteligencji.

Tymczasem mechanika totaliztyczna definiuje inteligencję klarownie jako "masę moralną" (I). Oznacza to, że w totaliztycznym zrozumieniu, inteligencja danego intelektu jest odpowiednikiem masy danego obiektu z mechaniki klasycznej. Ponieważ w mechanice klasycznej, zgodnie z Drugim Prawem Newtona (F=ma), "masa jest miernikiem inercji siłowej" (tj. m=F/a), w mechanice totaliztycznej "masa moralna, albo inteligencja, jest miernikiem uczuciowej konsystencji w odpowiedzialności, czyli niezależności zmian odpowiedzialności od wpływających na tą odpowiedzialność zmian uczuć" (tj. I=F/A). Jako taka, inteligencja (I) jest albo miernikiem zmiany poziomu odpowiedzialności (A) jaką ktoś wykaże w odpowiedzi na daną zmianę w poziomie jego uczuć (F), albo też wskaźnikiem odpowiedzi uczuciowej (F) jaką dany intelekt udzieli na określoną zmianę w poziomie swojej odpowiedzialności (A). Dlatego totalizm będzie wyznaczał eksperymentalnie masę moralną (I) danego intelektu za pomocą znanego wzoru Newtona (4JE3): F=IA, tj. wyrażając (I) jako stosunek zmiany uczucia (F) do zmiany odpowiedzialności (A) związanej z daną zmianą uczucia, zgodnie z równaniem (1JE3.2): I=F/A. Aczkolwiek dla niektórych ludzi na pierwszy rzut oka może to nie wydawać się oczywistym, faktycznie też zdolność danego intelektu do utrzymywania swego poczucia odpowiedzialności konsystentnie zawsze na tym samym poziomie, niezależnie od zmiany w uczuciach jakie intelekt ten doznaje, jest przyczyną pierwotną, albo źródłem, dla pojawienia się u danego intelektu najróżniejszych atrybutów wtórnych, które to atrybuty ludzie utożsamiają właśnie z inteligencją. Przykładowo intelekt ten w każdej sytuacji będzie działał rozważnie i z użyciem racjonalizmu, uczucia nie spowodują u niego popełniania błędów ani pochopnych decyzji, chwilowe kłopoty ani przeszkody nie rozproszą jego uwagi ani nie odwiodą go od rozważenia problemów jakie aktualnie zgłębia, każdego i każdy problem będzie on traktował z równą powagą i rzeczowością, itp., itd. W sumie intelekt taki będzie działał i się zachowywał w sposób w jaki wiemy że działają i zachowują się ludzie o wysokiej inteligencji.

Podobnie jak każda inna wielkość mechaniki totaliztycznej, masa moralna (I) będzie posiadała co najmniej dwie jednostki, mianowicie "jednostkę idealną masy moralnej", oznaczaną symbolem [masa], oraz "jednostki użytkowe masy moralnej", których może być kilka i które dadzą się przeliczać na jednostkę idealną. Jednostką idealną masy moralnej [masa] będzie jakaś jednostka, która po pierwsze posiadała będzie swój mierzalny wzorzec (ciągle wymagający ścisłego zdefiniowania), a po drugie zaś, która bez przelicznika da się wiązać z innymi jednostkami idealnymi mechaniki totaliztycznej, przykładowo: [masa] = [energia]/([droga]x[przyspieszenie]). Byłoby doskonale gdyby w przyszłości udało się tak dobrać jednostkę idealną [masa], aby w przybliżeniu reprezentowała ona średnią masę moralną (inteligencję) pojedynczego człowieka. Natomiast jednostką użytkową do pomiaru masy moralnej lub inteligencji, będzie zapewne jednostka złożona, np. [CU/CUO], jaka byłaby stosunkiem jednostki uczucia, np. opisywanych w podrozdziale JE3.6 jednostek zwanych [CU] (tj. "Celsjuszy Uczucia"), oraz jednostki odpowiedzialności, czyli opisywanej w podrozdziale JE3.5 jednostki zwanej [CUO].

Pomiar masy moralnej, albo inteligencji, już na obecnym etapie zdefiniowania tej istotnej wielkości moralnej pozwala aby porzucić dotychczasową metodę poddawania mierzonych osób nic nie znaczącemu testowi IQ. Wszakże test IQ mierzy coś, co wcale nie jest reprezentatywne dla pojęcia inteligencji. Szczególnie traci on na aktualności obecnie, kiedy mechanika totaliztyczna zdefiniowała już nam precyzyjnie czym naprawdę jest inteligencja i jak mierzyć jej wartość. Najprecyzyjniejsze pomiary masy moralnej, albo inteligencji, wymagały będą poddawania badanych intelektów testowi na zmiany odpowiedzialności i uczuć. Z kolei znajomość wzajemnej współzależności tych zmian pozwoli wyznaczyć wielkość inteligencji tych intelektów. Test taki opierać się może np. na zasadzie, że dana osoba otrzyma jakieś zadanie, lub wprowadzona będzie w sytuację, których konfrontowanie powodowało będzie określone zmiany poziomu jej uczucia (F), oraz na następnym pomiarze zmiany odpowiedzialności (A) jaką osoba ta wykaże. Alternatywnie, pomiar inteligencji (I) może wymagać spowodowanie znanych zmian poczucia odpowiedzialności (A), z równoczesnym pomiarem poziomu zmian uczuć (F) u tej osoby. W obu tych przypadkach, inteligencja owej osoby będzie wyrażała się następującym wzorem:

I=F/A (1JE3.2)

Oczywiście, wprowadzona w tym rozdziale a wynikająca z mechaniki totaliztycznej, definicja inteligencji jako masy moralnej (I), wprowadza do naszej wiedzy ogromną liczbę najróżniejszych następstw. Wiele z nich jest tak przeciwstawne do tego co dotychczasowa nauka nam wmawiała, że aż staje się wprost szokujące. Wymieńmy tutaj choćby najważniejsze z nich.

1. Definicja ta ujawnia, że aktualna inteligencja określonych ludzi wcale nie jest zależna od wielkości czy stopnia rozwinięcia ich mózgów. Mózgi jedynie limitują górną graniczną inteligencję (tj. najwyższą inteligencję osiągalną przez ludzi z danej planety), taką jaka opisana została w podrozdziale JE9.2. To z kolei wyjaśnia dlaczego możliwym jest, że ludzie z niedorozwiniętym mózgiem fizycznym, tacy jak opisywani w podrozdziale I5.4, faktycznie w niektórych przypadkach są w stanie wykazywać inteligencję wyższą, niż ludzie z normalnymi mózgami.

2. Aktualny poziom inteligencji wcale nie jest wielkością hardwarową, zapisaną w nas na trwałe, a wielkością softwarową, jaką nabywamy lub tracimy stopniowo poprzez swoje wychowanie, filozofię, oraz moralność. Faktycznie to zaś oznacza, że inteligencję można kształtować i wypracowywać, zarówno u siebie jak i u swoich dzieci. Można ją też tracić poprzez nieumiejętne postępowanie lub niewłaściwe wychowanie.

3. Uświadamia ona, że inteligencja jest pochodną moralnego zachowania. To zaś oznacza, że ludzie zachowujący się niemoralnie, świadomie łamiący prawa moralne, wykazujący brak odpowiedzialności, oraz wyznający niemoralną filozofię pasożytnictwa, wykazywali będą spadkową inteligencję (tj. stopniowe zezwierzęcenie).

4. Definicja inteligencji jako masy moralnej faktycznie wskazuje też praktyczne sposoby na jakie możliwe jest zwiększanie inteligencji poprzez odpowiednie treningi i warunki rozwojowe. Dlatego jednym z wielu korzystnych następstw rozwoju mechaniki totaliztycznej jest, że wskazuje ona czynniki od jakich inteligencja zależy, a także sposób na jaki daje się ją zwiększać zarówno u dorosłych ludzi, jak i u naszych dzieci. Wszystko bowiem co w celu owego zwiększania (I) jest konieczne, to zwiększać czyjąś wrażliwość uczuciową (F), oraz jednocześnie utwierdzać kosystencję czyjegoś poczucia odpowiedzialności (A), czyniąc odpowiedzialność zupełnie niezależną od owych zmian uczuć. Wyrażając to innymi słowami, dana osoba wykazuje tym większą inteligencję, im wyższa jest rozpiętość uczuć (F) jakie potrafi ona doznawać, jednocześnie jednak im bardziej konsystentne i niezależne od owych uczuć jest jej poczucie odpowiedzialności (A). (Należy jednak zwrócić tutaj uwagę, że energia moralna (E) jest wprost proporcjonalna do wysokości poczucia odpowiedzialności (A), dlatego NIE wolno nam zwiększać swojej masy moralnej (I) poprzez utrzymywanie bezwzględnej wartości odpowiedzialności (A) na niskim poziomie. Odpowiedzialność ta powinna więc być utrzymywana przy tak wysokiej wartości (A) jak to tylko możliwe, a jedynie jej zmiana (A) pod wpływem zmian uczuć (F), czyli brak konsystencji odpowiedzialności, powinny być zmniejszane do minimum.) Praktycznie to zaś oznacza, że aby rozwijać inteligencję u siebie lub u swoich dzieci, koniecznym jest:

4a. Stopniowe budowanie w danym kimś silnego poczucia odpowiedzialności (A),

4b. Utwierdzanie konsystencji w owym poczuciu odpowiedzialności (A) - czyli powodowanie aby ktoś ten nie porzucał poczuwania się za coś odpowiedzialnym tylko ponieważ zmienił swoje uczuciowe nastawienie (F) do danego czegoś (np. aby przestał karmić swojego pieska lub kotka tylko ponieważ nacieszył się już nim do syta i stworzonko to zaczyna go już nudzić), oraz

4c. Zwiększanie wrażliwości uczuciowej (F) i reakcji uczuciowej na zdarzenia z otoczenia.

Z chwilą zaś, kiedy mechanika totaliztyczna dokładnie nam wyjaśniła czym jest inteligencja oraz od jakich wielkości i parametrów zależy jej zwiększanie lub zmniejszanie, otwiera to ogromne perspektywy przed każdym człowiekiem. Mechanika ta wskazuje wszakże indywidualnym ludziom jak mogą nieustannie zwiększać swoją własną inteligencję. Uczy ona też rodziców jakimi metodami powinni oni zwiększać inteligencję u swoich pociech. Nie wspomnę tu już o fakcie, że zupełnie unieważnia ona też twierdzenia najróżniejszych "guru", którzy wymyślają przemyślne teoryjki jak zwiększać efektywność pracy ludzkiego mózgu, upowszechniając potem te teoryjki wśród naiwnych za bardzo słoną odpłatnością.



5. Długowieczność jest wprost proporcjonalna do inteligencji. Związek pomiędzy długowiecznością i inteligencją jest wyjaśniony w podrozdziałach JE9.1.1 i JE9.1. Ogólnie związek ten wynika z dwóch odmiennych zjawisk, mianowicie z (1) tzw. "równań grawitacyjnych", oraz (2) pozytywnego poczucia "odpowiedzialności" jakie posiada związek z inteligencją (patrz podrozdział JE3.5), oraz jakie modyfikuje motywacje danej osoby na bardziej pozytywne (z kolei owe bardziej pozytywne motywacje zmniejszają szybkość starzenia się, jak to opisano w podrozdziale I5.6).

6. Poprawność tej definicji jest łatwo sprawdzalna na dostępnym każdemu materiale obserwacyjnym. Inteligencja ludzka (I), na przekór że dotychczas bez przerwy wymykała się ona usiłowaniom zdefiniowania i pomiaru przez naukowców, wykazuje posiadanie atrybutów o naturze duchowej, jakie pozwalają aby jej poziom dosyć jednoznacznie oszacować u innych ludzi za pośrednictwem naszej intuicji. Przykładowo ja osobiście jestem w stanie ocenić poziom inteligencji osoby jaką znam przez dłuższy okres czasu. Aczkolwiek owa ocena nie opiera się jeszcze na żadnych konkretnych jednostkach pomiaru, ciągle umożliwia mi zakwalifikowanie z grubsza danej osoby do jednej z kilku możliwych kategorii, przykładowo jako: (1) kogoś kto w przybliżeniu dorównuje mi inteligencją, lub (2) kogoś kto ma inteligencję znacznie wyższą od mojej, lub (3) kogoś kto ma inteligencję znacznie niższą od mojej. Z kolei, jeśli daje się zakwalifikować znane nam osoby do jednej z tych trzech kategorii, możliwym jest również sprawdzenie w jakim stopniu osoby te wypełniają definicyjne równanie inteligencji (1JE3.2). Jak się przy tym okazuje, dla sprawdzeń jakie ja dotychczas przeprowadziłem, równanie (1JE3.2) zadziwiająco trafnie wyraża czym właściwie jest ludzka inteligencja. Przykładowo wszyscy ludzie z mojego otoczenia, których zaliczam do kategorii wysoce inteligentnych, faktycznie z jednej strony zawsze demonstrują wyższą od mojej rozpiętość uczuciową (F), z drugiej zaś strony wykazują małą zależność zmian odpowiedzialności (A) od poziomu swoich uczuć. Przykładem osoby opisywanej w niniejszej monografii, która wykazywała właśnie te cechy, jest opisywana w podrozdziale JE5.3 moja koleżanka wykładowczyni z Politechniki w Invercargill, jakiej poziom inteligencji uznawałem jako znacznie wyższy od swojego, jaka zaś idealnie wypełniała stwierdzenia wzoru (1JE3.2). Podobnie jest z osobami których poziom inteligencji intuicyjnie oceniam jako znacznie niższy od mojego. Jak się okazuje, faktycznie zawsze demonstrują oni wyraźnie niższą od mojej rozpiętość doznawanych uczuć (F), jednocześnie zaś zależność zmian odpowiedzialności ( A) od poziomu uczuć jest u nich znacznie wyższa niż u mnie. Niniejszą metodę "intuicyjnego" potwierdzania poprawności totaliztycznej definicji inteligencji za pośrednictwem naszych osobistych obserwacji empirycznych opisuję tutaj tak dokładnie, ponieważ metoda ta pozwala aby każdy czytelnik sprawdził sobie samemu, że definicja ta jest poprawna, oraz że faktycznie doskonale oddaje ona to co składa się na inteligencję. Wszakże każdy czytelnik jest w stanie zgromadzić w swoim własnym otoczeniu wymagane obserwacje empiryczne, oraz przyrównać je do definicyjnego wzoru inteligencji (1JE3.2). Z kolei fakt, że opisywana w tym podrozdziale totaliztyczna definicja inteligencji ludzkiej faktycznie sprawdza się w życiu, praktyczne oznacza, że podstawowa wielkość moralna jaką jest inteligencja, w końcu została zdefiniowana, opisana i wyjaśniona. Chwała skromnej mechanice totaliztycznej, która rozwijając się w tak trudnych warunkach i to bez żadnych funduszy, oraz działając jedynie w konspiracji, ciągle zdołała dokonać tego, czego przez tak długo nie była w stanie dokonać nasza słono opłacana i pyszałkowata oficjalna nauka. To z kolei wyraźnie wykazuje, że poprzez wspieranie owych niezwykłych osiągnięć totalizmu i mechaniki totaliztycznej, wszechświatowy intellekt stara się dać nam istotną lekcję moralną, jaką my lepiej zacznijmy w końcu odnotowywać!

JE3.3. Droga moralna, albo motywacja, jako moralny odpowiednik przemieszczenia z mechaniki klasycznej


Motto niniejszego podrozdziału: "Wspinaczka do każdego szczytu zaczyna się od drogi którą pokonać musimy w samych sobie".
"Droga moralna", albo "motywacja" (symbol "S") jest następną istotną wielkością moralną ignorowaną dotychczas przez oficjalną naukę. W życiu codziennym (a niekiedy także i w tej monografii), nazywana ona może być również z użyciem innych określeń, jak "zmiana świadomości", "droga motywacyjna", "intencje", "zamiary", "postawa", itp. Są one totaliztycznym odpowiednikiem dla przebytej "drogi" lub dla "przemieszczenia" z mechaniki klasycznej, a także dla takich wielkości fizycznych mających znaczenie dla generowania i redukcji energii jak: wysokość, dystans, odległość, długość, itp. (Jednostką drogi w mechanice klasycznej zwykle jest [metr].) Z powodu dotychczasowego braku jednoznacznej definicji czym właściwie jest wielkość jaka w tym rozdziale opisywana zostaje terminami droga moralna, motywacje, intencje, zamiary, itp., dla potrzeb mechaniki totaliztycznej wielkość tą należy zgrubnie rozumieć jako odległość pomiędzy naszym położeniem świadomościowym przed zrealizowaniem danego działania i po jego zrealizowaniu, czyli różnicę pomiędzy tym, co zgodnie z naszą moralnością realizacją danego działania zdołaliśmy sobie uświadomić, oraz tym, co w sytuacji w jakiej właśnie się znajdujemy byłoby następstwem najbardziej dla nas wygodnym i bezwysiłkowym, bowiem zgodnym z naszymi skłonnościami, przyzwyczajeniem, naciskami konserwatywnego środowiska, itp. Stąd faktycznie droga motywacyjna "S" jest moralnym odpowiednikiem fizycznego przebycia określonej "drogi". Niestety w chwili obecnej nie istnieje jeszcze w naszym języku słowo jakie precyzyjnie oddawałoby wielkość mechaniki totaliztycznej kryjącą się poza używanym w tym rozdziale symbolem "S". Na razie nazywam ją więc "motywacje", "intencje", "zamiary", "zebranie się w sobie", itp., chociaż zdaję sobie sprawę, że nie wyrażają one trafnie tego co pod "S" się kryje. Dla rozwiania ewentualnych niejednoznaczności, zawsze przytaczam też przy tej nazwie towarzyszący jej symbol "S", który precyzyjnie symbolizuje tą wielkość, bez względu na to jak ona by nie została definiowana. Podobnie jak to jest z przemieszczeniem w mechanice klasycznej, droga moralna jest środkiem, albo sposobem, dzięki jakiemu realizowane są najróżniejsze procesy, które generują lub redukują energię moralną. I tak jeśli nasze motywacje popychają nas aby uczynić coś co idzie przeciwko naszym naturalnym skłonnościom, jednak leży w zgodzie z prawami moralnymi, wówczas stają się one wzrostową drogą moralną, jaka powoduje sprężanie energii moralnej w naszym przeciw-ciele. Ich odpowiednikiem z mechaniki klasycznej byłoby np. przemieszczanie w kierunku przeciwstawnym do działania sił grawitacyjnych, które to przemieszczenie powodowałoby nadanie przemieszczanemu obiektowi zwiększonej energii potencjalnej. Z kolei jeśli nasze motywacje popychają nas aby uczynić coś, co idzie zgodnie z naszymi naturalnymi skłonnościami, czy zgodnie z naciskiem środowiska, jednak przeciwstawnie do praw moralnych, wówczas stają się one spadkową drogą moralną, jaka powoduje upuszczenie energii moralnej z naszego przeciw-ciała. Ich odpowiednikiem z mechaniki klasycznej byłoby np. staczanie się obiektu w kierunku zgodnym z działaniem sił grawitacyjnych, które to staczanie wprawdzie odbyłoby się bez wkładu jakiegokolwiek wysiłku - i często generowałoby przyjemne doznania, jednak powodowałoby spadek energii u staczającego się obiektu.

Dla wyrażenia wielkości drogi moralnej, mechanika totaliztyczna również używała będzie aż dwa rodzaje jednostek, mianowicie "jednostkę idealną", oraz "jednostki użytkowe".



1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   23


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna