Jan Maria Szymański



Pobieranie 1,99 Mb.
Strona9/26
Data23.10.2017
Rozmiar1,99 Mb.
1   ...   5   6   7   8   9   10   11   12   ...   26
Rozdział 7
LOGIKA SYSTEMÓW I INŻYNIERIA SYSTEMÓW

Przypuszczalnie wszyscy zgodzimy się z wybitnym polskim filozofem Józefem Bocheńskim (znanym także jako O. Innocenty, dominikanin) że w sferze filozofii rzadko można spotkać tak wieloznaczną nazwę jak “logika”. Początki logiki zawdzięczamy starożytności. Starożytni myśliciele rozwinęli podstawy logiki, rozumiane jako zasady prawidłowej wypowiedzi językowej. Stosownie do niezmienniczych własności języka pojawiła się logika nazw i zdań, która dla niektórych umysłów współczesnych jest jedyną możliwą logiką.

W ostatnich dekadach jednak wspomniana logika zdań była dalej opracowywana i rozwijana, doprowadzając do powstania logiki zdań orzekających: “prawdziwościowej”,dwu-wartościowej jak i wielowartościowej, oraz logiki zdań nie orzekających, jak logika zdań pytajnych, logika deontyczna itd. Równolegle do powyższej logiki wypowiedzi językowych rozwijano wiele innych rodzajów logiki, jak: logika walki o byt (F. Volterra), ewolucji biologicznej (K. Darwin, rozwoju zmian społecznych i ekonomicznych (K. Marks), religii, autorytetu, przedsiębiorstwa (J. Bocheński) i wiele innych. Jeśli więc dzisiaj pragniemy zdefiniować logikę, potrzebujemy pojęcia dostatecznie obszernego, aby mogło objąć wszystkie możliwe rodzaje logiki.

Na początku musimy spytać, co jest ontologiczną przestrzenią logiki. Jeżeli pojmujemy logikę szeroko, możemy mieć tylko jedną odpowiedź. Przestrzenią logiki jest cały wszechświat (universe); symboliczny i psychologiczny, materialny i społeczny, ziemski i pozaziemski.

Drugie pytanie brzmi: co jest przedmiotem logiki? W całym istnieniu wyróżniamy pewne ograniczenia powszechnej zmienności, niezmienniki w stosunku do przekształceń czasowych, w stosunku do czasu. Zbiory takich niezmienników nazwaliśmy strukturami, wymuszającymi funkcje. Jednakże wiele struktur przyrody rośnie, osiąga hierarchicznie wyższy (nadwymiarowy) poziom, lub samodegraduje się, podążając w kierunku rozpadu i unicestwienia. Ta powszechna ewolucja istniejących zjawisk w górę i w dół nie odbywa się w jakiś nieuporządkowany sposób, jakkolwiek casem obejmuje chaotyczne zachowania. Mamy tu do czynienia z wielką liczbą niezmienniczych wzorców (patterns) przekształceń. Możemy stwierdzić że niezmiennicze wzorce wszelkich zmian we wszechświecie stanowią przedmiot najszerzej określonej logiki. Powyższa myśl może być wyrażona inaczej następująco: We wszechświecie nie znajdujemy stabilnych punktów poza prawami samozachowania i zmiany, które nazywamy wzorcami zmian.

Takie wzorce zmian znajduje F. Capra w dziedzinie ekologii, nazywając je “wzorcami życia”: sieciowa współzależność, przywracanie równowagi na zasadzie ujemnego sprzężenia zwrotnego, recykling, partnerstwo, elastyczność, różnorodność. Zdolność umysłu ludzkiego pozwalająca na wyróżnienie mniej lub więcej wzorców zmiany zależna jest nie tylko od rzeczywistości zewnętrznej lecz także od naszych zdolności poznawczych, odnoszących do poziomu posiadanej wiedzy i systemu wartości. Jak wszystko, co poznajemy i tworzymy, zależne jest to od naszego subiektywnego układu odniesienia (patrz: rozdz. 3). Powyższe prawidłowości tworzą przedmiot logiki. Zgodnie z przedstawionym punktem widzenia każda prawdziwie naukowa teoria musi być rodzajem teorii logicznej, rodzajem logiki.

Z kolei należy określić logikę jako teorię. Każda logika jako teoria spełniać musi następujące założenia:

(1) Ze strukturalnej jedności wszechświata wynika, że wszystkie stany natury mogą być izomorficzne ze zbiorami zdań logicznych, co inaczej mówiąc oznacza ich poznawalność.

(2) Z powodu biologicznych ograniczeń naszej pamięci oraz ograniczeń poznawczych, które nie pozwalają nam objąć całej różnorodności i dynamiki wszechświata, każda logika jako teoria jest ograniczona do ram, które nazywamy metalogiką. A zatem każda ludzka logika reprezentuje tylko jakiś podzbiór wzorców zmian całego wszechświata. To uzasadnia naszą nadzieję na dalszy rozwój logiki.

(3) Metalogika zawiera zbiór ograniczeń dla teorii logicznej, określając, co do danej logiki należy a co nie. Czasem bywa to raczej proste, jak w przypadku dwuwartościowej (prawda i fałsz) logiki wypowiedzi językowej, im jednak obszerniejszy jest zakres metalogiki, tym bardziej złożone są jej ograniczenia. Te ograniczenia stanowią ramy dla określenia przesłanek danej teorii logicznej. Przesłanki obejmują zbiór wzorców zmiany w ich relacjach wzajemnych. Zbiór przesłanek może być przekształcany tylko stosownie do przyjętych reguł inferencji czyli dopuszczalnych operacji na tych przesłankach. Należy oczekiwać, że konsekwencje procesu logicznej inferencji będą wzajemnie odpowiednie do zmian przedmiotu logiki w świecie zewnętrznym.

Jako język nauki logika może składać się z kilku zhierarchizowanych poziomów języka. Stosownie do twierdzenia Goedla każdy zbiór konsekwencji logicznych, nie może być jednocześnie niesprzecznym i rozstrzygalnym oraz zupełnym zbiorem zdań (ponieważ każda niesprzeczna teoria jest zawsze niekompletna). Stosownie do twierdzenia Tarskiego, jeśli przyjmujemy hierarchiczną strukturę języka logiki, konsekwencje niższego poziomu języka stanowić mogą przesłanki dla wyższego poziomu. Stosownie do sposobu definiowania przesłanek można tworzyć odrębne systemy logiki. jest to subiektywny czynnik w procesie opisywania świata środkami logiki, o którym nie należy zapominać.

(4) jako język nauki logika może być wyrażona w języku intuicji, w języku naturalnym bądź sztucznym.

Tak więc możemy zdefiniować logikę jako skończony i niesprzeczny zbiór zdań ( przesłanek, reguł inferencji i konsekwencji), opisujący przekształcenia określonych zjawisk. Jeżeli założymy jakieś pojęcie systemu, logika systemów powstaje jako potencjalnie zawarta w przesłankach opisujących ten system, wydobyta w procesie inferencji. Z ubogich lub sprzecznych przesłanek można wyprowadzić tylko ubogą lub sprzeczną logikę.

Dalszym problemem jest sposób inferencyjnego wyprowadzenia logiki. Znam tylko dwie drogi zdefiniowania logiki: aksjomatyczną i pragmatyczną. Podejście aksjomatyczne na niezwykle wysokim szczeblu abstrakcji przedstawia Logika Birkhoffa-von Neumanna, znana także pod nazwą teorii krat ortomodularnych. Spędziłem sporo czasu, lecz być może zbyt mało, aby wyprowadzić z tej logiki logikę systemów, nie osiągnąłem jednak tego, czego oczekiwałem. Znane są jeszcze inne przykłady podejścia aksjomatycznego. Wszystkie pozostałe przypadki obejmują podejście pragmatyczne, jako odnoszące do wyników. Podobnie do syllogistyki Arystotelesa poszukują one rozwiązania dla pewnych problemów intelektualnych, często nie mających praktycznego znaczenia.

Opierając się na powyższej definicji logiki możemy spróbować określić pojęcie inteligencji. Jeżeli dany rodzaj logiki, jako zdolność do regulacji (sterowania) funkcjonuje w żyjącej istocie ( ludzkiej, pozaludzkiej, wspólnocie, biosferze, w żyjącej planecie). Konsekwencje tej logiki powinny być zbieżne z wynikami sterowanych procesów. Takie zachowanie można nazwać inteligentnym, lecz zawsze i tylko w odniesieniu do danej logiki, niezależnie od tego, czy logika ta jest prymitywna czy wyrafinowana. Uogólniając powyższe, możemy sformułować hipotezę, że inteligencja jest własnością wszechświata.

Idąc dalej, możemy przejść od zagadnienia wyżej sformułowanej inteligencji do pojęcia sztucznej inteligencji. Jeżeli stworzymy jakiś artefakt, którego zbiór funkcji dopuszczalnych będzie wyrażał zbiór konsekwencji jakiejś logiki, bez względu na to, jak prosta byłaby ta logika, możemy mówić o sztucznej inteligencji lecz nigdy w sensie absolutnym a jedynie zawsze i tylko w odniesieniu do danej logiki.

Logika wspiera nas w walce o byt, gdzie potrzebujemy zewnętrzej informacji a priori o tym, co jest dla nas dobre (korzystne), a co jest złe. Taki zbiór idei a priori nazywamy systemem wartości. Jeżeli zbiór konsekwencji danej logiki jest podporządkowany danemu systemowi wartości, mamy do czynienia z racjonalnością, w języku potocznym nazywaną logiką (logika polska, niemiecka, buszmeńska, logika terrorysty itp.) Latwo znaleźć w sąsiedztwie nie mniej niż dwu ludzi, posługujących się tą samą logiką, lecz reprezentujących przeciwstawne stanowiska z powodu wyznawania przeciwstawnych systemów wartości (zwykle politycznych lub wyznaniowych). Każdy człowiek na świecie, nawet umysłowo najuboższy ma swoją racjonalność, swoją “własną logikę”, ponieważ jest mu niezbędna do przetrwania.

Wszystkie możliwe modele systemów tworzą szeroko pojętą logikę systemów, toteż każda “teoria systemów” może obejmować jedynie logikę systemów, ewentualnie także jakieś aberacje umysłowe lub mistyfikacje.

Nazwą inżynierii systemów obejmuje się praktyczne programy działania oparte na danej logice systemów jako na elemencie założeń (intellectual commitments). Wychodząc z potrzeb znajdujących się poza sferą nauki, inżynieria systemów posługuje się logiką systemów jako ogólnym wzorcem myślowym. Inżynieria systemów może być stosowana w dziedzinie zastosowań przemysłowych, środowiskowych i społecznych. Ogół wyobraża sobie inżynierię systemów jako wyłączną sferę zastosowań przemysłowych, ponieważ dwie pozostałe dziedziny zastosowań skrywane są w cieniu tajemnic państwowych. Każdy rodzaj powyższych zastosowań potrzebuje innego rodzaju logiki systemów. Zastosowania środowiskowe możemy określić ogólnie jako próby sterowania procesami natury, co jest bardziej wrażliwe i niebezpieczne niż można sobie wyobrazić. Zastosowania społeczne sprowadzają się głównie do procesów manipulacji, wykorzystywanych w polityce, w pracy służb specjalnych i w wojnach handlowych. Rodzajem manipulacji są procesy sterowania nadwymiarowego, prowadzącego do decyzji kierowanych, których decydenci nie są zdolni odkryć, że ich autonomiczne decyzje są w istocie decyzjami sterowanymi, a więc wymuszonymi.

Zwykle rozróżniamy siedem faz przedsięwzięcia w zakresie inżynierii systemów:

1, studium definiujące,

2. projekt pierwotny,

3. projekt szczegółowy,

4. program dostosowawczy dla załogi,

5. testowanie,

6. prace uzupełniające,

7. funkcjonowanie i konserwacja systemu.

Procesy myślowe w inżynierii systemów są zbyt zróżnicowane i złożone, aby móc je przedstawić w tak krótkim ujęciu, muszą więc odesłać Czytelnika do literatury.

Konkludując: wyżej przedstawiony został jedynie metateoretyczny rzut oka na logikę, wymagający rozwijania zarówno na drodze rozumowań aksjomatycznych jak i pragmatycznych. Tylko nieliczni z matematyków znają logikę Birkhoffa-von Neumanna i dlatego może wydaje się ona niedostatecznie zbadana w zakresie jej aplikacji nie tylko do zjawisk społeczeństwa lub biosfery, lecz wszelkich zjawisk ziemskich i pozaziemskich, jakie możemy zrozumieć. W przestrzeni kosmicznej nie powinniśmy rozglądać się za “UFO-ludkami”, lecz raczej szukać przejawów inteligencji, które mogą mieć bezosobowy charakter, np. kosmicznych praw sterowania zjawiskami ziemskimi, percypowanymi przez nas, jako zjawiska losowe. Ojciec Innocenty - Józef Bocheński powiedział, że tym co wiecznie istnieje w kosmosie jest tylko logika.

Część II

Systemy społeczne człowieka



1   ...   5   6   7   8   9   10   11   12   ...   26


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna