Mówiąc że Bóg jest naszym Ojcem mamy na myśłi całą Trójcę czy tylko Boga Ojca? Czy Bóg Starego Testamentu to Bóg Ojciec czy cała Trójca



Pobieranie 1,73 Mb.
Strona17/31
Data24.02.2019
Rozmiar1,73 Mb.
1   ...   13   14   15   16   17   18   19   20   ...   31

18.11.2004

Jak to jest żę Kościół najpierw spalił Joannę d'Arc, a potem kanonizoawał? Wyszło na to jakby była męczenniczką tyle żę zabitą przez "swoich"?

To chyba dobry przykład pokazujący, jak Kościół był używany przez rządzących do realizacji swoich politycznych celów. Joannę spallili Anglicy, a zrehabilitowano ją na kontynencie. O świętej, nieszczęśliwym procesie i rehabilitacji możesz przeczytać TUTAJ J.

18.11.2004

Czy Odpowiadający mógłby mi polecić jakąś ciekawą książkę o Bogu.(poszukiwaniu Boga). Dodam, że mam 18 lat i chodzę do liceum. Pozdrawiam P.

W internecie zamieszczono książki o. Jacka Salija, w których odpowiada on na różnorodne pytania. Także te dotyczące poszukiwania Boga. Np. możesz zajrzeć do czterech pierwszych artykułów książki Szukającym drogi , jedenastu pierwszych książki Pytania nieobojętne , kilku pierwszych książki Poszukiwania w wierze oraz do początkowych rozdziałów książek Nadzieja poddawana próbom i Rozpacz pokonana. J.

18.11.2004

Czy warunkiem koniecznym udzielenia sakramentu małżeństwa jest wcześniejsz przystąpienie do sakramentu bierzmawania?

Prawo kanoniczne stanowi (Kanon 1065 § 1) "Katolicy, którzy nie przyjęli jeszcze sakramentu bierzmowania, powinni go przyjąć przed zawarciem małżeństwa, gdy jest to możliwe bez poważnej niedogodności." J.

18.11.2004

Chciałem jeszcze wrócić do NT. A mianowicie przypomniało mi się jak wiosną ksiądz podczas kazania mówił o Wielkim Czwartku, Piątku i Sobocie. O tym że jak Jezus wjeżdżał do Jerozolimy był witany przez tłumy, a za kilka dni (nie pamiętam ile) był przez tych samych ludzi znienawidzony. Ksiądz jednak nie powiedział dlaczego tak się stało. I chyba było to pokazane również w filmie „Pasja” że jak Jezus dźwigał krzyż to „przypomniano” jak był witany przez mieszkańców Jerozolimy. Jakim cieszył się szacunkiem. Po tym krótkim wywodzie moje pytanie brzmi: Dlaczego mieszkańcy Jerozolimy tak witali Jezusa gdy wjeżdżał do miasta a później podczas drogi krzyżowej tak nienawidzili? Byli to dosłownie ci sami ludzie czy też watachy jakiś rozbójników - złoczyńców? Tylko tu pojawia się pytanie dlaczego „sprawiedliwi” nie stanęli za Nim. Michał PS. Zauważyłem że dwa, trzy moje pytania zostały „obcięte”, czy są jakieś ograniczenia w „wielkości” tj. obszerności pytań i komputer który odbiera te pytania je jakoś okraja?

Odpowiedź na Twoje pytanie jest chyba dość prosta, choć rzeczywiście zaskakująca: łaska, uwielbienie tłumu nie jest niczym trwałym i łatwo zmienia się w nienawiść. Wiele zależy od tego, kto tym tłumem pokieruje, jakie wzbudzi w nim nastroje. Wtedy często nawet ci, którzy myślą inaczej, nie mają odwagi niczego konkretnego zrobić... Do PS... Nic nam nie wiadomo, jakoby komputer obcinał wielkość pytań... J.

17.11.2004

niedawno zmarł mój bardzo bliski przyjaciel, bardzo młody ksiądz, osoba, o której wiele osób wypowiadało się, że był święty. Nasuneło mi sie wiec pytanie, jak wyglada proces beatyfikacyjny, przede wszystkim na szczeblu diecezjalnym, jakie sa wymagane dokumenty itp, do ukonczenia go na tym szczeblu. moze to dziwne, ale przy okazji interesuje sie tego typu rzeczami, wiec.... prosze o pomoc

Zajrzyj na stronę: http://www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/swieci.php3 Na dole znajdziesz sporo linków, między innymi do interesujących Cię artykułów... J.

17.11.2004

Czy jesli ktos poszedł do spowiedzi i bedąc w stanie łaski uswięcajacej umarł a nie zadośćuczynił za swoje grzechy to poszedł do nieba czy pokutuje za grzechy w czyśćcu

Wedle tego, jak uczy Kościół, człowiek ten będzie musiał jeszcze odpokutować swój grzech w czyśćcu... J.

17.11.2004

Szczęść Boze. Mam pytanie: ostatnio pozwoliliśmy sobie z moim chłopakiem na pieszczoty typu głaskanie sie i on np. całował moje piersi. Nie było mowy o dotykaniu narządów płciowych ani oczywiście o seksie. Czy to jest uznawane za grzech?? Bardzo proszę o odpowiedź

O ocenę czy coś jest grzechem czy nie zasadniczo należy pytać spowednika... To o czym piszesz to element gry seksualnej, technika którą nazywa się czasami pettingiem. Takie zachowania przed ślubem są uważane za grzech... J.

17.11.2004

czy wszechmogący Bóg moze stworzyć coś tak cięzkiego/"ciężkiego", że nie mógłby tego unieść?

Kliknij TUTAJ J.

17.11.2004

Czy to prawda że Kościół zatwierdzał rozwody a rozwód Henryka VIII (Anglia) był wyjątkiem, to znaczy nie zatwierdzono go z jakichśwzględów politycznych?

W Kościele katolickim nie dopuszcza się rozwodów i nigdy się nie dopuszczało. Mogło jednak chodzić o stwierdzenie, że jakieś małżeństwo zostało nieważnie zawarte (w oczach ludzkich zostało zawarte, ale istniała przeszkoda czyniąca je nieważnym, ktora później została ujawniona). Widać w stosunku do Henryka VIII nic takiego nie zaistniało. Zresztą jego dalsze związki pokazały, o co tak naprawdę mu chodziło... J.

17.11.2004

Dlaczego chrześcijanie przechodzą na islam? Odpowiedź: Widać tam odnajdują Boga, którego nie znaleźli w chrześcijaństwie. Więc obie religie są w takim samym stopniu prawdziwe? W Obu w takim samym stopniu można odnaleźć Boga? Skoro chrześciajństwo jest najprawdziwsze, jak to jest że ludzie od niego odchodzą i znajdują Boga w islamie?

Proszę pamiętać, że ludzie nieraz bładzą... Nie można z faktu, że jedni wybierają jedną religię a inni drugą czynić miernika ich prawdziwości... J.

17.11.2004

Proszę jak to jest z tym patriotyzmem, czy to rzeczywiście jest takie ważne, pisze w związku z pytaniem z dnia 11.11.2004, czy można napisac o tym coś więcej?

Odpowiadający nie bardzo wie co znaczy "coś więcej". Napisze więc tak: chrześcijanin i katolik wie, że jego Ojczyzną jest niebo, a wszyscy ludzie są jego braćmi, bo za wszystkich umarł Chrystus. Nie faworyzuje więc jednego narodu, ale szanuje wzystko, co dobre i szlachetne. Do swojej ojczyzny powinien mieć stosunek podobny jak do rodziców: wielki szacunek, ale nie ślepa miłość. J.

17.11.2004

Pozanałam niedawno chłopaka, który stawia tarota i w związku z tym mam kilka pytan: 1) Co moze zrobic szatan osobie, ktora stawia tarota, tej ktora chce aby ktos jej w taki sposob wrozył oraz osobie o ktorej "wrozbita" stawia sobie tarota zeby ja poznac mimo ze ona tego nie chce (ta 3 sytuacja dotyczy mnie)?? 2) Na czym w ogole ta forma wrózb polega i czego sie mozna z tego o kims dowiedziec? Nie chce szukac tego w necie bo boje sie ze mnie to wciągnie i zejde na zła droge wiec pytam sie o to tutaj. Nie chce tez jesli bede kiedys z nim na ten temat rozmawiac byc całkiem z tego zielona. Tylko prosze nie odsyłajcie mnie do strony http://www.egzorcyzmy.katolik.pl ja juz zwiedziłam ;)

1. Na pierwsze z Twoich pytań nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W grę wchodzą konsekwencje podobne do tych, jakie mogą towarzyszyć zajmowaniu się magią. A więc jakiś szzczególny wpływ demona na tego człowieka. 2. Skoro nie chcesz już czytać strony poświęconej temu zagadnieniu, to zajrzyj jeszcze TUTAJ J.

17.11.2004

Witam. Pisze pracę z filozofii na podstawie książki Karola Wojtyły "Osoba a miłość" i w związku z tym mam pytanie: czy posiadacie państwo jakieś materiały dotyczące owej książki lub opracowania czy ściągi na jej temat???? To dla mnie bardzo ważne. Pozdrawiam.

W takich sprawach najlepiej odwiedzić bibliotekę, w której znajdują się książki z dziedziny teologii. Proszę wybaczyć, ale nie jesteśmy w stanie za kogoś gromadzić bibliografii do prac naukowych... J.

17.11.2004

Czy nie grzeszą osoby narażające swoje życie bez potrzeby? Np. kaskaderzy, albo fanatycy sportów ekstremalnych?

Na Twoje pytanie nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi "tak" lub "nie". W naszym odczuciu (zwyczajnych zjadaczy chleba) kaskaderzy i miłośnicy sportów ekstremalnych stanowczo za bardzo narażają swoje życie. Trzeba jednak pamiętać, że nie są to wariaci. Oni wiedzą co robią. Kalkulując ryzyko i doświadczenie są przekonani, że wszystko powinno się udać. Trochę jak pilot helikoptera: on się na pilotowaniu zna. Lecąc nie podejmuje dużego ryzyka. Gdyby jednak za sterami zasiadł np. piszący te słowa, to prawdopodobieństwo katastrofy graniczyłoby z pewnością. Podobnie kaskaderzy czy miłośnicy sportów ekstremalnych. Oni po prostu wiedzą jak takie sprawy robić, żeby swojego życia za bardzo nie narażać; kiedy się wycofać, jak się przygotować itp. Wiedzą, że coś może pójść nie tak, ale są przekonani, że powinno się udać... Kiedy mogą popełnić grzech? Kiedy świadomie i dobrowolnie podejmują ryzyko zbyt duże. Ale - powtórzmy to - w ich odczuciu, ewentualnie odczuciu osób znających się na sprawie, a nie laików... J.

17.11.2004

Jak to się dzieje, że ludzie żyjący w konkubinacie zostają chrzestnymi? Czy istnieją przesłanki do udzielenia im rozgrzeszenia?

Oba te zagadnienia nie tak dawno tłumaczyliśmy. Dlatego najlepiej w pierwszej sprawie zajrzyj TUTAJ , a w drugiej TUTAJ . J.

17.11.2004

Kto jest opiekunem osób które kochaja? i jaka jest modlitwa o "dobrą miłość"????

Za patrona zakochanych uchodzi św. Walenty. Więcej informacji o nim oraz kilka ciekawych linków znajdziesz TUTAJ Modlitwę do św. Walentego znajdziesz na końcu materiału zamieszczonego TUTAJ Możesz jeszcze zajrzeć TUTAJ J.

17.11.2004

W jaki sposób modlitwa i życie sakramentalne mogą pomóc w dobrym poznawaniu wspólmałżonka?

Człowiek obcujący z Bogiem otwiera się na prawdę. To pomaga mu w jej świetle patrzeć na współmałżonka... W sprawie innych pytań: jak to już wieloktornie w tym dziale pisaliśmy, nie zajmujemy się odrabianiem za kogoś zadań domowych. Prosze takich pytań nam nie zadawać.

17.11.2004

Czy ktoś kto był diakonem juz nie jest z powodu choroby czy nadal zachowuje ten tytuł bo przciez diakonami moga być i świeccy?

Skoro ważnie otrzymał święcenia, to diakonem jest do końca życia. Zapewne jednak nikt się tak do niego zwracał nie będzie, bo niby po co... Póki co w Polsce jeszcze nie ma stałych diakonów... J.

17.11.2004

Witam, Napisał ktoś, że Bonifacy VIII wydał bullę, gdzie czytamy: "Posłuszeństwo biskupowi rzymskiemu jest konieczna dla zbawienia" i równocześnie zasugerował, że stoi to w jawnej sprzeczności z ekumenizmem Jana Pawła II. Gdyby uznać jego interpretację, to drugie pytanie, jak to się ma do dzisiejszego nauczania Kościoła, że i osoba nie należąca do KRzK może być zbawiona. Co proponujecie odpisać?

Odpowiadający radziłby: a) dowiedzieć się w jakim kontekście bulla Bonifacego powstała. A chodziło o spór Bonifacego VIII z Filipem IV wywołany nakładaniem przez tego ostatniego na kler wysokich podatków w związku z prowadzoną wojną z Anglią. Oczywiście bez zgody papieża, która była wtedy wymagana. Nie chodziło więc głównie o eklezjologię, ale raczej sprawy praktyczne. Zaś bulla była skierowana nie do prawosławnych czy innych Kościołów Wschodu (choć są tam wspomniani), ale francuskiego króla. To od niego -j ako katolika - domagał sie papież posłuszeństwa; b) sprawdzić jaką kwalifikację teologiczną przypisuje się i przypisywało dawniej tej formule; c) pamiętać, że za rozłam są odpowiedzialni ci, którzy do niego doprowadzają, a ich potomkowie w zupełnie innym stopniu; nie szukać dróg pojednania to bardzo poważne zaniedbanie, zaś przyjmowanie z uporem, ze tylko druga strona jest rozłamowi winna sprzeczne jest ze stanem faktycznym; d) przypomnieć owemu zwolennikowi "tradycyjnej nauki" (w cudzysłowiu, bo mającej przecież swe źródło często już w dość późnych czasach), że w takim razie powinien być bezwzględnie posłuszny papieżowi także dziś i nie sprzeciwiać się ekumenizmowi; teza sedewakantystów o tym, że w chwli obecniej niż ma papieża to nonsens... e) przyjrzeć się temu, jak Kościół dziś rozumie kwestię przynależności do Kościoła (to jest znacznie ważniejsze niż posłuszeństwo papieżowi) i jak tę formułe rozumiał w historii. Zobacz TUTAJ i TUTAJ J.

16.11.2004

Mój mąż nie chodzi na msze św. To tak by nas jednoczyło, kilkanaście lat jestesmy razem, jest nam dobrze, mamy 3 dzieci i jestesmy szczęśliwi, ale msze wspólnie spędzone by nas bardziej jednoczyły. I co jest powodem? ja nie wiem, kto mi to wytłumaczy? Odpowiecie, radź sobie z tym sama, porozmawiaj z nim itp. nie, nie wiem ,nie umiem, nie mogę, nie chcę, to brzmi,jak spowiedź, ale taki ma m problem. Dla mnie to PROBLEM.i co Wy na to?????Na czacie chciałam porozmawiac, ale z niewyjaśnionych pcryczyn odepchnięto! mnie z pokoju, a zapowiadało się na dobrą rozmowę, czy ten ksiądz tam to prawdziwy ksiądz??

Komuś kto nie zna sytuacji naprawdę trudno coś sensownego, oprócz rozmowy z mężem, poradzić. Trzeba chyba odkryć dlaczego nie chce chodzić do Kościoła. Tylko wtedy można jakoś starać się go zmienić... J.

16.11.2004

Chciałam się przygotować do uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP. Gdzie mogę znależć jakieś rozważania, nowenny, litanie koronki, modlitwy... To samo dotyczy Adwentu

Co roku w Adwencie prowadzimy w naszym portalu rekolekcje. W tym roku będzie podobnie. Jeśi nie chcesz czekać, to proponujemy zajrzec do tego, co zgromadziliśmy wcześniej. Zajrzyj więc do naszego działu Adwent z Wiarą (czyli TUTAJ ) O niepokalanym poczęciu materiały znajdziesz np. TUTAJ TUTAJ TUTAJ i TUTAJ oraz TUTAJ J.

16.11.2004

czy jeśli sie rozwiodę będę potępiona przez Kościół? chciałam separacji, mąż woli rozwód, jak mam postapić?

Lepiej byłoby, gdybyście z dwoja złego jednak wybrali separację. Zawsze stwarza to lepszą możliwośc pogodzenia się i powrotu. Dopóki nie wejdzie Pani w jakiś nowy związek z innym mężczyzną, rozwód można potraktować jak separację. Może więc Pani zarówno przystępować do sakramentu pokuty, jak i do Komunii (o ile oczywiście Pani sumienia nie obciążają jakieś grzechy ciężkie) Dodajmy: Kościół osób żyjących w nowych związkach nie potępia. Uznaje, że, obiektywnie rzecz biorąc, żyją w cudzołóstwie... J.

16.11.2004

mam syna , który nie chce przygotowywa sie do bierzmowania, jego to wybór moja porazka w wychowaniu dziecka w wierze , choc z tego co wiem to katecheta tak nastawia mlodych ludzi ,czy katecheza w szkolach to dobre roziwazanie ?? oraz czy kosciól musis zmuszac mlodych ludzi do spotkan nic im nie dajacych przez trzy lata , po pierwszych dwoch spotkaniach mlody powiedzial ze ksiadz tylko krzyczy i nic im nie przekazal informacji.

Zrozumiałym jest, że dla Pani sprawa jest bardzo bolesna. Prawdą jest jednak, że decyzję o przystąpieniu do bierzmowania młody człowiek powinien podjąć sam. To ma być jego wybór. Choćby miał być nieco odłożony w czasie (można przecież przystąpić do sakramentu bierzmowania później). Być może dziś odczytuje to Pani jako porażkę. Ale to nie ostateczna klęska. Na pewno Pani syn potrzebuje wiele modlitwy... Na temat słuszności katechizowania w szkole toczyły sie już dyskusje i zdania są - jak zwykle - podzielone. Trudno w tym względzie o jakąś jednoznaczną opinię. Chyba trzeba przyjąć rzeczy takimi, jakie są i starać się uczynić je jak najbardziej sensownymi. Choć w kwestii katechizacji w szkole to dość trudne zadanie... Spotkania przed przyjęciem bierzmowania nie zawsze trwają aż trzy lata. W diecezji odpowiadającego trwa to rok. Młodzi nawet dość chętnie w spotkaniach w małych grupach uczestniczą. Jak wygląda to u Pani tego piszacy te słowa nie wie. Jeśli jest to katecheza dużej grupy nastolatków, to może rzeczywiście jej oddziaływanie jest mocno ograniczone. Może rzeczywiście trzeba pomysleć nad zmianą formuły tego, co przynosi skutki odwrotne od zamierzonych? J.

16.11.2004

Dlaczego w książce 'Kody Leonarda Da Vinci' jest obraz ostatniej wieczerzy i jest na nim kobieta??

Proszę o to spytać autora książki. To wytwór jego wyobraźni... J.

16.11.2004

A czy jest jakas specjalna modliitwa do Babci Boga i do Dziadka Boga sw Joachima i sw Anny.

Zobacz TUTAJ i TUTAJ J.

16.11.2004

26.10.2004 pytałem czy jesli bedzie mozna modlic sie do papieza po smierci. Nasuwa mi sie drugie pytanie jak po smierci papiez bedzie mógł prosić Boga w naszym imieniu skoro jest człowiekiem i po smierci nie bedzie zył chyba ze po smierci odrazu nastepuje zmartwychwstanie. Troszkę sie pogubiłem w ty. Prosze mi to wyjascic

Wierzymy, że dusza ludzka jest nieśmiertelna i nie umiera razem z ciałem. W dzień zmartwychwstania nasze dusze na powrót połączą się z ciałem... J.

16.11.2004

Dlaczego w Piśmie Świętym jest taki chaos, nieporządek, nie ma ciągłości zdarzeń i tyle jest sprzeczności? Niektóre rzeczy opisywane są do znudzenia, nawet w dwóch księgach; dalej Pismo jest zbyt "cienkie" jak na okres w którym powstawało - aż się wierzyć nie chce że okresie tylu wieków kiedy powstawało Pismo nie działo się więcej niż ważnego co by należałoby umieścić w Piśmie. Czasem są umieszczane w Piśmie tak błahe rzeczy że człowiek chwyta się za głową jak to mogło być uznane za Pismo Święte! A potem ksiądz się dziwi na kolędzie że zaczęłam ale nie byłam w stanie przeczytać tego Pisma Świętego do końca. Bo nie da się tego czytać.

1. Przecież Pismo Święte to nie jedna księga, ale zbiór wielu ksiąg. Powtórzenia są tu czymś normalnym, skoro kryterium doboru nie było napisanie jednej historii, ale ukazanie prawdy o Bogu i człowieku w ich wzajemnych relacjach... 2. Co do ilości ksiąg... Znów: nie jest to historia, ale teologia. Nie wszystkie wydarzenia musiałby w Biblii zostać opisane. A napisano o tych, które z jakiegoś względu dla autora (nie dla dzisiejszego czytelnika) były ważne i ciekawe... 3. Proszę też pamiętać, że autor tworzący dane dzieło raczej nie był świadom, że tworzy Pismo Święte. Za takowe uznali je dopiero czytelnicy... J.

16.11.2004

Szczęśc Boże Proszę Ksiedza mam takie pytanie, poniewaz,kuzynka oznajmiła mi ze chrzestną jej wnuczki będzie kobieta która żyje z mężczyzną w związku niesakramentalnym , ja byłam tym bardzo zszokowana poniewaz wg naszego dekalogu chrzescijan jest to niemozliwe prawda? proszę o wyjasnienie moich watpliwości, bo mam nadzieje ze sie nie mylę. Z Panem Bogiem Anna

Sprawę te reguluje prawo kanoniczne. Tam czytamy (Kanon 874 § 1) Do przyjęcia zadania chrzestnego może być dopuszczony ten, kto: 1° jest wyznaczony przez przyjmującego chrzest albo przez jego rodziców, albo przez tego, kto ich zastępuje, a gdy tych nie ma, przez proboszcza lub szafarza chrztu, i posiada wymagane do tego kwalifikacje oraz intencję pełnienia tego zadania; 2° ukończył szesnaście lat, chyba że biskup diecezjalny określił inny wiek albo proboszcz lub szafarz jest zdania, że słuszna przyczyna zaleca dopuszczenie wyjątku; 3° jest katolikiem, bierzmowanym i przyjął już sakrament Najświętszej Eucharystii oraz prowadzi życie zgodne z wiarą i odpowiadające funkcji, jaką ma pełnić; 4° jest wolny od jakiejkolwiek kary kanonicznej, zgodnie z prawem wymierzonej lub deklarowanej; 5° nie jest ojcem lub matką przyjmującego chrzest. Z punktu trzeciego wynika, że osoba żyjąca w konkubinacie nie bardzo nadaje się na chrzestnego... J.

16.11.2004

Poszukuje w internecie listow sw.Jana oraz Psalmow 63:4 oraz 36:10.Gdzie moge je znalezc.

Zobacz pod adresem: http://www.biblia.poznan.pl/PS/Biblia.htm J.

16.11.2004

Ksiądz mówił że zna osoby w naszej parafii które są bardzo pobożne i religijne ale niestety ich życie jest naprawdę gehenną. Tragedia za tragedią, wiele nieszczęść, bezrobocie – ludzie którzy całe życie życie starają się żyć po Bożemu zostają zwolnieni z pracy, albo po studiach (w sumie tak jak ja) nie mogą znaleźć pracy nawet za płacę minimalną. Straszne choroby – znikąd pomocy, cierpiące malutkie dzieci w szpitalach, błagalne modlitwy: Różaniec, Nieszpory, Msza w tygodniu, uczestnictwo w grupach parafialnych – modlitwa w małych wspólnotach, sprzątanie obejścia kościoła … wszystko nadaremno. Jak ksiądz to mówił to aż łzy cisnęły się na oczy nawet mnie. Że ci ludzie nie chcą żyć w luksusie, oni chcą po prostu normalnie żyć – chcą być uśmiechnięci, chcą aby na ustach ich dzieci gościł uśmiech. Że nie chcą tak wiele, chcą po prostu godnie żyć. I co – i nic… Powiem szczerze atmosfera w kościele była beznadziejna. A przecież Jezus jednym skinieniem palca mógłby pomóc tym ludziom. Przecież nie żądają wiele a Jezus nie robi nic w ich sprawie tak że ci ludzie czują się coraz bardziej przygnębieni i opuszczeni oraz osamotnieni. O tym właśnie mówił ksiądz. I aż mu się głos łamał gdy to mówił. Bo też by chciał jak najlepiej dla swoich parafian. Która odpowiedź jest właściwa na pytanie : dlaczego tak się dzieje: a) Boga i Jezusa nie ma b) Bóg i Jezus są dobrzy ale niektórzy ludzie ich w ogóle nie interesują (po prostu mają pecha – ci ludzie) c) Autorzy Pisma Świętego nas oszukali dla zabawy, Bóg się objawił – tzn. Jezus, ale tak naprawdę był On zły , szyderczy , kpił z nas ludzi, naigrywał się – i autorzy NT aby się wyżyć na kimś innym napisali nam nieprawdę o Jezusie żeby zadrwić sobie z nas, tak jak Syn Boży zadrwił z ich. d) Jest to wystawianie na próbę ich pobożności. Ale żeby te próby były tak okrutne? Niemożliwie ktoś komu zależy na drugim nie zdobyłby się na coś takiego PS. Gdyby jednak po śmierci okazało się że odpowiedź jest inna to czy to pytanie będzie uznane za grzech ciężki gdyby okazało się jednak ze Pismo mówi prawdę?

Jak to już wielokrotnie pisaliśmy, Boże wyroki są niezbadane... Najogólniej rzecz biorąc Bóg dopuścił na ludzi cierpienie, aby tęsknili za niebem. W konkretnych sytuacjach trudno czasami o jednoznaczną odpowiedź dlaczego ktoś cierpi. Na pewno można jednak powiedzieć, że Bóg nigdy nie opuszcza tych, którzy cierpią. "Błogosławieni, którzy sie smucą". Mozna powiedzieć, że Bóg wtedy jest w szczególny sposób z nimi. Czasami przez cierpienie człowiek lub jego otoczenie uczy się, co naprawdę jest w życiu ważne. Innym razem jest to próba prawdziwości jego wiary. Jeszcze innym razem Bóg przygotowuje w ten sposób człowieka na jakieś większe dobro. Także otoczenie może się przy cierpiącym człowieku wiele nauczyć: np. wyrozumiałości, cierpliwości itd... Zawsze też swoje cierpienia możemy ofiarować za siebie lub innych, jak Chrystus przez swoje cierpienie odkupił świat... J.

16.11.2004

Czy sex oralny po slubie jest grzechem? Dokladniej czy jesli kobieta sprawia meżczyznie przyjemnosc w ten sposob. I czy jesli mężczyzna sprawia w ten sposób przyjemność kobiecie.

Seks oralny po ślubie nie jest grzechem, jeśli jest elementem gry, ale nie jej zwieńczeniem. Współżycie nie może wykluczać możliwości poczęcia... J.

15.11.2004

Czy wiara moze byc pomocna w zachowaniu polskosci

Brzmi to trochę na zadanie domowe... Ale parę luźnych refleksji... 1. Faktem jest, że katolickość była dla Polaków pomocna w zachowaniu ich tożsamości narodowej. Zwłaszcza w zaborze pruskim (protestanci) i rosyjskim (prawosławni). Czy jednak dziś może mieć podobne znaczenie? Trudno powiedzieć. Ostatecznie dobrymi Polakami mogą być też ludzie niewierzący... 2. Chrześcijanin zdaje sobie sprawę, że jego prawdziwa ojczyzna jest w niebie. Czy był na ziemi Polakiem, Litwinem, Grekiem czy Peruwiańczykem nie ma dla Boga znaczenia. Przecież wszyscy jesteśmy braćmi... 3. Wypada życzyć sobie, żeby "polskość" oznaczała jak najlepsze wartości, a nie zawierała naszych narodowych wad... J.

15.11.2004

Co zrobić. Spotkałam kuzyna jak palił papierosa i jak mnie zobaczył to zaraz zaczął się tłumaczyć, że to tylko dziś i powiedział nie mów o tym nikomu, pamiętaj i przyrzeknij mi. Nie zrobiłam tego i spytałam czy mam się godzić na to, by sobie niszczył zdrowie. Ja raczej na niego nie wpłynę, ale zastanawiam się czy powiedzieć jego rodzicom, wiem, że wywoła to pewnie awanturę no i on się nie będzie do mnie odzywał, ale naprawdę nie wiem co zrobić, co by było najlepszym wyjściem?

Nie znając Twojego kuzyna i całej sprawy trudno nam zdecydować za Ciebie. Najlepiej zrób, jak Ci dyktuje rozsądek. Jeśli jesteś zdania, że możesz jego rodzicom nie powiedzieć, bo naprawdę była to jednorazowa sprawa, to oczywiście mówić nie musisz. Jeśli twoim zdaniem tłumaczenie było pokrętne i najlepiej, jeśli jego rodzice jednak sprawą się zajmą, by sprawy nie zaszły za daleko, to im powiedz... J.



1   ...   13   14   15   16   17   18   19   20   ...   31


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna