Mała encyklopedia kultury antycznej



Pobieranie 11,54 Mb.
Strona156/159
Data23.10.2017
Rozmiar11,54 Mb.
1   ...   151   152   153   154   155   156   157   158   159

Wargaewidd Stanisław

789


wazowe malarstwo

obejmująca dziewięć nauk, które potem znano jako sztuki wyzwolone: gramatykę, dialektykę, retorykę, arytmetykę, geometrię, astronomię, mu­zykę, medycynę, architekturę. Jako encyklopedia dzieło to było podstawowe aż do Vw..n.e.;

utwory poetyckie: 6 ksiąg pseudotragedii (przeznaczonych zapewne do czytania, nie do wystawiania), 4 księgi satyr, poemat filozoficz-no-dydaktyczny i 150 ksiąg tzw. satyr menippej-skich, pisanych częściowo prozą, częściowo wier­szem (zob. Menippos z Gadary); w gawędach tych poruszał W. problemy moralne, chwalił dawną surową moralność, potępiał swobodę współczesnych mu obyczajów. Z całej tej twór­czości zachowały się jedynie De lingua Latina (częściowo) oraz Rerum rusticarum libri III. W swych pracach filozoficznych W. okazał się zwolennikiem sceptycyzmu Akademii i misty­cyzmu pitagorejskiego.

Warszewicki Stanisław (1527-1591) jezuita, rektor kolegiów jezuickich, wychowawca króle­wicza Zygmunta Wazy, tłumacz z głośnego ro­mansu antycznego Etwpiki Heliodora na język łaciński: Heliodori Aethiopicae historiae libri X (Bazylea 1552).

Warus zob. Yarus.

Warynowie (Varim) plemię germańskie nad rzeką Albis (dziś Elbę).

Waskonowie (Yascones) lud w Hispania Tar-raconensis, pomiędzy Pirenejami a rzeką Ebro, ze stolicą Pompelon (dziś Pampelona). Nazwa W. przetrwała w nazwie Basków.

Watykan 1. Yaticanus ager, obszar ziemi na prawym brzegu Tybru, znany z nieurodzajności i kiepskiego wina, wspominany przez Cycerona i Marcjalisa. Nazwę Yaticanus ager pisarze sta­rożytni, Solinus i Gellius, wyprowadzali od rzeczownika (?) vaticinium (rodzaj ziół), nato­miast uczeni nowożytni — od wczesnoetruskiej nazwy osady Vatica bądź Yaticwn znajdującej się na tym terenie. Termin Yaticanus występuje dwukrotnie w Fasti consulares z r. 455 i 451 p.n.e. 2. Vaticani Montes, w najszerszym zna­czeniu wzgórza znajdujące się na ager Yaticanus, od Janiculum po współczesne Monte Mario. 3. Yaticanus Campus, w starożytności terminem tym określano prawdopodobnie cały obszar za­warty dziś między Monte Mario a Tybrem, zwany obecnie Prati di Castello. 4. Yaticanus mons, określenie jednego ze wzgórz w obrębie ager Yaticanus, będące u Horacego desygnatem laniculum, a u Juwenalisa terminem bliżej nie

sprecyzowanym. Należy wnioskować, że począt­kowo termin ten nie odnosił się do jednego ściśle określonego wzgórza, dopiero w czasach późniejszych, być może w okresie cesarstwa, nastąpiło stopniowe ograniczenie terminu mons Yaliccows do obszaru zajmowanego przez Circus Gal et Neronis (zwanego także Circus Yaticanus). We wczesnym średniowieczu i w czasach nowo­żytnych zostało ono zidentyfikowane z miejscem pochowania apostoła Piotra. Wzrost znaczenia mons Yaticanus zaczyna się od czasów chrześci­jaństwa. Nad domniemanym grobem św. Piotra cesarz Konstantyn W. i jego syn Konstans wznieśli w IV w. bazylikę; na jej miejscu wznosi się obecnie bazylika św. Piotra. 5. Yaticana vallis, termin użyty po raz pierwszy przez Tacyta prawdopodobnie dla określenia miejsca, na któ­rym znajdował się Circus Gal et Neronis, bądź — zagłębienia leżącego na południowy-zachód od niego, a zajętego dziś przez Vicolo del Gelsomino. 6. Yaticanum (rzeczownik albo neutrum przymiotnika) początkowo określenie całości al­bo części płaskiego, bardzo niezdrowego terenu zawartego między laniculum, Tybrem i Monte Mario, będące prawdopodobnie synonimem wspomnianego przez Cycerona Campus Vatl-canus. Na Yaticanum znajdowało się sanctua-rium Magna Mater oraz groby ubogiej ludności, wspomniane przez pisarzy starożytnych.



Watyniusz zob. Yatinius Publius.

wazowe malarstwo greckie w. m. operowało zasadniczymi elementami technik stosowanych w ceramice i w malarstwie. Znajomość tych tech­nik zanikła wraz z upadkiem w. m. i dopiero w pierwszej poł. XX w. udało się uczonym zrekonstruować antyczne postępowanie malar­skie. Starożytne malowidła wazowe były malo­wane glinkami zawierającymi znaczny procent żelaza. Przygotowując farby ceramiczne glinkę starannie szlamowano i oczyszczano, a następnie do szlamu dodawano ługu potasowego. Oczysz­czoną poddawano stężeniu przez parowanie. Tak przygotowaną glinkę po dodaniu wody deszczowej stosowano do wykonania powłoki naczynia (zanurzanie naczynia w glince). Do wykonania dekoracji malarskiej na naczyniu używano glinki jeszcze bardziej stężonej. Poma­lowane naczynie wypalano w piecu garncarskim, a sposób wypalania decydował o wyglądzie de­koracji. Przy wypalaniu oksydującym, z silnym dopływem powietrza do pieca, na powłoce na­czynia wytwarzał się tlenek żelazowy o zabar-

wazy

790


Weragrowie

wieniu czerwonym. Trudniej natomiast łączył się tlen z silnie stężonym leiwem dekoracji, wskutek czego wytwarzał się w tych miejscach tlenek żelazawy o zabarwieniu czarnym. Otrzymywano w ten sposób efekty stylu czamofigurowego:

motywy w kolorze czarnym, tło w czerwonym. W drugiej fazie stosowano wypalanie redukcyjne (przy zamkniętych drzwiach paleniska i paleniu mokrym drzewem), na powłoce naczynia wytwa­rzał się również tlenek żelazawy o barwie czarnej, wskutek czego całe naczynie stawało się zabar­wione na czarno. Aby otrzymać dekorację ezer-wonofigurową (motywy czerwone, tło czarne), stosowano trzecią fazę wypalania (wypalanie reoksydujące), udostępniając ponownie dopływ powietrza do paleniska. Chcąc otrzymać naczy­nia bialogruntowane, powlekano tło białą glinką;

dla uzyskania motywów czerwonofigurowych stosowano fazę wypalania oksydującą, jeśli zaś dekoracja miała być czamofigurowa, stosowano fazę redukcyjną-sJNaczynia o jednolitej, czerwonej powłoce otrzymywano przez jednorazowe wy­palanie oksydujące bądź reoksydujące (jak np. w tzw. wyrobach megaryjskich, terra sigillatd). Historia w. m. zob. ceramika.



wazy zob. ceramika.

Weje (Veii) miasto etruskie nad Kremerą, na pomoc od Rzymu. Prowadziło długotrwałe walki z Rzymem; w r. 395 p.n.e. po dziesięcioletnim oblężeniu zostało zdobyte i zrabowane przez Kamillusa. Do końca rzeczypospolitej rzymskiej było niezamieszkane. Cezar i August osiedlili tam kolonistów. Resztki murów cyklopich znaj­dują się dziś w pobliżu wioski Isola Famese.

Welia (łac. Velia, znaczenie i etymologia sło­wa nieznane już w starożytności) niewielkie wzgórze w Rzymie, między środkową częścią północnego stoku Palatynu a Oppius mons, wy­mienione jako jedno z siedmiu wzgórz, na któ­rym stanęło Septimontium; w czasach później­szych zwane także Summa Sacra via. W latach 80 - 81 n.e. stanął na W. łuk tryumfalny Tytusa, upamiętniający jego zdobycie Jerozolimy.

Wellejusz zob. Yellews.

welum zob. velum.

Wenecja (Yenetia) kraj położony na północo--wschód od Gallia Cisalpina, pomiędzy Alpami, Adriatykiem i dolnym biegiem rzeki Po. Uro­dzajna równina ograniczona bagnistymi lagu­nami, przecięta licznymi rzekami. Leży w do­godnym punkcie handlowym. Tędy prowadziły drogi znad Adriatyku przez przełęcze w Alpach

do Europy Środkowej i pomocnej. Przez W. prowadziła droga z Akwilei. do Werony i Me­diolanu. Najważniejsze miasta: Patawium, Alti-num, Akwileja. Mieszkańcy, Wenetowie, prowa­dzili handel (głównie bursztynem) z Europą pół­nocną. Od r. 215 p.n.e. Wenetowie byli sprzy­mierzeni z Rzymem, od I w. p.n.e. całe tery­torium W. dostało się pod władzę Rzymu. W okresie późniejszym cesarstwa W. wiele ucier­piała od najazdów barbarzyńców, zwłaszcza Attyli w r, 452. W VI w. część mieszkańców musiała schronić się na laguny, gdzie założyła miasta: Wenecję i Grado.



Wenetowie (Veneti) duży szczep na terenach nad środkową i dolną Wisłą.

Wenedowie (Venedi) 1. lud w północno-zachod-niej Galii celtyckiej; zajmowali się żeglugą i han­dlem, po zaciętej walce zostali pokonani przez Cezara w r. 56 p.n.e. 2. zob. Wenecja.



Wentidiusz zob. Yentiaius.

Wenulejusz zob. Yenulews.

Wenus (Venus) mit. stare bóstwo latyńskie, bogini ogrodów, wiosny, kwiatów. Świątynia W. znajdowała się w Ardei na długo przed założe­niem Rzymu. W II w. p.n.e. W. została ziden­tyfikowana Z grecką boginią miłości. Afrodytą. W Rzymie znajdowało się kilka świątyń W;

m. in. na Kapitelu ku czci Venus Erycina (wznie­siona w r. 215 p.n.e.) oraz świątynia koło porta Collina, poświęcona w r. 181 p.n.e. Sulla wpro­wadził kult Venus Felix, Pompejusz zaś kult Venus Victrix, której świątynia została poświę­cona w r. 55 p.n.e. Od czasów Cezara W. cie­szyła się wielką czcią, jako matka Eneasza i rodu julijskiego, Venus Genetrix, której świą­tynię wystawiono na Forum lulium. Najbardziej znanym posągiem W. jest tzw. W. z Milo, jeden z najpiękniejszych marmurowych posągów an­tycznych z okresu hellenistycznego (pół. II w. p.n.e.), znaleziony na wyspie Milo (antyczne Melos); obecnie w Luwrze. Dzieło nieznanego artysty, z fragmentarycznie zachowaną sygna­turą: ...andros, syn Henidosa z Antiochii nad Meandrem.



Wenozja (Yenusia) dziś Yenosa; miasto na granicy Apulii i Lukanii, nad rzeką Aufidus, u stóp góry Vultur; w początkach należało do Samnitów (Samnium), w r. 292 p.n.e. jako ko­lonia rzymska zostało włączone do Apulii;

miejsce rodzinne Horacego.



Weragrowie (Yeragri) celtycki lud w Alpach (Alpes Poeninae); główne miasto Octodurus.

Worcelle

791


Wertumnus

Worcelle (Yercelloe) dziś Yerceffi; stoUca Libi-ków w Gatlia Transpadana, warowne rzymskie municipium, ważny punkt komunikacyjny, gdyż zbiegały się tutaj drogi z Mediolanu oraz Tici-num do Augusta Praetoria. W. znane są z bitwy z Cymbrami w r. 101 p.n.e.



Wercyngetoryks (Vercingetorix) Gal z ple­mienia Arwemów, organizator powstania Ga­lów przeciw Cezarowi w r, 52 p.n.e. Pokonany przez Cezara i wydany mu przez Galów został jako jeniec przyprowadzony do Rzymu w czasie tryumfu Cezara, a później stracony.

Wergiliusz (Publius Yergilius Maro) z wioski Andes pod Mantua, największy epik rzymski (70 -19 p.n.e.). Życie W. przypada na okres rozkładu ustroju republikańskiego w Rzymie i na pierwsze lata cesarstwa. Mała posiadłość ziemska ojca Wergiliusza została skonfiskowana przez trimnwirów Oktawiana i Antoniusza na rzecz ich żołnierzy-weteranów, toteż W; zmu­szony do opuszczenia ojcowizny, udał się do Rzymu. Już przedtem pisał na wzór Katulla drobne wiersze, zachowane w zbiorku Katalep-ton (Drobiazgi, Pozostałości). Wprawdzie po pierwszych próbach poetyckich postanowił po­świecić się filozofii, wkrótce jednak wrócił do poezji. W Rzymie ogłosił w r. 39 p.n.e. zbiór dziesięciu sielanek (BucoHca, Eciogae) wzorowa­nych na Teokryde. Sielanki Teokryta były rea­listyczne, sielanki W. — konwencjonalne, zawie­rały jednak aluzje do współczesnych wydarzeń politycznych. W r. 30 p.n.e. ukazał się poemat W. pt. Georgica (Ziemiaństwo) w 4 księgach. W dziele tym, propagując dążenia Augusta do przywrócenia starorzymskich obyczajów, poeta opiewa uroki rolnictwa i zachęca do pracy na roli. Odrębnie potraktowano tam: rolnictwo, ogrodnictwo, hodowlę bydła i bartnictwo. Osta­tnie i największe, choć niezupełnie wykończone, dzieło W. to Aeneis (Eneida), epos w 12 księ­gach, oparte na motywach homerowych, a za­razem narodowa epopeja rzymska. Poeta wy­korzystuje tu rozpowszechnioną już legendę gło­szącą, że Rzymianie wywodzili się od Trojan, którzy pod dowództwem Eneasza uszli ze zdo­bytej przez Greków Troi i w Italii założyli nową siedzibę i nowe państwo. Wg tejże legendy ród julijski (a więc Cezar i Oktawian) wywodzi się od bogini Wenus: synem Wenus jest Eneasz, a syn Eneasza, Julus, to protoplasta rodu julij-skiego. Celem Eneidyyst nie tylko sławienie rodu julijskiego i pryncypatu Augusta; dzieło jest

jednocześnie wyrazem wiary w opatrzność boską, kierującą życiem „pobożnego" (pius) Eneasza, oraz wiary w dziejowe posłannictwo Rzymu, powołanego do realizacji marzeń ludzkości o wiecznym pokoju; tak więc służy ono umoc­nieniu pax Romana, rzymskiego porządku wład-nącego światem. Godny uwagi jest styl dzieła," dążący stale do efektów dramatycznych i pełen bohaterskiego patosu. Dzieło swe zamierzał W. wykończyć ostatecznie w Grecji. W czasie po­dróży jednak zachorował i powróciwszy do Italii zmarł w Brundizjum. Pochowano go pod Nea­polem, gdzie dziś jeszcze pokazują rzekomy jego grób. W. był niezwykle ceniony w średnio­wieczu i w okresie humanizmu. W Polsce, po­czynając od XV w., cieszył się zawsze ogromną popularnością, wielokrotnie naśladowano, go, czerpano z jego poezji. O popularności W. w Polsce świadczą m.in. polskie liczne prze­kłady Eneidyf Andrzeja Kochanowskiego (brata Jana) z r. 1590, Franciszka Ksawerego Dmo-chowskiego (księgi I - IX) z r. 1809, Franciszka Wężyka z r. 1826 (wyd. w r. 1878), Jacka Przy-bylskiego z r. 1811, ks. Tadeusza Karylowskiego z r. 1924. Echa Eneidy i Georgik uchwytne są m.in. w Panu Tadeuszu Mickiewicza.

Weromanduowie (Yeromandui, także Viroman-dui) lud w Gallia Belgica na wschód od Atrebatów, na południe od Nerwiów, ze stolicą Augusta Yeromanduorum (dziś St.-Ouentin).

Werona (Verona) dziś Yerona; miasto w Gallia Cisalpina nad rzeką Athesis. Należało do Ceno-manów, potem stało się kolonią rzymską. Miasto rodzinne Katullusa i Witruwiusza. Zachował się wzniesiony za Dioklecjana amfiteatr, który mie­ścił 22 000 widzów.

Werres Gajusz (Całus Yerres) Rzymianin z rodu senatorskiego. W r. 82 p.n.e. był kwesto­rem. W latach 80 - 79 jako legat Dolabelli w Cy­licji zasłynął z grabieży dokonanych na Wscho­dzie. W r. 74, będąc pretorem miejskim, dokonał wielu nadużyć. W latach 73 - 71 jako namiestnik Sycylii dopuścił się niesłychanych zdzierstw i gra­bieży. Po opuszczeniu Sycylii został na prośbę Sycylijczyków oskarżony przez Cycerona. Zde­maskowany przez Cycerona, nie czekając na wyrok, udał się dobrowolnie na wygnanie.

Wertumnus (Yertumnus, Yortumnus, od łac. verto zmieniam) mit. rzymskie bóstwo, prawdo­podobnie pochodzenia etruskiego, bóg przemian zwłaszcza dojrzewania wszystkich plonów. Miał dar przybierania różnych postaci. Owidiusz mó-

Werns

792


wesele

wi o jego miłości do Pomony, bogini owoców. W październiku obchodzono ku jego czci święto zwane Vertumnalia. Posąg jego stał na Vicus Tuscus, w dzielnicy etruskiej, przy wejściu na Forum. W sztuce przedstawiano go jako mło­dzieńca lub brodatego mężczyznę z wieńcem na głowie, trzymającego róg obfitości napełniony owocami.



Werus (Verus) 1. Lucius AeUus V., syn Ceio-niusa Kommoda, adoptowany przez cesarza Hadriana. 2. Lucius Aurelius V., syn poprzed­niego, adoptowany przez cesarza Antonina Piusa, znany z prowadzenia zbytkownego życia. W woj­nach z Fartami nie wykazał uzdolnień wodza. Rządził wraz z Markiem Aureliuszem w latach 161-169.

wesele (łac. nuptiae, gr. gamos) w Grecji ulubionym okresem weselnym był zimowy mie­siąc Gamelion, a specjalnie pełnia księżyca. W. trwało 3 dni i obejmowało 3 fazy: przygo­towania, zaślubiny i uroczystości poślubne. W wigilię zaślubin dziewczyna składała Arte­midzie w ofierze swe zabawki dziecinne, jej ojciec oddawał ją pod opiekę Mojr, a po wie­czerzy raz jeszcze panna młoda ofiarowywała Artemidzie pukiel włosów. Późnym wieczorem odbywała kąpiel przedślubną bądź w rzece, bądź też (w miejscowościach pozbawionych wody, jak Ateny) w domu. Wodę do tej kąpieli czerpano ze źródła fw Atenach—Kalliroe) i zanoszono do mieszkania w uroczystej procesji, w której udział brała panna młoda i jej przyjaciółki, fletnista i kobiety z pochodniami. W dniu za­ślubin przystrajano cały dom mirtem. Przyja­ciółka matki panny młodej, nymfeutria, z po­mocą dziewcząt stroiła narzeczoną w fałdowany chiton, haftowany himation i welon oraz wianek mirtowy lub cenny diadem. Składano uroczystą ofiarę bóstwom opiekuńczym małżeństw: Zeu­sowi, Herze, Afrodycie i Artemidzie, po czym następowała uczta. Pannę młodą (z twarzą osło­niętą welonem) wprowadzała nymfeutria i sa­dzała przy kobiecym stole. Specjalnym wesel­nym daniem były ciastka sezamowe na miodzie. Chleb roznosił mały chłopczyk, recytując przy tym formułę: „Uciekłem od złego, znalazłem lepsze". Pod koniec uczty panna młoda odrzu­cała z twarzy welon, a pan młody wręczał jej podarki ślubne (drobiazgi kobiece lub klejnoty). Odtąd uważano ją za mężatkę, która ma prawo ukazywać swą twarz mężczyznom. Po uczcie pan młody z pierwszym drużbą zawoził pannę

młodą do swego domu, w którym już miała pozostać. Towarzyszyli im goście weselni, a ro­dzice pana młodego podejmowali przybyłych bakaliami. Panna młoda spożywała owoc pig­wy, jako symbol płodności. Po udaniu się mło­dej pary do łożnicy dziewczęta śpiewały u jej progu epitalamium wieczorem i rano. Nazajutrz w uroczystym orszaku zanoszono młodej parze podarunki od przyjaciół (szaty, przybory toale­towe, przedmioty gospodarstwa domowego). W Rzymie strona obrzędowa w. zależna była od typu małżeństwa (por. connubium cum manu i sine manu). Do pewnego jednak momentu przebieg uroczystości weselnych był jednakowy dla wszystkich rodzajów zaślubin. Małżeństwo zawierano i w. urządzano najchętniej w drugiej połowie czerwca. Zwyczaj zabraniał zawierania małżeństw w pierwszej połowie marca, w maju, w pierwszej połowie czerwca, w Kalendy, Nony, Idy i dni bezpośrednio po nich następujące, jako feralne. W wigilię w. panna młoda ofiaro­wywała Larom swą togę przetykaną (toga praetexta) i zabawki. Włosy okrywała na noc czer­woną siatką. Rano przywdziewała strój weselny, tj białą tunikę (tunica recta albo regilla), którą przepasywała wełnianą wstęgą, związaną w tzw. „węzeł Herkulesa" (nodus Herkuleus). Węzeł ten mąż rozwiązywał w noc poślubną. Strój uzupeł­niały: szafranowa palia, takiegoż koloru sandały, welon barwy pomarańczowej oraz wianek z mirtu i pomarańczy. Włosy czesała panna młoda w 6 loków (sex crines) rozdzielonych przez środek grzebykiem. Tymczasem augur dokonywał auspi­cjów i po pomyślnym ich wyniku przystępowano do najważniejszej części zaślubin. Do domu panny młodej przybywał narzeczony i zapro­szeni goście, wśród nich 10 świadków. W ich obecności młodzi oznajmiali swą zgodę na za­warcie małżeństwa i podpisywali kontrakt ślu­bny, następowało dextrarum iunctio, czyli połą­czenie prawych dłoni państwa młodych przez pronubę, panna młoda wypowiadała przy tym formułę: Ubi fu Caius, ego Caia (gdzie ty, Gaju-szu, tam i ja, Gaja). Wszyscy obecni modlili się do bogów opiekuńczych małżeństw: Jowisza, Ju-nony, Diany i Fides, po czym składano im w ofierze owcę lub prosię. Przy małżeństwie cum manu następował teraz jeden z dwóch obrzędów, confarreatio lub coemptio (por. con­nubium). Dalej następowały świeckie uroczysto­ści, znów zawsze jednakowe. Zasiadano do uczty, która trwała do pomocy. Z zapadnięciem nocy

793


westalka

pan młody zabierał narzeczoną do swego domu, zwało się to deductio, uprowadzenie. W orszaku szły dwie dziewczyny niosące kądziel i wrzeciono panny młodej goście z, pochodniami i fletniści. Po drodze śpiewano wesołe i cięte przyśpiewki i rzucano dzieciom orzechy, co miało wpływać na płodność małżeństwa. Panna młoda namasz­czała drzwi swego nowego domu tłuszczem i przybierała wełnianymi wstążkami. Przeno­szono ją przez próg, by uniknęła potknięcia, oznaczającego złą wróżbę. W atrium witał ją pan młody, podając jej ogień i wodę. Następ­nego dnia młoda mężatka składała ofiarę La­rom i Penatom i wkładała strój matrony. Na­stępowała ponownie uczta, w której brali udział krewni.

Wespazjan (Yespasianuś) przydomek powta­rzający się w rodzie Plawiuszów z Reate: 1. Titus Flavius Petro Yespasianus, jako stronnik Pom-pejusza brał udział w bitwie pod Farsalos w r. 42;

zajmował się ściąganiem należności jako macior jakiegoś lichwiarza. 2. Flavius Sabinus V., syn Flawiusza Sabinusa i Wespazji Polii, zarządzał w czasach Nerona prowincją Mezją; był zamie­szany w walki (o tron) między Witeliuszem i jego bratem, zginął zamordowany przez tłum. 3. Titus Flavius V., w historiografii znany pod imieniem W., cesarz rzymski w latach 69 - 79 n.e., brat poprzedniego, ur. w r. 9 n.e. pod Reate, w pro­wincjonalnej rodzinie, należącej do warstw śred­nich, wcześnie rozpoczął karierę polityczną; uda­ło mu się dojść do wysokich urzędów za Klau­diusza i Nerona. Zarządzał Kretą i Kyrene, w r. 43 Klaudiusz powierzył mu dowództwo w Brytanii. W następnych latach był zarządcą prowincji Afryki. W r. 67 wysłał go Neron do Judei, by uśmierzył powstanie żydowskie. W. opanował Judeę (w latach 68 - 69) z wyjątkiem Jerozolimy. Podczas walk o tron po śmierci Nerona nie zaprzestał akcji, dopiero po śmierci Witeliusza dzięki staraniom wojska objął tron w Rzymie. Dał początek dynastii Hawiuszów, a rządy jego stały się zarówno dla Rzymu, jak i dla prowincji ulgą i odprężeniem po rządach cesarzy z dynastii julijsko-klaudyjskiej. Był czło­wiekiem energicznym, surowym i praktycznym, dążył do wzmocnienia władzy cesarskiej. Rządy swe oparł na współdziałaniu z senatem, którego skład zwiększył, wprowadzając przedstawicieli prowincji. Zreorganizował i umocnił skarb zruj­nowany przez Kaligulę i Nerona, podniósł dyscy­plinę w wojsku, uśmierzył powstanie w Batawii.

Za W. nastąpił także nowy etap w polityce rzymskiej wobec prowincji: cesarz, szukając oparcia wśród arystokracji prowincjonalnej, ota­czał opieką zwłaszcza miasta prowincji zachod­nich (przyznał im obywatelstwo rzymskie). W po­lityce zewnętrznej dążył do utrzymania pokoju. Umarł w r. 79, w wieku 69 lat. 4. Titus Flavius V;

w historiografii znany pod imieniem Tytusa, syn poprzedniego, ur. w r. 41. Cesarz rzymski w la­tach 79-81. Towarzyszył ojcu w jego wypra­wach do Brytanii i do Judei. Po objęciu tronu przez ojca sam doprowadził do końca wojnę żydowską, zdobywając w r. 70 Jerozolimę. Po powrocie przyjął go ojciec na współregenta. Po śmierci W. Tytus objął władzę, zapisując się w pamięci Rzymian jako amor et deliciae generis humani (miłość i ukochanie rodzaju ludzkiego). Upamiętnił swą działalność, niosąc pomoc lud­ności poszkodowanej wskutek trzęsienia ziemi w r. 79 (zasypanie Pompei, Herkulanum i Sta-biae) oraz wskutek pożaru Rzymu w r. 80. Rządził zaledwie dwa lata, zmarł w r. 81. Na okres jego rządów przypadają walki prowadzone przez Agrykolę w Brytanii oraz wystąpienie samozwańczego Nerona. Rządy Tytusa charak­teryzuje współdziałanie z senatem. Korzystając z uporządkowania przez W. finansów, mógł przeznaczać duże sumy na igrzyska i rozdawni­ctwo zboża. Także za jego panowania ukoń­czono budowę Kolosseum. 5. Flavius Clemens V., brat poprzedniego, mąż Domitiiii, siostry cesarza Domicjana. Otrzymał od Domicjana w r. 95 konsulat, wkrótce jednak został z jego rozkazu zamordowany.




1   ...   151   152   153   154   155   156   157   158   159


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna