Pisze do ciebie bo jesli dobrze pamietam to jest u ciebie mama czyli Zoska a ta informacja moze ja zainteresowac



Pobieranie 13,5 Kb.
Data05.07.2018
Rozmiar13,5 Kb.

Jerzy (George) Zubrzycki

Wspomnienie Jana Pakulskiego

20 maja w wieku 89 lat zmarl w Kanberze Jerzy (George) Zubrzycki, goracy patriota, wielokrotnie odznaczony zolnierz, wybitny socjolog i katolicki intelektualista, czlonek Papieskiej Academii Nauk Spolecznych w Watykanie, znany w Australii jako tworca programu wielokulturowosci. Byl wybitna postacia, zarowno jako naukowiec, jak i zolnierz, ostatni bodajze z legendarnych ‘cichociemnych’, kurierow koordynujacych niepodleglosciowy ruch oporu w okupowanej Polsce.


Zubrzycki urodzil sie w Krakowie w 1920 roku – w przelomowym momencie, gdy wazyly sie losy niepodleglej Polski. Z domu rodzinnego wyniosl patriotyczne wychowanie, goraca wiare religijna oraz poczucie spolecznego obowiazku, tak typowe dla wojennego pokolenia. Jego kolega szkolnym w Krakowie byl Karol Wojtyla – ta znajomosc zaowocowala dlugoletnia przyjaznia. Poczatkowo jednak, ich drogi sie rozeszly: Wojtyla wybral seminarium, a Zubrzycki Oficerska Szkole Kawalerii w Grudziadzu, ktora miala byc wstepem do studiow uniwersyteckich. Los zarzadzil inaczej. Wprost ze szkoly, mlody kawalerzysta trafil do poboru i na front kampanii wrzesniowej. Po miesiecznej walce, dostal sie do niewoli niemieckiej. Udalo mu sie uciec z transportu – cudem, jak zawsze to podkreslal – i skontaktowac z dzialaczami podziemnego ruchu oporu. Pomogla mu w ucieczce rodzina zydowskich sklepikarzy i przyjaciele. Zawsze podkreslal jak bardzo cenil odwage tych, ktorzy ratowali ludzi niezaleznie od ich wiary i narodowosci.
Jako zolnierz podziemia zostal skierowany do specjalnej misji wywiadowczej na Slowacji, potem na Wegry, do Yugoslawii, Wloch, a nastepnie do Francji, gdzie formowalo sie centrum politycznego oporu. Po upadku Francji, ewakulowano go do Londynu. Zostal czlonkiem legendarnej Polskiej Brugady Spadochronowej a nastepnie do Szwadronu Specjalnych Zadan, ktory dzialal w ramach slynnej brytyjskiej Special Operations Executive (SOE) – organizacji stworzonej przez Churchilla by “rozniecic pozoge oporu w Europie”. Pod pseudonimem “Plomienczyk”, dzialal jako specjalny kurier i lacznik z antyhitlerowskim podziemiem – jeden ze slynnych “Cichociemnych”. Ich zadaniem byly nie tylko kontakty, ale takze sabotaz i dywersja. Polzartem wspominal, ze w czasie tej niezwykle niebezpiecznej sluzby nauczyl sie rachunku prawdopodobienstwa – kalkulujac szanse przezycia dla siebie i swych przyjaciol. Jedna z najbardziej znanych operacji, w ktorej uczestniczyl, bylo przetransportowanie z okupowanej Polski do Londynu niemieckiej tajnej broni – rakiety V1 (tzw. latajacej bomby). Za swa role w tej akcji zostal odznaczony Orderem Brytyjskiego Imperium (MBA).
W jednym z najmroczniejszych momentow jego zycia, w 1943 roku nieoczekiwanie odnalazla go w Londynie jego mlodziencza milosc, Aleksandra. Przezycia Aleksandry byly rownie dramatyczne jak i jego. Po sowieckiej inwazji w 1939 roku, Aleksandra wraz z matka zostaly aresztowane przez NKWD i zeslane do Kazahstanu. Dla wiekszosci zeslancow, bylo to rownoznaczne z wyrokiem smierci. Dzielne kobiety nie tylko przezyly gehenne transportu do Nieludzkiej Ziemi, ale takze zdolaly sie skontaktowac z polskimi jencami wojennymi, ktorzy powiadomili je o formowaniu sie polskiej armii, po ataku Niemiec na Rosje. W ostatnim momencie udalo im sie dolaczych do transportu wojskowego, wyczerpane dyzenteria i pol-zywe z glodu. Wraz z Armia Andersa ewakulowaly sie do Persji, a stamtad przez Palestyna i Afryke do Londynu, gdzie – znow cudem – odnalazly sie z Jerzym. Jerzy i Aleksandra prawie natychmiast sie pobrali i stworzyli najbardziej kochajaca i oddana sobie pare, jaka znam.
Koniec wojny zastal mloda rodzine Zubrzyckich w Anglii. Droga powrotna do Polski byla zamknieta, szczegolnie dla tych, ktorzy walczyli na Zachodzie. Poczatkowe zludzenia o niepodleglej Polsce rozwialy sie po 1947 roku, gdy cala Europa Wschodnia znalazla sie poza Zelazna Kurtyna. Bylo to dla Zubrzyckiego ogromnym ciosem. Byl goracym patriota, tesknil za Polska i zyl sprawami polskimi. Opowiadal mi, jak w 1944 roku organizowal z bazy w Brindisi loty zaopatrzeniowe dla AK. Kazdy samolot wracajacy z Polski oblegany byl przez polskich zolnierzy ktorzy oskrobywali z kol samolotu do torebek i pudelek bloto i kurz – “bo to byla przciez polska ziemia“.
Zaraz po zakonczeniu wojny, Jerzy postanowil podjac przerwane wojna studia, korzystajac ze stypendiow, ktore Brytyjczycy przyznali sojuszniczym zolnierzom. W 1945 roku rozpoczal studia z demografii spolecznej w slynnej London School of Economics (LSE), po ktorych zakonczeniu w 1952 roku, rozpoczal studia doktorskie na londynskim Wolnym Polskim Uniwersytecie na Uchodzstwie. Studia uniwersyteckie, ukoronowane doktoratem w 1954 roku, byly dla niego ogromnie waznym doswiadczeniem formujacym poglady i przekonania. W koncu lat 40tych, LSE byla tyglem intelektualnym, w ktorym scieraly sie i formowaly wiodace idee, ktore uksztaltowaly powojenna polityke w Europie. Jego wykladowcami byli zarowno lewicowi Fabianie, jak i wiodacy liberalowie, szczegolnie charyzmatyczny Friedrich Hayek. Wsrod studentow i absolwentow byli najwybitniejsi politycy i naukowcy: John i Robert Kennedy, David Rockefeller, Arthur Lewis, John Galbraith, Daniel Moynihan, Oskar Lange. Atmosfera intelektualnej swobody, otwartosci, a jednoczesnie dyscyplina i poczucie spolecznego obowiazku uksztaltowaly myslenie Zubrzyckiego. Ukierunkowaly takze jego zainteresowania naukowe, ktorym pozostal wierny do konca zycia. Jego praca magisterska, opublikowana w 1956 roku nosila znamienny tytul Polish Immigrants in Britain: A Study of Adjustment, a teza doktorska dotyczyla Dynamiki Populacyjnej i Struktury Spoleczenstwa Polskiego.
Dzieki tym wlasnie zainteresowaniom, trafil do Australii. Po zakonczeniu studiow i krotkiej praktyce na Uniwersytecie i w Foreign Office, otrzymal propozycje pracy akademickiej na Australijskim Uniwersytecie Narodowym (ANU) w Kanberze. Mloda rodzina Zubrzyckich przeniosla sie do Australii pod koniec 1955 roku. Jerzy rozpoczal prace naukowa w dziedzinie demografii spolecznej i socjologii. W 1965 roku otrzymal nominacje profesorska na nowo utworzonym Wydziale Socjologii w Szkole Badan Spolecznych, a w 1970 roku Rektor uniwersytetu powierzyl mu sformowania nowego programu socjologii na Universytecie Narodowym (ANU). Od tego momentu, az do emerytury, piastowal stanowisko Founding Professor oraz Szefa Wydzialu Socjologii. Poza dydaktyka, glowna praca, jaka go pochlaniala, byly ekspertyzy rzadowe, szczegolnie dotyczace polityki emigracyjnej i adaptacyjnej. Jego analizy i raporty staly sie podstawa wielokulturowosci – programu rzadowego zaakceptowanego od lat 70tych przez wszystkie rzady Australii, niezaleznie od ich partyjnej oprientacji. Wielokulturowosc, ktora zaproponowal Zubrzycki, odbiegala od tradycyjnej polityki asymilacji. Opierala sie na trzech zasadach: spolecznej integracji, poszanowania dla etnicznych tradycji kulturowych, i rownosci szans. Przyjecia wielokulturowosci jako oficjalnej polityki rzadowej, bylo rewolucyjnym, jak na te czasy, przedsiewzieciem. Analizy Zubrzyckiego, a szczegolnie rekomendacje ktore sformulowal w tzw. Raporcie Galballiego, odegraly glowna role w tych rewolucyjnych zmianach. W uznaniu tych zaslug, zostal odznaczony w 1977 roku Srebrnym Medalem Jubileuszowym, a nastepnie tytulem Komandora Imperium Brytyjskiego (CBA), a w 1984 roku Oficerem Orderu Australii (AO).
Przejscie na emeryture w 1986 roku nie zwolnilo tempa pracy naukowej, ani tez nie ograniczylo spolecznego zaangazowania Profesora (nawet bliscy przyjaciele tytulowali go ‘Profesorem’, nie ze wzgledu na dystans, ale jako wyraz szacunku i powazania). Byl animatorem zycia polonijnego, pracowal honorowo dla Lifeline, Australian Family Association i National Museum. Byl jednym z wspolzalozycieli i pierwszym honorowym Prezydentem Australijskiego Instytutu Spraw Polskich (znanego jako AIPA). Bral udzial w dyskusjach prasowych i polonijnych inicjatywach. W 1994 roku zostal zaproszony przez Jana Pawla II do Papieskiej Akademii Nauk Spolecznych w Watykanie, gdzie jego glos wspolksztaltowal doktryne spoleczna kosciola. Przy tym nigdy nie zaniedbywal rodziny – i to bylo bardzo wzruszajace. Byl ogromnie dumny z czworga dzieci: Tomasza, zananego filmowca, Anny, utalentowanej aktorki i rezyserki teatralnej (ktora osiadla w Polsce), Jana, wybitnego dziennikarza w dzienniku The Australian, wschodzacej gwiazdy socjologicznej, Joanny – oraz licznych wnuczat, ktore zawsze wspominal. Wszystkie rozmowy z przyjaciolmi zaczynaly sie od spraw globalnych a konczyly na rodzinnych.
Zubrzycki byl czlowiekiem cieplym i skromnym. Jak wielu jego przyjaciol, dopiero z nekrologow dowiedzielismy sie o jego licznych odznaczeniach: Krzyzem Walecznych, Srebrnym Krzyzem Zaslugi z Mieczami, Orderem Polonia Restituta z Gwiazda, i wojennymi odznaczeniami brytyjskimi. Bedzie nam bardzo brakowac jego dobrotliwego usmiechu, madrych porad i rodzinnych rozmow. Odszedl czlowiek wielkiego formatu, ale pozostawia on po sobie nie tylko wielkie osiagniecia naukowe, ale takze ciepla i serdeczna pamiec przyjaciol w Australii i Polsce.

Czesc Jego Pamieci.


Jan Pakulski

Professor Jan Pakulski



School of Sociology and Social Work

University of Tasmania



©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna