Nauczanie Fa na konferencji w Kanadzie (LI Hongzhi, 23 maja 1999 r., Toronto)



Pobieranie 318,54 Kb.
Strona4/6
Data11.01.2018
Rozmiar318,54 Kb.
1   2   3   4   5   6
Mistrz: Mówiłem na ten temat na konferencji Fa w Australii. Właściwie, w waszej kultywacji to czy możecie czy nie możecie uzyskać Doskonałość, nie jest ustalane w ostatniej minucie, ale jest określane w trakcie przebiegu waszej kultywacji. Kiedy ktoś jest bliski dokonania tego, zaczną się testy określające, czy on tą Doskonałość osiągnie. Zatem są one kluczowe. Jeśli tylko jesteś kultywującym, z pewnością na nie natrafisz. Dla istot ludzkich, ten test jest dokładnie testem życia i śmierci. Oczywiście, nie każdy natrafi na sytuację, w której ktoś będzie próbował cię zabić, czy zrobić coś z takim efektem. Nie koniecznie odbędzie się to w ten sposób. Jest tak, jak opisałem w przykładzie. Powiedziałem, że w krytycznych chwilach, niektórzy ludzie są zdolni zrezygnować ze swojej przyszłości, pracy i kariery. Jeśli tak wygląda ta sytuacja, to czy ci ludzie nie zdali tego testu? Po co żyją istoty ludzkie? Czyż nie żyją dla możliwości posiadania szczęśliwej przyszłości wśród codziennych ludźmi i satysfakcjonującej kariery, aby spełniać marzenia? Chcą zrealizować pewne rzeczy. Kiedy te wszystkie rzeczy są na wyciągnięcie ręki, czy mogą się od nich odwrócić w chwili kuszenia? Jeśli potrafią od nich odejść to, czy nie zdali próby życia i śmierci? Czyż istoty ludzkie nie żyją dla tych rzeczy? Kiedy potrafią sobie to odpuścić to, czy nie są zdolni pozbyć się przywiązania do życia?

Czy może ktoś w krytycznych chwilach usunąć przywiązanie do życia, usunąć strach przed utratą tzw. „szczęścia”, zrobić taki krok i usunąć to przywiązanie? Czy nie jest to test ustawiony dla ciebie? Mówiłem raz za razem, że nic nie dzieje się przypadkowo. Dlaczego pewni ludzie mogą zrobić taki krok, podczas gdy inni nie? Oni nawet myślą, że to co mówią jest właściwe i starają się przekonać do tego innych.
Pytanie: Czy właściwe jest powiedzieć, że poglądy istnieją z powodu karmy i że bez karmy nie byłoby żadnych poglądów?

Mistrz: Związek pomiędzy tymi dwoma jest następujący: kiedy ktoś się rodzi, jego umysł jest czysty. Nie ma żadnych typowych myśli jakie ludzie z pewnością później formują. Istoty ludzkie myślą, że pewne rzeczy są dobre, a inne nie i że te rzeczy powinny zostać zrobione w pewien sposób. Stopniowo istota ludzka formuje swoje własne poglądy. Niektórzy ludzie nawet uczą swoje dzieci, jak uważać na siebie i swoje interesy oraz jak zemścić się na innych ludziach. Świadomie uczą swoje dzieci, by stały się złymi ludźmi i to czego je uczą uważają za dobre doświadczenia. Jeśli jako normalny dorosły, nie masz takich poglądów, wtedy jesteś bardziej racjonalny, wszystko dobrze rozumiesz i jesteś wszystkiego świadomy. Nie jesteś więziony przez żadne poglądy, kiedy coś osądzasz. Wystarczy jeden rzut oka i wiesz o co chodzi, kiedy na coś natrafiasz i gdy cokolwiek widzisz. To jest twoje prawdziwe ja i mądrość.

Kiedy ktoś wie, jak używać swojego umysłu i rozwiązywać problemy, które się pojawiają, to jest to tym, co codzienni ludzie nazywają sprytem, nie jest to mądrością. Jest to coś przebiegłego i chytrego użytego do ochrony własnych interesów i jest uformowane przez różne poglądy nabyte po urodzeniu. Mogą one same w sobie czynić zło i doprowadzić cię do generowania karmy. Te poglądy są formowane, ponieważ chcesz ochraniać własne interesy. Kiedy te poglądy robią coś złego, karma zostaje wygenerowana. Te poglądy sugerują ci jakie masz podjąć działania. Kiedy coś robisz, generowana jest karma, jednak karma nie jest poglądem. Niektórzy ludzie myślą, że żyją sobie całkiem dobrze, inni myślą o sobie jako o bardzo sprytnych i zdolnych. Silnie współzawodniczą z innymi, żeby zyskać jakąś odrobinę. Właściwie, to myślę, że wiodą bardzo żałosne życie. Nie wiedzą po co żyją. Myślą, że są tacy cwani. Czasami, gdy coś zrobią, myślą, że zrobił to ich umysł. Prawdę mówiąc, to ich poglądy dyktują im ich działania i ich kontrolują. Ci ludzie nie mają swojej prawdziwej natury. Przeważająca większość ludzi w społeczeństwie jest zawieszona w takim stanie. Czy oni żyją jako prawdziwi oni? Istoty ludzkie są właśnie takie i nie potrafią się same z tego uwolnić. Zatem, poglądy zostaną uformowane, lecz ich ilość będzie różna.


Pytanie: Istoty ludzkie, chociaż wszystkie są na tym samym poziomie, bardzo różnią się w głębi swojej natury i pod względem pochodzeniu. Czy to prawda, że istoty ludzkie, które spadły z niższych poziomów, nie mają oryginalnej materii, jaką mają istoty z wyższych poziomów?

Mistrz: Wszyscy ludzie znajdują się w sferze istot ludzkich, mają jednak różne pochodzenie. Zatem, niektórzy ludzie nie mają bardziej mikroskopijnych cząstek, które tworzą miejsce pochodzenia istot z wyższych sfer, co oznacza, że ich najbardziej podstawowe cząstki, które formują życia są różne. Niektóre istoty nie są z tak wysokich sfer i nie są tak mikroskopijne; taka jest tego idea. Na tym polega różnica.

Jednak wy, tutaj siedzący, nie musicie o tym myśleć. Jesteście zatroskani, że wasze życie nie jest tak mikroskopijne jak innych, więc nie możecie kultywować do tak wysokiego poziomu. Właściwie to myślicie o tym za pomocą ludzkiego sposobu myślenia. Najbardziej fundamentalną kwestią jest to, czy możecie powrócić i osiągnąć Doskonałość. Kiedy osiągniecie Doskonałość i naprawdę będziecie mogli wrócić, to zauważycie, że nie macie już więcej tego rodzaju myśli. Wszechświat jest tak bezmierny i, odnośnie sięgania po to co jest poza waszym zasięgiem, sprawy nie są takie jak je sobie wyobrażacie. Zupełnie takie nie są. Na przykład: niektórzy ludzie zawsze czują, że ich dom jest najlepszy, bez względu na to, gdzie się udadzą. Chcą wracać do domu. Ta przenośnia nie jest najlepsza, ale chodzi w niej o to, że nie będziecie mieć ludzkich myśli i poczujecie, że wasze miejsce jest najlepsze. Żadne inne miejsce nie będzie mu się równać i żadne inne miejsce nie wyda się tak dobre, bez względu na to, jak wysoko się znajduje. Wiąże się to z zupełnie innym sposobem myślenia.


Pytanie: Jak rozróżniamy oznaki powrotu do naszego oryginalnego prawdziwego ja, od robienia czegoś nowego, żeby tylko się wyróżnić, z powodu naszych przywiązań?

Mistrz: Użyj rozsądku i spójrz na to w świetle Fa. Rzeczy niezgodne z Fa i zachowanie zwykłych ludzi, ukazywane w trakcie robienia czegoś dla Dafa, obie, są do usunięcia. Pracując nad czymś konkretnym, takim jak szerzenie Fa, ktoś może mieć dobre zrozumienie, które sprawi, że więcej ludzi uzyska Fa i w tym samym czasie, ani nie niszczy wizerunku Dafa, ani nie zmusza innych do studiowania Fa. Jest to normalne i właściwe. Nie ma to nic wspólnego z przywiązaniami i robieniem czegoś nowego, tylko po to, aby się wyróżnić. Próbowanie różnych sposobów, aby umożliwić innym ludziom poznanie Fa, jest autentycznym oferowaniem zbawienia. To, wraz z myślą o chęci powrotu do źródła swojego życia po uzyskaniu Doskonałości, nie klasyfikuje się jako przywiązanie. Mogę wam wszystkim powiedzieć, że przechodzicie przez proces udoskonalania się, każdy z was kultywuje. Chodzi o to, że wszyscy macie zwykłe ludzkie przywiązania. Równie dobrze w pytaniach, które zadajecie, mogą być zawarte przywiązania, dotyczące tego o czym myślicie, co mówicie o innych, jak zachowujecie się względem innych, a nawet względem siebie, ponieważ każdy z was ma przywiązania codziennej osoby. Jeśli ktoś robi coś dla Dafa w celu szukania sławy i zysku, to powiem, że nie może uzyskać Doskonałości bez pozbycia się tego przywiązania. Zatem jeśli szczerze chcecie coś zrobić dla Dafa, powinniście najpierw postawić na Dafa, a dopiero później na swoje własne myśli. Jeśli zawsze kładziesz nacisk na siebie, a ignorujesz Dafa, nie sądzę aby to było w porządku. Dafa powinno stać na pierwszym miejscu.
Pytanie: Dżen-Szan-Ren pozostaje niezmienne. Kiedy żyjące istoty stają się coraz mniej czyste, to czy Dżen-Szan-Ren może się również zmienić?

Mistrz: Bez względu na to, czy żyjące istoty są czyste, Fa się nie zmieni. Pozwólcie, że powiem to tak: Trzy słowa Dżen, Szan, Ren zawsze pozostaną Dżen, Szan, Ren bez względu na wszystko. Nie możesz nazywać Dżen, Szan, Ren jakoś inaczej, prawda? Odnośnie odległości w jakiej te istoty oddaliły się od standardów, jest to problem tych istot. Zatem nieustannie rektyfikujemy – zgodnie z Fa, niezmiennym Fa – te istoty, które odwróciły się od Fa. Nazywa się to harmonizacją.
Pytanie: Mój syn ma 15 lat. Musze go trzymać w zakładzie dla młodocianych przestępców, ponieważ nie mogę sobie z nim poradzić. Kocham swojego syna i jestem gotowy zrobić wszystko, aby mu pomóc. Czy to jest przywiązanie?

Mistrz: W trakcie waszej kultywacji, ten rodzaj rodzicielskiej miłości, nie można w chwili obecnej nazywać przywiązaniem. Jednakże, mówię moim uczniom, którzy kultywują, że każdy indywidualnie, on lub ona, ma swój własny los. Wykonaliście swoje obowiązki jako rodzice, wasze dziecko uformowało swój własny rozum i dorosło, bardzo trudno byłoby go teraz zmienić. Oczywiście, edukowanie go jest tym co powinniście robić. Jeśli nie możecie nauczyć go niczego więcej, a on upiera się żeby coś robić, to nic nie możecie na to poradzić. Dopóki nie popełni przestępstwa, nie możecie zrobić za wiele – możecie oczywiście sprawić, by system prawny go ograniczył, jeśli popełnił przestępstwo. Jeśli jednak nie popełnił żadnego przestępstwa, ale zrobił coś złego i nie usłucha cię, bez względu na to co mu powiesz, to nic nie możesz zrobić, chyba że zacznie studiować Dafa.

Każdy ma swój własny los i nikt nie może zmienić losu innych, nawet jeśli ci ludzie są twoimi dziećmi. Myślisz i chciałbyś, aby miały określoną przyszłość. Mówię ci, że jeśli zostawisz komuś wart miliardy dolarów spadek, a taka fortuna miała nie być jego, to obróci się w niwecz lub zostanie szybko i w ekstrawagancki sposób wydana. Los musi mu sprzyjać, żeby mógł odziedziczyć te pieniądze. Można powiedzieć, że ktoś musi mieć takie przeznaczenie. Niektórzy ludzie mogą pomyśleć, że chcieli, aby ich syn czy córka poszli do takiej a takiej szkoły i że uczęszczali do niej dzięki ich staraniom. W rzeczywistości ta rzecz istnieje w jego lub jej życiu. Usilne starania, do których jesteś przywiązany i nie możesz się pozbyć, stają się rodzajem działania, które codzienna osoba musi robić, ponieważ istoty ludzkie absolutnie nie mogą leżeć w łóżku, aż chleb codzienny spadnie im z nieba. Jeśli powiesz im, że coś wydarzy się w określonym czasie, to w to nie uwierzą. Zatem istoty ludzkie są zabiegane i tak czy owak ciężko pracują. Istoty ludzkie, mimo wszystko są istotami ludzkimi. Ostatecznie ich ciężka praca jest nieunikniona. Jeżeli twoje dziecko jeszcze nie dorosło, możesz kontynuować jego rozwój. Jeśli dorosło i jest naprawdę ciężko czegoś go nauczyć, to nie jest to twoja wina.


Pytanie: Co do tych ludzi, którzy są kontrolowani przez ducha pomocniczego, czy jest jakiś sposób, aby pomóc im wzmocnić świadomość główną?

Mistrz: Powiedziałem wam wszystkim, że jestem odpowiedzialny tylko za kultywujących. Gdyby tamci byli kultywującymi, nie byłoby tego problemu. Przydarzyło im się to wcześniej, gdyż wtedy nie praktykowali ścieżki kultywacyjnej. Teraz, skoro kultywują, powinni praktykować w dostojny i prawy sposób oraz porzucić całość tamtych rzeczy. Po prostu kontynuuj kultywację, a wszystkie problemy zostaną rozwiązane, ponieważ jesteś kultywującym. Jeśli wykonujesz ćwiczenia tylko w celu rozwiązania tego problemu, nie będzie to działać, ponieważ w takim przypadku nie do końca jesteś praktykującym czy kultywującym. W twojej praktyce może znajdować się element, który ma rozwiązać ten problem, a ty masz tam małe przywiązanie, więc nadal nie będziesz całkowicie uważać siebie za kultywującego.

Pytasz, czy jest jakiś sposób, żeby im pomóc. Wszyscy wiecie, że mamy około 100 milionów studentów. Pośród nich, kto wie ile mieli problemów, które były dużo bardziej poważne niż ten, a jednak zostały rozwiązane. Poza tym, to o czym mówisz w swoim pytaniu, może nie koniecznie być kwestią ducha pomocniczego. Tak naprawdę nie znacie aktualnej sytuacji innych ludzi. Zatem powiedziałem, że jeśli chcecie prawdziwe kultywować, musicie prawdziwie o tym zapomnieć i nie martwić się o nic. Trudno to jednak zrobić, gdyż wszystkie sprawy mają ukryte karmiczne przyczyny i nie są przypadkowe. Być może poprzednio on i inni byli sobie nawzajem dłużni przysługę lub wrogość. Zatem, musicie szczerze uważać siebie za kultywujących. Nadal możecie natrafiać na tego typu trudności i mogą one trwać przez jakiś czas. Chcę zobaczyć jak dana osoba sobie z nimi radzi i czy jest stabilna. Jeśli już się więcej tym nie martwisz, jeśli stałeś się solidny i prawdziwie utrzymujesz stan umysłu kultywującego, wtedy może to zniknąć nawet zanim zdasz sobie z tego sprawę. Mogło to zostać dla ciebie skorygowane. Kultywacja jest więc niezwykle poważną sprawą. Zdecydowanie nie jest to dziecięca zabawa. Nie jest podobna do niczego z normalnego ludzkiego społeczeństwa, gdzie płacisz, żeby ktoś coś dla ciebie załatwił. To nie są rzeczy, które można kupić za pieniądze.


Pytanie: Czy ci, którzy są zagubieni pomiędzy codziennymi ludźmi, ale jednak mają dobrą podstawę (genji), będą mieć szansę zacząć od nowa jako ludzie, po tym jak prawda zostanie ujawniona?

Mistrz: Nadmiernie się o to martwisz. To sprawa przyszłości. Fa rektyfikuje wszechświat, jego czujące istoty odeszły od Fa wszechświata. Istoty niepasujące do jakiegoś poziomu, spadną z tego poziomu. Kiedy znowu przestaną pasować, ponownie spadną – do jeszcze niższych poziomów. Będą tak kontynuować spadanie. Niektóre z nich spadną do niższych poziomów, podczas gdy inne spadną do punktu, w którym staną się istotami ludzkimi. Niektóre nawet nie zakwalifikują się, by być istotą ludzką. Chodzi o to, że wszystkie żyjące istoty umiejscawiają się na różnych pozycjach. Jest to określone przez prawdziwą manifestację ich zachowania i ich własne sfery. Istnieje standard mierzący wszystkie zachowania w tutejszym świecie, lub innymi słowy, istoty ludzkie określają swoje przyszłe pozycje. Świat nie może się w ten sposób staczać bez końca. Niektóre żyjące istoty mogą zostać wyeliminowane; niektóre poprzez kultywację powrócą na górę, a niektóre może zostaną istotami ludzkimi lub czymś innym. Można więc powiedzieć, że postawa jaką istoty okazują względem Dafa, określa ich pozycje.
Pytanie: Wiele razy czuję, że rozumiem co zrobić w oparciu o zasady. Ponieważ jednak nie wypływa to z mojej prawdziwej natury, nie potrafi to poruszyć serc innych ludzi.

Mistrz: W czasie procesu kultywacji wykazujecie czasami brak zainteresowania sprawami ważnymi dla codziennych ludzi, czy świeckiego świata. Jednak nasi studenci także mają zwykłe myśli, więc czasami jesteś znudzony sprawami, o których mówią nasi studenci. Takie sytuacje mogą się zdarzać. Jeżeli jednak zauważyłeś swój brak zainteresowania studiowaniem Fa, wtedy stanowi to problem. Jeśli robiąc coś dla Dafa będziesz wypowiadać się w sposób spójny z Fa, wtedy poruszysz serca innych, jeśli to co mówisz będzie odbiegać od Fa, to ich nie poruszysz.
Pytanie: Praktykujący z Zachodu, który chce nauczyć się Dafa studiuje obecnie Kanon medycyny chińskiej Żółtego Cesarza o chińskiej medycynie, która jest częścią jego programu [studiów]. Chciałby zapytać, czy będzie to miało na niego wpływ?

Mistrz: Nie będzie to miało żadnego wpływu. Dlaczego? Ponieważ w takiej czy podobnej sytuacji, uważamy to za pracę danej osoby, za normalną sprawę. Czegokolwiek by się ktoś nie uczył jest to niczym więcej, jak umiejętnością zwykłej osoby. Mamy sposoby, aby sobie radzić z takimi rzeczami. Nie powinno to mieć na niego wpływu.
Pytanie: Czy możliwe jest otwarcie Wielkiego Niebiańskiego Obwodu, jeśli ciągle mam problem z pozycją pełnego lotosu?

Mistrz: Pytasz, czy Wielki Niebiański Obwód może zostać otwarty, skoro nadal czujesz silny ból przyjmując pozycję pełnego lotosu, prawda? Czy to masz na myśli? Nie ma ustalonej, uniwersalnej aranżacji dla ludzkiej kultywacji. Kiedy kultywujesz, jakkolwiek cierpisz, nie możesz na to patrzeć, jak na coś, co dzieje się w próżni. Ból, którego doświadczasz, jest dowodem rozpuszczania karmy, a twoje ciało w trakcie wykonywania tego ćwiczenia przechodzi zmiany. Idą ze sobą w parze. Ale mogłeś zapytać, co jeśli rozprostujesz swoje nogi, lub skrzyżujesz nogi nie wykonując ćwiczenia? Skoro jesteś kultywującym, wszelakie sposobności będą dla ciebie dostępne, abyś mógł się poprawiać.
Pytanie: Jeżeli pewnego dnia stanę się dla innych ludzi celem do wyrządzania krzywdy, to jak mam studiować Fa?

Mistrz: Po prostu, stanowczo kontynuuj kultywację Dafa, bez względu na okoliczności. Dlaczego miałbyś myśleć o byciu krzywdzonym przez innych? Jako kultywujący, jeśli w trakcie wydarzenia lub po nim dokładnie przeanalizujesz to, co się wydarzyło w twoim otoczeniu, zauważysz, że był ku temu jakiś powód.
Pytanie: Jakie jest znaczenie wielokrotnego wychodzenia poza Trzy Sfery?

Mistrz: Miałeś na myśli wielokrotną kultywację, prawda? To się rzeczywiście zdarza. Musisz cały czas kultywować, aż osiągniesz sferę, gdzie powinna być twoja Doskonałość. Bogowie w niebiosach nie stworzą ci trudności, zatem musisz kultywować pomiędzy istotami ludzkimi. Jeśli osoba ma osiągnąć bardzo wysoką sferę, to natychmiast powróci, po zakończeniu rundy kultywacyjnej i zacznie od nowa, będzie powtarzać ten proces dotąd, aż osiągnie standard, który miała osiągnąć. Twój gong, tam w górze, rośnie i przebija się przez poziomy podczas twojej kultywacji pomiędzy istotami ludzkimi. Takie jest tego znaczenie. Istnieją takie przypadki, ale nie wszyscy z was są tacy.
Pytanie: Niektórzy studenci zwracają szczególną uwagę na okrąg rozwijający się na ich czołach. Czy ma to coś wspólnego z wielokrotnym wychodzeniem poza Trzy Sfery?

Mistrz: To nie o to chodzi. Właściwie, w trakcie procesu kultywacji, przemiana waszych ciał różni się w zależności od poziomu i wszystkie się różnią. Gdybyście mogli widzieć obraz własnej kultywacji, najpierw bylibyście oszołomieni, a potem wasz mózg nie mógłby już więcej tego przyjąć. Istoty ludzkie nie mogłyby znieść widoku wspaniałego i okazałego wyglądu Bogów i Buddów, skomplikowanego stanu, który nie może być opisany ludzkim językiem oraz specyficznej manifestacji przejawiania się tego na różnych poziomach. Mówię wam, że każdy poziom ma swoją własną formę manifestacji i że zmiany zachodzą w was całych, od stóp do głów, łącznie z polem, które otacza wasze ciało. Zatem, kiedy niektórzy ludzie szybko się przebijają i szybko poprawiają w poziomach, zmiany zachodzą każdego dnia. Możecie widzieć obraz Buddy, który ma cztery głowy, a później są o trzy więcej na czubku każdej z tych czterech, co więcej są dwie głowy na czubku każdej z tych trzech głów, a następnie jeszcze jedna głowa na górze. Są jak ułożeni w stos Arhaci. To jest również prawdziwy obraz Buddów, ukazany na różnych poziomach. Są oni uroczyści i wspaniali, niemożliwi do wyobrażenia przez ludzki umysł.
Pytanie: Rozumiem, że w kultywacji potrzebuję znieść więcej trudności, jednak kocham życie, oczekuję na dobry obrót spraw i chcę dobrze wykonywać zadania. Czy to jest przywiązanie?

Mistrz: Nie jest to uważane za przywiązanie w trakcie waszej kultywacji. Nie powiedziałem, że musicie rezygnować ze swojego szczęśliwego życia i swoich aspiracji oraz nie wykonywać dobrze pracy. Wręcz przeciwnie, prosiłem was, aby dobrze wykonywać swoją pracę. Jak mógłbyś być dobrą osobą, bez dobrego wykonywania swojej pracy? Jesteś prawdziwym kultywującym, tylko wtedy, kiedy jesteś dobrą osobą gdziekolwiek jesteś. Zatem, jedynie mówię wam, że w trakcie procesu kultywacji potrzebujecie częściej czytać książki, pilniej studiować Fa, potrzebujecie kultywować siebie oraz być wymagającymi względem siebie w trakcie przechodzenia testów i napotykania na problemy. Powinniście szukać swojego wewnętrznego ja, kiedy natrafiacie na niezgodę. Jeśli tylko użyjecie takiego podejścia, wasza sfera stopniowo się poprawi. Co do zadanego pytania, będziesz miał nowe spojrzenie i nowe zrozumienie. Lecz nie wyłoni się ono z twojego intencyjnego życzenia, żeby inaczej myśleć. Ten rodzaj wznoszenia się i nowego zrozumienia wystąpi naturalnie wraz z kontynuacją kultywacji.
Pytanie: Jestem twoim 10-letnim uczniem. W trakcie wykonywania ćwiczeń moje nogi nieustannie się poruszają. W chwili, kiedy je kontroluję, ruchy ustają.

Mistrz: Taka sytuacja jest tymczasowa. Jako, że jesteś dzieckiem, to podczas medytacji nie doświadczasz tamtego rodzaju nieznośnego bólu jak dorośli. Lecz wykażesz stan rozpuszczania karmy. Może on nie być aż tak bolesny, jednak jest to manifestacja tego stanu. Później powinno być wszystko w porządku.
Pytanie: Mówiąc o koncepcji super materii Mistrz powiedział, że jest bardziej materialna, niż ten nasz wymiar.

Mistrz: Znowu wykazujecie zainteresowanie tymi sprawami. Mistrz nie udziela lekcji z fizyki. Wspominam o strukturze wszechświata tylko wtedy, kiedy ma to coś wspólnego z obecnym stanem do jakiego się wznieśliście, zatem nie przywiązujcie się do tego. Obecnie nie jest czas na mówienie wam wszystkiego o strukturze wszechświata i wyjaśnianie tego wszystkiego. Poza tym, wszechświat jest bardzo skomplikowany i nie do opisania ludzkim językiem. Gdy nauczałem Fa w Szwajcarii, opisałem wszechświat. Kiedy o nim mówiłem, stwierdziłem, że trudno jest to wyjaśnić w sposób przejrzysty. Kiedy pracowałem nad książką [zawierającą ten wykład] zrobiłem dokładną korektę. Jeśli przeczytacie tą książkę, możecie bardziej to zrozumieć. W rzeczywistości, tylko tak daleko mogłem wybiec w tym temacie, gdyż brakło słów, żeby to jaśniej opisać. Ponadto gdy opisuje się to za pomocą ludzkiego języka, nie brzmi to w pełni prawidłowo.
Pytanie: Ciągle słyszę muzykę Falun Gong. Czasami nawet słyszę ją we śnie.

Mistrz: To dobra rzecz. To jest muzyka Dafa, więc w twojej kultywacji pokazała ci ona pewną stronę Fa, no i muzyka ma również głębsze znaczenie Fa.
Pytanie: Na konferencji Fa w Kalifornii na początku roku, Mistrz wspomniał o „Wielkiej Czwórce”. Czy mógłbyś omówić ten temat?

Mistrz: Właściwie, to „Wielka Czwórka” była najpierw omawiana przez Buddę Siakjamuniego. Są to: ziemia, woda, ogień i wiatr. Jest to manifestacja przyczyn istnienia wszechświata w tej sferze, nie jest to jednak ostateczna przyczyna. Zatem dla was, jest to niczym wszechświat. Gdy widzicie cały ten wszechświat, to uważacie go za wszechświat, jednak to jest tylko jedna sfera małego wszechświata. Istnieją niezliczone wszechświaty podobne do tego jednego i wszystkie one znajdują się pośród większego wszechświata. Podobnie jak molekuły są rozrzucone po całym tym wymiarze i wszystko tutaj składa się z molekuł. Jest to ten sam koncept. Jest to forma wszechświata, manifestująca się w konkretnym wymiarze. I w tym wymiarze istnieje Fa będące manifestacją Dafa z tego wymiaru. W tym wymiarze, jeśli nie spełnia on standardów Fa, wtedy cały system z poniżej tego wymiaru, nie będzie dobry. Zatem stwierdziłem, że „Wielka Czwórka” zepsuła się i wyglądała jakby miały się rozpaść z powodu odchylenia się od Fa na przestrzeni długiego okresu czasu. W każdym bądź razie, taka była sytuacja, zanim wszystko zostało odnowione.
Pytanie: Liczba żyć nie zwiększa się ani nie zmniejsza. Istnieją na pewnych poziomach kosmicznego ciała niebieskiego...?

Mistrz: Liczba żyć nie zwiększa się i nie zmniejsza – tak jest z pewnością. Jeśli jakieś życie zostaje zniszczone w pewnym wymiarze, zostanie stworzone nowe życie na porównywalnym poziomie. Właściwie, to w historii ziemi nie ma ani jednej osoby mniej, ani jednej osoby więcej. Lecz mówiąc o tym dzisiaj, nikt w to nie uwierzy. Chiny nadal promują planowanie rodziny, jako że dotyka to tematu polityki w Chinach, nie będę się na ten temat wypowiadać. Obecna populacja na Zachodzie jest mała. Być może ci, [którzy kiedyś byli na Zachodzie] reinkarnowali tam [w Chinach], aby uzyskać Fa. (Aplauz)

Właściwie, to obecnie, nieważne kim jesteś – Europejczykiem, Amerykaninem, Afrykaninem, Australijczykiem, Azjatą – w rzeczywistości możesz wcale tak naprawdę nie być żółty, biały itd. Zatem w U.S.A. jest wielu ludzi rasy Kaukaskiej, którzy są reinkarnacjami czarnych ludźmi czy amerykańskich Indian. Niektórzy czarni są reinkarnacjami rasy Kaukaskiej. Dlatego są ludzie rasy Kaukaskiej, którzy dbają o interesy czarnych ludzi.
Pytanie: Mistrz powiedział, że ludzkie poglądy mogą kontrolować czyjeś życie. Jeśli ich nie zmieni, będą kontynuować dominację.



1   2   3   4   5   6


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna