Mówiąc że Bóg jest naszym Ojcem mamy na myśłi całą Trójcę czy tylko Boga Ojca? Czy Bóg Starego Testamentu to Bóg Ojciec czy cała Trójca



Pobieranie 1,73 Mb.
Strona20/31
Data24.02.2019
Rozmiar1,73 Mb.
1   ...   16   17   18   19   20   21   22   23   ...   31

08.11.2004

SZB!! Słyszałam kiedyś, że wywoływania duchów itp prowadzą do kontaktów z szatanem. Podobno nie można wywołać żadnej duszy, ale dzieją się dziwne rzeczy z powodu tego iż manipuluje tym szatan, tzn zna imię zmarłego jakieś tam szczegóły z jego życia etc. Często słyszy się opowieści że podczas II wojny światowej straszyło :), wiadomo że to mogą być jakieś tam bajki ludowe, ale podobno w czasie kiedy było tyle zła na świecie, wszechobecna smierć itp naprawdę działy się rzeczy dziwne. Czy to mogła byc działalność szatana?? Tzn czy ktoś za jego sprawą mógł zobaczyć np białą postać wychodzącą z ziemi??

W tych sprawach trudno o jednoznacze sądy. Jeśli chodzi o wywoływanie duchów, to doświadczenia egzorcystów wskazują, że kończy się ono czasami tragicznie; osoby wywołujące nie potrafią odnaleźć spokoju, ciągle się czegoś boją itp. Trudno wtedy nie dopatrywać się w tym jakiegoś szatańskiego działania. Na temat tego co widzą osoby spotykające zmarłych także trudno wyrokować. W wielu przypadkach będzie to złudzenie. W innych jest to być może jakaś forma prośby osoby zmarłej o modlitwę. W poszczególnych wypadkach może chyba być i tak, że to jakieś działanie szatańskie. W tych sprawach niczego pewnego powiedzieć sie nie da. Zwłaszcza, gdyby chcieć podać jakieś ogólne zasady... J.

08.11.2004

Kościół twierdzi żę jest nieomylny na podstawie słów Pisma św. o tym że Pan Jezus obiecał że pozostanie z nami "aż do skończenia świata". Ale przecież Jezus nie powiedział "nie popełnicie błędu", interpretacja dotycząca nieomylności jest interpretacją Kościoła...

Jest jeszcze jeden tekst, w którym Jezus pośrednio poucza o nieomylności Kościoła: "A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem" (J 14, 26). Oczywiście zawsze można powiedzieć, że to tylko interpretacja Kościoła. Trzeba jednak zawsze pamiętać, że wydaje się mało prawdopodobnym, by Bóg zostawił nas samych na pastwę dociekania prawdy w sprawach ważnych dla naszego zbawienia. Po to jest Kościół, by traktować jego interpretację serio. Przecież Pan Jezus powiedział też: "I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 16, 19) oraz "Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał" (Łk 10, 16). Tak nawiasem mówiąc... Jaki sens w przypadku omylności Kościoła ma powoływanie się na Pismo Święte? Przeciez kanon też został ustalony przez Kościół. Jeśli jest on omylny, to równie dobrze mógł być omylny i w tej sprawie... J.

08.11.2004

Szczęść Boże!!! Chciałąm sie dowiedzieć czy to prawda że istnieja zgromadzenia zakonne żeńskie w których "dziewictwo" nie jest wymagane...?? wydaje mi sie że dziewczyny które chca sie poświecić Bogu maja być tak czyste jak Matka Boża w sensie no wiecie...!! bo zaden człowiek nie moze byc w pełni tak czysty jak Matka Boza bo kazdy z nas i kzda urodził/a sie z grzechem...!! Szcześć Boże oby ta strona wzrastała w siłe... 3-majcie sie buziaki

Przeciez istnieją zakony zakładane z myślą o wdowach... J.

08.11.2004

Jestem po ślubie z mężem od 5 lat. Dwa lata temu dowiedziałam się że mnie zdradził z moją koleżanką. Wybaczyłam mu ale nurtuje mnie jedno pytanie czy nie ma on grzechu ciężkiego bo nie chciałabym aby go mniał.

Mąż 2 lata temu, zapewne świadomie i dobrowolnie, złamał szóste przykazanie (Nie cudzołóż). Jeśli nie wyznał go w sakramentalnej spowiedzi, to nadal obciąża on jego sumienie... S. J.

08.11.2004

Szczęćś Boże. Zastanawia mnie jedna sprawa. wiem, że ściąganie jest grzechem i od pewnego czasu tego nie robie i stwierdzam, że bez sciągania można żyć i dostawac dobre oceny, ale czy grzechem jest jeśli dam komuś odpisać zadanie domowe, lub podpowiem na sprawdzianie, albo przy odpowiedzi??? Bo nie wiem co mam w takiej sytuacji robić, jak sie zachować, a nie chce żeby ludzie z mojej klasy uważali, że jestem samolubna, albo niekoleżeńska przez to że nie daje innym od siebie "zwalac" .

Unikaj takich sytuacji. Najlepiej jeśli wytłumaczysz koleżankom i kolegom dlaczego. Jeśli jednak z litości dasz odpisać zadanie lub podpowiesz, to nie traktuj tego jako wielkiego grzechu. Pamiętaj tylko, by nie uczyć Twoich znajomych lenistwa i nieuczciwości... J.

07.11.2004

jak sie umocnic w wierze? Czytam wiele ksiazek ale nadal mam watpliwosci. chodze do Kościoła, spowiadam sie. Czy sakrament bierzmowania moze mnie umocnić? Jakie są jeszcze "sposoby"?

Umacniamy się w wierze na wiele sposobów. Te praktykowane przez Ciebie wydają się dobre. Nie wspomniałas nic o modlitwie, ale chyba o niej nie zapominasz. Trzeba tylko nieco cierpliwości... Może też byłoby dobrze, gdybyś o najważniejszych swoich wątpliwościach z kims porozmawiała, np. z katechetą. Kontakt z żywym człowiekiem bywa skuteczniejszy niż obcowanie z książką... Sakrament bierzmowania może oczywiście pomóc Ci umocnić Twoją wiarę. O skutkach sakramentu bierzmowania tak napisano w Katechizmie (1303): 1303 Bierzmowanie przynosi zatem wzrost i pogłębienie łaski chrzcielnej: - zakorzenia nas głębiej w Bożym synostwie, tak że możemy mówić "Abba, Ojcze!" (Rz 8,15); - ściślej jednoczy nas z Chrystusem; - pomnaża w nas dary Ducha Świętego; - udoskonala naszą więź z Kościołem; - udziela nam, jako prawdziwym świadkom Chrystusa, specjalnej mocy Ducha Świętego do szerzenia i obrony wiary słowem i czynem, do mężnego wyznawania imienia Chrystusa oraz do tego, by nigdy nie wstydzić się Krzyża. S. i J.

07.11.2004

Proszę o wyjaśnienie cytatu: „Eucharystia posiada zdolność odpuszczania nawet i ciężkich grzechów, będąc sakramentem ofiary krzyżowej, poprzez którą Chrystus pojednał z Bogiem ludzkość.“, który pochodzi ze strony http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAL/trudne_pytania_06.html. Zawsze myślałem, że mogą zostać odpuszczone tylko grzechy lekkie w Eucharystii. Ale patrząc na to z drugiej strony, to, jeśli wierzymy, że w Eucharystii jest obecny prawdziwie Pan Jezus, to przecież całkiem logiczne jest, że On odpuszcza nam grzechy (wszystkie grzechy), to, po co w takim razie spowiedź sakramentalna? Proszę mnie poprawić, jeśli źle myślę. Dziękuję, za odpowiedź.

Z kontekstu jasno wynika, że dla odpuszczenia grzechów cieżkich w normalnej sytuacji (poza niebezpieczeństwem śmierci czy temu podobnymi) potrzebna jest sakramentalna spowiedź. Taka też jest nauka Kościoła, którą autor cytowanej książki wyraźnie przedstawia. Wyjątek od tej zasady przedstawia Katechizm (1457): "(...) Ten, kto ma świadomość popełnienia grzechu śmiertelnego, nie powinien przyjmować Komunii świętej, nawet jeśli przeżywa wielką skruchę, bez uzyskania wcześniej rozgrzeszenia sakramentalnego, chyba że ma ważny motyw przyjęcia Komunii, a nie ma możliwości przystąpienia do spowiedzi (...). Tak jest np. w wypadku księdza, który popelnił cięzki grzech, nie ma u kogo się wyspowiadać, a musi odprawić Mszę. Dodajmy jednak wyraźnie: skorzystanie z tej możliwości nie zwalnia z obowiązku wyznania grzechu przy najbliższej okazji. Trzeba wręcz tej okazji poszukać... J.

07.11.2004

Odnośne pytania z 30 X Jak mam porozmawiać ze spowiednikiem na temat ciężaru grzech masturbacji w moim przypadku. Jestem bardzo nieśmiały. Jak mam zacząć. Proszę o pomoc.

Po prostu powiedz jak było i zapytaj jak on ciężar tego grzechu widzi... J.

07.11.2004

Kto w Polsce może być przewodnikiem w praktykowaniu "modlitwy prowadzącej do środka"? Czy jakiś zakon lub ośrodek w Polsce prowadzi nauczanie tej modlitwy?

Możesz kupić książkę na ten temat (TUTAJ). W sprawie uczenia takiej modlitwy najlepiej skontaktuj się z kórymś z zakonów kontemplacyjnych... J.

07.11.2004

Jak byłem ministrantem (lub aspirantem) to z kolędy zamiast wrzucic pieniadze do puszki to brałem je dla siebie (te oieniądze były później chyba dzielone na wszystkich ministarntow i aspirantow). Czy to grzech, czy jako zadośćuczynienie wystarczy modlitwa czy trzeba oddać przybliżona kwote na ofiare w kościele.

Niewątpliwie jest to grzech przeciwko siódmemu przykazaniu. Na temat zadośćuczynienia w KKK (1459) napisano: "Wiele grzechów przynosi szkodę bliźniemu. Należy uczynić wszystko, co możliwe, aby ją naprawić (na przykład oddać rzeczy ukradzione, przywrócić dobrą sławę temu, kto został oczerniony, wynagrodzić krzywdy). Wymaga tego zwyczajna sprawiedliwość.” Kradzież domaga się naprawienia krzywdy wprost. Trzeba więc oddać rzecz ukradzioną. Powinieneś szczegóły ustalić ze spowiednikiem, ale przeznaczenie przybliżonej kwoty na jakiś zbożny cel wydaje się dobrym sposobem zadośćuczynienia w tej sytuacji... S. i J.

07.11.2004

Pornografia jest grzechem - to nie ulega wątpliwości. Chodzi mi jednak nie o nią ale o akt. Czy oglądanie samej nagości - nie pornografii jest grzchem i odwrotnie, czy np. aktorka, która gra w "zwykłym" filmie jeśli rozbierze się do naga grzeszy, podobnie modelka np. pozująca do obrazu lub zdjęć (aktów) ?

Odróżniasz akt i pornografię, jakby granica miedzy nimi była zawsze jasna i ostra. Tymczasem tak nie jest. Zdecydowanie. Cóż bowiem jest pornografią? Katechizm Kościoła katolickiego podaje taką definicję: "Pornografia polega na wyrwaniu aktów płciowych, rzeczywistych lub symulowanych, z intymności partnerów, aby w sposób zamierzony pokazywać je innym". Podręcznik teologii morlanej (Kokoszka) podaje: "przedstawianie (pisemne lub obrazowe) spraw seksualnych mające na celu pobudzenie u odbiorcy pożądania lub przeżycia płciowego". Słownik jezyka polskiego ujmuje sprawę podobnie: "utwory literackie, filmy, rysunki itp obliczone na wywołanie podniecenia seksualnego" Ważny jest więc cel, w jakim pisze się lub przestawia nagość i sprawy płciowe. Jeśli jest to opis naukowy, grzechu nie ma. Jeśli rzeczywiście (!!!) chodzi o piękno ludzkiego ciała - podobnie. Jeśli o wywołanie podniecenia, to mamy do czynienia z pornografią. Sam artysta, modelka powinni więc odpowiedzieć sobie na pytanie, o co właściwie chodzi. Na pewno jednak oboje muszą być ludźmi dojrzałymi. Bez tego słowne deklaracje mijają się z prawdą. A sztuka staje się pretekstem... Jest jeszcze inna rzecz: w oglądaniu nagiego ludzkiego ciała zawsze będzie istniało niebezpieczeństwo "złego" patrzenia. Ktoś może potraktować podręcznik biologii jako materiał pornograficzny. W takim wypadku nie ma znaczenia w cel, w jakim stworzono ów opis, ale sposób jego wykorzystania. Oczywiście nie twórca ponosi winę za takie potraktowanie jego dzieła, ale patrzący... J.

07.11.2004

SZCZĘŚĆ BOŻE, witam bardzo serdecznie wszystkich uczestników forum. Pozwalam moją skromną aktywność rozpocząć od pytania ad vocem współczesnych polskich anahoretów a dokładnie o to czy w Polsce, o którymś z Ojców duchownych np. z z zakonów kontemplacyjnych można śmiało powiedzić, że jest juz za zycia stał się uosobieniem świętego anahorety "starika" jak by powiedzieli nasi wschodni bracia, którego życie może już dzis służyc za wzór i drogowskaz i do którego można wybrać się z intencją uzyskania nauk duchowych, spowiedzi, wysłania listu w bardzo ważnej osobiście sprawie z prośbą o radę i duchową pomocy? z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi i sugestie Z Bogiem piotr

W tej kwestii najlepiej chyba skontaktować się z którymś zakonów kontemplacyjnych. Tacy ludzie nieraz nie są ogólnie znani... Możesz zobaczyć np. TUTAJ Na pewno możesz też skorzystać z książek o. Anzelma Grüna... red.

07.11.2004

Jakiś czas temu jedna z niewiast pytała się o jedną rzecz i wspomniała że ma już swoje lata i że nigdy nie miała chłopaka. Mówiła że ma nadzieję że z Bożą pomocą uda się jej chłopaka - narzeczonego znaleźć. Ale jak? Też mam koleżankę która kilka lat temu skończyła studia i też ciągle nie ma nikogo. Jeżeli te osoby (a może jest to jedna osoba) modlą się o Bożą pomoc w znalezieniu chłopaka to czy taka modlitwa ma sens, no bo w sumie jak sobie to wyobrażają, że w jaki sposób (technicznie – praktycznie) Bóg ma im w takim przypadku pomóc? Czy taką modlitwą przepraszam za wyrażenie : nie zawracają Bogu głowy? Ps. Bardzo dobrze robicie, że umieszczanie na tej stronie różne religijne artykuły np. o święcie Wszystkich Świętych. Można sobie poczytać jaka jest geneza danego święta, dowiedzieć się bardzo ciekawych rzeczy… To bardzo dobry pomysł.

Każda modlitwa ma sens, każda zostaje wysłuchana, lecz nie każda zostaje spełniona. Trzeba o tym pamiętać. Nie ma się co dziwić, że twoja znajoma szuka takiej pomocy, skoro inne „środki” najwidoczniej zawiodły. Różne cuda udało się Bogu uczynić, wiec znalezienie odpowiedniej osoby dla Twojej znajomej wydaje się być dość realne. Odrobina wiary w moc Bożą nie zaszkodzi. Czy taka modlitwą nie zawraca ona Panu Bogu głowy?! Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Z przymrużeniem oka można by stwierdzić, że Bóg przywykł do tego typu próśb, przywykł do tego, że prosimy, a nie dziękujemy mu za to co mamy. S.

06.11.2004

SZCZĘŚĆ BOŻE mam pytanie bo kanibalizm to grzech cięzki ale czy kanibale jedząc ludzi mają grzech ciężki czy nie??

Pytasz o świadomość i dobrowolność ich czynu? Bo tylko przy ich braku czyn, który jest sam w sobie grzechem ciężkim może stać się w konkretnej sytuacji grzechem lekkim. Jednak odpowiadający nie potrafi na to pytanie odpowiedzieć. Obawia się też, że prawdziwą odpowiedź zna tylko Bóg. Na ile bowiem względy kulturowe (wychowanie w danej kulturze) mogą wpływać na świadomość popełnianego zła, czy głód na jego dobrowolność nie sposób chyba nam, wychowanym w zupełnie innym świecie, ocenić... J.

06.11.2004

mam pytanie czy przeklinanie to jest grzech- jak tak to jaki?? i czy okłamywanie to też jest grzech i jak tak to jaki??

1. Chodzi o używanie wulgaryzmów? Zasadniczo nie jest to grzechem ciężkim, zwłaszcza jeśli spowodowane jest zdenerwowaniem. Może nim być, gdy jest wypowiedziane w celu zranienia, obrażenia drugiej osoby. Trzeba jednak pamiętać, że tego typu słownictwo brudzi nasze życie; powoduje, że takim zaczyna się nam wydawać cały świat. Dlatego należy się wulgaryzmów wystrzegać. Dodajmy jeszcze: grzechów lekkich także należy unikać. To też jest zło, tyle, że mniejsze... 2. Wyobraź sobie, że kolega mówi Ci o wypadku, którego był naocznym świadkiem. Potem dowiadujesz się, że takie wydarzenie wcale nie miało miejsca, a kolega z Ciebie zażartował. Czy bardzo Cię tym skrzywdził? A teraz wyobraź sobie, że ktoś przed sądem fałszywie zeznał, że brałeś udział w kradzieży i zostałeś skazany na 3 lata więzienia... Po co te przykłady? Żeby uzmysłowić Ci, że w ocenie moralnej czynu nie chodzi tylko o zakwalifikowanie go do takiej czy innej kategorii, ale o wielkość krzywdy, jaką się tym czynem wyrządza. Katechizm (2484) tak sprawę ujmuje: "Ciężar kłamstwa mierzy się naturą prawdy, którą ono zniekształca, zależnie od okoliczności, intencji jego autora, krzywd doznanych przez tych, którzy są jego ofiarami. Kłamstwo samo w sobie stanowi jedynie grzech powszedni; staje się ono jednak grzechem śmiertelnym, gdy poważnie narusza cnotę sprawiedliwości i miłości". J.

06.11.2004

Bardzo pilnie szukam filmu: "Brat naszego Boga" o sw. Bracie Albercie Chmielowskim, na kasecie video. Chcielibysmy obejrzec go na oazie. Gdyby ktos wiedzial gdzie mozna by go pozyczyc bylabym wdzieczna za odpowiedz.

Jeśli znajdziemy wypożyczalnię w Szczecinie, a Ty jesteś, dajmy na to, z Przemyśla, to pojedziesz tam? Wydaje się, że najprościej będzie, jeśli popytacie w okolicznych wypożyczalniach kaset video. Nawet jeśli w tej chwili tego filmu nie mają, zapewne wiedzą jak łatwo i szybko go sprowadzić... J.

06.11.2004

Pragnę znaleźć ciekawych wiadomości na temat Ojca Pio. Wiem, że był on interesującą osobą natomiast wszędzie odnajduję niemal te same "suche" informacje. Bardzo chciałaby wiedzieć coś więcej na jego temat....

Zobacz TUTAJ TUTAJ a może też TUTAJ ... S. J.

06.11.2004

Niech bedzie pozdrowiony Jezus Chrystus. Jestem katoliczka mieszkajaca w Irlandii. Nurtuje mnie jedno pytanie: czy nasz Kosciol i jego prawo pozwala na zwiazwek malzenski z muzulmanami i jakie sa tego aspekty?

Kościół zezwala na mieszany związek małżeński. Więcej informacji możesz znaleźć pod tym adresem: http://www.katechizm.diecezja.elk.pl/kkkII-2-3.htm#o14kkkII-2-3 (Małżeństwa mieszane i różnica religii). Dokładniejsze omówienie tej problematyki znajdziesz pod adresem: http://www.diecezja.szczecin.opoka.org.pl/czytelni/0001/02f.htm S. J.

06.11.2004

Zbliża się święto 11 listopada i w związku z tym mam takie pytanie: czy powinnam kochać ojczyznę, bo nie wiem czy mam sens czczenie kawałka ziemi wydzielonego przez władców w wojnach i jakchś tam wymyślonych symboli narodowych. Oczywiście państwo to przede wszystkim naród, ale dlaczego mam np. bardziej kochać Polaka niż Niemca???

Odpowiadającemu wydaje się, że patriotyzm podobny jest do miłości wobec rodziców. Kochając ich nie zamykamy się na miłość wobec innych. Z biegiem czasu coraz bardziej dostrzegamy też ich wady i słabości. Ale nie zmienia to faktu, że mamy do nich szczególną cześć, szczególny szacunek; więcej im się wybacza, bardziej się o nich troszczy i przede wszystkim nie pozwala się, by ktokolwiek ich krzywdził. Do ojczyzny powinniśmy odnosić się podobnie. A najlepszym partiotą jest chyba nie ten, kto wbrew prawdzie gloryfikuje swój naród, ale kto rzeczywiście dba o jego autentyczne dobro i jego dobre imię (choćby podczas zagranicznych wojaży)... J.

06.11.2004

Od jakiegoś czasu podczas modlitwy myślnej zdarza mi się, "przestać" myśleć tzn nie jestem już w stanie "tworzyć " myśli odnoszących sie do Boga. Mam wrażenie jakbym była "skierowana" bez żadnych myśli na Niego z miłosną uwagą. Trwa to czasami nawet ponad pół godziny. W tym czasie czuje ogarniający pokój, miłość, bezpieczeństwo. Czy to jest dobre? Czy to pochodzi od Niego. Czy powinnam przerywac taki stan. Co sie dzieje? Dziekuję za odpowiedzi i pozdrawiam całą redakcję.

W sprawach dotyczących przeżywanych na modlitwie stanów trudno orzekać w sposób pewny. Pan Jezus powiedział jednak, że drzewo poznaje się po owocach. Można chyba odnieść to także do modlitwy. Jeśli owe stany przynoszą radość, pokój, przyczyniają się do większego zaufania Bogu, to zapewne pochodzą od Niego. Tym bardziej, że przecież zdarzają się podczas modlitwy; kiedy właśnie do Niego się zwracasz. Skoro zaś pochodzą od Boga, to chyba nie warto ich przerywać... J.

06.11.2004

Co powiedzieć ludziom którzy się mnie pytają dlaczego księża jeżdzą bardzo drogimi samochodami. Tzn. czy to jest konieczne i czy ksiądz nie może jeździć autobusem aby załatwiać swoje prywatne sprawy (np. odwiedzić rodzinę). I druga sprawa jeden ksiądz podczas rocznego pobytu w parafii zmienił samochodów z drogiej marki na luksusową markę. A proboszcz po I Komunii również zmienił sobie samochód na luksusowy. Raz byłem o coś spytać się księdza i zaprosił mnie do domu i w sumie u siebie w mieszkaniu też miał przepych (to było u 3 księdza). I chodzi o to że z tego powodu na moim osiedlu panuje niezdrowa atmosfera z tego powodu. Wulgaryzmy rzucane pod adresem księży w biały dzień pod plebanią, sikanie na płot kościoła podczas gdy ksiądz proboszcz z garażu wyprowadza swój samochód. Niszczenie ławek w kościele i robienie na złość księżom podczas Nabożeństwa Różańćowego gdy modlono się w intencji młodzieży mającej przystąpić do Bierzmowania. Plądrowanie skarbonek kościelnych – złodzieje patrząc na przepych w którym żyją księża myślą że są tam jakieś ogromne pieniądze. Nie pozdrawianie księży na ulicy… W sumie ta spirala nienawiści się nakręca coraz bardziej. DLACZEGO KSIĘŻA SAMI PROWOKUJĄ LUDZI DO NIENAWIŚCI SWOIM LUKSUSOWYM ŻYCIEM? No bo w sumie zaczynam zastanawiam się czy też nie stanąc po stronie tych ludzi . No bo w sumie jest to ubożejąca dzielnica. Jeszcze w tym tygodniu przestanie eksploatować złoże węgla jedna z kopalń – następnie będzie zamykana, 2 inne sąsiednie kopalnie już zaczęto łączyć – jedna z nich będzie wygaszana, pobliska huta dawno zamknięta, pobliska fabryka ledwo zipie. Ludzie nie mogą zrozumieć dlaczego księża się z nimi nie solidaryzują.

Zdaje się, że wszelka dyskusja na temat bogactwa księży z tymi, którzy wiedzą swoje, nie ma sensu. Bywa bowiem bardzo różnie i trudno wszystkich księży wrzucać do jednego worka. Najczęściej nie zauważa się księży ubogich, kłuje zaś w oczy drogi samochód. Nie wiemy ile ci księżą pieniędzy przeznaczają na dobre cele, osądzając ich, że nie dają nic. Odpowiadający zawsze będzie apelował do księży, by starali się więść życie proste i obogie. Nie może się jednak zgodzić, by cokolwiek na nich wymuszać. Tym bardziej, że - z tego co piszesz - niechęć do księży wynika często z zawiści. No bo skoro mnie się nie powodzi, czemu ma powodzić się innym... J.

05.11.2004

Szukam informacij o św Dominice lub św Dominiku albo św Teresie

1. Informację o św. Dominiku znajdziesz np. TUTAJ , TUTAJ a o innym TUTAJ 2. Zobacz TUTAJ 3. Znanych świętych o imieniu Teresa było więcej. Zobacz TUTAJ TUTAJ TUTAJ i TUTAJ M. J.

05.11.2004

Chodzę na studia zaoczne i tak się składa że niemam możliwości uczestniczenia w Mszy św. w sobotę i w niedzielę bo taki mam rozkład zajęć czy np. w następną niedzielę mogę przyjąć komunię św. bez spowiedzi

W Katechizmie tak o sprawie napisano: 2180 Przykazanie kościelne określa i precyzuje prawo Pańskie: "W niedzielę oraz w inne dni świąteczne nakazane wierni są zobowiązani uczestniczyć we Mszy świętej". "Nakazowi uczestniczenia we Mszy świętej czyni zadość ten, kto bierze w niej udział, gdziekolwiek jest odprawiana w obrządku katolickim, bądź w sam dzień świąteczny, bądź też wieczorem dnia poprzedzającego". 2181 Eucharystia niedzielna uzasadnia i potwierdza całe działanie chrześcijańskie. Dlatego wierni są zobowiązani do uczestniczenia w Eucharystii w dni nakazane, chyba że są usprawiedliwieni dla ważnego powodu (np. choroba, pielęgnacja niemowląt) lub też otrzymali dyspensę od ich własnego pasterza. Ci, którzy dobrowolnie zaniedbują ten obowiązek, popełniają grzech ciężki. Jeśli rzeczywiście nie możesz w Mszy uczestniczyc, to grzechu nie ma. Odpowiadającemu jednak nie chce się w to wierzyć. Niedziela jest długa. Zajęcia zaczynają się o 7, a kończą o 20? W wielu Kościołach, zwłąszcza w miastach, pierwsze Msze odprawia się o 6.00-6.30, a ostatnie o 20.00-21.00... Może po prostu trzeba się zorientować... J.

05.11.2004

Co to znaczy że Duch św. uświęca Kościół co to znaczy ze duch sw prowadzi Kosciol do prawdy ze wyposaza Kosciol w rozmaite dary ze jest zrodlem jednosci

To pytanie brzmi, jakby chodziło o zadanie domowe. A tego za kogoś robić nie chcemy. Chyba najlepiej będzie, jeśli poszukasz odpowiedzi na swoje pytania w Katechizmie Kościoła Katolickiego ( TUTAJ J.

05.11.2004

Czy myśli samobójcze są grzechem? Jeśli podczas szczerej spowiedzi powiemu, że więcej grzechów nie pamiętam a np. po trzech dniach przypomni nam się jakiś grzech, to czy powinniśmy powiedzieć go przy kolejnej spowiedzi?

1. Myśli samobójcze należy potraktować raczej jako pokusę. 2. Jeśli po spowiedzi przypomni się nam jakiś grzech ciężki, to powinniśmy go wyznać podczas następnej. Jeśli rzecz dotyczy grzechu lekkiego, to nie ma takiej potrzeby... J.

05.11.2004

Moja sytuacja jest nastepujaca: dawno, wydaje mi sie ze dawno, dawno temu przyjalem komunie świętokradzka. Nie jestem tego do konca pewien. Wyspowiadalem sie ksiedzu ze przyjalem komunie a nie wiedzialem czy jestem w stanie laski uswiecajacej. Spowiednik kazal mi wyznac grzechy jakie wtedy moglem zataic. Udzielil mi odpuszczenia grzechow i przez pewien okres bylo wszystko ok. Ale ostatnio wcale nie jestem juz taki pewien czy wtedy ta komunia byla taka nieswiadoma. To bylo tak dawno ze nie pamietam czy sie z tych grzechow wyspowiadalem czy nie. Wiem ze cos tam kombinowalem z moja pamiecia do grzechow (nie chcialem pamietac). Co mam teraz zrobic? Czy odpuszczenie komunie świętokradzkiej moze udzielic zwykly ksiadz czy musi to byc biskup?

1. Skoro grzech wyznałeś na spowiedzi, a ów ksiądz nawet kazał Ci wyznać grzechy, które mogłeś zataić, to już do sprawy nie wracaj. Tym bardziej, że po spowiedzi wątpliwości nie miałeś, a pojawiły się dopiero z biegiem czasu. Należy raczej przyjąć, że bliższe prawdy było Twoje wcześniejsze odczucie, a nie zbudzone po dłuższym czasie wątpliwości. Bywa, że człowiek ma sumienie skrupulatne. Staje się ono dla niego udręką. Pamiętaj, że Bóg odpuszcza nam grzechy nie z powodu naszej doskonałości, dokładności w ich wyznawaniu, ale dlatego, że za nie żałujemy. Wyznanie jest tylko wyrazem szczerości tego żalu. Skoro spowiadałeś się szczerze, to późniejsze przemyślenia nie mają wpływu na ważność tamtej spowiedzi... Zawsze jednak możesz jeszcze spytać o to także spowiednika... 2. Do odpuszczenia grzechu świętokradzkiej komunii wystarczą uprawnienia, jakie ma zwykły kapłan... J.



1   ...   16   17   18   19   20   21   22   23   ...   31


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna