44. SŁUŻba głoszenia



Pobieranie 4,2 Mb.
Strona1/58
Data01.11.2017
Rozmiar4,2 Mb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   58


W OBRONIE WIARY
Pismo Święte a nauka Świadków Jehowy, innych sekt i wyznań niekatolickich

Włodzimierz Bednarski

Gdańsk

lipiec 2016

Pierwotny tytuł książki: „Pismo Święte a nauka Świadków Jehowy” (1992-1996).

Edycje skryptowe: 1992, 1993, 1994 (tytuł pierwotny).

Edycje książkowe: 1996 (tytuł pierwotny), 1997, 2015 (tytuł obecny).

Edycje elektroniczne: kilkanaście wersji, co pół roku uzupełniane i rozszerzane (tytuł obecny).

Z jakimi sektami i wyznaniami niekatolickimi polemizuje ta książka?

Konkretne rozdziały książki odnoszą się nie tylko do Świadków Jehowy, ale swym zakresem jednocześnie poruszają zagadnienia, które są atakowane, kwestionowane i podważane przez inne sekty i braci odłączonych (zielonoświątkowców, baptystów, tzw. wolnych chrześcijan, i innych). Aczkolwiek w tekście autor zazwyczaj zwraca się, omawia i polemizuje z wierzeniami Świadków Jehowy, jednakże można te polemiki odpowiednio odnosić do innych sekt i braci odłączonych, którzy w danym przypadku podzielają poglądy ze Świadkami Jehowy.
SPIS TREŚCI
PRZEDMOWA

OD AUTORA

1. RODOWÓD ŚWIADKÓW JEHOWY

2. BÓSTWO CHRYSTUSA

3. „ZRODZONY A NIE STWORZONY”

4. BRACIA i SIOSTRY CHRYSTUSA

5. CHRYSTUS I ARCHANIOŁ MICHAŁ

6. KRZYŻ CZY PAL?

7. ZMARTWYCHWSTANIE CHRYSTUSA

8. POWRÓT PANA

9. 1000 LAT KRÓLOWANIA

10. IMIĘ CHRYSTUSA

11. IMIĘ BOŻE

12. IMIĘ BOŻE W BIBLII 1000-LECIA

13. IMIĘ JEHOWA W BIBLII NOWEGO ŚWIATA

14. OSOBA DUCHA ŚWIĘTEGO

15. TRÓJCA ŚWIĘTA

16. TRÓJCA ŚW. W PISMACH OJCÓW KOŚCIOŁA

17. MARYJA

18. PRYMAT ŚWIĘTEGO PIOTRA

19. CZY ŚW. PIOTR BYŁ W RZYMIE?

20. DUCHOWE OJCOSTWO

21. ŻYCIE POZAGROBOWE W NAUCE ŚWIADKÓW JEHOWY

22. DUSZA NIEŚMIERTELNA

23. ŁOTR W RAJU

24. RAJ NA ZIEMI

25. NIEBO i 144 TYSIĄCE

26. ŚWIĘCI PAŃSCY

27. CZYŚCIEC

28. PIEKŁO

29. ARMAGEDON ŚWIADKÓW JEHOWY

30. KRÓLESTWO BOŻE

31. KANON PISMA ŚWIĘTEGO

32. TRADYCJA

33. DEKALOG i OBRAZY

34. NIEDZIELA

35. EUCHARYSTIA

36. CHRZEST

37. SPOWIEDŹ ŚWIĘTA

38. BOŻE NARODZENIE

39. WIELKANOC

40. NIEOMYLNOŚĆ KOŚCIOŁA i OMYLNOŚĆ STRAŻNICY

41. OKREŚLENIA „KOŚCIÓŁ KATOLICKI” i „ŚWIADKOWIE JEHOWY”

42. CELIBAT

43. DŁUGIE SZATY i KAPŁANI

44. SŁUŻBA GŁOSZENIA

45. SŁUŻBA WOJSKOWA i APOLITYCZNOŚĆ

46. KREW


47. SZATAN W NIEBIE?

48. „CUDOWNA PSZENICA” i DOLARY

49. ROK 1914 i JEGO POKOLENIE

50. ROK 1915 i 1918

51. ROK 1925

52. BETH-SARIM J. F. RUTHERFORDA

53. ROK 1975

54. GRANICA ROKU 2000

55. ROK 607 PRZED CHRYSTUSEM

56. PIRAMIDA CHEOPSA

57. MORALNOŚĆ ŚWIADKÓW JEHOWY

BIBLIOGRAFIA

NIEKTÓRE WERSETY ŹLE INTERPRETOWANE PRZEZ ŚWIADKÓW JEHOWY
PRZEDMOWA
Najliczniejszą sektą w Polsce są świadkowie Jehowy. Liczą około 120 tysięcy członków [1996 r.]. Ich oficjalna nazwa brzmi: „Strażnica – Towarzystwo Biblijne i Traktatowe. Zarejestrowany Związek Wyznania Świadków Jehowy” [od maja 2014 r. – Świadkowie Jehowy w Polsce].

Jak powinien zachować się katolik w kontakcie ze świadkami Jehowy, zwłaszcza gdy odwiedzają dom rodzinny, albo gdy razem z nimi pracuje zawodowo lub spotyka się z nimi jako sąsiadami swego zamieszkania?

Katolik powinien wykazać postawę świadectwa i apostolstwa. Uwydatnia się ona przez zaprezentowanie swej katolickiej godności, związanej z wiarą w Boga w Trójcy, z łącznością z Chrystusem Odkupicielem, z przynależnością do Kościoła, z umiłowaniem Pisma świętego. Trzeba też dać świadectwo prawdzie o swoim życiu w małżeństwie i rodzinie, o wychowaniu i chrześcijańskim świętowaniu niedzieli, o trzeźwości i sprawiedliwości społecznej.

Obok świadectwa znamionującego postawę katolika trzeba także umieścić dialog. Do podjęcia dialogu ze świadkami Jehowy w formie rozmów, dyskusji, odpierania zarzutów, wyjaśniania prawd katolickiej wiary, mogą poczuwać się tylko ci katolicy, którzy z jednej strony dobrze znają zasady doktrynalne, kultyczne i strukturalne świadków Jehowy, a z drugiej strony dobrze znają prawdy wiary katolickiej, posiadają dobrą znajomość Pisma świętego, jak również umiejętność posługiwania się właściwymi argumentami czy to w obronie wiary, czy też w sile przekonywania dla zjednania tych, którzy tkwią w błędnej niechrześcijańskiej nauce.

Dialog religijny ze świadkami Jehowy jest bardzo trudny, najczęściej bezowocny. Przyczyn tej sytuacji trzeba doszukiwać się w błędnych, niechrześcijańskich ujęciach podstawowych prawd wiary, dotyczących Boga, człowieka, Kościoła, świata czy eschatologii. Trudność stanowi postawa sekciarska, bardzo ciasna i fanatyczna oraz kształtowanie i utwierdzanie jej we wspólnocie, w której żyją świadkowie Jehowy. Kolejną przyczyną jest częste posługiwanie się Biblią, przy zdecydowanie różnym, błędnym jej interpretowaniu. Wreszcie całe nastawienie wobec religii, chrześcijaństwa, Kościoła, świata, bardzo negatywne, izolujące i potępiające, tworzy wielką przegrodę, którą trudno, najczęściej niemożliwie jest przekroczyć, by dostrzec wartości chrześcijańskie i w pełni ludzkie oraz ku nim się zwrócić.

Pomimo trudności, katolicy nie mogą i nie powinni zrezygnować z wszystkich dostępnych – według swych kompetencji i możliwości – działań apostolskich i ewangelizacyjnych. Wszyscy muszą być gotowi do dzielenia się tym, co posiadamy w Chrystusie i Kościele, ufając zarazem Bogu, że będzie wspomagał nasze wysiłki i starania swą łaską i błogosławieństwem.

W realizacji zadań ewangelizacyjnych, w prowadzeniu dialogu ze świadkami Jehowy trzeba korzystać z kompetentnych źródeł. Do nich należy również książka Włodzimierza Bednarskiego „Pismo święte a nauka świadków Jehowy”.

Autor jest od szeregu lat zaangażowany w dialog ze świadkami Jehowy. Prowadzi on również od kilku lat Diecezjalny Punkt Poradnictwa Religijnego w Gdańsku – Wrzeszczu. Jesteśmy mu wdzięczni za jego informacyjną i apostolską działalność.

Polecam uwadze czytelników niniejsze opracowanie i zachęcam do owocnego wykorzystania go w obronie wiary i w kompetentnym dialogu religijnym.

Gdańsk, 20 kwietnia 1996 r.

Bp Zygmunt Pawłowicz (†2010)

* * *
Praca Włodzimierza Bednarskiego na temat nauki Świadków Jehowy pt. „Pismo święte a nauka Świadków Jehowy” stanowi doskonałe źródło poznania doktryny tej sekty, jej swoistej interpretacji Biblii, jej historii, a nawet metod działania. Zaletą tej pracy jest przede wszystkim forma dialogu: autor przedstawia tezę Świadków Jehowy i następnie wykazuje, że jest ona błędną, niezgodną z Pismem świętym. Drugą, wielką jej zaletą jest bardzo mocne osadzenie dialogu w tekstach biblijnych. Autor stara się każdy poruszany temat przedstawić na bardzo szerokim tle biblijnym, zbiera – ma się wrażenie – wszystkie możliwe teksty Pisma świętego, które mogą pomóc we właściwym zrozumieniu danej prawdy wiary, lub we właściwym zrozumieniu danego wiersza w Biblii. Autor, doskonały znawca doktryny Świadków Jehowy, wyjaśniając na czym polega błąd Świadków Jehowy w interpretacji konkretnego tekstu Biblii przewiduje, w jakim kierunku poprowadzą dyskusję i niejako podąża za nimi z nowymi argumentami z Biblii. „Pismo święte a nauka Świadków Jehowy” może być bardzo cenną pomocą dla duszpasterzy i katechetów.

Ks. Andrzej Kowalczyk

Rektor Gdańskiego Kolegium Teologicznego w Gdyni.




OD AUTORA
Świadkowie Jehowy, których często spotykamy u naszych drzwi, stają się coraz bardziej widoczni. Przyczyniają się do tego przywódcy Strażnicy, którzy stale dopingują swych podopiecznych do ciągłego głoszenia, jak i wynajdują im nowe formy działania, jak na przykład nieoficjalne świadczenie, kolportaż literatury na ulicach itp. Ich kolorowe czasopisma: Strażnica i Przebudźcie się!, stają się wszystkim znane. Tylko niewielu z katolików, zdaje sobie sprawę z kłopotów duchowych, w jakie wpada człowiek, który sięga po te publikacje. Czasopisma te, pomijając ich tendencyjność, są prawie całkowicie polemiczne. Zwalcza się w nich najbardziej oczywiste nauki chrześcijańskie. Chrześcijanin, który nie zna dogłębnie prawd wiary, a na dodatek podatny jest na sugestię innych, może łatwo stać się ofiarą manipulacji. Brak pod ‘ręką’ fachowców, jak i mała ilość publikacji, które podejmują polemikę ze Strażnicą, sprawia, że często pozostaje on sam z problemami trudnymi do rozwiązania. Świadkowie Jehowy doskonale potrafią wykorzystać tego rodzaju sytuację. Dają zaraz, po zburzeniu w słuchaczu wiary Kościoła, nową, pochodzącą z przełomu XIX i XX w., naukę. Nowinki są szczególnie popularne wśród młodzieży, której często spowszedniały stare i wypróbowane wzorce. Niekiedy osoby starsze chętnie akceptują nowinki religijne, jeśli tylko zapełni się im samotność, wciągając je do wspólnoty. Strażnica daje też wielu swym członkom możliwość rywalizacji, bo czymże innym jest porównywalne „do ping-ponga” uczenie ich walki na wersety Biblii. Znajomość nauk Strażnicy przez jej głosicieli niejednego zadziwia, a niektórzy mylą ją ze znajomością Biblii. Świadkom Jehowy Pismo Święte potrzebne jest tylko do potwierdzenia opracowanych przez „Ciało Kierownicze” publikacji. Dla mnie przedstawiciele Towarzystwa Strażnica stali się wyzwaniem do głębokiego poznania prawdziwej wykładni Słowa Bożego, którą Kościół Rzymsko-Katolicki zachowuje od wieków.

Kiedy zetknąłem się ze Świadkami po raz pierwszy (1973), uderzyły mnie dwie rzeczy: gorączkowe oczekiwanie Armagedonu w 1975 r. oraz ich „fachowość” w prowadzeniu dyskusji.

Mając na uwadze ich umiejętność w przeprowadzaniu polemiki, zebrałem w niniejszym opracowaniu argumenty biblijne, które ukazują nieprawidłowość i zmienność ich wykładni. Niezmienną, opartą na Biblii naukę katolicką podparłem świadectwami z pism wczesnochrześcijańskich I, II i III wieku. Świadkowie Jehowy, choć nie uznają powagi tych pism, czasem tendencyjnie wykrzywiają nauki zawarte w nich, przedstawiając je w swych broszurach (np. „Czy wierzyć w Trójcę?” s. 5 i 7). Warto na to zwrócić uwagę.

Ks. Z. Domagała, w publikacji pt. „Czy nauka Świadków Jehowy jest zgodna z Biblią?” (Lublin 1976), zauważa, że: „Do najczęstszych niedociągnięć duszpasterzy w nauczaniu prawd wiary należy zaliczyć używanie pojęć filozoficzno-teologicznych, podczas gdy na większość zarzutów stawianych przez Świadków Jehowy można odpowiedzieć pozostając na poziomie języka i pojęć przez nich używanych”. Niniejsza praca napisana jest językiem, który powinien być zrozumiały dla każdego i zawiera tematy, które najczęściej poruszane są przez uczniów Strażnicy. Chyba niemożliwe jest zebranie w jednej książce odpowiedzi na wszystkie zarzuty Świadków Jehowy, bowiem nie zgadzają się oni z ani jedną nauką naszego Kościoła. Nie wykluczam jednak w przyszłości poszerzenia zakresu polemiki. Strażnica dość często zmienia nauki, więc z czasem pojawi się pewnie jej nowa wykładnia i wtedy będzie właściwym spojrzeć krytycznie na te nowinki.

Jako wprowadzenie do problematyki Świadków Jehowy proponuję pozycje z tym związane zamieszczone w „Bibliografii”. Naświetlają one tło historyczne powstania Towarzystwa Strażnica, ukazują mechanizmy funkcjonowania sekt i przedstawiają wnioski duszpasterskie.

Przy pisaniu rozdziału pt. Rodowód Świadków Jehowy, pomocne mi było najnowsze opracowanie historii Świadków Jehowy wydane przez Towarzystwo Strażnica („Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego” 1995). Chociaż przemilcza ono kilka niewygodnych dla Świadków Jehowy faktów (np. „cudowna pszenica”, replika Wielkiej Piramidy przy grobie Russella, odejście w, i po 1979 r. trzech członków Ciała Kierowniczego Towarzystwa Strażnica, oczekiwania związane z porwaniem do nieba w 1881 r., Królestwem Bożym w 1931 r., Armagedonem w 1935 r., zmartwychwstaniem Żydów w 1980 r., Armagedonem i zmartwychwstaniem na pewno w XX w.), to jednak zebrało ono sporo danych historycznych, rozsianych dotychczas w wielu publikacjach.

Zaznaczam też, że rozdział pt. Rok 607 przed Chrystusem opracował Cezary Podolski, mój przyjaciel i znawca powyższej problematyki. Jest on też autorem, godnej polecenia, typowo demaskatorskiej książki pt. Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy Gdańsk 1996.

Szerzej o podjętych w tej książce sprawach piszę też w wielu artykułach, do których odsyłacze znajdzie zainteresowany w poszczególnych rozdziałach tego opracowania. Publikowane są one przede wszystkim na stronie www.wobroniewiary.cal.pl (patrz też: www.apologetyka.info, www.apologetyka.katolik.pl, www.effatha.org.pl, www.brooklyn.org.pl).

Problematykę roku 1975 omówiłem szeroko w mojej książce pt. Armagedon w 1975 roku – „możliwy” czy „prawdopodobny”? (Tychy 2009).

Zmienność nauk Towarzystwa Strażnica ukazaliśmy zaś, wraz z Szymonem Matusiakiem, w naszej książce pt. Zmienne nauki Świadków Jehowy. Najważniejsze zmiany w doktrynie Towarzystwa Strażnica w latach 1879-2011 (Warszawa 2012).

Jeśli chodzi o pomoc w zakresie przeprowadzania polemiki ze Świadkami Jehowy polecam swoje następujące artykuły:

Jak bronić się przed Świadkiem Jehowy (cz. I, II);



Pytania do Świadków Jehowy;

Jak nauczyć się polemizować z Towarzystwem Strażnica?

W związku ze wspomnianymi tu licznymi artykułami chciałbym podziękować za pomoc w opracowywaniu ich i konsultację kilku osobom, a przede wszystkim Jarosławowi Romanowskiemu i Janowi Lewandowskiemu z Warszawy, Cezaremu Podolskiemu z Gdańska, Piotrowi Andryszczakowi z Gliwic i innej życzliwej mi osobie.

Osobne podziękowania składam ojcu Elizeuszowi Bagińskiemu OCD, autorowi kilku książek o Świadkach Jehowy, za wsparcie duchowe i rady dotyczące omawianych tematów.

Skróty dla oznaczenia ksiąg Pisma Świętego zastosowano według Biblii Tysiąclecia. Cytaty użyte w opracowaniu pochodzą głównie z Biblii Tysiąclecia, za wyjątkiem oznaczonych skrótami innych przekładów (patrz „Bibliografia”). W oznaczeniu sigli biblijnych zastosowano model protestancki, to znaczy z dwukropkiem, a nie z przecinkiem. Chodziło o ujednolicenie ich w całej książce, gdyż cytowane liczne publikacje Świadków Jehowy stosują właśnie takie oznakowanie. Cytując publikacje Świadków Jehowy zastosowano skróty ich tytułów. Pełne ich nazwy i rok wydania zawiera „Bibliografia”. Wszystkie podkreślenia i pogrubienia tekstu pochodzą od autora. Zamiast określenia „Świadkowie Jehowy” zastosowano skrót ŚJ.



Autor

(telefon kontaktowy: 600565148)




1. RODOWÓD ŚWIADKÓW JEHOWY
1.1. Sympatycy ŚJ, zapoznając się z historią i naukami Towarzystwa Strażnica, powinni zastosować się do rady, której ono udziela:

„Musimy zbadać nie tylko to, w co sami wierzymy, lecz także to, czego naucza wyznanie, do którego należymy. Czy jego nauki są całkowicie zgodne ze Słowem Bożym, czy też oparte na tradycjach ludzkich? Jeżeli miłujemy prawdę, to nie będziemy się obawiać takiego sprawdzenia” („Prawda, która prowadzi...” rozdz. 2, par. 5).

W innej publikacji organizacja ta podała:

„powinniśmy się najpierw upewnić, czy nasza wiara jest prawdziwa” („To znaczy życie wieczne” rozdz. XVIII, par. 3).

Jedno z nowszych czasopism ŚJ poucza, jak weryfikować informacje:

„Wobec serwowanych informacji bądź krytyczny i ostrożny. Zanim im zaufasz, zastanów się: 1) Kto opublikował dany materiał? Jakie kwalifikacje ma autor? 2) Dlaczego zamieszczono te wiadomości? Czym kierował się ich twórca i czy mogły na nie wpłynąć jego przekonania? 3) Skąd autor czerpał informacje? Czy podał weryfikowalne źródła? 4) Czy dane te są aktualne?” (Strażnica 15.08 2011 s. 4).



Zastosujmy te wytyczne czytając tę książkę.
1844 – Baptysta W. Miller (1782-1849) ogłasza na ten rok powrót Jezusa. Później, jego „uczennica” E. G. White (ur. 1827), współzałożycielka (prorokini) Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego naucza, na podstawie swych wizji, że zna „dzień i godzinę” ponownego przyjścia Chrystusa („Doświadczenia i widzenia oraz dary Ducha” E. G. White, ed. pol. 1935, s. 11). Uczy też, że za jej życia (†1915) nastąpi zmartwychwstanie umarłych i że będzie zabrana wraz z nimi do nieba: „Gdy 144.000 poznało swych przyjaciół, których im śmierć zabrała, zawołali: ‘Alleluja’ i w tym momencie byliśmy przemienieni i podjęci wraz z nimi w powietrze na spotkanie Pana” (s. 12). Mówi też o kwestii „kilku miesięcy” (s. 52). Inni adwentyści (wiele sekt) głoszą, że Chrystus powróci w 1873 lub 1874 r. (Barbour, Paton, Wendel) („Wykwalifikowani...” cz. IV, s. 44; por. „Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 132, 62).

1852 – Rodzi się w USA w rodzinie prezbiteriańskiej Charles Taze Russell (rodowód szkocko-irlandzki). Pracuje jako subiekt w sklepie ojca, który handluje odzieżą męską. Mając 11 lat staje się jego wspólnikiem. Zmienia wyznania religijne. Staje się kongregacjonalistą, działaczem YMCA, niewierzącym (interesował się też religiami Wschodu) i od 1868 sympatykiem adwentystów z „Ruchu Okrzyku Północy” („Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 42-43, 122; „Dokonana Tajemnica” s. 60; por. „Wykwalifikowani...” cz. IV, s. 45).

1870 – Zaczyna wraz z pięcioma osobami samodzielnie interpretować Biblię („Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 44). „Prywatnie przyznawał, że wierzył, iż go Bóg powołał od urodzenia” („Dokonana Tajemnica” s. 59). Uczono też o nim: „Bóg powołał Jezusa (Dawida), umiłowanego (...) i Pastora Russella jako wiernego i mądrego pasterza, któryby brał ze spichlerza Biblijnego prawdy nowe i stare i nimi karmił owce” (jw. s. 624), „Człowiek z wysokim czołem, jakie miał Pastor Russell, jest nadzwyczaj inteligentnym” (jw. s. 426). „Brat Russell świetnie sobie radził zarówno w sprawach duchowych, jak i handlowych...” („Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 575).

1874 – Doznaje zawodu. Oczekiwany (w październiku) przez niego Chrystus nie przyszedł widzialnie na ziemię („Dokonana Tajemnica” s. 61); patrz też 1875, 1876, 1928, 1931, 1943.

1875 – Dowiaduje się i naucza, że Jezus ma przyjść niewidzialnie („Walka Armagieddonu” s. 757; „Co kaznodzieja Russell odpowiadał...” s. 392-393; „Dokonana Tajemnica” s. 82; „Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 132; por. ang. Strażnica sierpień 1883 s. 512-513, gdzie piszą, że to poznanie nastąpiło w 1874 r. – po zawodzie października; „Pojednanie” s. 254 podaje, że „około roku 1874, lub na początku roku 1875”). Nie zna jednak daty Jego powrotu (patrz 1876). Bierze tę naukę od tych, których nazwie później „Babilonem” („Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 46-przypis).

1876 – Poznaje N. Barboura („Adwentyści Powtórnego Przyjścia” [Second Adventists]) i dowiaduje się, że Jezus przyszedł niewidzialnie na ziemię 2 lata wcześniej tzn. w 1874 r. („Dokonana Tajemnica” s. 61; „Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 46-47, 133). Nadal jednak uważa (jeszcze przez parę lat – może do 1881 r.), że gdy Chrystus w późniejszej fazie będzie wykonywał sąd nad ludzkością, to będzie widzialny i będzie się później ukazywał ludziom na ziemi („Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 132-133). Wydaje z Barbourem pismo Zwiastun Poranka (do maja 1879 r.). Później definitywnie rozstają się (Strażnica Nr 1, 1994 s. 20-21; „Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 47-48, 619). Ogłasza, że w 1914 r. zakończą się ‘czasy pogan’ i „Żydzi mają być przywróceni do dawnego stanu, królestwa pogańskie mają być rozbite w kawałki ‘jak naczynia garncarskie’, a królestwa tego świata staną się królestwami naszego Pana i jego Chrystusa i zostanie wprowadzony wiek sądu” („Wykwalifikowani...” cz. IV, s. 47; por. Strażnice: Nr 20, 1990 s. 19; Rok XCVI [1975] Nr 21 s. 16-17; Przebudźcie się! Nr 7, 1995 s. 8). Uważa też, że zaczęło się (świta) z 1874 r. szczęśliwe „1000-lecie”. Tę początkową jego fazę nazwał „Brzaskiem Tysiąclecia” („Nadszedł Czas” s. 41-42, 271). Naucza, że w 1799 r. zaczęły się ‘czasy ostateczne’ („Przyjdź Królestwo Twoje” s. 17). Pogląd ten odrzucono w grudniu 1929 r. (w polskiej Strażnicy w 1930 r.) na korzyść 1914 r.; patrz 1930.

1877 – Wydaje pierwszą angielską broszurę pt. „Cel i sposób powrotu naszego Pana” i wspólnie z Barbourem książkę pt. „Trzy światy i żniwo tego świata”, w której nauczają, że Jezus powrócił w 1874 r. („Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 47).

1878 – Spodziewa się wraz ze swymi sympatykami zabrania do nieba (ang. Strażnica 15.07 1906 s. 232; „Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 632). Później stwierdza, że w tym roku zaczęło się niewidzialne zmartwychwstanie klasy niebiańskiej (jw. s. 632).

1879 – Zaczyna od lipca wydawać miesięcznik (patrz 1892) Strażnica Syjońska i Zwiastun Obecności Chrystusa (tylko po angielsku – 6 tys. egz.; patrz też 1909) „Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 48. Żeni się z Marią F. Ackley.

1880 – „Przynajmniej od roku 1880 (...) czciciele Jehowy nie obchodzą już Wieczerzy Pańskiej jak nominalne chrześcijaństwo wielokrotnie w ciągu roku, lecz tylko dnia 14 Nisana po zachodzie słońca” (Strażnica Rok XCVII [1976] Nr 3 s. 20; por. „Bądź wola Twoja...” rozdz. 7, par. 17). Patrz „Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 242, gdzie mówią o około 1876 r. „W Strażnicy Syjońskiej z czerwca 1880 roku zasugerowano, że grupa 144 000 to rodowici Żydzi nawróceni na chrystianizm przed rokiem 1914. Ale jeszcze w tym samym roku opublikowano zrozumienie bliższe temu, którego trzymamy się obecnie” („Królestwo Boże panuje!” 2014 s. 51).

1881 – Zakłada w Pittsburgu organizację „Strażnica Syjońska Towarzystwo Traktatowe” („Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 718; patrz też 1884, 1896, 1909, 1913, 1955). Zakończyć się miało definitywnie powoływanie do klasy niebiańskiej: „Dochodzimy do wniosku, (...) że prawo Zakonu i prorocy ogłaszają jego obecność w kulminacyjnym punkcie Jubileuszowych cyklów w 1874 roku. Równoległości pokazują nam, że wtedy rozpoczęło się żniwo i że zbieranie członków obietnicy do bezpiecznego miejsca zabierze równoległe siedem lat czasu, kończąc się w 1881 roku” (ang. Strażnica X/XI 1881 s. 3; por. „Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 632); patrz też 1918, 1931, 1935, 2007. Spodziewa się znów zabrania do nieba (ang. Strażnica 15.09 1915 s. 285-286).

1882 – Przyjmuje tytuł i przydomek „Pastor” („Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 54).

1884 – Rejestruje organizację „Strażnica Syjońska Towarzystwo Traktatowe” („Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 718; patrz też 1881, 1896, 1909, 1913, 1955). Sekretarzem-skarbnikiem zostaje w niej początkowo jego żona Maria Russell („Nowożytna historia Świadków Jehowy” cz. 1, s. 24). W ang. Strażnicy z lutego 1884 r. zaakceptował pogląd jednego ze skrajnych protestantów, że kto do swej nazwy bierze coś więcej ponad słowo „chrześcijanie” ten pochodzi z „piekła [ang. Hell] i Babilonu” (s. 585 [reprint]); patrz 1910, 1931.

1886 – Wydaje tzw. I Tom, tzn. „Boski Plan Wieków” (ed. pol. 1907) z cyklu „Wykłady Pisma Świętego” (Tomy II-VI wydano w latach 1889-1904; tytuły ich patrz „Bibliografia” lub „Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 53-przypis; por. 1917). Prorokuje w nim (s. 300), że pojawią się w przyszłości przeciwnicy krzyża (patrz 1936). Wprowadza w nim teorię ewolucji dotyczącą zwierząt (s. 36). Patrz 1927. Naucza, że piramida Cheopsa (s. 206), którą zwano do 1928 r. „Biblią w Kamieniu” i „świadkiem Bożym”, potwierdza różne jego wyliczenia i koncepcje (por. „Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 201, 162-ilustracja; Strażnica Nr 1, 2000 s. 9-10); patrz 1928. Później uczono, że po zmartwychwstaniu dla niektórych, „Kara jego będzie taką, że kiedy powstanie z grobu w czasie restytucji, będzie musiał przeczytać siedem tomów Wykładów Pisma Św., aby cała sprawa wyjaśniła się w jego umyśle” („Dokonana Tajemnica” s. 403); por. 1928, 1930. Następnie zmieniono zdanie co do tego: „Strażnica, książki i tym podobne wydawnictwa nie będą używane podczas tysiącletniego panowania Chrystusowego do nauczania ludzi” (Strażnica 15.07 1933 s. 217). Po latach Towarzystwo Strażnica przyznało, że tomy Russella były zmieniane: „Ale później wyszedł pierwszy tom Wykładów Pisma Świętego, z wydaniem którego niektórzy znowu myśleli, że w nim została wyjawiona cała prawda. Lecz z biegiem czasu wychodziły następne tomy Wykładów Pisma Świętego i z każdym wydaniem autor porobił pewne zmiany, a to dzięki otrzymaniu większego światła” (Strażnica 01.05 1926 s. 132).



  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   58


©operacji.org 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna