Odcinki 2489-2440 Odc. 2489, emisja: 16. 10. 2004



Pobieranie 117,03 Kb.
Strona2/4
Data24.02.2019
Rozmiar117,03 Kb.
1   2   3   4


odc. 2466, emisja: 08.05.2004 r.
Gienek próbuje namówić Dorotę na wspólne wyjście wieczorem do kina, ale nie dostaje od żony konkretnej odpowiedzi. Nagle Gienek przypomina sobie, że spotkał go wczoraj Szymkowski, który nie był bynajmniej zadowolony z faktu, że Dorota nie zgodziła się na wynajęcie mu mieszkania po cioci Karolinie. Gienek ciekawy jest powodów żony. Dorota oświadcza Gienkowi, że nie chce, aby sąsiad przerabiał mieszkanie na gabinet kosmetyczny dla Stelli, a ponadto liczy się z możliwością przeprowadzki do Warszawy brata z rodziną. Gienek liczy, że odmowa Doroty nie poniesie za sobą negatywnych następstw dla Piotrka, który jest pracownikiem Szymkowskiego i Tomka, który ciągle jest zadłużony u sąsiada. Gienek wychodzi po gazetę do Stacha, a w pokoju pojawia się Justyna. Dorota nawiązuje do sprawy z Duszanem, bo ma wrażenie, że jest ona nie zakończona, a Justyna ma do niej żal, że nie mogła wyjechać na Wielkanoc na Słowację. Justyna twierdzi, że nie ma do nikogo pretensji i w ogóle nie ma o czym mówić. Stanowczo ucina rozmowę na ten temat. W mieszkaniu Gienka i Doroty niespodziewanie zjawia się Danka, która przyszła dowiedzieć się, czy bratowa chciałaby zaangażować ją do pracy w swojej szkole. Dorota jest zadowolona z pomysłu Danki, sugerując, że najlepiej byłoby zacząć prelekcje od nowego roku szkolnego, czyli od września. Teraz ma na głowie matury, egzaminy, imprezy, zjazdy warsztaty itp. Żona Gienka zwierza się Dance ze swojego problemu z Justyną. Kolejnym poruszonym tematem jest sprawa naszego przystąpienia do UE i wszystkich niepokojów z tym związanych. Nagle rozmowę przerywa głośne pukanie do drzwi. Po chwili okazuje się, że to Wisia, która uciekła z mieszkania córki, gdyż była świadkiem scysji między Tomkiem a Małgosią. Wisia prosi Dorotę, aby zwolniła Kasię z dyżuru w szkole, bo niewiadomo, jak może zakończyć się ta awantura.

odc. 2465, emisja: 01.05.2004 r.
Wisia rozmawia przez telefon z Mietkiem Piekarskim i informuje go, że Stach poszedł po kwiaty dla Danusi, która dziś urządza "parapetówkę" z okazji sprowadzenia się na Dobrą. Rozmowę przerywa przyjście Tomka, który nie ma ochoty zamienić słowa z bratem. Tomasz przyznaje się, że najchętniej zostałby w domu zamiast brać udział w imprezie wyprawianej przez ciocię Dankę. Powodem przygnębienia Tomka są kłopoty związane z możliwością utraty pracy w firmie Gruszczyńskiego, przeciwko któremu prokuratura przesłała już do sądu akt oskarżenia. Wisia współczuje zięciowi, ale radzi mu nie zadręczać się tą sprawą na zapas. Tomek jest ciekaw, czy Wisię odwiedził już Edzio, który zamierzał zebrać od lokatorów pieniądze na zakup flagi z godłem Unii Europejskiej. Dozorca powiesił tę flagę w bramie kamienicy. U Matysiaków zjawia się Aniela Grzelakowa, która również została zaproszona przez Damkę. Okazuje się, że dawna sąsiadka jest sceptycznie nastawiona do wejścia Polski do UE. Najbardziej obawia się wzrostu cen żywności. Wisia z Tomkiem próbują rozwiać obawy Anieli, wyjaśniając, iż z czasem poziom życia w Polsce zrówna się z tym, jaki obecnie jest w krajach dawnej "piętnastki". Wisia wspomina wizytę Krzysztoniowej przed tygodniem. Na szczęście Kasia zdążyła dogonić panią Jankę, w przeciwnym razie znowu mogłaby gdzieś zniknąć. W mieszkaniu Gienków zjawia się Kasia, która odsypiała podróż powrotną z Bieszczad. Kasia przyniosła dla cioci Danki miód, który otrzymała od Groniów, przy okazji opowiada o promocji Bieszczad na specjalnym kiermaszu w Gdańsku. Nagle Kasi przypomina się, że ma list dla mamy od Oli Szymkowskiej. Okazuje się, że Ola ma pretensję do Wisi za to, iż powiedziała Szymkowskiemu o jej wizycie w dawnym mieszkaniu na Dobrej. Wisia czuje się rozgoryczona z powodu fałszywego oskarżenia i żałuje teraz, że uległa prośbie Oli. Tomek nie dziwi się wcale z takiego obrotu sprawy.

odc. 2464, emisja: 24.04.2004 r.
Wisia dzwoni z komórki Justyny do biura obsługi w telekomunikacji w sprawie wyłączenia telefonu Gienkom, ale niestety połączenie zostaje przerwane. Kasia proponuje zostawić tę sprawę Gienkowi i Dorocie, tym bardziej, że oboje pojechali do biura obsługi klienta. W związku ze Szczytem Ekonomicznym w Warszawie Kasia planuje wybrać się z Krysią na kilka dni w Bieszczady. Wspólny wyjazd proponuje mamie, ale Wisia nie ma ochoty na podróż w góry, a poza tym nie chce sama zostawić Stacha w Warszawie. Kasia informuje mamę, że był u niej Szymkowski i wziął aktualny adres Oli. Wisia jest nie kryje przerażenia, gdyż jest przekonana, że wyjdzie na jaw fakt, iż dała klucze Oli do mieszkania Stelli i Tadeusza. Kasia dopiero teraz dowiaduje się całej prawdy i nie pochwala bynajmniej przysługi Wisi. Rozmowę przerywa przyjście Stacha, który jest przerażony wycięciem starych drzew przy Zamku Królewskim. Kasia informuje ojca o propozycji wyjazdu w Bieszczady. Stach również namawia żonę na wyjazd, ale okazuje się, że bezskutecznie. W końcu Stach wykłada na stół pieniądze ze sprzedaży feralnego samochodu. Stach ma jednak nadzieję, że Wisia zgodzi dołożyć pewną sumkę, likwidując lokatę w banku. Mietek ma bowiem na oku nowe auto dla Stacha. Wisi nie zgadza się na kupno kolejnego auta i w swojej decyzji jest nieubłagana. Obruszony Stach pośpiesznie opuszcza mieszkanie Gienków, a Kasia próbuje go dogonić. Po chwili, nieoczekiwanie, zjawia się Janina Krzysztoniowa. Dawna sąsiadka skarży się Wisi na Lolę, która ciągle wysyła ją na badania. Przed wyjściem Krzysztoniowa chce zadzwonić do męża. Wisia jest przerażona faktem, iż siostra Edzia nie pamięta, że jej mąż zmarł kilka lat temu. Na szczęście wraca Kasia. Wisia prosi ją, aby pobiegła po dozorcę i zawiadomiła go o przyjściu siostry. Po chwili okazuje się, że pani Janki nie ma już w mieszkaniu...

odc. 2463, emisja: 17.04.2004 r.
Danka zagląda do pokoju i zastaje w nim samotnie siedzącego Gienka. Młodszy brat ciekawy jest, czy siostra zaaklimatyzowała się już w nowym mieszkaniu. Danka zwierza się bratu, że nie może wyrzucić z mieszkania nie pasujących do niego mebli, gdyż stanowią dla niej cenną pamiątkę rodzinną i mają dużą wartość sentymentalną. Siostra Gienka wspomina przy okazji ludzi mieszkających niegdyś w kamienicy: dawnego dozorcę Pieniążka, kuśtykającego Rączkę. Danka przyznaje się, że brakuje jej stałego zajęcia. Prosi brata, aby porozmawiał z Dorotą na temat możliwości podjęcia współpracy z liceum, np. przygotowując prelekcje z historii. W drugim pokoju dozorca konferuje z Wisią, wkrótce dołącza do nich Danka. Edzio jest pełen obaw, jeśli chodzi o organizację Europejskiego Szczytu Ekonomicznego i wydatki z tym związane. Wisia z Danką próbują uspokoić wzburzonego sąsiada, podkreślając korzyści, jakie może odnieść Warszawa. Liczy się bowiem promocja miasta. Rozmowę przerywa telefon od Szymkowskiego. Okazuje się, że sąsiad ma do Wisi sprawę niecierpiącą zwłoki. Wisia odprawia pośpiesznie dozorcę i informuje Dankę o wizycie Szymkowskiego, który - po powrocie z zagranicy - zauważył, że ktoś prócz Wisi był w jego mieszkaniu. Bratowa Gienka spodziewa się, że wyszedł na jaw fakt, iż tydzień temu dała klucze do mieszkania Oli Szymkowskiej. Po chwili zjawia się sąsiad. Przez cały czas rozmowy z nim Wisia jest spięta i rozkojarzona, oczekując najgorszego pytania. Tymczasem Szymkowski prosi jedynie o aktualny adres byłej żony, bowiem jest przekonany, że Wisia - osoba tak przyzwoita - nie udostępniłaby kluczy od obcego mieszkania osobie trzeciej. Sąsiad przypuszcza, że Ola zachowała swoje stare klucze i podczas jego nieobecności w Warszawie weszła do swojego dawnego mieszkania i wyrwała z albumu rodzinne zdjęcia. Szymkowski postanawia nie puścić jej tego płazem...

odc. 2462, emisja: 10.04.2004 r.
Piotrek składa telefonicznie życzenia świąteczne Gienkowi i pozostałym domownikom. Obiecuje wpaść z Lusią w wielkanocny poniedziałek. Wisia z Dorotą kończą w kuchni przygotowywanie świątecznych potraw. Gienek wypytuje Justynę o Romka, który pojechał na święta do dziadka. Justyna nie ma jednak ochoty na wspólną rozmowę. Gienek domyśla się, że chodzi o Duszana, z którym Justyna miała spotkać się w Tatrach. Pod presją rodziców Justyna zrezygnowała jednak z wyjazdu w góry. Gienek z Dorotą uważają, że ich córka nie dorosła jeszcze do tego, aby sam na sam spotykać się z obcymi ludźmi. Justyna pragnie uświadomić jednak ojca, że Duszan nie jest jej obcy, a kiedyś i tak bez ich zgody pojedzie do niego. Gienek jest zaniepokojony buntowniczą postawą córki, która w dodatku jest nielojalna wobec Romka. Justyna postanawia wyjść z domu. Wisia niepokoi się o Stacha, który miał odwiedzić Anielę Grzelakową, tymbardziej, że z wizytą na Dobrej zamówił się Zygmunt Kotlarz. Żona Stacha przyznaje się Gienkowi, że dała Oli Szymkowskiej klucze do mieszkania Tadeusza i Stelli, którzy wyjechali na święta z Warszawy. Ola chciała obejrzeć swoje dawne mieszkanie po remoncie przeprowadzonym przez Stellę. Gienek strofuje bratową za nierozsądny pomysł pożyczania kluczy. Po chwili zjawia się Zygmunt, który przywiózł żonę na badania zaplanowane zaraz po świętach. Kuzyn pomstuje na kapitalizm i ubolewa nad sytuacją polskich rolników, którzy są pełni obaw w przededniu wejścia Polski do UE. Gienek próbuje udowodnić kuzynowi, że nie ma racji. Wisia łagodzi napięcie. Zygmunt daje rodzinie na święta bochenek świeżego wiejskiego chleba. Nieoczekiwanie zjawia się Ola Szymkowska, która prosi Wisię o krótką rozmowę. Ola oddaje klucze, nie kryje też żalu do Stelli, która zajęła jej miejsce. Okazuje się, że wspomnienie wspólnych lat przeżytych z Tadeuszem jest wciąż bardzo silne i bolesne. Wisia stara się pocieszyć dawną znajomą. Ola, mimo wszystko, zadowolona jest z życia w Leżajsku u boku Eryka. Przed wyjściem składa całej rodzinie Matysiaków życzenia radosnych i zdrowych świąt wielkanocnych.

odc. 2461, emisja: 03.04.2004 r.
Gienek Matysiak informuje brata o dzisiejszej przeprowadzce Danusi na Dobrą. Korzystając z przerwy, dozorca odwiedza Gienka. Sąsiad prosi kontakt z Januszem Radwanowiczem, gdyby ten zjawił się w święta na Dobrej. Edzio liczy, że dowie się czegoś więcej od syna Bronka na temat swojej siostry widzianej w Szczecinie. Gienek bardzo powątpiewa w rychły przyjazd krewnego do Warszawy. Dozorca podejmuje temat organizacji w stolicy forum gospodarczego, sam jest bardzo sceptycznie nastawiony do tego pomysłu, tym bardziej, że nie wiadomo, czego można spodziewać się po antyglobalistach. Gienek próbuje przekonać sąsiada, że mimo wielu obaw, jest to okazja do promocji miasta i stolicy. Rozmowę przerywa przyjście Tomasza, który prosi Edzia o pomoc w rozładowaniu następnej partii rzeczy Danusi. Przed wyjściem dozorca wręcza Gienkowi list, którego nadawcą jest nieznany Matysiakowi mężczyzna z Bratysławy. Tomek wypytuje o kopertę z pieniędzmi, którą zostawiła dla niego Danusia. Gienek jest przekonany, że Tomasz w końcu odda zadatek Antoniemu, który już wielokrotnie prosił o zwrot pieniędzy. Mąż Kasi zamierza jednak spłacić wpierw Szymkowskiego, a dopiero potem zwrócić zaliczkę Antkowi. W ten sposób chce "ukarać" wujka za zerwanie umowy. Gienek nie ukrywa, że ma odmienne zdanie w tej kwestii. Niespodziewanie do mieszkania wpada Wisia nadzorująca przeprowadzkę. Pośpiesznie wysyła Tomasza do mieszkania Danki, aby sprawdził, w którym miejscu doszło do zwarcia elektrycznego. Wisia pomaga Gienkowi w odszyfrowaniu nadawcy listu i tłumaczy jego treść. Okazuje się, że list przysłał ojciec Duszana, chłopca, którego Justyna poznała na Słowacji. Inżynier Latuszka zaprasza Justynę na święta w Tatry i prosi Gienka o email w tej sprawie. Gienek nie ukrywa zakłopotania i zdenerwowania. W każdym razie nie zamierza mówić Justynie o liście ze Słowacji.

odc. 2460, emisja: 27.03.2004 r.
Lola Pojemnicka żali się Wisi, że trudno skutecznie przekonać siostrę Edzia do wizyty u neurologa. Pani Janka przez cały czas zachowuje się i żyje tak, jakby nic się nie wydarzyło. Dozorczyni prosi o kontakt z Januszem Radwanowiczem ze Szczecina. Okazało się bowiem, że Krzysztoniowa winna jest komuś pieniądze, a poza tym siostra Edzia nosi rzeczy, których wcześniej nie miała. Lola podejrzewa, iż mogły zostać skradzione. Wisia obiecuje pomóc zatroskanej sąsiadce. Po wyjściu Loli do pokoju wchodzi Danka, która przyniosła walizkę z drobiazgami do swojego nowego mieszkania. Danka pokazuje Wisi pamiątki, które pozostały u niej jeszcze z czasów wojny, m.in. naszywkę z munduru Bronka, gryps z Pawiaka. Wojenne wspomnienia stają się pretekstem do rozmowy na temat potrzeby budowy muzeum powstańczego. Danka zwierza się, że chciałaby już zakończyć przeprowadzkę na Dobrą i trochę odetchnąć. Dzwonek do drzwi przerywa rozmowę. Wizytę składa Feliks Grabowski, który przyszedł do Wisi, aby odebrać rozgrzewający żel dla Anieli. Grabowski skarży się, że leczenie dużo kosztuje i prawie za wszystko trzeba płacić. Danka obrusza się z powodu nieprzemyślanych do końca decyzji urzędników z Ratusza, którzy trwonią państwowe pieniądze. Grabowski ubolewa, że w Warszawie brakuje miejsca przeznaczonego na duże imprezy, jak chociażby na forum ekonomiczne, które ma odbyć się w stolicy w końcu kwietnia. Niespodziewanie do mieszkania wpada Kasia. Zabiera Wisię do drugiego pokoju i informuje mamę, że pokłóciła się z Tomaszem. Mąż Kasi zirytował się, gdy usłyszał, że żona wybiera się na spotkanie z Jurkiem Banasikowskim. Wisia nie przyjmuje argumentów córki, bo sama uważa, że mąż Kasi ma powody, aby czuć się zazdrosnym.

odc. 2459, emisja: 20.03.2004 r.
Do mieszkania Doroty i Gienka wpada rozemocjonowany Stach, który koniecznie chce porozmawiać z bratem. Wisia informuje zniecierpliwionego męża, że Gienek niedawno zasnął, bo przez całą noc męczył go ostry kaszel. Stach oznajmia Wisi, że postanowił natychmiast sprzedać auto po tym, jak dziś wpadł w głęboką dziurę w jezdni i uszkodził felgę i półośkę. Rozmowę przerywa przyjście Antka Borkiewicza. Wisia dziękuje kuzynowi, że nie zapomniał o mszy, odprawionej - jak co roku - w intencji śp. Józefa Matysiaka w dniu jego imienin. Stach zwraca uwagę, że w kościele było kilka osób, dawnych znajomych ojca, których już prawie nie pamięta. Wisia przypomina, że dziadek Matysiak był ogromnie lubianym i uczynnym człowiekiem. Antoni próbuje dowiedzieć się od Stacha, co jest powodem jego trosk. Mąż Wisi opowiada szczegółowo, w jaki sposób doszło do uszkodzenia samochodu i jakie są sposoby wyegzekwowania z ZDM pieniędzy za poniesioną szkodę. Wszystko wskazuje jednak na to, że Stach zrezygnuje ze starań o odszkodowanie, gdyż urzędnicza procedura jest bardzo skomplikowana i nie daje pełnej gwarancji na refundację kosztów naprawy auta. Antek oznajmia, że postanowił wspomóc finansowo stowarzyszenie zajmujące się opieką nad zwierzętami, któremu patronuje Józio Grzelak. Na Dobrej zjawia się Lusia, żona Piotrka, która przyszła na wyraźne życzenia Gienka. Początkowo Lusia droczy się z chorym teściem. Gienek postanawia poważnie porozmawiać z synową na temat jej ewentualnego wyjazdu do pracy do Brukseli. Lusia z dumą oznajmia, że szczęśliwie przeszła pierwszy etap egzaminów i ma nadzieję, że kolejny egzamin także zaliczy pozytywnie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wówczas Lusia oznajmi Piotrkowi, że zrezygnuje z podjęcia pracy za granicą, gdy ten obieca skończyć studia i znaleźć ambitniejszą pracę. W przeciwnym wypadku będą musieli się rozstać. Gienek, pełen podziwu dla sprytnej synowej, wyraża nadzieję, że wreszcie uda się przekonać Piotrka do większej determinacji.

odc. 2458, emisja: 13.03.2004 r.
Elżbieta Szymucha daje się namówić przez Gienka na krótką pogawędkę. Gienek wypytuje byłą żoną o Henia Miśkiewicza, który od niedawna wynajmuje pokój w mieszkaniu Elżbiety. Na razie wszystko układa się pomyślnie. Elżbieta żali się na Piotrka, że tak późno dowiedziała się o planach Lusi, ubiegającej się o posadę sekretarki w strukturach unijnych w Brukseli. Matka Piotrka uważa ten pomysł za absurdalny, tym bardziej, że dziewczyna kontynuuje studia farmaceutyczne. Gienek pociesza byłą żonę, podkreślając, że ich synowa przeszła pomyślnie dopiero pierwszy etap eliminacji i nic nie jest jeszcze przesądzone. Elżbieta zwierza się, że i ona myśli o wyjeździe za granicę, przede wszystkim w celach zarobkowych. Nadal aktualna pozostaje oferta pracy w Niemczech. Elżbieta nieśmiało proponuje Gienkowi wspólny wyjazd w celu załatwienia na miejscu wszelkich formalności związanych z podjęciem pracy. Gienek nie ukrywa zaskoczenia propozycją byłej żony. Elżbieta jednak dość szybko się reflektuje, przepraszając za popełnioną gafę. Dzwonek do drzwi przerywa rozmowę. Zdenerwowana Elżbieta mija się w drzwiach z Wisią. Gienek pokrótce wyjaśnia bratowej, czego dotyczyła rozmowa. Brat Stacha postanawia ochłonąć i wychodzi z mieszkania. Po chwili dzwoni telefon. Okazuje się, że to dzwoni Banasikowski. Niepostrzeżenie w mieszkaniu zjawia się Danka, a zaraz za nią przychodzi Kasia. Wisia informuje córkę, że telefonował jej znajomy i prosił o kontakt. Kasia oznajmia Dance, że Banasikowski zgodził się przyjąć do swojej szkoły chłopca, który ukradł Justynie skarbonkę z pieniędzmi. Wisia nie kryje niezadowolenia, słysząc, że córka chce spotkać się z dawnym kolegą, przez którego miała kiedyś kłopoty. Kasia postanawia natychmiast zadzwonić do Jurka. Wisia informuje Dankę, że Krzysztoniową opiekuje się teraz w Markach Lola, ale pani Janka buntuje się, bo nie chce wspólnie mieszkać z partnerką Edzia. Kasia wraca do rozmowy z mamą i ciocią. Danka przyznaje się, że postanowiła podarować Kasi i Tomkowi meble i różne drobiazgi do mieszkania. Wszyscy mają nadzieję, że wkrótce Danusia przeprowadzi się na Dobrą.

odc. 2457, emisja: 06.03.2004 r.
W sobotnie popołudnie wizytę na Dobrej składa Antoni Borkiewicz. Antek poszukuje Tomka, od którego domaga się zwrotu zaliczki. Gienek stara się uspokoić kuzyna, zapewniając go o rychłej transakcji Tomasza z Danusią. Antek żali się również innymi kłopotami: Robert, mąż Magdy, planuje zostać i pracować w Austrii, a następnie osiąść tam z żoną i dzieckiem. Gienek próbuje przekonać kuzyna, że to całkiem dobry pomysł, szczególnie teraz, kiedy młodzi Polacy walczą z plagą bezrobocia. Antek przyznaje się, że wyjazd córki i zięcia za granicę skomplikuje mu trochę życie, bowiem do mieszkania wróci teściowa, która teraz opiekuje się małą Zosią. W tej sytuacji zamiana mieszkania na mniejsze będzie już niemożliwa. Antek liczy, że Wisia spróbuje przekonać Roberta do zmiany planów. Nieoczekiwanie zjawia się Wisia w towarzystwie Stelli. Wisia oznajmia Antkowi, że do domu wrócił już Tomasz. Antek wraz z Gienkiem wychodzą do Tomaszów. Stella próbuje nakłonić Wisię do odwiedzin, zwłaszcza teraz, kiedy przeprowadzono gruntowny remont mieszkania. Matysiakowa nie ma jednak specjalnej ochoty na odwiedziny Stelli i Tadeusza. Dziewczyna prosi Wisię, aby zaopiekowała się różnymi drobiazgami, które pozostawiła w mieszkaniu Ola. Wisia wymiguje się niezręcznością sytuacji i godzi się jedynie przekazać Oli album ze zdjęciami. Stella ma również sprawę do żony Gienka. Tadeusz bowiem chciałby wynająć mieszkanie po cioci Karolinie. Wisia domyśla się, że Szymkowski chciałby otworzyć tam gabinet kosmetyczny. Tadeusz wywołuje Stellę przez komórkę. Otwierając drzwi, dziewczyna wpada na jakaś nieznajomą kobietę. Ku swojemu przerażeniu Wisia spostrzega w progu mieszkania poszukiwaną od wielu miesięcy Janinę Krzysztoniową. Rozkojarzona i zatrwożona tym nagłym zjawieniem się dawnej sąsiadki zaprasza ją do środka i proponuje wypicie herbaty. Krzysztoniowa jest zdziwiona faktem, że jej mieszkanie w Markach jest zamknięte na kłódkę. Tymczasem na Dobrej nie zastała ani Edzia ani Loli. Po chwili okazuje się, że dawna dozorczyni ma poważne kłopoty z pamięcią. Przerażona Wisia wpada na pomysł, aby zadzwonić po Gienka.

odc. 2456, emisja: 28.02.2004 r.
Justyna przypomina ojcu, że obiecał porozmawiać z nią na temat przygotowań w szkole do młodzieżowej sesji Modelu Parlamentu Europejskiego, która ma odbyć się w Warszawie w kwietniu. Na sesję przyjadą uczniowie z 28 krajów. Będą oni wspólnie opracowywać dokumenty dotyczące takich samych praw, nad którymi pracuje się w Unii. Justyna zastanawia się, jakie wnioski mogłaby zgłosić polska strona, właśnie na ten temat toczy się dyskusja w jej klasie. Córka Doroty i Gienka ubolewa, że słabo zna język angielski, a lekcje z ciocią Kasią nie dają spodziewanych rezulatów. Gienek obiecuje, że pomyśli razem z mamą, w jaki sposób rozwiązać ten problem. Justyna zwierza się ojcu, że nie jest jeszcze pewna, czy wybierze w przyszłości ASP lub inną uczelnię artystyczną. Rozmowę przerywa telefon od Romka, który chce umówić się na spotkanie z Justyną. Przy okazji Gienek podpytuje o jej znajomość z Duszanem ze Słowacji. Justyna uważa, że na razie nie jest to żaden trwały związek, choć nie wyklucza, że Duszan przyjedzie kiedyś do Warszawy. W drugim pokoju Dorota konferuje z Alą Grzelakową, żoną Józia. Ala wyjaśnia Dorocie, w jaki sposób doszło do nieporozumienia w związku ze sprzedażą domu i warsztatu w Piasecznie. Pytanie Ali o przyszłość warsztatu, skierowane do teściowej, wywołało lawinę dodatkowych pytań i niedomówień. Żona Józia ubolewa, że została posądzona o pazerność na pieniądze Danusi. Tymczasem przeniesienie i urządzenie warsztatu w innym miejscu wiąże się z dużymi kosztami. Ala oskarża siebie, że jest winna temu, że Józio nie spełnił się w życiu. Zamiast pracować jako leśnik, zajmuje się hydrauliką. Również Marta, która podjęła już studia, czuje się zagrożona i boi się o swoją przyszłość - coraz częściej mówi o emigracji z Polski. Po wyjściu Ali, Dorota dołącza do Gienka. Oboje rozmawiają na temat nieporozumień w rodzinie Grzelaków. Dorota oznajmia Genkowi, że Ala - wbrew pozorom - postąpiła bardzo przyzwoicie, gdyż poprosiła swojego ojczyma o pożyczkę, żeby dać Dance pieniądze na lokal Tomasza za nim uda się sprzedać jej mieszkanie. Nieoczekiwanie Wisia przyprowadza dozorcę kamienicy. Okazuje się, że pan Edzio ma sprawę do Gienka: tylko wstawiennictwo Matysiaka u dyrektora administracji może uchronić Edzia przed naganą lub utratą pracy. Gienek postara się, coś zrobić w tej sprawie. Dozorca zwierza się, że nie udało mu się niestety odnaleźć siostry w Szczecinie.

odc. 2455, emisja: 21.02.2004 r.
Wisia jest zaskoczona widokiem Danki, która, nie informując rodziny, wyjechała na kilka dni z Warszawy. Nawet Józio dokładnie nie wiedział, gdzie podziewa się mama. Danka wyjaśnia, że postanowiła odbyć sentymentalną podróż w Bieszczady, gdzie mieszkała kiedyś razem z Bronkiem. Wisia pyta Dankę o jej relacje z synem. Okazuje się, że przyczyną nieporozumień są pieniądze, na które liczą Józio i Ala. Danka skarży się, że od kiedy zainteresowała się kupnem mieszkania na Dobrej, Józio - ku jej zaskoczeniu - zaczął się temu sprzeciwiać. Nie to było jednak najważniejsze. Syn i synowa dali Dance do zrozumienia, że należy im się jakaś rekompensata pieniężna za utracony warsztat w Piasecznie. Danka ubolewa, że sprawa pieniędzy poróżniła ją z Józiem. Rozmowę przerywa przyjście Doroty, która również chce dowiedzieć się czegoś o wyjeździe Danki. Szwagierka z entuzjazmem opowiada o wspaniałej inicjatywie mieszkańców wsi Zatwarnica w Bieszczadach, którzy postanowili uratować miejscową szkołę podstawową przed likwidacją. Powołane w tym celu stowarzyszenie planuje zbudować społecznie tzw. chatę bojkowską, w której znajdowałoby się mieszkanie dla nauczycielki oraz punkt promocji regionalnych wyrobów spożywczych i artystycznych. W chacie miałaby również funkcjonować kawiarenka internetowa. Stowarzyszenie ciągle szuka wolontariuszy, który społecznie pomogliby w budowaniu i urządzaniu chaty. Danka ma nadzieję, że i Józio pomoże latem przy pracach hydraulicznych. Wisia oczekuje Gienka i Stacha, tymczasem u Matysiaków zjawia się Antoni Borkiewicz. Kuzyn wyjaśnia, że przyniósł cenne rady od mecenasa Breita, któremu opowiedział o feralnym zakupie samochodu przez Stacha. Mecenas radzi, aby wystąpić na drogę sądową i udowodnić sprzedającemu oszustwo. Okazuje się jednak, że dawny kolega Stacha, poprzedni właściciel auta, odmówił świadczenia przed sądem. Mimo nalegań Antka, Wisia stanowczo odmawia przyjęcia pomocy prawniczej ze strony mecenasa. Nagle Dorota odkrywa, że ktoś wysłał sms na telefon komórkowy Justyny. Sądząc, że jest to jakaś ważna sprawa, Dorota odczytuje treść wiadomości. Okazuje, że Justyna otrzymała miłosny sms od chłopca, którego poznała na zimowisku na Słowacji. Danka przypomina bratowej, że Justyna ma już szesnaście lat i jest już prawie dorosła.

1   2   3   4


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna