Mała encyklopedia kultury antycznej



Pobieranie 11,54 Mb.
Strona127/159
Data23.10.2017
Rozmiar11,54 Mb.
1   ...   123   124   125   126   127   128   129   130   ...   159

Rzym

651


Rzym

mons testaceus, powstałe ze skorup rozbitych naczyń glinianych. R. otrzymał w tym czasie wiele wspaniałych budowli, jak świątynia Junony Monety na Kapitelu, Ctrcus Mmdmus w dolinie między Awentynem a Palatynem, Circus Flami-nius (pod koniec m w.), teatr Pompejusza. Otrzymał też nowe drogi-ulice, jak via Appla, via Flamima, via Lattna i in. oraz pierwsze akwe­dukty (zob.), jak np. Aqua Appla w r. 312. Od początku n w. zwycięscy wodzowie ozdabiają miasto łukami tryumfalnymi. Granice R. stop­niowo rozszerzają się z inicjatywy Sulli, potem Cezara, Klaudiusza, Wespazjana, Tytusa i Ha-driana. Z osobą Cezara łączą się wspaniałe plany przebudowy miasta. Był on inicjatorem przekształcenia R. w miasto marmurowe. Zmie­niony został plan miasta przez budowę nowych 'forum. Śmierć Cezara przerwała te zamierzenia. Podjął je August, którego głównym pomocni­kiem stał się Agryppa. R. z ceglanego stał się marmurowy. Powstały nowe budowle monumen­talne: teatr Marcellusa, nowy akwedukt, termy Augusta, wreszcie Panteon. August odbudował też forum Cezara i wybudował nowe forum. Na Polu Marsowym postawiono ara pacis. W r. 7 p.n.e. August podzielił Rzym na 14 dziel­nic, określając w ten sposób granice miasta s porządkując jego administrację. Następni ceiarze, zwłaszcza Flawiusze i Antoninowie, uzu­pełniali dzieło rozbudowy i upiększenia R. Po­wstały dalsze fora: forum Wespazjana, Nerwy, Trajana. Wespazjan rozpoczął, a Tytus i Domi-cjan wykończyli budowę amfiteatru Flawiuszów, zwanego Kolosseum. Po śmierci Tytusa wznie­siony został łuk tryumfalny ku jego czci. Domi-cjan wybudował pałac na Palatynie. Za Trajana R. otrzymał nowe wielkie termy oraz nowy akwedukt i słynną kolumnę Trajana. Hadrian

wystawił Mauzoleum (późniejszy Zamek św. Anioła). Również następni cesarze rozwijali dzia­łalność budowniczą, wystawiając świątynie, ter­my, bazyliki, portyki, łuki tryumfalne. Aurelian zbudował nowe mury obronne. R. posiadał w tym czasie rozbudowany system kanalizacyjny i wodociągowy. Uboga ludność R. zamieszki­wała dzielnicę Subura pomiędzy Eskwilinem, Kwirynałem i Wiminalem oraz dolinę na Za-tybrzu, u stóp wzgórza laniculus. Bogaci Rzy­mianie budowali swe domy na mons Esquilinus, Caelius, laniculus. Na laniculum, włączonym w obręb Rzymu w okresie cesarskim, znajdowa­ły się ogrody Cezara, Nerona i Domicjana. W IV i V w. dalszy rozwój miasta doznał zaha-•mowania, głównie wskutek przeniesienia rezy­dencji cesarskiej do Konstantynopola. Na R. poczęły spadać klęski: w r. 410 został zdobyty przez Gotów Alaryka, a w r. 455 zrabowany i zniszczony przez Wandalów Genzeryka. Chwi­lowe ożywienie budownictwa (głównie jednak naprawy) następuje w czasach Teodora Wielkie­go. Ostateczny cios zadał R. Totiia na czele Gotów w r. 546. Odtąd miasto pustoszone jest coraz bardziej. Stopniowo znikają ozdoby rabo­wane i wywożone przy różnych okazjach. Mate­riału z rozwalonych budowli używano do wzno­szenia nowych. Wiele zabytków padło ofiarą pieców do wypalania wapna, wiele uległo znisz­czeniu w czasie średniowiecznych oblężeń. Do zatarcia antycznego oblicza R. przyczyniły się również budowy i przebudowy dokonywane w późniejszych wiekach, do w. XVIII. Działal­ność Winckelmanna i Carlo Fea w XVIII w. przyczyniła się do zmiany stosunku do daw­nych zabytków. Rozpoczyna się okres systema­tycznych wykopalisk,' które przyczyniły się do poznania historii i topografii antycznego R.'

s

Sabaria zob. Sawaria.

Sabellowie (łac. Sabelli) gmpa plemion ital­skich w środkowej i południowej Italii; należały do niej plemiona Sabinów, Marsów, Marrucy-nów, Pelignów i Westynów. Mimo wędrówek i przesiedleń utrzymały się odrębne i ogólne cechy charakteru tego ludu, jak: prostota oby­czajów, pobożność, zamiłowanie do rolnictwa i nieustraszona odwaga na wojnie. Zupełny b.'ak zdomości do łączenia się w jednolite pańs,i,vo ułatwił Rzymianom podbój tych ludów. S. zo­stali ostatecznie podbici przez Rzymian w woj­nie ze sprzymierzeńcami (90 - 88 p.n.e.) i otrzy­mali prawa obywatelskie.

Sabiniani jedna ze szkól prawa w Rzymie, działająca w I i na początku II w. n.e., nazwana tak od wybitnego prawnika Masuriusa Sabinusa (zob. Sabinus Maswius). Szkołę tę nazywano także Cassiani, od prawnika C. Cassiusa, nastę­pcy Sabinusa. Początkami sięga ona czasów au­gustowskich. Miał ją założyć Ateius Capito, przeciwnik M. Antistiusa Labeona, który z ko­lei dał początek drugiej szkole, Prokulianów (od prawnika Prokulusa). Szkoła Sabinianów, podo­bnie jak Prokulianów, była zorganizowana na wzór greckich szkół filozoficznych. Na jej czele stał mistrz nadający jej kierunek działania; ucz­niowie byli związani wspólnotą poglądów. Po­między obiema szkołami istniały nie dające się dziś dokładniej sprecyzować sprzeczności. Przy­puszcza się, że S. byli bardziej postępowi, Prokulianie konserwatywni. Pierwsi sympatyzowali ze szkołą stoików, drudzy z nauką Arystotelesa. W kwestiach prawnych przekazały nam źródła szereg kontrowersji, ale wszystkie o drugorzęd­nym znaczeniu.



Sabinowie (Sabini) odłam plemion sabelskich zamieszkujący środkową Italię. Najstarsza sie­dziba S. znajdowała się w Apeninach nad Ater-

nus obok Amitemum, skąd wywędrowali do Picenum, Reate i innych okolic, wciskając się między Latynów, 'Ekwów i Wcisków. Prawdo­podobnie wywierali znaczny wpływ na Lacjum i Rzym we wczesnym okresie. Zostali podbici p; :z '"-'"Hufra Kuriusza Dentata w r. 290 p.n.e. i otrzymali prawa obywatelskie sine suffragio.



Sabinum posiadłość ziemska podarowana przez Męce-asa Ho-acemu, w kraju Sabinów na pół-uoc od Tibur. Znajdowało się tu w pobliżu do­mu poety źródło, które Horacy nazwał Bandusia.

Sabinus 1. poeta rzymski współczesny Owi­diuszowi i zaprzyjaźniony z nim, nawiązał w swej twórczości do Herold, prócz tego napisał dzieło przypominające Fastl. Dzieła te zaginęły, nie znamy także .nazwiska rodowego poety. Być może, że jest to ten sam S; o którym wspomina Horacy (Epistulae 1,5,27). 2. lulis S., retor z czasów Seneki. 3. S. Maswius, wybitny praw­nik rzymski, uczeń Ateiusa Capito (zob. Aten 2). Od jego imienia nazwano prawniczą szkolę Sa­binianów (zob.). S. uczył za czasów Tyberiusza i następnych cesarzy, aż do Nerona. Z jego licznych dzieł najważniejsze było Tres libri iuris cmiis (Trzy księgi prawa cywilnego), wielokrot­nie później komentowane. Dzieła jego nie za­chowały się. 4. Gal z plemienia Lingonów, który wraz z Ciwilisem rozpoczął w Galii po­wstanie za czasów Wespazjana, jednakże poniósł wiele porażek. Przez dziewięć lat chronił się w podziemnej kryjówce, aż został ujęty, spro­wadzony do Rzymu i -zamordowany na rozkaz Wespazjana. 5. rzymski toreuta działający w dru­giej połowie n.e. Sygnatura jego znajduje się na dwóch srebrnych, trybowanych kubkach z Boscoreale. 6. Titius S. zob. Titius 8.



sacellum łac. małe, zamknięte, lecz nie pokryte dachem miejsce poświęcone jakiemuś bóstwu i zaopatrzone w ołtarz.

Sacer mons

653


sacrificia

Saccr mons wzgórze w kraju Sabinów koło Crustumeria, występujące pod tą nazwą w źród­łach od czasów, kiedy schronili się na nim plebejusze podczas pierwszej secessio plebis, w r. 494 p.n.e.

Sacerdos 1. przydomek rodu Licyniuszów (zob. Licmii). 2. Marws Phtius S. łaciński gra­matyk działający prawdopodobnie w czasach Dioklecjana. Pozostała po nim mało wartoś­ciowa Ars grammatica w trzech księgach, z któ­rych ostatnia omawia zasady metryki, ilustrując je przykładami z literatury greckiej.

sacra łac. rzymskie uroczystości religijne i na­bożeństwa połączone ze składaniem ofiar (zob. sacrificia); były ściśle związane z poszczegól­nymi świętami i dzieliły się na: Publiczne uroczystości religijne, s. publica, obchodzone na koszt państwa pod kierownictwem kapłanów, urzędników czy senatu w intencji całego narodu, populus Romanus. Należały tu: a) s. curialia, uroczystości kurialne, urządzane w kuriach Rzy­mu; b) s. fornacalia, związane z pierwszym wypiekiem chleba z nowego zboża; c) •*. Quirl-nalla, poświęcone Kwirynowi; d) s. compitalia, obchodzone ku czci Larów na rozstajnych dro­gach; e) s. pagcmalia, zgromadzające całą gminę wiejską na uroczystościach ustanowionych dla bóstw Tellus i Ceres. Uroczystości święcone przez całą społeczność rzymską w intencji ogółu nosiły miano s. popularla. Prywatne uroczysto­ści religijne, s.prhata, obchodziły na własny koszt mniejsze grupy społeczne podczas świąt lokalnych. Należały tu: a) s. gentiiicia, święcone przez zainteresowane rody, gentes (zob. gens), pod nadzorem pontyfików, którzy czuwali nad stałym i skrupulatnym ich przestrzeganiem, za­lecając wymierającym rodom uzupełnianie się przez arrogatio i adoptio (zob.). Z powodu dość wysokich kosztów związanych z uroczystościami gentiiicjów, członkowie rodu usiłowali uwolnić się od nich w różny sposób, m.in. przez wystę­powanie z gens (detestatio sacrorum). Nieraz państwo uznawało s. gentiiicia danego rodu za publiczne, s. gentiiicia publica, pozostawiając, ro­dowi dziedziczną rolę publicznego kapłana, troszczącego się o daną uroczystość, sacerdotium publicum. Ród Juliuszów pełnił urząd publicz­nego kapłana Apollina, ród Aureliuszów — Słońca, ród Nautiuszów — Minerwy itd.; b) s. familiarum miały na celu zapewnienie pomyśl­ności wszystkim członkom rodziny i były uro­czystością religijną ku czci Larów, Penatów.

Manes. O skrupulatne dokonanie ceremonii troszczył się pater familias; c) s. singuhrum ho-minwn obejmowały uroczystości religijne doty­czące tylko poszczególnych ludzi: urodziny, za­warcie małżeństwa, pogrzeb. Rzymianie rozróż­niali uroczystości doroczne, s. annua, miesięcz­ne menstrua, stałe stativa, okolicznościowe repen-tina, ruchome non siata itp.



Sacra via zob. via Sacra.

sacrarium łac. kapliczka, miejsce do prze­chowywania rzeczy poświęconych, przedmiotów kultu; część świątyni, a także miejsce w domu prywatnym, zob. Larartum.

sacrificia (łac., gr. thyiaj, hierd, sfagia) ofiary składane w celu uzyskania opieki, przychylno­ści czy też—w celu przebłagania bogów (zob. lustrum) lub. wyrażenia im podzięki, stanowiły główną część wszystkich uroczystości (zob. sacra). Składali je Grecy i Rzymianie przy każdej okazji zarówno w dni świąteczne, jak i w powszednie .na intencję poszczególnych ludzi, rodzin, rodów i państwa. W Grecji ofiary mógł składać każdy. Najważniejsze i najczęściej składane były ofiary krwawe z określonych w rytuale zwierząt ofiar­nych, jak woły, świnie, owce, kozy. Demetrze składano w ofierze dziki, Dionizosowi — kozły, Posejdonowi — czarne konie i woły, Artemi­dzie — jelenie, Asklepiosowi — koguty. Afro­dycie — gołębie. W czasie większych uroczystości zabijano duże ilości zwierząt, dochodzące do stu i więcej sztuk, tzw. hekatomby. Zwierzę ofiarne musiało być całkowicie zdrowe, nie używane do żadnych robót. Echa prastarych ofiar z ludzi, składanych w ofierze Zeusowi Ly-kajskiemu i Artemidzie, znajdujemy w mitach greckich o Ifigenii i Fryksosie. Później składano jedynie ofiary z przestępców skazanych na śmierć, z czasem zastąpiono je kukłami symbolizującymi ludzi. W Rzymie również wcześnie zaniechano składania ofiar z ludzi; tak np. w czasach histo­rycznych zamiast dzieci składano bogini Manii w ofierze główki maku i czosnku. Obrzęd ofiar­ny w Grecji i w Rzymie zachował formę uczty mającej połączyć ofiarodawców z bogiem. Zwierzę ozdabiano wieńcami i wstążkami, zło­cono mu rogi, po czym posypywano ziarnkami uprażonego jęczmienia. Po obcięciu pukla wło­sów zwierzę zabijano. Krwią skraplano ołtarz bogów niebiańskich bądź zlewano ją na ziemię w ofierze bóstwom podziemnym. Część upieczo­nego mięsa (tłuszcz, udźce) palono w ofierze, resztę zjadali bądź zabierali do domu biesiad-

Sacriportns

654


Safona

nicy. Na tym kończyła się pierwsza część uczty (gr. dejpnon, łac. daps). Druga część (sympósion, .libatio) polegała na piciu wina poprzedzonym wylaniem laiku kropel (spornie, libatio) bogom w ofierze, a zwłaszcza Zeusowi Zbawcy (Zeus Soter) i Dobremu Bóstwu (Agathós Ddfmon). W Rzymie ofiary składali urzędnicy i kolegia

• kapłańskie. Ofiara z wołu; świni i owcy nazy­wała się suovetaurilla. Duże zwierzęta zabijał yictimarius, mniejsze — cultarius, po czym haru-spex badał skrupulatnie wnętrzności ofiary i gdy znaki zauważone na sercu i wątrobie „wieściły pomyślność" (zob. dmnatio), palono ofiarny placek oraz trzykrotnie, wśród nabożnej ciszy (którą ogłaszano wezwaniem: favete linguis), ob­noszono badane wnętrzności dokoła ołtarza. Części mięsa przeznaczone na ofiarę kapłan obsypywał mąką, skraplał winem, okadzał i spa­lał na ołtarzu, następnie ze wzniesionymi rękami zanosił modły (adoratw), obchodząc ołtarz w kie­runku prawym,i obracając się przy tym dookoła w tymże kierunku. Następnie powtarzał libację i zwracając się do obecnych ze słowami illicet (wolno odejść) nakazywał im powrót do domu, a sam zasiadał wraz z innymi do obfitej uczty. Prywatni ofiamicy biesiadowali wraz ze swymi krewnymi i przyjaciółmi. Ofiary bezkrwawe obej­mowały pierwociny zbóż, owoce, kwiaty, ciastka, placki miodowe, pieczywo wypiekane w kształ­cie zwierząt ofiarnych (fictae yictimae), dym z kadzidła, z drzewa cedrowego oraz płyny, jak wino, mleko, oliwa.

Sacriportus miejscowość w Lacjum, znana ze zwycięstwa Sulli nad Mariuszem Młodszym w r. 82 p.n.e.

Saeculares ludi zob. ludi 7.

safickie wiersze 1. s. strofa: a) mniejsza (stropha Sapphica minor), strofa złożona z trzy­krotnie powtórzonego jedenastozgłoskowca s. (versus hendecasyllabus Sapphicus): —^J-v^. '>-a--'_v^'_o i adoniusa: —'^^^-^. Strofa ta występuje po raz pierwszy u liryków eolskich. Jedenastozgłoskowiec s., interpretowany zwykle jako trymetr chorijambiczny katalektyczny, zło­żony z metrum trocheicznego, chorijambu i ka-talektycznego metrum-jambicznego: -^'-^-o[

—'^"^'—l^—c', u poetów eolskich ma czwartą zgłoskę pod względem iloczasu obojętną i nie ma stałej cezury. W poezji rzymskiej użył po raz pierwszy strofy s. Katullus (utwory 11 i 51). Zgłoska czwarta jedenastozgłoskowca jest u Katullusa, podobnie jak u poetów eolskich,

krótka lub długa, cezura zaś przypada najczęś­ciej po zgłosce piątej, rzadziej po szóstej, czasem zaś nie ma jej wcale. Budowę jedenastozgłos­kowca s. normalizuje Horacy. Czwarta zgłoska tego wiersza jest u Horacego zawsze długa, a poza tym wiersz ma zawsze cezurę; przypada ona w zasadzie po zgłosce piątej, a czasem tyl­ko — zdarza się to częściej w IV księdze Ód i w Carmen Saeculare po zgłosce szóstej. Por. Carmina I 2, l • 4:

lam satis terris \\ nivis atque dirae grandinis misit II pater et rubente dextera sacras || iaculatus arces terruit urbem,

^JL—— || ^j^i.^l

—^'-L—— || '^"s-/-'.v-/_o

—L^'_—-L |1 ^^-^>-—

—'^"^.c;

ale Carmen Saeculare 15: swe tu Ludna. \\probas vocari: L\^>1-—1.^ || <^'-^'_—. Dla poe­tów późniejszych, używających strofy s. mniej­szej (Seneka, Ausoniusz i inni) wzorem jest Horacy; b) większa, (stropha Sapphica maior) zob. s. wiersz większy. 2. s. cztemastozglosko-wiec zob. daktyl. 3. s. Jedenastozgłoskowiec (ver­sus hendecasyllabus Sapphicus) zob. s. strofa. 4. s. wiersz większy (versus Sapphicus mcdor) wiersz o schemacie: —\-t'-^l.^j^j l.\ \ -'a-/ \^1-\^>LS3, czyli tetrametr chorijambiczny ka­talektyczny, stanowiący połączenie dymetru cho-rijambicznego II: l-'^J-v\—^i^-/— z wierszem arystofanejskim: —\-^^L\^Lv. S. wiersz większy różni się od jedenastozgłoskowca s. (.^'-'-^i-l^^y^—i^-lo) tylko jednym wię­cej, włączonym w środek chorijambem. S. wier­sza większego użył Horacy w połączeniu z po­przedzającym go wierszem arystofanejskim, por. Carmina 18, 1-2:



Lydia, dic per omnes te deos oro, Sybarin 11 cur properes amando

—'^"^'—'^-'-L—



L\-^l.1.^/^1 1. || 1\-^>—^1-Dwukrotne powtórzenie tego dystychu daje stro­fę s. większą. S. wiersz większy Horacego ma czwartą zgłoskę zawsze długą. Stała cezura przy­pada w nim po zgłosce piątej, a stała diereza po zgłosce ósmej. S. w. w. występował prawdo­podobnie w liryce eolskiej, skąd przejął go Ho­racy, nie zachował się nam jednak we fragmen­tach poetów eolskich żaden pewny przykład tego wiersza. Safona (Sap/o, Psapfo, Safo) najsławniejsza

Safona

655

Sajdak Jan

poetka liryczna grecka, żyjąca w latach 664/650 -604/590. Pochodziła z Mityleny na wyspie Lesbos (choć według innych źródeł — z Erezos), ze znanej w mieście rodziny, była córką Ska-mandronymosa (Skamon, Kamon) i Kleuis (Kleis); brat poetki, Larichos, był podczaszym w prytanejonie Mityleny, a drugi brat, Charak-sos, był bogatym kupcem w Naukratis (gdzie wplątał się w miłostki z heterą Dorichą, potę­pione przez poetkę, jak świadczą zachowane fragmenty). S. — prawdopodobnie podczas ru­chów rewolucyjnych na Lesbos — opuściła wy­spę i szukała schronienia wśród rodaków arysto­kratycznych na Sycylii, skąd z czasem powróciła do ojczyzny. Była prawdopodobnie zamężna, źródła jednak nie' przekazały żadnych wiado­mości o jej mężu; w poezji wspomina o córce swej, o tym samym imieniu co matka poetki, Kleis. W Mitylenie gromadziły się przy S. młode dziewczęta (często także i z dalszych okolic) tworząc tzw. thtasos, tj. koło złączone wspólną ideą religijną; w danym wypadku łączył człon­kinie wspólny kult bogini Afrodyty, którą dziew­częta czciły ofiarami, modlitwami i poezją. S. pełniła wśród nich rolę opiekunki i kierow­niczki. Rolę S. w tym thfasos zniekształciły z biegiem czasu plotki, podtrzymywane głównie przez komedię, która w serdecznym stosunku, jaki łączył poetkę z dziewczętami, doszukiwała się przejawów niezdrowej miłości. Legenda włą­czyła także w życie poetki demona z orszaku Afrodyty, Faona, którego imię występowało w poezji S. Legenda ta przekształciła go w mło­dzieńca, w którym S. miała się zakochać i dla którego, zawiedziona w miłości, miała się rzucić w fale morza, skacząc ze Skały Leukadyjskiej (Biała Skała). Twórczość S. obejmowała dzie­więć ksiąg (6000 do 9000 wierszy), na które skła­dały się epitalamia, tj. pieśni weselne (dla dziew­cząt opuszczających thfasos), hymny i modlitwy do bóstw, pieśni miłosne i pieśni, do przyjaciółek. Z twórczości tej zachowało się W dobrym stanie kilka pieśni i kilkaset wierszy fragmentów;

papirusy przynoszą z biegiem czasu dalsze uryw­ki. Katullusa pieśń 51 jest łacińskim przekła­dem pieśni 5. Zachowane pieśni i fragmenty świadczą o bogactwie tematyki i wielkości ta­lentu poetyckiego, o wrażliwości na piękno przyrody i o szczerości uczucia. S. pierwsza w literaturze greckiej potrafiła wyrazić najsub­telniejsze odcienie wrażeń doznawanych pod wpływem uczucia miłości. Nie tylko umiała

skorzystać z poetyki Homera, lecz także sięgała do twórczości ludowej, wprowadzała do swej poezji motywy ludowe, dodając do nich piękną formę i bogactwo miar wierszowych (zob. safl-ckie wiersze)'. Poezję S. cenili wysoko już staro­żytni. Wg świadectwa Galena, jak Homera na­zywano po prostu poetą, tak i o S. mówiono krótko: poetka.

Sagalassos miasto w Pizydii, w Azji md., na południe od Apamei. Zniszczone przez Aleksan­dra W. w r. 334/33. Zachowały się ruiny kilku świątyń i teatru.

sagitta łac. strzała lekka, drewniana lub z trzci­ny. Zakończenie strzały składało się z jednego lub kilku ostrzy zaopatrzonych niekiedy w za­dziory. Specjalne oddziały łuczników w wojsku • rzymskim zw. były sagittarli.

sagittarii (tac; od sagitta strzała, gr. toksótaj) łucznicy, lekkozbrojni uzbrojeni w luki i strzały.

Sagra rzeczka w Bruttium, wpadająca do Morza Sycylijskiego między Kaulonią i Lokri. Podobno miała tu miejsce ok. r. 500 p.n.e. bi­twa, w której 15000 Lokrów pokonało 120000 Krotonów. Stąd przysłowie: „prawdopodobniej-sze niż to, co się zdarzyło nad Sagrą". •

sagum łac. krótki płaszcz z kawałka grubej materii wełnianej, zarzucany na plecy i spinany na boku, używany w czasie złej pogody przez niewolników i pasterzy. Uważany za ubiór cel­tycki albo germański. W późniejszych czasach należał do ubioru żołnierzy, stąd w wielu zwro­tach i wyrażeniach przysłowiowych nabiera zna­czenia symbolu wojny, w przeciwieństwie do togi — symbolu pokoju.

Sagunt (Saguntum) miasto w kraju Edetanów, na wschodnim wybrzeżu Hispania Tarraconensis, nad rzeką Pallantias, na północ od Walencji. Założyli je podobno Grecy z Zakyntu, później przesiedlili się tam Rutulowie z Ardei. Ważny punkt handlowy (słynne były piękne naczynia saguntyjskie, okolice miasta obfitowały w figi). Miasto było sprzymierzone z Rzymem, w r. 219 p.n.e. zostało po bohaterskiej obronie zdobyte przez Hannibala i zniszczone, co stało się bez­pośrednią przyczyną II wojny puhickiej. S. ode­brany Kartagińczykom został odbudowany i stał się kolonią rzymską. Ruiny S. znajdują się w pobliżu dzisiejszego Murviedro.



Sajdak Jan (1882 -1967) profesor Uniwersy­tetu w Poznaniu, znawca patrystyki i bizanty-nistyki. Szczególną uwagę poświęcił twórczości Jana Geometresa, poety, mówcy i filozofa z X w.

Sajtafernes

656


Saliowie

Ukoronowaniem studiów nad tym autorem jest krytyczne wydanie hymnów Joamis Geometrae Hymnt in ss. Detparam (1931). Szereg prac S. dotyczy materiałów źródłowych i ogólnych pro­blemów bizantynistyki. Opublikował pierwszy w Polsce Zarys literatury bizantyńskiej (1933). W r. 1924 zapoczątkował wydawanie Pism oj­ców Kościoła w polskim przekładzie. Wydał

w tej serii jako redaktor naczelny ponad 20 to­mów, w tym we własnym przekładzie pisma Oktawiusza Minucjusza Feliksa (1925) i Apolo-getyk Tertuliana (1947). Jest autorem obszernej monografii poświęconej Tertulianowi (Kwtntus Sęptimiusz Florens Tertulian. Czasy—życie— dzie. 1949). Ważnym dorobkiem naukowym S. są studia nad Grzegorzem z Nazjanzu, m.in. rozprawa De Gregorio Nazianzeno poetarum chrtstianorum fonie (1917). Prowadził również badania z zakresu historii literatury rzymskiej. By} założycielem Koła Poznańskiego PTF, a w la­tach 1947 - 1950 prezesem Zarządu Głównego PTF.



1   ...   123   124   125   126   127   128   129   130   ...   159


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna