Dąbrowica dużA



Pobieranie 3,98 Mb.
Strona1/14
Data25.06.2018
Rozmiar3,98 Mb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14

HISTORIA DĄBROWICY DUŻEJ - wsi ongiś królewskiej

MOJEJ MAŁEJ OJCZYZNY
Historia — to przeszłość. Przeszłość w dużym stopniu jest fundamentem przyszłości. Co do związku przyszłości z przeszłością wypowiedział głębokie myśli w ostatnich latach swego życia, pełen doświadczenia życiowego, biskup Świrski: „Aczkolwiek przeszłości już nie mamy — to jednak ona nie całkowicie zginęła, tylko gdzieś żyje, gdzieś trwa i odezwie się w przyszłości. Nasza przyszłość, chociaż nam jest nie znana, to jednak w pewnym stopniu odzwierciedli naszą przeszłość. 
Słusznie o sobie możemy powiedzieć, że nie jesteśmy narodem bez przeszłości i że mamy też przed sobą przyszłość. Nasza przeszłość jest wielka i sławna, nasza przyszłość — wyrasta z naszej przeszłości. Przeszłość to jakby pole dobrze zorane i dobrze zasiane, a przyszłość — to ten urodzaj, którego się spodziewamy. 
Jak rolnik tym odważniej i śmielej patrzy w przyszłość, im więcej w swe pole włoży pracy i potu, tak też i my możemy zapowiadać sobie przyszłość tym lepszą, im bardziej do niej się przygotujemy i lepiej na nią zasłużymy. 
Stąd wyprowadzamy wniosek, że przeszłość jest przygotowaniem przyszłości, a przyszłość będzie niejako dzieckiem przeszłości. Korzystajmy z tego, co było cennego na tej ziemi i budujmy jeszcze lepszą przyszłość. 

Dąbrowica Duża zwana w przeszłości Dubrowica, Dubrowica Bolszaja, Dubrowica Wiełykoja, Dobrowicza Więthsza, Dąbrowica, Dąbrowica Wielka aby w 1952 przyjąć nazwę obecną - moja rodzinna wieś, w której spędziłem swoje lata dzieciństwa

znajduje się na Południowym Podlasiu i w zależności od okresu w historii wchodziła w skład ziemi brzeskiej lub bialskiej.


Ziemie te były początkowo pod wpływami Jadźwingów, później naprzemian we władaniu książąt turowsko – pińskich (Ruś Biała), halicko – wołyńskich (Ruś Czerwona) lub książąt mazowieckich (Polska).

W końcu XIII w. do walk o te ziemie przyłączają się książęta litewscy, by ostatecznie za panowania wielkiego księcia litewskiego Giedymina włączono najpierw w granice państwa litewskiego, później od 1569 aż do 1795 roku do  Rzeczypospolitej Obojga Narodów w granicach Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Po rozbiorach Polski w 1795 roku ziemia moich przodków znalazła się w obrębie zaboru austriackiego, później na krótko w latach 1809 -1815 w granicach Księstwa Warszawskiego, by następnie przez 100 lat znaleźć się w rękach carów rosyjskich.

Przed odzyskaniem niepodległości w latach 1915-1918 tereny te weszły w skład niemieckiego obszaru okupacyjnego.

Nazwa „Podlasie” jest pochodzenia ruskiego i była używana pierwotnie przez rusinów poleskich i pińsko - turowskich, którzy na zachodzie byli sąsiadami tych ziem, na oznaczenie kraju leżącego „Pod-Lachami”, a więc należącego czy sąsiadującego z krainą Lachów, bo tak kiedyś rusini nazywali Polaków. Stąd nazwa Pod-Lachia, co później dało w gwarze miejscowej Podlasze, a w końcu Podlasie.

W źródłach Wielkiego Księstwa Litewskiego, nazwą Podlasie określano część powiatu brzeskiego i stanowiącego centrum utworzonego w 1520 r. województwa podlaskiego.



Cicha, smętna ale i piękna jest ta podlaska ziemia. Ziemia ta jest przesiąknięta bardziej niż żadna inna krwią, łzami i potem. Ta kraina znana jest przecież w historii z waleczności, męstwa, patriotyzmu i przede wszystkim religijności zamieszkałych na tej ziemi mieszkańców.

Podlaski chłop bronił i oddawał swoje życie w obronie swojej wiary, swojej małej ojczyzny, która była dla niego wszystkim, największą świętością.

Jeszcze niedawno w świadomości Polaków ta kraina znana jest raczej z małej atrakcyjności niż inne ziemie ze względu na mało urozmaicony, płasko-nizinny krajobraz. Znane jest powszechnie stwierdzenie, że Podlasie to tylko „laski, piaski i karaski” i taki stereotyp od dawna określał tą krainę. Ale od pewnego czasu w związku coraz większym skażeniem środowiska naturalnego zmienia się ten obraz i te ziemie zyskują coraz większą popularność.

Bo właśnie tutaj można jeszcze spotkać prawdziwe, naturalne, nie skażone żadną współczesną cywilizacją rzeki, lasy i nieliczne jeziora oraz rzadko spotykane w innych rejonach gatunki zwierząt i drzew.

Cicha, smętna ale i piękna jest ta podlaska ziemia. Ziemia ta jest przesiąknięta bardziej niż żadna inna krwią, łzami i potem. Ta kraina znana jest przecież w historii z waleczności, męstwa, patriotyzmu i przede wszystkim religijności zamieszkałych na tej ziemi mieszkańców.

Podlaski chłop bronił i oddawał swoje życie w obronie swojej wiary, swojej małej ojczyzny, która była dla niego wszystkim, największą świętością.

Jeszcze niedawno w świadomości Polaków ta kraina znana jest raczej z małej atrakcyjności niż inne ziemie ze względu na mało urozmaicony, płasko-nizinny krajobraz. Znane jest powszechnie stwierdzenie, że Podlasie to tylko „laski, piaski i karaski” i taki stereotyp od dawna określał tą krainę. Ale od pewnego czasu w związku coraz większym skażeniem środowiska naturalnego zmienia się ten obraz i te ziemie zyskują coraz większą popularność.

Bo właśnie tutaj można jeszcze spotkać prawdziwe, naturalne, nie skażone żadną współczesną cywilizacją rzeki, lasy i nieliczne jeziora oraz rzadko spotykane w innych rejonach gatunki zwierząt i drzew.


DZIEJE PRZED POWSTANIEM

Nieznane są bliżej dzieje ziemi do XIV w. gdzie znajduje się obecnie wieś Dąbrowica Duża.

Zanim przybyli tutaj pierwsi osadnicy, były tutaj bezludna ziemia, na której znajdowały się ogromne puszcze i lasy, miejscami bagna, trzęsawiska i mokradła, przecinanające gdzieniegdzie rzekami i strumykami. Stanowiła ona zachodnią część ziemi brzeskiej, położona na obszernej równinie, rozciągającej się szerokim pasem po obu stronach rzeki Bug, w dorzeczu rzek Krzny i Muchawca. Ziemia brzeska wzięła swą nazwę od powstałego na początku X wieku nad brzegiem rzeki Bug grodu obronnego Berestie (Brześć). Miasto to w swej historii miało doniosłe znaczenie strategiczne, ponieważ było położona początkowo na pograniczu ówczesnych potęg: Polski i Rusi, a od XIV w. także Litwy.
Według przypuszczeń niektórych historyków ziemia ta była zaludniona początkowo przez Jadźwingów. Był to jeden ze szczepów litewskich, który na tych ziemiach miał najdalej na południe wysunięte swoje osady. Najdawniejsza wzmianka o Jadźwingach sięga roku 983 r., gdy Włodzimierz Wielki, książę kijowski, szerząc swe podboje ku granicom Polski, zetknął się wówczas ze zamieszkałymi nad Bugiem Jadźwingami.

W swej historii ziemia brzeska była początkowo na przemian we władaniu Rusi i Polski, a od połowy XIII wieku zaznacza się tutaj coraz wyraźniej zwierzchnictwo litewskie, które później, dzięki połączeniu w jedno państwo Polski i Litwy na długo, bo aż do końca XVIII wieku, pozostaje w granicach Wielkiego Księstwa Litewskiego.



Drugim najstarszym grodem obronnym w ziemi brzeskiej na zachód od rzeki Bug, o którym wspominają kroniki już w I połowie XIII wieku jest osada Łuków, pod władzą kasztelanów. Była to najdalej wysunięta na zachód osada i występuje ona w roli granicznego zamku ziemi brzeskiej. W tym okresie na ziemi brzeskiej - słabo jeszcze wówczas zaludnionej, wręcz bezludnej - zaczyna się kolonizacja prowadzona przez książęta polskie i ruskie.

W wyniku strasznych spustoszeń, jakie powstały po kilkakrotnych najazdach Tatarów w XIII, wygnani ze swoich spalonych domostw, zarówno wychodźcy z Białorusi i Małorusi, jak również z drugiej strony Mazowsza i Małopolski, szukając lepszych warunków powoli przesuwają się na te niezaludnione jeszcze ziemię. Poprzez łączenie się węzłami małżeńskimi i poprzez wzajemne wpływy, utworzył się tutaj lud, który gwarą, typem i charakterem był odrębny od sąsiednich. Najwięcej kolonistów dała ziemia wołyńska, wobec tego przewaga jej nad inną ludnością silnie się uwydatniła przede wszystkim w mowie i w obyczajach. W końcu XIII wieku kolonizacja ziemi brzeskiej zrobiła znaczne postępy: kronika wołyńska wspomina o dziesięciu wioskach w okolicach rzeki Krzny, w pobliżu Brześcia.

Chociaż kronika nie wymienia nazw tych wsi, wśród nich można przypuszczać, że wśród nich były mi. miejscowości położone nad rzeką Krzną - Neple i Kijowiec.

W najstarszej kronice „Powieści lat minionych” jeden z ruskich kronikarzy na początku XI wieku pisze: „nad rzeką Krzną, w okolicy Nepel (dziś Neple) była bitwa Włodzimierza Wielkiego z Polakami . Nazwa wsi Neple (Nepel) prawdopodobnie powstała od krzyku w języku rusińskim słowa „nie płyń” - bo tam już granica, a tam wrogowie.

Śladami władania ruskiego jest także nazwa wsi Kijowiec, gdzie była stadnica wojsk ruskich.

W latopisie „Powieści lat minionych” kronikarz pisze, że w 1038 roku, że kiedy książę kijowiecki (nazwa od grodu Kijów - obecnej stolicy Ukrainy) Jarosław Wielki „opanował ziemię nad Bugiem, aż do granic Mazowsza, zabrał stąd gromady niewolników z pośród miejscowej ludności, których osadził pod Kijowem, osadzając na terenach zdobytych sprowadzonych z Rusi Rusinów”. Wśród założonych tutaj przez Jarosława Wielkiego osad granicznych jedna z nich prawdopodobnie znajdowała się w Kijowcu i która nazwę mogła przyjąć od stolicy Ukrainy – Kijowa.





  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna