Część pierwsza obrad II wzd



Pobieranie 0,85 Mb.
Strona1/19
Data22.11.2017
Rozmiar0,85 Mb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   19

Zbigniew Bujak:

Szanowni delegaci, spotykamy się po pięciu miesiącach od naszego Pierwszego Walnego Zebrania Delegatów. Na naszym Pierwszym Zebraniu przyjęliśmy program naszego Regionu, który w wielkim stopniu wszedł do Programu Pierwszego Krajowego Zjazdu Delegatów naszego Związku. Dziękuję wam za to, bo świadczy to o sile i możliwościach naszego Regionu.

Witam na Drugim Walnym Zebraniu Delegatów naszego Regionu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Proszę państwa, to spotkanie miało być poświęcone wynikom Pierwszego Krajowego Zjazdu naszego Związku, miało być poświęcone omówieniu Statutu1, jego zmian, miało być poświęcone omówieniu Programu naszego Związku, miały być przyjęte kierunki i sposoby jego realizacji. Przyszło nam działać, przyszło nam się spotkać w warunkach nieco odmiennych. Oto spotykamy się w auli Politechniki [Warszawskiej], gdzie gości nas Komitet Strajkowy, który w tej chwili walczy o samorządność, niezależność i samorządność wyższych uczelni2. Jest to [oklaski], proszę państwa, walka o realizację przynajmniej jednego znaczącego ogniwa w wielkim programie budowy samorządnej Rzeczypospolitej. Jeżeli tylko jest możliwość zwycięstwa, jeżeli tylko jest możliwość zrobienia tego ostatniego kroku w kierunku zdobycia niezależności wyższych uczelni, należy go zrobić. Dlatego też nasz Region poparł w całej mocy, pod każdym względem tenże strajk. Musi on uzyskać poparcie jeszcze większe, bo uważam, że przegranym być on nie może. Nie może, bo jest to strajk o realizację Programu naszego Związku. [oklaski]

Ostatnie dni w naszym kraju pokazały, że nasz Związek, nasz kraj, znalazł się również w niezwykle trudnej sytuacji społecznej, politycznej i gospodarczej. Władza sięgnęła po swoje ostateczne kroki, użyła siły, użyła jej wielokrotnie w stosunku do naszego Związku i zmienia to zupełnie oblicze sytuacji, w jakiej przychodzi nam działać. Tak więc nasz zjazd stoi w obliczu podjęcia decyzji i wytyczenia taktyki działania na najbliższy okres, taktyki i strategii, która pozwoli w dalszym ciągu, pomimo zaostrzenia, realizować nasz program.

W tej chwili poproszę o zabranie głosu współgospodarzy, z których gościny korzystamy. Dziękuję. [oklaski]

Władysław Findeisen:

Jako rektor Politechniki Warszawskiej witam serdecznie przybyłych dziś uczestników Drugiego Walnego Zebrania Delegatów Regionu Mazowsze. Obrady i rezultaty tego Zebrania mieć będą wielką wagę dla całego kraju.

Politechnika Warszawska jest jedną z wielu polskich uczelni, które wszystkie razem tworzą dziś ogólnopolskie środowisko akademickie. Środowisko to przygotowuje się do wejścia w życie nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. Ustawy, której projekt opracowany przez Komisję Kodyfikacyjną pod przewodnictwem profesora Resicha, tak zwany projekt społeczny, jest właśnie teraz rozpatrywany przez komisje sejmowe. Nowa ustawa ma potwierdzić z mocą obowiązującego prawa wynikające z wielowiekowej tradycji cechy samorządności i autonomii uniwersytetów. Autonomia czyli samodzielność działania, swoboda podejmowania decyzji, nieuchronnie niesie za sobą zwiększenie odpowiedzialności każdej uczelni i całego środowiska akademickiego za prawidłowość tych decyzji, za właściwe pełnienie służby społecznej, jaką uczelnie pełnić mają, za praworządność każdego z podejmowanych działań.

Samodzielność uczelni to wielki i należny nam przywilej, ale to także brzemię odpowiedzialności. Obyśmy potrafili, my wszyscy: polscy rektorzy, nauczyciele akademiccy i studenci to brzemię odpowiedzialności przyjąć i udźwignąć na pożytek całego społeczeństwa i przyszłych pokoleń.

Proszę mi wybaczyć, że moje słowa wykroczyły poza ramy zwykłego, gospodarskiego powitania, nie mogłem jednak nie podzielić się z wami – choć tylko przez dwa dni będziecie w tych murach – naszą troską, niepokojem oraz – na przekór wszystkiemu, co w tej chwili ma miejsce – naszą nadzieją i wiarą w przyszłość polskich wyższych uczelni. Ale jest i drugie usprawiedliwienie dla poruszenia tego tematu: przecież wyższe uczelnie to nasza wspólna własność i nasza wspólna nadzieja, nadzieja na to, że wychodzić z nich będą kolejne pokolenia młodych obywateli, nie tylko wykształconych, ale dojrzałych, odpowiedzial­nych i ożywionych duchem pracy dla całego narodu. Dziękuję bardzo. [oklaski]

Głos nierozpoznany:

Na początek chciałem powiedzieć państwu dzień dobry. Bardzo się cieszę i bardzo dobrze się stało, że właś­nie dzisiaj państwo się zebrali w gmachu Politechniki [Warszawskiej]. Rozpoczynaliśmy nasz strajk chcąc przyspieszyć prace nad nową ustawą, która ma zagwarantować należne nam prawa, prawa należne całej społeczności akademickiej, a więc i rektorom, i nam, tak to rozumiemy. Również zdecydowaliśmy się na ten krok, aby zaprotestować przeciwko ostat­niej reducie konserwatyzmu, jaką był Radom, a solidaryzując się z Komitetem Strajkowym WSI Radom. Żyjemy jednak w czasach, w których każdy dzień potrafi zmienić bieg wydarzeń o sto osiemdziesiąt stopni. Właśnie dlatego dobrze, że państwo tutaj się zebrali, bo może, po raz drugi w tym tygodniu, zmienią państwo ten bieg. Otóż w środę [2 grudnia 1981] sześć tysięcy barbarzyńców wypędziło z murów Wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarniczej podchorążych, studentów, moich kolegów3. Stąd też mój ubiór, byłem tam razem z nimi od piątku, poznałem tych chłopa­ków i do końca będę rzecznikiem ich sprawy, i apeluję do państwa, abyście byli również rzecznikami ich sprawy, bo oni zawierzyli. [oklaski] Oni zawierzyli i oni się odważyli ukłuć najczulsze miejsce tego systemu, to znaczy resort MSW i nie wolno ich zostawić. Życzę państwu skutecznych obrad. Dziękuję.



Zbigniew Bujak:

Szanowni delegaci, w imieniu nas wszystkich podjęte zostały zobowiązania wobec studentów Wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarnictwa, zobowiązania, które mówią, że zapewnimy im możliwość nauki w tym kierunku, w jakim tą naukę podjęli i właśnie nasz zjazd musi podjąć decyzje, które te gwarancje będą realizować. [oklaski]



Głos nierozpoznany:

Proszę państwa... [oklaski]



Zbigniew Bujak:

Seweryn, ale to jest krótko, nie teraz... Nie, ale to trzeba uzupełnić. To odczytaj, bo ja nie wszystko [niezrozumiałe]. Poproszę Seweryna [Jaworskiego] o odczytanie projektu uchwały.



Seweryn Jaworski:

Z uwagi na to, że uczestniczyłem w tych wydarzeniach w Wyższej Oficerskiej Szkole Pożarniczej i czuję się odpowiedzialny osobiście za tych ludzi, również jako wasz reprezentant, dlatego też poza programem chcę wnieść projekt uchwały na ich temat, jeśli obecni tutaj wyrażą zgodę. [oklaski]

„Projekt uchwały w spra­wie studentów WOSP.

Walne Zebranie Delegatów Regionu Mazowsze uznając za niezbędne zapewnienie studentom byłej wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarnictwa możliwości niezwłocznego kontynuowania nauki uchwala:

1. Zwrócić się do Sejmu PRL o wprowadzenie w projekcie ustawy o szkolnictwie wyższym poprawki pozostawiającej wyższe uczelnie pożar­nictwa pod rządami ustawy o szkolnictwie wyższym.

2. Zwrócić się do rektorów i senatów wyższych uczelni technicznych, a w szczególności do rektora i Senatu Politechniki Warszawskiej o umożliwienie studentom byłej WOSP podjęcia nauki na nowoutworzonym kierunku studiów lub na kierunkach zbliżonych do ich dotychczasowej specjalizacji.

3. Zobowiązać Zarząd Regionu do zapewnienia środków finansowych niezbędnych dla kontynuowania nauki przez studentów rozwiązanej szkoły do czasu utworzenia wyższej uczelni pożarniczej na warunkach określonych w punkcie pierwszym niniejszej uchwały. Środki te powinny by w spo­sób skuteczny zapewnić funkcjonowanie szkoły i zabezpieczyć byt studentów”.

Chcę teraz powiedzieć, chcę, żebyście uznali to jako pierwsze czy­tanie tej uchwały, myślę, że ona będzie uzupełniona jeszcze przez lu­dzi, którzy będą chcieli wnieść więcej, będą lepiej potrafili sformułować potrzeby i sadzę, że taka możliwość jest. Jeżeli to zrobicie, to sądzę, że będzie to wielka sprawa. Chcę powiedzieć, że uważam za zbrodnicze poczynania władz wobec tych młodych ludzi, za to słu­żby bezpieczeństwa bezpośrednio biorące w tym udział wykazały jednak dużo umiaru. My musimy wykazać im serce, musimy oddać im to, co im zabrały władze naszego państwa, które je do tej pory reprezentują. Dla­tego mam do was wielką prośbę, byście przegłosowali przyjęcie tego jako pierwszego czytania. [delegaci podnoszą mandaty]

Dziękuję wam serdecznie delegaci, jestem wam osobiście wdzięczny i sądzę, że wszy­scy będziemy dbali o tych ludzi jak o swoich synów. [oklaski]

Zbigniew Bujak:

Szanowni delegaci, proponuję przystąpienie do wyboru prezydium Zjazdu. Z dotychczasowych doświadczeń naszego Walnego Zeb­rania Delegatów [i] Zjazdu Krajowego, pozwolę sobie zgłosić cztery pierwsze kandydatury na prowadzących – z tym, że nie wiem, czy wszyscy znajdują się na sali. Jest to propozycja pana Bronisława Geremka, poprzedniego przewodniczącego naszego Walnego Zebrania Delegatów, [okla­ski] następnie pana Fijałkowskiego z Politechniki Warszawskiej, [oklaski] pana Dowgiałły [oklaski] i pana Oskara Chomickiego, polecanego przez poprzednie prezydium. Proszę kandydatów do stołu prezydialnego. Proszę o zgłaszanie innych kandydatur.



Bronisław Geremek:

Drodzy koledzy, ja pozwolę sobie zrezygnować, bardzo mi miło, że moje nazwisko jeszcze mimo wszystko padło po pierwszym na­szym Walnym Zebraniu, ale chciałbym gorąco, rezygnując, przyłączyć się do wyboru kolegi Fijałkowskiego.



Zbigniew Bujak:

Kolega Fijałkowski ma już za sobą prowadzenie Krajowego Zjazdu Delegatów jako jeden z najlepszych prowadzących, tak że jest to dobra kandydatura. Czy są inne kandydatury? Nie widzę. W takim razie czy kolega Fijałkowski przyjmuje kandydowanie na przewodniczące­go? Jak rozumiem... Proszę państwa, w związku z brakiem innych kandy­datur proszę przez głosowanie wypowiedzieć się, czy udzielamy panu Fijałkowskiemu... Aha, przepraszam, jest propozycja tak? Na przewod­niczącego?



Głos nierozpoznany:

[niezrozumiałe]



Zbigniew Bujak:

W takim razie proszę o prze­głosowanie, czy udzielamy panu Fijałkowskiemu votum zaufania do prowa­dzenia naszego Drugiego Walnego Zebrania. Dziękuję bardzo, większoś­cią głosów. Proszę więc pana Fijałkowskiego o przejęcie prowadzenia i teraz prosimy o zgłaszanie kandydatur na wiceprzewodniczących.



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Dziękuję bardzo. Prosił­bym, zgodnie... Dziękuję bardzo za zaufanie i prosiłbym, zgodnie z zapowiedzią kolegi Bujaka, o zgłaszanie kolejnych kandydatów na przewod­niczącego.



Głos nierozpoznany:

Chciałbym zgłosić kandydaturę delegata Jacka Szymanderskiego.



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Kolega Jacek Szymanderski. Czy ja mógłbym od razu prosić o potwierdzenie przyjmowania kandydowania, to od razu by porządkowało nam listę. Czy kolega Szymanderski przyjmuje propozycję?



Głos nierozpoznany:

[niezrozumiałe]



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Rozumiem, to jest sprawa wypowiedzenia się przez salę, oczywiście to może być jakimś argumen­tem, ale czy kolega w związku z tym nie przyjmuje kandydowania? Przepraszam bardzo.



Głos nierozpoznany:

[niezrozumiałe]

Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Aha, czy państwo uważacie, żeby prowadzący obrady byli spoza kręgu Zarządu Regionu. Padła taka propozy­cja. Kto przyjmuje tego typu propozycję kolegi Szymanderskiego za obowiązującą na naszym Zebraniu? Dziękuję. Kto jest przeciwny? Dziękuję. Kto się wstrzymał? Dziękuję. Myślę, że nieznaczną większością głosów, niewielką, ale propozycja kolegi Szymanderskiego jednak przeszła. Tak to jest. Dziękuję bardzo. Proszę bardzo.



Głos nierozpoznany:

Zgłaszam kandydaturę delegata Janusza Okulskiego.



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Kolega Okulski, Janusz Okulski, tak? Proszę bardzo, czy można by uzyskiwać od razu potwierdzenie kandydowania? Tak? Proszę bardzo.



Głos nierozpoznany:

Zgłaszam kandydaturę kolegi Henryka Stelmasika z Politechniki Warszawskiej. Ma podobne doświadczenie w prowadzeniu obrad dużych gremiów jak kolega Fijałkowski.



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Czy kolega Stelmasik przyjmuje? Dziękuję. Proszę bardzo.

Henryk Wujec:

Henryk Wujec. Proponuję, żeby po prostu wybrać to prezydium stare, ale ponieważ została poprawka Szymanderskiego zgłoszona, żeby nie było członków tutaj Zarządu, to tylko z tego starego prezydium brako­wałoby dwóch osób: Krukowskiego i Matuszyka. To poprzednie, ponieważ bardzo dobrze prowadziło te obrady i wtedy sprawa by była zamknięta. Dwie osoby zostały teraz zgłoszone i sprawa byłaby już... Te dwie dodatkowe weszłyby na miejsce tych pozostałych i mielibyśmy całe prezydium.



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Dziękuję bardzo. Proszę państwa, padła propozycja organizacyjna. Kto z państwa jest za tego typu roz­wiązaniem zgłoszonym przez kolegę Wujca? Zaraz będę kolejno pytał kan­dydatów, ale najpierw... Dziękuję bardzo. Kto jest przeciwny? Dzię­kuję. Kto się wstrzymał? Dziękuję. A zatem odczytuję kolejno nazwis­ka z poprzedniego prezydium pytając... Zaraz tutaj powinienem zna­leźć, momencik... To jest: kolega Zbyszek Janas? Wycofuje się. Kolega Os­kar Chomicki? Tak? Wycofuje się. Kolega Matuszyk jest członkiem Zarzą­du. Kolega Krukowski jest członkiem Zarządu. Kolega Kazańczuk? Tak. Kolega Henryk Kozakiewicz? Tak. Kazańczuk, Kozakiewicz. Kolega Jerzy Bielecki?



Głos nierozpoznany:

[niezrozumiałe]



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Proszę? Przepraszam bardzo, najmocniej przepraszam, do autorów sprawozdania, ja prowadząc czytam tylko to, co jest napisane. Czyli, proszę państwa, mamy w tej chwili raz, dwa, trzy, cztery, pięciu kandydatów. Jest to wyraźnie mało. Proszę o zgłaszanie dalszych kandydatur, niezależ­nie od wyników głosowania nad zatwierdzeniem... Proszę bardzo.



Głos nierozpoznany:

Andrzej Tomaszewski z MZK.



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Czy kolega przyjmuje? Tak? Andrzej Tomaszewski, tak? Proszę bardzo o zgłaszanie kolejnych kandydatów. Nie słychać, koledzy też muszą usłyszeć, bo jak ja...



Głos nierozpoznany:

Zgłaszam kandydaturę pana Stelmacha Wojciecha.



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Kolega Wojciech Stelmach. Tak? Czy przyj­muje kolega? Tak? Proszę bardzo. Wojciech Stelmach. Za chwilkę... I kolega? Kolego Szymanderski, jeszcze raz: Żółkowski, tak? Andrzej Żółkowski. Czy kolega przyjmuje? Tak? Mamy w tej chwili raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, ośmiu kandydatów. Czy są dalsze kandydatury? Proszę bardzo. Już kolega tu idzie. Momencik.



Głos nierozpoznany:

Zgłaszam kandydaturę kolegi Międlikowskiego.



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Jeszcze raz poproszę. Imię?



Głos nierozpoznany:

Kolega Międlikowski Zbigniew.



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Zbigniew Międlikowski. Czy kolega wyraża zgodę? Proszę? Nie wyraża, tak? Czy są dalsze kandydatury?



Głos nierozpoznany:

Zgłaszam wniosek o zamknięcie listy. [oklaski]



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Padł wniosek o zamknięcie listy kan­dydatów. Czy... Kto z państwa jest za przyjęciem tego wniosku? Dzię­kuję. Kto jest przeciwny? Pojedyńcze głosy. Kto się wstrzymał? Też pojedyńcze, [kilka]naście głosów. Proszę państwa, a zatem na liście naszych kandydatów w tej chwili są następujące osoby: Janusz Okulski, Henryk Stelmasik, Wincenty Kazańczuk, Henryk Kozakiewicz, Jerzy Bielec[ki], Andrzej Tomaszewski, Wojciech Stelmach, Andrzej Żółkowski i Zbigniew [Międlikow­ski]... A nie, to zostało skreślone w tym momencie. Kto z państwa... Czy państwo uważacie, że mamy oddzielnie głosować na poszczególne kandydatury, czy możemy głosować całą listę tak zgłoszoną? Kto z pań­stwa jest za tym, żebyśmy głosowali oddzielne kandydatury? Kto jest przeciwny? Dziękuję. A zatem istnieje wersja głosowania na całą lis­tę. Kto z państwa jest za przyjęciem prezydium w przedstawionym przed chwilą składzie? Dziękuję bardzo. Kto jest przeciwny? Dzięku­ję. Kto się wstrzymał? Dziękuję. Zaprosiłbym współkolegów do prowa­dzenia obrad, jeśli można.

Proszę państwa, sprawa, która jest istotna. Otóż kolega Bujak rozpoczął punkt od prowadzących obrad[y], tutaj myśmy mieli w proponowanym porządku obrad wybór pierwotny komisji skrutacyjnej. Zawierzyliście mi na tyle, że wyniki głosowań tych jawnych oceniałem osobiście. Proponowałbym przejść do tego punktu w tej chwili. Proszę państwa, wnio­sek formalny.

Głos nierozpoznany:

Chciałem zaproponować, ażeby pozostałe komisje: komisja skrutacyjna, komisja mandatowa, komisja uchwał i wniosków, pracowały w składzie z poprzedniego zjazdu, co pozwoli nam na uniknięcie... Na wykorzystanie czasu – uniknięcie dosyć długiej procedury. [oklaski]



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Proszę państwa, padł wniosek formalny. Czy to jest głos...? Kontra temu wnioskowi? Proszę bardzo.



Głos nierozpoznany:

O wiele dwie pozostałe komisje uważam, że mogą być – odnośnie komisji uchwał i wniosków stawiam wniosek, aby w komisji uchwał i wniosków nie uczestniczyli członkowie Zarządu i komisji rewizyjnej. Uzasadnienie moje jest takie, że Zarząd i komisja rewizyjna są reali­zatorami uchwał podjętymi przez WZD. W celu uniknięcia wpływu przy­szłych wykonawców na ostateczne sformułowanie uchwały, uważam, że członkowie Zarządu i komisji rewizyjnej nie powinni być członkami komisji uchwał i wniosków. [oklaski]



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Dziękuję bardzo za wypowiedź.

Pro­szę państwa, w zasadzie argumentacja była przedstawiona, ja bym proponował przegłosować w tej chwili może rozłącznie tę propozycję ko­legi, bo wyraźne oklaski wskazywały, że to wyłączenie członków Zarządu i członków komisji rewizyjnej odpowiada zgromadzonym. Proszę pań­stwa, a zatem: czy można przyjąć pierwszą sprawę, żeby komisja skru­tacyjna, komisja mandatowa były komisjami tymi, które powołaliśmy na naszym pierwszym Zebraniu? Kto z państwa jest za takim rozwiąza­niem? Dziękuję bardzo. Kto jest przeciwny? Dziękuję. Kto się wstrzy­mał? Dziękuję. A zatem, proszę państwa, mamy w tym momencie... Pro­siłbym o zebranie się członków komisji mandatowej i członków komisji skrutacyjnej i sprawdzenie jaki jest stan obecności, bo rozumiem, że wszyscy macie państwo zaufanie Zebrania, natomiast nie wiem jak to jest z frekwencją i nie chciałbym przedłużać czasu. Za chwilę przewodniczący jednej i drugiej komisji powie jak wygląda sytuacja, czy trzeba uzupełnić skład na przykład. Natomiast, proszę państwa, odmiennie wygląda sytuacja, nieco, być może jeśli chodzi o komisję uchwał i wniosków. Tutaj był modyfikujący wniosek, aby w skład komisji uch­wał i wniosków nie wchodzili członkowie Zarządu i członkowie komisji rewizyjnej. A zatem, kto z państwa jest za wnioskiem kolegi, aby komisja uchwał i wniosków składała się z poprzednio wybranych osób z wyłączeniem osób, które są członkami Zarządu Regionu bądź regionalnej komisji rewizyjnej? Dziękuję bardzo. Kto jest przeciwny? Dziękuję. Kto się wstrzymał? Dziękuję. Proszę państwa, a zatem prosiłbym bardzo także komisję wnioskową – uchwał i wniosków – o zebranie się nieopodal i sprawdzenie jak wynika z tego stan obecności. Za chwilę będziemy prezentowali poszczególne komisje.

Tutaj mamy jeszcze jeden meldunek przy okazji, że jeden z współprzewodniczących naszego Zebrania był poprzednio w komisji skrutacyjnej. Ja rozumiem, że automatycznie wyłączymy działalność kolegi w komisji skrutacyjnej i uważam, że w tym momencie sprawa powinna... Sala zwalnia go z tych obo­wiązków. Jest w tym wypadku istotną sprawą prowadzenie Zebrania, pra­wda? I przewodniczący komisji skrutacyjnej usprawiedliwi jego nieobe­cność w swoim gronie komisji skrutacyjnej. Proszę państwa, prosiłbym bardzo kolejno przewodniczącego komisji skrutacyjnej o przedstawienie stanu, przewodniczącego komisji mandatowej i przewodniczącego komisji uchwał i wniosków, jak wyglądają stany poszczególnych komisji. Bardzo proszę. Proszę o szybkie konstytuowanie się.

Proszę państwa, może w takim razie, zanim koledzy zorganizują pracę w komisjach, ja bym proponował... Zaraz będą przedstawiane stany oso­bowe, ja bym proponował odwrócenie proponowanego porządku obrad na drugą stronę i tutaj jest uzupełnienie do regulaminu obrad. Może ten punkt załatwilibyśmy w międzyczasie i wrócimy za chwilę jak oni będą już gotowi, dobrze? [gwar] Proszę państwa, sprawa jest oczywista jeśli chodzi o propozycję zmian dotyczące punktu pierwszego i punktu trzeciego, podczas pierwszego naszego Zebrania byliśmy w stadium kie­dy istniało jeszcze MKZ, prawda? W związku z tym zmiany MKZ, skreśle­nie w nazwie MKZ, a wstawienie dotychczasowego, już istniejącego Za­rządu Regionu chyba nie wymaga dyskusji. Natomiast jeśli chodzi o roz­dział czwarty, to znaczy się naszą pracę dotyczącą opracowywanych uch­wał i wniosków, to to jest sprawa bardzo istotna, aby prace komisji uchwał i wniosków były wyraźnie ukierunkowane i abyśmy w sposób roboczy odbyli nasze Zebranie. Tutaj autorem tych przygotowanych poprawek jest kolega Stanisław Krukowski. Ja bym go poprosił o wyjaśnienie. Pro­szę bardzo.

Stanisław Krukowski:

Proszę państwa, tak jak już przed chwilą powiedział kolega Fijałkowski, sprawa wykreślenia nazwy MKZ jest sprawą oczywistą, jest ona już w tej chwili tylko nazwą historyczną. Nato­miast chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną poprawkę proponowaną do rozdziału pierwszego, mianowicie poprawkę do punktu 1b. W punkcie tym jest napisane: „członkowie Zarządu, nie będący delegatami biorą udział w Walnym Zebraniu Delegatów wyłącznie w pierwszym Zebra­niu”. Otóż członkowie Zarządu, w moim przekonaniu, powinni brać udział nie tylko w pierwszym, ale we wszystkich oczywiście Zebraniach, Wal­nych Zebraniach Delegatów, to jest zgodne z ogólnymi zasadami systemu parlamentarnego, w którym, jak wiadomo, członkowie rządu bez względu na to czy są członkami parlamentu, czy nie, uczestniczą w obradach ciała typu parlament. Dlatego proponujemy wykreślenie tego tekstu w nawia­sie.

Natomiast jeśli chodzi o zmiany do rozdziału czwartego, to tutaj próbowaliśmy wykorzystać pewne doświadczenia ze Zjazdu gdańskiego. Mianowi­cie proponujemy, ażeby każda uchwała dla dokładnego jej przemyślenia była przyjmowana w dwóch czytaniach. W pierwszym czytaniu odbywałaby się ogólna dyskusja nad projektem, przy nieograniczonej liczbie dys­kutantów, chyba, że oczywiście sala zdecyduje na zasadach ogólnych zamknięcie w pewnym momencie dyskusji i po tej pierwszej dyskusji następowałoby głosowanie, które decydowałoby albo o odrzuceniu projektu w całości, albo o przesłaniu go do komisji uchwał i wniosków. Na ręce komisji uchwał i wniosków składano by wszelkiego rodzaju popraw­ki, które następnie przez komisję uchwał i wniosków przedstawiane byłyby w drugim czytaniu. W drugim czytaniu odbyłaby się dyskusja szcze­gółowa, dotycząca po kolei konkretnych poprawek. Tutaj proponujemy ograniczyć tę dyskusję do jednego głosu za daną poprawką i jednego głosu przeciw. Po tym odbywałyby się głosowania nad poprawkami. Po przegłosowaniu wszystkich poprawek odbyłoby się definitywne głosowanie nad całością uchwały. Ta procedura była przyjęta w Gdańsku, jak są­dzę, z dobrym skutkiem, i zapobiegła przyjmowaniu pochopnych decyzji.

Wreszcie sprawa, która w zebraniach typu walne zebranie delegatów czę­sto, i nie tylko, również na Zarządzie, często nastręcza dużo kło­potów: sprawa odwoływania pewnych decyzji. Otóż proponujemy, ażeby do podjęcia uchwały o anulowaniu podjętej już decyzji było konieczne wyj­ście na jaw jakichś nowych faktów. Jeżeli nie zostaną ujawnione żadne nowe fakty, nieznane przy uchwalaniu, nie można byłoby powracać do spraw już załatwionych. Tyle propozycji tutaj przedstawionych.



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Proszę bardzo, tutaj kolega w tej sprawie, tak?



Andrzej Friedman:

Tak. Moje nazwisko Friedman, mandat numer 200. Ja mam pytanie, ponieważ z tego, co pan Kurowski [Krukowski] powiedział, oznacza, że jeżeli chodzi o punkt 1b, że w Zarządzie miałyby być osoby, które nie są delegatami, bo, o ile pamiętam, przyjęliśmy na poprzednim Walnym Zebra­niu Delegatów zasadę, że do władz organizacji mogą być wybierani tyl­ko ci, którzy mają mandat delegatów na dany szczebel. W związku z tym nie rozumiem tej poprawki. Czyżby coś się zmieniło?



Stanisław Krukowski:

Proszę państwa. I w Statucie, i w naszych ustaleniach odnośnie Regionu Mazowsze, myśmy zdecydowali, że aby być wybranym do Zarządu trzeba być delegatem, ale dotyczy to tylko momentu wyboru. Nie oznacza to, że jeżeli ktoś przez okręg wyborczy swój zostanie odwołany, automatycznie przestaje być członkiem Zarządu. Takie odwołanie może być traktowane jedynie jako wniosek do Walnego Zebrania De­legatów o odwołanie z Zarządu. Natomiast nie ma tu automatyzmu. Gdybyśmy taki automatyzm przyjęli, doprowadzilibyśmy do tego, że na przykład Wałęsa mógłby być odwołany z przewodniczącego Związku przez Sto­cznię Gdańską, Bujak mógłby być odwołany z przewodniczącego [Zarządu] Regionu przez „Ursus”. I przewodniczący, i Zarząd odpowiadają bezpośred­nio przed Walnym Zebraniem Delegatów. Zresztą wynika to wyraźnie z procedury. W artykule dziesiątym regulaminu wyborów jest punkt dotyczący regula­minu odwoływania, tam wyraźnie powiedziano, że odwoływanie następuje przez Walne Zebranie Delegatów, między innymi na wniosek okręgu wyborczego, ale odwołać z Zarządu może jedynie Walne Zebranie Delegatów. A więc w wypadku odwołania kogoś przez jego okręg wyborczy oczywiście prze­staje [on] być delegatem, ale nie przestoje automatycznie być członkiem Zarządu. Stąd sytuacja, o której mówiłem jest możliwa.



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Czy to wyjaśnienie kolegi Krukowskiego było chyba oczywistym wyjaśnieniem, prawda. Czy są w tym względzie jeszcze jakieś sprawy? To znaczy się jeśli chodzi o propozycję zmian do regu­laminu obrad. Czy, proszę państwa... To w tej sprawie?



Głos nierozpoznany:

W imieniu komisji uchwał i wniosków chciałem...



Przewodniczący (Antoni Fijałkowski):

Aha, komisje...W takim razie nie ma żadnych uwag. Czy, proszę pań­stwa, my moglibyśmy w tej chwili zarządzić głosowanie? Prosiłbym bardzo o przyjęcie proponowanych poprawek do regulaminu obrad. Tą sprawę mielibyśmy już za sobą. Kto z państwa jest za przyjęciem proponowanych poprawek do regulaminu obrad? Dziękuję. Kto jest przeciwny? Nie widzę. Jeden głos, przepraszam. Kto się wstrzymał? Dziękuję. Proszę państwa, a zatem mamy przyjęty regulamin obrad wraz z poprawkami. I teraz bym poprosił kolejno przewodniczących poszczególnych komisji o przedstawie­nie sytuacji jaka jest w ich komisjach.



Prowadzący:

Proszę bardzo, komisja uchwał i wniosków.



Głos nierozpoznany:

Proszę państwa, w komisji uchwał i wniosków zostało tylko sześć osób. W związku z tym, przyjętym już wnioskiem, w skład komisji nie może wejść Janusz Onyszkiewicz, Henryk Wujec, Wiktor Kulerski, Jacek Szymanderski, Zbigniew Romaszewski, Anna Gręziak, Marek Kulerski oraz Marek Hołuszko, oraz Wiesław Zajączkowski. To są osoby, które nie mogą wejść w skład komisji uchwał i wniosków z racji tego, że są członkami Zarządu. Zostało proszę państwa dziesięć osób, jest to dziesięć osób, zostało w tej chwili piętnaście osób w komisji. Nie zgłosiły się do komisji jeszcze następujące osoby: kolega Witold Chodakiewicz...



Prowadzący:

Przepraszam, czy... Może koledzy się będą zgłaszali, których kolega podaje. Pan Chodakiewicz jest na sali? Widać nieobecny.



Głos nierozpoznany:

Oraz kolega Mirosław Sawicki.



Prowadzący:

Czy jest obecny? Jest. Zgłosił się do pracy.



Głos nierozpoznany:

Tak że, proszę państwa, stajemy przed sytuacją: albo skład komisji uchwał i wniosków nie będzie dwadzieścia pięć osób, a na przykład piętnaście osób jak jest w chwili obecnej, albo będziemy musieli wybrać jeszcze dziesięć osób do komisji. Z tym, że jest też jeszcze możliwa propozycja pośrednia, a mianowicie uzupełnienie składu komisji do dwudziestu osób.

W imieniu komisji uchwał i wniosków chciałbym zgłosić do komisji nasze kandydatury: kolegę Marka Janasa, kolegę Jerzego Zielińskiego...

Głos nierozpoznany:

Żeleńskiego [Zielińskiego].



Głos nierozpoznany:

Żeleńskiego [Zielińskiego], Piotra Stomma [Stommę] i Wiktora Nagórskiego.




  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   19


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna