Część 1 "Zwiastował dobrą nowinę o Królestwie Bożym"



Pobieranie 122,9 Kb.
Data06.12.2017
Rozmiar122,9 Kb.



Część 1

"Zwiastował dobrą nowinę ...

o Królestwie Bożym"

( Dz 8:12 )


ROZDZIAŁ:1

BÓG



1.1 Istnienie Boga

"Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu. Przystępujący bowiem do Boga musi wierzyć, że Bóg jest i że wynagradza tych, którzy Go szukają" (Hbr 11:6).Celem niniejszych rozważań jest pomoc tym , którzy chcą przyjść do Boga , tym którzy najpierw uwierzyli "że On jest" ; dlatego nie będziemy się zajmować dostarczaniem dowodów potwierdzających wiarę w istnienie Boga. Już samo przyjrzenie się skomplikowanej budowie ciała ( por Ps 139:14 ) , budowie kwiata, spojrzenie w przestworza nocą, te i wiele innych naszych refleksji dotyczących życia, powodują, że ateizm wydaje się nam czymś niewiarygodnym. Wierzenie, że nie ma Boga, wymaga od nas więcej wiary niż przyznanie i wierzenie, że On istnieje. Bez Boga nie ma porządku, celu czy ostatecznego wyjaśnienia wszechświata, o czym świadczy życie ateisty. Jeżeli jesteśmy świadomi tego, nie dziwi nas, że większość ludzi przyznaje się w pewnym stopniu do tego, że wierzy w Boga - nawet w społeczeństwach, gdzie materializm jest dominującym "bogiem" ludzkiego życia.

Jednak istnieje duża różnica pomiędzy mglistą świadomością, że obecna jest wyższa siła, a faktyczną pewnością tego, co On ofiaruje w zamian za wierną Mu służbę. Mówi o tym List do Hebrajczyków 11:6: przystępujący do Boga

"Musi wierzyć, że (Bóg) jest

i

że wynagradza tych, którzy go szukają".



Większa część Biblii poświęcona jest historii Bożego ludu Izraela. Wielokrotnie podkreśla się, że uznawane przez nich istnienie Boga, nie zawsze odpowiadało ich wierze w obietnice Boga. Powiedział im ich wielki przywódca Mojżesz: "Poznaj dzisiaj i rozważ w swym sercu, że Jahwe jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego. Strzeż Jego praw i nakazów, które ja dziś polecam tobie pełnić, by dobrze ci się wiodło i twym synom po tobie; byś przedłużył swe dni na ziemi, którą na zawsze daje ci twój Bóg Jahwe." (Pwt 4:39,40)

Podkreślone zostało jeszcze raz to samo nasze wewnętrzne przeświadczenie, że Bóg istnieje. Nie oznacza to, że jesteśmy automatycznie akceptowani przez Boga. Jeżeli faktycznie przyznamy, że istnieje stwórca powinniśmy (strzec) "Strzeż Jego praw i nakazów" (Pwt 4:39,40). Celem tych rozważań jest właśnie wyjaśnienie, jakie to są polecenia i jak je wypełniać. Jeżeli przebadamy Pismo święte w tym celu, stwierdzimy , że nasza wiara w Boga umocni się :

"Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa" (Rz 10:17). Podobnie Izajasz 43:9-12 pokazuje w jaki sposób zrozumienie proroctw Bożych dotyczących przyszłości pomaga nam zrozumieć, "że Ja jestem Bogiem" (Iz 43:13) , to znaczy, że imię Boga "Jestem, który Jestem" jest całkowicie prawdziwe (Wj 3:14). Czytamy w Piśmie świętym, że Apostoł Paweł przyszedł do Berei (obecnie miasto w północnej Grecji). Jak zwykle głosił ewangelię ("Dobrą Nowinę") Boga. Lecz ludzie zamiast przyjąć słowo Pawła, "przyjęli naukę (Boga, nie Pawła) z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest. Wielu też z nich uwierzyło" (Dz 17:11,12). Wiara ich była efektem wolnego od uprzedzeń, regularnego (codziennego) i systematycznego badania (tych rzeczy) poprzez Biblię. Zdobycie prawdziwej wiary nie zawdzięczali więc Bożej ingerencji czy jakiejś duchowej operacji serca, nie mającej związku z Bożym słowem. Jak więc ludzie, którzy biorą udział w krucjatach Billy Grahama czy spotkaniach "uzdrawiających" zielonoświątkowców, mogą określani być mianem "wierzących" ? Czy można mówić o codziennym badaniu Pisma świętego w tych wypadkach? Ten brak autentycznie na Biblii opartej wiary, bez wątpienia świadczy o pustce, którą wielu takich "neofitów" doznaje w dalszym chrześcijańskim życiu i dla którego wielu z nich odwraca się od ruchu ewangelicznego. Celem tych rozważań jest zaprezentowanie systematycznego poznania Pisma Świętego, tak abyśmy i my w związku z tym mogli uwierzyć. W naukach Ewangelii często podkreślany jest związek pomiędzy słuchaniem prawdziwej Ewangelii, a posiadaniem prawdziwej wiary:

- "wielu też słuchaczy korynckich uwierzyło i przyjmowało wiarę i chrzest" (Dz 18:8)

- "poganie usłyszeli słowa Ewangelii i uwierzyli" (Dz 15:7)

- "tak nauczamy i tak wyście uwierzyli" (1Kor 15:11)

- Ziarno, o którym mówi przypowieść o siewcy, jest słowem Boga (Łk 8:11) ; podczas gdy w przypowieści dotyczącej gorczycy oznacza ono wiarę (Łk 17:6), wiara bowiem przychodzi poprzez akceptację "słowa wiary" (Rz 10:8) "słowa wiary i dobrej nauki" (1Tm 4:6) w sercu, które jest otwarte na wiarę w Boga i Jego słowo (Ga 2:2 por Hbr 4:2).

- Apostoł Jan mówi o utrwalonym w piśmie życiu naszego Pana, iż wie, że wierzyli (J 19:35) . Tak więc słowo Boże nazywane jest "prawdą" (J 17:17) , abyśmy i my uwierzyli.


1.2 OSOBOWOŚĆ BOGA

Wspaniałym i majestatycznym tematem Biblii jest ukazanie, że Bóg jest również rzeczywistą, realną osobą, podobną do nas. Podstawowa nauka chrześcijańska głosi, że Jezus jest Synem Boga. Gdyby Bóg nie był osobą fizyczną, wówczas nie mógłby mieć syna, który jest "odbiciem Jego istoty" (Hbr 1:3). Co więcej, trudno jest rozwinąć osobisty, żywy związek z "Bogiem" , jeżeli "Bóg" jest tylko konceptem, duchem, gdzieś w pustej przestrzeni. Tragiczne jest przyjęcie takiego nierealnego, nierzeczywistego pojęcia Boga przez większość religii.

Osoba Boga jest nieskończenie wspanialsza od naszej, zrozumiałe więc jest, że wiara wielu ludzi nie wytrzymuje konfrontacji z poczynioną wyraźnie obietnicą, że w czasach ostatecznych zobaczymy Boga. Taka jednak wiara bierze początek ze znajomości Boga i z wiary w Jego słowo: "Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą" (Mt 5:8), "Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi… obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest" (1J 3:1,2).

"Słudzy Jego będą Mu cześć oddawali. I będą oglądać Jego oblicze, a imię Jego (imię Boga-Ap 3:12) - na ich czołach" (Ap 22:3,4).

Taka oto, wspaniała nadzieja, jeżeli naprawdę w nią wierzymy, będzie miała doniosły wpływ na nasze życie:

"Starajcie się o pokój ze wszystkimi i o uświęcenie, bez którego nikt nie zobaczy Pana" (Hbr 12:14).

"Ujrzymy Go takim, jakim jest. Każdy zaś, kto pokłada w nim tę nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty" (1J 3:2,3).

W obecnym życiu, nasze zrozumienie Niebiańskiego Ojca jest ograniczone, możemy jednak oczekiwać poprzez ciemny gąszcz naszego życia, ostatecznego z nim spotkania. Nasze fizyczne spotkanie z Nim, bez wątpienia przyczyni się do większego umysłowego zrozumienia Go. Tak więc Job cierpiąc, mógł cieszyć się osobistym związkiem z Bogiem, którego miał doświadczyć w ostatni dzień. "Potem me szczątki skórą odzieję, i ciałem swym Boga zobaczę. To właśnie ja Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny" (Job 19:26,27).

Apostoł Paweł również głosił "Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś (zobaczymy) twarzą w twarz" (1Kor 13;12).



Świadectwo Starego Testamentu

Obietnice Nowego Testamentu zostały dane w oparciu o istotne starotestamentowe podstawy świadczące o osobowej, cielesnej naturze Boga. Nie sposób przecenić faktu, że zrozumienie natury Boga, jeżeli chcemy prawdziwego zrozumienia jest tym, czym jest religia oparta na Biblii. Stary Testament wielokrotnie mówi o Bogu jako o osobie; związek z Bogiem oparty na zasadzie osoby z osobą, o którym mowa zarówno w Starym jak i Nowym Testamencie, jest czymś zupełnie wyjątkowym dla prawdziwej nadziei chrześcijańskiej. Przytoczymy kilka argumentów silnie akcentujących osobową, cielesną istotę Boga:

-"A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam" (Rdz 1:26); człowiek powstał na obraz i podobieństwo Boga, który objawił się poprzez aniołów. Słowa te nie mogą odnosić się do umysłowego charakteru człowieka, bowiem nasze umysły poprzez swoją naturę są całkowicie różne od Boga i w wielu przypadkach są przeciwieństwem Jego prawości. "Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ... i myśli moje nad waszymi myślami" (Iz 55:8,9). Dlatego też wizerunek i podobieństwo, które dzielimy z Bogiem, musi być wizerunkiem i podobieństwem fizycznym. Za każdym razem, gdy aniołowie zsyłani byli na ziemię, opisywano ich jako istoty posiadające ludzką formę np. Abraham przyjmował aniołów sądząc, że są to zwykli ludzie. Skoro jesteśmy stworzeni na podobieństwo Boga, z pewnością możemy w pewnym stopniu poznać ów realny obiekt, którego jesteśmy wizerunkiem. Tak więc Bóg, którego jesteśmy odbiciem, nie jest czymś mglistym, czymś czego nie możemy pojąć.

- Sami aniołowie są odbiciem Boga. Dlatego też Bóg mógł powiedzieć o Mojżeszu: "Twarzą w twarz mówię do niego - w sposób jawny ... On też postać Jahwe ogląda" (Lb 12:8). Odnosi się to do poleceń danych Mojżeszowi przez anioła, który nosił imię Boga (Wj 23:20,21). Jeżeli anioł był podobieństwem Boga, wynika z tego, że Bóg ma taką samą formę jak aniołowie t.j. fizyczny kształt człowieka, chociaż doskonalszą naturę niż ciało i krew, "A Jahwe rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem" (Wj 33:11, K. Pwt 34;10). Bóg objawił się jako anioł, którego twarz była odbiciem samego Boga.

- Ponieważ jesteśmy stworzeni na podobieństwo Boga "Wie On, z czego jesteśmy utworzeni" (Ps 103:14). Bóg chce, abyśmy Go pojmowali jako osobową istotę, Ojca, z którym możemy być związani. Wyjaśnia to wiele wzmianek o Bożych rękach, ramionach, oczach itd., Gdyby Bóg był tylko nieokreśloną istotą, gdzieś w niebiosach - co staje się naszym pojęciem Boga, gdy odrzucimy to, że jest On osobą, wówczas określenia te wprowadzają nas w błąd i nie mają dla nas żadnej wartości.

Opisy miejsca, w których mieszka Bóg wyraźnie wskazują, że Bóg posiada lokalizację - "Bóg jest w niebie" (Koh 5:1), "Bo Jahwe wejrzał z wysokiego przybytku swojego, popatrzył z nieba na ziemię" (Ps 102: 20), "Ty usłysz w niebie, miejscu Twego przebywania" (1Krl 8:39). Możemy dokładniej niż przedstawiono wyżej, dowiedzieć się, że Bóg ma "tron" (2Krn 9:8; Ps 11:4; Iz 6:1; 66:1). Trudno opisywać takim językiem nieokreśloną istotę, która istnieje, gdzieś w sferach niebieskich.

- Rozdział 45 księgi Izajasza pełen jest uwag, poczynionych przez Boga na temat jego ludu: "Ja jestem Jahwe, i nie ma innego ... Ja, Jahwe, czynię to wszystko ... Ja, Jahwe, jestem tego stwórcą ... Biada temu, kto spiera się ze swoim stwórcą ... Ja własnoręcznie rozpiąłem niebo... Nawróćcie się do mnie, by się zbawić, wszystkie krańce świata ". Zwłaszcza to ostatnie zdanie ukazuje osobową istotę Boga - chce, aby ludzie nawrócili się, pojęli jego faktyczne istnienie oczyma wiary.

- Bóg ukazuje się nam jako Bóg przebaczający, a przebaczać może jedynie osoba; jest to czyn umysłowy. Fakt iż Dawid był człowiekiem według serca Boga (1Sm 13:14), dowodzi, że Bóg ma rozum (serce) , który do pewnego stopnia może znaleźć swe odbicie w umyśle człowieka, pomimo że człowiek z natury nie jest istotą według serca Boga. Fragmenty, w których czytamy, że Bóg "żałował , że stworzył ludzi na ziemi, i zasmucił się" (Rdz 6:6), ukazują Boga jako Istotę odczuwającą, świadomą, a nie abstrakcyjną, nieokreśloną istotę, nie jako ducha w powietrzu. Wszystko to pozwala nam uzmysłowić sobie jak realne jest to, że przynosimy Mu zarówno radość jak i smutek, tak jak to ma miejsce w przypadku dziecka i prawdziwego ojca.



Jeżeli Bóg nie jest osobową istotą…

Jeżeli Bóg nie jest realną, osobową istotą, wówczas trudno sobie poradzić z konceptem duchowości. Jeżeli Bóg jest całkowicie prawy, ale nie jest istotą materialną, wówczas trudno zrozumieć jego prawość odzwierciedloną w ludziach. Odstępcy, zarówno chrześcijaństwo jak i Żydzi przyjmują, że prawość Boga przenika do naszego życia przez mglistego "Ducha Świętego", który w jakiś sposób czyni nas na podobieństwo Boga, a On nas akceptuje. Przeciwnie, gdy już zrozumiemy, że istnieje osoba, która nazywa się "Bóg", wówczas możemy doskonalić nasz charakter z Jego pomocą i wpływem, dokonywanym przez Jego słowo tak, aby odzwierciedlać w nas cechy Boga. Celem Boga jest objawienie siebie w wielkiej liczbie ludzi, obdarzonych jego chwałą. Jego imię Jehowa Elohim wskazuje na to, (ten, który będzie potężny jest przybliżonym tłumaczeniem).

Jeżeli Bóg nie jest istotą fizyczną, wówczas nagrodą dla wiernych jest posiadanie bezcielesnej egzystencji, takiej jak Boga. Jednakże opisy nagrody dla wiernych w Królestwie Bożym, które przyjdzie na ziemię, wskazują na to, że będą mieli oni rzeczywistą egzystencję fizyczną, nie będzie ona jednak podlegała słabościom ludzkiej natury. Job tęsknił za "tym dniem", gdy zmartwychwstanie jego ciało (Job 19:25-27). Abraham jest z pewnością jednym z tych, z których "wielu zaś co posnęli w prochu ziemi, zbudzi się… do wiecznego życia". Tak więc spełni się obietnica wiecznego posiadania ziemi Kanaan, fizycznego umiejscowienia na ziemi (Rdz 17:8). "Ci, którzy go prawdziwie miłują, będą się radować… Niech się cieszą na swoich sofach, aby dokonać pomsty wśród pogan" (Ps 132:16; 149:5,7). Niedocenianie przez Żydów i pogan takich fragmentów oraz całkowitego, dosłownego, fizycznego znaczenia obietnic danych Abrahamowi, doprowadziło do błędnego pojęcia "nieśmiertelnej duszy", jako rzeczywistej formy ludzkiej egzystencji. Pojęcie takie pozbawione jest całkowicie uzasadnienia w Biblii. Bóg jest nieśmiertelną pełną chwały istotą, a realizuje swój zamiar tak, aby ludzie mogli być powołani do życia w jego przyszłym królestwie na ziemi, aby mogli dzielić jego przymioty wyrażone w cielesnej formie. Powinno być samo przez się zrozumiałe, że nie można mówić o sensownym oddawaniu czci, religii czy o związkach osobistych z Bogiem, aż nie pojmiemy, że Bóg jest osobą, a my jesteśmy na Jego fizyczne podobieństwo, aczkolwiek podobieństwo bardzo niedoskonałe oraz, że istnieje potrzeba rozwijania Jego duchowego podobieństwa tak, że będziemy mogli przyjąć pełnię Jego podobieństwa fizycznego w Królestwie Bożym. W ten sposób więcej sensu i pocieszenia znajdziemy we fragmentach, które mówią o Bogu jako kochającym Ojcu, karzącym nas jak ojciec karze syna (Pwt 8:5). We fragmencie dotyczącym Chrystusa czytamy "Spodobało się Jahwe zmiażdżyć Go cierpieniem" (Iz 53:10), "chociaż wołam do mojego Boga; usłyszał On mój głos… a krzyk mój dotarł do Jego uszu" (Ps 18:6).

Obietnica dana Dawidowi przez Boga, a mówiąca o jego potomku, który będzie synem Boga, wymagała cudownych narodzin człowieka - jeżeli Bóg nie jest osobą, nie mógłby mieć syna. Prawidłowe zrozumienie Boga jest kluczem, który otwiera wiele istotnych nauk Biblii, ale tak jak jedno kłamstwo prowadzi do drugiego, tak też błędne pojmowanie Boga zaciemnia system prawdy, którą prezentuje Pismo święte. Jeżeli rozdział ten przekonał was chociaż częściowo, pojawia się pytanie "Czy naprawdę znacie Boga?". Zajmijmy się tym, co mówi o Nim Biblia.


1.3 Imię i charakter Boga

Jeżeli Bóg istnieje, to należałoby przypuszczać, że będzie on szukał sposobów, aby powiedzieć nam o sobie. Wierzymy, że Biblia objawiona jest człowiekowi przez Boga a w niej ukazany jest charakter Boga. Dlatego też prawda Boga jest jego "ziarnem" lub nasieniem (1 P 1:23), ponieważ oddziałując na nasz umysł, powoduje, że tworzy się w nas nowa istota, która ma cechy Boga. (Jk 1:18; 2Kor 5:17). Dlatego też im więcej stosujemy się do prawdy Bożej i poznajemy ją, tym bardziej jesteśmy "na wzór obrazu Jego Syna" (Rz 8:29), którego charakter był doskonałym odbiciem Boga (Kol 1:15). W tym właśnie leży wartość studiów części historycznych Biblii, które pełne są przypadków opisujących sposób postępowania Boga z ludźmi i narodem, zawsze ukazujących te same cechy charakterystyczne.

W języku hebrajskim imię osoby często odzwierciedla jej charakter i dostarcza nam informacji o tej osobie. Oto kilka przykładów:

"Jezus" = "Zbawiciel". "On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów" (Mt 1:21).

"Abraham" = "Ojciec wielu narodów". "Uczynię ciebie ojcem mnóstwa narodów" (Rdz 17:5).

"Ewa" = "Żyjąca" - "bo ona stała się matką wszystkich żyjących" (Rdz 3:20).

"Szymon" = "Słyszący" - "Usłyszał Jahwe, że zostałam odsunięta i dał mi jeszcze to dziecko" (Rdz 29:33).

Dlatego też możemy się spodziewać, że imiona i tytuły Boga są także źródłem informacji o Nim. Ponieważ istnieje wiele aspektów charakteru i celu Boga, ma on w gruncie rzeczy więcej niż jedno imię. Zaleca się szczegółowe przestudiowanie imienia Boga po przyjęciu chrztu. Dalsze docenianie charakteru Boga jakie wyraża Jego imię jest procesem, który powinien trwać przez całe życie prowadzone w Bogu. Dalsza część tutaj zaprezentowana to jedynie wstęp do tego.

Kiedy Mojżesz zapragnął głębiej poznać Boga, aby umocnić swoją wiarę w czasie bardzo burzliwego okresu w swoim życiu, anioł oznajmił imię Boga: "Jahwe, Jahwe, Bóg miłosierny i litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierność, zachowujący swą łaskę w tysiączne pokolenia, przebaczający niegodziwość, niewierność, grzech, lecz nie pozostawiający go bez ukarania, ale zsyłający kary za niegodziwość ojców na synów i wnuków, aż do trzeciego i czwartego pokolenia" (Wj 34:5 - 7).

Jest to oczywisty dowód na to, że imiona Boga zawierają Jego charakterystykę, a to, że On je posiada jest dowodem na to, że Bóg jest istotą ludzką. -Nonsensem jest rozumowanie, że nieokreślony duch może posiadać takie przymioty, które znaleźć można również w nas - ludziach.

Bóg wybrał jedno szczególne imię, pod którym chciałby być znany i pamiętany przez ludzi. Jest ono esencją, streszczeniem jego celu w odniesieniu do człowieka.

Izraelici byli niewolnikami w Egipcie i zaszła potrzeba, aby im przypomnieć o celu Boga w odniesieniu do nich. Kazano Mojżeszowi obwieścić im imię Boga, tak aby zachęciło ich to do opuszczenia Egiptu i rozpoczęcia podróży do Ziemi Obiecanej (por 1Kor 10:1). My także musimy zrozumieć podstawowe zasady dotyczące imienia Boga przed przyjęciem chrztu i rozpocząć naszą podróż do Królestwa Bożego.

Bóg powiedział Izraelowi, że Jego imię to YAHWEH, które znaczy "Jestem, który Jestem", albo tłumacząc dokładniej "Będę kim Będę" (Wyj 3:13 - 15).

Imię to został później nieco rozszerzone:

"Mówił dalej Bóg do Mojżesza: Tak powiesz synom Izraela:

"Jahwe, Jahwe, Bóg ojców waszych , Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba ... To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia" (Wj 3:15).

Pełne imię Boga w związku z tym to "PAN Bóg"

Stary Testament został napisany w większości po hebrajsku, a tłumaczenia nie oddają wielu szczegółów, podczas tłumaczeń hebrajskich słów oznaczających Boga. Jedno z częstych słów hebrajskich tłumaczonych jako "Bóg" jest "Elohim", oznaczające "potężni". Imię, pod którym chce być pamiętany jest

YAHWEH ELOHIM

co znaczy

TEN, KTÓRY OBJAWIONY ZOSTANIE W ZGROMADZENIU POTĘŻNYM,

dlatego też celem Boga jest objawienie swego charakteru i swej istoty w wielkiej grupie ludzi. Będąc posłusznym Jego słowu, możemy w sobie rozwinąć niektóre cechy charakterystyczne Boga. Tak więc w bardzo ograniczonym sensie Bóg objawia Siebie Samego w oddanych mu wiernych w tym życiu. Lecz imię Boga jest także proroctwem czasu, który nadejdzie, gdy ziemia zostanie zapełniona ludźmi podobnymi do niego, zarówno z charakteru jak i z natury (por 2P 1:4). Jeżeli chcemy stać się częścią Bożego planu i stać się Mu podobnymi, aby już więcej nie umrzeć, a żyć na wieki w doskonałości moralnej, musimy połączyć się z Jego Imieniem. Prowadzi do tego przyjęcie chrztu w imię - tzw. Jahweh Elohim (Mt 28:19). Czyni nas to również dziedzicami ("nasieniem") Abrahama (Ga 3:27-29), którym obiecano wieczne posiadanie ziemi (Wj 17:8; Rz 4:13) i grupą "potężnych" ("Elohim"), w której proroctwo imienia Boga wypełni się. Zajmujemy się tym szczegółowo w rozważaniach 3.


1.4 Aniołowie

Wszystko, o czym do tej pory mówiliśmy, sumuje się, gdy zaczynamy rozważać o aniołach:

-Fizyczne istoty osobowe.

-Mają imię Boga.

-Są pośrednikiem, za pomocą którego Duch Boży działa, aby wypełniła się Jego wola.

-Są zgodne z Jego charakterem i celem.

-Dlatego też objawiają Go.

Wspomnieliśmy w rozdziale 1.3, że jedno z hebrajskich słów tłumaczonych jako "Bóg" jest "Elohim", które w gruncie rzeczy znaczy "potężni". Podstawą nauki Biblii jest istnienie tylko jednego Boga, (Pwt 6:4; Iz 45:5; 1 Kor 8:4; Ef 4:6) a "ci potężni", którzy noszą imię Boga, mogą być również nazwani "Bogiem", z powodu ich bliskiego z Nim związku. Istoty te, to aniołowie.

Opis stworzenia świata w Księdze Rodzaju (Rdz 1) ukazuje, że Bóg wydał polecenia dotyczące tworzenia "i stawało się". To właśnie aniołowie przenosili polecenia Boga:

"Jego aniołowie, pełni mocy bohaterowie wykonujący Jego rozkazy, by słuchać głosu Jego słowa" (Ps 103:20).

Dlatego też uzasadnione jest mniemanie, że kiedy czytamy o Bogu stwarzającym świat, dzieło to zostało faktycznie wykonane przez aniołów. Możemy o tym również przeczytać w księdze Joba (38:4-7). Teraz należało by podsumować dzieje stworzenia wg Księgi Rodzaju rozdz. 1:



Pierwszy dzień: "Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość ! i stała się światłość" (w3)

Drugi dzień: "A potem Bóg rzekł: << Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody (na ziemi) od drugich (w chmurach) ! >> ... tak się stało" (w6,7)

Trzeci dzień: "A potem Bóg rzekł: << Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce (utworzą morza i oceany) ... i niech się ukaże powierzchnia sucha ! >>... i tak się stało" (w9).

Czwarty dzień: "A potem Bóg rzekł: << Niechaj powstaną ciała niebieskie świecące na sklepieniu nieba >> ... I stało się tak" (w14,15)

Piąty dzień: "Potem Bóg rzekł: << Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią ... >> Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe" (w20,21) tzn. "tak się stało".

Szósty dzień: "Potem Bóg rzekł: << Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju ... bydło, zwierzęta naziemne… I widział Bóg, że były dobre >>" (Rdz 1:26)

Człowiek został stworzony w szóstym dniu. A wreszcie rzekł Bóg <> (Rdz 1:26).

Komentowaliśmy już ten werset w rozdziale 1.2. Teraz zwróćmy uwagę na to, że "Bóg" tutaj nie zwraca się do siebie samego - "uczyńmy człowieka" dowodzi, że Bóg zwraca się do więcej niż jednej osoby. Hebrajskim słowem przetłumaczonym jako "Bóg" jest tutaj -"Elohim", co znaczy "potężni", a odnosi się do aniołów. Fakt, że aniołowie stworzyli nas na własne podobieństwo znaczy, że mają taką samą formę cielesną, jak my. Są to więc realne, rzeczywiste istoty cielesne, dzielące naturę Boga.

"Natura", w tym sensie odnosi się do tego, czym ktoś jest z powodu swej fizycznej budowy, charakteru i celu. W Biblii mamy dwie "natury"; w ścisłym tego słowa znaczeniu nie ma możliwości, aby posiadać obydwie te natury jednocześnie.

Natura Boga ("Boska natura")

Nie może grzeszyć. (doskonała), (Rz 9:14; 6:23 por Ps 90:2; Mt 5:48; Jk 1:13).

Nie może umrzeć (1Tm 6:16).

Pełna siły i energii (Iz 40:28).

Jest to natura Boga i aniołów, która została przekazana Jezusowi po zmartwychwstaniu (Dz 13:34; Ap 1:18; Hbr 1:3). Jest to natura, którą nam obiecano (Łk 20:25,36; 2 P 1:4; Iz 40:28 por 31).

Ludzka natura

Kuszona do grzechu (Jk 1:13 - 15) przez zepsuty przyrodzony umysł (Jr 17:9; Mk 7:21 - 23). Śmiertelna (Rz 5:12, 17; 1Kor 15:22).

O ograniczonej sile, zarówno fizycznej (Iz 40:30 ) jak i umysłowej (Jr 10:23).

Jest to natura, którą wszyscy ludzie dobrzy i źli obecnie posiadają. Końcem tej natury jest śmierć (Rz 6:23). Była to natura Jezusa, którą posiadał podczas swego śmiertelnego życia (Hbr 2:14-18; Rz 8:3; J 2:25; Mk 10:18).

Niestety, słowo natura nie jest jasna. Można je użyć w zdaniu jak np. "Jan ma wielkoduszną naturę tzn. że skąpstwo nie leży w jego naturze; ale może np. być dumny ze swojego samochodu, co jest jak sądzę cechą ludzkiej natury." Nie będziemy używać słowa "natura" w tym właśnie sensie w tych i dalszych rozważaniach.

Aniołowie mają naturę Boga, nie grzeszą i co z tego wynika, nie mogą umrzeć, ponieważ grzech jest przyczyną śmierci (Rz 6:23). Muszą mieć więc one dosłownie fizyczną formę. Dlatego też, gdy aniołowie pojawiali się na ziemi, wyglądali jak zwykli ludzie.

-Aniołowie przyszli do Abrahama przynosząc mu słowo Boga; opisywani są jako "trzy" osoby, które Abraham początkowo traktował jak ludzi, gdyż tak wyglądali. "Przyniosę trochę wody, wy zaś raczcie obmyć sobie nogi, a potem odpocznijcie pod drzewami" (Rdz 18:24).

-Dwaj aniołowie poszli do Lota w mieście Sodoma. Ponownie uważano ich za ludzi, zarówno myślał tak Lot jak i mieszkańcy Sodomy. "Dwaj aniołowie przybyli do Sodomy", których Lot zaprosił, aby spędzili z nim noc, ale mężczyźni z Sodomy przyszli do domu Lota grożąc i pytając: "Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczora? "Lot błagał: "Nie dopuszczajcie się tego występku ". Natchniony zapis również określa ich jako "ludzi": "wtedy ci dwaj mężowie (aniołowie), wysunąwszy ręce" uratowali Lota; "a potem ci dwaj mężowie rzekli ... Jahwe posłał nas, aby ... zniszczyć" Sodomę (Rdz 19:1, 5, 8, 10, 12, 13).

-Komentarz w Nowym Testamencie dotyczący tych wydarzeń potwierdza, że aniołowie mają postać człowieka "Nie zapominajmy też gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc aniołom dali gościnę" (Hbr 13:2).

-Jakub zmagał się całą noc z obcym człowiekiem (Rdz 32:24), który jak się później dowiadujemy był aniołem (Oz 12:4).

-Dwóch ludzi odzianych w lśniące białe szaty obecnych było w czasie zmartwychwstania (Łk 24:4) i wniebowstąpienia (Dz 1:10) Jezusa. Byli to aniołowie.

-Należy rozważyć znaczenie "miara, którą ma anioł jest miarą człowieka" (Ap 21:17).



Aniołowie nie grzeszą

Aniołowie mając naturę Boga, nie mogą umrzeć. Ponieważ grzech powoduje śmierć, wynika z tego, że nie mogą grzeszyć. Greckie i hebrajskie słowo przetłumaczone jako "anioł" znaczy "posłaniec". Aniołowie są posłańcami lub sługami Boga, posłusznymi Mu. Dlatego też niemożliwe jest myślenie o nich jako istotach grzesznych. Greckie słowo "Aggelos", które przetłumaczono jako aniołowie, tłumaczono także jako "posłaniec", gdy mówiono o ludziach np. Jan Chrzciciel (Mt 11:10) i jego posłańcy (Łk 7:24); posłańcy Jezusa (Łk 9:52) i wysłannicy do Jerycho (Jk 2:25). Oczywiste jest, że "aniołowie" w sensie ludzkich wysłanników mogą grzeszyć.

Następujące fragmenty udowadniają, że wszyscy aniołowie (a nie tylko ich część!) są z natury posłuszni Bogu i w związku z tym nie mogą grzeszyć:

"Jahwe w niebie tron swój ustawił, a swoim panowaniem obejmuje wszechświat, (tj. nie może być buntu przeciwko Bogu w niebie). Błogosławcie Jahwe, wszyscy Jego aniołowie, pełni mocy bohaterowie, wykonujący Jego rozkazy, . Błogosławcie Jahwe, wszystkie Jego zastępy, słudzy Jego pełniący Jego wolę" (Ps 103:19; 21).

"Chwalcie Go wszyscy Jego aniołowie, ... Jego zastępy" (Ps 148:2).

"Czyż nie są oni wszyscy duchami przeznaczonymi do usług posłanymi na pomoc tym, którzy mają posiąść zbawienie" (Hbr 1:13,14). Powtórzenie słowa "wszyscy" wykazuje, że aniołowie nie są podzieleni na 2 grupy: dobrych i grzeszników. Dla prawidłowego pojmowania natury aniołów ważny jest fakt, że nagrodą wiernych jest dzielenie ich natury: "Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziałów w świecie ... ani się żenić nie będą ... Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom" (Łk 20:35,36). Istotne jest zrozumienie tego. Gdyby aniołowie mogli grzeszyć, wówczas ci, którzy warci będą nagrody w czasie powrotu Chrystusa też będą mogli nadal grzeszyć. Ponieważ grzech jest przyczyną śmierci (Rz 6:23) nie będą oni w związku z tym mieli wiecznego życia. Jeżeli istnieje możliwość grzeszenia, to też jest możliwość, że możemy umrzeć. Pogląd, że aniołowie mogą grzeszyć powoduje, że obietnica Boga mówiąca o życiu wiecznym, przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie, ponieważ nagrodą dla nas ma być odziedziczenie natury aniołów. Jeżeli aniołowie mogliby grzeszyć, Bóg byłby wówczas bezsilny, aby sprawiedliwie działać w naszym życiu i w sprawach tego świata, gdyż jak wiemy, oznajmił On, że działa przez Swoich aniołów (Ps 103:19; 21). Są one "duchem" pochodzącym od Boga w sensie, że osiąga On wszystko przez Swego ducha / moc działając poprzez aniołów (Ps 104:4). Niemożliwe więc jest, aby były Mu one nieposłuszne. Chrześcijanie powinni się codziennie modlić o nadejście Królestwa Bożego na ziemię, aby Jego wola została wypełniona tutaj tak, jak teraz jest wypełniana w niebie (Mt 6:10). Jeżeli aniołowie Boga muszą walczyć z grzesznymi aniołami, oznacza to, że Jego wola nie może być tam całkowicie wykonywana i że tak samo będzie w przyszłym Królestwie Bożym. Spędzenie życia w świecie wiecznych walk pomiędzy grzechem a posłuszeństwem nie jest zbyt zachęcające.



Aniołowie i wierzący

Istnieją prawdy, by wierzyć, że każdy prawdziwie wierzący ma aniołów - może jednego specjalnego, który pomaga mu w życiu.

- "Anioł Jahwe zakłada obóz warowny wokół bojących się Jego i niesie im ocalenie", (Ps 34:7)

- "…Jednego z tych małych, którzy wierzą we mnie (tzn. słabi uczniowie) - (Za 13:7 por Mt 26:31)… Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mego" (Mt 18:6, 15)

- Chrześcijanie wierzyli, że Piotr miał Anioła Stróża (Dz 12:14, 15)

- Lud Izraela przeszedł przez Morze Czerwone i prowadzony był przez anioła przez pustynię do Ziemi Obiecanej. Przejście przez Morze Czerwone jest odpowiednikiem naszego chrztu w wodzie (1 Kor 10:1) i dlatego nie bez podstaw jest przyjęcie, że my również prowadzeni jesteśmy i wspierani przez anioła, gdy idziemy przez pustynię życia do obiecanej ziemi Królestwa Bożego.

Jeżeli aniołowie mogą być źli w sensie, że są grzeszni, wówczas obietnica mówiąca o opiece anioła i jego wpływie na nasze życie staje się przekleństwem a nie błogosławieństwem.

Jak widzimy aniołowie są istotami, które:

- mają wieczną naturę Boga i jego cielesny wygląd,

- nie mogą grzeszyć,

- zawsze wykonują rozkazy Boga,

- są pośrednikami przez które duch/moc Boga mówi i działa (Ps 104:4).



Ale…?

Wiele "chrześcijańskich" kościołów uznaje, że aniołowie mogą grzeszyć i że istnieją grzeszni aniołowie, którzy są odpowiedzialni za grzech i problemy na ziemi. Przedyskutujmy to błędne pojmowanie w naszych dalszych rozważaniach. Obecnie zaznaczymy:

- Możliwe jest, iż miało miejsce stwarzanie, które poprzedzało nasze, to znaczy stwarzanie opisane w Księdze Rodzaju w rozdziale 1. Możliwe jest również, że obecni aniołowie posiedli świadomość "dobra i zła" (Rdz 3:5) dlatego, że byli w podobnej sytuacji do tej, w jakiej my jesteśmy obecnie w tym życiu. Nie można przyjąć, że niektóre z tych istot, które wtedy żyły nie grzeszyły. Jednakże wszystko to są spekulacje wymyślone przez ludzi. Biblia informuje nas o tym, co musimy wiedzieć o obecnej sytuacji tzn. o tym, że nie ma grzesznych aniołów i wszyscy aniołowie są posłuszni Bogu.

- Nie mogą znajdować się grzeszne istoty w niebie, ponieważ czytamy o Bogu: "Zbyt czyste oczy Twoje, by na zło patrzyły" (Ha 1:13). Podobne wyjaśnienie znajdujemy w Psalmie 5:4, 5: "złego nie przyjmiesz do siebie w gościnę, nieprawi nie ostoją się przed Tobą" w niebiańskim mieszkaniu Boga. Głoszenie, że miał miejsce bunt przeciwko Bogu w niebie, wywołany przez grzesznych aniołów, zaprzecza wyżej cytowanym fragmentom.

- Greckie słowo przetłumaczone jako: "anioł", oznacza posłannika i również jak to zostało pokazane, może się odnosić do ludzi. Jest oczywiste, że tacy ludzcy posłannicy mogą grzeszyć.

- Jednym z powszechnych wierzeń u pogan jest przyjęcie, że istnieje zło, grzeszna istota, którą można winić za wszelkie niepowodzenia w życiu. W ten sam sposób w jaki pogańskie wyobrażenia weszły do tego, co się uważa za chrześcijańskość, tak i te zapatrywania również mają miejsce.


Dygresja 1 : "Bóg jest Duchem" (J 4:24)

- W Biblii istnieje niewiele fragmentów, które mogą być błędnie uznane za dowód na istnienie grzesznych aniołów. Rozważa się je w książce "In Search of Satan", którą można otrzymać od wydawcy. Fragmenty takie nie mogą zaprzeczyć wartości nauk Biblii.

W rozważaniach nr 2 dokładnie określimy czym jest Duch Boży. Możemy tutaj podsumować tok rozumowania przedstawiony tam twierdzeniem, że Duch Boży jest Jego mocą czy tchnieniem, za pomocą którego Jego istotna jaźń, Jego istota i charakter objawione są człowiekowi przez działanie, które ten Duch osiąga. Tak więc "Bóg jest Duchem" i tak należy prawidłowo przetłumaczyć werset J 4:24 (zob. R. S. V. , N. I. V.), ponieważ Duch Jego odzwierciedla Jego osobowość.

Boga przedstawia się pod różnymi postaciami np:

"Bóg jest ogniem pochłaniającym" (Hbr 12:29)

"Bóg jest światłością" (1J 1:5)

"Bóg jest miłością" (1J 4:8)

"Bogiem było słowo" (greckie "logos" - plan, cel, myśl) (J 1:1)

Tak więc "Bóg jest" jest Jego cechami charakterystycznymi. Bezpodstawne jest utrzymywanie , że "Bóg" jest abstrakcyjną miłością tylko dlatego, że czytamy iż "Bóg jest miłością". Możemy nazwać kogoś "samą uprzejmością", ale nie oznacza to, że nie posiada on fizycznej postaci; to właśnie ich fizyczna postać objawia się przez uprzejmość w stosunku do nas.

Ponieważ Duch jest mocą Boga, często czytamy, że Bóg wysyła lub kieruje swojego Ducha, aby osiągnąć coś, co jest zgodne z jego wolą i charakterem. Opisany jest również jako tworzący Ducha (Am 4:13). Twierdzenie, że Bóg jest swoim Duchem w sensie dosłownym jest tautologią - zaprzecza istnieniu Boga.

Przykłady Boga kierującego swego Ducha są liczne. Wykazują rozdzielność pomiędzy Bogiem a jego Duchem:

"Gdzież Ten Bóg, który tchnął w jego wnętrze swego Świętego Ducha" (Iz 63:11).

"Położę (Bóg) ducha mojego na Nim. (Jezusie)" (Mt 12:18).

"Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą." (Łk 11:13).

"Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba." (J 1:32).

"Wyleję (Bóg) w owych dniach Ducha mego" (Dz 2:17).

Częste odwoływanie się do "Ducha Boga" powinno być dostatecznym dowodem na to, że Duch nie jest Bogiem w osobie. Rozróżnienie pomiędzy Bogiem a jego Duchem sprawia trudność tym, którzy wierzą, że Bóg jest "trójcą", w której Bóg - Ojciec równy jest Jezusowi i Duchowi Świętemu. Jeśli by to była prawda i jeżeli Bóg nie jest osobą, to wynika z tego, że Jezus nie był i nie jest istotą w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Ważne jest również to, że idea nieosobowego Boga sprowadza modlitwę do nonsensu, gdyż w tym wypadku modlitwa jest dialogiem pomiędzy naszą świadomością a konceptem Boga w naszym umyśle. Stale nam się przypomina, że modlimy się do Boga, który ma Swoje fizyczne miejsce w niebie (Koh 5:2; Mt 6:9; 5:16; 1Krl 8:30) oraz, że Jezus obecnie znajduje się tam po prawicy Boga, aby przekazywać nasze modlitwy (1P 3:21; Hbr 9:24). Jeżeli Bóg nie jest osobą, fragmenty takie zostają pozbawione znaczenia. Ale gdy rozumiemy, że Bóg jest realnym kochającym Ojcem , modlitwa do Niego też staje się realną, rzeczywistą, faktyczną rozmową z inną istotą, która jak wierzymy, jest w stanie na nią chętnie odpowiedzieć.


Dygresja 2: Używanie imienia Boga



Jak się przekonaliśmy imię Boga i Jego Syna Jezusa mają głębokie znaczenie. Gdy mówimy o "Bogu", dotykamy każdego aspektu Jego wspaniałego celu miłości i prawdy. Tak więc używanie imienia Boga nadaramnie do wyrażania rozdrażnienia, jest obrazą Stwórcy przez człowieka. Dlatego każdy, kto chce zadość uczynić Bogu i oddać Mu cześć, dokłada wszelkich starań, aby nie szafować imieniem Boga. W wielu społeczeństwach takie bluźnierstwo stało się elementem współczesnego języka. Zerwanie z takim nawykiem językowym nie jest łatwe, modlitwa płynąca z serca z prośbą o pomoc Bożą z pewnością nie ujdzie Jego uwadze. Tym, na których mamy wpływ np. dzieci, należy przypominać, że bluźnierstwo takie jest bardzo ważne, "bo nie dozwoli Jahwe, by pozostał bezkarny ten, kto bierze Jego imię do czczych rzeczy" (Pwt 5:11).

Z drugiej strony są ludzie, którzy uważają, że jeżeli stale nie używamy hebrajskich słów Jahwe czy Jehovah (różne sposoby wymawiania tego samego słowa), to jest to poważny błąd. Przewodzą w tym świadkowie Jehowy i towarzystwo "Strażnica", którzy utrzymują, że jeśli chrześcijanin nie nazywa siebie świadkiem Jehowy to nie ma między nim a Bogiem związku.

W ten sposób tacy ludzie używają wspaniałego i świętego imienia Boga do rozpalenia pewnego rodzaju duchowego elitaryzmu, a przy tym potępiają innych ludzi za używanie lub wymawianie jednego słowa. Nie znaczy to tutaj, że użycie imienia Boga jest czymś niestosownym. Bardzo odpowiednie jest używanie go w naszych modlitwach, które odmawiamy, gdy już zostaliśmy prawidłowo ochrzczeni w to imię. Jednakże Nowy Testament, nie mówi nigdzie, że Bóg dał takie polecenie, że jest to konieczne. Jeżeli chodzi o Nowy Testament to został on spisany po grecku, gdzie używane jest tylko jedno słowo na oznaczenie Boga - "Theos", co znaczy "wielki". Nie ma tu rozróżnienia pomiędzy "Bogiem" a Yahwe ani też nie ma specjalnego polecenia dotyczącego nazwy wiernych jako społeczności. Piotr mówi o wiernym jako "chrześcijaninie" a nie "człowieku Jehowy" czy coś temu podobnym (1P 4:16). Zbyt duży nacisk na używanie nazwy Jehowa prowadzi do obniżenia wartości dzieła i znaczenia Pana Jezusa, w podobny sposób wielu ewangelicznych chrześcijan kładzie nacisk na imię i miejsce Jezusa, a pomniejsza potężne miejsce Boga.

Inne nazwy, którymi wezwane wczesne społeczności chrześcijańskie określały się, nie zawierają nazwy "Jehowa"

"Społeczność Izraela" (Ef 2:12) - "Kościół pierworodnych" (Hbr 12:23)

"Kościół Boga" (Dz 20:28)

"Kościół Boga żywego, filarem i podporą prawdy." (1Tm 3:15)

"W domu Bożym" (1Tm 3:15)



Dygresja 3 : Objawienie Boga

Nie będzie łatwo zrozumieć tutaj prezentowanego materiału czytając go po raz pierwszy, lecz ważność tematu staje się wyraźniejsza w dalszych naszych rozważaniach. - Jednak zajmujemy się tym tutaj, abyście w pełni mogli rozważyć podstawowe objawienie Biblii dotyczące samego Boga.

Imię Boga może być noszone przez kogokolwiek, kogo On wybiera, aby "przejawić" czy objawić siebie, Tak więc ludzie, aniołowie czy Jezus, noszą imię Boga. Jest to zasada, która otwiera nam Biblię. Zwłaszcza syn może nosić imię ojca. Wykazuje on pewne podobieństwa do swojego ojca, może mieć to samo imię - ale nie jest on tą samą osobą, co jego ojciec. W ten sam sposób przedstawiciel firmy może działać w imieniu firmy; może zatelefonować do kogoś w sprawach służbowych mówiąc: "Halo, mówi Unilever", jeśli dla nich pracuje. Nie jest on panem Unileverem, ale używa ich nazwy, bo ich reprezentuje . Tak też było z Jezusem.



Aniołowie noszący imię Boga

W Księdze Wyjścia 23:21 czytamy, że Bóg powiedział ludziom Izraela, iż anioł pójdzie przed nimi. Powiedział im: "imię moje jest w nim." Imię Boga to "Yahweh". Tak więc anioł miał na imię Yahweh i można go było określić jako Yahweh czyli PAN, jak słowo YAHWEH tłumaczone jest w Biblii N.I.V oraz A.V. . W Księdze Wyjścia 33:20 dowiadujemy się, że nikt nie może ujrzeć twarzy Boga i pozostać żywym. Jednakże w Księdze Wyjścia 33:11 czytamy, że "Jahwe" rozmawiał z Mojżeszem "twarzą w twarz jak się rozmawia z przyjacielem" - to znaczy w luźny przyjemny sposób. To nie mógł być PAN, Yahweh Sam osobiście, który rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, ponieważ żaden człowiek nie może zobaczyć Boga. Był to anioł, który nosił imię Boga. Czytamy więc o PANU, rozmawiającym twarzą w twarz z Mojżeszem, a faktycznie był to anioł.

Istnieje wiele innych przykładów słowa Bóg czy PAN odnoszących się do aniołów w przeciwieństwie do Boga. Wyraźny przykład tego znajduje się w Księdze Rodzaju 1:26 "A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego Nam".
Ludzie noszący imię Boga

Jeden z fragmentów Biblii, który najlepiej prezentuje ten problem znajduje się w Ewangelii wg św. Jana 10:34-36. Żydzi tutaj popełnili taki błąd, jaki wielu chrześcijan popełnia dzisiaj. Uważali, że Jezus twierdził, że sam jest Bogiem. Jezus poprawiał ich mówiąc: "Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem : Bogami jesteście? Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych … to jakże wy o tym (mnie) … bluźnisz, dlatego że powiedziałem : Jestem Synem Bożym?" Jezus faktycznie mówi "Wtedy [Pismo] nazywa bogami tych … " -"Ja tylko mówię ci jestem Synem Boga. Skąd ta irytacja?" Jezus cytował z Ps 82, gdzie sędziowie Izraela nazywali siebie Bogami.

Jak mówiliśmy pełne imię Boga po hebrajsku to "Yahweh Elohim", co znaczy "ten, który objawiony zostanie w zgromadzeniu potężnym". Prawdziwie wierzący są tym zgromadzeniem potężnym w ograniczonym sensie w tym życiu, a w pełnym sensie w Królestwie. Widzimy to, gdy porównamy Księgę Izajasza 64:4 i pierwszy List do Koryntian 2:9 "i o których z dawna nie słyszano. Ani ucho nie słyszało, ani oko nie widziało, żeby jakiś bóg poza Tobą działał tyle dla tego, co w nim pokłada ufność." Paweł cytuje to w 1 Liście do Koryntian 2:9,10. "… jak zostało napisane, to czego ani oko nie widziało , ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. Nam zaś objawił to Bóg przez Ducha." Fragment w Księdze Izajasza 64 mówi, że nikt z wyjątkiem Boga nie może zrozumieć tego, co On przygotował dla swoich wiernych; jednakże w pierwszym Liście do Koryntian 2:10 czytamy, że zostało to nam objawione; tak więc w pewnym sensie jesteśmy "Bogiem" : nie samym Bogiem w Jego Osobie, ale objawieniem Boga w wyniku przyjęcia chrztu w Jego Imię i poznania prawdy.

Jezus i imię Boga.

Nie zaskakuje więc nas, że Jezus jako Syn Boży i jego najdoskonalsze objawienie powinien nosić imię Boga. Mógł więc powiedzieć "Przyszedłem w imieniu Ojca mego" (J 5:43). Ponieważ był posłuszny, Jezus wniebowstąpił i Bóg "darował Mu imię ponad wszelkie imię" - imię Jahwe, Samego Boga (Flp 2:9). Dlatego też czytamy w Apokalipsie św. Jana 3:12 jak Jezus mówi "I na nim (wierzącym) Imię Boga mojego napiszę … i moje nowe imię." W dzień sądu Jezus da nam imię Boga. Wówczas to w pełni będziemy nosić imię Boga. Nazywa on to imię "moje nowe imię". Pamiętajmy, że Jezus przekazał Księgę Objawienia kilka lat po wniebowstąpieniu, otrzymawszy imię Boga, jak to wyjaśniano w Liście do Filipian 2:9. Może więc nazywać imię Boga "moim nowym imieniem".

Jest to imię, które niedawno otrzymał. Teraz możemy prawidłowo zrozumieć werset 6 w 9 rozdziale Księgi Izajasza, gdzie rozważając osobę Jezusa, dowiadujemy się "Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju…" Jest to proroctwo, które mówi, że Jezus będzie nosił wszystkie imiona Boga, że będzie całkowitym objawieniem nam Boga. W tym właśnie sensie nazwany został "Emmanuel - co znaczy Bóg jest z nami", chociaż on sam osobiście nie był Bogiem.

Rozdział 1 : Pytania

1. Co najbardziej pomaga nam w umocnieniu naszej wiary w Boga?

a) Chodzenie do kościoła

b) Pobożne czytanie Biblii

c) Rozmawianie z chrześcijanami

d) Przyglądanie się naturze

2. Która z następujących definicji najdokładniej określa Boga?

a) Koncept w naszym umyśle

b) Duch w atmosferze

c) Nie ma Boga

d) Rzeczywista, materialna osoba

3. Czy Bóg jest?

a) Jednością

b) Trójcą

c) Wieloma bogami w jednym

d) Czymś, co jest niemożliwe do zdefiniowania?

4. Co oznacza imię Boga "Yahweh Elohim"?

a) Ten, który będzie

b) Ten, który objawiony zostanie w zgromadzeniu potężnym

c) Wielki

d) Siła


5. Co oznacza słowo "anioł"?

a) Podobny do człowieka

b) Ze skrzydłami

c) Posłaniec

d) Pomocnik

6. Czy aniołowie mogą grzeszyć?



7. Co najbardziej przekonuje cię o tym, że Bóg istnieje?




©operacji.org 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna