Co to jest profilaktyka



Pobieranie 40,27 Kb.
Data16.01.2018
Rozmiar40,27 Kb.

CO TO JEST PROFILAKTYKA ?

Termin "profilaktyka" stosowany ostatnio często na określenie różnych działań (od wychowawczych, przez terapeutyczne, aż po rekreacyjne ) wydaje się być nadużywany i coraz mniej precyzyjny - pisze w swej ekspertyzie Jolanta Koczurowska. W definicjach słownikowych i encyklopedycznych słowo profilaktyczny oznacza zapobiegawczy, uprzedzający, zaś profilaktyka jest definiowana jako zespół środków stosowanych w celu zapobiegania chorobom czy też jako zapobieganie niekorzystnym zjawiskom ( wypadkom, przestępczości, narkomanii). Szerokie, niezwykle pojemne definicje pojęcia profilaktyka, upoważniają do określania tym terminem bardzo różnorodnych działań. Jak pisze autorka, z jej osobistych doświadczeń wynika, że nie każdy program lansujący zdrowy styl życia jest profilaktyką, nie każdy obóz zimowy alternatywą wobec brania narkotyków i nie każda lekcja poświęcona narkotykom- edukacją pozwalającą dokonać właściwych wyborów życiowych. Jolanta Koczurowska przychyla się do definicji profilaktyki sformułowanej przez Geralda Edwardsa (długoletniego doradcy ds. profilaktyki w rządzie amerykańskim), określającej mianem profilaktycznych działania, które stwarzają człowiekowi okazję do aktywnego uczestnictwa w gromadzeniu doświadczeń powodujących wzrost jego zdolności do radzenia sobie w potencjalnie trudnych sytuacjach życiowych.


Jak podkreśla autorka, kiedy zastanawiamy się nad kształtem działań profilaktycznych, szukamy właściwie odpowiedzi na pytania :

  • Do kogo adresowana jest określona oferta profilaktyczna

  • Jakie powinna zawierać treści tzn. jakiego rodzaju wiedzy i umiejętności ma dostarczyć odbiorcy

  • W jakich formach powinna być prowadzona.

Podsumowując, profilaktyka obejmuje działania z zakresu edukacji i informacji, budowania alternatyw ( np. alternatywne style bycia, spędzania wolnego czasu), wczesnej interwencji i polityki prozdrowotnej.

Jednym z istotnych pytań dotyczących formy i treści działań profilaktycznych jest pytanie o rodzaj zorganizowanych i systematycznych oddziaływań psychospołecznych, które powinny być prowadzone na terenie zorganizowanych środowisk wychowawczych takich jak szkoła, poradnie czy domy dziecka. Odpowiedzieć na nie starali się niemal wszyscy autorzy ekspertyz.



Jak pisze Jolanta Koczurowska, jest to pytanie o to, jak należałoby oddziaływać, aby zapobiec zagrożeniom. Jakie formy powinno mieć owo zapobieganie zwłaszcza w miejscach zinstytucjonalizowanych, takich jak np. szkoła. Zdaniem autorki, nie sposób udzielić odpowiedzi na pytanie jak bez spełnienia kilku istotnych warunków.

  • Po pierwsze, nie ma jednej gotowej formy pracy profilaktycznej, która byłaby odpowiednia dla wszystkich małoletnich odbiorców, co oznacza, że planowane działania powinny być dostosowane do wieku, możliwości i sytuacji potencjalnych odbiorców

  • Po drugie, posługiwanie się określoną metodą pracy profilaktycznej musi być dostosowane do celu, który ma być zrealizowany

  • Po trzecie osoby odpowiedzialne za realizację programów profilaktycznych, powinny posiadać odpowiednią wiedzę merytoryczną i umiejętności, być także przygotowane do elastycznego stosowania metod pracy z klientem oraz do prowadzenia dokumentacji, monitoringu i ewaluacji (patrz rozdział IV Profilaktyk profesjonalista).

Planując działania profilaktyczne należy wziąć pod uwagę typ klienta, do którego kierujemy ofertę. Jak pisze autorka, wśród młodych ludzi istnieją grupy, które wydają się być bardziej skłonne do sięgania po narkotyki, a także czynniki zmniejszające odporność na nie i powodujące, że biorąca je sprawia wiele problemów. Wśród owych czynników wymienić można zaburzenia zachowania w okresie wczesnego dzieciństwa, problemy szkolne, wczesny kontakt z legalnymi środkami odurzającymi czy poważne problemy rodzinne. Czynniki te są często powiązane ze sobą i nie sposób nie uwzględniać ich podczas planowania działań profilaktycznych. Dlatego ważna jest potrzeba opracowywania odrębnych programów profilaktycznych dla różnych grup ryzyka. Autorka wymienia następujące grupy programów służących zapobieganiu zagrożeniom w zorganizowanych środowiskach wychowawczych:

  • Programy mające na celu dotarcie do młodzieży z grup ryzyka, dostarczające informacji o alternatywnych sposobach spędzania wolnego czasu i możliwych źródłach pomocy. Są to programy informacyjno-kontaktowe. Trudne, ale niezbędne do zastosowania na terenie szkoły (mogą być realizowane również poza nią), głównie dlatego, że młodzież z wymienionych wcześniej grup ryzyka nie uczestniczy regularnie w zajęciach szkolnych.

  • Programy informacyjno-edukacyjne. Osobną grupę stanowią wśród nich programy dla rodziców i nauczycieli.

  • Programy tzw. grup rówieśniczych . Programy takie uzupełniać mogą lukę w systemie szkolnym - brak tzw. pierwszej pomocy koleżeńskiej.

  • Programy alternatywne. Oferujące zajęcia twórcze organizowane na terenie szkoły lub poza nią we współpracy z organizacjami pozarządowymi zajmującymi się młodzieżą.

  • Programy z pogranicza profilaktyki I i II stopnia. Nastawione na interwencje pomocne - adresowane do tych wszystkich, którzy mają problemy osobiste i potrzebują pomocy.

Jak podsumowuje Jolanta Koczurowska: "Pomysłów na programy profilaktyczne jest sporo. Śmiem jednak twierdzić, że wiele z nich nie ma nic wspólnego z profilaktyką. Znaczy to po prostu tyle, że klient który uczestniczył w takich programach nie odniósł żadnych korzyści w znaczeniu profilaktycznym, czyli, że to czego się uczył, w czym brał udział miało się nijak do rewizji jego dotychczasowych poglądów, wyboru wartości, zmiany postaw czy podjęcia decyzji itp. .W profilaktyce naprawdę chodzi o to, by zająć dzieciom czas. Muszą one od najmłodszych lat być świadomym, zaangażowanym i odpowiedzialnym partnerem w działaniach profilaktycznych, a naszym zadaniem i obowiązkiem jest uczynić taki stan rzeczy możliwym".

Przekonanie o konieczności doprecyzowania terminologii dotyczącej profilaktyki, podziela również dr Jerzy Mellibruda. Jego zdaniem w tej dziedzinie potrzeba dziś szczególnie klarowności i uściśleń, ponieważ jest ona stosunkowo nowa, wciąż wymaga namysłu i wielu nowych rozwiązań. Jak pisze: " dwie nazwy, przy pomocy których zwykle określa się działalność profilaktyczną, budzą moje poważne zastrzeżenia. Są to profilaktyka uzależnień i profilaktyka patologii społecznych. Coraz częściej namawiam, by się z nimi rozstawać." Zdaniem autora, nazwy te budzą pewne niewłaściwe skojarzenia i dezinformują. Jeśli przyjrzymy się zarówno praktyce jak i potrzebom i oczekiwaniom związanym z profilaktyką, to okaże się, że chodzi o coś więcej niż zapobieganie uzależnieniom. Ludzie uzależnieni od alkoholu stanowią ok. 2-3proc. populacji. Mylące jest wyobrażenie, że ta grupa jest jedynym czy podstawowym adresatem działań profilaktycznych. Jeszcze bardziej dezinformujący jest termin profilaktyka patologii społecznych. Określenie patologia społeczna nie występuje w krajach zachodnich i jest produktem PRL-u. Miało sugerować - jak pisze autor- że życie społeczne w tym ustroju jest zdrowe, tylko od czasu do czasu zdarzają się chore jednostki lub patologiczne środowiska, niepodatne na zbawienny wpływ socjalistycznego systemu. Określenie patologia społeczna miało wyraźnie piętnujący charakter. Nazwa profilaktyka patologii społecznych rozmija się zupełnie z tymi elementami działań profilaktycznych dla nieuzależnionych dorosłych, które uczą jak kontrolować picie alkoholu. Jest ona także dezinformująca w odniesieniu do pracy z nastolatkami, z których ok. 75 proc. sięga dziś po alkohol wbrew prawu i ze szkodą dla siebie ale za kilka lat aż 80 proc. spośród nich będzie już normalnymi, dorosłymi konsumentami alkoholu. Przedstawione argumenty stanowią przesłanki do zaproponowania przez autora innego terminu -profilaktyka problemowa. Jego zdaniem, nazwa ta informuje, że istnieje pewna liczba problemów o charakterze zdrowotnym, behawioralnym, środowiskowym, czasem moralnym oraz że możemy im zapobiegać. I tak mówić możemy o profilaktyce problemów związanych z alkoholem i innymi substancjami, profilaktyce problemów seksualnych, próchnicy czy AIDS. Zaproponowana terminologia jest precyzyjna i pozwala uniknąć dezinformacji, stygmatyzacji i potępienia. Jerzy Mellibruda wymienia cztery zasadnicze cele profilaktyki problemowej:



  1. Zapobieganie i zmniejszanie szkód, które aktualnie występują w życiu ludzi młodych w związku z używaniem przez nich alkoholu i substancji psychoaktywnych.

  2. Zapobieganie przyszłym szkodom, w tym uzależnieniu, które mogą pojawić się po dłuższym zażywaniu - przygotowywanie młodych ludzi do rozsądnego i uważnego obcowania z alkoholem i innymi substancjami

  3. Zmniejszanie szkód wynikających z zażywania alkoholu i innych substancji przez osoby z otoczenia młodych ludzi -dostarczenie wiedzy na temat choroby alkoholowej, wskazywanie dzieciom wychowującym się w rodzinach alkoholowych alternatywnych miejsc, zainteresowań, grup

  4. Promocja zdrowia i rozwijanie zdolności do prowadzenia zdrowego życia.

Cel pierwszy jest zdaniem autora, najważniejszy. Tymczasem termin "profilaktyka uzależnień" zaciemnia go. Podstawowym zadaniem programów profilaktycznych nie jest zapobieganie uzależnieniu, które zagraża ok. 3proc. populacji, lecz zmniejszanie spożycia oraz jego szkodliwości. Jerzy Mellibruda sporo miejsca w swoim opracowaniu poświęcił wzajemnym relacjom pomiędzy profilaktyką, wychowaniem i psychoterapią. Często można spotkać się z opinią, że profilaktyka to dobre wychowanie i że należy traktować ją jako jeden z jego nurtów. Są jednak powody by zdecydowanie ją wyodrębnić, choć autor nie zaprzecza, iż należy ona do szeroko rozumianego obszaru wychowania.

  • Po pierwsze, profilaktyka ma cele, których nie formułowano w żadnym z programów wychowawczych

  • Po drugie, sposoby osiągania tych celów różnią się od sposobów osiągania celów wychowawczych. Co istotne, profilaktyka wykracza poza tradycyjne terytoria wychowawcze - rodzinę czy szkołę i ma ambicje zakorzenienia się także w innych obszarach, takich jak zakłady pracy czy miejsca zamieszkania.

Autor jest wyrazicielem poglądu, iż profilaktyka i psychoterapia to dziedziny odrębne. Różnica dotyczy przede wszystkim sytuacji, w której pracuje profilaktyk i psychoterapeuta. Działanie tego drugiego oparte jest na konwencji spotkania, przychodzi do niego osoba cierpiąca, a jego zadaniem jest uleczenie jej procesu chorobowego. Profilaktyk sam wychodzi do tych, którzy go nie proszą o pomoc. Zwykle pracuje dla przyszłości, boryka się z problemami, których nie widać "gołym okiem". Trudniej też zmierzyć efekty jego wysiłków. Częściowo pokrywają się źródła teoretyczne obu dziedzin ( wiedza o człowieku, psychologia procesu zmiany). Profilaktyka jednak sięga do zasobów wiedzy, które raczej nie interesują psychoterapii, np. wiedzy o roli środowiska i kultury w kształtowaniu człowieka. Psychoterapia natomiast większy użytek czyni z psychologii. I jedni i drudzy powinni posiadać kompetencje psychologiczne, zdolność do rozumienia drugiego człowieka i konstruktywnego komunikowania się z nim. Wspomnianych kompetencji nie należy jednak utożsamiać z procedurami i technikami psychologicznymi.

Jak pisze Jerzy Mellibruda, nowoczesna profilaktyka powinna przebiegać równocześnie w wielu środowiskach, o których dotychczas myślano oddzielnie. Są nimi:



  • szkoła,

  • rodzina,

  • społeczność lokalna

  • globalne środowisko kulturowo-społeczne realizujące się za pomocą całościowych przekazów kulturowych, medialnych i pokoleniowych.

Najczęściej programy profilaktyczne koncentrowały się dotąd na szkole. Znacznie trudniej jest dotrzeć do rodziny. W ostatnich latach coraz wyraźniej widać znaczenie działań prowadzonych w obszarze społeczności lokalnej. "Wiadomo, iż ten sam program profilaktyczny może być mniej lub bardziej efektywny w zależności od tego co dzieje się dookoła: czy handlowcy sprzedają alkohol nieletnim, czy burmistrz pozwala na spożywanie alkoholu przy okazji imprez sportowych, jaka jest oferta dotycząca sposobów spędzania wolnego czasu kierowana do młodzieży." Najtrudniej jest uzyskać wpływ na globalne przekazy kulturowe i medialne, głównie z tej przyczyny, że sprawują nad nimi władze siły i idee odmienne od tych, które wyznają osoby zajmujące się profilaktyką. Wyraźna jest dysproporcja pomiędzy nakładami finansowymi na działania promujące alkohol i profilaktykę. "Sytuację pogarsza fakt, iż trafiliśmy na moment historyczny, w którym dominuje ideologia liberalizmu wolnorynkowego i wolność operacji biznesu stała się niemal nową religią.(...) Ogromna dysproporcja sił nie oznacza jednak, że mamy rezygnować z tej sfery oddziaływań, ponieważ nie sposób przecenić jej roli w kształtowaniu ludzkich postaw." Przedsięwzięcia profilaktyczne powinny wprowadzać zmiany zarówno w człowieku - zmiany wewnętrzne jak i w jego środowisku- zmiany zewnętrzne. Zdaniem autora odnosić się one mogą do następujących poziomów wewnętrznych człowieka:

  • poziom intelektualny: zwiększenie ilości wiedzy i informacji, które mogą zmotywować młodego człowieka do wyboru zdrowszego stylu życia

  • poziom uwagi: koncentrowanie uwagi młodego człowieka na sprawach ważnych dla jego zdrowego i trzeźwego życia

  • poziom doświadczenia : uruchomienie znaczących doświadczeń osobistych

  • poziom umiejętności: ćwiczenie umiejętności odmawiania lub nowego sposobu komunikowania się

  • poziom postaw i wartości: wzmacnianie wartości, budowanie świadomości związku pomiędzy wartościami a faktycznym zachowaniem.

Grażyna Jabłońska i Andrzej Kołodziejczyk w swoim opracowaniu skoncentrowali się na działaniach prowadzonych w środowisku szkolnym. Punktem wyjścia do analiz dotyczących oddziaływań psychospołecznych mających na celu przeciwdziałanie zagrożeniom, stały się dla nich rozważania na temat wychowania rozumianego jako wspomaganie młodych ludzi w ich rozwoju (patrz :wychowanie a profilaktyka, Jerzy Mellibruda). Zdaniem autorów niepokojące są opinie, że tylko rodzina ma wychowywać dzieci. Nie należy bowiem zapominać, że także szkoła ma możliwość i obowiązek realizowania edukacji w zakresie wartości i norm. W funkcjonującym obecnie modelu szkoły na pierwszym miejscu stawiana jest edukacja. O wartości nauczyciela decyduje dziś w społecznym odczuciu wykształcona przez niego liczba olimpijczyków czy też średnia ocen maturalnych jego uczniów. Tym kryterium coraz częściej posługują się rodzice. Zdaniem autorów, profilaktyka obejmuje dwa obszary :

  • eliminowanie czynników ryzyka

  • wspieranie czynników chroniących.

Zorganizowane działania psychospołeczne powinny stanowić na terenie szkoły określony system. "Powszechnie popełnianym w naszych placówkach oświatowych błędem jest tworzenie profilaktyki używania środków psychoaktywnych, jako zbioru luźnych pomysłów i programów." W proponowanym przez Grażynę Jabłońską i Andrzeja Kołodziejczyka modelu działań profilaktycznych punktem wyjścia jest sformułowanie diagnozy o charakterze:

  • socjologicznym: m.in. odpowiedź na pytanie jakie są rozmiary zjawiska używania narkotyków i alkoholu przez uczniów, jaki jest poziom ich wiedzy na temat tych substancji, jakie są potencjalne zasoby do wykorzystania w realizacji programu, jakie są normy panujące w szkole i wśród nauczycieli dotyczące zachowań związanych z alkoholem

  • psychologicznym: punkt wyjścia do planowania działań niejako terapeutycznych kierowanych do jednostek, rodzin i grup ryzyka.

Kolejnym ważnym krokiem jest wybór strategii. W przypadku profilaktyki pierwszorzędowej działania powinny być kierowane do całej społeczności szkolnej. Zasadniczym celem jest przekazanie uczniom komunikatów powstrzymujących ich przed używaniem środków psychoaktywnych. Ważne jest wspieranie rozwoju osobowości młodych ludzi -uczenie ich sposobów radzenia sobie w sytuacjach stresowych, rozwiązywania konfliktów, odmawiania. Na tym poziomie korzystne jest wprowadzenie strategii informacyjno- edukacyjnych. Ich wybór uwarunkowany będzie stopniem przygotowania nauczycieli do prowadzenia zajęć profilaktycznych. Autorzy są zwolennikami obejmowania jednolitym programem całej placówki. Zwracają również uwagę na konieczność zapewnienia realizatorom profesjonalnej superwizji oraz ujednolicenia pod względem metodologicznym procedur ewaluacyjnych dla danego programu i całej placówki.
W przypadku profilaktyki drugorzędowej, sformułowana na wstępie diagnoza powinna dostarczyć wiedzy na temat liczebności grup podwyższonego ryzyka, tego czy są jednolite, związane z terenem szkoły czy też funkcjonują w innych układach grupowych. Na opisywanym poziomie może zaistnieć konieczność skorzystania z pomocy profesjonalistów spoza szkoły np. prowadzących grupy socjo-terapeutyczne, poradnictwo indywidualne, rodzinne itp. Zasadniczym celem działań podejmowanych na tym etapie jest zachęcenie do wycofania się z podejmowania zachowań ryzykownych. Uzupełnieniem dla strategii typu edukacyjno-informacyjnego i interwencyjnego są tzw. strategie alternatyw - dotyczące zagospodarowywania wolnego czasu.

Ważnym krokiem w działaniach opisywanych w proponowanym modelu jest budowanie współpracy z rodzicami. Może ono być realizowane w różnych obszarach;



  • podnoszenie umiejętności wychowawczych rodziców w ramach pracy grup wsparcia, zadaniowych i terapeutycznych

  • uzgadnianie z rodzicami kierunków działań profilaktycznych

  • włączanie ich do rozwiązywania konfliktów klasowych

  • praca z rodziną nad problemami dziecka

  • współpraca z rodzicami w realizowanych zajęciach

  • praca z rodziną dysfunkcyjną.

Wspomniany element należy do najważniejszych w pracy profilaktycznej, a jednocześnie najbardziej zaniedbywanych. Wybór strategii w tym zakresie zależeć będzie od możliwości i potrzeb placówki realizującej program profilaktyczny. W przypadku rodzin dysfunkcyjnych konieczne będzie podjęcie interwencji przez specjalistę. Oprócz tworzenia systemu współpracy z rodzicami istotne jest także wytworzenie w szkole odpowiedniego klimatu sprzyjającego realizacji działań profilaktycznych. Postawa nauczycieli powinna być w tym wypadku jednoznaczna- pozytywny dorosły nie daje przyzwolenia na używanie legalnych środków psychoaktywnych przed osiągnięciem pełnoletności, a nigdy nie daje takiej zgody w odniesieniu do narkotyków. Na wspomnianym etapie warto jest, zdaniem autorów, wykorzystać tzw. pozytywnych liderów, ideałem byłoby również powołanie osobnego zespołu do inicjowania, planowania i realizowania działań prowadzonych na terenie całej placówki. Ważne jest wreszcie powiązanie realizowanych przedsięwzięć z gminnym programem profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych, a więc umieszczenie ich w szerszym kontekście działań prowadzonych w tym zakresie w całej społeczności lokalnej. Po zakończeniu cyklu oddziaływań, konieczne jest przeprowadzenie ewaluacji będącej podstawą do sformułowania ich oceny i ewentualnej modyfikacji.

Grażyna Jabłońska i Andrzej Kołodziejczyk pisali o potrzebie zmiany filozofii szkoły oraz struktury placówek wychowawczych i ich programów. Postulat ten wydaje się szczególnie uzasadniony w kontekście wdrażanej właśnie i tak szeroko dyskutowanej reformy systemu oświaty w Polsce. W tej właśnie perspektywie swoje rozważania o profilaktyce snuje Jacek Jakubowski. Jak pisze, pedagodzy szkolni, poradnie, pogotowia opiekuńcze, świetlice i ośrodki socjoterapii i inne tego typu placówki muszą dziś przygotować się do zasadniczej zmiany. Dotyczyć ona powinna:



  • formalnych i faktycznych celów ich działania

  • rozwiązań organizacyjnych, zarządzania, sposobów kontroli jakości pracy

  • sposobów finansowania.

Jak pisze Jacek Jakubowski, celem pierwszego etapu reformy systemu pomocy psychologicznej i pedagogicznej jest zbudowanie od podstaw nowego systemu profilaktyki. Podstawą nowoczesnej profilaktyki jest promocja zdrowia i zapobieganie konkretnym, zdefiniowanym zagrożeniom (substancje psychoaktywne, przemoc, zaburzenia emocjonalne, przestępczość). Zasadniczym miejscem oddziaływań profilaktycznych jest środowisko, w którym żyje młody człowiek, a więc:

  • rodzina

  • szkoła

  • i środowisko wychowawcze.

RODZINA
Jak pisze autor ekspertyzy, oświatowy system profilaktyki powinien koncentrować się na miejscu, w którym spotykają się żywotne interesy wszystkich rodziców, to jest na szkole. Obecnie rodzicom trudno jest odnaleźć swoje miejsce w tej instytucji. Rady szkoły czy komitety rodzicielskie są raczej używane przez szkołę do marginalnych czy pomocniczych zadań. Akcje profilaktyczne zaś ograniczają się do pogadanek. System profilaktyki powinien zaoferować dwa rodzaje usług:

  • po pierwsze, pomagać w nawiązywaniu współpracy nauczycieli ( i dyrekcji) z rodzicami: organizowanie warsztatów integracyjnych, pomoc we wspólnym opracowywaniu programów wychowawczych, w budowaniu projektów edukacyjnych, w których rodzice ( w miarę kompetencji) mogą podejmować zadania dydaktyczne

  • po drugie, pomagać w budowaniu procedur rozwiązywania problemów wychowawczych : wspólne diagnozowanie, ustalanie programu działania, mediacje, interwencje kryzysowe, a nawet różne formy grup terapeutycznych dla rodziców.

SZKOŁA
Podstawowym zadaniem systemu profilaktyki jest współpraca ze szkołą w zakresie budowania środowiska wychowawczego. Zadanie to może być realizowane poprzez:

  • pomaganie w formułowaniu celów, strategii, zadań, metod opracowywanego przez szkołę programu wychowania

  • budowanie realnego porozumienia rodzice-nauczyciele

  • budowanie realnego porozumienia młodzi-dorośli.

Odrębnym, ważnym zadaniem systemu pomocy psychologicznej i pedagogicznej jest zadbanie o to, żeby cele i działania profilaktyczne były ważną częścią programu wychowawczego szkoły. "Różne mogą być światopoglądy, realizowane systemy wartości, style pracy. Żadne z nich nie mogą być realizowane w sposób zagrażający zdrowiu i prawidłowemu rozwojowi osobowości. Żaden program nie może też pomijać problematyki przeciwdziałania realnym zagrożeniom."
Z uwagi na fakt, iż w każdej szkole znajdują się dzieci o specyficznych deficytach albo też mniej lub bardziej poważnych zaburzeniach rozwoju, istotnym zadaniem jest pomoc bezpośrednia uczniom, polegająca na prawidłowej diagnozie problemów, zbudowaniu adekwatnego programu pomocy i przeprowadzeniu profesjonalnych procedur korekcyjnych, terapeutycznych i psychoedukacyjnych.

RÓWIEŚNICY
Z teorii i praktyki wiadomo, iż środowisko rówieśnicze jest ważnym źródłem doświadczenia dla dzieci już w szkole podstawowej. Dla nastolatków zaczyna być ono subiektywnie najważniejsze. Zadaniem systemu pomocy psychologicznej i pedagogicznej powinno być zarówno angażowanie jak i szkolenie liderów, nauczycieli, rodziców, studentów i wolontariuszy. Specyficznym zadaniem powinno być pozyskiwanie asystentów do programów opiekuńczo-terapeutycznych. " dla młodych osób przejście szkolenia z zakresu pomagania drugiej osobie i znalezienie się w roli wolontariusza pomagającego profesjonalistom (...) może być ważnym, konstruktywnym doświadczeniem życiowym".




©operacji.org 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna