I wydziałowa Komisja ds. Przewodów Doktorskich (w zakresie socjologii) Wydział Ekonomiczno-Socjologiczny Uniwersytet Łódzki Protokół



Pobieranie 198,92 Kb.
Strona1/2
Data17.11.2017
Rozmiar198,92 Kb.
  1   2

I Wydziałowa Komisja ds. Przewodów Doktorskich (w zakresie socjologii)

Wydział Ekonomiczno-Socjologiczny

Uniwersytet Łódzki
Protokół

z posiedzenia I Wydziałowej Komisji ds. Przewodów Doktorskich (w zakresie socjologii)

z 10 czerwca 2013 r. w sprawie obrony

rozprawy doktorskiej

mgr Magdaleny Nowickiej z Zakładu Badań Komunikacji Społecznej w Instytucie Socjologii na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego.
Tytuł rozprawy: „Głos z zewnątrz – gry figurą obcego w sporach o pamięć zbiorową”
Promotor: prof. nadzw. dr hab. Marek Czyżewski Uniwersytet Łódzki

Recenzenci: dr hab. Małgorzata Jacyno Uniwersytet Warszawski

prof. nadzw. dr hab. Andrzej Piotrowski Uniwersytet Łódzki

W posiedzeniu uczestniczyli:



  1. prof. zw. dr hab. Anna Buchner-Jeziorska

  2. prof. zw. dr hab. Zbigniew Bokszański

  3. prof. zw. dr hab. Krzysztof Konecki

  4. prof. zw. dr hab. Anna Matuchniak-Krasuska

  5. prof. zw. dr hab. Danuta Walczak-Duraj

  6. dr hab. Andrzej Boczkowski, prof. nadzw. UŁ

  7. dr hab. Marek Czyżewski, prof. nadzw. UŁ – promotor

  8. dr hab. Małgorzata Jacyno – recenzentka

  9. dr hab. Kaja Kaźmierska, prof. nadzw. UŁ

  10. dr hab. Krzysztof Kowalewicz, prof. nadzw. UŁ

  11. dr hab. Anna Kubiak, prof. nadzw. UŁ – wiceprzewodnicząca

  12. dr hab. Ewa Malinowska, prof. nadzw. UŁ

  13. dr hab. Grzegorz Matuszak, prof. nadzw. UŁ

  14. dr hab. Andrzej Piotrowski, prof. nadzw. UŁ – recenzent


Część I. Obrady jawne

Zebranie I Wydziałowej Komisji ds. Przewodów Doktorskich Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego, które poświęcone zostało publicznej obronie rozprawy doktorskiej mgr Magdaleny Nowickiej, rozpoczęło się o godzinie 11:00 w sali E217. Posiedzenie otworzyła Wiceprzewodnicząca Komisji dr hab. Anna Kubiak, prof. nadzw. UŁ, przedstawiając tytuł rozprawy, promotora pracy oraz dwoje recenzentów. Następnie prof. Anna Kubiak krótko przedstawiła zebranym osobę mgr Magdaleny Nowickiej, jej życiorys i osiągnięcia.

Mgr Magdalena Nowicka jest obecnie pracownikiem Zakładu Badań Komunikacji Społecznej, ukończyła zarówno socjologię, jak i dziennikarstwo i komunikację medialną, opublikowała kilkanaście artykułów naukowych. Doktorantka złożyła egzaminy doktorskie z socjologii, filozofii i języka francuskiego. W każdym z nich uzyskała ocenę bardzo dobrą. Następnie prof. Anna Kubiak zaprosiła mgr Magdalenę Nowicką do zaprezentowania autoreferatu dotyczącego omawianej rozprawy doktorskiej. Pełny tekst autoreferatu zamieszczony jest w załączniku do protokołu.
Autoreferat (streszczenie)

Autorka pracy „ Głos z zewnątrz – gry figurą obcego w sporach o pamięć zbiorową” skupia swoją uwagę na kategorii głosu z zewnątrz rozumianej jako rodzaj pozycji w dyskursie publicznym, która, wpisując się w aktualne spory ideowe albo sama stając się zaczynem publicznej debaty, jest jednocześnie postrzegana lub konstruowana jako zewnętrzna wobec społeczności, której dotyczą jej wypowiedzi. Pozycja ta powstaje w rezultacie praktyk konstruowania dystansu etnicznego, kulturowego, społecznego lub światopoglądowego między autorem a publicznością.

W takiej perspektywie Autorka proponuje swoistą rewizję pojęcia pamięci zbiorowej rozumianej już nie za Maurice’em Halbwachsem jako kolektywne, więziotwórcze wyobrażenie o przeszłości, ale jako formacja dyskursywna o charakterze konfliktogennego roszczenia do pozycji dominującego obrazu przeszłości w sferze publicznej, gdzie emocjonalny spór o pamięć zbiorową łatwo przekształca się w kontrowersję wokół autora treści zagrażających dominującemu dyskursowi o przeszłości.

W Polsce najgłośniejszym przykładem takiego sporu są, zdaniem autorki, kontrowersje wokół książek Jana Tomasza Grossa dotykających wojennych i powojennych stosunków polsko-żydowskich. To im poświęcone są przedstawione w niniejszej pracy analizy.

Ramą teoretyczno-metodologiczną owych analiz jest Foucaultowskie i postfoucaultowskie koncepcje władzy, wiedzy i dyskursu, na kanwie których Autorka konstruuje własną propozycję teoretyczno-metodologiczną. Optykę tę określa jako postfoucaultowską analizę dyskursu z elementami analizy dyspozytywu, w której przez kategorię dyspozytywu zmedializowanej pamięci zbiorowej rozumiane są mechanizmy i relacje odnoszące się do medialnego produkowania i reprodukowania pamięci zbiorowej w sytuacji publicznego kryzysu – kiedy publicznie podważany jest dotychczasowy stosunek społeczności do jej przeszłości. Za kluczowe dla swojego badania Autorka uznaje kategorie: władzy-wiedzy; autora i jego lokowania w dyskursie; produktywnego charakteru władzy: wytwarzania podmiotów i normalizowania społeczeństwa; dyskursu jako jednego z najistotniejszych nośników władzy-wiedzy; zewnętrznych procedur wykluczenia pewnych treści i głosów z dyskursu oraz wewnętrznych procedury kontroli.

Autorka formułuje wnioski na podstawie analizy danych jakościowych przeprowadzanej z zachowaniem podstawowych zasad i praktyk metodologii teorii ugruntowanej w ujęciu Barneya G. Glasera i Anselma C. Straussa, a zwłaszcza jej konstrukcjonistycznego wariantu w postaci proponowanej przez Kathy Charmaz.

Analizie tej autorka poddała przekazy medialne wybranych polskich tytułów prasowych, stacji radiowych, stacji telewizyjnych; portale internetowe ww. mediów; wypowiedzi niezależnych publicystów, wybrane tytuły prasy zagranicznej, a także inne przekazy publiczne: podręczniki, monografie książkowe, oświadczenia instytucji publicznych i politycznych dotyczące sporu wywołanego przez trzy książki Jana Tomasza Grossa. Chodzi mianowicie o „Sąsiadów” z 2000 r., „Strach” z 2008 r. oraz „Złote żniwa” z 2011 r. Pozycje te poruszają temat okołowojennych relacji polsko – żydowskich, a zwłaszcza zbrodni Polaków popełnianych wobec Żydów.
Następnie prof. Anna Kubiak poprosiła obecnych na sali recenzentów o przedstawienie swoich opinii o rozprawie.
Opinia dr hab. Małgorzaty Jacyno

Dr hab. Małgorzata Jacyno rozpoczęła od wyrażenia uznania dla erudycji i zdolności analitycznych Autorki. Jak stwierdziła, „sposób, w jaki Autorka buduje swoją gęstą narrację, w której różne, dobrze przebrane stanowiska relacjonuje, zestawia, do których coś dopowiada, z którymi polemizuje, sprawia, że wytwarza się przestrzeń myślenia dobrze oczyszczona i uszczelniona, w której trudno czytelnikowi znaleźć okazję do zaproponowania jeszcze jednej problematyzacji”.

Recenzentka zwróciła uwagę, że dysertacja wpisuje się w nurt badań związanych ze zwrotem pamięciowym oraz że autorskim pomysłem doktorantki mgr Magdaleny Nowickiej było odniesienie pamięci i obcości do rozmaitych koncepcji autora w literaturze zachodniej.

Dr hab. Małgorzata Jacyno wskazała na elementy dysertacji, które budziły jej wątpliwości. Przywołała tezę Autorki, że „Głos z zewnątrz” traci misyjny, intelektualny charakter, a bycie intelektualistą przekształca się w medialną profesję i poddaje się wymogom medialnej „spektakularności”. Zjawisko to jest zaś skutkiem funkcjonowania opisywanego przez Autorkę dyspozytywu medialnego. Recenzentka wskazała, że w przypadku dyspozytywu nie chodzi raczej o proste przemielenie „zewnętrzności” intelektualisty na jego „celebryckość”, lecz o przeszukiwanie rzeczywistości po to, by – jak pisze Foucault ‑ tworzyć obiegi, przyłączać i zapewniać cyrkulację ludzi, myśli i rzeczy. Dyspozytyw rozpatruje rzeczywistość przez związki „wszystkiego ze wszystkim”, nie jest dodatkową częścią rzeczywistości, ale tym, co jest pomiędzy jej elementami: ustanowieniem zależności i przylegania do siebie różnych części rzeczywistości w taki sposób, że należą one do siebie.

Dr hab. Małgorzata Jacyno zwróciła również uwagę na niejasny zakres znaczeniowy pojęć „figura”, „konstrukt” i „fantazmat” używanych przez autorkę. Recenzentka zauważyła, że w dysertacji pojęcia te występują do pewnego stopnia zamiennie i poddała w wątpliwość możliwość takiego utożsamienia.

W podsumowaniu dr hab. Małgorzata Jacyno wyraziła opinię, że rozprawa przygotowana przez Panią Magdalenę Nowicką spełnia bez wątpienia wymogi stawiane pracy doktorskiej i wystąpiła z wnioskiem o dopuszczenie jej do dalszych etapów przewodu doktorskiego.


Opinia dr. hab. prof. nadzw. Andrzeja Piotrowskiego

Dr hab. prof. nadzw. Andrzej Piotrowski rozpoczął od przypomnienia struktury rozprawy oraz najważniejszych osi tematycznych, na których Autorka koncentruje swą uwagę, czyli kategorii „głosu z zewnątrz”, pamięci zbiorowej i Foucaultowskiego dyspozytywu. Recenzent podkreślił wnikliwość i swobodę, z jaką mgr Magdalena Nowicka porusza się w rozległym, wielowarstwowym, skomplikowanym polu pojęciowym, obejmującym wiele orientacji teoretycznych, a przy tym rekonstruowanym dla własnych celów w oparciu o wielojęzyczny zbiór lektur dotyczących podjętej w tej rozprawie problematyki.

Prof. Andrzej Piotrowski zauważył jednak, że nie jest całkowicie jasne, czy rozprawa stawia sobie za cel nadrzędny zbudowanie formalno-teoretycznego konstruktu „głosu z zewnątrz”, w jakiej mierze chodzi tu o formalno-teoretyczne, ale koniunktywne ujęcie związków między „głosem z zewnątrz” i dyskursem pamięci, wreszcie, w jakiej mierze tym celem jest rekonstrukcja historycznie ulokowanej debaty.

Recenzent przywołał też uwagę Autorki, że kategorie teoretyczne związane pojęciem dyspozytywu Foucaulta rodzą trudności w przypadku analizy materiałów empirycznych, oraz że w tym ostatnim celu można wykorzystać, w ich ściśle technicznym kształcie, ostrożnie wyabstrahowanym ze źródłowych założeń, narzędzia zaczerpnięte z pozafoucaultowskich podejść, jak etnometodologia czy interakcjonizm symboliczny. Odnosząc się do tej tezy, prof. Andrzej Piotrowski wyraził wątpliwość co do możliwości aplikacji podobnych narzędzi w oderwaniu od ich teoretycznego kontekstu, podkreślając zarazem metodologiczną samoświadomość Autorki i samodzielność podjętych przez nią poszukiwań.

Podsumowując swoje wystąpienie, Recenzent bardzo wysoko ocenił rozprawę mgr Magdaleny Nowickiej, podkreślając, że jest to oryginalne osiągnięcie intelektualne Autorki, które świadczy o rozległej i ugruntowanej wiedzy z wielu dziedzin nauk społecznych i humanistyki. Prof. Andrzej Piotrowski wystąpił z wnioskiem o dopuszczenie Autorki do dalszych etapów przewodu doktorskiego oraz by po spełnieniu stosownych warunków została ona przedstawiona do nagrody Rektora UŁ.
Pytania i komentarze

Dr hab. Andrzej Boczkowski, prof. nadzw. UŁ sformułował pytanie o ewentualne relacje między opisaną przez autorkę grą figurą obcego a pragmatyczną, codzienną grą polityczną. Jeśli takie powiązanie istnieje, to jak silne ono jest i w jakim kierunku przebiega.

Dr hab. Anna Kubiak, prof. nadzw. UŁ zadała pytanie o edukacyjny walor debat o książkach Grossa. Autorka bowiem dochodzi do wniosku, że medialne formaty dyskusji zniekształcają istotę sporu. Można jednak wysunąć tezę, że sama obecność problemu w dyskursie publicznym ma wyraźny walor edukacyjny dotyczący relacji polsko-żydowskich, a więc obecność ta ma jednak wydźwięk pozytywny. Prof. Anna Kubiak poprosiła Autorkę o ustosunkowanie się do tych wątpliwości.

Dr Wojciech Woźniak podniósł problem obecności w omawianej dysertacji analizy struktury debat publicznych. Dr Wojciech Woźniak zwrócił mianowicie uwagę, że również w obszarze pamięci zbiorowej i relacji polsko-żydowskich można dostrzec pewną stałą i powtarzalną strukturę interakcji skorelowaną z podziałami politycznymi.

Dr hab. prof. nadzw. Andrzej Piotrowski uzupełnił uwagi zawarte w recenzji rozprawy o wskazanie na koncepcję urządzenia pedagogicznego (pedagogical device) Basila Bernsteina jako na alternatywny wobec Foucaultowskiego sposób konceptualizacji pojęcia dyspozytywu. W takim ujęciu chodziłoby o zbiór reguł porządkujących przekaz w trzech wymiarach: instrukcji, czyli treści przekazywanych w obrębie rozmaitych punktów przestrzeni dyskursowej; tożsamości, którą mają przyswoić uczestnicy interakcji w obrębie danego pola; relacji społecznych, czyli powiązań związanych z rolami społecznymi. W związku z tym prof. Piotrowski postawił pytanie, czy taka koncepcja nie byłaby lepiej dopasowana do hipotez i metod badawczych zawartych w omawianej dysertacji. Recenzent wyraził również opinię, że część rozprawy dotycząca zastosowania metod teorii ugruntowanej w badaniach Autorki powinna znaleźć się w początkowym fragmencie dysertacji zamiast w końcowym i zostać wyraźniej zaakcentowana.
Odpowiedź Autorki na recenzje oraz na pytania i komentarze.

Autorka podziękowała recenzentom i dyskutantom za cenne uwagi. Następnie odniosła się do uwag zawartych w recenzji dr hab. Małgorzaty Jacyno. Mgr Nowicka przedstawiła własną interpretację pojęcia dyspozytywu jako labilnej siatki powiązań elementów dyskursywnych i niedyskursywnych, która to interpretacja różni się różną od Deleuze’owskiego aparatu społecznego, złożonego z wiązki osi o różnej naturze, gdzie każda z nich aktualizuje pewien wariant prawdy. Autorka zastrzegła, że nie utożsamia dyspozytywu medialnego z formatowaniem medialnym, choć dodała, że to ostatnie jest jednym z wielu procesów, które skutkują rozmyciem przedmiotu sporu i odgrywa tu rolę szczególną: publicznie legitymizuje wspomniane operacje na sporze, sprzedając go publiczności jako gotowy produkt.

Odnosząc się do kolejnej uwagi Recenzentki, Autorka zaznaczyła, że nie utożsamia kategorii konstruktu, figury i fantazmatu, choć zgodziła się, że być może w rozprawie należałoby bardziej szczegółowo opisać różnice między nimi. Jak wyjaśniła, w jej ujęciu konstrukt odsyła do dyskursywnego konstruowania pozycji głosu z zewnątrz, figura – do uchwyconego w badanych materiałach w zespołu dyskursywnych i symbolicznych wyobrażeń np. o Żydach, zaś fantazmat – do rodzaju zbiorowego snu, który obejmuje zarówno lęk, jak i fascynację.

W odpowiedzi na uwagi zawarte w recenzji dr hab. prof. nadzw. Andrzeja Piotrowskiego, Autorka zaznaczyła, że punkt ciężkości jej wywodu położony został na konceptualizację kategorii głosu z zewnątrz i jej kulturowe wymiarowanie, natomiast analiza debaty publicznej ma zilustrować refleksję teoretyczną oraz wykazać zasadność tej perspektywy w badaniach dyskursu. Dodała, że wątpliwości w tym zakresie mogą wynikać ze sposobu prezentacji wyników, różnego od toku myślowego towarzyszącego prowadzonym przez nią badaniom, zaś sposób ten może nie być optymalny oraz wymagać dalszego namysłu.

Odnosząc się do innej uwagi Recenzenta o możliwości aplikacji teorii Foucaultowskiej do analiz materiałów empirycznych zaznaczyła, że jest świadoma ograniczeń wynikających z takich prób. Uznała jednak, że myśl Foucaultowska jest na tyle cenna, ważna i ciekawa, że rezygnacja z niej ograniczyłaby możliwość prowadzenia analiz w optyce przez Autorkę zamierzonej. Z tego samego powodu zrezygnowała z zastosowania Bernsteinowskiej kategorii urządzenia pedagogocznego (pedagogigal device).

Mgr Magdalena Nowicka odniosła się również do problemów zasygnalizowanych przez pozostałych dyskutantów. W odpowiedzi na pytanie dr hab. prof. nadzw. Andrzeja Boczkowskiego stwierdziła, że nie jest skłonna utożsamiać gry dyskursywnej z pragmatyczną grą polityczną, ponieważ ta druga jest tylko zapleczem argumentacyjnym, jednym z wielu składników tej pierwszej. Ponadto zamierzeniem Autorki było ukazanie raczej bezosobowych strategii determinowanych przez dyspozytyw medialny, nie zaś utożsamienie określonych pozycji dyskursywnych z tożsamościami politycznymi. W tym miejscu Autorka przywołała pytanie dr Wojciecha Woźniaka o analizę struktury debat publicznych. Zaznaczyła, że pluralizacja pamięci zbiorowej nie jest pluralizacją w sensie polityczno – ustrojowym, zaś rytualizację można postrzegać jako wymiar dyskursu, lecz niekonstytutywny dla niego.

W odniesieniu do kwestii edukacyjnej roli książek Grossa sformułowanej przez dr hab. prof. nadzw. Annę Kubiak, Autorka częściowo zgodziła się z sugestią zawartą w tym pytaniu. Zaznaczyła, że nie badała społecznego odbioru książek Grossa. Na podstawie fragmentarycznej znajomości badań wyraziła opinię, że debata nad twórczością Grossa rzeczywiście doprowadziła do społecznego rozpoznania i uwidocznienia problemu relacji polsko – żydowskich, lecz nie zmieniła postaw i opinii już na tej płaszczyźnie obecnych.

Po wystąpieniu mgr Magdaleny Nowickiej prof. Anna Kubiak zamknęła jawną część posiedzenia, prosząc o pozostanie na sali wyłącznie członków Komisji.


Część II. Obrady niejawne

W kolejnej części obrad promotor – dr hab. prof. nadzw. Marek Czyżewski – w licznych superlatywach wyraził opinię o Autorce jako osobie wybitnie uzdolnionej, a także zaangażowanej w sprawy organizacyjne i dydaktyczne, należącej do przyszłości Instytutu, a być może polskiej socjologii. Dr hab. Małgorzata Jacyno dodała, że widoczny jest u Autorki postęp jakiego dokonała od czasu ukończenia rozprawy. Recenzenci i inni dyskutanci przyjęli z satysfakcją odpowiedzi autorki uznając je za niezwykle wyczerpujące.

Po zakończeniu dyskusji Wiceprzewodnicząca Komisji zarządziła przejście do głosowania nad następującymi wnioskami:


  • w sprawie przyjęcia obrony rozprawy doktorskiej

  • w sprawie wystąpienia do Rady Wydziału z wnioskiem o nadanie magister Magdalenie Nowickiej stopnia doktora nauk społecznych w zakresie socjologii

  • w sprawie wystąpienia z wnioskiem o przyznanie mgr Magdalenie Nowickiej Nagrody Rektora UŁ.

W głosowaniu wzięło udział 14 członków Komisji. Wszystkie oddane głosy były głosami ważnymi i popierającymi postawione wnioski. Po głosowaniu Wiceprzewodnicząca zamknęła część niejawną posiedzenia, po czym ponownie zaprosiła na salę Doktorantkę oraz pozostałych uczestników posiedzenia.
Część III. Obrady jawne

Po wznowieniu otwartego posiedzenia, Wiceprzewodnicząca Komisji, prof. Anna Kubiak, przekazała obecnym informację o jednogłośnym przyjęciu przez Komisję rozprawy doktorskiej zatytułowanej „Głos z zewnątrz – gry figurą obcego w sporach o pamięć zbiorową” oraz o zamiarze przedłożenia Radzie Wydziału wniosku o nadanie mgr Magdalenie Nowickiej stopnia doktora nauk społecznych w zakresie socjologii oraz wniosku o nagrodę Rektora UŁ.

Doktorantka podziękowała Komisji, promotorowi, recenzentom oraz wszystkim zebranym. Wiceprzewodnicząca Komisji pogratulowała Doktorantce i zamknęła posiedzenie I Wydziałowej Komisji ds. Spraw Przewodów Doktorskich.

Wiceprzewodnicząca Komisji Protokolant

Dr hab. Anna Kubiak, prof. nadzw. UŁ Mgr Daniel Szmalenberg

Łódź, 10.06.2013



Załącznik

Autoreferat mgr Magdaleny Nowickiej


  1. Wstęp: kategoria głosu z zewnątrz w analizie dyskursu publicznego

Przedmiotem niniejszej pracy jest obecność i rola w życiu publicznym szczególnej kategorii autorów dyskursu – głosów z zewnątrz. Nie są postrzegani jako członkowie społeczeństwa, do którego się zwracają, lecz właśnie dzięki przypisywanej im obcości ich przekaz traktuje się jako ważny w tym sensie, że: 1) znajduje on grono odbiorców; 2) podejmuje się z nim i z jego autorem publiczną dyskusję. Głos z zewnątrz to pozycja w dyskursie publicznym, która jest oparta na konstruowaniu dystansu etnicznego, kulturowego, społecznego lub światopoglądowego między autorem a publicznością.

Nadawanie pozycji głosu z zewnątrz bazuje na dyskursywnych i niedyskursywnych grach figurą obcego, a więc na instrumentalnym budowaniu wrażenia obcości, które może służyć zarówno publicznej dyskredytacji danego autora, jak i nagłaśnianiu jego przekazu czy wręcz uzasadnianiu jego wyjątkowości. Te komunikacyjne gry mogą być prowokowane zarówno przez samego autora, jak i przez dyskurs, do którego wchodzi. Granice miedzy autoprezentacyjnym i reprezentacyjnym charakterem tych zabiegów są jednak wahliwe i rodzą pytanie o możliwość podmiotowego działania w przestrzeni publicznej.

Każdy dyskurs ma swojego „znaczącego obcego”. Szersza perspektywa, bezstronność, sprawiedliwy namysł albo zaostrzony grot krytyki ze strony głosu, który mówi niejako z zewnątrz społeczności, do której mówi – to przede wszystkim efekt recepcji takich głosów. Trafiają w społeczną potrzebę albo w lęk, w jakąś lukę dyskursu publicznego – mogą połechtać zbiorowe ego lub budzić sprzeciw i prowokować do obrony swojskiego status quo. Wypowiedzi takiego głosu wpisują się w aktualne spory ideowe albo same stają się zaczynem publicznej debaty.

W ostatnich dekadach – zarówno w Polsce, jak i w innych krajach europejskich – fenomen konstruowania pozycji głosu z zewnątrz ujawnia się w szczególny sposób w sporach o kształt pamięci zbiorowej, dotykających rudymentów tożsamości zbiorowej. W dyskursie publicznym pojawiają się wypowiedzi, które kwestionują dominujące wyobrażenia o przeszłości, o czynach członków własnej grupy etnicznej lub narodowej. Podważane są utrwalone przeświadczenia o tym, kto w toku dziejów był ofiarą, a kto sprawcą. Co znamienne, kiedy próby rekonfiguracji wyobrażeń o przeszłości napotykają na opór części społeczeństwa, debaty publiczne polaryzują się wokół autorów kontrowersyjnych wypowiedzi. Spór zaczyna koncentrować się na pytaniach o etniczną, kulturową czy światopoglądową przynależność autora, czyli o jego obcość/swojskość.

W Polsce najgłośniejszym przykładem takiego sporu są kontrowersje wokół książek Jana Tomasza Grossa (Sąsiedzi, Strach i Złote żniwa), dotykających wojennych i powojennych stosunków polsko-żydowskich. Ich autora można rozpatrywać jako głos z zewnątrz, ponieważ w trakcie sporów konstruowano etniczny, kulturowy i światopoglądowy dystans dzielący go od społeczeństwa, do którego dotarł jego przekaz. W tych przypadkach osią sporu o prawomocność dzieła była kwestia żydowskości Grossa – w dużej mierze wytwarzana na potrzeby samej dynamiki konfliktu. Debaty wokół tych książek unaoczniają nie tylko wymuszanie cudzej obcości w dyskursie medialnym, zwłaszcza w nastawionym na jaskrawe konfrontacje formacie media talk, oraz autoprezentacyjne podejście autora do własnej, często wyobrażonej obcości, ale także podszycie komunikacji publicznej antysemityzmem i etnocentryzmem.




  1. Problematyka badawcza: pamięć zbiorowa i fetysz obcości

Problematykę pracy, którą rekapituluje niniejszy autoreferat, można ująć w dwa obszerne bloki – ściśle ze sobą powiązane. Pierwszym z nich jest zagadnienie sporów publicznych o pamięć zbiorową i gier komunikacyjnych, które napędzają dynamikę tych debat, a w rezultacie wpływają na przemiany publicznych wyobrażeń o przeszłości. Drugim – znaczenie obcości i figury obcego w społecznych procesach nagłaśniania i unieważniania kontrowersyjnych treści. W rozprawie podejmowana jest próba wykazania wielowymiarowej roli specyficznego typu głosów z zewnątrz – kontestatorów status quo pamięci zbiorowej – w przestrzeni publicznego komunikowania się.

Pamięć zbiorowa i jej przemiany są od kilku dekad jednym z leitmotivów dyskursu publicznego w Europie Zachodniej, a od kilkunastu lat także w Polsce. Niejako wbrew hipotezom o wyczerpywaniu się idei wspólnoty narodowościowej, o postępującej transnacjonalizacji więzi społecznych i hybrydyzacji kultur niegdyś ufundowanych na kolektywnych wyobrażeniach o wspólnej, unikalnej przeszłości i tradycji, motyw pamięci zbiorowej przeżywa swoisty renesans w dyskursie publicznym. Od przełomu lat 70. i 80. XX w. można mówić w Europie o „rewanżu pamięci”1 do tej pory wykluczanej z dyskursu głównego nurtu i jego materialnych obiektywizacji (np. miejsc i praktyk upamiętniania przeszłości). Transformacja ustrojowa uruchomiła także w Polsce mechanizmy rekonstrukcji pamięci zbiorowej i włączania niektórych wcześniej marginalizowanych wątków w obszar historii oficjalnej. Po 1989 r. polityka historyczna ogniskowała się na petryfikowaniu martyrologiczno-mesjanistycznego mitu Polski i Polaków jako bohaterskich ofiar obcych agresji. W sukurs temu przyszły publikacje mówiące, że w XX w. Polacy wchodzili również w rolę sprawców cudzych cierpień. Takie przekazy doprowadziły do polaryzacji zarówno stanowisk w sporze, jak i dyskutantów.

Wydaje się, że klasyczne ujęcie pamięci zbiorowej Maurice’a Halbwachsa przestaje być adekwatnym narzędziem opisu publicznych kontrowersji wokół przeszłości. W perspektywie Halbwachsa pamięć zbiorowa stanowi bowiem zbiór wspólnych dla członków danej zbiorowości wyobrażeń i przekonań dotyczących przeszłości, wynikający z tego właśnie, że osoby – nośniki pamięci – należą do jednego społeczeństwa, które uformowało zasoby ich pamięci2. Zmiany porządku społecznego, przeobrażenia struktury społecznej i inne procesy historyczne wpływają na kształt pamięci zbiorowej, ale nie niszczą jej rdzenia, który pozwala społeczeństwu celebrować poczucie wspólnotowości3.

Analizując debaty historyczne trzeba więc zacząć od rewizji pojęcia pamięci zbiorowej – rozumieć ją już nie jako kolektywne, więziotwórcze wyobrażenie o przeszłości, ale jako formację dyskursywną (por. niżej) o charakterze konfliktogennego roszczenia do pozycji dominującego obrazu przeszłości w sferze publicznej. W tej perspektywie społeczne i komunikacyjne mechanizmy produkcji obrazów pamięci i narracji historycznych są efektem ścierania się konkurencyjnych typów wiedzy i dyskursu. Michel Foucault pisze o „wiedzy ujarzmionej”, ukrytej pod funkcjonalnymi całościami władzy-wiedzy historycznej i postrzeganej jako wiedza naiwna czy bezwartościowa. Owa antynauka werbalizuje się w szczególnym rodzaju dyskursu, który Foucault nazywa przeciw-historią. Odwraca ona interpretacje zdarzeń, zwycięstwa przedstawia jako klęski, ofiary jako sprawców, pokonanych jako bohaterów. Przeciw-historia to apel o uznanie pewnych racji i narzędzie krytyki rozmaicie pojmowanej władzy-wiedzy historycznej4. W tym ujęciu wiedza historyczna nie produkuje idealnych, normatywnych zasobów symbolicznych, lecz prowokuje do walki o przewartościowanie relacji władzy i moralności.

Emocjonalny spór o pamięć zbiorową łatwo przekształca się w kontrowersję wokół autora treści zagrażających dominującemu dyskursowi o przeszłości. Przedmiot debaty, którym winien być problematyczny wariant historii i pamięci, ulega zniekształcającej personalizacji. Dyskusja zaczyna koncentrować się na biograficznych, dziedzinowych i moralnych warunkach, stawianych w pierwszej kolejności autorowi kontrowersyjnego przekazu, a nie samemu przekazowi. Taka dynamika charakteryzowała europejskie i ponadeuropejskie spory wokół m.in. książek Eichmann w Jerozolimie Hannah Arendt czy Gorliwi kaci Hitlera Daniela Goldhagena, filmów Marcela Ophülsa Smutek i litość oraz Hotel Terminus, dokumentu Shoah Claude’a Lanzmanna, powieści Jonathana Littella Łaskawe. Za każdym razem do rangi jednego z nadrzędnych wątków sporu urastało zagadnienie obcości kulturowej i etnicznej autorów kontrowersyjnych treści, zwłaszcza ich dyskursywnie konstruowana żydowskość. Przez jej pryzmat rozstrzygano o prawomocności samego dzieła. W Polsce najgłośniejszym współczesnym przykładem tak sprofilowanego sporu o pamięć zbiorową jest debata wokół książek Jana Tomasza Grossa.

Dlatego punktem wyjścia dla problematyki głosu z zewnątrz jako kontestatora status quo pamięci zbiorowej stają się konstrukcjonistyczne ujęcia obcości. W perspektywie esencjalistycznej obcość ujmowana jest jako kategoria absolutna, a więc jest naturalizowana i obiektywizowana – poprzez pochodzenie etniczne, kulturowe albo rasę i fizyczność danej jednostki itd. Natomiast w optyce antyesencjalistycznej kategoryzacja obcego jest uwarunkowana bądź sytuacją komunikacyjną i jej społeczno-kulturowym kontekstem, gdzie wytwarzany jest dystans dzielący jednostkę od pozostałych uczestników aktu komunikacji i – ujmując to szerzej – od pozostałych aktorów rzeczywistości społecznej; bądź traktowana jest jako uniwersalne ludzkie doświadczenie, które dotyczy każdego, kto posługuje się językiem i formułowanymi za jego pomocą klasyfikacjami osób i grup społecznych.

Choć klasyczne koncepcje społecznego wytwarzania obcości5 różnią się między sobą pod względem diagnozowania przyczyn i konsekwencji tego zjawiska, dość zgodnie zwracają uwagę na to, że atrybutem często przypisywanym obcemu jest szersze spojrzenie, krytyczne i przewidujące, zobiektywizowane doświadczeniem wykorzenienia, a w konsekwencji także upadkiem wiary w etyczno-normatywną wizję świata.

Kategoria głosu z zewnątrz wyrasta z antyesencjalizmu, z konstrukcjonizmu społecznego i poststrukturalnych teorii władzy. W ich świetle relacja między głosem z zewnątrz a tym, co swojskie i tożsame dla ja pozostaje zależnością niesymetryczną i ma charakter roszczenia do przyznania obcemu ważności. W inspirujący sposób ujmuje tę zależność Bernhard Waldenfels: obcy stanowi przede wszystkim roszczenie i wyzwanie rzucone swojskości, a więc porządkowi działania i życia, traktowanemu jako oczywisty i niepodważalny. Wymykający się jednemu porządkowi obcy, jawi się uczestnikom dyskursu, z którego winien być wykluczony, jako ambiwalentny nad-zwyczajny, który rzuca porządkowi rękawicę – przychodzi z roszczeniem odpowiedzi na swoje pojawienie się6.

Głos z zewnątrz, ujmowany jako wchodzącego w granice porządku dyskursu nad-zwyczajny, byłby więc pozycją dyskursywną charakteryzującą się:


  1. wysuwaniem roszczenia i rzucaniem wyzwania zastanemu porządkowi rzeczy, dyskursowi swojskiemu, dominującemu w danym społeczeństwie;

  2. obcością, która uwodzi i która nie daje się lekceważyć, ponieważ ma wymiar symboliczny i aksjologiczny;

  3. dystansem między podmiotem mówiącym a dyskursem, który to dystans dotyczy różnicy między swojskimi a obcymi sposobami przeżywania rzeczywistości i lokuje się w przestrzeni „pomiędzy” absolutną obcością i absolutną swojskością;

  4. dlatego też aspektem tej pozycji staje się jej ambiwalentna recepcja i reprezentacja w dyskursie, a nastawienie do nad-zwyczajnego/głosu z zewnątrz także jest gwarantowane przez porządek danego dyskursu.

Na bazie dystansu dzielącego obcego/głos z zewnątrz od jego publiczności są przypisywane takiemu głosowi różne atrybuty i zadania. Wiele z nich łączy się z figurą intelektualisty, nad-zwyczajnego na tle przeciętnej publiczności. Współczesne media zarówno przeobrażają, jak i petryfikują status intelektualisty. Medialne zapośredniczenie przekazu ułatwia bowiem forsowanie prezentacyjnego lub autoprezentacyjnego charakteru obcości, która staje się wahliwie zakorzenionym w społecznej rzeczywistości konstruktem komunikacyjnym. W analizie pozycji głosu z zewnątrz należy wziąć pod uwagę jeszcze jeden problem: medialnej kreacji wyobcowania.

W konceptualizacji tego wymiaru istotną rolę odgrywa perspektywa teoretyczna Edwarda W. Saida i kategoria wygnańczego intelektualisty. Odsyła ona do takiego typu działalności intelektualnej, który jest budowany na wyobrażeniu o szczególnym znaczeniu i przenikliwości autorów postrzeganych jako nieprzynależni do danego społeczeństwa. Wykorzystując kategorie Saida, można spojrzeć na intelektualistów czy mówiąc szerzej: na przedstawicieli elit symbolicznych, którzy są postrzegani przez pryzmat obcości – czasem wbrew własnej woli, czasem dzięki własnym instrumentalnym zabiegom – jako na osoby przyjmujące w sferze publicznej pozycję dyskursywną wygnańczego intelektualisty.

Wygnanie lub samo-wygnanie jednostki, rozumiane jako społecznie i politycznie uwarunkowana pozycja dyskursywnej nieprzynależności, zostało w pracy zaprezentowane na przykładzie sporów wokół autorów, którym imputowano żydowskość lub którzy kreowali się na Żydów. Mówiąc o żydowskości i o Żydach, mam na myśli konstrukt społeczny i komunikacyjny odsyłający do kreowania Żyda symbolicznego. Owa figura łączy przednowoczesne dziedzictwo przeświadczeń społecznych i stereotypów, historycznie zdeterminowane resentymenty oraz aktualne dyskursy poprawności politycznej, winy i rozliczenia przeszłości.

Komunikacyjne gry obcością nie tylko wytwarzają wrażenie odrębności intelektualisty, autora, Żyda od pozostałych aktorów życia publicznego. Współcześnie są być może jednym z najskuteczniejszych sposobów przykuwania uwagi publiczności. Forma odwołująca się do atrakcyjnych kulturowych figur odmienności ma przyciągać do, często niechcianej, treści.

Na podstawie nakreślonej wyżej problematyki pracy i wstępnej analizy materiału empirycznego zostały sformułowane główne hipotezy badawcze:



  1. Przynależność etniczna, kulturowa lub światopoglądowa autora kontrowersyjnego przekazu – rozumiana nie jako obiektywny fakt, lecz jako konstruowana w dyskursie publicznym obcość danego autora i dystans dzielący go od publiczności – oraz ocena i publiczne uprawomocnienie jego wypowiedzi są współzależne;

  2. Pozycja głosu z zewnątrz może być zarówno narzucana przez dyskurs, jak i współtworzona przed samego autora, ponieważ bierze on udział w procesie konstruowania i nadawania mu pozycji głosu z zewnątrz. Udział ten nie ma jednak charakteru autonomicznego działania, pozostaje przedmiotem strategii dyskursywnych i niedyskursywnych porządkujących dyskurs publiczny (zwłaszcza medialny);

  3. Mimo że głos z zewnątrz może naruszyć status quo, przełamywać tabu dyskursu dominującego, podejmować drażliwe tematy, nie wymyka się mechanizmom władzy dyskursywnej, a jego subwersywny przekaz jest rekontekstualizowany i może wtórnie służyć podtrzymywaniu i obronie status quo;

  4. Rola głosu z zewnątrz wytraca misyjny, intelektualny charakter na rzecz funkcji autoprezentacyjnych i prestiżowych – pozycja głosu z zewnątrz staje się medialną profesją, wręcz marką, którą warunkuje dyskurs medialny.




  1. Metodologia badania: postfoucaultowska analiza dyskursu

Ramą teoretyczno-metodologiczną tej analizy jest Foucaultowska i postfoucaultowska koncepcja władzy, wiedzy i dyskursu. Ta druga rozwija myśl Foucaulta i aplikuje do badań empirycznych zaproponowane przez niego pojęcia – niekiedy odchodząc od ich pierwotnego znaczenia, ale zwykle próbując zachować krytyczny charakter spojrzenia Foucaultowskiego.

Podstawą kwestią w rozważaniach nad głosem z zewnątrz jest pojęcie autora i jego lokowanie w dyskursie. Foucaultowski autor przestaje bowiem odnosić się do wizji języka zakorzenionego w bycie, lecz sprowadzony zostaje do funkcji dyskursu, do zasady konstruowania wyobrażonej jedności tekstu. Zamiast stanowić instancję wyjaśniającą i pojęcie metateoretyczne, autor staje się historyczną zmienną i problemem badawczym.

Kilka pojęć organizuje Foucaultowską koncepcję autora. Pierwsze z nich to władza: rozproszona, nieciągła, ale podszywająca wszelkie relacje społeczne: „Chodzi tu, w pewnym sensie, o rodzaj mikrofizyki władzy, którą wprawiają w ruch organy i instytucje państwowe, ale jej pole ważności rozpościera się niejako pomiędzy tymi wielkimi maszyneriami a samymi ciałami z ich materialnością i siłą”7. W przeciwieństwie do klasycznego Weberowskiego ujęcia władzy, Foucault podkreśla, że władza w ścisłym i praktycznym sensie jest anonimowa i rozproszona w społeczeństwie, to zbiór procedur, mechanizmów i technik, „których rola, funkcja czy zadanie polegają właśnie na utwierdzaniu władzy, nawet jeśli czynią to nieskutecznie”8 – potencjalność, a nie efektywność nie jest więc warunkiem sine qua non władzy. Foucault oferuje demaskatorski, wywrotowy ogląd potencjalności władzy: „Władza jest wszędzie – nie dlatego, że wszystko obejmuje, ale dlatego, że zewsząd się wyłania”9. W późnych pracach położy szczególny nacisk na produktywny charakter władzy: wytwarzanie podmiotów i normalizowanie społeczeństwa.

Kolejnym pojęciem wymagającym krytycznego oglądu staje się wiedza, która staje się władzą, gdyż profiluje ludzkie poznanie i wyznacza jego granice. Koncepcja władzy-wiedzy ma zatem wydźwięk nie tyle anty-Kantowski, co wskazujący na ograniczenia tej epistemologii oraz wiary w wyzwalającą moc wiedzy. Zarówno poznający podmiot, jak i przedmiot jego poznania są bowiem uwarunkowane historycznie zmienną władzą-wiedzą.

Dyskurs to jeden z najistotniejszych nośników władzy-wiedzy: „zbiór wypowiedzi należących do jednej formacji dyskursywnej”, gdzie formacja dyskursywna rozumiana jest jako „zespół stosunków zachodzących między instancjami wyłaniania się, odgraniczania i wyszczególniania” przedmiotów dyskursu10. Dyskurs stanowi więc zbiór wypowiedzi podlegających określonemu porządkowi: procedurom kontroli, selekcji, organizacji i redystrybucji. Foucaultowska i postfoucaultowska analiza dyskursu stawiają zatem pytanie: „jak to się dzieje, że zjawia się właśnie ta wypowiedź, a nie żadna inna na jej miejsce”11.

Produkcja dyskursu podlega szeregowi procedur kontrolujących jego zawartość. Obok zewnętrznych procedur wykluczenia pewnych treści i głosów z dyskursu (m.in. na mocy zakazu), Foucault wymienia wewnętrzne procedury kontroli, a więc mechanizmy autokontroli dyskursu. Wśród tych ostatnich dla niniejszej pracy najistotniejsza jest zasada autora. Polega ona (mówiąc w uproszczeniu) na ograniczeniu znaczeń przypisywanych wypowiedzi na podstawie cech i odpowiedzialności imputowanych ich autorowi. Ponadto Foucault zwraca uwagę na procedury reglamentacji podmiotów mówiących (warunki wstępne określające kto może stać się autorem dyskursu)12.

Jak już wspomniano, obszar społecznego konstruowania pamięci zbiorowej obejmuje również niedyskursywne praktyki upamiętniania i zapominania oraz materialne obiektywacje tychże procesów. Wytwarza także specyficzne obiekty pamięci (bohaterów, ofiary, sprawców) oraz podmioty realizujące określone zadania w polu pamięci – m.in. jej strażników, pośredników i kontestatorów. Dlatego ramą teoretyczno-metodologiczną dla analiz sporów o pamięć zbiorową jest, obok Foucaultowskiej koncepcji dyskursu, kategoria dyspozytywu, a więc zespołu heterogenicznych elementów, dyskursywnych i niedyskursywnych, połączonych labilną siatką relacji władzy13 – które w nieciągły i rozproszony sposób konfrontują konfliktogenny potencjał pamięci zbiorowej i normalizują społeczne wyobrażenia o przeszłości.

Niniejszą propozycję teoretyczno-metodologiczną można nazwać postfoucaultowską analizą dyskursu z elementami analizy dyspozytywu. Po pierwsze, relacje władzy na poziomie dyskursu są traktowane jako nośnik lub symptom stosunków władzy obecnej także na innych poziomach życia publicznego. Po drugie, analiza dyskursu publicznego zostaje wzbogacona o elementy refleksji nad niedyskursywnymi składnikami badanego wycinka rzeczywistości społecznej – w tym przypadku procesu rekonstrukcji status quo pamięci zbiorowej po wystąpieniach kontestujących ją autorów dyskursu.

Dla badacza dyskursu niektóre elementy dyspozytywu są niedostępne (np. wewnętrzne praktyki instytucji medialnych i opiniotwórczych). Mimo to włączenie do analizy dyskursu pewnych wymiarów analizy dyspozytywu jest cenne. Badacz nie ogranicza się do traktowania otoczenia dyskursu jako kontekstu historycznego-kulturowego, ale upatruje w dyskursie składnik szerszej siatki relacji regulujących interesujący go fenomen. W przypadku analiz sporów o przeszłość ujęcie problemu w ramach dyspozytywu pozwala sformułować diagnozy dynamiki przemian w obszarze pamięci zbiorowej oraz kondycji elit symbolicznych, które tę debatę toczą.

Reasumując, pod roboczą kategorią dyspozytywu zmedializowanej pamięci zbiorowej rozumiane będą mechanizmy i relacje odnoszące się do medialnego produkowania i reprodukowania pamięci zbiorowej w sytuacji publicznego kryzysu – kiedy publicznie podważany jest dotychczasowy stosunek społeczności do jej przeszłości. Poniżej proponowany schemat dyspozytywu zmedializowanej pamięci zbiorowej obejmuje wymiary zaproponowane przez Wernera Schneidera i Andreę D. Bührmann14, w detalach zmienione lub rozszerzone:



  1. społeczną sytuację przełomu (punkt zapalny uruchamiający siatkę dyspozytywu);

  2. formacje dyskursywne (wyłaniane w procedurach kontroli dyskursu)

  3. praktyki niedyskursywne (np. instytucjonalne, niewerbalnie organizujące spór);

  4. symboliczne i materialne obiektywacje (np. przedmioty, symbole i rytuały);

  5. formacje podmiotu (typy i cechy wytwarzanych podmiotów).

  6. zaniechanie (pewnych wątków, pytań i działań)

  7. medializacja (sprzężenie selekcji, kontroli i produkcji podmiotów mówiących, treści, symboli i artefaktów z formatami medialnymi)

  8. opór (krytyka i problematyzacja dyskursów oraz relacji władzy)

Rys. 1 Dyspozytyw zmedializowanej pamięci zbiorowej – wymiary analizy15





  1   2


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna