P r o t o k ó Ł Nr ix/03



Pobieranie 236,16 Kb.
Strona5/5
Data15.02.2018
Rozmiar236,16 Kb.
1   2   3   4   5

tutaj, że nie mniej niż na 10 lat i jeżeli ktoś dokonuje takie wydatku, to chce jak najdłużej z tego

korzystać. Ala ja bym nie miała nic przeciwko temu, żeby młodzież się bawiła, ale żeby się bawiła

bezpiecznie. W związku z czym dla mnie ważne jest to, żeby to było miejsce bezpieczne. Panowie tu

mówią, że będzie też ochrona, no ja wierzę, że tak będzie, ale dla nas ważne byłoby to, żeby była ta

opinia policji i żebyśmy mieli więcej takich dokumentów, które nam pomogą podjąć tą decyzję. Bo

nam chodzi o to, aby to miejsce było bezpieczne.


Radna H.Tyrakowska – a ja mam jeszcze takie zapytanie. A pro po nie z punktu tej dyskoteki, tylko

tutaj pan starosta powiedział, że jak wieś zadecydowała, żeby tak zrobić. Mam zapytanie, czy

mieszkanie byłego pana dyrektora w Rywałdzie już zostało mu sprzedane?

Burmistrz K.Chodubski – to nie jest na temat. Nie zostało sprzedane i ja ze wsią uzgodniłem pewne

działania.



Radna H.Tyrakowska – czy ja mogę zadać takie pytania i czy pan może mi odpowiedzieć?

Burmistrz K.Chodubski – to jest skakanie z choinki na choinkę, po kolei pani radna.

Radna H.Tyrakowska – pani przewodnicząca, czy ja mogłam zadać takie pytanie?

Radny Z.Makuracki – mówimy o spełnianiu woli mieszkańców.

Burmistrz K.Chodubski – nie zostało sprzedane.

Radna H.Tyrakowska – i dziękuję. Nie musi pan żadnych otoczek dodawać.

Burmistrz K.Chodubski – ja bym poprosił jeszcze może pana kierownika Rewiru, bo było tutaj

zapytanie na temat opinii.



Kierownik Rewiru S.Góras – ja tu podzielę opinię pani radnej Angowskiej, dlatego, że słuszna

uwaga jest, to co się dzieje w gminie, że brak rozrywki jest elementem zwłaszcza braku kultury na

terenie miasta i gminy. Jeśli chodzi o kwestię bezpieczeństwa, to doszły mnie słuchy i skargi, że w

końcu mamy policję. Bezpieczeństwo i zapewnienie ładu i porządku przede wszystkim będzie leżało

w gestii właścicieli lokalu. A jeżeli chodzi o sprzedaż alkoholu, to takie zezwolenie musi być stąd, a

nie np. z Olsztyna. Z tym, że każda dyskoteka i tu powiem opinię jaką przekazał mi pan komendant,

bo wiedział o tym temacie. Otwarcie każdej dyskoteki, w każdym terenie, wiąże się z dużym

zagrożeniem w zależności od tego w jaki sposób do tego podejdzie firma, która prowadzi dyskoteki. Ja

ma tylko taką propozycję, jeżeli państwo będziecie chcieli skorzystać. Przecież rada może się zwrócić

do Komendanta Miejskiego i uzyskać informację na temat tych panów i przedstawić tą informację

radzie. Odpowiedź zostanie udzielona pisemnie i jeżeli dziś rada podejmie uchwałę o umożliwieniu

wydzierżawienia tego lokalu, a opinia nie będzie zadawalająca dla radnych, to burmistrz tej umowy

nie podpisze.

Radny M.Czapliński – chcę tylko powiedzieć, że sprawa bezpieczeństwa, spokoju i porządku, to

wszędzie się zdarza. I teraz dwa miesiące temu, czy miesiąc przed świętami gdzieś tam szła droga

krzyżowa, zatrzymali się, dali sobie po buźkach i szli dalej, bo znalazło się dwóch, czy trzech

chuliganów i wszędzie mogą się darzyć.



Kierownik S.Góras – ale zawsze takie miejsce jest magnesem dla takiego elementu. Dla przykładu

podam, że dotyczy to takich miejsc jak „Pilawa” w Grucie, Klubu „Bayer” w Grudziądzu i w

Konojadach, to jest magnes przyciągania i faktycznie to zależy od tego na ile jest prężna instytucja i

jak potrafi o to zadbać jak należy, to na tyle to bezpieczeństwo będzie zachowane.



Sołtys K.Kurzyński – tak samo zagrożeniem jest mecz sportowy.

Kierownik S.Góras – tak, ja się liczę z tym i nie ukrywam, że jak to już będzie funkcjonowało, a

znam takie sytuacje i tak jak powiedział pan sołtys, że mieszkańcy wsi się zgodzili i nie zdziwię się,

jeżeli w trakcie funkcjonowania ci sami mieszkańcy będą przychodzić z pretensjami i skargami.

Sołtys K.Kurzyński – bardzo możliwe. I dlatego ja zrobiłem zebranie wiejskie, a nie

podejmowaliśmy decyzji w trzy czy cztery osoby. Mam protokół z zebrania, jest lista obecności.



Wice starosta M.Ostrowski – tam w tym lokalu już coś takiego było i były skargi, owszem, ale ten

budynek był wówczas zamieszkały i te skargi były zrozumiałe. Ja chciałem jeszcze cos powiedzieć

jako mieszkaniec tej gminy. Ja muszę dzieci wozić, jeżeli chcą iść na dyskotekę do Wieldządza, albo

do Konajadów, a ja bym wolał gdzieś tutaj.



Przewodnicząca B.Paradowska – jeżeli nie ma więcej pytań, to proponuję przegłosować tą uchwałę.

Po zapoznaniu się z projektem i po dyskusji Rada Miejska w obecności 15 radnych – 10 głosem za,

przy 1 głosie przeciwnym i 4 głosach wstrzymujących się podjęła

- 12 -


Uchwałę Nr XII/95/04

w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie umowy dzierżawy na zabudowaną działkę Nr 79/1 o

pow. 0.98 ha położoną w Gołębiewie, która stanowi załącznik nr 15 do niniejszego protokółu.
Przewodnicząca B.Paradowska – kolejna uchwała jest w sprawie:

5/ zamiaru utworzenia Zespołu Szkół w Radzyniu Chełmińskim.
Przewodnicząca B.Paradowska – proszę sekretarza obrad o odczytanie projektu uchwały.

Sekretarz A.Angowska – odczytała projekt tej uchwały.

Przewodnicząca B.Paradowska – otwieram dyskusję nad projektem tej uchwały.

Burmistrz K.Chodubski – jako wnioskodawca tej uchwały chciałem powiedzieć, że na prośbę

radnych na posiedzeniu komisji dostarczyłem wyliczenia finansowe tej całej operacji. Obliczyłem to

na poziomie około 80 tys.zł, ponieważ te 20 tys. liczę, że w miejsce zwolnionych godzin

dydaktycznych, które prowadzą dyrektorzy, ktoś ich będzie musiał zastąpić. Ale to nie jest jedna

przyczyna i dlaczego dzisiaj? Skutek tej uchwały dopiero zaowocuje tak naprawdę dopiero 1 września

2005r. Dlatego dzisiaj, że jak już obiecałem, w czerwcu chcemy podjąć wieloletni plan inwestycyjny.

W czerwcu ten plan musi być spójny i musi mieć pewną realność i musi dotyczyć nie tylko tego co

chcemy zrobić, ale czy my to zrobimy i czy jesteśmy wstanie to zrobić i skąd weźmiemy środki.

Muszę powiedzieć, że w oparciu o fundusze strukturalne i przy obecnej kondycji finansowej gminy,

my jesteśmy wstanie w ciągu najbliższych lat w gminę wpakować w granicach około od 60 do

100 mln.zł przy pomocy funduszy strukturalnych. Jest taka możliwość, oczywiście na przestrzeni

kilku lat, w tej i następnej kadencji, czyli rok 2005 – 2008. To jest potężna ilość pieniędzy, która

wpłynie nie tylko na podniesienie jakości infrastruktury, ale również na zmniejszenie bezrobocia.

Oczywiście, że aby je zdobyć trzeba mieś środki własne, bo do każdego wniosku o fundusze

strukturalne musi być załączony tzw. plan – studium wykonalności, czy autentycznie gmina może to

zrobić i czy będzie miała z czego spłacić. W związku z tym, ponieważ budżet gminy w roku 2004 jest

budżetem po raz pierwszy od kilku lat deficytowym, gdzie ¾ tego deficytu to nie inwestycje tylko

bieżąca konsumpcja. Również trzeba przedstawić na najbliższych komisjach w czerwcu plan

oszczędnościowy, tak aby następny budżet był budżetem zrównoważonym, tak jak to miało miejsce w

latach poprzednich. Bo w tym roku mamy budżet niezrównoważony – 590 tys. i nie mamy jeszcze na

pokrycie spłaty kredytu z poprzednich lat. I dlatego przyspieszyłem tą decyzję, ponieważ musimy

patrzeć realnie, czy idziemy w inwestycje, czy spokojnie co roku będziemy brać po 300 tys. kredytu

na konsumpcję i spokojnie przeżyjemy, bo sytuacja finansowa na to nam pozwala. Ale dla następnej

kadencji rady, czy dla następnego burmistrza zostawimy kreskę, której już się nie przekroczy. Mamy

przykład gminy Brzozie, która tak postąpiła, mamy gminę Białe Błota. W związku z tym, to

przyspieszenie jest związane po prostu z opracowaniem tego planu inwestycyjnego, realnego. Studium

wykonalności finansowej i oszczędności, które musimy zrobić. Myślmy nie tylko o swojej kadencji,

ale też o następnej. Dlatego to jest pierwszy element tego porządkowania finansów publicznych. A

przy tej okazji, to jest i oszczędność finansowa i także sprawy organizacyjne. Oczywiście zamiar jest

tylko zamiarem i w trakcie roku, bo tyle mamy na to czasu, będziemy dyskutować o tym jak to ma

wyglądać, jaki ma mieć kształt itd. Będą jeszcze podjęte uchwały dotyczące powołania stałego zespołu

szkół i tam się zdecyduje i podejmie konkretne decyzje. Jak to ma wyglądać, jaki ma być pion

organizacyjny itd. i ta koncepcja może być jeszcze nie zmieniona, ale niemniej jednak jakieś

oszczędności ona musi przynieść, może mniejsze niż zaplanowałem, ale oszczędności musi przynieść.



Radna A.Angowska – mam pytanie. Dlaczego właśnie w tym projekcie uchwały mamy napisane, że

jest to na podstawie art.59, ma ten artykuł i tak naprawdę on się nie odnosi do utworzenia zespołu

szkół, tylko do likwidacji szkół i że akurat w przypadku przekształcania. Mam ten artykuł przed sobą.

Radca A.Michalski – proszę spojrzeć w artykuł 59 ust.6.

Radna A.Angowska – a która ze szkół będzie przekształcona?

Radca A.Michalski – wszystkie, przekształcamy po prostu w zespół istniejące tutaj placówki.

Radna A.Angowska – wydaje mi się jednak, że tu chodzi o konkretne szkoły, o przekształcenie danej

- 13 -
szkoły. Ja rozumiem, że Rywałd może być przekształcony np. w filię, czy też może inaczej, ale szkoła

podstawowa w jakąś inną szkołę?

Radca A.Michalski – reorganizacja systemu placówek oświatowych na terenie gminy jest nie

wątpliwie przekształceniem tegoż systemu szkół, który funkcjonuje.



Radna A.Angowska – ale mamy art.62, który mówi bezpośrednio o tworzeniu zespołu szkół. Więc ja

tego nie rozumiem, dlaczego tutaj powołuje się na 59?



Radca A.Michalski – bo państwo na razie podejmują tylko uchwałę w sprawie wyrażenia zamiaru

przekształcenia. Wtedy kiedy będziecie decydować o utworzeniu zespołu szkół będzie jako podstawa

właśnie art.62 oczywiście.

Radna A.Angowska – tak czy inaczej, myślę, że w momencie kiedy jest mowa o tworzeniu zespołu

szkół, to powinniśmy przywołać ten artykuł.



Radca A.Michalski – ale nie tworzymy jeszcze. Państwo jeszcze nie tworzą zespołu szkół, tylko

wyrażają zamiar utworzenia.



Radny Z.Makuracki – ale my nie wyrażamy takiego zamiaru.

Radca A.Michalski – albo nie wyrażają.

Radny Z.Makuracki – cały czas mówimy o wyrażaniu woli, ale my nie wyrażamy takiej woli. Nie

dalej jak dwa miesiące temu była szeroka dyskusja na ten temat, wyrażali się dyrektorzy i nauczyciele,

wszyscy byli przeciwko. Tak, że nie rozumiem po co to w ogóle jeszcze raz weszło na obrady?

Burmistrz K.Chodubski – weszło to na obrady, bo był stawiany problem pod kątem finansowym, a

po drugie musimy zrobić wieloletnie plan inwestycyjny. Musimy wiedzieć czy powstanie zespół, czy

będziemy utrzymywać wszystkie placówki oświatowe i będzie czterech dyrektorów budynków szkoły,

czy będzie np. dyrektor główny, zastępca i kierownik administracyjny. Czy jakaś inna forma. Ale

uważam, że na ten budynek, na tą ilość dzieci czterech dyrektorów jest za dużo, prócz kierownika

administracyjnego. W związku z tym te oszczędności potem funkcjonują w dochodach gminy.

Przyjdzie budżet roku 2005 i wtedy zastanowimy się czy podwyższamy podatki, czy zmniejszymy,

czy będą na poziomie jeszcze wyższym. Bo finansów się nie da oszukać. Dlatego też niedługo rada się

zastanowi nad integralnym planem inwestycyjnym. Na dzień dzisiejszy, przy takiej strukturze

wydatków, które są w gminie nie ma mowy o tym, żeby jakieś inwestycje były. Tą wodę jakoś

wciśniemy, ale mówienie o oczyszczalniach przyzagrodowych, o innych formach, o drogach, o to o co

proszą mieszkańcy wiosek i miasta, o tym nie będzie mowy. Bo albo robimy i mamy zabezpieczenia,

albo nie mamy tego zabezpieczenia. Kiedyś było tak, że podjęło się uchwałę i robiło, a o finansach

myślało się później. Teraz do każdej dokumentacji, jeżeli chodzi o fundusze strukturalne, musi być

sporządzone studium wykonywalności, czyli czy dana inwestycja ma zabezpieczenie w sensie

finansowym. Dlatego ja to wprowadzam i to jest jeden z elementów oszczędności. Ten zespół szkół

jest jednym z elementów oszczędności, chociaż także poprawia sprawę związaną z zarządzeniem. To

jest wola rady i ja stale powtarzam, że rada decyduje o polityce rozwoju, rada decyduje o uchwale

budżetowej, to są kompetencje rady, ja tylko mogę podpowiadać.

Radny M.Czapliński – ja byłem tak przychylny tej decyzji, ale po pana wystąpieniu tutaj, to

zaczynam mieć wątpliwości, bo pan zaczął zupełnie o czymś innym, o 100 milionach, o innych

rzeczach mówić, a nie o faktach, ani o realiach. Pierwsze podstawowe pytanie. Czy rzeczywiście nie

ma pan zamiaru likwidacji szkoły w Rywałdzie? Tych pytań będzie więcej.



Burmistrz K.Chodubski – nie mam zamiaru.

Radny M.Czapliński – druga rzecz. Ja sobie zdaję sprawę z tego i chyba wszyscy tu obecni, że ta

uchwała dzisiejsza o zamiarze, nie jest podyktowana i nie jest straszakiem na dyrektorów, na obecna

dyrekcję, tylko ma się przyczynić w przyszłości do usprawnienia, do zmniejszenia kosztów, do

poprawy organizacji, żeby te dzieciaki miały dużo łatwiej i dużo lżej, bo likwidacja szkoły w

Szumiłowie tylko pogorszyła problem, a nie poprawiła. W związku z tym trzeba sobie głośno

powiedzieć wszystko. Na posiedzeniu komisji pan burmistrz zadeklarował, że przyjmie rezygnację

swojej żony z funkcji dyrektora w Rywałdzie, że będzie ktoś inny. Druga deklaracja, że nie zostanie

rozpisany piorunem, bo się kończy okres dla dyrektora i pan burmistrz zadeklarował, że do momentu

reorganizacji zostanie przedłużona z panem umowa bez rozpisywania konkursu, że nie będziecie drżeć

czy jutro czasami nie przyjdzie coś komuś do głowy i w gazecie czy w internecie przeczyta „konkurs

na dyrektora”. Półtora roku to jest według mnie nie za dużo, ale to jest spokojny czas, w którym

- 14 -


burmistrz będzie miał obowiązek przedstawić radzie listę spraw, które wpłyną na poprawienie pracy,

współpracy, oszczędności. A to uzasadnienie, które nam pan podrzucił nikogo nie przekonało, bo nie

wiemy czy te koszty są roczne, czy miesięczne. I teraz, jeżeli my dzisiaj podejmiemy tą uchwałę o

zamiarze połączenia i rzeczywiście od jutra pan burmistrz powinien zacząć piorunem nad tą sprawą

pracować, żeby już w czerwcu był zarys ogólny, ale rzeczywisty. Jeżeli będą takie następne

uzasadnienia, to uchwały o utworzeniu zespołu rada nie podejmie, bo takimi rzeczami nie przekona

pan nigdy.

Radny R.Mazur – ja tutaj sobie policzyłem, a pan burmistrz mówi, że koszt jednego dyrektora jest

około 50 tys. w roku, podzielić to przez 12 miesięcy, to wychodzi gdzieś jakieś cztery tysiące i odjąć

50% na fundusz socjalny, na ZUS, na podatek, to wychodzi jakieś dwa tysiące, to bez łaski.

Nauczyciel dyplomowany chyba w naszej gminie tyle zarabia. To jaka to jest oszczędność? A zakłada

pan, że nie zwolni pan żadnego z tych dyrektorów.

Burmistrz K.Chodubski – to nie jest tak. Ale najpierw odpowiem na pytanie pana Czaplińskiego.

Moja żona złożyła rezygnację ze szkoły w Rywałdzie jako dyrektora, przejdzie jako nauczyciela do

Szkoły Podstawowej w Radzyniu Chełmińskim, bo z tej szkoły była delegowana i nie zamierza

nigdzie kandydować i ja jako burmistrz uważam, że bardziej nadaje się jako nauczycielka, albo

dyrektora mniejszej szkoły, niż dużej szkoły. To mówię, żeby nie było plotek, pomówień, że burmistrz

dla żony robi gniazdko. To jest nieprawda. Jak skończę tą kadencję to na pewno będzie istniała Szkoła

Podstawowa w Rywałdzie, będzie istniała szkoła w Radzyniu pod nazwą „Zespół szkół”, ale szkoła w

Rywałdzie może być osobna szkołą i może nie wchodzić w zespół szkół, bo tu jest ważniejszy

budynek lub też może być szkołą filialną zespołu szkół. I tak, czy tak będzie miała swój status prawny

i o likwidacji szkoły w Rywałdzie nie decyduje burmistrz, tylko rada gminy, bo tak to jest zapisane i ja

nie zamierzam podejmować żadnej uchwały, chyba że radni taką uchwałę podejmą. Druga sprawa,

jeżeli chodzi o połączenie z tymi inwestycjami. To się łączy, bo po prostu ten zespół szkół w myśl

mojego projektu spowoduje zmniejszenie ilości dyrektorów. To znaczy z czterech w tym budynku na

dwóch lub trzech w najgorszym wypadku. W takim przypadku są to oszczędności rzędu 50 tys.

złotych. Pan Mazur mówi, że musi zastąpić nauczycieli, nie bo dyrektor ma np. godzin etatowych trzy

godziny w etacie, a nauczyciel ma tych godzin osiemnaście, czyli od razu zyskujemy 15 godzin, czyli

¾ pensji, bo wtedy zmniejsza się ilość godzin etatowych. Dalej, zastąpienie dyrektora jako

nauczyciela wcale nie musi się odbyć nauczycielem dyplomowanym, a na pewno odbędzie się

nauczycielem nowym, czyli stażystą, dlatego, że ci nauczyciele dyplomowani mają już tu swoją pracę

w szkole i na razie nie szykuje się, aby miało ich być więcej, a po drugie czas tą kadrę uzupełnić o

nowych nauczycieli. Więc te cięcia są realne. Ja trąbię już od kilku miesięcy, że w czerwcu wstępnie

oczywiście po wcześniejszej pracy, powołać zespoły na temat tego wieloletniego planu

inwestycyjnego, to także będzie element oszczędności. Pamiętajmy, że ilość dzieci będzie spadać i

trzeba się zastanowić skąd wziąć pieniążki, czy tyle samo co w tym roku, czy mniej, dlatego, że

subwencja jest na dziecko, a nie na potrzeby.

Radny R.Mazur – ale czy będzie zespół szkół, czy nie, to i tak będzie spadać skoro będzie mniej

dzieci.


Burmistrz K.Chodubski – ale w tedy jak nie będzie tego zespołu, tego zamiaru, to ja już w planie

inwestycyjnym zaznaczę, że my do szkoły musimy dopłacić te 200 tys. czy więcej, ponieważ tak to

wymaga struktura organizacyjna szkoły. Po drugie, jeżeli mam być szczery, to włączenie Rywałdu w

zespół szkół jako filii, da bezpieczeństwo nauczycielom w Rywałdzie odnośnie zatrudnienia, bo nie

ukrywajmy, że w naszej szkole jest masę nadgodzin i jeszcze nie ma potrzeby zwalniać, ale w

nauczaniu początkowym robi się ciasno i trzeba będzie zwalniać nauczycieli nauczania początkowego.

Ja uważam, że przy jednakowych kwalifikacjach, przy jednakowej wiedzy i jak będzie taka

konieczność to zwalniać nauczycieli z poza terenu gminy Radzynia Chełmińskiego, to też jest element

bardzo ważny, bo z każdego pracownika mamy odpis na podatek dochodowy od osób fizycznych i ten

system jest cały spójny i dlatego to przedstawiam, bo wtedy w tym wieloletnim planie inwestycyjnym

założymy sobie, że nie będzie zmian i to jest wszystko. Ja z obowiązku to podaję, natomiast

powtarzam to jeszcze raz, budżet gminy uchwala rada i jego wykonalność i jego inwestycje i to

wszystko. Ja będę go wykonywał zgodnie z wola rady. Jeżeli rada nie uchwali budżetu, to przepisy są

jasne, uchwala budżet izba obrachunkowa. I to jest wszystko i naprawdę nie szukajcie tu żadnych

- 15 -
podejrzeń, napaści, bo jeżeli miałby być konkurs, to ja w tym konkursie użyję wszystkich głosów jakie

będę miał do tego, żeby tą funkcje objęli dotychczasowi dyrektorzy, a nie z zewnątrz, bo obecni

dyrektorzy są dobrymi fachowcami. Podjęcie tego zamiaru jest początkiem do podjęcia jakiś tam

kalkulacji, do kalkulacji finansowej.



Przewodnicząca B.Paradowska – panie burmistrzu, ja myślę, że to 80 tys. to trochę pan przesolił, bo

może być mniej o jednego dyrektora, ale jeszcze chciałam nadmienić, że wykazano zmniejszenie w

administracji o 15 tys. poprzez zatrudnienie nowej księgowej? I tym zatrudnieniem, bo mówi się, że

będzie się zwalniało nauczycieli, bo w przedszkolnych oddziałach będzie za dużo, to my chcemy robić

oszczędności zwalniając nauczycieli z większym stażem, a mówimy, że będziemy zatrudniać

stażystów i oni wtedy mniej zarobią.



Burmistrz K.Chodubski – jeżeli chodzi o administrację, to jest taka sytuacja, że księgowa idzie na

emeryturę i nowy pracownik wiadomo, że będzie miał pensję niższą. W związku z tym, to też jest

element oszczędności, to jest mój obowiązek i ja to wszystko muszę wyliczyć. Uważam, że budżet na

przyszły rok i planowanie kalkulacyjne musi być precyzyjne. To nie ma nic wspólnego z zespołem, bo

ta oszczędność 15 tys. nie zależy od zespołu, bo i tak pani Zyta odchodzi, a nową księgową którą

zatrudni dyrektor to na pewno nie da wyższej pensji młodej osobie, tylko zacznie od jakiejś tam kwoty

niższej. Ja nawet gotowy bym był znieść zespół szkół i administrację dać pod gminę, po to żeby te

czynności wykonywały pracownicy z naszej gminy. Mamy zdolne dziewczyny po szkole średniej,

które są bardzo dobre i które będą pracowały za niższą pensję. Proszę posłuchać, bo wy możecie sobie

założyć, że coś tam zrobimy, podjęliśmy uchwałę, że robimy stacje wody, ale żeby ten projekt

przeszedł trzeba, to ta uchwała musi mieć studium wykonywalności, czy gmina będzie miała

pieniądze, żeby tą inwestycję wykonać i ją spłacić, to jest pierwsza rzecz. I w związku z tym sama

uchwała nic nie daje i gdybyśmy takie papiery dali do funduszy strukturalnych, to nam to odrzucą.

Budżet tego roku przeszkadza nam, aby osiągnąć kredyty strukturalne, ponieważ jest deficyt i my

musimy udowodnić, że na następne lata tego deficytu nie będzie i że będziemy wypłacalni. Nie róbcie

z tego polityki. Powtarzam jeszcze raz, ja nie będę się przy niczym upierać, bo moja rola to jest wam

podpowiadać i wykonywać uchwały rady.

Przewodnicząca B.Paradowska – ale panie burmistrzu zrobiliśmy uchwałę, projekt uchwały na

2004, teraz zrobiliśmy na 2005. Moim zdaniem ta sprawa jeszcze nie dojrzała. Tak się bawimy, bo raz

robimy 2004, raz robimy 2005.

Burmistrz K.Chodubski – dlatego ją odrzuciłem, ponieważ jeżeli tej uchwały nie ma, nie ma zamiaru

to w kalkulacjach finansowych ja muszę zaplanować, że będzie SP w Radzyniu Chełmińskim,

Gimnazjum i Przedszkole. Dlatego to ponownie dałem. Natomiast o kształcie, to będziemy

rozmawiać.



Dyrektor A.Olejnik – ja wyjątkowo zachowuję spokój w tej sprawie, bo niezależnie co się stanie i tak

trzeba będzie działać, pracować i radzić sobie z problemami. A teraz po kolei do niektórych kwestii.

Były tu podane dwa powody ewentualnych zmian, kwestia pierwsza oszczędności, ona oczywiście

będzie w wyniku likwidacji dwóch stanowisk dyrektorskich, jeżeli to oczywiście nastąpi, ale nie

będzie ona wynosiła 80 tys., to będzie mniejsza kwota. Rzeczywiście te godziny, które wynikają, to

mój dodatek funkcyjny 560 zł, 25% dodatku motywacyjnego od mojej pensji 1599 zł. Także, to jest

około 1.000 zł miesięcznie z racji tego, że jestem dyrektorem. I nie zarabiam najwięcej w oświacie ani

jako dyrektor, ani jako nauczyciel. Tych oszczędności można się spodziewać, bo jakieś one będą. Jeśli

chodzi o księgową, to dopóki będę o tym decydował, to deklaruję, że będzie decydować kwestia

kompetencji. Stanowisko głównej księgowej w szkole jest bardzo odpowiedzialnym stanowiskiem i

tutaj nie może być na takiej zasadzie, że młoda, zdolna i chętna do pracy, bo będą się liczyć przede

wszystkim kompetencje. W tej chwili zgłosiły się już dwie panie, które mają za sobą dość bogatą

karierę w księgowości bądź głównej księgowej. A może znajdą się osoby z Radzynia, a może ktoś

zdecyduje się przejść z Urzędu. Ta pensja może być niższa, choćby z tytułu wysługi lat, ale o ile

niższa to teraz trudno powiedzieć. Generalnie oszczędności jeżeli je państwo wypracujecie, to mogą

one funkcjonować dopiero od 1 września 2005r. i przez te cztery miesiące to może być 5 tys.zł. Teraz

kwestia druga, sprawy organizacyjne. To rzeczywiście, jak niektórzy wiedzą, bo byli w poprzednim

zarządzie, ja byłem poproszony na zarząd poprzedniej rady, poprzedniej kadencji i proszono mnie o

to, żebym przez pierwsze dwa lata zakładał i kierował gimnazjum. Wtedy powiedziałem owszem, ale

- 16 -


pod warunkiem, że zostanie rozpatrzona sprawa możliwości powołania zespołu. Od początku

utrzymywałem, że nasze szkoły powinny pracować w zespole. W tej chwili to też można dokonać,

tylko trzeba pamiętać, że podjęcie uchwały, podpisanie papierów to nie jest połączenie w zespół.

To jest tylko papier, który później trzeba wprowadzić w życie i ten zespół będzie tworzył przyszły

dyrektor tego zespołu, łagodząc konflikty, różne spory, nastawienia negatywne i to będzie bardzo

ważna sprawa. Ja już przeżyłem likwidację i chociaż one przebiegły bez większych problemów czy

konfliktów, ale one oczywiście były i trzeba je było rozwiązywać. Więc oczywiście te zmiany można

wprowadzić, ale trzeba je wprowadzać umiejętnie. Jedną z takich umiejętności wprowadzenia zmian

jest odpowiednie przygotowanie członków społeczności szkolnej, Trzeba umjejętnie zapytać rady

pedagogiczne, nauczycieli, trzeba to dobrze przygotować. Póki co nikt dyrektorów, ani rad

pedagogicznych tak naprawdę nie pytał, jedynie w skromny sposób informował. To jest bardzo

poważne niedomaganie, bo kiedy były likwidowane szkoły w Zielnowie i Szumiłowie, to powołany

był zespół. Ten zespół pracował, uchwała była realizowana konsekwentnie do końca, ale dzięki temu

myśmy byli przygotowani do tych zmian. A w tej chwili mówi się dużo rzeczy, a ja nie czuję się

upoważniony do tego, żeby argumentować przed gronem pedagogicznym, przed rodzicami

ewentualne zmiany. Chociaż pytają mnie wprost o co chodzi. Myślę, że bardzo ważna byłaby również

opinia Kuratorium Oświaty. To jest bardzo ważny element, tym bardziej, że przyjdzie im w pewnym

momencie wyrazić opinię na ten temat. A tak w kwestii formalnej, ja tak do końca nie przyjmuję tej

argumentacji dotyczącej przekształcenia, bo według mnie przekształcenie jest to zmiana typu szkoły.

Co zresztą będzie musiało nastąpić jeżeli szkoła w Rywałdzie ma być włączona w zespół. Przyjmuję

do wiadomości, że tak może być, ale nie jako szkoła podstawowa i przekształcenie w moim

przekonaniu polega na zmianie typu szkoły, np. szkoła podstawowa w szkołę filialną, technikum w

liceum profilowane, szkoła artystyczna w jakąś inną, szkoła podstawowa w szkołę integracyjną, to jest

przekształcenie. A w tym przypadku wydaje mi się, że nie. Oczywiście państwo musicie wyrazić

opinię jakąkolwiek, to nie ma znaczenia, bo uważam nadal, że art.59 w tym przypadku nie ma

zastosowania, chyba, że planuje się przekształcenie przez likwidację szkoły w Rywałdzie. Ale wydaje

mi się, że należałoby to odczarować i jednoznacznie powiedzieć, jaka jest demografia, że szkoła ma

rację bytu przez dłuższy czas, bo inaczej będzie funkcjonowała podwójna prawda. Tak gwoli

sprostowania. Pan burmistrz podał, że dyrektor szkoły podstawowej w Radzyniu ma 9 nadgodzin.

Owszem w sumie ma taka ilość godzin, ale w 9 nadgodzinach jest 6 godzin pracy w gimnazjum na

odrębna umowę, a poza tym mieliśmy taką umowę z burmistrzem, że nie zatrudniamy nowych

nauczycieli. No i teraz sprawa tych zwolnień w kontekście ewentualnych doraźności. Otóż, to jest

trochę taka gra psychologiczna również ze mną. Otóż ja powiem może coś wbrew swoim interesom.

Otóż tymczasowość trwania dyrektora jest bardzo zła. A teraz powiem dlaczego jestem spokojny.

Byłem bardzo mocno zirytowany, zdenerwowany kiedy dostałem powołanie 1 września na ten rok,

dlatego że nie wiedziałem jaka będzie reakcja rodziców, nauczycieli na takiego dyrektora, który był

powołany na rok. Okazało się, że reakcja była bardzo dla mnie pozytywna i z tego się cieszę i to

utwierdziło mnie w słuszności postępowania, że jeszcze zachowuję autorytet, wiarygodność i ze

spokojem dopóki się nie zmieni stosunek nauczycieli. I nie będę wykonywał żadnych ruchów i tak jak

powiedziałem, jak będzie, tak będzie. W każdym bądź razie przede mną, czy innymi dyrektorami są

trudne decyzje, bo pan burmistrz podpisuje organizację roku szkolnego, ale kogo z nauczycieli

zwolnić bądź przenieść na inne stanowisko, to decyduje dyrektor szkoły. I tutaj bym jednak prosił, aby

nie stosować klucza do tych zwolnień polegającego na tym kto skąd jest, bo to już teraz prowadzi w

gronie pedagogicznym znowu atmosferę zdenerwowania, że my z Grudziądza jesteśmy na boku i tak

dalej. Zwracam uwagę, że z Grudziądza mamy około 1/3 nauczycieli, czy nie więcej. To jest bardzo

duża ilość i to dobrych nauczycieli. W tym momencie wolałbym, aby opierać się na kwalifikacjach, na

kompetencji. Być może te zwolnienie będą musiały być, ale może nie w tym roku. Tymczasowość

trwania dyrektora jest poważnym problemem, dlatego że musi się liczyć z opinią społeczną panującą w

gronie. Musi po prostu liczyć na przychylność tego grona, nie może wyrabiać wrażenia, że on tutaj

rządzi i nie liczy się z nikim, a jednocześnie ma tylko przed sobą rok kadencji. Jednak ta 5 letnia

pewność, jest bardzo ważna. Trzeba jasno i konkretnie powiedzieć, że jeżeli będzie likwidacja w

2006r., który jest najlepszym terminem do zmian, bo część nauczycieli odejdzie na emerytury,

wyjaśnią się kwestie demograficzne. Trochę tego dystansu, tego bezpieczeństwa ta sprawa wymaga.

- 17 -


Odrębną sprawą jest oczywiście finansowanie i remonty. Dobrze tu pan burmistrz zwrócił uwagę,

chociaż nie sugerował i nie mówił wprost, ale chodzi o dofinansowanie szkoły radzyńskiej. Dotychczas

dość dużo pieniędzy było przeznaczane na szkołę w Rywałdzie, pomijając szkołę radzyńską. A jej stan

techniczny w chwili obecnej jest bardzo zły. To jest budynek wprawdzie nowy, ale kto był w szkole to

widział okna, widział dachy i teraz już nie ma na co czekać. Te 24 tys. w budżecie i jeszcze dodatkowe

24 tys. to jest dosłowna kropla w morzu, to jest nic. Ale mamy decyzję, na naszą wspólna prośbę,

nadzoru budowlanego na wymianę okien. Ta decyzja w tej chwili działa na naszą korzyść, a w

przypadku braku pieniędzy będzie działała na naszą niekorzyść. Tych pieniędzy naprawdę trzeba, nie

w roku 2005, tylko już teraz. Jeżeli państwo spodziewaliście się tego, że ja powiem, że robić zespół,

czy nie robić, to się pewnie rozczarowaliście, bo decyzję zostawiam radzie. Ale prosiłbym o

zachowanie pewnych zasad.

Burmistrz K.Chodubski – chciałbym, aby z tej całej sprawy nie robić personalnych spraw, bo tam o

to chodzi właśnie. Ja powtarzam od kilku lat, że i dyrektor Zielińska i dyrektor Olejnik są bezpieczni i

mają perspektywę bycia dyrektorami wiele lat, bo gmina i radni mają duży wpływ na to, aby te

konkursy te osoby wygrały, bo mają poparcie rodziców, rad pedagogicznych i jest to dla mnie

przesądzone. I dobrze by było, aby te dwie osoby wykorzystać w przyszłości, nawet gdyby miał

powstać zespół szkół, na zasadzie dyrektor i zastępca i ja bym do tego zmierzał. Druga rzecz. Mamy

czas, żeby zrobić konsultacje. Konsultacje można być tylko i wyłącznie, po podjęciu zamiaru. Wtedy

dopiero na spokojnie, spotkamy się, bo to jest obowiązek z dyrektorami szkół, z radami

pedagogicznymi z rodzicami i dyskutujemy. Ja już powtarzam to trzeci raz, że dopiero faktyczne

decyzje zapadną przy podjęciu uchwały o powołaniu zespołu szkół. A dlaczego ta uchwała jest

wywołana? Dlatego, że w czerwcu musimy sobie założyć ile dołożymy do oświaty, jak te remonty w

tej oświacie przeprowadzimy? My musimy zrobić budżet na 2005 i to już niebawem. I mam pytanie.

Czy również w przyszłym roku zrobimy deficyt? Czy opracujemy studium wykonywalności pod

inwestycje, o które się proszą mieszkańcy? Bo nie wystarczy powiedzieć, że ja chcę zrobić, ale ja

muszę pokazać z czego ja za to zapłacę. I dlatego ta uchwała o zamiarze, ona niczego nie przesądza,

ale daje możliwości planowania. W tej sprawie robi się niepotrzebny zamęt. Tyle lat współpracujemy

ze sobą i nigdy nie było żadnych scysji z dyrektorem. W związku z tym ja tylko chcę, aby gmina miała

zdrowe finanse i żeby mogła zaplanować inwestycje w przyszłych latach o zdrowe finanse, żeby mogła

udowodnić, że inwestycje, które zaplanuje będą miały realność. I o to chodzi.

Radny M.Czapliński – panie burmistrzu, przecież my jako rada na pewno nie będziemy podejmować

decyzji o pieniądzach bez względu na nazwę, czy to będzie zespół, czy to będą szkoły. Jeżeli będą

naprawdę potrzebne pieniądze na remont, to będziemy to robili bez względu na nazwę.

Burmistrz K.Chodubski – chciałem powiedzieć, że chodzi o finanse, bo zmniejszenie ilości

dyrektorów szkół daje oszczędności finansowe. I nawet niech to nie będzie 80 tys., załóżmy

minimalnie, że to będzie 60 tys., ale chciałem też powiedzieć, że w tym roku na opiekę społeczną też

przeznaczamy 60 tys. zł i to jest za mało, bo mieszkańcy otrzymują zasiłki po 20, 30 zł. Jest wiele

problemów, z którymi trzeba się spotykać i je rozwiązywać. Można to zrobić od 2006r., ale wtedy ta

uchwała wejdzie od 2007r. A wszyscy wiemy, że finansów gminy nie da się zaplanować w ciągu pół

miesiąca. Utworzenie zespołu szkół wymaga działań powyżej sześciu miesięcy i nie można jedną

uchwałą wszystkiego zmienić. I naprawdę proszę mi uwierzyć w jedną rzecz, ja nie muszę tego robić,

ja nie muszę robić tego planu inwestycji. Ja mieszkam w Radzyniu w punkcie centralnym, przy drodze

wojewódzkiej i mnie to jest niepotrzebne, ale mam obowiązek wobec mieszkańców, żeby przygotować

wszystko pod inwestycje. Chcę powiedzieć jedno, wy możecie do tego podchodzić różnie, ja mogę was

przekonywać lub też nie, ale decyzję wy podejmujecie i wy macie odpowiedzialność większą ode

mnie.

Radny R.Mazur – ja chciałem się jeszcze spytać pana Olejnika, czy w 2006r. mają odejść nauczyciele

na wcześniejszą emeryturę?



Dyrektor A.Olejnik – mają taką możliwość skorzystania z przywileju przejścia na emeryturę na

dotychczasowych zasadach, ale możliwość, a nie obowiązek.



Radny R.Mazur – żeby to się odbyło bezboleśnie, to proponuje tą uchwałę odłożyć do 2005r. z

wykonaniem od września 2006r.



Burmistrz K.Chodubski – jeżeli podejmiecie decyzję nie w formie uchwały, ale opinii, że w 2005r.

- 18 -
planujecie utworzyć zespół szkół, to już dużo pomoże, bo ja planowanie finansowe chcę zrobić do

2010r. To już dużo pomoże.

Radny Z.Makuracki – a ja proponuję odrzucić tą uchwałę z zakazem ponownego jej wprowadzania.

Radny L.Szyszkowski – obserwując spadek uczniów to, to się wszystko samoczynnie ureguluje, bo

nauczyciele nie będą mieli kogo uczyć.



Burmistrz K.Chodubski – gwałtowny spadek uczniów nastąpi w 2008r. Niemniej jednak nie można

np. zwolnić nauczyciela czy dyrektora jednym pociągnięciem, to także jest problem i na zwalnianie też

trzeba zabezpieczyć środki, bo są odprawy sześciomiesięczne, to są koszty. Jeżeli państwo wyrazicie

wolę nawet w formie opinii, ze utworzenie zespołu odbędzie się w 2006r. to ja już wiem, że planujemy

finanse, że będą oszczędności od 2006r.

Radny R.Mazur – stawiam to jako wniosek, wrócić do uchwały w 2005r. z możliwością utworzenia

zespołu w 2006r.



Burmistrz K.Chodubski – takiej uchwały nie można podjąć, może być zapisane, że zespół szkół rada

ma zamiar powołać w 2006r.



Radny G.Neumann – a można w ten sposób, że w dyskusji wyrażamy tą opinię? A uchwałę

odrzucamy oczywiście, bo inaczej być nie może.



Przewodnicząca B.Paradowska – panie burmistrzu, pan zgłosi swój wniosek.

Burmistrz K.Chodubski – czy ja mogę dać propozycję do uchwały? Czy jest możliwe wpisanie do

tekstu tej uchwały o zamiarze powołania zespołu szkół od 2006 roku? To jest pytanie do pana radcy.



Radca A.Michalski – oczywiście, bo nie może być głosowania, że np. przystąpić dopiero za rok do tej

samej uchwały. Zalecałbym radnym, aby nie z określać daty kiedy ta uchwała ma wrócić, ale taka

propozycja jaką składa pan burmistrz, jako auto poprawkę do treści projektu uchwały jaki został

przedstawiony, jest możliwe zastąpienie daty 2005 na 2006r.



Dyrektor A.Olejnik – ja chcę tylko powiedzieć, że kiedyś były takie wstępne ustalenia z panem

burmistrzem, że taki stan odrębnych szkół będzie trwał do 2006r. Jeżeli takie rozwiązanie zostanie

przyjęte, to będzie to zgodne z tymi słownymi uzgodnieniami.

Burmistrz K.Chodubski – zgłaszam auto poprawkę do tego projektu uchwały, aby rok 2005 zastąpić

rokiem 2006.



Przewodnicząca B.Paradowska – kto z państwa radnych jest za tym, aby przyjąć auto poprawkę

zgłoszoną przez burmistrza i rok 2005 zastąpić rokiem 2006?

Rada Miejska w obecności 14 radnych – jednogłośnie przyjęła poprawkę zgłoszoną przez burmistrza,

że rok 2005 zastępuje się rokiem 2006.



Przewodnicząca B.Paradowska – po przyjęciu zgłoszonej poprawki przystępujemy do głosowania

całej uchwały, łącznie ze zgłoszona poprawką.

Po zapoznaniu się z projektem i po dyskusji oraz po przyjęciu zgłoszonej poprawki Rada Miejska w

obecności 14 radnych – jednogłośnie podjęła



Uchwałę Nr XII/96/04

w sprawie zamiaru utworzenia Zespołu Szkół w Radzyniu Chełmińskim, która stanowi załącznik nr 16

do niniejszego protokółu.
Przewodnicząca B.Paradowska - kolejna uchwała jest w sprawie:
6/ ustalenia liczby punktów sprzedaży zawierających powyżej 4,5% alkoholu (z wyjątkiem piwa), przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży jak i w miejscu sprzedaży oraz zasad usytuowania na terenie miasta i gminy miejsc i warunków sprzedaży napojów alkoholowych.
Przewodnicząca B.Paradowska – proszę sekretarza obrad o odczytanie projektu uchwały.

Sekretarz A.Angowska – odczytała projekt tej uchwały.

Przewodnicząca B.Paradowska – otwieram dyskusję nad projektem tej uchwały.

Burmistrz K.Chodubski – ja tylko dopowiem, że na komisjach zmniejszono ilość miejsc gdzie

będzie wprowadzone to ograniczenie, bo miało być jeszcze osiedle Sady i osiedle Fijewo.

- 19 -
Przewodnicząca B.Paradowska – jeżeli nie ma pytań, to proponuję przegłosować ta uchwałę.

Po zapoznaniu się z projektem Rada Miejska w obecności 14 radnych – 12 głosami za, przy 1 głosie

przeciwnym i 1 głosie wstrzymującym się podjęła

Uchwałę Nr XII/97/04

w sprawie ustalenia liczby punktów sprzedaży zawierających powyżej 4,5% alkoholu (z wyjątkiem

piwa), przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży jak i w miejscu sprzedaży oraz zasad

usytuowania na terenie miasta i gminy miejsc i warunków sprzedaży napojów alkoholowych, która

stanowi załącznik nr 17 do niniejszego protokółu.
Przewodnicząca B.Paradowska – ostatnia uchwała jest w sprawie:
7/ zarządzenia wyborów organów jednostki pomocniczej – sołectwa (sołtysa i rady sołeckiej).
Przewodnicząca B.Paradowska – proszę sekretarza obrad o odczytanie projektu uchwały.

Sekretarz A.Angowska – odczytała projekt tej uchwały.

Przewodnicząca B.Paradowska – otwieram dyskusję nad projektem tej uchwały.

Głosów w dyskusji nie zanotowano.



Przewodnicząca B.Paradowska – jeżeli nie ma głosów w dyskusji, to przystąpimy do głosowania.

Po zapoznaniu się z projektem Rada Miejska w obecności 14 radnych – jednogłośnie podjęła



Uchwałę Nr XII/98/04

w sprawie zarządzenia wyborów organów jednostki pomocniczej – sołectwa (sołtysa i rady sołeckiej),

która stanowi załącznik nr 18 do niniejszego protokółu.
Burmistrz K.Chodubski – jeżeli państwo pozwolicie to w tym momencie chciałbym oficjalnie podziękować panu sołtysowi ze wsi Radzyń Wieś za jego długoletnią kadencję, za to że był sołtysem rozsądnym, że budował a nie burzył, że wpierw dawał przykład w swoim obejściu i na polu. Może nie każdy o tym wie, ale aktualna melioracja, która jest dokonywana, głównie dotyczy wsi Rozental i wsi Radzyń Wieś, to także jest jego zasługą, bo także na jego wnioski byli kierowani pracownicy, aby działać w tym kierunku i ta melioracja przyniesie skutek bardzo pozytywny dla kilkuset hektarów ziemi. Chciałbym, aby ewentualny następca jego był tak samo konkretny, rzeczowy i życzyłbym sobie, żeby mieszkańcy wsi Radzyń Wieś wybrali sołtysa, który daje przykład najpierw na swoim podwórku, a potem daje przykład współpracy z gminą , urzędnikami, czy radnymi. I za ten rozsądek i za to, że dzisiaj jest ten teren meliorowany chciałem podziękować panu sołtysowi w imieniu własnym, urzędników i mam nadzieję, że również ze strony radnych.

Przewodnicząca B.Paradowska – rada też się dołącza do tych życzeń.

Sołtys M.Drewek – dziękuje pany burmistrzowi, dziękuję wszystkim radnym, współpracownikom Urzędu i sołtysom za współpracę. Stało się tak, jak się stało, ale dalej nie szło współpracować. Może nowy sołtys będzie lepszy. Jeszcze raz wszystkim dziękuję.
Ad 11/ Przewodnicząca B.Paradowska – z uwagi na to, że nie było żadnych zapytań złożonych przez

radnych, przejdziemy teraz do następnego punktu porządku obrad.



Ad 12/ Przewodnicząca B.Paradowska – przedostatni punkt porządku obrad to wolne wnioski i zapytania.

Kto z radnych lub zaproszonych gości chce zabrać głos?



Radna H.Tyrakowska – ja mam takie pytanie do pana Poznańskiego i do pani Gogoli. Na komisji

Rewizyjnej pan burmistrz powiedział, że państwo jesteście w starostwie, że organizujecie pracę dla

ogółu, dla całego starostwa. I mówił, żeby się do was zgłaszać, żeby mówić mieszkańcom, że mają się

do was zgłaszać, że wy dajecie pracę. Jak to wygląda?



Burmistrz K.Chodubski – ja nie wiem w ogól co pani mówi. Ja powiedziałem, że pani Irena Gogolin

- 20 -
i pan Poznański są członkami Rady Zatrudnienia, a Rada Zatrudnienia opiniuje politykę w sprawie

rozdysponowania pieniędzy przez Powiatowy Urząd Pracy. Tak, że mówiłem to nie w tym sensie, a

pani zawsze musi swoje trzy grosze wrzucić.



Pani I.Gogolin – jesteśmy członkami Rady Społecznej, ale pana burmistrza też zapraszamy, tak że

trzy osoby jeżdżą do Rady Zatrudnienia.



Radna H.Tyrakowska – a czy jest jakaś praca dla Radzynia? Czy jest jakaś praca w planie?

Burmistrz K.Chodubski – na 12 maja zapraszam, zostało wysłane zaproszenie do pani starosty jako

przewodniczącej Rady Zatrudnienia, do pani kierownik Powiatowego Urzędu Pracy, bo tam są

pieniądze i tam są programy, zapraszam wójtów i burmistrzów, właśnie w sprawie robót publicznych,

bo po wejściu do Unii Europejskiej nastąpiła zmiana przepisów w tej kwestii, żeby się poinformować,

żeby poinformować mieszkańców co dalej będzie z tymi pracami. Takie robimy spotkanie robocze,

żeby te informacje nawzajem sobie przekazać, bo prawdopodobnie są zamiany ustawowe. Podobno

roboty publiczne będą w formie stażu, czyli jakby takiego zasiłku, a są różne informacje na ten temat.

Dlatego tą wiedzę największą to ma pani kierownik Powiatowego Urzędu Pracy.



Radna H.Tyrakowska – czy my też na takie spotkanie możemy przyjść?

Burmistrz K.Chodubski – żadne zebranie nie jest zamknięte. Ja na to zebranie zaprosiłem panią

starostę, kierownika Urzędu Pracy oraz wójtów i burmistrzów.



Radna H.Tyrakowska – a to jest otwarte, czy zamknięte zebranie?

Burmistrz K.Chodubski – nie jest na takiej zasadzie jak rada, że jest publika. To ma być zebranie

robocze, na którym mamy mówić o różnych sprawach i wypracować różne kierunki działań, niż

mówić pod publiczność. O tym spotkaniu poinformuję radę. Chciałem jeszcze powiedzieć o jednej

rzeczy. Otóż czeka państwa i mnie okres wytężonej pracy, ponieważ przymierzamy się do tych

funduszy strukturalnych, a więc trzeba przygotować wieloletni plan finansowy powiązany ze strategią

rozwoju, do czego przystąpimy niebawem. Mamy strategię starą, która jest nieaktualna i musi być

unowocześniona. Musimy mieć plan rozwoju lokalnego i musimy podjąć wiele innych działań, po to,

aby mieć pełną dokumentację do tych funduszy. W związku z tym będziecie państwo zapraszani na

spotkania celem wydania opinii, jako radni, sołtysi, przedsiębiorcy. I takie działania rozpoczną się pod

koniec maja, po to, żeby w lipcu czy sierpniu uchwalić tą strategię w powiązaniu z finansami.



Radny L.Szyszkowski – w związku z coraz większą krytyką do radnego, do mojej osoby, że pan

burmistrz obiecał na zebraniu siatkę na boisko, bo tam są stale kłótnie o piłkę. Chciałem się zapytać

jak wygląda ta sprawa.

Burmistrz K.Chodubski – w tej chwili wystąpiłem z pismem do Agencji, to znaczy wcześniej

wystąpiłem z pismem do Agencji o przekazanie tych działek. Otrzymałem pismo od Agencji, że mi te

działki przekażą, ale warunkują przekazaniem również działek w Rywałdzie wraz z budynkiem

mieszkalnym i budynek mieszkalny w Nowym Dworze. Ja tych budynków nie chciałem, bo to były

rudery. Udało się ten budynek w Rywałdzie odbudować przy pomocy Agencji, częściowo udało się

odbudować budynek w Nowym Dworze i w czerwcu taki projekt uchwały przedstawię na sesji

odnośnie nieodpłatnego przejęcia tego majątku na majątek gminy. Agencja napisała wyraźnie,

wszystko, albo nic. Jeżeli chodzi o siatkę to mamy ja na stanie, tylko ja bym chciał, żeby zaangażować

do tej siatki trochę tych mieszkańców Dębieńca, po to, żeby oni ją szanowali. Siatka jest i w każdej

chwili może być dowieziona, tylko potrzebuje deklaracji, że mieszkańcy ją założą. Ja kupię jeszcze

słupki, drut i dam pracownika, który pokieruje tymi ludźmi.

Radny P.Jagła – chciałbym złożyć wniosek, który dotyczyłby naszego gospodarza pana burmistrza.

Ta droga łącząca Zielnowo – Radzyń, na tej drodze były w ubiegłym roku wycinane krzaki i bardzo

bym prosił, żeby pan burmistrz wpłynął na to, ta droga jest wojewódzka, aby te krzaki, które są

wycięte, żeby zostały usunięte, bo wiatr przenosi te krzaki po polach i drogach.



Sołtys K.Kurzyński – to dotyczy wszystkich dróg, bo te krzaki wszędzie leżą.

Sołtys R.Wierucki – kiedy będzie wożona ta zaległa szlaka?

Wiceburmistrz A.Góral – szlaka jest wożona, a do Dębieńca trafi w środę lub w czwartek.

Burmistrz K.Chodubski – jeżeli chodzi o te krzaki, to jest tutaj pan starosta i może coś na ten temat

powie, bo to dotyczy dróg powiatowych.



Wicestarosta M.Ostrowski – my na drodze wojewódzkiej nie możemy się rządzić. Mieliśmy duży

problem z tym, żeby te krzaki wyciąć. W zeszłym roku mieliśmy zatrudnionych prawie 200 osób na

- 21 -
drogach, w tym roku tylko 30. I nastąpią zmiany w finansowaniu tych robót publicznych i prac

interwencyjnych o czym mówił pan burmistrz, będzie to finansowane w zupełni inny sposób. Urząd

Pracy będzie od tego, żeby szkolić i będzie to dużym kłopotem z przystosowaniem się wszystkich do

tych nowych warunków, żeby umieć sięgnąć po środki, które pozwolą na wykonywanie pewnych prac

przy pomocy tych pieniędzy, które były dotychczas. Jeżeli chodzi o drogi powiatowe to mamy

kupione urządzenie, które tnie te krzaki na sieczkę, sypie na przyczepę i to wywozimy. I

systematycznie to usuwamy.

Radny R.Mazur – panie burmistrzu, kiedy do Zielnowa dotrze ta ekipa budowlana?

Sołtys B.Witkowska – czy są robione jakiś poczynania w sprawie remontów dróg powiatowych,

remonty pozimowe tych dróg. Chodzi mi głownie o tą drogę z Kneblowa do Zielnowa, bo tam są

straszne dziury.

Burmistrz K.Chodubski – ja na sesji powiatowej to zgłaszałem, a szczególnie dwie drogi; drogę do

Gołębiewka i drogę do Kneblowa. Tyle co słyszałem to droga do Gołębiewka jest robiona i miałem

deklarację, że droga do Kneblowa będzie robiona.

Wicestarosta M.Ostrowski – pani sołtys, nie trzeba czynić żadnych starań, bo my remontujemy

wszystkie drogi. W zeszłym roku termin był dłuższy na remont tych dziur, ale ta droga była

wyremontowana, dziury był załatane. Jest jeszcze tak, żeby przyspieszyć te działania podzieliliśmy te

zadanie na sześć jakby osobnych zadań. Kiedyś było to jedno zadanie, wykonawca się ślimaczył,

ponieważ robił to tylko jedną maszyną i trwało to dosyć długo. W tej chwili wyznaczyliśmy termin do

10 maja. Podzieliliśmy to na sześć zadań, podnieśliśmy prawie dziesięciokrotnie karę umowną za nie

dotrzymanie terminu. Termin może się przedłużyć o dni, które nie pozwalają na wykonywanie tych

prac. I wszystkie drogi powinny być załatwione. Znam wszystkie drogi powiatowe i muszę

powiedzieć, że są drogi bardziej dziurawe. I tam robimy te drogi w pierwszej kolejności.

Sołtys R.Wierucki – czy ta droga z Dębieńca do Plemiąt będzie remontowana, czy nie?

Wicestarosta M.Ostrowski – ta droga nie była przewidziana w takim horyzoncie czasowym w jakim

przewiduje się do planowania, czyli w wieloletnim planie inwestycyjnym, ponieważ tam jest mały

ruch, a żeby dostać pieniądze z funduszy pomocowych, należy wykazać się potrzebą remontu tej

drogi, należy wykazać, że ta droga znacznie zmniejszy koszty funkcjonowania społeczności i jest

konkurs właśnie tych ofert, na to fundusz, który daje pieniądze patrzy, która droga przyniesie większe

efekty. Tak, że musimy mieć badania ruchu drogowego i wtedy mamy duże prawdopodobieństwo, że

ta droga w tym konkursie zajmie takie miejsce, że zostanie zakwalifikowana do dofinansowania.

Obecnie najwięcej dróg musimy robić na terenie gminy Grudziądz. Nakłady na drogi zostały

zwiększone ponad dwukrotnie, ale to i tak jest mało.

Pan L.Poznański – chciałem się zwrócić do burmistrza, aby interweniował o naprawę tej drogi z

Radzynia do Jabłonowa koło pana Kozłowskiego, w Czeczewie pobocza są straszne i tam jest taka

wyrwa, że można nawet urwać koło. Chodzi o te załamane pobocza. Teraz jest modernizacja drogi z

Rywałdu do Jabłonowa i ci panowie mogliby chociaż te dwa najgorsze odcinki naprawić. Chciałem się

również spytać dlaczego nasza gmina nie została zaliczona do obszarów ONW , to są obszary o

niekorzystnych warunkach gospodarowania. Chciałem powiedzieć, że w naszym województwie jest to

45 gmin zaliczonych do strefy pierwszej i wówczas jest dopłata w wysokości 38 EUR do hektara, w

strefie drugiej – 10 i powstało 39 osobnych obwodów geodezyjnych. I jeszcze jedna uwaga, że chociaż

nasza gmina nie ma przydzielonych tych obwodów, to we wszystkich wnioskach należy to pisać.

Następna sprawa, to utylizacja padliny. Jest możliwość i można podpisać umowę z zakładem

utylizacyjnym i za padlinę, którą on zutylizuje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

wraca 80%. Chciałbym, aby burmistrz walczył z taką samą determinacja jak o szkołę, walczyło te

grunty o niekorzystnym gospodarowaniu Też nie bardzo mi się chce wierzyć w to co mówił burmistrz,

że ta zmiana w szkole, że te oszczędności, że kto udziela kredytów strukturalnych będzie na to aż tak

patrzył, bo podglądając ościenne gminy, gdzie mają po cztery szkoły i kilka sal gimnastycznych i oni

budują następne drogi asfaltowe. Jestem ciekawy jak oni to robią, że nie mają takich oszczędności, a

budują.

Burmistrz K.Chodubski – no można zrobić deficyt na 4 miliony, a potem się zarżnąć, a takie

przykłady mamy. Jeżeli nasza gmina ma w tym roku deficyt i powiem tak, mamy podatki najniższe,

finansujemy wiele rzeczy, dopłacamy do komunalki, do wody, do ścieków, do ciepłownictwa i te

- 22 -


pieniądze po prostu umykają. Po drugie nasza gmina przez swój charakter miejsko-wiejski ma gorszą

sytuację, bo nie bardzo się łapie pod Sapardy, bo tak naprawdę współczynnik „G”, który decydował o

wysokości dotacji z Sapardu u nas nie jest taki zły, jest bardzo dobry w stosunku do gmin wiejskich.

Ostatnio zdecydowaliśmy się, aby zwrócić się do ministerstwa o dotacje na te okna, a nie do funduszy

pomocowych, bo nas wykluczają. Natomiast my chcemy postępować bardziej rozsądnie, czyli po

prostu wpierw budżet zrównoważyć, a potem chociażby w oparciu o Europejski Bank Odbudowy i

Rozwoju zaciągnąć kredyt, taki aby nie był on zbyt dużym obciążeniem dla gminy. Taki był plan i do

tego zmierzam. Natomiast jeżeli chodzi o padlinę, to gmina nie może być w tej sprawie stroną. My

chcieliśmy to zrobić, ale zgodnie z opinia Izby Obrachunkowej i ministerstwa gmina nie może tego

zrobić. Jeżeli chodzi o te sprawy związane z warunkami. Nasza gmina nie została zakwalifikowana,

ponieważ jest gminą do dobrych ziemiach, jeżeli chodzi o te tereny. Nie mniej jednak my sami

wystąpiliśmy z odwołaniem do ministerstwa i wystąpiliśmy o obręby geodezyjne, które zawierają te

góry, a więc Kneblowo, Rozental, Gawłowice. My te tereny zgłosiliśmy i niestety po analizie nas nie

zakwalifikowano. My jako gmina zrobiliśmy wszystko, a materiały są dostępne i można to zobaczyć I

tutaj nic nie zrobimy, bo mamy za dobre ziemie jako gmina.

Pan L.Poznański – wrócę jeszcze do tej utylizacji. Mnie nie chodziło o to, aby gmina partycypowała

w kosztach, tylko żeby gmina podpisała umowę z zakładem utylizacji, a koszty ponosi rolnik. Chodzi o

to, że oni z jednym rolnikiem nie podpisują żadnej umowy, musi być to zrzeszenie rolników,

ewentualnie grupa rolnicza. Jeżeli chodzi jeszcze o ten ONW, to kwestia nie polegała chyba na tym, że

mamy bardzo dobre ziemie, ale mamy górzyste i są to rejony, za które się dostaje 57 EUR. Chodzi o to,

że nasz wniosek wpłynął 19 stycznia, a 20 stycznia już było po krzyku. Właśnie po 20 stycznia nie

uwzględniono żadnego wniosku, takie mam informacje. Wiem, że wcześniej wpływały na ten temat

informacje do gminy od ministra Krawczyka, wpływały też informacje do gminy, które przypominały

o tym z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. A termin nasz złożenia był bardzo późny.

I to była ta przyczyna.



Burmistrz K.Chodubski – ja już panu mówiłem, wystarczy przyjść do Wydziału Rolnictwa i

sprawdzić dokumenty, odwołanie złożyliśmy w terminie, odwołanie zostało rozpatrzone negatywnie i

niech pan tutaj nie sieje takiej ideologii, bo wszystko gra. Wystarczy przyjęć do Urzędu, wziąć

dokumenty i w nie spojrzeć. Natomiast jeżeli chodzi o te sprawy z padliną i podpisaniem umów, to

powtarzam to jeszcze raz, gmina nie jest stroną. Natomiast bardzo bym widział, żeby włączyły się Izby

Rolnicze, żeby skupić rolników i podpisać wspólne umowy, bo my nie możemy. Tutaj pan Mazur pytał

się jeszcze o Zielnowo. Więc tak, my mamy 13 ludzi, część z tych ludzi, to są kobiety. Mamy kilku

mężczyzn, którzy pracują na terenie gminy i sami zatrudniliśmy jeszcze dwie, czy trzy osoby. W tej

chwili robimy remont w Urzędzie, bo ten nasz Urząd jest straszny. Jak tu skończą to te osoby pójdą do

Zielnowa i do Szumiłowa, ponieważ są wybory i musimy te lokale przygotować, no a potem

Zakrzewo, bo mamy ta do położenia dach. Powiem jeszcze jedną rzecz. Proszę pamiętać o jednej

rzeczy, że nasz budżet gminy kończy się deficytem 590 tys., że w naszym budżecie gminy nie ma

pokrycia na spłatę kredytu. To jest razem prawie 820 tys. My nie mamy jeszcze kredytu i my robimy

bokami, żeby funkcjonować. W związku z tym sytuacja jest ciężka, ale stabilna.



Wicestarosta M.Ostrowski – jeżeli chodzi o tą padlinę, to proponowałbym się zainteresować się jak

to czynią sąsiedzi, ponieważ ja analizowałem jak do się dzieje w innych powiatach i gminach i takie

ciekawe rozwiązanie miała gmina Dębowa Łąka.

Burmistrz K.Chodubski – tam rolnicy sami się organizują, wpłacają pieniądze do gminy, sami się

opadatkowują i gmina z tych pieniędzy, które są na osobnym koncie to finansuje. Tylko jak my nie

możemy zebrać tych pieniędzy od rolników na podstawową rzecz jaka jest melioracja, to trudniej

byłoby to zrobić jeszcze, chociaż jest to pomysł.



Sołtys K.Kurzyński – tu pan burmistrz mówi, że nie ma na to pieniędzy, nie ma na tamto. Tak

zauważyłem, że w sumie tutaj dzieli się biedę. Szkoła, coś biedę dzielić, a i tak brakuje. Teraz pan

burmistrz mówi, że zabraknie jeszcze więcej i jaka jest nadzieja na zrobienie czegokolwiek za jakieś

pieniądze strukturalne, czy jakieś unijne jeśli tam jest zawsze wymagany wkład własny, przecież nie

ma chyba żadnej nadziei, ja z tego tak właśnie wnioskuję. Czy wizja jest zaciągnięcie kredytu?

Burmistrz K.Chodubski – jest nadzieja dlatego, że już mieliśmy zadłużenie w wysokości prawie

dwóch milionów złotych i w ciągu trzech lat je spłaciliśmy. Chodzi o to, że w tamtym układzie zarząd

- 23 -
siedmioosobowy, z udziałem przewodniczącego i wiceprzewodniczących rady, decyzje zapadały jak

gdyby przed podjęciem rady i wtedy ta sprawność była większa, bo pewne propozycje co do

oszczędności pieniędzy, co do polityki gospodarczej, zapadały i były bardzie przeforsowywane. W tej

chwili ja jestem sam, a po tej stronie jest rada. A twierdzę, że nasza gmina ma możliwości i zdolności

finansowe. Więc ten rok jest ciężki, ale może być do przepchnięcia, ale musimy się wziąć za finanse tej

gminy. Mało tego, my tą biedę dzielimy niesprawiedliwie, bo jednym dajemy, a innym nie dajemy. Ale

bez radnych i bez współpracy nic nie zrobimy.

Sołtys G.Pięta – ja chciałem zwrócić uwagę na jedno. Wszyscy mówią o pieniądzach, a te pieniądze są

wydawane bezcelowo. Tak jak było mówione, że na drogi powiat dał ludzi, gmina dała ludzi, robili, a

robota nie została zrobiona tak jak należy, ale pieniądze ludzie dostali. Nikt od nich nic nie wymagał,

żadnej kontroli, nigdy. Koło mnie ci ludzie robili, to widziałem co tam się działo. Przyszli ludzie,

posiedzieli, dwie gałązki wycieli, ognisko sobie zrobili, dniówka przeleciała i poszli sobie do domu.

Tak samo teraz, dostałem teraz jednego pracownika i powiedziałem mu co ma zrobić konkretnie, to od

razu uciekł. Przyszedł robić do gminy. Mówi się, że nie ma pieniędzy, ale trzeba przypilnować tych

pieniędzy.



Wicestarosta M.Ostrowski – chcę wytłumaczyć tych ludzi, którzy pracowali przy drogach, że

oczywiście był jakiś tam nikły procent ludzi, którzy byli odporni na tą robotę, ale większość z nich się

przykładała. I to co ja obserwowałem, to właśnie mieszkańcy naszej gminy mieli taki największy

współczynnik wykonania.



Burmistrz K.Chodubski – ja jeszcze słówko do pana sołtysa o oszczędnościach. Jeżeli my w

przyszłym roku zbudujemy tą stację uzdatniania wody starym systemem, to już zaoszczędzimy na tej

wodzie potężne pieniądze, które są w budżecie gminy ponieważ do wody dopłacamy.
Ad 13/ Przewodnicząca Rady Barbara Paradowska podziękowała wszystkim za udział w sesji i wobec

zrealizowania przyjętego porządku obrad, zamknęła obrady XII Sesji rady Miejskiej Radzynia



Chełmińskiego.


Protokółował; Przewodnicząca


Rady Miejskiej

Gracjanna Wojcieszek

Barbara Paradowska

1   2   3   4   5


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna