125 Bankowość domowa



Pobieranie 24,96 Kb.
Data24.02.2019
Rozmiar24,96 Kb.

Bankowość domowa, BP vs SA

Zważywszy na niezmienną popularność bankowości Internetowej celowe wydaje się wrócić do tego tematu, który był już przedmiotem „Szkoły” na początku 1999 roku (PT 8/99). Były to wówczas początki tej nowej usługi dostępne dla każdego, kto ma dostęp do Internetu. Jesienią 1998 r. uruchomiono pierwszy Internetowy bank – ówczesny PBG, dzisiaj Elektroniczny Oddział Banku PKO S.A. W zasadzie od tamtego czasu nic się nie zmieniło w usługach oferowanych przez oddział elektroniczny banku PKO S.A. („S.A.” – TELEPEKAO 24). Nadal zgłoszenie chęci otwarcia konta w „S.A.” wiąże się z koniecznością wypełnienia odpowiedniego blankietu elektronicznego, dostępnego na Stronie tego banku. Po pewnym czasie otrzymujemy zaproszenie do odbioru (we wskazanym przez nas wcześniej oddziale, np. w tym, który jest blisko pracy) wszystkie potrzebne dokumenty i informacje (identyfikatory, hasła) oraz token.


Token - urządzenie podobne do małego kalkulatora. Po włączeniu tokena należy go uaktywnić wpisując unikalny, poufny PIN (szereg kilku cyfr). Następnie, po połączeniu przez Internet z bankiem, przeglądarka wyświetla na ekranie naszego monitora ośmiocyfrowy numer (za każdym razem inny). Cyfry te wprowadzamy do tokena (jak cyfry do kalkulatora). W odpowiedzi token, na swoim wyświetlaczu, pokazuje inny numer lub szerg cyfr i liter. Jest to nasz „podpis” elektroniczny (za każdym razem inny). Ten „podpis” należy wprowadzić w odpowiednią rubrykę do ramki na monitorze naszego komputera. „Podpis” zostaje wysłany do banku, tam serwer sprawdza czy „podpis” jest poprawny (dysponuje wirtualną kopią identycznego tokena). Poprawność podpisu jest przepustką do realizacji następnych operacji związanych z transakcjami bankowymi.

Mając na uwadze pojawiającą się konkurencję – w Polsce mamy już kilkanaście banków Internetowych - zwróćmy uwagę na pewne różnice pomiędzy formą usług elektronicznych dwóch największych polskich (?) banków – wspomnianego „S.A.” i PKO BP S.A. („BP”). BP (E-Superkonto) wprowadził nieznaczne zmiany w procedurze zakładania konta elektronicznego – dokumenty należy wydrukować i zanieść do banku. Po dwóch tygodniach otrzymujemy firmową paczuszkę z kompletem dokumentów plus token. W zasadzie można rozpocząć operowanie na swoim koncie. Wcześniej, jak w każdym banku należy je zasilić odpowiednią kwotą. Dotychczas wszystkie operacje wykonywane zdalnie, za pośrednictwem Internetu, były bezpłatne (łącznie z prezentem w postaci tokena, który zagubiony kosztuje nawet kilkaset złotych). Pisząc o tokenie, warto zauważyć, że uwiarygodnianie operacji przy pomocy tokena nie jest stosowane w każdym banku. Założono tam zapewne, że stosowane szyfrowanie transmisji jest dostateczną gwarancją bezpieczeństwa przeprowadzanych operacji.

Wróćmy do S.A. i BP – w obu bankach płacimy stałą comiesięczną kilkuzłotową opłatę. Różnice, i to znaczne, pojawiają się w oprocentowaniu kont i opłatach za transakcje. Początkowo S.A. nie pobierał żadnych opłat od dokonywanych transakcji – teraz płacimy za każdy przelew jedną złotówkę. W BP za tę operację nie płacimy nic. Jeśli idzie o oprocentowanie to należy zauważyć ogromną różnicę – S.A. proponuje oprocentowanie 7%, a BP aż 12%! Nie dziwi zatem zawahanie szeregu klientów S.A., czy nie lepiej skorzystać z BP i zrezygnować z SA?

BP uruchomił Internetową Bankowość znacznie później (wiosną tego roku) i wprowadził kilka udogodnień, których S.A. jeszcze nie oferuje. Między innymi możliwość składania zleceń stałych oraz opłat z odroczoną płatnością. Odroczona płatność jest szczególnie wygodna – pozwala dłużej utrzymać pieniądze na koncie, które jest oprocentowane 12%!

Innym ułatwieniem jest sposób korzystania z tokena. W S.A. każdą operację trzeba autoryzować „podpisem” z tokena. Ten pozorny drobiazg jest nadzwyczaj uciążliwy i z ulgą odkładamy tokena w pracy z BP – tam autoryzacja tokenem jest potrzebna tylko raz na początku sesji. Oczywiście zmniejsza to nieco bezpieczeństwo dokonywanych operacji, ale zawsze pozostaje możliwość wymuszania składania „podpisu” poprzez ponowne rozpoczęcie sesji np. w przypadku operowania dużymi pieniędzmi. Warto w tym miejscu pamiętać, iż E*Trade (amerykański broker giełdowy) gwarantuje operacje do sumy 100 milionów USD, bez tokena – wyłącznie korzystając ze standardowych mechanizmów szyfrowania, które dostępne są w typowych przeglądarkach.

W obu bankach można na stałe wprowadzić listę odbiorców, tak by dokonując powtarzających się opłat, przy zmieniających się sumach, np. za telefon (gdy niezmienne sumy - warto skorzystać z uruchomienia opłat stałych – możliwość ta jest dostępna w BP).

Po wprowadzeniu polecenia dokonania opłaty w S.A. można zmienić dyspozycję w czasie jednej godziny, w BP takiej możliwości nie ma. W BP zmuszeni jesteśmy tylko do potwierdzenia wykonania zleconej operacji. Po potwierdzeniu nie można poprawić błędu. Wydaje się, że godzinne opóźnienie (S.A.) jest wygodną i praktycznie bezpłatną, dla banku, formą bardziej „życzliwej” formy korzystania z bankowości Internetowej.

Bankowość Internetowa poza ogromną liczbą zalet ma jednak jeszcze sporo niedoskonałości. Brak jest między innymi możliwości spokojnego offline (przed połączeniem z Internetem) wypełnienia wszystkich dokumentów elektronicznych i jednym przyciskiem przesłania ich do realizacji po połączeniu się z Siecią. Możliwość taką obiecuje wkrótce wprowadzić S.A. Innym kłopotem jest brak potwierdzenia ostatecznego dokonania operacji. Szczególnie niebezpieczne jest to w S.A. Błędnie wypełnione zlecenie przyjęte do realizacji, po godzinie (np. z winy klienta) jest odrzucone, a zainteresowany może odczytać informację o tym zdarzeniu nawet za miesiąc – a odsetki za niezrealizowane zobowiązanie lecą....



Jednak największą niedoskonałością bankowości Internetowej jest jednak jej złożoność. Należy wykonać wiele, pozornie tylko prostych operacji. Ich liczba, kontakt z „bezdusznym” komputerem, są zniechęcające. Nie dziwi zatem fakt, iż 90% klientów Internetowej bankowości za oceanem zrezygnowała z tej formy usługi – wrócili do lady, do kolejki, do osoby, która podpowie i udzieli informacji. Pewną formą złagodzenia tego problemu jest możliwość, jaką stworzył BP – wirtualny bank Internetowy, z którego może skorzystać każdy bez dokonywania żadnych formalności. Służy on wyłącznie do ćwiczenia, testowania ofert banku i własnych umiejętności....
Warszawa 16 maja 2001 r.
Włodzimierz Gogołek

logo E—superkonta (BP)




logo TELEPEKAO 24 (S.A.)



©operacji.org 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna