„jak nie chorować



Pobieranie 26,23 Kb.
Data12.12.2017
Rozmiar26,23 Kb.

LIST DO PREMIERA
CHOROBA WRZODOWA ŻOŁĄDKA I DWUNASTNICY, ZWYRODNIENIE STAWÓW

BIODROWYCH, SŁABE UKRWIENIE KOŃCZYN DOLNYCH, RAK.


Ciechocinek, 13.03.2005 r.
Uznałem za pożyteczne zapoznanie Państwa z treścią listu, jaki wysłał w lutym 2005 r. pan mgr Romuald Ż. do premiera – prof. Marka Belki, przesyłając go również do Włodzimierza Cimoszewicza, Józefa Oleksego, Marka Borowskiego, prezesa TVP – Dworaka oraz do mnie.

Oto treść listu (dotyczy diety dla najbiedniejszych, leczącej większość chorób bez leków):


Od 1998 roku jestem inwalidą I grupy. Przyczyny inwalidztwa, to – choroba wrzodowa żołądka

i dwunastnicy, bardzo duże zwyrodnienie stawów biodrowych, wymiana prawego stawu na sztuczny w 1995 r., lewego w 1998 r., dłuższa lewa noga, zwyrodnienie stawów kolanowych

i skokowych, słabe ukrwienie kończyn dolnych. Dodatkowo od 1999 r. cierpię na boczne skrzywienie kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego spowodowane dłuższą lewą nogą.

W wyniku bardzo silnych bólów stawów, używałem bardzo dużo leków przeciwbólowych

i przeciwzapalnych, np. 3 razy dziennie Tramal 150, 3 razy dziennie Majamil 100, 3 razy dziennie Profenid 50 oraz masę witamin i mikroelementów, chyba około 15 tabletek jednorazowo. Ponadto, co 3-4 miesiące otrzymywałem zastrzyki z wit. B12 w połączeniu z blokadami oraz

co miesiąc miałem wykonywane blokady stawów kolanowych, a mimo wszystko, miałem trudności z chodzeniem o kulach, a w szczególności nie mogłem chodzić po schodach.
Od kilku lat razem z żoną stosujemy dietę optymalną dr. Jana Kwaśniewskiego. Po roku stosowania tej diety przestałem brać zastrzyki i blokady oraz zredukowałem leki o ok. 60%,

a mimo to, chodzenie po schodach nie sprawia mi większych trudności, do 50 m chodzę

nawet bez laski. Również żona, która chorowała na nadciśnienie, chorobę wieńcową, arytmię serca, migotanie przedsionków, mimo znacznego zredukowania leków (a może przez to), ma uregulowane ciśnienie – 140/80 mmHg, oraz bardzo znaczne ograniczenie arytmii i migotania przedsionków.
Uważam, że dieta optymalna dr. Jana Kwaśniewskiego jest najlepszą i najtańszą dietą dla ludzi ubogich, ponieważ słonina, skórki, nóżki, ogonki wieprzowe, kości, boczek, wątróbka oraz jajka – są najtańszymi produktami, a równocześnie dostarczają dużo energii i ciepła, eliminując choroby i wydatki na leki. W oparciu o nasze doświadczenie oraz kilkunastu naszych znajomych, wiem, że upowszechnienie diety optymalnej przyniosłoby służbie zdrowia kolosalne oszczędności, szczególnie na lekach. A co najważniejsze – w znacznym stopniu poprawiłoby stan zdrowotny społeczeństwa polskiego. Czytając miesięcznik „OPTYMALNI”,

a ponadto w oparciu o doświadczenia znajomych, twierdzę, że dieta optymalna zredukowałaby koszty leczenia cukrzycy typu I i II oraz stwardnienia rozsianego i innych chorób o ok. 80-90%, a zatem te oszczędności miliardowe mogłyby pójść na podwyżki płac dla personelu medycznego, oraz na unowocześnienie wyposażenia szpitali, czy sanatoriów.
Osobiście uważam, że gdybym 20 lat temu poznał dietę optymalną, miałbym własne stawy biodrowe i nie miałbym skrzywienia kręgosłupa, a służba zdrowia nie ponosiłaby kosztów refundacji leków, które są bardzo wysokie. Nadto w oparciu o własne doświadczenia wiem,

Że dieta optymalna leczy niektóre postaci raka. Przeszedłem już trzy operacje usunięcia komórek rakowych na wysokości lewego obojczyka i dwie operacje lewej małżowiny usznej. Obecnie rak na lewym obojczyku wycofał się, natomiast na małżowinie usznej prawej nie ma nawet żadnego śladu. Aby upowszechnić Żywienie Optymalne (®) wśród szerokich mas społeczeństwa należy:


  • opracować program badań na większości chorób pod kątem stosowania diety optymalnej,

  • udostępnić lekarzom i doradcom żywieniowym optymalnych (jest już ich w Polsce dość dużo) dostęp do telewizyjnych programów żywieniowych i kulinarnych, a nie pokazywać w telewizji grubasów piekących ciasteczka, albo przyrządzanie potraw z jesiotra, łososia lub węgorza, – bo to nie jest dostępne dla 90% Polaków.

  • Zacząć szkolić na studiach medycznych lekarzy optymalnych i nowych dietetyków oraz żywieniowców. Mam wrażenie, że tylko część środowiska lekarskiego wychowana na „piramidzie zdrowia” i na pojęciu, że „tłuszcze – to cholesterol i zawał” będzie początkowo protestować, ale dzięki temu służba zdrowia zafunduje im znaczne podwyżki płac i ci lekarze przypomną sobie o przysiędze Hipokratesa, że należy „po pierwsze nie szkodzić”.


Tak zaczyna się dziać już w kilku krajach: w USA, w Kanadzie, w Australii i w krajach europejskich. Zresztą i w Polsce jest już sporo lekarzy stosujących z powodzeniem dietę optymalną. Być może moja żona ma rację, że piszę na ul. Bertyczów, bo przecież dwie interpelacje poselskie w Sejmie zostały bez echa, jednak uważam, ze im więcej osób będzie „walić w mur” obojętności, tym szybciej on runie.
Z poważaniem

mgr Romuald Ż.
Otrzymują:

Adresat,

Marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz,

Przewodniczący SLD Józef Oleksy,

SDPL – Marek Borowski,

Prezes TVP – Dworak,

Jan Kwaśniewski, oraz

Stowarzyszenie Optymalnych OSBO

Jak wynika z treści listu pana Ż. wraz z małżonką, pan Ż. wraz z małżonką stosuje Żywienie Optymalne (®) od kilku lat i oboje uzyskali bardzo korzystne efekty zdrowotne oraz duże oszczędności finansowe. Adresaci listów pana Ż. i wielu innych polityków, lekarzy, profesorów otrzymują podobne listy od lat. Ponieważ rządzący w Polsce od ponad 350 lat nie potrafią rządzić tak, żeby było to

z pożytkiem dla narodu, nie mają do tego potrzebnych kwalifikacji, aby kierować losami narodu

w sposób dla tego narodu, i dla rządzących, najbardziej korzystny, nadal jesteśmy narodem chorym, biednym, nieumiejącym iść za głosem rozumu. Za komuny był przynajmniej jeden dobry obyczaj, że na listy kierowane do różnych rządzących, czy uczonych, przeważnie odpisywano nadawcom.

Od kilkunastu lat takie listy są często wyrzucane do kosza, a piszący nie otrzymują żadnej odpowiedzi. Również środki przekazu: telewizja, radio, prasa i inne formy komunikacji medialnej oraz szkoły, czy uczelnie wyższe, robią ludziom wodę z mózgów, dlatego właściciele tych mózgów muszą postępować tak, aby jak najdokładniej wypłukać resztki, a nawet ślady oleju własnych mózgów. Ponieważ rządzący nie mają kwalifikacji, ani rozumu niezbędnego do uczciwego i rozumnego rządzenia dla dobra całego narodu, gdy stykają się w listach z treściami, o których nie mają pojęcia, szukają rozstrzygających opinii u tzw. fachowców. A co będzie, jeśli mamy tylko „fachowców z urzędu”, niedysponujących wiedzą, nieznających się na rzeczy, ale przekonanych, że się na rzeczy znają?
Według Sokratesa „Tylko taki rodzaj wiedzy jest przyczyną zła, jest gorszy od zupełnej niewiedzy i jest godnym nagany nieuctwem.” Żaden z ministrów zdrowia od 30 lat, począwszy od prof. Śliwińskiego (1970 r.), a skończywszy na obecnym – nie nadawał się na stanowisko ministra zdrowia,

a tylko na stanowisko ministra chorych i chorób. Każdy był informowany o możliwościach przyczynowego leczenia chorych przy pomocy Żywienia Optymalnego (®) i żaden nie podjął tematu.


Także z tego powodu naród polski, który był dopiero na 14 miejscu w Europie pod względem zachorowalności i chorobowości oraz śmiertelności powodowanych tzw. chorobami cywilizacyjnymi, obecnie zajmuje pod tym względem pozycję medalową. Sporo lekarzy, profesorów, polityków już stosuje Żywienie Optymalne (®), ale przeważnie się tym nie chwalą. Poseł Jerzy Kulej w wywiadzie powiedział, że żywi się optymalnie i przytoczył przykład kolegi boksera, który zdobył mistrzostwo Europy w boksie właśnie dzięki tłustemu odżywianiu. Poseł Aumiller również w swojej interpelacji

w Sejmie mówił o korzyściach, jakie uzyskują chorzy w wyniku stosowania Żywienia Optymalnego (®).

Poprzedni minister zdrowia w odpowiedzi na interpelację posła Aumillera, dotyczącą Żywienia Optymalnego (®), nakłamał przed Sejmem i całym społeczeństwem, mówiąc, że w badaniach na ludziach przeprowadzonych w Łodzi (badania przeprowadził prof. Rafalski i jedenastu profesorów

i docentów wraz z zespołami), że:


W badaniach, które wykonano, obserwację przeprowadzono na 13 chorych, przy czym nie zauważono żadnych korzystnych wpływów na organizmy chorych.”
Praktycznie prowadzono i ukończono obserwacje na 23 chorych, obserwowanych przez 3 miesiące i na 32 obserwowanych przez 6 miesięcy, czyli łącznie 55 chorych.

W żadnym wypadku nie wystąpiło pogorszenie stanu zdrowia.


Nie zauważono żadnego szkodliwego wpływu diety na ludzi, natomiast szereg tylko korzystnych efektów zaobserwowano u każdego badanego.
Podobnych rezultatów nie stwierdzono dotychczas w żadnym kraju,

w żadnych badaniach.


Recenzenci badań i raportu końcowego: prof. Jan Hasik i prof. Jan Tatoń – napisali, że wykonano prace badawcze na wysokim poziomie, że Żywienie Optymalne (®) jest dla ludzi nieszkodliwe, że korzystne efekty wystąpiły u każdego chorego, że należy przeprowadzić dalsze badania na dużych grupach chorych, co również zalecała Komisja na czele z prof. Aleksandrowiczem, powołana zarządzeniem dwóch ministrów na polecenie premiera. Zarezerwowano duże środki na badania na ludziach chorych według potrzeb opracowanego programu badań, który przewidywał badania na ludziach w każdej grupie po 300 osób kobiet i mężczyzn chorych na różne choroby. Środki na te badania na rok 1981-85 były zarezerwowane w budżecie na te lata, a tu się pojawił stan wojenny, a środki na badania naukowe przepadły.
Można mieć nikłą nadzieję na to, że któryś z adresatów pisma do premiera Belki zainteresuje się sprawą, ale szanse na to są tylko teoretyczne, dlatego nadal musimy być narodem biednym, chorym

i nierozumnym, przed którym szczelnie zamknięto dostęp do wiedzy, prawdy i mądrości. Musimy oddawać władzę nad sobą wyłącznie tym, którzy do pełnienia żadnych pożytecznych funkcji się nie nadają. Tak być nie musi. Ci ze stosujących Żywienie Optymalne (®) przez dłuższy okres czasu, dzięki czemu lepiej widzą zło w naszym życiu społecznym, powinni zabierać głos, brać udział w programach telewizyjnych, radiowych, pisać do prasy, pisać do poszczególnych rządzących, przekazywać swoje przemyślenia, obserwacje i wiedzę do wykorzystania w praktyce.



Gotowa wiedza jest, powstała w Polsce i Polacy powinni, jako pierwsi, szeroko z niej skorzystać.
Jan Kwaśniewski



©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna