Oferta kierowana do drobnych inwestorów



Pobieranie 44,55 Kb.
Data26.11.2017
Rozmiar44,55 Kb.

Oferta kierowana do drobnych inwestorów

ITI czyli jak sprzedać wizje

Jak wycena TVN przekłada się na wartość ITI?


Po transakcji odkupienia 33% udziałów w TVN od SBS [ITI nie będzie zobowiązany do zakupu udziałów jeżeli minimalne wpływy brutto z Oferty Podstawowej emisji akcji wyniosą mniej niż $50 milionów] grupa ITI będzie dysponowała „udziałem ekonomicznym” wynoszącym 66%. Tutaj należy poczynić założenie, iż tzw. „udział ekonomiczny” [ITI bezpośrednio posiada 33% w TVN (po transakcji z SBS) poprzez spółkę w 100% zależną – Strateurop oraz posiada 33% „udziału ekonomicznego” poprzez ITI TV Holdings. ITI posiada 49% ITI TV Holdings, który z kolei posiada 67% w TVN] przekłada się na odpowiedni udział w wartości TVN. I jest to optymistyczne założenie (uwagi na ten temat w końcowej części Raportu).
Jaka jest wartość TVN Sp. z o.o.? Umów pomiędzy akcjonariuszami grupy ITI oraz akcjonariuszami SBS Broadcasting Ltd. (Luksemburg), które spowodowały, iż obecnie ITI odkupuje udziały w TVN rynek zapewne nie pozna. Faktem natomiast jest, że transakcja ma charakter zwrotny. SBS sprzedaje udziały w TVN po cenie zakupu powiększonej o odsetki od lipca 2000 roku. SBS kupił 33% udziałów w TVN za 129,1 mln USD plus 666.666 akcji własnych SBS plus opcje na akcje SBS dla członków komitetu wykonawczego ITI. Obecnie ITI za udziały w TVN zapłaci 150 mln USD, zwróci 666.666 akcji SBS oraz opcje na akcje SBS. [Biorąc pod uwagę spadek wartości akcji SBS wskazane odsetki od zaangażowanej przez SBS kwoty w zakup udziałów w TVN wynoszą kilka procent per saldo – w ten sposób rozliczając transakcję straty na spadku wartości akcji SBS poniósł ITI. Ostatecznie na operacji poniósł stratę ITI w wysokości około 20 mln USD, którą należy jeszcze zwiększyć o premię jaką przyznała sobie rada dyrektorów ITI za sprzedaż udziałów TVN do SBS – premię w wysokości 15,5 mln USD. O zwrocie premii nic nie słychać.]
Transakcja zwrotna na udziałach TVN należy do jedynej tak atrakcyjnej operacji przeprowadzonej ostatnio przez SBS. SBS kupował udziały w TVN w szczycie hossy internetowej (TMT). Od tego czasu wartość europejskich stacji telewizyjnych zmniejszyła się o ok. 60% (Mediaset, M6 Metropole Television, RTL czy TF1).

Na tej podstawie dla dalszej wyceny należy przyjąć, iż wartość TVN spadła o 50% w porównaniu transakcji z SBS. I jest to bardzo korzystne założenie. Nie tylko z powodu, iż spadek o 50% to jednak nie o 60% lecz także dlatego, iż pogorszenie warunków działania (wzrost konkurencji) przede wszystkim odbija się na podmiotach wchodzących na rynek medialny. I jest tak w przypadku TVN – pomimo ogromnych wysiłków szeroko rozumianego public relations aby przekonać, iż TVN sobie dobrze radzi. Nasuwa się pewna refleksja, jeśli podmiot na rynku kapitałowym lub wchodzący na ten rynek usilnie zapewnia o swojej atrakcyjności i dobrych wynikach to należy się spodziewać, że może jest inaczej. Zbyt duża aktywność w tej sferze powinna budzić podejrzenia. Oczywiście są także inne przesłanki każące wątpić w dobrą kondycję TVN – o czym w dalszej części Raportu.

Wracając do głównego wątku. Wartość TVN oszacowana na podstawie 50% dyskonta w stosunku do transakcji z SBS wynosi: 50% ze $161 mln x 3,03 = $244 mln.

Aby dowiedzieć się jak wartość TVN przekłada się na wartość ITI dobrze jest prześledzić hipotetyczną transakcję sprzedaży po cenie rynkowej udziałów w TVN. Niejako po drodze będzie można w ten sposób pokazać rozwiązania księgowe przyjęte przez ITI dotyczące udziałów w TVN.

Operacje zakupu od SBS 33% udziałów w TVN i następnie sprzedaży wszystkich posiadanych przez ITI 66% w TVN najlepiej jest przedstawić zaczynając od sprzedaży dotychczas ujętych w bilansie skonsolidowanym ITI 33% udziałów w TVN (kontrolowanych za pośrednictwem ITI TV Holdings). Sprzedając 33% udział w TVN ITI pozyska 80,5 mln USD (zgodnie z wyceną, iż TVN jest wart 244 mln USD) Równocześnie zostanie zniesiona pozycja wartości firmy z konsolidacji udziałów w TVN wynosząca ok. 15 mln USD. Natomiast wzrośnie wartość kapitałów własnych o około 6 mln USD, tyle bowiem wynosi skonsolidowana strata TVN Sp. z o.o. (Informacji o skonsolidowanych wynikach TVN Sp. z o.o. nie ma w Prospekcie).

W wyniku sprzedaży 33% udziału w TVN ITI zwiększy swoje kapitały własne o wartość:

80, 5 mln USD – 15 mln USD + 6mln USD

I tutaj jest rzecz najciekawsza, łącząca sprzedaż dotychczasowych udziałów posiadanych przez ITI (via ITI TV Holdings) i sprzedaż udziałów, które nabędzie od SBS. Ponieważ ITI przepłaca dwukrotnie za udziały odkupywane od SBS (płaci 161 mln USD) to sprzedając te udziały straci na operacji (odkupienia i sprzedaży) 80,5 mln USD. (Dlaczego ITI odkupuje tak drogo udziały od SBS? – ta kwestia poruszona jest w dalszej części Raportu).


W rezultacie odkupienia 33% udziałów w TVN od SBS i sprzedaży łącznie 66% udziałów w TVN kapitały własne ITI ulegną zmniejszeniu o kwotę:

80,5 mln USD (wpływy za sprzedaż obecnie posiadanych 33% udziałów w TVN) -15 mln USD +6 mln USD – 80,5 mln USD (sumaryczna strata netto na odkupieniu od SBS i sprzedaży 33% udziału w TVN) = -15 mln USD +6 mln USD = -11 mln USD, czyli że kapitały własne ITI zostaną zmniejszone ze 123 mln USD do 112 mln USD.


Powyższa symulacja odzwierciedla wycenę TVN w wysokości 244 mln USD. Moim zdaniem jest to wycena optymistyczna (rozwinięcie w dalszej części). Równocześnie kwota wynosząca dokładnie 244 mln USD jest charakterystyczna w obliczeniach (gdyż przyjmuje, że wartość odkupywanych od SBS 33% udziałów w TVN stanowi dokładnie połowę wartości rynkowej przedmiotu transakcji).
Biorąc pod uwagę, iż są różne wyceny TVN Sp. z o.o. wartość kapitałów własnych ITI w zależności od wyceny TVN przedstawia się następująco*:

Dla wyceny TVN poniżej 244 mln USD wynoszącej X mln USD - Kapitały własne ITI = 112 – 0.66(244 – X) mln USD.

Dla wyceny TVN powyżej 244 mln USD wynoszącej X mln USD - Kapitały własne ITI = 112 + 0.66(X – 244) mln USD.

*Niniejszy algorytm nie jest końcowy, uzupełnienie w dalszej części

Zastrzeżenie do audytora

W opinii audytora można przeczytać, iż sprawozdanie zostało sporządzone zgodnie z Międzynarodowymi Standardami Rewizji Finansowej. Audytor jednak nie zwraca uwagi na rzecz podstawową decydującą o wartości firmy, iż Inwestycje w jednostkach stowarzyszonych zostały przez Emitenta wyłączone spod regulacji MSR 39 nakazującej wyceniać finansowy majątek trwały według wartości godziwej.

Wycena inwestycji w onet.pl S.A. (40,2% udziału ekonomicznego) na podstawie notowań wówczas Optimus S.A. (31.12.2001) wynosiła ok. $23 miliony. ITI natomiast wycenia ten udział na $120 milionów – nie uwzględniając urealnienia wyceny do wartości godziwej zgodnie z MSR 39.

Audytor nie zwraca uwagi na fakt, iż przyjęcie takiego rozwiązania skutkuje tym, iż wartość kapitałów własnych grupy ITI jest większa o ok. $97 milionów w porównaniu do wyceny inwestycji w onet.pl według zasady wartości godziwej.

Nawet gdyby nie istniała norma MSR 39 (zaktualizowana) nakazująca finansowy majątek trwały traktować jako aktywa finansowe dostępne do sprzedaży, wyceniane według wartości godziwej na każdy dzień bilansowy, to na zasadzie oceny sprawozdania finansowego mającego rzetelnie przedstawiać sytuację majątkową i finansową we wszystkich istotnych aspektach funkcjonowania spółki audytor ma obowiązek zwrócić uwagę na fakt, iż rynkowa wycena zasadniczego finansowego aktywa zmniejszyłaby wartość księgową spółki ze $133 milionów do $36 milionów (przed uwzględnieniem wartości rynkowej TVN – czyli na podstawie bilansu zawartego w prospekcie za 2001 rok. Na dzień 31.03.2002 kapitały własne ITI zmniejszyły się o $9,8 milionów do $123 mln.).

Wycena wartości ITI


Biorąc pod uwagę rynkową wartość TVN i onet.pl wartość kapitałów własnych (równocześnie wartość ITI – zależna przede wszystkim od obu aktywów) jest nie większa niż*:

Dla wyceny TVN poniżej 244 mln USD wynoszącej X mln USD - Kapitały własne ITI = 15 – 0.66(244 – X) mln USD.

Dla wyceny TVN powyżej 244 mln USD wynoszącej X mln USD - Kapitały własne ITI = 15 + 0.66(X – 244) mln USD.
*Zastrzeżenie o wartości >nie większej niż< wynika z wyceny pozostałych aktywów w bilansie skonsolidowanym ITI
Wartość rynkowa jednej akcji ITI (dla wyceny TVN w wysokości 244 mln USD) wynosi:

15.000.000 USD / 160.000.000 akcji = 0,093 USD czyli 0,4 PLN.
DM BIG BG wycenia wartość TVN na kwotę nie przekraczającą 300 mln USD. Przyjmując maksymalną stawkę – $300 mln – jedna akcja ITI ma wartość 0,32 USD = 1,3 PLN.

Kto jest właścicielem TVN?


Cytat z Prospektu, str.336: „3W, spółka kontrolowana przez Jana Wejcherta i Mariusza Waltera posiada bezpośrednio 51% udziałów w ITI TV Holdings Sp.z o.o.(ITI TV Holdings). ITI TV Holdings posiada 67% TVN, która posiada 100% udziałów w TV Wisła, a Strateurop posiada pozostałe 33%. TVN i ITI TV Holdings podlegają konsolidacji metodą pełną, ponieważ 3W i N-Vision zawarły odrębną umowę na mocy której N-Vision jest beneficjentem większoœci ekonomicznego udziału ITI TV Holdings w TVN.”

Na powyższym założeniu, iż grupa ITI kontroluje TVN została oparta wcześniejsza wycena ITI. Jednakże z zastrzeżeniem, że jest to optymistyczne założenie. W Prospekcie nie ma informacji o umowie pomiędzy 3W a N-Vision. W jaki sposób N-Vision jest beneficjentem większości ekonomicznego udziału ITI TV Holdings w TVN? Każda umowa wymaga spełnienia zasady równoważności świadczeń. W związku z powyższym co zaoferował N-Vision (należący do grupy Emitenta) spółce 3W?

Druga kwestia, ile wynosi tzw. „większość ekonomicznego udziału” ITI TV Holdings w TVN? Czy jest to większość z 67% udziałów ITI TV Holdings w TVN czyli na przykład 34% „udziału ekonomicznego” w TVN, czy należy sądzić, że ITI jest beneficjentem ponad 50% „udziału ekonomicznego” w TVN? Co oznacza samo stwierdzenie bycia beneficjentem „udziału ekonomicznego” w spółce nad którą się nie sprawuje większościowej kontroli właścicielskiej?

Niezależnie od stwierdzeń dotyczących „większości udziału ekonomicznego” warunkiem uwzględnienia TVN w skonsolidowanym sprawozdaniu metodą pełnej konsolidacji jest aby decyzje w TVN zapadały zgodnie z wolą podmiotu dominującego. Takiej deklaracji w Prospekcie brak. Ani nie wiadomo w dokładnie jakiej wielkości ITI jest beneficjentem udziału ekonomicznego ITI TV Holdings w TVN, ani na czym owo >bycie beneficjentem< miałoby się materializować.

Ze wskazaną umową wiąże się jeszcze jedna podstawowa kwestia. Jakie jest zabezpieczenie warunków dotrzymania umowy. Może się okazać na przykład, że spółka 3W sprzeda swoje udziały w TVN spółce 4W. Ale to już inny podmiot i inna wiarygodność finansowa. Także ewentualny zakaz zbycia udziałów w TVN przez 3W (lub określenie zasad jego zbycia) jest związane ze zobowiązaniem za nie dotrzymanie tego warunku i zabezpieczeniem roszczenia. W Prospekcie nic nie ma o umowie od której zależą korzyści ekonomiczne ITI z kontroli – opartej na tejże umowie – nad TVN. Toż to absurd, żeby informacji o najważniejszej umowie nie było w Prospekcie.

Niezależnie od treści umowy pomiędzy 3W a N-Vision (nawet zapewniającej ITI kontrolę nad TVN – chociaż brak informacji w Prospekcie na to nie wskazuje, a wskazuje na niewiarygodność Prospektu) to te same osoby co w 3W będą decydowały w ITI stąd nie ma problemu z zaspokojeniem interesów akcjonariuszy ...3W.
Umowa z SBS. Na czyją korzyść?

Przede wszystkim, zakupu dokonuje ITI, a nie osoby nim zarządzające, czy na przykład spółka 3W. Sprzedaż udziałów w TVN posiadanych przez SBS jest wyraźnie ukierunkowana pod wpływy z publicznej oferty. Spółka 3W i jej akcjonariusze z pewnością nie przepłacą, a czy mają na tej transakcji zarobić?

Prospekt emisyjny nie wspomina, iż Jan Wejchert był (a najprawdopodobniej również jest) jednym z dyrektorów SBS Broadcasting Ltd. (Luksemburg) – podmiotu od którego udziały w TVN kupuje ITI.

Warto też zwrócić uwagę na inną szczególną kwestię. SBS kupując udziały w TVN przekazał członkom komitetu wykonawczego ITI 33.333 opcji na zakup akcji własnych SBS – czyli, że osoby fizyczne zarządzające ITI otrzymały wynagrodzenie za przeprowadzoną z SBS transakcję od SBS. Należałoby zadać pytanie, jak taka transakcja wygląda w świetle prawa luksemburskiego? Szczególne relacje łączą kierownictwo ITI z SBS.


ITI prezentuje

Osoby związane z ITI zwołują konferencję by pochwalić się wynikami spółki. Podkreślają, że przychody spółki wzrosły w I kwartale 2002 w stosunku do I kwartału 2001 o 37% oraz, że dynamika wzrostu przychodów została zachowana w II kwartale 2002. Osoby związane z ITI nie chcą jednak przedstawić prognozy wyników.

Wzrost przychodów w I kwartale 2002 w stosunku do I kwartału 2001 wynika z jednej podstawowej przyczyny – pierwsza emisja Big Brother miała miejsce od 3 marca 2001 roku. Dlatego porównanie przychodów do styczeń-luty 2001 z pewnością wypadnie dobrze. Jednak to nie przychody lecz nadwyżka przychodów nad kosztami decyduje o wartości firmy. Niby taka oczywista rzecz. Rok 2001 był dla TVN szczególnie dobry ze względu na Big Brother, zwłaszcza jego pierwszą emisję i teleturniej Milionerzy. Można powiedzieć, że oglądalność (w tym czas antenowy i specyfika publiczności) nie do powtórzenia. A jednak grupa ITI ponosi w 2001 roku stratę w wysokości 12 mln USD. I kwartał 2002 to już strata prawie 10 mln USD – pomimo, iż ITI dokłada wszelkich starań aby wyniki dobrze prezentowały się przed emisją (co widać na przykładzie Onet.pl, czy utworzenia specyficznej rezerwy na utratę wartości akcji SBS – zamiast bezpośrednio powiększyć stratę danego okresu rozliczeniowego, jak nakazują standardy MSR 39. Wówczas strata roku 2001 zwiększyłaby się z 12 mln USD do 30 mln USD).
Szkoda też, że w Prospekcie nie zawarto informacji o jednej regule obowiązującej na rynku telewizyjnym: „Pierwszy bierze wszystko” Największej stacji łatwo jest wynegocjować niższe koszty licencji programów przypadających na jednego widza. Twórcom programów i formatów zależy na pozyskaniu największej stacji. Program sprzedaje się raz. Wartość następnej emisji w przeliczeniu na jednego widza jest wielokrotnie niższa. Dlatego „za wszelka cenę” twórcom zależy na pierwszej sprzedaży programu do największej stacji. Gdzie duża stacja telewizyjna może wynegocjować tantiemy w przeliczeniu na widza stanowiące ułamek tego co musiałyby zapłacić małe stacje.

Oferta nakierowana

Adresatem emisji są inwestorzy indywidualni. Oczywiście ITI „w ramach promocji” przygotowało także transze krajowych i zagranicznych inwestorów.

ITI przed rozpoczęciem emisji może ogłosić zmianę wielkości poszczególnych transz lub pozostawić dotychczasowe wielkości. Należy zadać pytanie: W jakim celu podaje się informacje o wielkości transz? Skoro aż do momentu przydziału akcji może być zmieniana wielkość transz.

Wielu emitentów dopuszcza możliwość zmiany wielkości transz przed rozpoczęciem zapisów. Zwykle jest to już podział ostateczny odzwierciedlający zgłaszane ofertą zainteresowanie i dający inwestorom informacje o strukturze emisji. W przypadku ITI podawanie wielkości transz przed emisją – które to wielkości mogą zostać zmienione w sposób całkowicie dowolny aż do przydziału akcji – to czysta fikcja.

Obligatariusze (między innymi BRE Bank) zrezygnowali z zakupu akcji (zamiany obligacji na akcje), których wartość dobrze znają. W tym przypadku ITI musiało ogłosić, iż obligatariusze rezygnują z zakupu akcji gdyż dla nich przewidziana była specjalna oferta. ITI nie mogło tej transzy skierować na rynek bez oficjalnej rezygnacji obligatariuszy, którzy mieli zagwarantowane prawo do zamiany posiadanych obligacji na akcje.

BRE Bank to główny kredytodawca ITI i akcjonariusz posiadający 15,25% akcji. ITI bez nowej emisji nie będzie w stanie w krótkim czasie spłacać swoich zobowiązań, praktycznie może liczyć na ratunkowe finansowanie z BRE Banku (zainteresowanego nie wszczynaniem postępowania układowego lub upadłościowego przez znaczącego dłużnika banku) lub wypuszczenie kolejnej emisji nisko notowanych obligacji. Oferującym akcje ITI jest Dom Inwestycyjny BRE Banku S.A.

Do ciekawostek należy zaliczyć informacje o planowanym skupie do 10% akcji własnych ITI – ogłoszoną w pierwszych dniach czerwca. W takim razie po co subskrypcja nowych akcji, żeby je zaraz odkupić ponosząc wysokie koszty emisji i jeszcze później ich odkupienia? Może i informacje o skupie akcji własnych dobrze działały w kilku przypadkach na kurs akcji. Ale żeby przed subskrypcją?

Należy odnotować możliwość emisji akcji przez ITI do wysokości kapitału autoryzowanego w wielkości 1,5 mld akcji (przy aktualnej liczbie 160 mln akcji). Taki zapis dyskwalifikuje ofertę w oczach funduszy inwestycyjnych. Ile na świecie jest spółek dopuszczonych do publicznego obrotu, które pozostawiają zarządom możliwość prawie 10 krotnego! zwiększenia kapitału akcyjnego na warunkach jakie zarząd uzna za stosowne? I jaka jest wartość rynkowa akcji będących w posiadaniu akcjonariuszy mniejszościowych? Czy jest chociaż jedna taka spółka gdziekolwiek? ITI może próbować się uwiarygodnić i zmienić zasady emisji w ramach kapitału autoryzowanego, najlepiej zmieniając statut ale także składając deklaracje i oświadczenia woli rady dyrektorów, głównych akcjonariuszy, etc. Taka zmiana wizerunku może pomóc w odbiorze oferty u inwestorów, którzy nie doczytali prospektu tylko zwrócą uwagę na medialny przekaz w tej sprawie.

Jeszcze jedno, do kogo jest kierowana oferta najlepiej świadczy lista POK-ów – 437 punktów przyjmujących zapisy.

Pr000.000-wizje

Nabywcy akcji powinni wiedzieć jaki jest koszt oferty oddzielnie dla sprzedawanych akcji dotychczasowych i dla akcji subskrybowanych. Czyli jaka część wpływów z emisji zostanie w spółce. ITI tak zależy na sprzedaży, a jeszcze bardziej dotychczasowym akcjonariuszom, że ...nie wyznaczyli minimalnego progu powodzenia oferty.

Inwestor nabywający akcje ma prawo do informacji, iż może zaistnieć sytuacja, że wpływy z subskrypcji akcji nie pokryją nawet kosztów emisji – a jednak pieniądze nie zostaną zwrócone zapisującym się na akcje, którzy również wówczas staną się akcjonariuszami. W prospektach emisyjnych określone są wpływy z emisji oraz szacunkowe koszty emisji – łącznie oraz w przeliczeniu na jedną akcję. W prospekcie ITI nie zwarto takiej informacji - pomimo, iż wymagają tego zasady sporządzania prospektu emisyjnego. Treść prospektu emisyjnego reguluje rozporządzenie z dnia 16 października 2001 r. w sprawie szczegółowych warunków jakim powinien odpowiadać prospekt emisyjny oraz skrót prospektu (Dz..U. Nr 139 poz. 1568). Prospekt emisyjny obowiązkowo ma zawierać zestawienie kosztów emisji według wzoru – załącznik nr 3 do rozporządzenia. Natomiast Prospekt ITI nawet nie zawiera tożsamego zestawienia z wymaganym wzorem – brak wiersza zawierającego arytmetyczne formuły. Wyłącznie ten fakt implikuje niezgodność prospektu z prawnymi wymogami jego sporządzenia.

Jednak najważniejsza rzecz dotyczy podania niezgodnych z rzeczywistością informacji liczbowych. Tabela według załącznika nr 3 do rozporządzenia ma za zadanie „łączne określenie kosztów jakie zostały zaliczone do szacunkowych kosztów emisji” W przypadku emisji widełkowej koszty emisji są różne dla subskrypcji akcji w minimalnej wielkości gwarantującej dojście emisji do skutku oraz przy przydziale maksymalnej liczby akcji. Stąd emitenci podają koszty emisji zarówno dla minimalnej jak i maksymalnej liczby akcji (ostatni prospekt to oferta W.KRUK S.A.). Ponieważ w przypadku oferty ITI minimalna emisja może wynosić 1 akcję – to emisji w tej wielkości należało przypisać odpowiadające jej szacunkowe koszty emisji. Co rzetelnie odzwierciedlałoby zasady emisji, a równocześnie zwracałoby uwagę na absurd takiej konstrukcji oferty.

Kombinacje jakie zastosował ITI przy sporządzeniu tabeli wymaganej przez rozporządzenie są zdumiewające, nie tylko przedstawił swoją wersję zestawienia ale wypełnij ją zarówno kropkami jak i pustymi miejscami (nie informując o zasadach ...przyjętej symboliki). W rezultacie ITI nie przedstawił w tabeli nawet łącznego szacunku kosztów oferty. Emitent nie wspomniał także o „nieeleganckim” przypisaniu emisji w wielkości jednej akcji odpowiednich kosztów.

Podstawową kwestią są podjęte przez emitenta próby interpretacji przepisów (§ 12 ust. 1 i 2 rozporządzenia) by tak przedstawić informacje aby de facto ich nie przedstawić. Wtórną sprawą jest, iż owe próby okazują się niespójne i aż w kilku miejscach skutkują złamaniem zasad sporządzania prospektu.

Ponadto informacja o szczególnej konstrukcji oferty, gdzie nie określono minimalnego progu subskrybowanych akcji warunkującego dojście emisji do skutku, powinna być zawarta w podstawowych czynnikach ryzyka, zwracając uwagę iż wpływy z emisji mogą nie pokryć nawet kosztów oferty.

Koszty prowizji i opłat związanych z ofertą zostały określone na 17.000.000 USD. Nasuwa się pewne spostrzeżenie: jaki koszt poniesie i czy w ogóle poniesie wprowadzający sprzedając akcje dotychczasowych akcjonariuszy ITI?

Kwota prowizji jest niebagatelna. Jaki towar wymaga takiej prowizji dla sprzedawców by   się sprzedał? Które banki i biura maklerskie uczestniczące w ofercie uczciwie zachowają się wobec swoich klientów zwracając we własnych materiałach uwagę na charakter emisji, jak podczas emisji junk bonds.

Podsumowanie

Emitent liczy na zainteresowanie ze strony funduszy, w tym OFE. Ciekawe na czym opiera swoje przekonanie. Jeżeli dany zarządzający aktywami zakupi akcje ITI to parafrazując pewne powiedzenie: albo patrzy ale nie widzi co kupuje albo nie interes uczestników funduszu jest mu najbliższy.

Całkowicie niezrozumiała jest postawa dwóch domów inwestycyjnych: DI BRE Banku oraz CA IB Securities. Odkryli żyłę złota i zamiast połączyć siły i wziąć się do kopania stawiają kierunkowskazy informujące gdzie są złoża. Co dziwniejsze po podpisaniu tak zwanych umów o subemisję tylko markują, że wydobywają złoto*. Zamiast samemu korzystać pełnymi garściami promują te złotonośne piaski. Człowiek był przekonany, że to bankowcy i zarządzający aktywami a to poświęcający się altruiści.

* Liczba akcji będących przedmiotem umów o subemisję zostanie dookreślona po zakończeniu przyjmowania zapisów! Czy to jest jeszcze umowa o subemisję czy trupa kuglarska. BRE Bank chce sprzedać a DI BRE Banku ma zamiar kupić. Autentyczne chińskie mury!
Jarosław Supłacz
Płock, dnia 14 czerwca 2002 r.

© PolandSecurities.com



____________________________________________________________________________________________________

Niniejszy raport jest wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinien być inaczej interpretowany. Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za rzetelność i kompletność informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Treści zawarte w raporcie nie mogą być uznane za jakiekolwiek rekomendacje, nie można ich również interpretować jako doradztwa inwestycyjnego lub finansowego.

____________________________________________________________________________________________________

Strona z




©operacji.org 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna