5 października 2015 r w sali obrad Urzędu Miejskiego w Chojnicach, Stary Rynek 1, w godzinach



Pobieranie 454,87 Kb.
Strona4/7
Data24.02.2019
Rozmiar454,87 Kb.
1   2   3   4   5   6   7
Przewodniczący Mirosław Janowski – dziękuję bardzo. Proszę bardzo Pan Marek Bona.


  • Radny Marek Bona – ja mam pytanie Panie dyrektorze do Pana. Czy mógłby Pan przybliżyć koszty tej inwestycji, jakie będzie finansowanie, ile nas to będzie kosztowało, ile dostaniemy dotacji?




  • Burmistrz Arseniusz Finster – dyrektorzy wydziałów przygotowywali dokument szacunkowy, który ja Państwu dzisiaj cytowałem. My szacujemy, że ta inwestycja będzie kosztowała około 50 mln zł, przy finansowaniu 85 % środki unijne, my będziemy musieli wyłożyć z naszego budżetu około 7,5 mln zł.


Przewodniczący Mirosław Janowski – dziękuję bardzo. Pani Marzenna Osowicka, proszę bardzo.

  • Radna Marzenna Osowicka – Pan projektant wspomniał właśnie o odległości do domostw mieszkańców Asnyka, że ona jest co najmniej 10 metrów. Pan Burmistrz przed chwileczką też mówił o 200, 300 metrach gdyby chodziło o odsunięcie przebiegu nitki. Ja nie bardzo do końca rozumiem w czym jest problem żeby jednak odsunąć przebieg tejże właśnie drogi, gwarantujący mieszkańcom w miarę jakieś takie spokojne życie, nie wspomnę o ekranach wytłumiających hałas, ale teraz właśnie dziwię się, albo 10 metrów od domostw, albo te 200, 300, o których mówi Pan Burmistrz, czyli czy to usytuowanie drogi jest po prostu jakąś taką koniecznością wynikającą z planowania i gdzie zaczyna się ta granica powiatu człuchowskiego.




  • Burmistrz Arseniusz Finster – mi jest jeszcze raz bardzo przykro i ubolewam, że Pani nie chciała skonsultować tych wątpliwości wcześniej, ale możemy je rozwiewać. Więc tak, po pierwsze, te 10 metrów to nie jest do granicy domostw, i proszę tego nie powtarzać, bo to jest gruby błąd, mówimy o 10 metrach do granicy nieruchomości, działki. Bardzo rzadko zdarza się tak, żeby na granicy działki ktoś sobie wybudował dom, pozostawiając pozostały teren za domem, zresztą plan miejscowy określa linie zabudowy i tak dalej, i tak dalej. Czyli nie jest to 10 metrów do domu, tak jak na Bytowskiej, tylko jest to cała szerokość pasa drogowego. Teraz tak, jeżeli to jest 17 metrów, 18, 21 odległości i operat wpływu na środowisko mówi, że nie będzie zakłóceń i wszystko jest w porządku, no to chyba bezsensem jest montowanie ekranów. Przypominam ocenę Najwyższej Izby Kontroli i innych audytorów ekranów na polskich autostradach, budowane były nawet tam gdzie były niepotrzebne, taki jest przecież raport, nie spodziewam się żebyśmy musieli w sposób szczególny, żeby przekonać mieszkańców tego przebiegu, budować tam ekrany, na to na pewno nie będzie środków, tym bardziej że projekt dowodzi, że te ekrany są zbędne. Teraz kolejny temat. To odsuwanie tej drogi też wynika z tego, że gdybyśmy ją odsunęli jeszcze o kilka metrów, czy kilkanaście metrów w stronę Człuchowa, to jest tam teren bagnisty, bagienny, bardzo trudny, i wówczas koszty budowy tej drogi przy odsunięciu o kilkanaście metrów, rosłyby nam nieproporcjonalnie do naszych możliwości. I tak ta inwestycja nie będzie tania patrząc na kilometraż tej drogi i na teren, w który będziemy bezpośrednio wchodzić. I to są bardzo konkretne argumenty. Operat wpływu na środowisko określa możliwość realizacji takiej inwestycji w zgodzie z polskim prawem, to prawo określa poziom hałasu, ilość spalin, i tak dalej, i tak dalej, na tej drodze. I uważam, że maksymalnie odsuwaliśmy tą drogę, bardziej jej odsunąć nie można. Natomiast te 200, 300 metrów, o których powiedziałem, to by się wiązało z tym, że wydalibyśmy na tą inwestycję nie 50 mln, tylko 70 mln zł. Natomiast nie ma żadnych kosztów społecznych, bo mieścimy się w normach, mieścimy się w normatywie, który jest określony. Jeżeli jest współczynnik bezpieczeństwa powiedzmy 2, no to nie możemy projektować czegoś większego, cięższego i droższego, ze współczynnikiem bezpieczeństwa 5, jeżeli wystarczy 2. Tak bym to próbował Pani radnej wytłumaczyć.


Przewodniczący Mirosław Janowski – dziękuję bardzo. Proszę bardzo, kto z Państwa radnych jeszcze ma jakieś pytania, uwagi? Nie ma. Dziękuję bardzo. Idziemy do punktu drugiego, bo węzeł był też omawiany razem wspólnie.


  • Burmistrz Arseniusz Finster – czy mogę jeszcze?


Przewodniczący Mirosław Janowski – proszę bardzo Panie Burmistrzu.


  • Burmistrz Arseniusz Finster – jeżeli chodzi o węzeł, to w granicach 15 października będziemy oczekiwali na termin tak zwanego KOPI, czyli Komisji Opiniowania Projektów Inwestycyjnych w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Mamy dobrą opinię Generalnej Dyrekcji Dróg oddział w Gdańsku, natomiast musimy przebić się z naszą koncepcją i z argumentacją potrzeby jej realizacji w Generalnej Dyrekcji w Warszawie, po to żeby wejść do planu realizacji tego węzła i przebudowy obwodnicy. Mamy bardzo silne argumenty. Pierwszy to taki, że droga 212 nie jest skomunikowana, to tutaj było mówione. Drugi, że zmieniamy specjalnie przebieg drogi 212, rezygnując z węzła Topole, tej pierwotnej obwodnicy, i prosimy o węzeł Nieżychowice, plus oczywiście ożywienie inwestycyjne tych terenów. I to będą bardzo trudne, żmudne zabiegi, których wsparcie będzie wymagało zaangażowania wielu ludzi. Dziękuje bardzo.



3”

Przewodniczący Mirosław Janowski – dziękuję bardzo. Jesteśmy w punkcie trzecim – utworzenie transportowego węzła integracyjnego wraz ze ścieżkami pieszo-rowerowymi w Chojnicach. Chwileczkę to potrwa, żeby ewentualnie się poustawiać, tak że zaraz będzie omawiany temat.


  • Dyrektor Tomasz Kamiński – Panie Przewodniczący. Wysoka Rado. Przechodzimy teraz wspólnie do kolejnego projektu planowanego do realizacji z udziałem środków unijnych, czyli zadania pod nazwą „Utworzenie transportowego węzła integracyjnego wraz ze ścieżkami pieszo-rowerowymi w Chojnicach”.

Tytułem wstępu dwa słowa. Jest to projekt, który w zasadzie wynika z podpisanego w dniu 29 czerwca tego roku tak zwanego zintegrowanego porozumienia terytorialnego dla Chojnicko-Człuchowskiego Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego. Jest to projekt partnerski, który planujemy do realizacji wraz z gminą miejską Człuchów. Jeśli chodzi o zadanie i udział dofinansowania ze środków unijnych, zakładany jest poziom dofinansowania wielkości 85 % dla całości projektu, jednakże wiemy że na dzień dzisiejszy należy zakładać, iż ten poziom prawdopodobnie będzie niższy w związku z koniecznością uwzględnienia pomocy publicznej, luki finansowej dla części projektu generującego dochód, i w tym przypadku mogą to być pewnego rodzaju funkcje, które mogą pojawić się w budynku dworcowym, może to być również zakup taboru autobusowego oraz tym samym uznania części kosztów remontu budynku dworca za koszty niekwalifikowalne. Wiemy również na dzień dzisiejszy, że kwalifikowalne mogą być tylko i wyłącznie remonty dotyczące pomieszczeń budynku związane bezpośrednio, wprost związane z funkcją transportową oraz bezpośrednią obsługą pasażerów, czy też podróżnych, korzystających z infrastruktury dworca. Jeśli chodzi o pozostałe jak gdyby bardzo ważne, istotne elementy, dotyczące wskaźników realizacji tego zadania, jeden ze wskaźników obligatoryjnych, o którym musimy pamiętać, to wzrost przewozu pasażerów komunikacją miejską w ciągu roku. Jeśli chodzi o wartość bazową, którą przyjęliśmy dla tego zadania w roku 2012, jest to około 604 tys. osób rocznie, wartość docelowa, którą musimy osiągnąć dla roku 2023, to około 607 tys. osób rocznie. Mamy też jeszcze jeden wskaźnik fakultatywny dla tego zadania, którym jest wzrost liczby pasażerów w ramach kolejowych wojewódzkich przewozów pasażerskich z węzła w roku 2023 o 500 osób na dobę w stosunku do roku 2012. Jeśli chodzi o harmonogram realizacji tego zadania, z nieoficjalnych na razie informacji wiemy, że prawdopodobnie termin konkursu zostanie ogłoszony w III bądź w IV kwartale przyszłego roku. Kolejną taką bardzo ważną, istotną informacją, dotyczącą tego projektu jest fakt, iż trwają obecnie dosyć mocno zaawansowane rozmowy z PKP PLK SA, które zmierzają do tego, że firma ta prawdopodobnie zostanie zaangażowana do tego projektu, jako jego bezpośredni partner i realizator części zadań, dotyczących środków na terenie dworca, które bezpośrednio są i pozostaną własnością PLK.

Teraz już przejdę do koncepcji szczegółowej, którą tutaj będziemy pokrótce omawiali, którą również Państwo radni, mam nadzieję, doskonale znają. Skąd się wzięło to opracowanie? W ramach projektu Chojnicko-Człuchowski Miejski Obszar Funkcjonalny współfinansowany przez program operacyjny Pomoc Techniczna, którego beneficjentem był Powiat Chojnicki, opracowana została właśnie taka koncepcja. W wyniku przeprowadzonego postepowania o udzielenie zamówienia publicznego w dniu 30 czerwca 2014 roku podpisano umowę z pracownia projektową Projektowanie i Nadzorowanie Zdzisław Kufel w Chojnicach. Wartość umowy dotycząca tego opracowania opiewała na kwotę 137.760 zł brutto, z czego w zasadzie prawie całość była finansowana ze środków Unii Europejskiej. Udział własny gminy miejskiej Chojnice w kosztach opracowania tej koncepcji, to w zasadzie udział dotyczący całości tego projektu, czyli nie tylko tej koncepcji, ale jeszcze trzech innych, jak również strategii Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego, to kwota 25.970 zł. Opracowanie zakładało wykonanie minimum trzech wariantów rozwiązań koncepcyjnych wraz ze wstępną analizą ekonomiczno-finansową. W wyniku prac, które zostały wykonane, ostatecznie zostało wykonane osiem wariantów. Po przeprowadzeniu konsultacji i oceny eksperckiej do realizacji rekomendowano koncepcje numer 8, która będzie za chwileczkę przedstawiana. Teraz jeszcze dwa słowa, bardzo krótko o kosztach zadania, które wynikają z wykonanej analizy finansowo-ekonomicznej. Zakładamy, że wartość zadania to będzie około 35-37 mln zł w zależności od różnych rozwiązań, które zostaną przyjęte, gdzie samo utworzenie węzła integrującego to kwota około 24 mln zł, w tym roboty budowlane około 23,5 mln zł. Wstępnie szacowana wartość dokumentacji projektowej dla tego zadania to około 700 tys. zł. Wykup nieruchomości, czyli to przede wszystkim te dwa budynki przy ulicy Nad Dworcem, na których planujemy do realizacji dworzec PKS-u, to wartość, która jak gdyby już w tej chwili wynika z opracowanych operatów szacunkowych, to kwota około 1.660.000 zł. Dodatkowo w skład zadania wchodzi budowa ścieżek rowerowych, stanowiących dojazd bezpośredni do węzła, o których mówił Pan Burmistrz, planowanych do realizacji w ciągach ulic: Dworcowa, Aleja Brzozowa, Wyszyńskiego, to w kierunku północno-zachodnim, oraz w kierunku północno-wschodnim: Dworcowa i ulica Towarowa do ulicy Tucholskiej, jak również jeszcze jeden ciąg planowany, czyli ulica Warszawska, dalej Piłsudskiego aż do Placu Niepodległości. I ostatnim elementem tego projektu jest planowany zakup taboru, niskoemisyjnego taboru autobusowego, który wstępnie został określony na kwotę niecałe 7 mln zł.

Tak że to tyle, a teraz już oddaję mikrofon Panu architektowi Zdzisławowi Kuflowi, z prośbą o omówienie założeń koncepcji.


  • Pan Zdzisław Kufel – witam. Teraz przedstawię może tak ogólnie takie założenia koncepcyjne, które przypomną, bo już wcześniej to było omawiane, ale warto też i o tym na samym wstępie przypomnieć. Czyli głównym założeniem koncepcyjnym tej koncepcji numer 8 jest wyniesienie dworca autobusowego, który znajduje się przed budynkiem tego budynku głównego dworca, na tereny przy ulicy Towarowej, na których się znajdują przedmiotowe dwa budynki mieszkalne, które chcieliśmy tu przenieść do rozbiórki. I by to uczynić, to nasze założenie było takie, że nie możemy w tym rejonie tych funkcji związanych z funkcją autobusową zmieścić, ponieważ odległości między torami okazały się zbyt małe i musieliśmy szukać innego rozwiązania i także to zostało tutaj w tej koncepcji zawarte.

Ja może teraz omówię jak gdyby od tej części od ulicy Dworcowej jakie czynimy starania. Czyli pierwsze by się pojawiło skrzyżowanie, które zostałoby zmodyfikowane o sygnalizację świetlną, co by umożliwiło w ogóle wyjazd z tego terenu, jak na dzień dzisiejszy jest on bardzo utrudniony i jedynie sygnalizacja świetlna pozwoliłaby na wprowadzenie tej komunikacji w sposób bezpieczny i właściwy. Ta szerokość, którą tu widzimy, to jest ta szerokość komunikacyjna, która jest w tej chwili, czyli przy niej budujemy pośrodku drogę, po stronie lewej znajduje się ciąg pieszy z ciągiem rowerowym, ten czerwony to jest ciąg rowerowy i żółty to jest ciąg pieszy, a po przeciwnej stronie ukośnie usytuowane parkingi z ciągiem pieszym, i jak gdyby wypełniamy całą tą przestrzeń dochodząc do budynku dworca głównego, gdzie mamy coś w formie takiej zawrotki i ta zawrotka by służyła do tego, by znaleźć tam stanowisko jedno tak zwane szybkiego dojazdu podróżnego do dworca, czyli ta osoba, która tu przyjeżdża, wysiada, samochód odjeżdża dalej. Następnie mamy kilka stanowisk, czyli siedem stanowisk taksi, i jeszcze dodatkowo są takie cztery stanowiska też takiego szybkiego, krótkiego postoju, gdzie osoby, które przyjadą na dworzec, wysiadają i samochody odjeżdżają dalej na parking. W tej części również znajdują się wszelkie udogodnienia rowerowe, czyli mamy ciąg rowerowy, przy nim znajdują się stojaki na rowery, garaże rowerowe i rower miejski, czyli tutaj wyczerpujemy w pełni zagadnienie rowerowe.

Nasza koncepcja też rozważała adaptację budynku dworca autobusowego, który jak gdyby jest dzisiaj tam powiedzmy w bardzo niewielkim stopniu użytkowany, niemniej jednak jest to też tak samo obiekt zabytkowy, tutaj znajduje się w gminnej ewidencji zabytków, to też jest w pewnym sensie obiekt, który powiedzmy byłoby fajnie jakby został, ale nie jest to konieczne by zrealizować ten plan, by ten budynek mógł tam funkcjonować. Też rozbieramy w całości wiatę tą autobusową istniejącą.

Ruch rowerowy jest wprowadzony wzdłuż budynku dworca po lewej stronie, wzdłuż peronu drugiego, i jak gdyby kończy się na tej wyspie za budynkiem tego dworca głównego. By uaktywnić tą część wyspową dworca za budynkiem głównym planujemy tutaj rozbiórkę budynku sanitariatów, budynku noclegowni i budynku administracyjnego. Ta rozbiórka jest tu konieczna by te budynki, które na dzień dzisiejszy są w złym stanie technicznym i nie mają walorów użytkowych, z uwagi na to, że wypełniają w całości tą wyspę między torami i ona nie pozwala nam na to, by móc tam to swobodnie użytkować i adaptować na nowe cele. Też likwidacja tej zabudowy uczyni to, że stworzy się nam jedna przestrzeń. Wizualnie jeśli będę stał na peronie czy tym, czy tym, czy tym, będziemy wszyscy widzieli cały ten węzeł komunikacyjny, który w sposób naoczny każdy może odczuć, czy będą reklamy, czy światła, będziemy mieli taki prosty sposób widzenia. Tak, że to jakby uzasadnia celowość wykonania tych rozbiórek. Komunikacje do tego miejsca chcemy zbudować drogę, która będzie szła wzdłuż peronu trzeciego, znaczy kosztem peronu trzeciego, a peron trzeci zostanie przedłużony na odcinek w kierunku istniejącej starej lokomotywowni. Droga ta będzie miała podwójną funkcję, to znaczy jedna funkcja to będzie komunikacyjna dla dostarczenia się powiedzmy na ten parking, który jest przewidziany dla osób, które będą korzystały z komunikacji kolejowej, czyli uważamy że osoba, która będzie chciała przyjechać samochodem, będzie mogła samochód tutaj pozostawić, wykonać podróż pociągiem i wracając ten samochód tam zastanie i wróci do swojego domu czy do innego celu, jak również dla samej tej części zabudowy istniejącej, jak i tego budynku dworca głównego, byłaby to droga pożarowa, bo taki budynek żeby mógł funkcjonować, musi takową drogę mieć, a ona musi być oddalona w odpowiedniej odległości od budynku i mieć odpowiednią szerokość i tak tutaj właśnie to żeśmy zaprojektowali. Też tą drogą byśmy dojeżdżali do obiektów, które się znajdują w rejonie starej lokomotywowni, które można by było adaptować na różne funkcje, ale one póki co będą pełniły funkcje kolejowe jak do tej pory. Koncepcja też rozważała tutaj możliwość zagospodarowania tej wieży ciśnień. Plan był taki, by w tej wieży ciśnień umiejscowić planetarium, jej kształt narzuca takie możliwości wyboru takiej funkcji, co też chcieliśmy podkreślić tutaj dodatkowo poprzez zagospodarowanie placu, czyli w formie takich sfer astronomicznych, żeby jakby odbijały one tą funkcję obiektu z przerzuceniem jej na teren. Też chciałbym powiedzieć, że to planetarium fajnie by funkcjonowało z tym parkingiem i z tym węzłem autobusowym, którym by ewentualnie osoby, które chciałyby z tego skorzystać mogłyby fajnie z tego terenu korzystać.

Głównym takim elementem całej tej koncepcji jest tunel, który prowadzi pod torowiskami, i częścią tej koncepcji jest też wybudowanie przedłużenia tego tunelu pod tymi dwoma torowiskami, by podróżni mogli w sposób bezkolizyjny przedostać się do części dworca autobusowego. Nie jest to długi odcinek, praktycznie były przygotowania już czynione wcześniej do takiego przejścia, tak że jest ono możliwe, badano to wcześniej, tak że jest to do wykonania. I osoby, które znajdą się na którymś z peronów, będą mogły swobodnie przedostać się na tą drugą stronę jak gdyby tej wyspy. Co dalej? Jeśli chodzi o ten tunel, to tunel jest wyposażany jak gdyby w wyjścia z tunelu i te wyjścia z tunelu są schodowe. Planujemy dodatkowo przy każdym wyjściu windę, by usprawnić komunikację osób niepełnosprawnych, zresztą to jest wymóg taki dla obiektów publicznych, by taka możliwość istniała, i tak samo na przedłużeniu przy wyjściu z części tej kolejowej na część autobusową, też taką sytuację projektujemy, czyli projektujemy schody, windę i węzły sanitarne, które są niezbędne przy takich funkcjach.



Teraz może tak krótko też omówię kwestie peronów. Perony generalnie mają swoje zadaszenia i te zadaszenia one zostaną odnowione, czyli zostanie przeprowadzona ich renowacja, są to fajne konstrukcje, które warto ratować. Też należy wymienić nawierzchnię peronów łącznie z brzegiem, wprowadzić nową informację i, tak jak wspomniałem, wykonać szereg wind osobowych, nawet takich wind, które by pozwoliły ewentualnie na przetransportowanie roweru. Peron drugi nie posiada zadaszenia jak na dzień dzisiejsze, jest to bardzo długi, fajny peron, który pozwala na dużo różnych funkcji tam powiedzmy przy tym peronie lokalizowania, to my planujemy tu przy tym peronie od strony wyjścia nowe zadaszenie. Też zadaszenie jest zaprojektowane dla dworca autobusowego i mamy do czynienia z autobusami dalekobieżnymi i podmiejskimi, a tu by były autobusy miejskie. (głosy poza mikrofonem) Nie będzie żadnych autobusów przed dworcem z uwagi na zbyt szczupłe możliwości komunikacyjne, co dzisiaj mamy właśnie do czynienia z tym, widzimy jak tam te autobusy muszą manewrować, by ewentualnie móc tam zawrócić i jakie tam są niebezpieczeństwa, i to był główny motyw wyprowadzenia tego dworca w nowe miejsce, i to nowe miejsce jakby daje możliwości takie rozwojowe, bo praktycznie tworzy się nam jedna struktura, a ideą węzłów integrujących to jest to, by wszystkie rodzaje komunikacji się zintegrowały w jednym miejscu, i tu my dzięki temu zabiegowi to tworzymy, czyli tworzymy bardzo skupioną infrastrukturę komunikacyjną, gdzie mamy pociąg, relacji jakie tam te relacje będą, pięć kierunków, mamy autobusy wszelkie jakie tam przyjadą, mamy autobusy miejskie, rowery, taksówki i samochody prywatne.


  • Radna Marzenna Osowicka – chciałam jeszcze dopytać, w którym dokładnie miejscu podróżni korzystający z usług kolei państwowych, będą przechodzić na ten dworzec autobusowy, żeby skorzystać ze środków komunikacji miejskiej i innych.




  • Pan Zdzisław Kufel – ten nasz cały węzeł integrujący on jak gdyby ma takie dwa miejsca, którymi podróżni będą się dostawać, czyli od ulicy Łanowej i Towarowej, tu w tym kierunku, a drugi jest od ulicy Dworcowej poprzez ten istniejący podjazd. To będzie kwesta wyboru, bo każdy będzie miał swój wybór jakiś tam powiedzmy i on tu istnieje, bo możemy samochodem zaparkować w tym rejonie, jak i możemy zaparkować wzdłuż ulicy Nad Dworcem i przy dworcu autobusowym. Tak, że osoby mogą docierać z dwóch kierunków, od Towarowej i od ulicy tutaj Dworcowej. I teraz tak, takim łącznikiem jest tunel, tunel łączy nam te dwie struktury, to jest tak zwany łącznik podziemny i my możemy z niego praktycznie korzystać w bardzo dowolny sposób, bo będą windy, czyli wszystkie osoby, które się będą chciały tam na tym miejscu przemieszczać, to będą miały bardzo dobrą i dużą swobodę, a też by nie zgubić się w danym terenie, bo można by było się zgubić, po to żeśmy rozebrali te budynki, by te osoby wizualnie mogły ocenić sytuację gdzie się znajdują. Jeszcze mamy budynek, bo o budynku nic nie powiedziałem.




  • Burmistrz Arseniusz Finster – jeśli Pan Przewodniczący pozwoli, to ja chciałbym zwrócić uwagę na kilka sytuacji problemowych tutaj w tym projekcie. Pierwsza sytuacja problemowa to jest budynek, o którym Pan Zdzisław chciał akurat coś powiedzieć, bo jak chodzi o architekturę, to my w koncepcji pokazujemy jak ten budynek miałby wyglądać, natomiast patrząc na model finansowania węzłów integracyjnych, to jeżeli ten budynek nie będzie wykorzystany do obsługi węzła, to my pieniążków unijnych na niego nie dostaniemy. Te budynek jest zbyt duży, żeby udowodnić, udokumentować w studium wykonalności, że będzie on obsługiwał węzeł, chyba że zrobimy tam nie wiem magazyn rowerów, jakieś inne funkcje, ale to będzie trudne. Rozważamy, i to będzie decyzja tutaj Wysokiej Rady, aby spróbować poszukać inwestora ze względu na bardzo dogodną komunikację, to przejście podziemne, parkingi, operatora zewnętrznego, który chciałby ten budynek wydzierżawić na wiele, wiele lat i zainwestować w niego po to, aby tam stworzyć kompleks restauracji i hotel. Uważamy, że w wielu miastach i Europy Zachodniej, i również w Polsce, w takich węzłach kolejowych powstały hotele i restauracje. Położenie tego obiektu nie powoduje żadnych uciążliwości dla mieszkańców. I to jest jakiś kierunek, ale też sytuacja problemowa. Druga sytuacja problemowa jest bardzo ciężka i trudna, ponieważ my kilka miesięcy negocjowaliśmy z mieszkańcami ulicy Nad Dworcem 12 i 10, to jest osiem mieszkań, które musimy wyburzyć, żeby zmieścić dworzec autobusowy. Teraz tak, Marszałek Województwa ogłosi konkurs na węzły integracyjne dopiero w czwartym kwartale przyszłego roku, czyli należy się spodziewać pieniędzy unijnych i naszych w pierwszym kwartale 2017 roku. Ta sytuacja stawia w bardzo trudnym momencie życiowym nasze osiem rodzin, jest to wzgląd społeczny. Teraz niektórzy z mieszkańców już podjęli decyzje w związku z tym, że są wyceny, my je pokazaliśmy, łączna wycena tych ośmiu mieszkań to jest około 1,6 mln zł, już zaczęli jak gdyby swoje sprawy na przyszłość załatwiać, czyli szukają mieszkań, ktoś zaliczkował nawet zakup domu, i tak dalej, i tak dalej. Ja chciałbym Państwu powiedzieć, że ci ludzie, ja się im wcale nie dziwię, nasi mieszkańcy, nie będą czekać do końca 2016 roku na pieniądze. Dlaczego? No bo wówczas ten czas od momentu, w którym dostaną pieniądze do momentu wyprowadzki, będzie się zmniejszał, będą mieli mało czasu żeby znaleźć sobie alternatywę. To po pierwsze. Po drugie oni już znaleźli alternatywę, już te problemy rozwiązują. Teraz jeżeli będzie sytuacja taka, że my powiemy tak, tak, ale na koniec 2016 roku zaczniemy projektować i nam się mieszkańcy wycofają z wzięcia odszkodowania, to polegniemy z całym projektem, bo zaczniemy projektować dworzec autobusowy w tym miejscu, gdzie mają być dwa domu wyburzone, mieszkańcy się wycofają i jest kryzys. Pieniądze na węzły integracyjne są, no pewne nie jest nic, ale prawie pewne, 98 %, i tu chyba będziemy mieli problem budżetowy już na przyszły rok, żeby znaleźć, a jeszcze dopowiem tylko, bo chcę wszystko powiedzieć, a to mi nieraz nie wychodzi, do 10% wartości inwestycji mogą być wykupy, jeżeli nasz węzeł jest powiedzmy 25 mln zł, to możemy mieć 2,5 mln kwalifikowanych pieniędzy na wykupy, z czego 15 % my wykładamy, 85 % Unia Europejska, i będę proponował rozwiązanie trudne, bo nie wiem czy znajdziemy w budżecie po stronie dochodów własnych te pieniądze, może nawet trzeba będzie kredyt zaciągnąć, ale chyba warto, bo ta koncepcja numer 8 jest bardzo wysoko oceniona i przez PLK, i przez PKP Nieruchomości. Państwo chyba też ją oceniacie wysoko, bo ona no wreszcie gumkuje tą wyspowość naszego dworca. Chyba będziemy musieli, jak to się mówi, wyłożyć pieniądze na wykupy tych mieszkań na początku przyszłego roku, no też może uzyskując pewne gwarancje z Urzędu Marszałkowskiego, bo co by się stało gdybyśmy wykupili, a potem się okaże, że nie ma pieniędzy na węzły, kupiliśmy sobie dwa domy, które będą stały puste. Tu mówię o tej sytuacji problemowej, żebyście Państwo wiedzieli, że nie jest to wszystko takie bezpośrednio proste.

Kolejną sytuacją problemową w tym naszym projekcie jest PLK, czyli Polskie Linie Kolejowe, to jest nasz partner, ale nasze partnerstwo budujemy, ono jeszcze nie jest zbudowane do końca. Ja mam nadzieję, że to budowanie będzie tak dobrze przebiegało jak dotychczas przebiega, bo te początki są bardzo dobre, natomiast przyjdzie ten moment, kiedy będzie projekt i na stole będą leżały pieniądze i tutaj PLK, no w cudzysłowie, będzie musiała znaleźć pieniądze na sfinansowanie wkładu własnego tych części, które są PLK. Na przykład problem tunelu, tunel to jest PLK, perony PLK, zadaszenia PLK, gdzie my tutaj jesteśmy? My jesteśmy oczywiście w budynku, gdzie będziemy szukać inwestora lub włożymy funkcje transportowe, my jesteśmy na wszystkich parkingach, my jesteśmy na drogach dojazdowych, ścieżkach rowerowych, dworcu autobusowym, tam my jesteśmy. To są te cztery sytuacje problemowe, o których ja dzisiaj muszę Państwu powiedzieć.

Jeszcze wracając do drogi 212, węzła i kończąc na tym projekcie, musimy podjąć decyzję w budżecie co robimy, to znaczy czy robimy tak zwane PFU czyli program funkcjonalno-użytkowy plus studium wykonalności, czy idziemy w kierunku projektu. Jak chodzi o pierwsze zadanie, czyli obejście Chojnic, jest 26 inwestycji u Marszałka w priorytecie i my wśród nich jesteśmy, prawdopodobieństwo uzyskania środków unijnych większe ma ten, kto szybciej wykona projekt i doprowadzi do przetargu, czyli przejdzie przez tą ścieżkę zdrowia, albo przez tą powiem golgotę w postaci koncepcji, warunków środowiskowych, projektu uzgodnień z ZDW i tak dalej. Czyli raczej będę proponował Wysokiej Radzie, żebyśmy przeznaczyli, i znowu musimy wyłożyć, pieniądze na projekt, które w przypadku uruchomienia przetargu zostaną nam zwrócone w 85 %, ale musimy wyłożyć całość. W przypadku drugim, my stworzyliśmy koncepcję węzła, tu już projektowanie spada na, jeżeli przejdziemy KOPI, spada na Generalną Dyrekcję. Jak chodzi o dworzec, to chyba jeszcze wymaga dyskusji, doprecyzowania, czy pójdziemy w kierunku „zaprojektuj-wybuduj”, tak jak przypomnę realizowaliśmy w Chojnicach Park Wodny, to był taki model, że ma się koncepcję już taką szczegółową, program funkcjonalno-użytkowy, studium wykonalności i wówczas „zaprojektuj-wybuduj” i albo kosztorys powykonawczy, albo ryczałt. I to są problemy, z którymi ja będę bezpośrednio przechodził, i na tym mi bardzo zależało, żeby one tutaj wyszły na tej sali, będę przechodził w budżecie 2016 roku. Czyli nie należy się spodziewać w 2016 roku realizacji tych rzeczy, o których mówimy i będziemy mówić za chwilę, raczej to będzie rok 2017, i 2018, i 2019, i 2020, a jak znamy życie na przykładzie naszej oczyszczalni ścieków, przecież my mamy finansowanie środków unijnych z poprzedniej perspektywy budżetowej jeszcze, czyli to wszystko się przesuwa nieraz o rok, dwa, proszę to mieć wszystko na względzie. Dziękuję za uwagę.




1   2   3   4   5   6   7


©operacji.org 2017
wyślij wiadomość

    Strona główna