Indywidualna Dieta Optymalna



Pobieranie 173,24 Kb.
Strona1/8
Data30.05.2018
Rozmiar173,24 Kb.
  1   2   3   4   5   6   7   8


Indywidualna

Dieta Optymalna

czy dieta powinna być jedna dla wszystkich, czy indywidualnie

dobrana do każdego człowieka?

materiały z sympozjum prowadzonego przez lekarza optymalnego,

lek. med. Krzysztofa Krupkę

zebrał i opracował Antoni Jan Pożerski


Ośrodek Wczasowy

Księże Młyny nad Wartą

7 lipca 2001r.


Spis Treści


Wstęp 6

Uzasadnienie różnicowania Diety Optymalnej 7

Tabele zalecanych produktów dla różnych grup krwi 9

Zasady łączenia różnych produktów 13

Zasady łączenia różnych smaków 13

Zasady przygotowywania i spożywania posiłków 14

Metabolizm komórki 15

Cholesterol 15

ATP 17

Biochemia komórki 17



Szlaki metaboliczne 19

Syntetyczne spojrzenie na organizm człowieka 21

Wpływ diety na działanie układu nerwowego 21

Współzależność ciała i psychiki 21

Tajniki samodzielnego leczenia przeziębień 22

Zagadnienia różne 23

Wpływ Diety Optymalnej na wybrane choroby 23

Osteoporoza 23

Cukrzyca 23

Dystrofia miotoniczna 24

Stwardnienie rozsiane 24

Łuszczyca 24

Choroby oczu, krótko- i dalekowzroczność 25

Praca żołądka i kłopoty z trawieniem 26

Kalorie na Diecie Optymalnej 26

Negatywne, początkowe skutki przestawiania się organizmu na Dietę Optymalną 27

Zakończenie 30

Literatura 31






Wstęp



7 lipca 2001r. w Ośrodku Wczasowym Księże Młyny nad Wartą odbyło się sympozjum z udziałem lekarza optymalnego, dr Krzysztofa Krupki. Wiodącym tematem sympozjum było "Dieta Optymalna - jedna dla wszystkich czy indywidualna, dostosowana do każdego człowieka?". Broszura, którą Państwo właśnie czytają, zawiera spisane i tematycznie posegregowane materiały z powyższego spotkania.
Organizatorem spotkania był Antoni Jan Pożerski z Płocka, na żywieniu optymalnym od 2,5 roku, natomiast lekarzem prowadzącym i odpowiadającym na pytania uczestników spotkania był lek. med. Krzysztof Krupka z Łodzi, który żywi się optymalnie już od 7 lat. Krzysztof Krupka ukończył studia medyczne na Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi w 1990r, jest specjalistą w dziedzinie chorób wewnętrznych (1995r), neurologii (1998r, i rehabilitacji (2001r). Od 1995 r. współpracuje naukowo z zakładem Chemii i Biochemii WAM w Łodzi. Zajmuje się przemianą mineralną w organizmie człowieka oraz wpływem diety na procesy energetyczne. Pisze pracę doktorską związaną z patogenezą stwardnienia rozsianego, której promotorem jest prof. Strzelczyk. Liczba pacjentów, jaką dotychczas przyjął dr Krupka wynosi ok. 12 000, przy czym dokumentacja medyczna jest zaprowadzona dla połowy z nich. Znaczna część pacjentów dr Krupki stanowią osoby, które już są na Diecie Optymalnej lub pragną ją rozpocząć.
Krzysztof Krupka od 1986r. zajmuje się także medycyną naturalną ze szczególnym uwzględnieniem diet leczniczych stosowanych w różnych systemach leczniczych, tj. tradycyjną Medycyną Chińską, homeopatią, irydodiagnostyką, ayurvedą, akupunkturą, akupresurą.
Niniejsza broszura jest kierowana w głównej mierze do Optymalnych, bowiem poruszane są w niej zaawansowane zagadnienia związane z Dietą Optymalną. Czytelników z pewnością interesuje przeciętny skład diety doktora oraz jego praktyczna realizacja. Pytanie takie padło także na sympozjum. Spieszę więc poinformować, że Krzysztof Krupka opiera swoją dietę głównie na jajkach (żółtkach). Zjada dwa-trzy żółtka dziennie i jedno całe jajko, zwykle w postaci jajecznicy na maśle. W zależności od uczucia głodu masła dodaje od 30 do 100g. Je także chleb optymalny, pieczony na swój własny sposób, lub czasami (rzadko) chleb żytni, z masłem na kolację. Na obiad zimą je głównie zupy, najczęściej rosoły z kury tzw. domowej, mięso przyrządza na sposób chiński, krojąc w drobne kawałki i smażąc na głębokim smalcu z różnymi przyprawami. Wychodzi z tego potrawa o konsystencji gulaszu. Doktor zawsze zjada ciepłe posiłki, szczególnie dotyczy to obiadu. Jeśli chodzi o ilość posiłków, to zwykle są to trzy nieduże posiłki dziennie, przy czym kolację jada późno, po 2200, bo wtedy jest lepiej trawiona niż zjedzona wcześniej (minimum energetyczne żołądka to godz. 7-8 wieczorem). Doktor Krupka nie jada owoców, ale jada nieco warzyw smażonych na tłuszczu, w granicach do 150g dziennie.
Uwaga techniczna: w celu rozróżnienia, jaka treść pochodzi od jakiej osoby, fragmenty redagowane przeze mnie są wyróżnione czcionką pochyłą (kursywa), natomiast wypowiedzi lek. med. Krzysztofa Krupki napisane są czcionką normalną.

Uzasadnienie różnicowania Diety Optymalnej



Problematyka tego działu dotyczy indywidualnych modyfikacji składu jakościowego i ilościowego Diety Optymalnej. Jej twórca, dr Jan Kwaśniewski zaleca w swoich publikacjach przestrzeganie ilości głównych składników pokarmowych oraz wagowego stosunku pomiędzy nimi wynoszącego dla dłuższych stażem optymalnych B:T:W = 1:2,5-3,5:1. Jeżeli chodzi o skład pokarmów, dr Kwaśniewski zaleca zjadanie białka jak najwyższej jakości, głównie z żółtek jaj, szpiku, podrobów, twardych tłuszczy zwierzęcych oraz węglowodanów w postaci niesłodkich wielocukrów, np. skrobia w ziemniakach. W trakcie dyskusji dr Krupka starał się przedstawić swój punkt widzenie odpowiadając na pytanie, czy takie podejście jest wystarczające w odniesieniu do zdrowego człowieka żywiącego się dłuższy czas optymalnie.

Wszystkie poniższe zalecenia dotyczą Optymalnych z długim stażem na diecie, wg mnie min 2 lata, a być może nieco dłużej. Chodzi o to, że dopiero po dłuższym czasie odtruwania organizmu z nadmiaru węglowodanów, normalizacji i harmonizacji jego wszystkich organów można zdać się na intuicyjne wyczuwanie sygnałów płynących z naszego wnętrza. Początkujący Optymalni winni natomiast zdać się na liczenie i przestrzeganie proporcji i bezwzględnych wartości BTW.


Na pytanie "dieta jedna dla wszystkich czy indywidualna dla każdego?" zdecydowanie odpowiem - indywidualna dla każdego, ale nie w sensie proporcji BTW, bo te pozostają w miarę stałe 1:3:1, ale w sensie zjadanych produktów. Na podstawie wieloletnich obserwacji grupy około 12 000 pacjentów spostrzegłem, że pewni Optymalni (wieloletni!) unikają pewnych produktów żywieniowych, inni natomiast je jedzą z ochotą. Zauważyłem, że preferowanie jednych a unikanie innych produktów korelowało z grupą krwi pacjenta. Głównie chodziło tu o produkty zwierające białko. Wytłumaczeniem tego faktu jest sposób trawienia i wchłaniania białek, różny u różnych osób. W teorii jest tak, że zjedzone białko w całości ulega strawieniu do aminokwasów, a te w całości zostają wchłonięte przez ścianki jelita do żyły wrotnej i płyną z krwią do wątroby. Niestety, w praktyce po procesie trawienia niektóre cząstki białka zostają niestrawione, niektóre zaś rozłożone nie do pojedynczych aminokwasów, ale do łańcuchów polipetydowych. Takie dłuższe łańcuchy aminokwasów nie mogą być skutecznie wchłonięte przez ścianki jelita. W konsekwencji niedoskonałego trawienia i wchłaniania białek część zjedzonego białka nie może przedostać się do wnętrza naszego organizmu, pozostając jako odpad w jelicie grubym, skąd ostatecznie jest wydalona z kałem. Okazuje się, że wydajność procesu trawienia i wchłaniania zależy w znacznym stopniu od jakości dostarczanego białka. W medycynie używa się pojęcia "wartość biologiczna białka". Jest to stosunek wagowy białka wchłoniętego do niewchłoniętego. Wzorcem jest tu albumina jajka, które ma ponad 80% wchłanialności, a już białko z mięsa 70%, białko z nabiału 50-60%, białko z produktów roślinnych poniżej 40%. Pozostała część białek niewchłoniętych przechodzi dalej do jelita grubego i tam dosłownie gnije, stając się swego rodzaju "alergenem" dla organizmu.
To, że u różnych ludzi wartości wchłanianego białka z różnych produktów będą się różnie kształtować, wcale nie wynika z grupy krwi, a raczej z uwarunkowań genetycznych [HLA, rodzaj, stężenie i aktywność enzymów]. Ale przecież wzorzec genetyczny w pewien sposób determinuje grupę krwi. Dlatego, wobec wspólnej pierwotnej przyczyny, możliwa jest również korelacja pomiędzy grupą krwi a przyswajalnością określonych białek, a tym samym z preferowanym rodzajem pożywienia.
Z drugiej strony pewne aminokwasy mają określony wpływ na układ neuroendokrynny. W przypadku zaburzeń przemiany białek [niedobór lub nadmiar] będzie to prowadzić często do zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu, których wpływ ujawni się dopiero po dłuższym czasie.
Ludzie rozpoczynający żywienie optymalne często mają zaburzoną równowagę neuroendokrynną. Zdarza się, że spożywanie pewnych białek (aminokwasów), znajdujących się w produktach zalecanych do spożycia na Diecie Optymalnej, będzie jeszcze bardziej pogłębiać już zaburzoną równowagę, co niestety, ujawni się dopiero po dość długim czasie. Żywienie Optymalne znacznie poprawia czynność układu nerwowego, więc długoletni Optymalni umiejący już dobrze kierować się własnym instynktem nie popełniają błędu, samoczynnie dopasowując swoją dietę do potrzeb organizmu. Problem jest tylko z początkującymi Optymalnymi, którzy będąc już po przebudowie organizmu, mimo ograniczenia w diecie białka czują, że organizm jeszcze nie funkcjonuje właściwie, chociaż dbają o zachowywanie właściwych proporcji BTW.
Dieta Optymalna jest w istocie żywieniem indywidualnym. Wynika to z tego, ze żywienie Optymalne poprawia na tyle czynność mózgu, że sygnały płynące z obwodu tj. receptory smakowe, wzrokowe itd. nie tylko docierają do podwzgórza, ale przede wszystkim docierają do kory mózgu i powodują przestawienie żywienia opartego na zmysłach (tak się żywi większość ludzi) na żywienie oparte o wrodzony instynkt. Żywienie Optymalne umożliwia indywidualne dostosowanie zjadanych produktów do indywidualnych potrzeb organizmu, co jest możliwe tylko poprzez stosowanie właściwych proporcji w początkowej fazie odżywiania. Długość trwania tej fazy może być różna - od 1 miesiąca nawet do kilku lat, w zależności od bardzo wielu czynników fizycznych i psychicznych.
Umiejętność obserwacji własnego organizmu umożliwia nam instynktowne włączenie lub wyłączenie określonych białek do swojej diety, co ma pewien związek z grupami krwi. Ludzie w toku ewolucji dostosowali się do określonego pożywienia, to znaczy jedni mają określone enzymy do trawienia pewnych białek, a inni nie.
Poniżej zamieszczone są tabele zalecanych, obojętnych i szkodliwych produktów dla różnych grup krwi. Proszę zwrócić uwagę, że jest to tylko oparte na obserwacji i pewnej statystyce. Nie należy ściśle, na ślepo stosować zamieszczonych w tabelach produktów, lecz obserwować swój organizm i eksperymentalnie dobrać sobie te produkty, które nam najlepiej pasują. Po pewnym czasie sami wyeliminujemy określone białka z diety i najprawdopodobniej okaże się, że nasz wybór będzie zbliżony do tego zaprezentowanego przeze mnie.



  1   2   3   4   5   6   7   8


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna