Katarzyna Cholawo



Pobieranie 140,07 Kb.
Data04.01.2018
Rozmiar140,07 Kb.

Bezrobocie – polskie uwarunkowania społeczne

Katarzyna Cholawo Wrocław 08.05.2004


ZIM I rok

133788







BEZROBOCIE
Polskie uwarunkowania społeczne
  1. Spis treści


1. Spis treści 2

2. Definicja bezrobocia 3

3. Przemiany gospodarcze sprzed 1989 roku 4

4. Skutki planu Balcerowicza 5

5. Współczesne przyczyny bezrobocia 6

6. Statystyki 7

7. Sposoby walki z bezrobociem 9

8. Różne pomysły na poprawę sytuacji bezrobotnych 10

9. Skutki bezrobocia 11

10. Literatura: 12





  1. Definicja bezrobocia

Bezrobocie można opisać na wiele sposobów. Ogólnie ujmując jest to zjawisko niepełnego wykorzystania zasobów ludzkich do pracy. Bezrobotny powinien cechować się 3 cechami: pozostawaniem bez pracy, poszukiwaniem pracy oraz gotowością do jej podjęcia [8, str. 13] Bezrobotny jest więc osobą aktywnie poszukującą pracy, lecz nie mogąca lub nie potrafiącą jej znaleźć.

Do statystyk zalicza się zaś tylko osoby, które są zapisane do Urzędu Pracy, więc nie ma wśród nich uczącej się młodzieży, gospodyń domowych itp.

Wyróżniamy kila rodzajów bezrobocia [2]:



  • frykcyjne – polegające na tym, że pracownicy poszukując lepszej pracy rezygnują z jednej, by móc zatrudnić się w innej firmie

  • strukturalne – polegające na odmiennej strukturze zapotrzebowania na rynku pracy względem struktury wykształcenia bezrobotnych

  • cykliczne – spowodowane recesją lub zmianą struktury rynku. Właściwie ciągle mamy do czynienie z bezrobociem cyklicznym, gdyż ciągle inwestycje opłacają się bardziej lub mnie i w związku z tym są zwalniani i zatrudnianiu pracownicy [11 str. 116]

Czasem mamy też do czynienia z bezrobociem ukrytym, który występuje, gdy są bezrobotni, lecz nie rejestrują się w urzędzie, a więc nie obejmują ich statystyki.

Przeciwna sytuacja występuje, gdy ludzie pomimo zatrudnienia w szarej strefie rejestrują się w urzędach tylko po to, by dostać zasiłek. Takie bezrobocie nazywamy fikcyjnym.

W ostatnich latach zauważalnym problemem stał się tzw. efekt zapadki. Polega on na wykorzystywaniu przez pracodawców niepewności panującej na rynku pracy i zmuszaniu pracowników do coraz intensywniejszej pracy. Pracownicy czując presję pracują coraz dłużej i coraz więcej, blokując tym samym miejsca dla nowych pracowników.
Bezrobocie należy do najbardziej palących problemów świata, ponieważ ma bardzo szeroki zakres działania: zarówno w sferze ekonomicznej, społecznej, socjologicznej jak i psychologicznej [8, str. 77]. Dotyka ona zarówno jednostek, które pracę utraciły, jak i całych społeczeństw, w których problem ten zaczyna mieć znamiona „epidemii”.

Jednak jak twierdzi E. Kwiatkowski [8, str. 80] bezrobocie może mieć też pozytywne strony. Twierdzi on, że jest ono środkiem do przebudowy gospodarki na rynkową oraz wymusza na bezrobotnych ciągłe dokształcanie się.


W Polsce bezrobocie ma wiele przyczyn, które na przestrzeni lat powodowały lawinowy jego wzrost do tragicznego w tej chwili poziomu, szacowanego na wysokość 20%. Postaram się prześledzić skutki aktualnego stanu rzeczy od początku, czyli od zmiany gospodarki z PRL-owskiej, w której było pełne zatrudnienie, po gospodarkę wolno rynkową.

  1. Przemiany gospodarcze sprzed 1989 roku


Gdy zakończyła się II wojna światowa nasz kraj stał się zupełnie podległy ZSRR. Wprowadzono u nas komunizm, który cechował się wysokim zmilitaryzowaniem życia i kontrolą państwa w każdym aspekcie życia. Były więc godziny policyjne, zakaz głoszenia własnych poglądów politycznych, cenzura, brak demokracji, fałszowanie wyników wyborów.

W takich warunkach gospodarka była całkowicie podległa państwu. To ono decydowało o jakości, ilości wyprodukowanych dóbr, liczbie przedsiębiorstw, cenach. Wtedy też wprowadzono nakaz pracy, czyli każdy obywatel w wieku produkcyjnym miał prawo, ale też obowiązek pracowania dla dobra narodu. Bezrobocie wtedy nie istniało, gdyż pomimo ogromnej przewagi pracowników nad potrzebami przedsiębiorstw, nie mogli oni nikogo zwolnić. Inflacja osiągnęła wtedy poziom 250% rocznie, mieliśmy ogromny deficyt w handlu zagranicznym, utrzymywał się stały niedobór towarów wszelkiego typu, szczególnie podstawowych, takie jak żywność czy chemia gospodarcza.

Z tych czasów w wielu ludziach zostało niejako we krwi przekonanie, że praca po prostu im się należy. Aktualnie jest to ogromny problem w warunkach gospodarki wolnorynkowej. Nastawienie takie szczególnie widoczne jest na wsi, w okolicach byłych PGR-ów. Ludzie tam mieszkający są przyzwyczajeni, że wszystko było wszystkich więc niczyje i można brać wszystko, co może się przydać. To przekonanie blokuje zupełnie ich możliwość do znalezienia i utrzymania pracy we współczesnych realiach.[19]

Problemy te widziano również w latach 70-tych. Wtedy też zaczęto planować gruntowną przemianę gospodarki. Głównym założeniem miało być przejście do systemu gry rynkowej.

Przemiana ta była jednak źle przygotowana, gdyż nakreślono tylko ogólny kierunek w jakim reformy zmierzały, nie określał jednak konkretnych celów do jakich miał dążyć. Brak było określonego procesu w ramach którego zmiany ilościowe zatrudnienia związano by z przekształceniami kreującymi powiązania pomiędzy gospodarkami. [4]

W związku z takim chaosem oraz brakiem porozumienia jaka metodę wybrać, zdecydowano się na tzw. plan Balcerowicza, który był „szokowym” dostosowaniem się do norm zagranicznych. Nakreślono w nim jedynie ogólne założenie, jakim było ograniczenie roli państwa w gospodarce i sferze polityki społecznej.

Głównymi celami planu Balcerowicza było doprowadzenie do wewnętrznej wymienialności złotego, zrównoważenie budżetu państwa i sprawowania kontroli polityki monetarnej, utrzymanie stabilnego kursu wymiany walut, zwalczanie inflacji i szybka prywatyzacja [21]. Miało to doprowadzić do ekonomicznej samodzielności podmiotów gospodarczych, oraz zorientowanie ich na potrzeby rynku.

Plan Balcerowicza zliberalizował (urealnił) ceny wewnętrzne, przyczynił się do wzrostu importu, zaostrzył kontrolę płac i politykę finansową wobec przedsiębiorstw, wprowadził stopę procentową wyższą od inflacji, ustabilizował kurs dolara i wprowadził jego wymienialność.



  1. Skutki planu Balcerowicza


Plan Balcerowicza ustabilizował gospodarkę i otworzył ją na świat, ale koszt tej operacji był wysoki: stopa życiowa wielu obywateli obniżyła się, pojawiło się bezrobocie, wiele nieefektywnych przedsiębiorstw znalazło się na progu plajty. W istocie jednak plan ten ujawnił faktyczną wartość gospodarki pod rządami PRL.

Zauważono wtedy ogrom nadmiarowego zatrudnienia w przedsiębiorstwach. W skrajnych przypadkach okazało się, że z obecnych 1000 pracowników potrzebnych jest jedynie 30. Spowodowało to zmniejszenie kosztów, obniżenie cen i wzrost konkurencyjności produktów, ale z drugiej strony musiało doprowadzić do masowych zwolnień.

Często też okazywało się, że bez pomocy państwa niektóre firmy nie potrafią znaleźć swojego miejsca na rynku, ich produkty się nie sprzedają a ceny są za wysokie. Bez subsydiowania ze strony państwa firmy zaczęły plajtować. Upadek kolejnych firm powodował dalszy wzrost bezrobocia.

Ogromny problemem stało się też rolnictwo. Gdy zlikwidowano PGR okazało się, że ludność wiejska nie jest w stanie poradzić sobie z uprawą ziemi, że zbytnie jej rozdrobnienie powoduje nieopłacalność gospodarki rolnej. Stwierdzono też, że ludzie pozbawieni możliwości „zabierania co swoje” z państwowych instytucji nie mają dodatkowych dochodów z ich sprzedaży nie potrafią przeżyć.

Polacy, nieprzystosowani do nagle zmienionych warunków nie potrafili wyjść z dołka. Tylko nieliczni pozakładali swoje własne firmy, które oparte na nowych zasadach, miały szeroki, nie zapełniony rynek do dyspozycji.

Skutkiem planu Balcerowicza były więc masowe zwolnienia szczególnie ze stoczni, z kopań i innych wielkich przemysłów. Wywołało to falę ogromnych strajków, na skalę dotąd nie spotykaną w naszym kraju. Z tego ruchu wywodzi się też Solidarność dzięki której doszło do obrad okrągłego stołu co przypieczętowało wejście w życie daleko idących reform społecznych.




  1. Współczesne przyczyny bezrobocia


Aktualnie mamy wiele przyczyn bardzo wysokiego bezrobocia [5]:

  • bardzo wysokie koszty pracy pracowników

  • wysokie opodatkowanie

  • postęp techniczny prowadzący do ograniczenia liczby potrzebnych rąk do pracy

  • otwarcie granic na import – zwiększenie konkurencji i obniżenie cen

  • wyż demograficzny z lat 80 tych wchodzący na rynek pracy

  • likwidacje nierentownych branż takich jak górnictwo

  • likwidacje zbędnych miejsc pracy, dzięki czemu obniża się koszty, a to powoduje, że firmy stają się bardziej konkurencyjne dla firm zagranicznych, mają lepszą pozycję na rynku, mają większą szansę na eksport [17]

Ale oprócz tych oczywistych przyczyn mamy też wiele powodów, które wynikają z mentalności Polaków:

  • brak chęci do pracy – Polacy, szczególnie mieszkający na wsi nadal żyją w przekonaniu, że praca im się należy, więc nie mają zamiaru poszukiwać jej[12]

  • zbyt wysokie zasiłki dla bezrobotnych – przekonanie, że skoro państwo nie załatwiło pracy, to musi wyżywić obywatela, choćby przez zasiłek

  • brak podstawowych wiadomości na temat sposobu poszukiwania pracy, niechęć do wyróżniania się, ciągłe korzystanie z szablonów np. w pisaniu CV powoduje zniechęcenie pracodawców do zatrudniania nie kreatywnych ludzi [9]

  • nagłe zwiększenie się liczby bezrobotnych po 1999 roku spowodowane było restrukturyzacją służby zdrowia, która zaczęła sprawdzać, czy pacjenci mają prawo do bezpłatnej opieki. Takie prawo mają ci, którzy płacą składki – pracujący, oraz ci, za których składkę płaci państwo – bezrobotni. Wszyscy ci, którzy nigdy nawet nie szukali pracy nagle zgłosili się do urzędów tylko w celu pozyskania bezpłatnej opieki zdrowotnej [15]

  • wiele jest osób (szacuje się, że nawet około 1/3), które pomimo pracy na czarno są zarejestrowani w urzędzie, by mieć dodatkowe świadczenia i dodatkowy dochód w postaci zasiłku [15]

  • mamy ogromne bezrobocie strukturalne, gdyż nasi bezrobotni to głównie osoby niewykształcone, które nie potrafią lub nie chcą się dokształcać, co pomogło by im w znalezieniu pracy[13]

  • „chroniczne bezrobocie” polegające na tym, że 1/5 bezrobotnych nie ma pracy ponad 2 lata [13], a także przenoszenie bezrobocia „w genach” – dzieci osób bezrobotnych bardzo często pozostają również bezrobotne

  • powiększające się bezrobocie wśród osób wykształconych spowodowane niedopasowaniem liczby absolwentów do chłonności rynku pracy na specjalistów z tej dziedziny [13]
  1. Statystyki


J
eśli spojrzymy na problem bezrobocia poprzez liczby wynik jest zatrważający. Pod koniec marca 2004 roku bezrobotnych było w Polsce już 3,2 mln , co daje 20,5% stopę bezrobocia.



Rys. 1 Bezrobocie w % według województw na dzień 30.03.2004 [18]

Rys. 2 Zmiany w strukturze aktywności zawodowej Polaków w milionach.[3]


R
ys. 3 Zmiany poziomu bezrobocia na przełomie lat [3]

Rys 4 Bezrobocie ze względu na wykształcenie bezrobotnych w tysiącach[3]





Rys 5 Porównanie stopy bezrobocia w wybranych krajach i strefach, w 4.2004[23]


  1. Sposoby walki z bezrobociem


Rządy na całym świecie próbują ograniczyć negatywne skutki bezrobocia. W Polsce w 2001 roku wprowadzono koncepcję na lata 2002-2005 nazwaną „przedsiębiorczość – rozwój -praca” [4]. W ramach tego programu rządowego wprowadzono szereg prób wyzwolenia w Polakach przedsiębiorczości oraz wspierania wzrostu zatrudnienia.

Aby zachęcić rolników do prowadzenia własnych gospodarstw rolnych uruchomiono program aktywizacji rolnictwa. Zaczęto rozdawać sadzonki, młode bydło, zaoraną ziemię, sadzonki, nawozy. Jednak poniesiono ogromną klęskę. Okazało się bowiem, że w większości przypadków dobra podarowane zostały po prostu skonsumowane, a po darowaną ziemię nie było chętnych. Próbowano też wieś edukować, organizowano bezpłatne kursy językowe, lecz nie spotkały się one z zainteresowaniem chłopów [12].

Lepiej poszło z aktywizacją pierwszej pracy dla ludzi nie mający praktyki. Wprowadzono w życie program Pierwsza Praca, która zakładała różnorodną pomoc. Zainteresowanym bezrobotnym oferowano, jeśli wykażą inicjatywę, że łatwiej będzie im znaleźć pracę, praktykę lub pracę jako wolontariusz. Jest to możliwe dzięki subsydiowaniu tych miejsc poprzez wypłacane przez państwo pensji minimalnych pracującym w firmach pracownikom oraz poprzez zwalnianie pracodawców z konieczności opłacania ZUS-u za nowo przyjęte osoby. Taka praca mogła trwać 3-12 miesięcy, a później pracodawca mógł przedłużyć lub zerwać umowę z pracownikiem [18,19,20].

Taka oferta jest korzystna dla obydwu stron:



  • pracodawca zyskuje tanią siłę roboczą, dzięki czemu może się rozwijać

  • pracownik zyskuje bardzo cenny wpis do CV, który może okazać się kluczowy do uzyskania następnej pracy, a także dostawał pieniądze od państwa (więc mógł się utrzymać, ale nie nazywało się to już zasiłkiem), zyskiwał w oczach znajomych, zdobywał nowe umiejętności,

Zorganizowano także program „Absolwent”, w ramach którego organizowano szereg szkoleń na temat poszukiwania pracy, umiejętności prezentowania się ale także podstawowych umiejętności obsługi komputera, księgowości, języków obcych itp. Wprowadzono też system bezpośredniej pomocy każdemu chętnemu w poszukiwaniu pracy. Pomoc polegała na towarzyszeniu i udzielaniu porad uczestnikowi na wszystkich etapach poszukiwania pracy [18]

Dla ludzi zainteresowanych przekwalifikowaniem się zorganizowano cykl szkoleń z konkretnych dziedzin wytwórstwa i usług, takich jak szycie, budownictwo, murarstwo, dekarstwo itp.



Powstają też Centra Integracji, których program ma pomagać ludziom wykluczonym, czyli nie posiadającym pracy przez czas dłuższy niż 1 rok, z wrodzoną bezradnością, brakiem kreatywności. Program obejmuje pracę na rzecz wspólnoty, uczenie się, oswajanie oraz próbowanie swoich sił na otwartym rynku[12].
  1. Różne pomysły na poprawę sytuacji bezrobotnych


Oprócz już istniejących programów przeciwdziałania bezrobociu ekonomiści mają różne projekty poprawy aktualnej sytuacji państwa:

  • zwiększenie wydajności pracowników (aktualnie mamy pięciokrotnie niższą produktywność niż średnia w krajach UE) a im wyższa produktywność, tym szybszy wzrost gospodarczy, a im wyższy wzrost, tym więcej miejsc pracy[16]

  • zmniejszenie opodatkowania by właściciele mogli więcej inwestować [14]

  • zmienić ustawę o ubezpieczeniach społecznych, by przyznawać prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej nie na podstawie rejestracji w urzędzie, ale poprzez weryfikację przez pomoc społeczną [14]

  • zmiana kodeksu pracy, by łatwiej było zwalniać ale i zatrudniać lepszych specjalistów w miejsce nieopłacalnych [13]

  • polepszyć system opieki socjalnej, by wiadomo było komu tak naprawdę należą się zasiłki [12]

  • wprowadzenie ubezpieczeń od bezrobocia, które zagwarantowało by utrzymanie na odpowiednim poziomie dotychczasowy sposób życia aż do czasu znalezienia następnej pracy [5]

  • stymulacja przez państwo popytu na niektóre produkty [7]

  • optymalizacja stóp procentowych [7]

  • tworzenie nowych miejsc pracy gwarantujących minimum poczucia bezpieczeństwa przez jednostki nawet najmniej wykształconych [7]

  • zwiększenie intensywności kursów pomagających dostosowanie się pracowników do zapotrzebowania pracodawców [1 Str. 14] zachęcenie ich dzięki temu do myślenia nad dalszym kształceniem, o możliwości rozwoju; przekonanie rolników i ludność z mniejszych miast do celowości dokształcania

  • udzielanie łatwych do spłacenia pożyczek na otwieranie nowych firm [1 str. 14]

  • odebranie rent fałszywym rencistom[10];

  • zlikwidowanie zasiłków przedemerytalnych[10];

  • ułatwienie firmom dostosowywanie zatrudnienia do warunków rynkowych przez dalsze uelastycznienie rynku pracy (na przykład wprowadzić okres dwutygodniowego wypowiedzenia bez względu na staż pracy, skrócić urlopy wypoczynkowe i macierzyńskie, obniżyć płacę minimalną o połowę etc.)[10];

  • obniżyć podatek CIT do 10 proc[10].

  • dostosować kierunki kształcenia nowych absolwentów zgodnie z zapotrzebowaniem rynku, a nie otwierać kolejne odmiany tego samego programu tylko na innym wydziale, oraz dodatkowe przedmioty, które pokażą podstawę przedsiębiorczości oraz sposoby aktywnego poszukiwania pracy

  • wspomaganie przedsiębiorców do zakładania małych i średnich firm poprzez system ulg podatkowych, ułatwień formalnych oraz dopłatami do tworzonych nowych miejsc pracy, tanie kredyty [22]



  1. Skutki bezrobocia


Skutki bezrobocia są odczuwalne na wielu płaszczyznach. Odczuwa je zarówno pojedynczy człowiek, który pracę utracił, jak również społeczeństwo nękane zbyt dużymi obciążeniami budżetu państwa.

Głównym problemem są oczywiście finanse państwowe, gdyż to one głównie cierpią z wielu powodów:



  • brak wpływów z podatków płaconych za zarobione pieniądze

  • ogromne wydatki na zasiłki dla bezrobotnych

  • opłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne za wszystkich zarejestrowanych bezrobotnych

  • programy przeciwdziałania bezrobociu zakrojony na szeroką skalę jest ogromnym obciążeniem dla budżetu

W państwie w którym panuje wysokie bezrobocie jest duże niezadowolenie społeczne, co powoduje wysoką presję na partie polityczne. Wybuchają też protesty różnych grup społecznych zagrożonych zwolnieniami lub już bezrobotnych, bez środków do życia. Gdy główne fundusze kierowane są na likwidowanie bezrobocia inne ważne sektory państwa są mocno zaniedbywane. W krajach takich nie ma więc środków na badania i rozwój, na szkolnictwo, na polepszenie infrastruktury, wsparcie budżetówki.

Jednak problemy społeczeństwa są niczym w porównaniu z tragedią, jaką przeżywają jednostki zmuszone do bezrobocia, często nie znajdujące pracy i tracące prawo do zasiłku. Ludzie ci żyją w skrajnej nędzy, nie mają pieniędzy na jedzenie, nie mówiąc już o bieżących rachunkach czy potrzebach takich jak ciuchy [2].

Ludzie długo przebywający bezczynnie jako bezrobotni stają się odrzuceniu przez społeczeństwo, popadają w depresje, nie potrafią przełamać się do wyjścia do ludzi, z czasem nie wiedzą już po co mają żyć. Narastająca frustracja może również powodować ataki złości, wyładowywania gniewu na najbliższych, popadanie w konflikty z prawem. Nie rzadko bezrobotni nie widząc innego sposobu szukają zapomnienia w alkoholu i używkach.[6]

Największym zagrożeniem jest jednak wrodzona, czy dziedziczona bezrobotność. Dziecko wychowane w domu, gdzie rodzice bez wykształcenia całe życia nie pracują legalnie, nie ma pieniędzy na odpowiednie wykształcenie się. Dziecko wychowane w przekonaniu że mu się „należy” zasiłek, tuż po zakończeniu szkoły od razu idzie do urzędu pracy po zasiłek. Takie dziecko nie będzie nawet starało się o pracę, gdyż będzie przekonane że zasiłek lub praca na czarno to dobre sposoby na przeżycie.[13] Ubóstwo w pewnym momencie zaczyna traktować się jako stan naturalny, coś danego i nie zmiennego. Walczy się, by przeżyć do następnego zasiłku czy pożyczki a nie o trwałą zmianę sytuacji [12].


  1. Literatura:


  1. „Aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu w Polsce” red. Marek Bednarski, Warszawa 1996

  2. „Ekonomia” B. Czarny, Warszawa 1998

  3. „Roczniki statystyczne Rzeczpospolitej Polskiej”, Warszawa 1998-2002

  4. „Zeszyty naukowe Politechniki Śląskiej – Organizacja i Zarządzanie”, zeszyt 15, Gliwice 2003. Str. 217 „Tendencje zmian społeczno – gospodarczych w Polsce a zatrudnienie” M. Baron-Wiaterek

  5. „Polityka społeczna”, Warszawa, nr 1 – styczeń 2003. Str.11 „Bezrobocie: stereotypy i wyzwania” E. Trafiatek

  6. „Polityka społeczna”, Warszawa, nr 3 – marzec 2003, str. 4 „Zaburzenia dewiacyjne jako konsekwencja bezrobocia” M. Owsianka

  7. „Polityka społeczna”, Warszawa, nr 10 – październik 2003, str. 12 „Czynniki i bariery wzrostu zatrudnienia” M. Kobaj

  8. „Bezrobocie – podstawy teoretyczne” Wydawnictwo Naukowe PWN 2002, E. Kwiatkowski

  9. „Newsweek Polska” 43/2003, str. 86 „Casting bez idola”

  10. „Profit” 7/03, str. 15 „Co zrobić ze spadkiem po Jaruzelskim?”

  11. „Walka z bezrobociem – wstęp do teorii zatrudnienia” J. Robinson, Delfin, Lublin 1991

  12. „Polityka” 19/2004 – „Nie robimy, bo się narobimy” J. Podgórska

  13. „Polityka” 46/2000 – „Udręka zbędnych rąk” M. Balicka

  14. „Polityka” 17/2000 – „Siły na zasiłek” P. Tarnowski

  15. „Polityka” 47/2003 – „Plus minus bezrobotny” J. Solska

  16. „Wprost” 17.09.2000 – „Wyścig pracy” M. Zieliński

  17. „Wprost” 03.09.2000 – „Dołek 2001” B. Leśniewski, A. Walczak

  18. www.bezrobocie.net

  19. www.bezrobocie.pl

  20. www.1praca.gov.pl

  21. wiem.onet.pl

  22. „Polityka” 04/2004 – „Firma na balkonie” J. Hofmann

  23. europa.eu.int/comm/eurostat







©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna