Nauczanie Fa na spotkaniu ntdtv



Pobieranie 142,41 Kb.
Strona3/4
Data24.02.2019
Rozmiar142,41 Kb.
1   2   3   4

Mistrz: To co jest do zrobienia w stacji, musi być wykonane dobrze, znaczy to, że muszą tam być pewne standardy i profesjonalizm. Jeżeli nie potrafisz czegoś zrobić, to będziesz musiał się tego nauczyć. (Śmieje się) Co do sposobu w jaki to zrobisz, zależy to od ciebie.

Uczeń: za każdym razem, gdy wysłucham Mistrza nauczającego Fa, gdy wracamy do domu są potem studenci, którzy faktycznie chcą abyśmy tak szybko jak tylko możliwe opowiedzieli im o tym. Potem dzieje się tak, że ktoś trochę sobie przypomni, przywoła odrobinę z pamięci. Nie wydaje mi się żeby to było w porządku.

Mistrz: Gdy po powrocie do domu rozmawiacie, to musicie dodawać "To czym się z wami dzielę jest tylko ogólną ideą a nie oryginalnymi słowami Mistrza". Jeżeli ludzie chcą się czegoś dowiedzieć, to w porządku. Jednak jeśli ktoś robi notatki i potem je odczytuje, wówczas pojawia się kwestia przekręcania wypowiedzi Mistrza.

Uczeń: Już uprzednio prosiłem człowieka odpowiedzialnego za planowanie aby generalnie zaplanował realizację programów. Odpowiedział, że w wielu przypadkach było tak, że gdy stacja zarządziła, iż jakiś program ma zostać utrzymany i na przykład podaje według jakich wskazówek podążać, to okazywało się, że praktykującym jest bardzo trudno wyrobić się z tym. A dla porównania, gdy te osoby chcą się z własnej inicjatywy zaangażować w produkcję jakiegoś programu, to w sumie dają sobie z tym radę. Jeden bezpośredni skutek tego jest taki, że stacja naprawdę kuleje pod względem programów, które mają dobrą oglądalność. Zatem chciałbym zapytać jak lepiej zbalansować kwestię popularnych programów i tych wyjaśniających fakty.

Mistrz: Gdybyście pracowali w normalnej firmie i wasz szef kazałby wam coś zrobić, to czy powiedzielibyście mu, że po prostu zamierzacie zrobić to co wam się podoba? Dlaczego zatem nie potraficie dobrze współpracować, gdy uprawomocniacie Fa? Dlaczego nie potraficie sobie w tej kwestii poradzić? Dlaczego potraficie zrobić coś dobrze tylko jeśli coś do was przemówi? Są to dokładnie problemy z koordynacją i współpracą. To współdzielone aspiracje sprowadziły was razem ku tej inicjatywie, ale gdy każdy z was naciska na swój własny pogląd i robi to co jemu pasuje, jak wówczas może to być współpracą? Jeżeli każdy z moich pięciu palców chciałby się rozprostować, to nie dałoby się uformować pięści i nie dałoby się wymierzyć ciosu. (Śmieje się) W taki sposób jest to słabe. Zatem musicie dobrze współpracować.

Uczeń: obecnie jest wiele umów między Tajwanem a Chinami. Jeżeli będziemy o tym robić sprawozdania jak to robią normalne media, to będzie trudno uniknąć robienia dla KPCh lepszego wizerunku od tego jaki faktycznie ma.

Mistrz: Z tym faktycznie trzeba uważać. Co do specyfiki pewnych spraw, sami to rozpracujcie. Ale powinniście zmodyfikować zawartość takich raportów w porównaniu do tych robionych przez zwykłych ludzi, jeżeli zawierają rzeczy, które rozmyślnie sprawiają, że nikczemna KPCh wygląda na dobrą.

Uczeń: Jeżeli unikamy pisemnych komentarzy, to czy możemy znaleźć zwykłych ludzi aby je pisali?

Mistrz: jeżeli będą je dla was robić zwykli ludzie to i tak wasza gazeta będzie je wydawać. Czytelnicy nie będą rozróżniać czy ktoś jest waszym pracownikiem czy nie. Nie mieszajcie się w zwykłe ludzkie sprawy i nie bierzcie udziału w zwykłej ludzkiej polityce. Jasno to określiłem.



Uczeń: Chciałbym zadać następne pytanie. Obecnie jest wiele umów między Chinami a Tajwanem i KPCh używa środków biznesowych, medialnych i ekonomicznych aby dokonać inwazji na Tajwanie. Czy powinniśmy się rozglądnąć za jakąś sprawą żeby ją wykorzystać i ujawnić?

Mistrz: Powinniście się zastanowić czy te sprawy pomogą uratować czujące istnienia. Jeżeli nie, to nie róbcie tego. Jeżeli tak, to ujawnijcie prawdę. Ale nie róbcie uwag co do tego czy KPCh zrobiła najazd, czy nie. Im więcej o tym myślicie tym więcej ataków z jej strony będzie, po to aby zobaczyć co wy zrobicie. Nie poświęcajcie temu ani jednej myśli. Ocalając czujące istnienia, chcecie skierować swoje wysiłki na ludzi - nie na to jak sprawy kształtują się w społeczeństwie. Skupcie się na sercach ludzi i umysłach a nie na pewnej klasie społecznej, czy też na organizacjach lub instytucjach.

Uczeń: Robiąc sprawozdania na temat wydarzeń spoza Chin zauważyłem, że czasami w Chinach kontynentalnych w wiadomościach publikują coś co już ukazało się za granicą oraz to co publikujemy może służyć za silny kontrapunkt w stosunku do KPCh, na przykład moglibyśmy porównywać jak demokratyczne rządy w wolnym świecie obchodzą się z pewnymi sprawami, a jak robi to KPCh. Chciałbym zapytać, czy gdy nadajemy wiadomości z wydarzeń spoza Chin, to czy ważne jest żeby zwracać uwagę na widomości podawane w Chinach aby je porównać i zdemaskować KPCh poprzez przedstawienie różnic.

Mistrz: Nie, to nie jest ważne. Nie ma tu stałej taktyki. Po prostu róbcie wszystko z wyczuciem. Nie ważne jak szczelnie KPCh próbuje ukryć pewne sprawy, nie ważne jak stara się kontrolować informacje o prześladowaniach Falun Gong, to co robi i tak zostanie ujawnione społeczeństwu; ludzie w końcu dowiedzą się i ta informacja będzie raportowana na skalę międzynarodową. Możecie przedrukowywać wiadomości z innych źródeł i jednocześnie poprzez swoje kanały dowiedzieć się co dokładnie wydarzyło się i następnie o tym informować. Zatem nie ma potrzeby brania czegoś podawanego przez KPCh. Oczywiście sprawy wyglądają inaczej dla mediów, które robią sprawozdania z różnych perspektyw; ci specjalizują się w rozbieraniu na części nikczemnej partii. (Wszyscy się śmieją)

Uczeń: Jestem uczniem z Los Angeles i chciałbym zapytać o strategię w promowaniu Shen Yun. W tym roku w styczniu mamy osiem występów, ale ponieważ nasz początkowy plan marketingowy nie był wystarczająco efektywny, to sprzedaż biletów nie poszła nam dobrze. Potem myśleliśmy wykorzystać Święto Dziękczynienia żeby nadrobić stracony czas i ułożyć jakiś plan, ale wszystko się posypało, gdyż praktykujący nie potrafili się dogadać w różnych kwestiach i było wiele kłótni. W końcu wydarzył się najgorszy scenariusz: tuż przed rozpoczęciem przedstawienia daliśmy zniżki na bilety.

Mistrz: Problemy, które napotkaliście podczas sprzedaży biletów Shen Yun w rzeczywistości odzwierciedlają stan kultywacyjny miejscowych studentów. Jest to bardzo oczywiste. Nie ważne, który student, nie ważne gdzie, jakikolwiek jest wasz stan z pewnością odzwierciedli się w sprzedaży biletów. Nie mówię, że nie kultywowaliście dobrze, ale raczej, że jest to manifestacja tego z jakim skutkiem współpracowaliście. Jest to bardzo widoczne na podstawie sprzedaży biletów Shen Yun. W niektórych miejscach studenci współpracowali niebywale dobrze, a w niektórych miejscach była tylko garstka studentów zajmujących się tymi sprawami, ale to co zrobili pomimo małej liczby ludzi było wysoce efektywne.

Widziałem jak w San Francisco pewni studenci nie wystąpili naprzód przez spory okres czasu. Nie chcę ich utracić. Chciałbym widzieć jak ta grupa na początku wychodzi i robi jakieś proste rzeczy, żeby po pierwsze wykroczyli naprzód, a po drugie żeby mieli szansę ustanowienia pewnej wszechmocnej cnoty. W przeciwnym razie, co wydarzy się w ich przyszłości? Inni uczniowie Dafa są bardzo zajęci i nie mają dodatkowej energii żeby podejmować się kolejnych zadań. Prawdą jest, że niektórzy studenci, którzy wcześniej się nie ujawnili, wyszli na zewnątrz - jest to wspaniałe.



Uczeń: NTDTV w Europie wprowadziło program, który idzie raz na dwa tygodnie, został nazwany "Poprzez Europę". Ciężko jest zapełnić nawet 15 minut tego programu. Jestem naprawdę zaniepokojony widząc europejskie NTDTV w takim stanie. Co zrobić żeby NTDTV w Europie działało lepiej? Wygląda jakby w NTDTV było zaangażowanych bardzo niewielu ludzi.

Mistrz: (Wzdycha) W sumie to pytasz się mnie w jaki sposób lepiej kultywować (wszyscy się śmieją) i współpracować. Gdy sprawy nie idą dobrze, to z pewnością każdy ponosi część odpowiedzialności. Chciałeś obrać tą ścieżkę, wejść na pokład i być częścią tego projektu, by pomagać Mistrzowi rektyfikować Fa. Zatem powinniśmy zapytać czy pomogłeś Mistrzowi rektyfikować Fa? Czy tylko w trakcie całego tego procesu schlebiałeś swoim przywiązaniom? Taki problem tu widzę. Nie odnoszę się jedynie do tych piętnastu minut, które opisałeś. Jeżeli nie potraficie dobrze ze sobą współpracować, to jak mają powstać te wszystkie programy, które stacja powinna wyprodukować? Powinniście sobie uświadomić co jest waszą odpowiedzialnością. To co uczniowie Dafa niosą na ramionach, to wielka historyczna odpowiedzialność. Dziesiątki lub setki milionów lat lub dwie ziemie przeminęły, wszystko to dla tych kilku spraw dziejących się na samym końcu. Jak moglibyście nie radzić sobie dobrze na sam koniec? Tak mamy tutaj ułudne miejsce, ale w jaki sposób niektórzy ludzie potrafią dobrze współpracować? Jak to jest, że innym udaje się współpracować? W kultywacji trudności nie są największym wyzwaniem. Trudności mijają po krótkiej chwili i jeżeli nie podchodzi się do nich poprawnie, to jak miną nie będzie wiadomo o co naprawdę chodziło. To co jest najtrudniejsze to pozostać zdyscyplinowanym, gdy pozornie wydaje się jakby nie było nadziei - jest to najtrudniejsze. Uczniowie Dafa po tysiącach lat - po dziesiątkach tysięcy lat - to czego szukaliście przybyło. Jeżeli nie będziecie dobrze działać w tym zakresie, to jak pewnego dnia się z tym zmierzycie?

Czy słyszeliście o sądzie ostatecznym? Swego czasu bogowie z wysokich poziomów zaaranżowali, że ma być coś takiego jak sąd ostateczny na koniec rektyfikacji Fa. Plan był taki aby włączyć w to wszystkich nawet tych co umarli jak i tych co poszli do piekła, gdyż zmartwychwstaliby na czas sądu; żyjący również podlegaliby osądowi; tak jak i wszyscy bogowie z całego kosmosu. Wszyscy zostaliby osądzeni jeden po drugim. Idea sądu ostatecznego była przekazywana w kulturze zachodu. Osądzeni nie byliby tylko ci co postąpili źle, ale i ci ludzie oraz bogowie, którzy odegrali dobre role włączając w to uczniów Dafa - oni również zostaliby pociągnięci do odpowiedzialności. Każde istnienie odpowiedziałoby za każde jedno wydarzenie w historii. W szczególności tyczyłoby się to okresu rektyfikacji Fa wszechświata, gdzie jednostka dzierżyłaby odpowiedzialność za wszystko - za swoje motywy, czyny a nawet dobre rzeczy; ustalono, że ci bogowie, ci którzy odegraliby negatywną i pozytywną rolę w rektyfikacji Fa tak demony jak i maleńkie formy życia wszyscy stanęliby przed sądem. Nawet ci, którzy wywarli pozytywny wpływ, tak samo byliby sądzeni - zostaliby zapytani o to, jak wiele czujących istot nie mogło być ocalonych z powodu tego, że zawiedli w zrobieniu tego co mieli zrobić? W przypadku uczniów Dafa zapytaliby was, jak wielu przysiąg nie dotrzymaliście? Porażka podczas ich realizacji to jeden tego aspekt, gdyż nie zrobienie czegoś lub nie wykonanie dobrze miałoby konsekwencje różnych rozmiarów i ponieślibyście odpowiedzialność za wszystko. Czy mogłoby być tak, że nie zostalibyście pociągnięci do odpowiedzialności za wstyd jaki dla Dafa przyniosły wasze czyny lub za to jak zwodziliście Pana? Nie mówiłem o tym wcześniej. Nie chciałem o tym wspominać. Ale naprawdę powinniście faktycznie otrzeźwieć. Nie wiecie jaki mamy czas?



Uczeń: Pewnego dnia Shen Yun pojedzie na występy do Chin, jakie są przyszłe możliwości dla NTDTV w Chinach kontynentalnych?

Mistrz: (Śmieje się)(wszyscy się śmieją) Cóż, nie są to żarty. Jak widzicie podczas tego krytycznego okresu w historii, NTDTV udało się odegrać nadzwyczaj pozytywną rolę w pomaganiu Mistrzowi zrektyfikować Fa i ocalać czujące istnienia. Tuba medialna nikczemnej KPCh, ta tragiczna stacja telewizyjna (śmieje się) jest w rzeczywistości siedliskiem diabłów. Jest bandą chuliganów tworzącą kłamstwa i pomówienia, jest wyłącznie instrumentem nikczemnej partii, która działa aby oszukiwać ludzi. Czy w przyszłości będzie dla niej miejsce by mogła wydać choć jeden dźwięk? Nie będzie, możecie być tego pewni. Teraz oczywiście NTDTV odpowiada przed społeczeństwem, udziela ludziom głosu, co złego byłoby w przeniesieniu jej w nowe miejsce? (Wszyscy się śmieją, brawa) To znaczy Falun Gong nie pragnie niczego spośród tego co mają zwykli ludzie, ale faktem jest, że NTDTV jest osadzona w ludzkim społeczeństwie. Zważcie na moje słowa: wspaniałość waszego ocalania czujących istot jest taka, że ludzie z przyszłości będą was wysoko cenić i przekażą dalej wszystko co nasi uczniowie Dafa przedsięwzięli. (Brawa)

Uczeń: Przedstawienie Shen Yun naprawdę angażuje wielu studentów co wpływa na wiele projektów. Ale uczniowie z Tajwanu bardzo dobrze wiedzą, że Shen Yun jest tematem Mistrza rektyfikującego Fa, każdy jest z tym zgodny. Jednakże co do konkursów NTDTV ludzie mają różne zrozumienia.

Mistrz: Seria konkursów w NTDTV już wywarła duży wpływ i zrobiła wrażenie na ludziach. Konkursy służą odtworzeniu ludzkiej kultury. Po pierwsze, mogą podnieść rozpoznawalność stacji i odróżniać NTDTV od innych. Jeżeli realizacja jest robiona na żywo to może przyciągnąć widzów z różnych grup społecznych. Przynajmniej tyle można powiedzieć patrząc na to z powierzchownego punktu widzenia. Jednak w rzeczywistości jest to kwestia ocalania poprzez pracę telewizji. Po tym jak konkursy zostaną zakończone poczekajcie do następnego roku zanim będziecie to kontynuować; nie nagłaśniajcie ich w okresie przejściowym. Jeżeli będziecie je dalej promować to stanie się to promowaniem czegoś ludzkiego. Priorytetem uczniów Dafa jest ocalanie ludzi, zatem musicie podchodzić do spraw z właściwej perspektywy. Konkursy mogą pomóc w odróżnieniu stacji, mogą też pomóc w odbudowie prawdziwego dziedzictwa ludzkiego. Ale gdy kończą się to się kończą i nie możesz wyłącznie promować ludzkiej kultury kosztem ocalania czujących istot, co jest twoim nadrzędnym obowiązkiem. Twoim nadrzędnym obowiązkiem obecnie jest ocalenie czujących istot.

Uczeń: podczas operacji biznesowych w NTDTV napotkaliśmy na pewne wyzwania. Jednym z nich jest to, że nie tak wielu studentów otrzymuje wynagrodzenia. Kolejnym jest to, że ludzie czują, iż praca sprzedażowa dla The Epoch Times jest stosunkowo łatwa podczas gdy dla NTDTV jest ciężka i tracą pewność siebie. Są sprawy, na które natrafiamy podczas produkcji reklamy, ponieważ wymagania są wysokie. Jak powinniśmy patrzeć na te trudności?

Mistrz: Oto co myślę, te dwa środki masowego przekazu łączą w sobie dwa różne rodzaje biznesu. Jeżeli dany biznes jest duży to z pewnością będzie zainteresowany reklamą telewizyjną. Ale mniejszy najprawdopodobniej będzie zainteresowany reklama drukowaną. To powinno być raczej jasne. Na przykład, gdyby restauracja używała reklamy telewizyjnej, byłoby to jak wyciągnięcie artylerii do zabicia komara. (Wszyscy się śmieją) Podczas gdy duże przedsięwzięcia mają szerszy zakres działania i efekt reklamy telewizyjnej jest dla nich korzystny. Zatem robiąc reklamy musicie pomyśleć trochę o tym jaki rodzaj reklam pasuje do waszych mediów.

Uczeń: Koordynuję robienie reportaży o Shen Yun w różnych językach. Zauważyłem, że czasami gdy ludzie przygotowują raporty w języku chińskim to są odrobinę niechlujni w kwestii imion zachodnich rozmówców, a przecież w dziennikarstwie imię osoby jest bardzo ważne. Kolejną sprawą jest to, że była pewna reklama Shen Yun, którą przetłumaczono na kilka języków, ale jakość edycyjna nie była za dobra. Myślałem, że zajęłoby z pół dnia doprowadzenie tego od perfekcji, ale jeden z przełożonych powiedział, że zajęłoby to nazbyt dużo czasu i że powinniśmy to czym prędzej puścić w obieg. Czułem, że to podejście nie było dobre. Czy mogłem z nim o tym porozmawiać?

Mistrz: Z pewnością mogłeś, ale nie znaczy, że powinieneś tak po prostu zmieniać to według własnego uznania i rozwlekać o kolejne dni lub nawet dłużej. W dziennikarstwie jakość jest ważna. Jeżeli naprawdę są problemy związane z zapisem imion ludzi lub literówki, to powinieneś przykładać więcej uwagi żeby takie kwestie szły sprawniej.

Pozwólcie, że w międzyczasie powiem parę sów o wideoklipach promocyjnych. Jest wiele opinii pojawiających się to tu, to tam na temat filmików promocyjnych Shen Yun. Omówię to z dwóch punktów widzenia. Z jednej strony możliwe, że podstawy i aspekty twórcze nie spełniają waszych oczekiwań. Wszyscy nadal się uczą i z pewnością pojawiają się niedociągnięcia w pracy ludzkiej. Ale każdy stara się robić co w jego mocy. A z czasem każdy będzie działać coraz lepiej. Jest to coś czego od nich wymagam i łączy się z tym ciężka praca nad danymi rzeczami. Chociaż jest też inny element. Jak wiecie codzienni ludzie nie są tacy jak kultywujący i gdy oceniają czy coś jest ładne, czy dobre to co jest w ich guście nie będzie pokrywać się z prawdziwymi tradycyjnymi standardami. Szeroki wachlarz poglądów jakie ludzie na całym świecie uformowali po narodzinach determinuje ich myśli i czyny, dlatego też są ludzie mówiący, że coś jest dobre i inni mówiący, że coś innego jest dobre, lub dla jednej osoby to co zrobiłeś będzie stanowić problem a dla drugiej będzie OK.

Jak wiecie wiele produkcji na zachodzie nie używa nazbyt wielu reklam - a niektóre w ogóle nie używają reklam. W reklamie nie podają za wielu informacji, streszczają o czym jest przedstawienie, piszą kilka słów, może dodają jakiś niejasny obrazek i jest to efektywne nawet z tego typu reklamą. Zatem, w porównaniu do tamtych, obecne reklamy Shen Yun wyjawiają nazbyt wiele, czyż nie? Tak jest i dobrze o tym wiecie. Żadne inne przedstawienie nie używa pełnej detali, precyzyjnej prezentacji, a jednak niektórzy nasi studenci nadal uważają, że jest to niewystarczające; niektórzy uważają nawet, że aby to zadziałało, to należy omówić w niej całą produkcję. Pomimo, że jest to niemożliwe. Tak samo jest w przypadku reklam do filmów. Jeżeli zrobisz ją za dokładną, ludzie nie przyjdą żeby go zobaczyć, gdyż będą myśleć, że już nadają całość tego czegoś. W przypadku wielu ludzi, zdobędą nowe, świeże doświadczenie, jeżeli wejdą w to nie wiedząc nic na ten temat - tylko wtedy jest to ciekawe i tylko wtedy są tym oczarowani. Zatem jeśli wasze reklamy są nazbyt dokładne to w rzeczywistości odniesie to zły skutek. To coś przeciwnego do tego co myślisz - że ludzie przyjdą tylko wtedy, gdy zobrazujesz im pełnię piękna. Jeżeli ludzie będą wiedzieć o nim zawczasu, to w rzeczywistości nie przyjdą na nie.

Zatem co składa się na wszystkie trudności jakie masz podczas sprzedawania biletów? To nie tylko kwestia materiałów promocyjnych. Zatem co jest problemem? Chodzi tu o stare podstawy kulturowe jakie posiadają ludzie, tak jak i ich stopień zaznajomienia z inną kultura. Weźcie jakąkolwiek informację o zespole baletowym w USA lub jakimkolwiek innym zespole w jakimkolwiek miejscu na zachodzie lub jakąkolwiek grupę artystyczną - większość amerykanów będzie ich znać, wielu będzie nawet wiedzieć kim są główni artyści. Wiedzą nawet kto będzie występować z jakiej okazji. Wszystko co muszą zrobić to umieścić prostą reklamę i ludzie przychodzą - tylko prostą reklamę. Nie jest to czymś co Shen Yun chciałoby może obecnie zrobić, gdyż wielu ludzi nadal nie wie czym jest Shen Yun. My wiemy, że nasze występy są najlepsze ale zwykli ludzie nie wiedzą. Na dodatek niegodziwa KPCh od dawna systematycznie niszczy chińską kulturę i prawie każdy zespół artystyczny, który przybył na zachód z Chin kontynentalnych aby występować był jedynie wielkim miszmaszem. Chińczycy kontynentalni z ich zniszczoną kulturą błędnie myślą, że ludzie z zachodu zechcą oglądać występ jeżeli zaserwuje się im wielką mieszankę wszystkiego. To czego Chińczycy nie rozumieją, co zostało pogrzebane przez kulturę partii, to że zły duch KPCh celowo kontroluje Chińczyków i sprawia, że niszczą swoją własną kulturę używając Chińczyków do rujnowani wizerunku Chin na skalę międzynarodową. Co zatem prezentują jest bardzo mierne. Na przykład w tańcu mieszają wszelkiego rodzaju rzeczy takie jak balet, chiński taniec, współczesny taniec i nowoczesny taniec, robiąc z tego jedną wielką pstrokatą mieszankę. W zachodnim społeczeństwie ludzie naprawdę mają wielką tolerancję odnośnie takich rzeczy. Faktem jest, że tamci nauczyli się paru nowoczesnych technik, które stworzyła modernistyczna myśl na zachodzie i niestety nie dorównują przedstawieniom, ani motywom jakie mieli ci nienormalni artyści z zachodu. Ci artyści, którzy próbują być sławni poprzez dążenie za "nowoczesnością" nie wiedzą, że te modernistyczne rzeczy nie są z głównego nurtu w zachodnim społeczeństwie. Sprawiło to, że ludzie z zachodu nigdy nie zachwycili się chińskimi przedstawieniami i to stworzyło przeszkodę dla Shen Yun.



Zatem nie chodzi o to, że nie zrobiłeś lub nie rozdałeś wystarczająco dużo materiałów reklamowych. Rozważcie ubiegły rok w okręgu metropolii Nowego Jorku, ludzie włączając w to tych z New Jersey i Connecticut widzieli wasze materiały i reklamy co najmniej pięć razy każdy. Jak zatem stało się, że nie przyszła większa ilość ludzi obejrzeć przedstawienie? Ludzie nie widzieli co będzie prezentowane. Wiedzieli, że wasz zespół przybywa i wiedzieli o przedstawieniu ale nie wiedzieli co będzie przedstawiane lub jaka jest tego jakość. Zatem jest tylko jedno rozwiązanie, dosłownie aby się włamać na rynek oferując przedstawienie o wysokiej jakości z treścią, która co roku staje się coraz lepsza. Właściwie to przedstawienie wywarło już wpływ na społeczeństwo i zainteresowanie wciąż wzrasta; po tym jak ktoś je zobaczy i polubi, opowiada o tym wszystkim dookoła. W trakcie tych kilku lat przedstawieniom Shen Yun udało się to osiągnąć. Ale ponieważ Shen Yun pojawia się tylko ostatnimi czasy i ponieważ przed sobą mamy świat z miliardami ludzi, to jeśli chcielibyśmy rozszerzyć ten wpływ, wówczas proces ten potrwałby chwilę. Niemniej jednak moc genialnych przedstawień Shen Yun jest już pokaźna, a wpływ jest ogromny. Pewnego dnia te rzeczy będą łatwiejsze, pewnego dnia nie będziecie musieli wkładać wielu wysiłków w reklamę lub produkcję wideoklipów. Wystarczy kilka słów - "Shen Yun przybywa" - i ludzie przybędą. (Wszyscy się śmieją, klaszczą) Zdecydowanie tak będzie. Ale ponieważ nadal jesteśmy w tracie procesu osiągania tego punktu, to w swoich materiałach i reklamach nie możecie ujawniać jakości. Nie wyjawiajcie tego - czy to spot reklamowy, opis etc. Zawsze jest trudno nowym przedsięwzięciom. Nie ważne czym to coś jest, pierwsze kroki są zawsze najtrudniejsze. Upewnijcie się, że idziecie wspólnie zgranym krokiem.

Uczeń: Jeśli chodzi o nasze media robiące sprawozdania o sprawach, które mają duży rozgłos, to czy miałeś na myśli rodzaj spraw, które idą w parze z przywiązaniami zwykłych ludzi i trafiają do ludzi, których wartości moralne ześlizgnęły się w dół? Czy też odnosiłeś się do tego rodzaju rzeczy, którymi naprawdę powinni się oni interesować..?

Mistrz: Nie ma wzorców odnośnie tego co lubią ludzie. Cokolwiek to jest, jeżeli będzie dobrze zrobione, ludzie będą to lubić. Rozchodzi się tu o jakość. Niektórzy lubią ostre rzeczy, niektórzy gorzkie, niektórzy słodkie, a niektórzy kwaśne, gdyż mają różne gusta. Gdy ludzie żyją w społeczeństwie przez pewien, długi okres czasu, to rozwijają swój własny pogląd na różne sprawy i na to co lubią, każdy ma inny gust. Ale nie pozwólcie aby ten fakt wpłynął na was. Wiecie, że to co zawiera przedstawienie Shen Yun jest najistotniejsze, zatem ludzie mówią mi "Dlaczego nie zawrzesz tam satyry?", "Dlaczego nie macie dialogów komediowych?", "Dlaczego nie macie popularnych pieśni?", "Dlaczego nie macie akrobatyki?", "Dlaczego nie macie tego, dlaczego nie macie tamtego..?" Jest jedna kwestia odnośnie, której mam pewność, to znaczy, czymkolwiek się zajmujesz, jeżeli robisz to dobrze, to ludziom będzie się to podobać. Gdy wybierasz to czego masz użyć, rozważasz to pod kontem swojej publiczności i zadajesz sobie pytanie, czy dana forma artystyczna ma klasę, czy jest prymitywna. Dlaczego wybrałem śpiew i taniec? Ponieważ śpiew i taniec nie mają barier językowych ani kulturowych, ani barier etnicznych i każdy może za nimi podążać. Zatem przypuszczalnie jakbyśmy mieli robić satyrę, to co słyszałyby te wszystkie grupy ludzi, które nie znają chińskiego? Wiele rodzajów sztuki jest poprzez swoją naturę ograniczonych odnośnie zasięgu działania. Tylko pieśń i taniec są czymś, co każdy potrafi zaakceptować i uznać za przystępne. Czasami nie mogę nic zrobić poza obserwowaniem jak codzienni ludzie znajdujący się wokół mnie popisują się swoimi wizjami, wyrażają to, potem tamto i owamto.. W tamtym czasie myślę: Jestem chyba jedyną osobą, która może temu wszystkiemu podołać, wiem co robię, jak również co niesie przyszłość (wszyscy się śmieją) i gdyby ktokolwiek zajął moje miejsce to powstałby bałagan, gdyż nie poradziłby sobie z tym wszystkim. (Wszyscy się śmieją, brawa)

To przypomina mi media, które prowadzą uczniowie Dafa. Gdy uczniowie Dafa coś robią, z pewnością są jeszcze inni ludzie na widnokręgu, którzy popisują się swoimi wizjami wyładowując całą stertę sugestii - "Zrób to w taki a taki sposób.." (Mistrz się śmieje, wszyscy się śmieją) Ci, którzy są zaangażowani w projekty medialne zawsze uważają, że zarząd ma problemy, podczas gdy ci zaangażowani w zarząd zawsze uważają, że inni nie współdziałają. Ale właściwie to uczniowie Dafa powinni najpierw brać pod rozwagę innych, bez względu na sytuację i stawiać siebie w skórze tej innej osoby i patrzeć na cały obraz sytuacji. Wtedy będziecie wiedzieć co robić. Pomyślcie o tym skąd może pochodzić dana osoba, zobaczcie czy z jej perspektywy możecie spojrzeć na cały obraz danej sytuacji i wówczas będziecie wiedzieć co należy zrobić.



Uczeń: Czy w Hong Kongu można odtwarzać w formie filmu występy Shen Yun? Oraz czy NTDTV może stać się telewizją publiczną na Tajwanie?


1   2   3   4


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna