Danuta Paderewska – turysta nie do zdarcia



Pobieranie 6,57 Mb.
Strona1/2
Data24.02.2019
Rozmiar6,57 Mb.
  1   2

Danuta Paderewska – turystka nie do zdarcia


Danuta urodziła się 17 grudnia 1939 roku w Kolbuszowej, w której znaleźli się rodzice zmuszeni do opuszczenia swojego majątku na Wołyniu.

Życie w okupowanej Polsce bez własnego domu i pieniędzy było bardzo trudne. Danka często chorowała. Gdy ciotka – lekarka, po opuszczeniu Lwowa, osiedliła się w Bystrej, rodzice wysłali tam córkę na wakacje. Tam też nastąpiło pierwsze zetknięcie się 7-o letniej Danuty z turystyką.

Wraz z gromadką kuzynów przemierzała Beskid Śląski; najbardziej pamięta wyprawę do źródeł Wisły.

Potem były wakacje w Muszynie i wędrówki z matką po szlakach Beskidu Sądeckiego, zwiedzanie uzdrowisk. Wspomina też Nikifora, który malował obrazki siedząc na murku przed Patrią.

Po skończeniu Liceum Ogólnokształcącego w Kolbuszowej rozpoczęła w 1957 roku studia na Wydziale Matematyczno – Fizycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Z pożyczonym w kolbuszowskiej bibliotece starym, rozlatującym się przewodnikiem systematycznie zwiedzała zakątki Krakowa. Z tych wędrówek pamięta, jak duże wrażenie zrobił na niej mroczny Kościół św. Katarzyny i olbrzymia kolejka do arrasów na Wawelu, przywiezionych z Kanady.

Studia na kierunku fizyki były trudne, ale grupa przyjaciół znajdowała czas na turystykę. Co sobotę były wyprawy w Dolinki Podkrakowskie i inne okolice Krakowa, a potem górskie rajdy studenckie (często wspomina nocleg na podłodze w jadalni na Turbaczu i krokusy wyglądające spod śniegu 1.maja) i obozy wędrowne w Beskidzie Sądeckim i po jeszcze dzikich wtenczas Bieszczadach. Wędrówka w Bieszczadach była najlepszą szkołą turystyki, Danka uważa, że właśnie na tym obozie poznała zasady wędrowania, które później wcielała w życie prowadząc własne obozy młodzieżowe (np. wędrówka „ciurkiem”, rozstawianie i likwidacja obozu, gotowanie w kociołku nad ogniskiem).

W 1962 zostaje członkiem PTTK – Oddział Międzyuczelniany w Krakowie.

Po ukończeniu studiów rozpoczęła pracę nauczyciela fizyki w I Liceum Ogólnokształcącym w Jaworznie, w którym uczyła nieprzerwanie przez 38 lat do przejścia na emeryturę w 2000 roku. Była wymagającym nauczycielem, ale też przekazywała uczniom rzetelną wiedzę i dobrze przez nią przygotowani nie mieli problemów z egzaminami wstępnymi z fizyki na studia.



Podnosiła też swoje kwalifikacje, w 1977 ukończyła studia podyplomowe na Uniwersytecie Śląskim, a po egzaminie w Wojewódzkim Ośrodku Metodycznym w 1989 uzyskała II stopień specjalizacji.
Jako nauczycielka osiągała dobre wyniki w pracy dydaktycznej potwierdzone udziałem uczniów w olimpiadzie fizycznej i w finałach wojewódzkich konkursów fizycznych. Otrzymała dwa razy nagrodę Ministra Edukacji i wielokrotnie nagrody Kuratora i Dyrektora Szkoły.


  1   2


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna