Czy klocki słUŻĄ tylko do zabawy



Pobieranie 0,51 Mb.
Strona2/6
Data24.02.2019
Rozmiar0,51 Mb.
1   2   3   4   5   6

Czy wszyscy rozumieją?

Jest bardzo ważne, aby cierpliwie poczekać, aż ktoś poprosi o wyjaśnienie. Czasami trzeba taką osobę nagrodzić oklaskami. Potem okazuje się, że osób oczekujących wyjaśnień jest więcej. Trzeba do każdego podejść. Uczniowie zaczynają sobie wzajemnie pomagać. Jeżeli na sali są inni nauczyciele, włączają się spontanicznie. Największą trudność sprawia młodzieży zwiększanie w wyobraźni liczby klocków. Czasami dobrze jest podczas indywidualnej rozmowy zacząć budować prostokąt z mniejszej liczby klocków i dokładać kolejne, tworząc coraz większe prostokąty. Jeśli uczeń uwierzy, że największy klocek reprezentuje „sto”, to potem idzie już szybko.

– Ile tutaj jest? – podnosimy do góry połączone klocki: największy i najmniejszy.

– Sto jeden.

– A tutaj? – przykładamy do podstawy najdłuższy klocek.

– Sto.


– Czyli ile wynosi pole prostokąta?

– Sto razy sto jeden.

– Świetnie! I teraz dzielimy pole przez dwa, bo prostokąt reprezentuje dwie szukane sumy.

Po tym wyjaśnieniu uczniowie zwykle bez trudu wpisują odpowiedzi do punktów B i C:



1 + 2 + 3 + ... + 200 = = 20.100 ,

1 + 2 + 3 + ... + 1000 = = 500.500 .

Kolejnym progiem jest przykład D, w którym pojawia się symbol n. I teraz pytanie do całej sali:

Co to jest n?

– Nieskończoność.

– Nie!

– Dowolna liczba.



– Dobrze!

Potem tłumaczymy na rysunku na tablicy. Uczniowie zwykle sami dyktują poprawny wzór:


1 + 2 + 3 + ... + n = .


1   2   3   4   5   6


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna