Jan Maria Szymański



Pobieranie 1,99 Mb.
Strona2/26
Data23.10.2017
Rozmiar1,99 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   26

Rozdział 17. Zmiany globalne i globalne zagrożenia


Na wstępie dzieli się zmiany i zagrożenia globalne na wynikające z przyczyn ludzkich i pozaludzkich. Jako pozaludzkie (ustęp 1) omówiono: kolizję z asteroidem, spotkanie z ETI (pozaziemską inteligencją), zmianę bieguna magnetycznego oraz długoterminowe zmiany globalne środowiska naturalnego planety.

Ustęp drugi obejmuje zagrożenia spowodowane przez człowieka: przeludnienie, globalne niszczenie środowiska, a w szczególności globalne ocieplenie, dziurę ozonową, deficyt energii oraz jako bezpośrednią konsekwencje dotychczasowego rozwoju – rozpad ludzkości na zamożną mniejszość i żyjącą w nędzy większość. Omówiono rozwój postindustrialny, prowadzący do wyższego poziomu samoorganizacji życia na planecie oraz tzw. rozwój ku przestarzałości i stagnację bez perspektyw. Autor konkluduje, że obecna cywilizacja wytworzyła potężną alienację – system niszczenia życia na planecie – LDC - Life Destruction System. Musimy go pokonać, lub znikniemy w powierzchni planety – trzeciego wyjścia niema.

Różnorodność i tempo zachodzących zmian przekracza pojemność ludzkiego umysłu, toteż wszelkie teoretyczne uogólnienia bieżącej sytuacji mają z konieczności charakter wybiórczy. W ustępie trzecim te futurystyczne opracowania podzielono na 3 kategorie: optymistyczne, umiarkowane i katastroficzne. Autor zmuszony był ograniczyć się tylko do prac najbardziej reprezentatywnych.

Jako typowe dla optymistycznej wizji świata wyróżnione zostały prace J. Naisbitta, B. Hawrylshyna, F. Capry oraz pary A. i H. Toffler. Jako wizje umiarkowane potraktowane zostały raporty globalne Instytutu Worldwatch i Klubu Rzymskiego. Bardziej szczegółowo zostały omówione: Raport Rady Klubu Rzymskiego “Pierwsza Rewolucja Globalna” oraz drugi raport Meadows’ów, autorów pierwszego raportu dla Klubu Rzymskiego sprzed dwudziestu lat. Konkluzje tych raportów są zbieżne, dowodząc, że stanęliśmy już na progu ery katastrof globalnych i cywilizacji braków.

Jako wizje katastroficzne omówiono słynne opracowania T. F. Homer-Dixona, S. P. Huntingtona i R. Kaplana. Przedstawiony obraz bliskiej przyszłości jest przerażający, rodząc pytanie, co robić, aby ratować życie na planecie i ratować siebie?

Próbę odpowiedzi zawiera ustęp czwarty. Nasza samoidentyfikacja wymaga przede wszystkim zrozumienia, że “natura” i “cywilizacja” stanowią integralną biosferę. Pojęcie różnorodności biologicznej, obejmujące ilość żyjących gatunków wymaga uzupełnienia przez wprowadzenie pojęcia jakości życia biosfery, obejmującego zarówno życie ludzkie jak i pozaludzkie.

Cywilizacja zrodziła wspomnianą wyżej wielką alienację – System Niszczenia Życia _ LDS (Life Destruction System), który zabija całą biosferę, zarówno ludzką jak i poza-ludzką.. Aby go pokonać, trzeba go najpierw poddać dekompozycji na podsystemy:


  • hierarchicznej dominacji, nazywanej przez Zielonych porządkiem patriarchalnym,

  • gospodarki, która się wyalienowała ze środowiska naturalnego ., oraz

  • systemu wartości, ignorującego szacunek dla życia a preferującego różne formy przemocy.

Każdy z tych podsystemów trzeba pokonać odrębnie.

Z poprzednich analiz wynika, że powstanie jednego “społeczeństwa przetrwania” na planecie jest mało prawdopodobne, raczej powstaną enklawy życia na różnych poziomach samoorganizacji. Autor proponuje wyróżnienie pojęć “względnie długiego przeżycia” i “twórczego rozwoju”. Dopiero superpozycja tych dwu pojęć spełniałaby znaczenie pojęcia przetrwania – sustainability.

Autor bardzo sceptycznie ocenia moc sprawczą ludzkiej inteligencji, oczekując mobilizującej siły ludzkiego strachu i cierpienia, które są tylko kwestią czasu. Z tego strachu i cierpienia powstaną nowe siły sprawcze Rewolucji Globalnej. Wspólna obrona wymaga stworzenia planetarnych sił bezpieczeństwa, których zadania nie ograniczały by się jedynie do zapobiegania wojnom, lecz służyłyby budowaniu nowej cywilizacji.
Rozdział 18. Uwolnienie od uprzedzeń. (Non-Violent Communication).

Nawiązując do rozdz. 4 i 11 uzupełniono definicje pojęć: komunikacji, wiadomości, informacji, redundancji, wskazując na szczególne cechy komunikacji ludzkiej. Wprowadzono pojęcie otwartości i zamkniętości wobec komunikacji. W tym kontekście widzi autor rozwój zjawiska komunikacji w społeczeństwie pierwotnym, agresywnym na zewnątrz, wewnętrznie empatycznym, którego egalitaryzm wyklucza wewnętrzną konkurencję.

Na podstawie powyższych pojęć zdefiniowane zostało pojęcie komunikacji przemocy (violent communication) i komunikacji bez przemocy (non-violent communication). Komunikację przemocy najkrócej można ująć w formule:”przystosuj się do mnie lub zgiń”, a komunikacje bez przemocy, jako wyraz wzajemnej akceptacji cudzej tożsamości. Autor stwierdza, że komunikacja przemocy dominuje nad nami od upadku społeczeństwa pierwotnego.

Jako psychologiczne źródła komunikacji przemocy wyróżnia autor egoizm, wysoką samoocenę (pychę) i apodyktyczność, omawiając je szczegółowo. Komunikacja przemocy wyraża się w uprzedzeniach. Sięgając do podstaw anatomicznych autor korzysta z dorobku nowoczesnej psycho-neurologii, wskazującej na równoległą pracę filogenetycznie starszego, lecz szybciej reagującego na bodźce układu limbicznego (hippocampus i ciało migdałowate), generującego emocje, oraz filogenetycznie młodszego systemu korowego (neocortex), logicznie przetwarzającego informacje.

Z tych rozważań wynika, że uprzedzenia mają swoje emocjonalne jądro, powstałe z reguły we wczesnym dzieciństwie, praktycznie niemożliwe do przekształcenia lub usunięcia, oraz intelektualną otoczkę, powstałą w późniejszym wieku i podatną na modyfikacje.

. Stosownie do badań Karla Jaspersa, Hanny Arendt i współczesnego angielskiego socjologa Michaela Billiga, wszyscy jesteśmy sterowani przez ukryte uprzedzenia ekskluzywizmu narodowego, które eksplodują różnymi formami ksenofobii w warunkach dostatecznie silnego pobudzenia. Autor formułuje czteropoziomowy model eskalacji agresywnej ksenofobii poczynając od “małego zła” ukrytych i powszechnych uprzedzeń, a kończąc na fazie, gdy ideologia znika, a przemoc pozostaje, przekształcając “bohaterów” w bandytów i złodziei; dowodzi tego doświadczenie historyczne XX wieku.

Z kolei wyróżnione zostały dwa wymiary komunikacji przemocy: horyzontalny, stanowiący modus vivendi współczesnego człowieka i wertykalny, polegający na budowie systemów dominacji (patriarchalnych). Z przyjętej definicji wynika, że autor zalicza do systemów patriarchalnych wszystkie lub niemal wszystkie systemy władzy, twierdząc, że jeśli mamy przetrwać, musimy je przekształcić w systemy partnerskie, co zdaje się sugerować również cytowany twórca cybernetyki, Norbert Wiener. Autor podkreśla, że serwilizm, jako pasywna forma przemocy jest nie mniej groźny, niż jej formy aktywne.

Konkurencja i selekcja jest prawem całej biosfery, lecz komunikacja przemocy przekształciła ją w konkurencję niszczącą zasoby naturalne włącznie z życiem i artefaktami człowieka. W naszych czasach powstała jednakże opozycyjna do niej konkurencja twórcza w dziedzinie nauki i technologii, dająca szansę przetrwania.

Nie musimy ulegać komunikacji przemocy, ponieważ dziedziczymy po przeszłości zarówno nastawienia agresywne jak i empatyczne. W pokoleniu “dzieci komputerowych” widzi autor nową generację komunikacji bez przemocy, być może nowy gatunek ludzki: Homo Intellegens zamiast Homo Sapiens.

Dalej sformułowane zostały zasady pragmatyczne, prowadzące do przekształcenia stosunków opartych na komunikacji przemocy w stosunki komunikacji bez przemocy. Niestety, nie dla wszystkich otwarty jest ten nowy świat. Autor wymienia ograniczenia empatii wynikające z uwarunkowań biologicznych, psychologicznych, różnic kulturowych i synergicznych.

Na koniec omówione zostały pragmatyczne zasady dotyczące dialogu , przebaczenia i pojednania.
Rozdział 19. Społeczeństwo Przetrwania i Prawo Moralne (Sustainable Society and Moral Law)

Rozdział omawia podstawowe postulaty społeczeństwa przetrwania i ukazuje, że ewolucja cywilizacyjna jest z nimi zbieżna. Odrzucając myśl konstruktywistyczną, jakoby człowiek mógł programować przyszłość zgodnie z dowolnie założoną teorią, autor przyjmuje, że przyszłość jest zasadniczo nieprzewidywalna. Możemy sformułować jedynie zbiór parametrów porządku społecznego w sensie synergetyki, jako nie możliwych do uniknięcia warunków przetrwania i analizować wymogi ich aplikacji w życiu społecznym.

Te parametry to: twórcza konkurencja, Prawo Moralne i szacunek dla wszelkiego życia. Twórcza konkurencja zastępuje dotychczasową konkurencję krwawą. Prawo Moralne definiowane jest jako zasada wzajemnego poszanowania życia, zdrowia i tożsamości wszystkich ludzi, czyli najszerzej pojętej wolności. Szacunek dla wszelkiego życia uzupełnia te zasady. Aplikacja powyższych parametrów porządku jest równoznaczna z przekształcaniem się systemów dominacji w systemy partnerskie.

Autor omawia współczesną ewolucje polityczną, która prowadzi do powstania państw wirtualnych, odchodzących od sztywnej struktury hierarchicznej na rzecz terytorialnie otwartej struktury sieciowej. Rozważane są wewnętrzne i zewnętrzne zagrożenia równowagi politycznej świata na drodze do stabilnego społeczeństwa przetrwania. Świat stał się “globalna wioską” Mac Luhan’a, co oznacza m. in. ewolucję demokracji reprezentacyjnej w kierunku demokracji bezpośredniej. Omówione zostały ekologiczno-ekonomiczne i prawne konsekwencje akceptacji wspomnianych trzech parametrów porządku społecznego. Prawo karne musi nie tylko chronić społeczeństwo przed zwyrodniałymi przestępcami, lecz przede wszystkim uniemożliwiać replikację ich genów (sterylizacja). Potrzebą chwili staje się modernizacja jednopoziomowej struktury gabinetów rządowych w dwupoziomową, na wzór zarządów korporacji.

Parametry porządku społecznego wchodzą w świat koegzystujących od wieków trzech wielkich systemów wartości: judeo-chrześcijańskiego, daleko-wschodniego i muzułmańskiego. Ich wzajemne oddziaływanie ukształtuje moralne oblicze przyszłego świata.

Autor wyróżnia trzy poziomy samoorganizacji: poziom indywiduum ludzkiego, poziom lokalno-regionalny, poziom narodowo-ponadnarodowy. Na większą uwagę zasługują warunki prenatalne i wczesne dzieciństwo człowieka, które na ogół jest elementarną szkołą komunikacji przemocy. Poziom regionalny jest podstawowym poziomem bezpośredniego kontaktu człowieka z przyrodą i człowieka z człowiekiem. To co najgorsze i co najlepsze, dzieje się na tym poziomie.

Poziom narodowy i ponadnarodowy są dziś nierozdzielne, ponieważ narody wyszły z zamkniętości, tworząc więzi współpracy w różnych dziedzinach, jak sądownictwo, banki, ubezpieczenia, służby rządowe (tzw. transgovernmentalism). W związku z tym autor definiuje pojęcie wysokiej organizacji państwowości, obejmujące 7 wyodrębnionych cech, znacznie szersze od pojęcia wysokiego rozwoju. Nawet jeśli ta ewolucja zostanie przerwana i trzeba będzie przejść przez krwawą katharsis, niema już barier intelektualnych na drodze do stabilnego społeczeństwa przetrwania. Potrzebna jest jedynie skuteczna polityka nowego typu, którą nazywamy odpowiedzialną polityką.
Rozdział 20. Perspektywy odpowiedzialnej polityki

Zdefiniowane zostało pojęcie odpowiedzialnej polityki oraz jej cele:



  • symbioza człowieka i natury,

  • bezpieczeństwo ekologiczno-ekonomiczne,

  • bezpieczeństwo planetarne, wewnętrzne i zewnętrzne,

  • trwały rozwój społeczeństwa ludzkiego wraz ze środowiskiem

Tradycyjne elity będące nośnikiem bieżącej polityki pogłębiają kryzys światowy, przyczyniając się do wzrostu masy jednostek i narodów nie przystosowanych do nowoczesnej cywilizacji postindustrialnej, zastępującej przepływy energetyczne przepływami informacyjnymi. W opozycji do tradycyjnych elit powstaje jednak ponadnarodowa elita światowa, obejmująca młodą generację ery komputerów, jedynie zdolną do przekształcenia obecnej cywilizacji w cywilizację solidarności i symbiozy z wszystkimi żyjącymi istotami.

Program odpowiedzialnej polityki został ujęty w pięciu kolejnych stadiach, którymi są:


  1. bezpieczeństwo i stabilność własnego państwa jako państwa prawa,

  2. bezpieczeństwo międzynarodowe,

  3. ochrona Praw Człowieka i Prawa Narodów do Samostanowienia,

  4. równowaga ekologiczno-demograficzna,

  5. nowa gospodarka ekologiczna.

Omówiono również dopuszczalne strategie i ich ograniczenia.
Rozdział 21. Paradygmat monizmu energetycznego. Stopień I: świat jaki znamy.

Po omówieniu metodologii systemowej i zagrożeń globalnych można przystąpić do tworzenia zarysu wielodyscyplinarnej teorii biosfery, poczynając od monizmu energetycznego. Ponieważ temat jest zbyt obszerny, podzielony został na rozdział 21, opisujący obraz percepcji naszego świata oraz na omówienie najbardziej znanych hipotez i teorii naukowych w rozdziale 22.

Punktem wyjścia jest omówienie odkrytej niedawno i jeszcze mało znanej energii próżni kwantowej (QVE- Quantum Vacuum Energy) nazywanej także energią punktu zerowego (ZPE- Zero Point Energy), posiadającej właściwości dotychczas przypisywane Bogu. O ile dotąd uważaliśmy za wszechświat setki miliardów galaktyk naszej czasoprzestrzeni, obecnie ten świat materialny określa się jako “bąbelki” (bubbles) na bezbrzeżnym oceanie niematerialnej energii, istniejącej poza czasem i przestrzenią.

Po omówieniu banalnego raczej tematu form energii świata materialnego i energii biologicznej, zaprezentowane zostało energetyczne ujęcie takich zjawisk jak percepcja pozazmysłowa (ESP- Extra Sensory Perception) i odmienne stany świadomości (ASC- Altered States of Consciousness), a także zjawisk wykraczających poza zakres pojęciowy ESP i ASC. W konkluzji sformułowana została hipoteza wzrostu kohezji energetycznej czyli hipoteza indukcji kosmicznej.


Rozdział 22. Paradygmat monizmu energetycznego. Stopień II.Hipotezy i teorie

Nie istnieje jedna teoria naukowa obejmująca całokształt zjawisk energetycznych. Istnieją tylko luźne hipotezy i teorie, mniej lub więcej kompatybilne, z których do omówienia zostały wybrane nastepujące:



  1. Poglądy Dalekiego Wschodu: koncepcja bytu, Karma, reinkarnacja;

  2. Hierarchia bio-pola, z reprezentatywnymi poglądami filozofa Kena Wilbera;

  3. Piramida ewolucji i dewolucji energii Czesława Cempela, będąca próbą syntezy mądrości Dalekiego Wschodu i nowoczesnej nauki;

  4. Teoria pól torsyjnych (torsion fields), przekraczająca horyzonty współczesnej fizyki;

  5. Teoria pól morfogenetycznych Ruperta Sheldrake’a, zmieniająca radykalnie dotychczasowy pogląd na ewolucję świata energo-materialnego;

  6. Teoria zwijającego i rozwijającego się świata Davida Bohma;

  7. Teoria “piątego pola” czyli pola “Psi”() Ervina Laszlo.

Na koniec zostały omówione fluktuacje energetyczne: łańcuchowa, lawinowa i najciekawsza z nich: efektu laserowego energii ludzkiej. Ta ostatnia została wsparta przykładem klęski bolszewików pod Warszawą w 1920 r oraz klęski hitlerowskiego marszałka Rommla w Północnej Afryce w 1942r. Autor zamyka rozdział konkluzjami dotyczącymi natury ludzkiej.
Rozdział 23, Koncepcja teorii biosfery

Na wstępie autor omawia dylemat determinizmu-indeterminizmu życia. Nasz świat materialny, stworzony przez Energię Próżni stanowi niepodzielną całość, jakkolwiek nasza percepcja odbiera tylko zdarzenia losowe.

Wielki wybuch wyposażył materię w świadomość i zaprogramował ewolucję. Wraz z ewolucją rośnie poziom świadomości.

Omówiono narodziny kosmosu, gwiazd i planet. Przekształcanie się struktur konserwatywnych w dyssypatywne prowadzi do powstania najprostszych istot żyjących. Życie pojawia się w skrajnych warunkach, także bez światła słonecznego i tlenu.

Historia życia na Ziemi zaczyna się od stromatolitów, zawierających komórki prokariotyczne. Nieco później pojawiły się komórki Eucariota, rozpoczynając rozwój organizmów wielokomórkowych.

Przed kilkuset milionami lat pojawiła się i zniknęła fauna Ediacara. Nieco później kambryjska eksplozja życia dała początek życiu istniejącemu do dziś.

Planeta przeżyła pięć masowych ekstynkcji, niszczących mnóstwo gatunków jak również pobudzających powstawanie nowych.

Omówiono ewolucje biocenoz oraz pochodzenie i szczególną pozycję człowieka w biosferze.


Rozdział 24. Zjawisko cywilizacji

Cywilizacja została zdefiniowana jako przeniesienie rozwoju biosfery na wyższy poziom samoorganizacji. Cywilizacja jest dualna, obejmuje osiągnięcia materialne opisane w tym rozdziale i rozwój świadomości omówiony w następnym. W świetle trójpoziomowego modelu cywilizacji jako zjawiska kosmicznego, którego autorem jest rosyjski astronom Mikołaj Kardaszew, konsumpcja energii wyznacza kolejne poziomy cywilizacji: planetarny, słoneczny i galaktyczny. Nasza dotychczasowa cywilizacja jest cywilizacją poziomu zerowego, zaledwie zbliża się do poziomu cywilizacji planetarnej. Najpełniejsze omówienie znalazła w studium Arnolda J. Toynbee, którego konkluzje wykorzystano.

Punktem wyjścia do rozwoju cywilizacji była pierwotna przemoc, zilustrowana charakterystyką życia szympansów i pierwotnego plemienia Indian brazylijskich Yanomamo. Osiedlanie się i rolnictwo umożliwiło powstanie cywilizacji rolniczej, której wyraz daje społeczeństwo plemienne i państwo rolnicze. Dopiero wprowadzenie maszyny umożliwiło przejście do cywilizacji przemysłowej. Współczesny kryzys tej cywilizacji stawia nas przed dylematem, czy możliwe będzie przejście do cywilizacji planetarnej w warunkach, gdy większość ludzkości jest cywilizacyjnie nieprzystosowana? Czy znajdzie się wielka idea, która przeważy szalę nie na stronę upadku lecz na stronę dalszego rozwoju cywilizacji?
Rozdział 25. Rozwój świadomości człowieka

Opisany został rozwój struktury myślowej człowieka wytworzonej przez ontogenetyczne i filogenetyczne inprinty. Omówione zostały następujące inprinty:



  • solidarność i przemoc,

  • dominacja i serwilizm,

  • równość,

  • kompromis.

Dziedzictwo to nie jest zakodowane w korze mózgowej lecz w mózgu limbicznym. Sformułowane zostały zasady sterowania systemem limbicznym.
Rozdział 26. Połączenie myślenia racjonalnego i mistycznego

Na wstępie wyróżnione zostały dwa rodzaje percepcji i poznania: racjonalny i mistyczny. Wymieniono nazwiska wybitnych fizyków praktykujących te dwa rodzaje poznania.

Syntetycznie omówiono dziedzictwo wszystkich religii. Zło moralne (szatan) zostało zdefiniowane jako wyraz nieodpowiedzialności. W drugiej kolejności omówiono wpływ odkrycia energii próżni kwantowej na światopogląd i duchowość człowieka.

Na podstawie powyższych rozważań przedstawiono przewidywany rozwój duchowego życia ludzkości. Treść rozdziału i całej książki zamyka szkic ekologii człowieka. Jednostronność pracy naszego mózgu limbicznego wyjaśnia neuro-fizjologiczne i psychologiczne podłoże międzyludzkich konfliktów i przemocy. Sterowanie mózgiem limbicznym jest jednym z warunków niezbędnych do przekształcenia współczesnego kryzysu cywilizacji w cywilizację przetrwania międzyludzkiego wraz ze środowiskiem naturalnym.




Rozdział 27. Praktyka odpowiedzialnej polityki

Przedstawiono szereg konkluzji praktycznych uporządkowanych według schematu: światopogląd – metapolityka – kadra – podejmowanie decyzji – skutki decyzji i pętla sprzężenia zwrotnego. Wyjaśniono pojęcia: metapolityki, polityki, polityki idealnej i realnej.

Odpowiedzialna polityka ma swój wyraz zarówno na poziomie idealnym jak i realnym. Przedstawiono szereg praktycznych wskazówek dla polityków.

Tradycyjne elity są „skorumpowane”. Powstające nowe elity reprezentują dwa podstawowe wzorce, pozwalając się określić jako należące do „Starego” i „Nowego Społeczeństwa”. Tylko ci ostatni są powołani do stworzenia nowego porządku światowego trwałego przetrwania, pod warunkiem wkroczenia na arenę polityczną drogą wyborów parlamentarnych.



PRZEDMOWA
Książkę tą pisała moja ręka, lecz autorstwo jej należy w istocie do całej plejady badaczy. Jest to nasza wspólna próba torowania drogi ku przyszłości,.

Przed wielu laty zrozumiałem intuicyjnie, że totalitaryzm przeminie nawet bez nowej wojny światowej, a po nim nadejdzie era triumfu praw człowieka, samostanowienia narodów i ochrony środowiska naturalnego. Dziś jest to wspólna idea ludzkości określana jako „społeczeństwo przetrwania”.

Pierwszym, kto zainspirował mnie do napisania tej książki był amerykański historyk William Mc Neil, który pisał na łamach New York Times’a w 1981roku, że ludzkość „pilnie potrzebuje nowej wizji, nowej generalizacji, nowych mitów o charakterze globalnym aby pomóc nam w nawigacji przez ten zatłoczony, interaktywny świat”.

Później znalazłem więcej podobnych opinii. Ostatnią z nich była wypowiedź Martina Holtgate w jego książce „.Od myśli do działania: stworzenie świata który przeżyje”(From Care to Action: Making a Sustainable World”), Earthscan 1996, w której dochodzi do konkluzji że globalna rekonstrukcja naszego świata zależna jest od ponadnarodowej wizji i inspiracji zdolnych zgalwanizować nadzieję, energie i współprace dla wspólnego przeżycia.

Obok takich poglądów odnoszących do ludzkiej mikro-skali, znalazłem inny rodzaj poglądów naukowych, spoglądających na ludzkość w makro-skali wszechświata: trafiłem na literaturę o odkryciu Energii Próżni Kwantowej i jego konsekwencjach logicznych oraz technologicznych. Zrewolucjonizowało to mój umysł, zgadzam się bowiem z tymi, którzy uważają to odkrycie za najdonioślejsze w całej historii ludzkości.

W interpretacji uczonych o sławie światowej jakimi są David Bohm i Ervin Laszlo, świat materialny jest nierozerwalnie połączony, pozwalając na łączność nielokalną tj. pozaprzyczynową i pozaczasową (non-locality and non-temporality), co oznacza, że wszystko jest zdeterminowane, chociaż nasza uboga percepcja dostrzega tylko zjawiska losowe. Próżnia kwantowa wytwarza bogate informacyjnie, holograficzne pole Energii Punktu Zerowego, z którego powstał materialny kosmos.

Co jest fascynujące, to odkrycie naukowe uzasadnia głębokie mistyczne przekonania wszystkich wielkich religii! Postanowiłem połączyć w jednej książce te dwa różne rodzaje literatury budując z nich kładkę ku przyszłości.

Nie jest prawdą, że czas wielkich wizji już przeminął. Nie jest prawdą, że życie na planecie umiera. Umiera tylko cywilizacja oparta na dominacji i przemocy, która niszczy życie człowieka i przyrody a wraz z nią odchodzi wiek ideologii w nauce i polityce. Zbliża się nowe społeczeństwo ogólnoludzkiej solidarności i symbiozy z przyrodą, które zastąpi dotychczasową epokę egoizmu i pychy hominidów.

Tak obszerna materia wymaga wielodyscyplinarnego języka nauki, będącego jednakże niezbyt łatwym dla przeciętnego czytelnika.

Książka przedstawia nie tylko spotkanie podstaw metologiczno-cybernetyczno-systemowych współczesnej nauki z psychologią, socjologią, biologią i odrobiną fizyki lecz także spotkanie idei judeo-chrystianizmu z myślą Dalekiego Wschodu. Książka składa się z czterech części z których każda stanowi szczebel myślowy do następnej.

Niektórzy z moich znajomych sugerowali mi, że w tej książce wyprzedzam czas. Jednak 11 września 2001 roku, gdy pisałem rozdział 26 ten czas mnie dogonił, teraz więc książka jest całkiem na czasie.

Niech mi będzie wolno wyrazić serdeczne podziękowania pani Agnieszce Łuczak, która usprawniała mój angielski, profesorom C. Cempelowi, S. Zielińskiemu, J. J. Nowakowi i innym moim kolegom z Polskiego Towarzystwa Cybernetycznego którzy pomagali mi swoimi uwagami krytycznymi oraz profesorom: Sampooran’owi Singh i A.K. Mukhyopadhyay z Indii, F. Capra z Kalifornii, E. Laszlo z Wiednia, którzy zechcieli ofiarować mi nieco swoich dalekowzrocznych myśli.

Książka ta nie jest jednakże zamkniętą teoria naukową, lecz raczej drogowskazem i forum dyskusji dla wszystkich. witających przyszłość z nadzieją.

Grudzień 2001 Jan Maria Szymański
nowa2002@interia.pl

jszyman@polbox.com

http://www.nowa2002.w.interia.pl



KILKA UWAG UZUPEŁNIAJĄCYCH

dla Czytelnika polskiego
Książkę tę napisałem w angielskiej i polskiej wersji językowej, licząc głównie na wydanie angielskie, bo klimat post-komunistycznej Polski pachniał zbyt mocno atmosferą zaścianka. Jednakże po 11 września 2001r., gdy kończyłem pisanie, sytuacja na świecie i w Kraju zaczęła się szybko polaryzować. Pojawiać się poczęły sygnały z wielu krajów: Argentyny, Brazylii, Meksyku, USA, Kanady, Zachodniej Europy, Australii, świadczące o powstawaniu nowego ruchu polityczno-ekologiczno-ekonomiczno-duchowego, wyrażającego idee „Pierwszej Rewolucji Globalnej” , ruchu proroczo zapowiadanego przez autorów Raportu Rady Klubu Rzymskiego z 1991r. A. Kinga i B. Schneidera. Ten nowy ruch dopiero szuka swej konceptualizacji ideowej i organizacyjnej.

Z grona osób świadomych tych zmian i dążących do przeniesienia ich na grunt polski jako nowoczesnej opcji politycznej i ekonomiczno-ekologicznej spotkałem się z propozycją popularyzacji treści tej książki w postaci pragmatycznie zorientowanych, objętościowo skromnych wycinkowych publikacji, obejmujących razem całokształt idei naszych czasów przełomu cywilizacyjnego. W ten sposób powstały „Listy do Społeczeństwa Nowej Ery” rozpowszechniane w zainteresowanych gronach drogą poczty elektronicznej. Być może, znów od nas coś się zaczyna.

Równolegle na naszych oczach powstaje nowy Naród Europejski i nowy europejski nacjonalizm, zamykający swe bramy przed demograficzną inwazją Azji, która w ślad za Afryką staje się drugim kontynentem katastrofy ekologiczno-ekonomicznej i demograficznej. Przypomina to analogiczną sytuację z przed dwu tysięcy lat.

Stabilnością ówczesnej Europy był pokój rzymski – Pax Romana. Potęga Rzymu wydawała się ludziom tak samo nie do pokonania jak do niedawna wielu innym potęga ZSRR. I oto dwunastu prostaczków z dalekiej, galilejskiej prowincji rozsadziło imperium rzymskie w ciągu około trzystu lat w imię nowej etyki wzajemnego poszanowania ludzkiej tożsamości. Słowa powyższe nie są moje, wypowiedział je Arnold Toynbee w swoim „Studium historii”, podkreślając, że cywilizacje żyją przez określony czas, a potem umierają lub odradzają się z nowych idei, z nowego „wyzwania”.

Wkrótce Europa stała się obiektem najazdów hord barbarzyńców ze Wschodu, ale nie uległa im; nowa etyka wzajemnego poszanowania ludzkiej tożsamości zasymilowała barbarzyńców i ucywilizowała ich. Dzięki sile nowej wiary i zastrzykowi świeżych sił stara Europa antyczna rozkwitła wkrótce jako chrześcijańska Europa wieków średnich.

Miejmy nadzieją, że ten historyczny cykl znów się powtórzy, a my będziemy aktorami nowego odrodzenia się cywilizacji europejskiej jako cywilizacji światowej. Dana jest nam szansa przekształcenia pokoju i pomyślności europejskiej –PACIS EUROPAE - w pokój i pomyślność ogólnoludzką – PAX UNIVERSA- i tej szansy nie wolno nam zmarnować.




1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   26


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna