Jacek Mąka Instytucja prowokacji w praktyce działania służb policyjnych



Pobieranie 143,38 Kb.
Strona1/9
Data19.02.2019
Rozmiar143,38 Kb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9

Instytucja prowokacji w praktyce działania służb policyjnych

Jacek Mąka

Instytucja prowokacji w praktyce działania służb policyjnych

Streszczenie

Prowokacja jest metodą działania służb policyjnych, organów ścigania znaną i stosowaną w wielu krajach. Szczególność tej instytucji, istotność znaczenia i oddziaływania na polski system prawny wynika ze stosunkowo krótkiego w porównaniu z innymi państwami okresu stosowania w praktyce, znikome zainteresowanie ze strony doktryny, niewielki zakres orzecznictwa.

Niewątpliwą zaletą tej instytucji jest możliwość skutecznego zwalczania za jej pomocą najgroźniejszych form przestępczości zorganizowanej, korupcji, terroryzmu. Nie tracąc z pola widzenia wskazanej wartości, należy jednakże mieć na uwadze zdecydowanie inwazyjny, ingerencyjny charakter prowokacji w chronione gwarancjami konstytucyjnymi obszary praw i wolności obywatelskich, swobodę podejmowania decyzji i komunikowania się, prawo do prywatności. Sensytywność wskazanej problematyki determinuje konieczność ustanowienia skutecznych ram kontroli i nadzoru nad stosowaniem tej instytucji przez organy ścigania w Polsce, w tym w szczególności określenie granic prowokowania, limitowania ingerencji państwa w sferę praw jednostki.

Wymiar komparatystyczny regulacji polskich dotyczących prowokacji w zestawieniu z tożsamymi rozwiązaniami zagranicznymi, zaprezentowanymi w publikacji przedstawia się stosunkowo skromnie, implikując potrzebę większego niż dotychczas zainteresowania tą problematyką również ze strony ustawodawcy.


Progresja zjawisk przestępczych w Polsce, cechujących się zwłaszcza zagrożeniami o charakterze mafijnym, korupcyjnym stanowiła o zasadności decyzji wprowadzenia do systemu prawnego naszego kraju niekonwencjonalnych, operacyjnych metod wykrywczych bazujących na podstępie, prowokacji1. Rozwiązania ustrojowe, sytuujące instytucję wykorzystania tajnego agenta, zakupu kontrolowanego, kontrolowanej łapówki w ustawodawstwie policyjnym2, są znane regulacjom prawnym innych krajów, w których posiadają one znacznie dłuższą tradycję stosowania tych przepisów w praktyce. Model ujęcia prowokacji w systemie prawa policyjnego w wymiarze rangi ustawowej nie jest obcy systemom prawnym innych krajów3, nie jest to jednakże rozwiązanie uniwersalne na tle innych regulacji sytuujących tę instytucję chociażby wprost w przepisach karnoprocesowych4 lub przepisach niższej rangi w postaci wytycznych itp.5.

Czynności te nie stanowią z całą pewnością apoteozy zasad wartości demokratycznych, doktrynalnej realizacji reguł obowiązujących chociażby w postępowaniu karnym. Znamiennej egzemplifikacji tej oceny doszukiwać można się chociażby w wyrażonym w literaturze amerykańskiej stwierdzeniu określającym tę instytucję mianem „szoku sumienia”6. Niemniej jednak często są jedyną szansą wykrycia i ukarania sprawców najgroźniejszych przestępstw, bazujących na posługiwaniu się wyrafinowanymi metodami konspirowania związków podmiotowych w ramach struktury grup przestępczych, zdolności i umiejętności anonimizowania przed światem zewnętrznym form, metod prowadzonej działalności przestępnej, zdolności konspirowania celów i obiektów wytypowanych do działań przestępnych7.

Z prowokacją, jako metodą działania państwa w obszarze trudnej, często wręcz niemożliwej do spektryfikowania tradycyjnymi metodami wykrywczymi, śledczymi aktywności przestępnej, wiąże się szczególnie istotny i wrażliwy problem wytyczenia granicy, do której mogą posunąć się przedstawiciele organów ścigania w działaniach zmierzających do uzyskania dowodów winy sprawcy. Zagadnienie to jest nadrzędne z punktu widzenia standardów demokracji i zasad praworządności, chroniących obywateli z jednej strony przed skutkami wzrastającej fali przestępczości, a z drugiej przed nieuprawnioną arbitralnością organów państwa, ingerencją w konstytucyjnie chronione prawa i wolności. Prowokacja jawi się w tym wymiarze jako szczególny obszar, pole kompromisu pomiędzy obowiązkami i przywilejami jednostki w relacjach z państwem.

Nie ulega wątpliwości, co podkreślano już wyżej, iż wprowadzenie do polskiego obszaru prawnego uprawnień bazujących na prowokacji było rozwiązaniem obliczonym na zahamowanie wzrostu przestępczości. Czy doświadczenia wynikające z ponad dziesięcioletniego już okresu obowiązywania tej regulacji w naszym kraju potwierdzają te nadzieje i oczekiwania?

Czy poza spektakularnymi, nośnymi w wymiarze medialnym działaniami bazującymi na prowokacji, wykształciła się w poszczególnych służbach operacyjnych umiejętność skutecznej percepcji i recepcji zarazem tej metody wykrywczej? Czy wreszcie odbiorcy tej szczególnej normy prawnej – służby operacyjne stosujące ją w codziennej praktyce potrafią sprostać rygorom stosowania jej zgodnie z prawem, z unikaniem pokus przekraczania często bardzo nieostrych kryteriów stosowania tej instytucji w praktyce? Próba określenia diagnozy obecnego stanu rzeczy w tym względzie, jak również wskazanie określonych propozycji de lege ferenda, stanowić będą przedmiot i ambicję dalszych rozważań.

I. Istotne znaczenie dla każdej operacji specjalnej bazującej na prowokacji ma udział w niej tajnego agenta, czyli kadrowego funkcjonariusza służb policyjnych ukrywającego swoje związki z organami ścigania. Tajny agent wchodzi w interakcję ze środowiskiem przestępczym w celu uzyskania dowodów świadczących o popełnieniu przestępstwa8, choć jak słusznie zauważono w doktrynie na przykładzie ustaw o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu9 oraz ustawy o Policji10, ustawodawca przy konstruowaniu przepisów dotyczących prowokacji dla ABW i Policji cel wykrywczo-dowodowy tych czynności traktuje konkludentnie, nadając expressis verbis prymat celowi weryfikującemu wcześniejsze informacje o przestępstwie11.




  1   2   3   4   5   6   7   8   9


©operacji.org 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna