Lato w pełni z E. Leclerc uczymy się żyć w zgodzie ze słońcem



Pobieranie 37,21 Kb.
Data11.11.2017
Rozmiar37,21 Kb.

E.LECLERC

Komunikat prasowy/LIPIEC 2003




LATO W PEŁNI

z E.LECLERC

uczymy się żyć w zgodzie ze słońcem

Spis treści


1. Ochrona przeciwsłoneczna – nowa kampania informacyjno-reklamowa E.Leclerc
2. Wywiad z prof. Jean-François Doré
3. Dzieci – populacja największego ryzyka
4. Alarmujące liczby
5. E.Leclerc w Polsce włącza się w kampanię

W pełni lata E.Leclerc mobilizuje swoje wysiłki,

żeby zapewnić dzieciom lepszą ochronę przed słońcem

Nieświadomi? Nieostrożni? Źle poinformowani? Jedno jest pewne: Dorośli coraz chętniej się opalają ... i nie oszczędzają się w tym również swoich dzieci! Liczby mówią same za siebie ponad 80 % naszego czasu przebywania na słońcu przypada na okres przed 18 rokiem życia, a dzieci są przecież wyjątkowo wrażliwe na działanie promieni UV, nawet jeżeli posmarujemy je kremem do opalania. W trosce o skuteczne zabezpieczenie dzieci przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych centra handlowe E.Leclerc ponownie podejmują wielką kampanię informacyjno-reklamową, przy współpracy prof. Jean-François Doré, naukowca z ośrodka badawczego INSERM. Kampania reklamowa, która ma pobudzić do refleksji, z pełnym zestawem materiałów informacyjnych w sklepach E.Leclerc we Francji i bezpośrednią infolinią ALLO E.Leclerc, pod której numerem we Francji na pytania odpowiada dermatolog.


Uwaga! ochrona przeciwsłoneczna dzieci nie może ograniczać się do zwykłego kremu do opalania
„Rodzice muszą absolutnie zdać sobie sprawę z faktu, że dzieci nie powinny zbyt długo przebywać na słońcu. Przeciwnie do przyjętych ogólnie opinii, krem do opalania, nawet najbardziej skuteczny, nie uchroni dziecka przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, które wywołują przedwczesne objawy starzenia się skóry, są przyczyną jej chorób nowotworowych, mogą powodować uszkodzenia wzroku i ogólne osłabienie naszego systemu immunologicznego” - tak mówił o problemie, jeszcze przed rozpoczęciem kampanii, prof. Jean-François Doré, dyrektor ośrodka badawczego INSERM i specjalista w dziedzinie ochrony przeciwsłonecznej. Zadanie, które postawił sobie E.Leclerc polega na wszechstronnym informowaniu opinii publicznej i przedstawicieli przemysłu. Skuteczna ochrona dzieci przed szkodliwym działaniem słońca polega bowiem na przestrzeganiu trzech podstawowych zasad:

  • pora dnia: szczególnie małe dzieci nie powinny być narażone na działanie promieni UV, które są najsilniejsze w godzinach od 12 do 16-ej,

  • okrycia: osłaniajmy wrażliwą skórę dzieci lekkimi ubrankami, zakładajmy im na głowę kapelusze i kupmy im w okulary przeciwsłoneczne,

  • ochrona: należy smarować wszystkie odkryte części ciała warstwą kremu do opalania z filtrem ochronnym 30 lub wyższym; aplikowanie kremu należy powtarzać wielokrotnie w ciągu dnia;



Kampania reklamowo-informacyjna skierowana do rodziców

Aby uwrażliwić na problem szkodliwości nadmiernego opalania opinię publiczną i rodziców, E.Leclerc prowadzi od 1-go czerwca do końca lipca kampanię informacyjno-reklamową, zarówno w prasie jak i w Internecie. Na jednym ze zdjęć prezentowanych w ramach tej kampanii można zobaczyć małe dziecko, ubrane tylko w jednorazową pieluszkę, które w pełnym słońcu śpi na kąpielowym ręczniku. Podpis pod tym szokującym zdjęciem, które ma ostrzegać rodziców, brzmi: „Największe niebezpieczeństwo to wierzyć, że twoje dziecko ochroni krem do opalania. Skandalem jest to, że producenci ci tego nie powiedzą”.



Infolinia ALLO E.Leclerc – porady dermatologa – od 21 czerwca do 30 lipca

Celem porad udzielanych w ramach infolinii ALLO E.Leclerc jest zmiana sposobu w jaki konsumenci korzystają z przyjemności przebywania na słońcu. Wszystkie osoby, które pragną się skonsultować z lekarzem, który odpowie na ich pytania, mogą to uczyć w każdy piątek i sobotę, poczynając od dnia 21 czerwca do końca lipca. Lekarz specjalista udzieli im fachowej, indywidualnej porady wszystkich problemów związanych z ochroną przed szkodliwym działaniem słońca.



Infolinia ALLO E.Leclerc 0 810 870 870




Kampania informacyjna E.Leclerc we współpracy z Coppertone

Aby bardziej uwrażliwić, szczególnie rodziców posiadających małe dzieci, w sklepach E.Leclerc we Francji, od połowy czerwca, prowadzona jest kampania informacyjna, we współpracy z amerykańską firmą Coppertone, światowym liderem w produkcji preparatów ochrony przeciwsłonecznej dla dzieci. Firma Coppertone została świadomie wybrana jako współuczestnik tej kampanii: podobnie jak E.Leclerc firma Coppertone jest zwolennikiem stosowania kompleksowej ochrony przeciwsłonecznej i od roku 2000, kiedy rozpoczęła sprzedaż swoich produktów na rynku francuskim, umieszcza na nich wskazania zawierające trzy podstawowe, opisane powyżej, zasady ochrony przed szkodliwymi skutkami nadmiernego opalania.


W ramach prowadzonej akcji informacyjnej w sklepach E.Leclerc rozpowszechniana będzie broszura ryzyka związanego z nadmiernym opalaniem oraz środków ochrony. Nakład wynosi 1 400 000 egzemplarzy i będzie dostępna bezpłatnie w Dziale Informacji ALLO E.Leclerc. W sklepach E.Leclerc pojawią się również dwa rodzaje afiszy ilustrujących cel kampanii : pierwszy przypomina o trzech podstawowych zasadach ochrony przeciwsłonecznej, drugi jest mapą, zrealizowaną we współpracy z firmą Coppertone, na której zaznaczona jest intensywność promieniowania UV na przestrzeni roku w różnych regionach Francji, ze wskazaniem odpowiedniej skali filtrów ochronnych.
Chrońmy również naszą skórę: – nakrycie głowy – bluzka – okulary przeciwsłoneczne.
Unikajmy słońca w godzinach od 12 do 16ej. Nie pozostawiajmy na słońcu dzieci, które mają mniej niż 1 rok. Korzystajmy ze słońca z umiarem.


Ochrona przeciwsłoneczna: nowa batalia prowadzona przez centra handlowe E.Leclerc




Działamy w słusznej sprawie –

ponad 500 hipermarketów i 80 aptek parafarmaceutycznych na całym obszarze Francji, działających pod powszechnie znanym szyldem – E.Leclerc pragnie dotrzeć do wszystkich konsumentów i warstw społecznych, nawet tych, którzy tradycyjnie nie wykazują zainteresowania debatą na temat zdrowia publicznego. Ponieważ centra handlowe E.Leclerc mają w swojej ofercie handlowej większość znanych marek produktów kosmetycznych, w kwestii ochrony przeciwsłonecznej mogą pozwolić sobie na obiektywizm, na który nie stać producentów, bo ich celem jest przede wszystkim reklama skuteczności ich preparatów do opalania. Mając to na uwadze, E.Leclerc zaangażował swoje wysiłki w dziedzinę, gdzie konsument pozostaje nadal ofiarą braku rzetelnej informacji, podczas gdy stawką jest jego własne zdrowie.



W roku 2002 – informowaliśmy jakie filtry przeciwsłoneczne należy stosować

To właśnie w roku 2002 centra handlowe E.Leclerc rozpoczęły kampanię informacyjną na rzecz ochrony przeciwsłonecznej. Wobec natłoku niejasnych informacji o skuteczności i działaniu filtrów słonecznych (IP) E.Leclerc opracował broszurę informacyjną, w której szczegółowo opisano poszczególne poziomy ochrony przeciwsłonecznej. Zadaniem tej publikacji było ułatwienie klientom wyboru preparatu dostosowanego do ich indywidualnych potrzeb. Broszura była rozpowszechniana wśród klientów supermarketów i w centrach handlowych E.Leclerc i towarzyszyły jej liczne akcje promocyjno-reklamowe.


W roku 2003 r rozpoczynamy kampanię skierowaną do producentów preparatów do opalania

Kampania informacyjna na temat szkodliwych skutków nadmiernego opalania, rozpoczęta w tym roku we współpracy z Coppertone, jest przykładem działań, które E.Leclerc zamierza podjąć w tym roku w środowisku producentów preparatów kosmetycznych. Coppertone, najsilniejsza firma działająca sektorze preparatów do opalania, prowadzi akcję edukacyjną skierowaną do konsumentów. Liczne akcje informacyjno-edukacyjne prowadzone przez firmę wynikają z faktu, że jest ona pierwszym producentem, który wprowadził na rynek preparaty do opalania przeznaczone specjalnie dla dzieci. Od chwili rozpoczęcia swojej działalności we Francji w roku 2000, Coppertone, produkujśc preparaty dla dzieci, nigdy nie umieszczała na swoich preparatach mylnego pojęcia „całkowita ochrona”, zastępując je opisem trzech podstawowych zasad ochrony przeciwsłonecznej. E.Leclerc ma nadzieję, że uda mu się namówić również innych producentów do umieszczania na opakowaniach ich produktów informacji o konieczności kompleksowej ochrony przed szkodliwymi skutkami nadmiernego opalania, z zaznaczeniem, że sam krem do opalania nie stanowi wystarczającej ochrony.

Większa świadomość ryzyka jakie niesie ze sobą słońce wyraża się głównie w zwiększonym popycie na kremy do opalania. Konsumenci, kupując krem do opalania, czują się w pełni zabezpieczeni przed ujemnymi skutkami promieniowania słonecznego – to czysta iluzja - i beztrosko pozostają coraz dłużej na słońcu, niezależnie od pory dnia.

Niewątpliwie, przemysł kosmetyczny uczynił wielkie postępy w dziedzinie środków ochrony przeciwsłonecznej i kremy, które kupujemy teraz w sklepie są na pewno skuteczne przeciwko oparzeniom słonecznym. Przeciwnie jednak do tego co ogólnie sądzi się na ten temat, kremy te nie zabezpieczają nas przeciwko innym szkodliwym skutkom promieniowania słonecznego i nie powinny być w żadnym przypadku używane po to, żeby przedłużać nasze przebywanie na słońcu.



Wywiad z profesorem Jean-François Doré, dyrektorem naukowym INSERM



Jest Pan naukowcem pracującym w INSERM i od 1967 roku zajmuje się Pan badaniem skutków promieniowania słonecznego. Mówił Pan, że jest zaniepokojony wzrostem liczby zachorowań na raka skóry. Co może Pan powiedzieć o zachowaniu współczesnych wobec tego problemu ?
Europejczycy zmienili swój stosunek do słońca: na przestrzeni ostatnich czterdziestu lat, wraz z modą na opaleniznę i wakacje, które coraz częściej spędza się na plaży, Europejczycy polubili długie przebywanie na słońcu. A liczba zachorowań na raka skóry stale wzrasta ...

Problem polega na tym, że kremów do opalania używa się w przeświadczeniu, że pozwalają nam bezpiecznie pozostawać długo na słońcu, niezależnie od pory dnia.

Przeprowadzone badania dowodzą, że pomimo ostrzeżeń ze strony specjalistów zachowanie Francuzów nie bardzo się zmieniło.
Czy to oznacza, że kremy do opalania są po prostu nieskuteczne ?
Nie, kremy do opalania są skuteczne, tyle że zabezpieczają jedynie przed oparzeniami słonecznymi, ale nie zabezpieczają przed ryzykiem raka skóry. Krem do opalania nie jest jedynym uniwersalnym środkiem. Ochrona przeciwsłoneczna powinna być kompleksowa i stanowi zestaw reguł, których należy przestrzegać: nie należy pozostawiać zbyt długo na słońcu między godziną 12 a 16-tą, trzeba przy tym chronić skórę lekkim okryciem, zaopatrzyć się w okulary przeciwsłoneczne i, oczywiście, posmarować kremem do opalania...bo nawet opalona skóra pozostaje nadal wrażliwa.
Czy istnieją jeszcze inne fałszywe opinie prócz tej na przykład, która mówi, że opalona skóra (promieniami UV, przed wyjazdem na wakacje) jest mniej wrażliwa ?
Niestety, tak. Jeżeli przyjmiemy do wiadomości fakt, że każde mocniejsze opalenie jest w istocie oparzeniem, że kolor opalonej skóry jest niczym innym jak tylko reakcją obronną komórek skóry na czynnik zewnętrzny, można powiedzieć, że nie ma opalania, które byłoby bezpieczne. Kolor opalenizny to za każdym razem znak szkód jakie poniosła nasza skóra (jego skutkiem jest na przykład przedwczesne starzenie skóry).
Inna fałszywa opinia: pozostawiamy dzieci, żeby bawiły się na słońcu, bez koszulek, ale za to posmarowane kremem do opalania z najwyższym filtrem ochronnym. Błędem jest przekonanie, że dzieci są w pełni zabezpieczone przed szkodliwym działaniem słońca. Pamiętajmy, że skóra dzieci jest wrażliwa i że jest ona bardzo ważnym organem, spełniającym rolę bariery ochronnej dla organizmu. Czym dłużej i w czym wcześniejszym wieku skóra dzieci jest narażona na promieniowanie słoneczne, tym większe jest ryzyko zachorowania na raka skóry w późniejszym wieku.

Myślimy na przykład, że przebywanie na słońcu, trzy godziny na dzień, w okresie najsilniejszej operacji słonecznej, zapewni nam efekt silnej opalenizny. Fałsz! Wystarczy bowiem trzy dni, żeby wywołać efekt opalenizny, a dozy koniecznych promieni UV nie są wcale duże: w ciągu trzech dni opalamy się tyle samo, niezależnie od tego, czy przebywamy na słońcu w najgorętszej porze dnia, czy zażywamy kąpieli słonecznych jedynie rano i po południu....


Dzieci, populacja ryzyka



Przy współpracy profesora Jean-François Doré firma E.Leclerc postanowiła poświęcić swoją kampanię informacyjną na temat ochrony przeciwsłonecznej w okresie lata 2003 we Francji głównie dzieciom, których zdrowie stanowi zawsze przedmiot najwyższej troski społeczeństwa. Poniżej przedstawiamy kilka naukowych opinii 2, które skłoniły E.Leclerc do zajęcia się właśnie tym tematem.

Skutki opalania to w pierwszym rzędzie oparzenie słoneczne, a w dalszej kolejności osłabienie systemu odpornościowego
Z chwilą urodzin niektóre funkcje życiowe organizmu nie są jeszcze w pełni wykształcone, a nadmiernie opalanie dzieci w okresie ich wzrostu może mieć wpływ na normalny rozwój organizmu. Skóra dzieci jest bardziej wrażliwa i cieńsza niż skóra osób dorosłych. Dzieci przebywające na słońcu są bardziej narażone na oparzenia słoneczne niż dorośli. Nawet krótkie przebywanie na silnie operującym słońcu może być przyczyną silnych oparzeń. Promieniowanie UV ma również szkodliwy wpływ na system obronny organizmu. Zbyt długie przebywanie na słońcu może upośledzić niektóre funkcje odpornościowe organizmu, zwiększając tym samym ryzyko infekcji, przy jednoczesnym osłabieniu działania szczepionek. Są to dwa bardzo groźne skutki dla zdrowia dzieci, których odporność na choroby jest mniejsza niż odporność ludzi dorosłych.

Skutkiem nadmiernego opalania jest dwa razy większe ryzyko zachorowania na raka skóry – od 20 lat notujemy wzrost liczby zachorowań na raka skóry

Długotrwałe przebywanie na słońcu jest niebezpieczne ponieważ szkodliwe działanie promieni słonecznych kumuluje się w czasie. Czym młodszy organizm jest narażony na działanie promieni słonecznych, tym jego napromieniowanie promieniami UV przez okres całego życia jest większe, a tym samym zwiększa się ryzyko zachorowania na choroby wywołane promieniami UV. Oparzenia słoneczne u dzieci stanowią źródło rozwoju raka skóry w późniejszym wieku.


Rozróżniamy dwa rodzaje raków skóry: raki podstawno-komórkowe (karcynoma) i raki wywołane zmianami barwnikowymi (melanoma). We Francji stwierdza się co roku 3 50 000 nowych rodzajów raków typu karcynoma, ale są one stosunkowo łatwe do wyleczenia. Raki typu barwnikowego są rzadsze, ale o wiele bardziej niebezpieczne, a ilość zachorowań na to schorzenie stale wzrasta : w populacji kobiet stwierdza się podwojenie liczby zachorowań, u mężczyzn wskaźnik zachorowań zwiększył się 2,5 razy, w latach 1975 – 1995 4 . Według najnowszych badań 65-90 % zachorowań na ten rodzaj raka jest wywołana działaniem promieni UV 5 .

Ponadto, szkodliwość promieniowania słonecznego nie ogranicza się jedynie do opisanych powyżej skutków. Długotrwałe napromieniowanie promieniami UV może prowadzić również do uszkodzeń oka, szczególnie zaś zapaleń rogówki i spojówki. Dzieci są szczególnie narażone na uszkodzenia siatkówki ponieważ w wieku dziecięcym soczewka oka przepuszcza więcej promieni UV. U ludzi dorosłych promieniowanie UV może prowadzić do powstania katarakty. Schorzenia te są trudne do leczenia i coraz częstsze.



70 % zachorowań na raka skóry można uniknąć zmniejszając czas przebywania na słońcu6
Zmniejszenie czasu przebywania na słońcu jest najskuteczniejszym sposobem ochrony zdrowia dzieci, szczególnie w młodym wieku. W okresie dziecięcym ochrona przed promieniowaniem słonecznym pozwala znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania. 7

Stwierdzić można, że zupełnie małe dzieci są w miarę dobrze chronione przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego. Dzieciom w wieku powyżej 2 lat pozwala się już natomiast przebywać przez długie godziny na słońcu, często nawet nie zabezpieczając ich kremem do opalania. Należy jednak pamiętać, że to właśnie dzieci potrzebują szczególnej ochrony przed słońcem i rodzice powinni tego dopilnować. Musimy radykalnie zmienić nasz sposób postępowania i przestać wierzyć ogólnie przyjętej opinii, że opalenizna jest oznaką zdrowia.



Chrońmy dzieci przed słońcem – we wszystkich okolicznościach
Cień, odpowiednie okrycia wierzchnie, nakrycia głowy i krem do opalania, to najlepsze sposoby na zabezpieczenie naszych dzieci przez szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego; należy we wszystkich okolicznościach pamiętać o przestrzeganiu tych zasad.

Dzieci mogą być narażone na promieniowanie słoneczne nie tylko na plaży czy basenie, także w czasie długich godzin, które spędzają bawiąc się na powietrzu: w ogrodzie, na spacerze, uprawiając sport lub nawet w czasie przerw w zajęciach lekcyjnych.

Uważajmy szczególnie w górach, ponieważ promieniowanie UV zwiększa się wraz z wysokością terenu, a śnieg dodatkowo odbija promienie UV od ziemi, co bardzo zwiększa dawki promieniowania (podobnie jest zresztą w przypadku piasku i wody).

Chmury na niebie bywają również zdradliwe ponieważ dają fałszywe poczucie, że słońce nie opala. Promieniowanie UV jest oczywiście większe gdy niebo nie jest zachmurzone, ale należy pamiętać, że może być duże przy zachmurzonym niebie, gdy zmniejsza się jasność światła.




Alarmujące liczby (na przykładzie Francji)
55 % rodziców spędza na plaży wraz ze swoim dziećmi przeciętnie ponad 4 godzinny,

a tylko mniej niż 2 % dwie godziny. Niezależnie od wieku dzieci.

Mniej niż 1 matka na 2 smaruje swoje dziecko więcej niż dwa razy dziennie kremem do opalania, a tylko 1 na 5 nakłada mu również krem po kąpieli w wodzie.

Rodzice przychodzą z dziećmi na plażę z zasady w godzinach największej operacji słońca.

Rodzice wiedzą, że należy chronić ich dzieci przed szkodliwym działaniem słońca, ale nie zawsze wykorzystują w praktyce wiedzę, którą na ten temat posiadają.

Ledwie ponad połowa Francuzów mówi, że stara się unikać przebywania na plaży w czasie godzin gdy słońce najsilniej grzeje.

Tylko 25 % z tych osób nosi na plaży okrycia, żeby chronić skórę,

a młode osoby używają tego sposobu ochrony przed słońcem jeszcze rzadziej niż dorośli.

25 % cierpiało już poparzenia słoneczne, ale nadal nie unika słońca.
Zródło : Etude Reason Why Kid – badania zrealizowane dla firmy Coppertone na grupie 408 matek i 408 dzieci w roku 1999 –

Coppertone – EMS, lata 2002




E.Leclerc w Polsce włącza się w kampanię
Rozumiejąc wagę problemu również polskie hipermarkety E.Leclerc informują swoich Klientów o skutkach nadmiernego opalania i racjonalnego korzystania z preparatów ochronnych.
W stoisku z preparatami ochronnymi Klienci E.Leclerc mogą znaleźć broszurę informacyjną, która uwrażliwia ich na problem szkodliwości nadmiaru słońca i uczy racjonalnego podejścia do używania preparatów ochronnych.
W ofercie E.Leclerc w Polsce znajduje się wiele preparatów znanych marek takich jak:

NIVEA, AMBRE SOLAIRE, KOLASTYNA, SORAYA, ERIS, RIVIERA.
Ulotka informacyjna E.Leclerc na stoisku z preparatami ochronnymi pozwala Klientom wybrać najskuteczniejszą ochronę i nie zapominać o innych działaniach chroniących przed nadmiarem słońca.


2 Biuletyn nr 271 Światowej Organizacji Zdrowia


3 Epidemiologia raków skóry, Prof. H.Sancho-Garnier, wyd.2000

4 Pr.H.Sancho-Garnier

5 Armstrong, Kricker, wyd.1993

6 Stern et al.,1986

7 Autier, Dore, wyd.1998





©operacji.org 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna